Jump to content
marcindzieg

"Czyste" diesle

Recommended Posts

43 minuty temu, Cezh napisał:

 

330e też jest w kręgu moich zainteresowań, ale czekam na kombi.

Tuning robi wrażenie. Mi nie potrzebny. :bzik:

Na razie sprawia mi radość okazjonalnie wyprzedzanie moim i3s. ;]

330e w kombi plug in było moim marzeniem, do czasu jak obejrzałem recenzje 330e sedan 😅

 

Teraz sobie fantazjuje o BMW i4, Tesli Y i Skodzie Vizzion 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, ppmarian napisał:

.ec15348df5fdc41f8a9de60caf3cd09a.jpg

Wysłane z tel.
 

Ceny jak w Skodzie, bardzo rozsądnie jak na ASO i co 30 kkm 👌 Toyota skubie 2x tyle i 2x częściej. 

Edited by mrBEAN

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 30.12.2019 o 14:27, kravitz napisał:

Zobacz, że średnio dla wielu użytkowników, taka hybryda pali o litr mniej. A na motostat chyba jeszcze mniej.

Każdy diesel z Golfa VII z tej samej strony jara więcej niż hybryda z Corolli.

https://www.autocentrum.pl/spalanie/volkswagen/golf/vii/

 

To jest wynik 40 tys. km mojej jazdy golfem VII, dieslem 2.0 150KM:

https://www.spritmonitor.de/de/detailansicht/885321.html?share=1

teraz golfem będę jeździł po Polsce, pewnie średnie wyniki się zmienią.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, mrBEAN napisał:

Absolutnie nie przesadzam. Ojciec ma Rav4 benzynę z automatem, a jego znajomek kupił hybrydę. 
Mowa o jeździe autostradowej 140, bo przecież to ma być zaleta, ze można jechać w trasę.

I to co zaoszczędzi w jeździe w koło komina przepali w trasie z nawiązką, a jeszcze trzeba zapłacić słono. 
 

Same hybrydy są ok, ale do jazdy w koło komina lub do miasta stricte. Jarałem się i testowałem swego czasu Yarisa jak wyszedł. Wtedy zrozumiałem co potrzebuje. Więcej niż 2 km na prądzie ;) 

 

Ile ta rav4 spala na autostradzie ?

4-5-6 jak moj diesel ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, PawelWaw napisał:

 

Ile ta rav4 spala na autostradzie ?

4-5-6 jak moj diesel ?

Zwykła spalina 2 litry z automatem: ok. 8-8,5 litra przy 140 km/h

Hybryda 2.5 litra ok. 9,5-10 przy 140 km/h

 

Przy 160-180+ km/h zwykła spalina zaczyna lizać ok. 9-10 litrów

Hybryda i 15 potrafi skotłować 😁

 

Diesel toto nie jest ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, szafir napisał:

 

To jest wynik 40 tys. km mojej jazdy golfem VII, dieslem 2.0 150KM:

https://www.spritmonitor.de/de/detailansicht/885321.html?share=1

teraz golfem będę jeździł po Polsce, pewnie średnie wyniki się zmienią.

 

Hmmm, musisz chyba jezdzic non stop za TIRami ;]

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Hmmm, musisz chyba jezdzic non stop za TIRami ;]

I to w takim obuwiu:

Znalezione obrazy dla zapytania: futrzane kapcie

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, ppmarian napisał:

Poczekaj na wesje plug-in
To nie będzie hybryda tylko z położonymi bateriami....

Wysłane z tel.
 

Każda hybryda, nawet z pluginem ma dalej te same wady. W moim przypadku zupełnie jest bezsensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, ppmarian napisał:

Ideałem jest model:

- Mocny suv/kombi 4x4 w dieslu do latania na weekend/wakacje w trasy najlepiej sluzbowy

- Mały EV dookoła komina

Taka jest właśnie moja koncepcja, tylko zamiast diesla zdecydowanie preferuję noPb :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Taka jest właśnie moja koncepcja, tylko zamiast diesla zdecydowanie preferuję noPb
 
Wada tego rozwiązania to jak policzysz to uczciwie to EV nie zapnie sie (w porównaniu do benzynowego odpowiednika) finansowo nawet jak będziesz mieć fotowoltanike w domu.

Wysłane z tel.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ppmarian napisał:

Wada tego rozwiązania to jak policzysz to uczciwie to EV nie zapnie sie (w porównaniu do benzynowego odpowiednika) finansowo nawet jak będziesz mieć fotowoltanike w domu.

Wysłane z tel.
 

 

Przy jeździe żony 99% po mieście i spalaniu Lancii koszt  paliwa to ok 3,5kzł dla uproszczenia dokładając 500zł za droższe przeglądy roczny koszt to ok 4kzł. Prąd mam z PV więc nie liczę kosztu. Teraz pytanie jaka jest różnica np Skoda Citygo z automatem i eCitego /4kzł. Imho różnica nie będzie zwracać się dłużej niż 4-5lat, nawet jak Citygo spali mniej. Drugie auto u nas i tak ma cykl min 8lat. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
Przy jeździe żony 99% po mieście i spalaniu Lancii koszt  paliwa to ok 3,5kzł dla uproszczenia dokładając 500zł za droższe przeglądy roczny koszt to ok 4kzł. Prąd mam z PV więc nie liczę kosztu. Teraz pytanie jaka jest różnica np Skoda Citygo z automatem i eCitego /4kzł. Imho różnica nie będzie zwracać się dłużej niż 4-5lat, nawet jak Citygo spali mniej. Drugie auto u nas i tak ma cykl min 8lat. 
1 skoda spali Max 3/4 tego co lancia
2 obawiam się że po 8 latach % spadek wartości EV do spaliniaka będzie wyższy (obawa przed koniecznością naprawy/wymiany aku w EV)
3 z dopłatą rządową i fotowoltaika na dachu teoretycznie powinno się to spiąć finansowo.


Wysłane z tel.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, ppmarian napisał:

obawiam się że po 8 latach % spadek wartości EV do spaliniaka będzie wyższy (obawa przed koniecznością naprawy/wymiany aku w EV)

 

Jeśli nie będą wadliwe wychodząc z fabryki to nie ma takiej opcji.

 

Używane elektryki w przyszłości będą trzymały cenę, bo to będą pojazdy, które jeżdżą za darmo lub półdarmo.

Druga sprawa to wartość aku, też będą sporo warte nawet te zużyte, bo będzie się je regenerować lub wykorzystywać do innych celów.

Idzie nowe.

Oczywiście jak będzie jakiś mega awaryjny gniot, to nic nie pomoże. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, mrBEAN napisał:

 

Jeśli nie będą wadliwe wychodząc z fabryki to nie ma takiej opcji.

 

Używane elektryki w przyszłości będą trzymały cenę, bo to będą pojazdy, które jeżdżą za darmo lub półdarmo.

Druga sprawa to wartość aku, też będą sporo warte nawet te zużyte, bo będzie się je regenerować lub wykorzystywać do innych celów.

Idzie nowe.

Oczywiście jak będzie jakiś mega awaryjny gniot, to nic nie pomoże. 

Za darmo lub poldarmo? Skonczy sie okres darmowych punktow ladowan...jak ktos nie ma domu z gniazdkiem to juz teraz ladowanie z szybkiej ladowarki nie wychodzi tanio- koszty podobnie jak auto na lpg, poczytaj kacik EV

Jesli zas aku straca po kilku larach  np 50 procent pojemnosci.... to auto tez duzo stracic bedzie musialo na wartosci

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, norbert123 napisał:

poczytaj kacik EV

Ok, przejrzę w wolnej chwili :oki:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 23.12.2019 o 17:20, bochumil napisał:

Ze starymi dieslami wiadomo, intensywny, czasami gryzący. Po prostu nieprzepalona ropa z lejących wtryskiwaczy, brak EGR, wypruty kat i DPF.

Mam diesela Euro 4, fabrycznie bez DPF, wtryski działają ok, nie dymi w całym zakrsesie obrotów i zapach spalin jest bardzo kwaśny i gryzący, nie do wytrzymania. Lepszy był przy pedziu 105 1,5D  mającym Euro 2.

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

Hmmm, musisz chyba jezdzic non stop za TIRami ;]

jednego znam co jechal na LPG wroclaw-krakow za TIRem :)) wiec to dowod, ze mozna, ale czy warto:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, maras77 napisał:

Mam diesela Euro 4, fabrycznie bez DPF,

Diesel Euro 4 musi być z definicji wyposażony w DPF  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, maras77 napisał:

Mam diesela Euro 4, fabrycznie bez DPF, wtryski działają ok, nie dymi w całym zakrsesie obrotów i zapach spalin jest bardzo kwaśny i gryzący, nie do wytrzymania. Lepszy był przy pedziu 105 1,5D  mającym Euro 2.

Dzisiaj rano podczas skrobania szyb miałem świetne porównanie starego Transita, który dusząco śmierdział sadzą i podobnymi, a za moim Euro6 bez problemu dało się stać i wdychanie nie powodowało duszności. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Diesel Euro 4 musi być z definicji wyposażony w DPF 
Nie musi. Cytat:

Radykalnie sytuację zmieniła norma Euro 4, wprowadzona w 2005 roku. Wymusiła ona stosowanie filtrów , choć niektórzy producenci tego uniknęli. Po wprowadzeniu normy Euro 5 (2009 rok) nie było już możliwości nieużywania filtrów.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, marcindzieg napisał:

Diesel Euro 4 musi być z definicji wyposażony w DPF  :)

Nie musi.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, bochumil napisał:

Nie musi. Cytat:

Radykalnie sytuację zmieniła norma Euro 4, wprowadzona w 2005 roku. Wymusiła ona stosowanie filtrów , choć niektórzy producenci tego uniknęli. Po wprowadzeniu normy Euro 5 (2009 rok) nie było już możliwości nieużywania filtrów.

 

W Internetach piszą, że w Euro 4 dało się uzyskać zgodność z cząstkami stałymi za pomocą zwiększania temperatury spalania i kosztem emisji tlenków azotu. Pewnie dlateg tak mój Euro 4 bez DPFa smrodzi niefajnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowana większość diesli sprzedawanych na polski rynek w 2005/2006 nie posiadała jeszcze filtrów dfp. Tak było przynajmniej w przypadku Fiata.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Czyste diesle są tylko w głowie Pertyna - ale on raczej za darmo tego nie opowiada ;)

Edited by cesarz
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, mrBEAN napisał:

 

Jeśli nie będą wadliwe wychodząc z fabryki to nie ma takiej opcji.

 

Używane elektryki w przyszłości będą trzymały cenę, bo to będą pojazdy, które jeżdżą za darmo lub półdarmo.

Druga sprawa to wartość aku, też będą sporo warte nawet te zużyte, bo będzie się je regenerować lub wykorzystywać do innych celów.

Idzie nowe.

Oczywiście jak będzie jakiś mega awaryjny gniot, to nic nie pomoże. 

Poza tym regeneracja to kwestia skali. Już dziś są od tego firmy a można sobie wyobrazić co się stanie jak tych aut będzie kilkanaście czy raczej kilkadziesiąt razy więcej za te 8 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 31.12.2019 o 12:41, norbert123 napisał:

Ale po co w trasie taki pseudoelektryk skoro i tak jedzie na silniku benzynowym. A w miescie po co taki benzyniak..skoro jezdzi na pradzie... To ma sens chwilowy, dopoki ie zwiekszy sie bardziej ilosc punktow ladowania... 

Nadal ma sens najiekszy, że auto jest uniwersalne. A nie, że żeby dojechać z Torunia do zakopanego musisz stanąć na 2 godziny na ładowanie elektryka. 
Na większych dystansach do zrobini używasz właśnie spalinóki, bo szybciej tankujesz.

a jak dojeżdżasz do miejsca docelowego to korzystasz z elektryka i jego zalet w niektórych miastach.

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubicie Auto Świat to proszę 😄 

 

Kiedyś już tu pytałem, dlaczego testów nie robi się z ujęciem wypalania w całym procesie. 
Ponoć tam samo dobro wylatuje itd. pisano tu.

 

https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/nowe-diesle-z-filtrami-moga-tysiackrotnie-przekraczac-normy-emisji-spalin/t05mr0n

 

Ale lepiej tak, niż dzieci pod Bełchatowem truć 😁

  • Haha 2
  • shocked 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, mrBEAN napisał:

Lubicie Auto Świat to proszę 😄 

 

Kiedyś już tu pytałem, dlaczego testów nie robi się z ujęciem wypalania w całym procesie. 
Ponoć tam samo dobro wylatuje itd. pisano tu.

 

https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/nowe-diesle-z-filtrami-moga-tysiackrotnie-przekraczac-normy-emisji-spalin/t05mr0n

 

Ale lepiej tak, niż dzieci pod Bełchatowem truć 😁

 

A wszystkie samochody mogą nawet tysiąckrotnie przekraczać emisję CO2 podczas wyścigów spod świateł! Powinni tego zabronić!

 

Takiej jakości jest ten news.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Ryb napisał:

 

A wszystkie samochody mogą nawet tysiąckrotnie przekraczać emisję CO2 podczas wyścigów spod świateł! Powinni tego zabronić!

*nie dotyczy diesli 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, mrBEAN napisał:

*nie dotyczy diesli 😁

 

Dotyczy wszystkich. Oczekiwanie że auto będzie spełniać parametry katalogowe zawsze i w każdych warunkach jest niedorzeczne przecież.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 2.01.2020 o 09:07, Pietro_M napisał:

Dzisiaj rano podczas skrobania szyb miałem świetne porównanie starego Transita, który dusząco śmierdział sadzą i podobnymi, a za moim Euro6 bez problemu dało się stać i wdychanie nie powodowało duszności. 

 

chwilowo ujeżdżam volvo 1.6D 2015r. (to chyba HDI z PSA ?), dżizas jak to śmierdzi,

już zapomniałem jak diesel może śmierdzieć, mimo że od kilku lat większość km robię kopciuchami, ale max 2lata

kaszkaja to praktycznie nie było czuć

nie wiem co oni zrobili temu volvo, może wycięty DPF ? mimo że nie kopci i wydaje się OK 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.01.2020 o 21:13, Koonrad napisał:

chwilowo ujeżdżam volvo 1.6D 2015r. (to chyba HDI z PSA ?), dżizas jak to śmierdzi,

Ma specyficzny zapach. Niektórzy nie zwracają na niego uwagi, niektórym bardzo przeszkadza. Widocznie jesteś w drugiej grupie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.