Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kadet 1.6 D w sedanie - czy warto ?

Featured Replies

Napisano

Moja żona wkrótce idzie na kurs prawa jazdy i będziemy szukać pierwszego auta dla Niej.

Auto będzie do nauki jazdy ( z wszelakimi tego konsekwencjami ) praktycznie w 100% w mieście.

Dziś zupełnie przypadkiem podczas odwiedzin u kolegi mechanika, znajomy wspomniał że ma coś takiego do sprzedania.

Obiektem zainteresowania jest Opel Kadet sedan z końcówki produkcji. Auto stoi w stodole , jest sporadycznie przepalane i jeżdżone.

Kadecik nie posiada ani grama rdzy i był malowany w serwisie Opla na nowy kolor ( coś ala fiolet mechanik ), jest zabezpieczony antykorozyjnie. Jest czysty i zadbany. Ponieważ auto stoi pod dachem od blisko 5 lat, znajomy zobowiązał się do wymiany amorów, łożysk, hamulców.

Za auto chce 3 tysiące złotych .

Warto czy nie warto ?

Pozdrowienia.

Napisano

jeśli faktycznie jest bez grama rdzy i podłoga zdrowa, mechanika też - to warto ok.gif nie szkoda będzie na obcierki, jeździ powoli bo słabe, ale na początek ok.gif

Napisano
  • Autor

> jezeli taki stan jak mowisz to warto

> a jak z silnikiem

Silnik czysty i suchy ok.gif

> jaki przebieg

Nie sprawdzałem ale to już mało istotne.

Napisano

> Silnik czysty i suchy

> Nie sprawdzałem ale to już mało istotne.

Jak blachy zdrowe to brac za te kase. Jeszcze jak ma wymienic co nieco. ok.gif

Napisano

ja bym jednak odradzal, cena 3k to zadna rewelka jak na Kadetta, do tego sedan i nauka jazdy.... poczatkujacy kierowca w sedanie przy cofaniu - masakra, sam mam sedana i nie umiem wciaz nim parkowac w ciasnych lukach grinser006.gif

Napisano

> Silnik czysty i suchy

> Nie sprawdzałem ale to już mało istotne.

Jesli za te 3 tysiace bedziesz mial wymienione czesci i plyny eksploatacyjne to nie zla opcja smile.gif

Napisano

> Moja żona wkrótce idzie na kurs prawa jazdy i będziemy szukać

> pierwszego auta dla Niej.

> Auto będzie do nauki jazdy ( z wszelakimi tego konsekwencjami )

> praktycznie w 100% w mieście.

> Dziś zupełnie przypadkiem podczas odwiedzin u kolegi mechanika,

> znajomy wspomniał że ma coś takiego do sprzedania.

> Obiektem zainteresowania jest Opel Kadet sedan z końcówki produkcji.

> Auto stoi w stodole , jest sporadycznie przepalane i jeżdżone.

> Kadecik nie posiada ani grama rdzy i był malowany w serwisie Opla na

> nowy kolor ( coś ala fiolet mechanik ), jest zabezpieczony

> antykorozyjnie. Jest czysty i zadbany. Ponieważ auto stoi pod

> dachem od blisko 5 lat, znajomy zobowiązał się do wymiany

> amorów, łożysk, hamulców.

> Za auto chce 3 tysiące złotych .

> Warto czy nie warto ?

> Pozdrowienia.

mój ojciec miał takiego... 1.6 D czerwony sedan rocznik '88

Jesli silnik jest zadbany to będzie oszczędny... do miasta nawet spory gabarytowo ale ujdzie zlosnik.gif

Napisano

> znajomy zobowiązał się do wymiany

> amorów, łożysk, hamulców.

Zależy - pamiętaj, ze wszystkie mozliwe elementy gumowe (węże chłodnicy, przewody elastyczne etc) będą w kiepskim stanie...

Napisano

A ja odradzam. Kadet i zero rdzy? To chyba wyszykowany na sprzedaz. I ten tekst o staniu w stodole... Piekne.

Poza tym kadet jest strasznie miekki wiec przy dzwonie....

Za 3 kafle do jazdy miejskiej to chyba mozna cos lepszego znalezc hmm.gif

Napisano

> Moja żona wkrótce idzie na kurs prawa jazdy i będziemy szukać

> pierwszego auta dla Niej.

> Auto będzie do nauki jazdy ( z wszelakimi tego konsekwencjami )

> praktycznie w 100% w mieście.

> Dziś zupełnie przypadkiem podczas odwiedzin u kolegi mechanika,

> znajomy wspomniał że ma coś takiego do sprzedania.

> Obiektem zainteresowania jest Opel Kadet sedan z końcówki produkcji.

> Auto stoi w stodole , jest sporadycznie przepalane i jeżdżone.

> Kadecik nie posiada ani grama rdzy i był malowany w serwisie Opla na

> nowy kolor ( coś ala fiolet mechanik ), jest zabezpieczony

> antykorozyjnie. Jest czysty i zadbany. Ponieważ auto stoi pod

> dachem od blisko 5 lat, znajomy zobowiązał się do wymiany

> amorów, łożysk, hamulców.

> Za auto chce 3 tysiące złotych .

> Warto czy nie warto ?

> Pozdrowienia.

Z końcówki produkcji to raczej 1,7D były?

Napisano

> Moja żona wkrótce idzie na kurs prawa jazdy i będziemy szukać

> pierwszego auta dla Niej.

> Auto będzie do nauki jazdy ( z wszelakimi tego konsekwencjami )

> praktycznie w 100% w mieście.

> Dziś zupełnie przypadkiem podczas odwiedzin u kolegi mechanika,

> znajomy wspomniał że ma coś takiego do sprzedania.

> Obiektem zainteresowania jest Opel Kadet sedan z końcówki produkcji.

> Auto stoi w stodole , jest sporadycznie przepalane i jeżdżone.

> Kadecik nie posiada ani grama rdzy i był malowany w serwisie Opla na

> nowy kolor ( coś ala fiolet mechanik ), jest zabezpieczony

> antykorozyjnie. Jest czysty i zadbany. Ponieważ auto stoi pod

> dachem od blisko 5 lat, znajomy zobowiązał się do wymiany

> amorów, łożysk, hamulców.

> Za auto chce 3 tysiące złotych .

> Warto czy nie warto ?

> Pozdrowienia.

mowisz o kadet D czy o kadet z silnikiem diesla ale ten nowszy, od 1984-5 roku.

kadet D to byl moj pirwszy samochod, ktory kupilem na spolke z rodzicami.

rocznik 1984 kupilismy w 1995 roku czyli jak mial 11 lat.

samochod nigdy nie zawiodl, rodzice maja go tej pory (bardzo rzadko jezdza, wiec nie chca inwestowac w jakis nowszy samochod)

Napisano

Jezeli ma wspomaganie to bierz... Bo jak nie to Cie kobita zostawi smile.gif 1.6d jest ciezki a nauce jazdy wszystkie auta maja teraz wspomaganie.A co do manewrowania i slabej widocznosci do tylu to widzialem ostatnio w plusie w promocji "radar cofania" za 60zl smile.gif

Napisano

> Moja żona wkrótce idzie na kurs prawa jazdy i będziemy szukać

> pierwszego auta dla Niej.

> Auto będzie do nauki jazdy ( z wszelakimi tego konsekwencjami )

> praktycznie w 100% w mieście.

> Dziś zupełnie przypadkiem podczas odwiedzin u kolegi mechanika,

> znajomy wspomniał że ma coś takiego do sprzedania.

> Obiektem zainteresowania jest Opel Kadet sedan z końcówki produkcji.

> Auto stoi w stodole , jest sporadycznie przepalane i jeżdżone.

> Kadecik nie posiada ani grama rdzy i był malowany w serwisie Opla na

> nowy kolor ( coś ala fiolet mechanik ), jest zabezpieczony

> antykorozyjnie. Jest czysty i zadbany. Ponieważ auto stoi pod

> dachem od blisko 5 lat, znajomy zobowiązał się do wymiany

> amorów, łożysk, hamulców.

> Za auto chce 3 tysiące złotych .

> Warto czy nie warto ?

> Pozdrowienia.

Ani grama rdzy, malowanie na nowy kolor, 5 lat w stodole, zadbany, zakonserwowany i jeszcze wymianą amortyzatorów, łożysk i hamulców...

Wszystko takie ładne i piękne, takie okazyjne... no właśnie, może jestem przewrażliwiony, ale czy nie zbyt piekne i nie zbyt okazyjne?

Jak mawia przysłowie "W najpiękniejszym jabłku siedzi robak", więc jak się zdecydujesz to sprawdź go sobie dokładnie smile.gif

Napisano

silnik tego kadeta jest nie do zajechania. koega kiedyś przez przypadek wlał zamiast lotosu hipol do silnika i przez kilka miesięcy tak jeździł- nic się nie stało

jakby rzeczywiście stan był taki dobry jak w opisie, tobym brał, tymbardziej że przy spokojnej jeździe spokojnie mozna zejść do 5 litrów na 100

Napisano

Jak dla mnie zadna rewelacja za 3k to CC mozna spokojnie kupic - ladniejsze dla kobiety smile.gif nowsze, a czesci tanie jak barszcz zeby.GIF

Napisano

> Jak dla mnie zadna rewelacja za 3k to SC mozna spokojnie kupic -

> ladniejsze dla kobiety nowsze, a czesci tanie jak barszcz

3kzł za SC hmm.gif za tyle to CC w dobrym stanie można znaleźć ale nie SC. A jeśli chodzi o blachy to w Kadecie jednak jest ich więcej. Moja serce.gif uczyła się na Toledo i było ok.gif co chwilę coś było klepane a po ponad roku nauki przesiadła się na CC i bez strat ok.gif

Napisano

Jak do nauki jazdy to troszkę "krowiasty" jest sedan...

Proponowałbym coś zgrabniutkiego typu CC, Uno, 106...

Napisano

> 3kzł za SC za tyle to CC w dobrym stanie można znaleźć ale nie SC.

Tak mialem na mysli CC po kilku sekundach zrobilem edita no ale byles szybszy zlosnik.gif

Napisano

> Jak dla mnie zadna rewelacja za 3k to CC mozna spokojnie kupic -

> ladniejsze dla kobiety nowsze, a czesci tanie jak barszcz

Jak jej bardzo nie kochasz to kup jej cc... pierwsza stluczka i masz kobite w szpitalu...

Napisano

> Jak jej bardzo nie kochasz to kup jej cc... pierwsza stluczka i masz

> kobite w szpitalu...

Nie dramatyzuj... Stłuczka to nie zderzenie (w chwili kontaktu pojazdów) przy 50km/h.

Napisano

> Nie dramatyzuj... Stłuczka to nie zderzenie (w chwili kontaktu

> pojazdów) przy 50km/h.

Mimo wszystko nawet jak dostanie strzal w drzwi czy nawet w dupe to w kadziu bedzie duzo bezpieczniej.

Napisano

> Mimo wszystko nawet jak dostanie strzal w drzwi czy nawet w dupe to w

> kadziu bedzie duzo bezpieczniej.

To fakt, ale to nadal słabo oslabiony.gif

Pamiętam, że jedne z większych oczy miałem gdy widziałem jak Kadet (akurat hatchback, tzw. łezka wink.gif a nie sedan) wyjeżdżał tyłem z parkingu i dostał strzała od Audi 100 jadącego tak z 50 km/h. Audi wlazło w Kadzia jak masełko crazy.gif Oczywiście w tym pierwszym nawet chyba zderzak nie pękł, chyba poszła atrapa chłodnicy, natomiast Kadzio masakra - kończył się na oparciu kanapy sick.gif

Pozdrawiam

Napisano

i dostał strzała od Audi 100 jadącego tak z 50 km/h.

Cygaro pewnie smile.gif no to jest dopiero czolg smile.gif

> Audi wlazło w Kadzia jak masełko Oczywiście w tym pierwszym

> nawet chyba zderzak nie pękł, chyba poszła atrapa chłodnicy,

> natomiast Kadzio masakra - kończył się na oparciu kanapy

JAk mi gosciu wjechal w trabanta passatem b3 to bylem szczerze zaskoczony trwaloscia wynalazku made in ddr a pasek stracil plyn chlodniczy,lampy,maske itd...

Napisano

> To fakt, ale to nadal słabo

> Pamiętam, że jedne z większych oczy miałem gdy widziałem jak Kadet

> (akurat hatchback, tzw. łezka a nie sedan) wyjeżdżał tyłem z

> parkingu i dostał strzała od Audi 100 jadącego tak z 50 km/h.

> Audi wlazło w Kadzia jak masełko Oczywiście w tym pierwszym

> nawet chyba zderzak nie pękł, chyba poszła atrapa chłodnicy,

> natomiast Kadzio masakra - kończył się na oparciu kanapy

> Pozdrawiam

Dlatego moje kochanie uczyło się jeździć na Toledziaku a dopiero potem przesiadła się na CC ok.gif

Napisano

1.6D to padaka okrutna, chyba że ma przejechane nie więcej niż 200kkm,

w innym przypadku w zimie ze sznurka palisz....

poza tym, za 3kplnów to kupisz ładną Sierrę z większych aut, a z mniejszych stare Polo, przynajmniej nie gniją jak Ople,

to, że na tym Kadecie nie ma rdzy nie świadczy o tym, że jej tam nigdy nie było zlosnik.gif

a jesli kiedyś tam była, to .... biglaugh.gif

Napisano

> poza tym, za 3kplnów to kupisz ładną Sierrę z większych aut, a z

> mniejszych stare Polo, przynajmniej nie gniją jak Ople,

cos nie widza mi sie te autka jakie tu podales, ja bym proponowal za te cene:

colt, pony, mazda 323 grinser006.gif no i generalnie wszelkie japonce cool.gif

Napisano

> cos nie widza mi sie te autka jakie tu podales, ja bym proponowal za

> te cene:

> colt, pony, mazda 323 no i generalnie wszelkie japonce

Colta akurat brat sprzedaje, ale cena 4 kółka cfaniaczek.gif

Napisano

Tak teraz myślę o nauce jazdy w wykonaniu mojej serce.gif i zastanawiam się czy na pierwsze pół roku/rok Polonez nie będzie najlepszym rozwiązaniem hmm.gif

Bezpieczeństwo bierne jak na tą kasą wzorowe a koszty też nie są chyba tak powalające.

Potem można się rozejrzeć za czymś innym. Na miasto polecam coś kieszonkowego - np. CC choć ja wybrałbym TICO. Obydwa posiadałem a zostawiłem to drugie ok.gif

Każdy z trzech powyżej wymienionych będzie w tej cenie do zdobycia ok.gif

Napisano

cc i tico generalnie ok, ale w przypadku crasha to wiadomo....

a co do poldka to nie doradzalbym - brak wspomagacza, i co chwila sie cos psuje - kumpel ma polonka z malym przebiegiem i pierwszy wlasciciel i nie ma miesiaca zeby cos nie poszlo grinser006.gif

Napisano

> cc i tico generalnie ok, ale w przypadku crasha to wiadomo....

> a co do poldka to nie doradzalbym - brak wspomagacza, i co chwila sie

> cos psuje - kumpel ma polonka z malym przebiegiem i pierwszy

> wlasciciel i nie ma miesiaca zeby cos nie poszlo

w plusach i między 95-97rokiem jest wspomaganie

co się niby psuje cały czas?daj jakiś przykład,bo mój ojciec miał 4polonezy,robił nimi po 100kkm i nic się nie działo oprócz rdzy... trzech znajomych też jeździ polonezami(z czego jeden ciągle targa okna na przyczepce) i nikomu nic nie dolega

przy większysz przebiegach zdarzają się tylko wycieki z silnika i mostu ale koszty usunięcia są śmieszne

Napisano

co chwile trzeba regulowac gaz - pali kolo 17 litrow

padaly pare razy zamki w drzwiach

klamki - nie dawalo sie otworzyc

co chwila ida bezpieczniki

ostatnio padla lampa pozycyjna - wymiana bezpiecznika i zarowki nic nie dala

szybki sie nie podnosza

odpadaja plastiki ze srodka, przyciski, galki rozne

alternator padal

wycieraczka tylna nie dziala

pare razy cos w silniku - nie znam sie na mechanice wiec nie wiem co dokladnie, ale naprawa raz za jakies 600 zl, do tego wiecznie piszcza hamulce, zle hamuja, choc juz kilka razy bylo to naprawiane, zapiekaja sie czy cos, ogolnie pelno wnerwiajacych napraw, jeszcze rozrusznik padal czesto, autko ma 14 lat i 80kkm

Napisano

> To fakt, ale to nadal słabo

> Pamiętam, że jedne z większych oczy miałem gdy widziałem jak Kadet

> (akurat hatchback, tzw. łezka a nie sedan) wyjeżdżał tyłem z

> parkingu i dostał strzała od Audi 100 jadącego tak z 50 km/h.

> Audi wlazło w Kadzia jak masełko Oczywiście w tym pierwszym

> nawet chyba zderzak nie pękł, chyba poszła atrapa chłodnicy,

> natomiast Kadzio masakra - kończył się na oparciu kanapy

Może Kadzio nie ma z tyłu silnika...? hmm.gif

Napisano

> w plusach i między 95-97rokiem jest wspomaganie

> co się niby psuje cały czas?daj jakiś przykład,bo mój ojciec miał

> 4polonezy,robił nimi po 100kkm i nic się nie działo oprócz

> rdzy...

Mój też się nie psuje. Tylko troszkę rudej. Ale nie za dużo.

Napisano

> co chwile trzeba regulowac gaz - pali kolo 17 litrow

> padaly pare razy zamki w drzwiach

Bo widzisz, ma auto ze złej zmiany. Najlepsze są ze środy po południu. wink.gif

Napisano

> Bo widzisz, ma auto ze złej zmiany. Najlepsze są ze środy po

> południu.

i w tym chyba lezy przyczyna hmm.gif

Napisano

> Może Kadzio nie ma z tyłu silnika...?

No. Podłużnic też musi nie mieć zlosnik.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Tak teraz myślę o nauce jazdy w wykonaniu mojej i zastanawiam się

> czy na pierwsze pół roku/rok Polonez nie będzie najlepszym

> rozwiązaniem

> Bezpieczeństwo bierne jak na tą kasą wzorowe a koszty też nie są

> chyba tak powalające.

Ja tam bym uwazal z polonezem bo znam pare osob co wlasnie mialy polonezy na pierwsze auto i kazdy z nich dachowal...

Napisano

> Ja tam bym uwazal z polonezem bo znam pare osob co wlasnie mialy

> polonezy na pierwsze auto i kazdy z nich dachowal...

A to wina samochodu? Chyba kierownik do d...

Co do awaryjnosci to ja mialem poldka 7 lat i z awarii to tylko pompa wody poszla smile.gif

Napisano

> A to wina samochodu? Chyba kierownik do d...

no wiesz ,zaden poczatkujacy nie jest Holkiem... a polonez ma troche jakby to okreslic "bezpieczne zawieszenie"

Napisano

> no wiesz ,zaden poczatkujacy nie jest Holkiem... a polonez ma troche

> jakby to okreslic "bezpieczne zawieszenie"

Wiesz, jak [kurza twarz] wsadzic za fajere to i subaru rozbije.

Uwielbiam takie teksty: moi koledzy/znajomi/rodzina to cos tam mieli i cos zrobili tongue.gif

A z wlasnego doswiadczenia to miales poldka, ze tak krytykujesz? Ja mialem 2 i jakos dacha nie zaliczylem

Napisano

> Ja tam bym uwazal z polonezem bo znam pare osob co wlasnie mialy

> polonezy na pierwsze auto i kazdy z nich dachowal...

Chyba z nysą Ci sie te auta pomyliły, albo znajomi zamiast po ulicach jezdzic really cross uprawiają hehe.gif

Wywrócenie poloneza to nie jest łatwa sztuczka, pomimo wielu starań rzadko sie udaje...

Napisano

> A z wlasnego doswiadczenia to miales poldka, ze tak krytykujesz? Ja

> mialem 2 i jakos dacha nie zaliczylem

Jezdzilem i wiem,ze dla poczatkujacego kierowcy jest to grozne auto.

Napisano

> Jezdzilem i wiem,ze dla poczatkujacego kierowcy jest to grozne auto.

zgadza sie, groźne to może nie ale wg. mnie nie odpowiednie dla początkującego szczególnie kobiety. Wiem bo sam pierwsze kroki stawiałem właśnie za kierownicą poldka, łatwo nie było ale jakoś poszło.

Co do kadeta 1.6D jest to dość "toporne" auto jak to stare diesle, wiem tyle że jeżdżę podobnym "topornym" autem, chce moja na prawo jazdy wysłać i ona nawet nie chce słyszeć, że miała by uczyć się jeździć właśnie takim "toporem".

Jednak trochę inaczej takim dieslem się jeździ, szczególnie w zimie, przód jest wyraźnie cięższy od wersji benz. z silnikami o mniejszej pojemności.

pzdr.

Napisano

:> Jezdzilem i wiem,ze dla poczatkujacego kierowcy jest to grozne auto.

Proszę Cię, nie demonizuj. Ja zaczynałem od polda, 125, 126 i bardzo dobrze je wspominam. Z resztą chyba większość userów tych aut ma dobre wspomnienia ok.gif

Napisano

> :

> Proszę Cię, nie demonizuj. Ja zaczynałem od polda, 125, 126 i bardzo

> dobrze je wspominam. Z resztą chyba większość userów tych aut ma

> dobre wspomnienia

zgadzam się ok.gifok.gifok.gif

Napisano

nie lepiej juz kupic kadeta 3d ?? sedan bedzie za duzy na pierwsze auto. Osobiscie kupiłbym honde civic model przed "jajeczkiem" znajomy takim modelem jeździ i sobie chwali smile.gif

Napisano

> :

> Proszę Cię, nie demonizuj. Ja zaczynałem od polda, 125, 126 i bardzo

> dobrze je wspominam. Z resztą chyba większość userów tych aut ma

> dobre wspomnienia

a ja dobrze wspominam trabanta smile.gif i tez bym polecil ale jestem realista.

Napisano

> nie lepiej juz kupic kadeta 3d ?? sedan bedzie za duzy na pierwsze

> auto.

eee... tam czujniki parkowania kosztuja teraz 60zl zamontuje i bedzie po problemie.Diesle raczej maja wspomaganie a wg. to jest najwazniejsze przy wyborze jakiegokolwiek auta dla kobiety.

Osobiscie kupiłbym honde civic model przed "jajeczkiem"

> znajomy takim modelem jeździ i sobie chwali.

No i pewnie wzial pozyczke w banku BPH na czesci.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.