Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.06.2021 w Odpowiedzi

  1. To nie to. Miałem czyste skarpetki i wyczyszczone sandały. Do tego pieniądze przyniosłem w całkiem nowej reklamówce z Biedronki. 😄 😄
  2. Jakiś czas temu wybrałem się do galerii handlowej w poszukiwaniu koszuli do pracy. A wybrałem się w bojówkach w malowaniu przypominającym moro i zwykłej czarnej koszulce. Powiem ci, idealna sytuacja, w każdym sklepie olewano mnie od początku do końca, nie było tego głupiego w czym mogę pomóc zanim wszedłem drugą stopą do sklepu. Mogłem na spokojnie rozglądać się po sklepie, oglądać koszule, etc. Następnym razem idę po koszulę w dresie, no mega wygodne zakupy, każdy ma cię w dupie.
  3. Po tym wątku sądzę, że sprzedawczyni w sklepie odzieżowym prędzej podejdzie do klienta niż sprzedawca w salonie samochodowym. Są np. starsi ludzie, którzy kupują tylko nowe auto, bo co nowe to nowe, być może nie znają się na wszystkich dodatkach. To jest sprzedaż, jakakolwiek by nie była, to pracownik przechodzi szkolenia jak ma sprzedać produkt i nie potrzeba tu czerwonych dywanów, ani kłaniania się w pas, tylko zwykłe zainteresowanie, albo zapytanie czy w czymś pomóc. Tak to widzę
  4. Jak chcesz kupic to jedzi pogadaj jak czlowiek albo chociaz zadzwon Takich zawracaczy gitary przez maila to maja tylu, ze statystycznie pewnie nie oplaca sie w ogole odpisywac
  5. Duże zmiany tam zaszły. Kiedyś(kilka lat temu) mieli wystawione auta, praktycznie cała gama, można było je obejrzeć, wsiąść, przymierzyć się. Handlowiec czekał w pogotowiu, aby doradzić, zająć się klientem. Można było wziąć z półeczki lub dostać broszurkę, cennik. Tak było kiedyś. Dzisiaj w salonie stały: up!, Passat, Arteon, Tiguan. Na pytanie o T-Crossa odpowiedź, że jest zaparkowany na zewnątrz i można sobie pooglądać. Cenników nie ma. Można sobie zobaczyć na stronie. Handlowiec nie ma czasu, bo rozmawia przez telefon. Jak skończy, to musi sobie pogadać z panią z recepcji. Inny też nie ma czasu dla kilenta. Czy naprawdę aż tak dobrze się sprzedają samochody, że jak za komuny trzeba się podlizywać sprzedawcy i czekać cierpliwie na odrobinę zainteresowania? Czy może firma chce zniechęcić do przychodzenia do salonu i załatwiać wszystko vie email/telefon? Dodam, że w KIA było podobnie, tyle, że mieli auta na salonie.
  6. Od 1-lipca w Szwecji zmieniają się zasady leasingu pracowniczego. Na gorsze. Do tej daty średnio połowa raty miesięcznej odliczana była od pensji brutto a połowa od netto. Od 1 lipca całość sumy będzie odliczana od pensji netto. Mnożąc różnice przez 36 miesięcy to wychodzi spora suma. Jako że prawo nie działa wstecz, to wystarczy wziąć nowy samochód przed tą datą, aby cieszyć się trzema latami tańszego jeżdżenia. Z tegoż więc powodu sporo ludzisk przedterminowo kończy aktualne leasingi i bierze nowe. Rozmawiałem z lokalnym dealerem VW i powiedział, że ludzie rzucili się na auta. Ja też oddałem mu moje małe BMW i pobrałem to: Id4 first edition 77 kWh Mam nadzieję, że będę zadowolony. Zdaje sobie sprawę, że info-system jest kiepski, no i że ma inne wady (np po włączeniu cruise control sam przyspiesza do limitu, jaki kiedyś obowiązywał, a teraz jest niższy, wkurzajace i może skutkować mandatem, ale jestem blisko wyłączenia tego). ID4 ujął mnie przestrzenią, wyciszeniem, zasięgiem, szybkością ładowania i hakiem (nareszcie). Kolor jest dla mnie nieważny, brałem co było.
  7. 3 punkty
    Słabo to widzę. 21 litrów to małe akwarium więc może w nim być trudno z równowagą biologiczną. Filtr musisz oczywiście zakupić - polecam albo kaskadowy FZN-1 (i skręcić go raczej na mały prąd wody) albo po prostu PAT mini i założyć mu większą gąbkę. Roślinki plastikowe należy wyrzucić, a wsadzić rośliny prawdziwe. Później wrzucę tu kilka gatunków, ale od razu mogę polecić "trawę" Valisneria (nurzaniec) oraz proste zwartki (Cryptocoryne). Wrzuć tu możliwie szczegółowe zdjęcie, bo trzeba przyjrzeć się żwirkowi etc. Statek może zostać, ale jest raczej rzadko spotykany w naturze. Jest jeszcze sporo do napisania, ale zacznijmy od zdjęcia.
  8. gdy byłem młody, też tak myślałem
  9. Ja dwa lata temu za lekki remont planowałem 5 klocy a wyszło 25.
  10. Mam kolegę, tez juz się buduje.. od tamtych wakacji[emoji16]na wiosnę miał stać surowy [emoji16]a dopiero jakoś teraz będą działki dzielić
  11. nie lepiej pójść do biura rachunkowego albo zapytać jakiegoś lokalnego księgowego ??? często opinie i działanie jest rozróżniane od danego naczelnika US to trudny temat i zależy pewnie od szczegółów ...
  12. tak. Zaczyna sie od wydania warunków tech.
  13. Gdyby sprzedawal po wartosci rynkowej to pewnie nie ma... Ale wykup na koniec za X% to raczej wynika bezporednio z umowy leasingowej, ktora zawarla jego zona. Mysle, ze zaden leasing na nic takiego nie pojdzie... Dla nich to zadna korzysc, a pewnie spore ryzyko problemow w razie kontroli skarbowej.
  14. Rodzaj faktury przy jdg nie ma znaczenia. Samemu decydujesz czy chcesz wprowadzić do ŚT czy zostawić prywatnie.
  15. Jako dokończenie mojej tytułowej przygody z próbą zakupy VW dopiszę, że skoro nie udało mi się nic dowiedzieć w salonie, to zadałem pytanie mailem przez OFICJALNĄ STRONĘ VW. I już po kilku godzinach dostałem odpowiedź......od automatu. Informacja, że pod tym adresem niczego się nie dowiem, bo mają modernizację i mam pisać na inny adres. Bravo VW!! Witamy rok 1990.
  16. 2 punkty
    Potwierdzam, kiedyś miałem małe i co chwilę była zabawa, a od nastu lat mam prawie 200 litrów i nawet jak się zapomni, to nic złego się nie dzieje Raz mi je załatwili gdy byliśmy na urlopie - zamiast karmić po trochę i niekoniecznie codziennie, to dwie osoby sumiennie i obficie karmiły każdego dnia.
  17. Teraz jest home office, więc ja siedzę w najgorszych ciuchach akurat, często takich które sa noszone....dłuzszy czas I tak się składa, że ostatnio kupowałem samochód. Ze 2x do salonu pojechałem ubrany w to co miałem "do pracy". Żona raz mi przypomniała żebym się przebrał bo ze mną nie jedzie Nie jakies tam łachy, ale np krótkie spodenki zafajdane czekoladą, bo jadłem akurat...kilka dni temu. Koszulka może i czysta, ale dziurawa. I tak dalej
  18. Rok temu jak szukałem auta odwiedzałem różne salony. Ubrany byłem normalnie, jeansy, kurtka typu softshell, na wygodnie. Jak wpadłem w sobotę do Toyoty to myślałem, że niechcący wbiłem się na jakiś zamknięty bankiet. Ludzie odpierdoleni jak na wesele, chłopy w koszulach i niemalże kanciakach, laski w spódnicach, szpilkach, odpicowane jak do kościoła. To byłem przy nich jak lump co to Corolkę chciał kupić
  19. Nic nie przebije Forda w Rzeszowie. 2 razy chciałem u nich kupić auto. Nie dało się. Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
  20. wyslalem zgloszenie ze chce jazde probna cupra ateca. salon w koncu oddzwonil, spytal sie czy tez chce oferte na auto, odpowiedzialem twierdzaco. oferte dostalem w 5 min, na odpowiedz wyslalem ze oferta spoko i czy jest opcja jazdy probnej lub pozyczenia na weekend bo chce przetestowac bagaznik na wyjazd weekendowy... kontakt sie urwal...
  21. Byłem kiedyś z bratem w salonie skody, tzn. umówiłem się pod tym salonem, bo miał podjechać gość, który sprzedawał używane auto, zanim przyjechał to dobre pół godziny kręciliśmy się po tym salonie, lato więc, koszulka, krótkie spodenki ale bez sandałów. Coś tam obsługa gadała pod nosem "co to za ludzie, zaraz ich ochrona wyprowadzi", przy czym oglądaliśmy głównie Citigo, więc auto tanie, zachowywaliśmy się normalnie. Po tej sytuacji marzy mi się kiedyś ubrać jak lump i w torbie mieć kasę na jakieś fajne drogie nowe auto
  22. ghost2255 trzeba było powiedzieć że jesteś z AK! Kłaniali by się w pas!😇
  23. Ceny robocizny i materiału ostatnimi czasy się trochę pozmieniały.
  24. Te rury mogą pokrzyzowac plany z szambem. Sprawdź jakie odstępy muszą być od domu i wodociągu itp itd
  25. To teraz sobie pomyś, że AK to tak jak setki odrębnych biur rachunkowych i co one Ci doradzą. Zwłaszcza, że nie masz z nimi żadnej umowy o odpowiedzialności za to doradztwo.
  26. dzieki mnie masz juz dzisiaj lepszy dzien ?
  27. Co rozumiesz przez wystartowanie z wolnych obrotów? Bo ja mam Golfa 1,5 130 KM i w zasadzie nie przekraczam na co dzień 2000 obrotów, i nie mam problemu z dynamika w tym aucie, również przy ruszaniu. Dla mnie relacją autora wątku o tym silniku jest jakby opowieścią o innym aucie a mówimy o użytkujemy ten sam silnik. Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka
  28. To nic nie rozpoczniesz.
  29. okolice zjazdu z s17 (5 minut od zjazdu). kupilem na 99%, juz zostala tylko papierkologia, warunki dogadane, zakup od znajomych... czyli jeszcze moze sie spierdzielic
  30. clio z silnikiem 1.2 75KM potrafi spalić spokojnie 8-11l/100km.
  31. wlasnie gdy bylem mlodszy bardziej mnie to jakos jarało teraz to moglbym jezdzic jakis fajnym starym parchem bez wyposazenia
  32. Teraz jest ten moment, w którym powinieneś sobie wyobrazić jak może w przyszłości wyglądać kontakt z serwisem i wybrać samochód innej marki.
  33. to może czas zmienić stopkę? & najlepszy czyli służbowy
  34. W temacie : https://joemonster.org/filmy/15128
  35. I to jest wlasnie zabawne We wszystkich innych sklepach ludzie sie oganiaja od personelu, a w salonie samochodowym nagle oczekuja, ze beda im nadskakiwac i nosic na rekach Ja jak chce pogadac ze sprzedawca to podchodze i pytam co mi potrzeba, naprawde nikt nie musi nadskakiwac od wejscia
  36. dla mnie z wyposażenia nic nie jest jakos szczegolnie istotne.Ważne by silnik dawał rady i najlepiej by mozna bylo LPG ogarnac
  37. A ja mam całkiem dobre wspomnienia z Hyndaia - zainteresowanie od wejścia i u nich kupiłem na pierwszej wizycie Zero zainteresowania np. w Nissanie. Widać zależy od salonu.
  38. Raczej to bait na jakiś wałek olxowy.
  39. Co to za w ogóle legendy o ludziach w łachmanach, którzy kupują auto? Ile jest rzeczywiście takich ludzi w salonach i naprawdę kupuje auta - skrawek promila? A zainteresowanie sprzedawcy jest potrzebne tylko do negocjacji ceny, większość normalnych ludzi, którzy wiedzą co chcą obejrzeć z zamiarem ewentualnego kupna, nie potrzebuje kłaniających się w pas i rozwijających czerwony dywan sprzedawców recytujących dane z katalogu, bo jaśnie pan przyszedł być może auto kupić.
  40. mój ojciec jak kupował 20kilka lat temu nową Astrę, wszedł do Opla z buta w laćkach jak był na działce, padło mu cinquecento i się zagotował, przeszedł z ogródków do salonu z buta latem kilka kilometrów, wszedł i zapytał czy mają od ręki jakąś białą astrę w sedanie, powiedzieli że mają, powiedział, że przyjdzie jutro po 15 z kasą, przyszedł... auta nie było, nawet nikt z nim wcześniej nie porozmawiał, nie zaproponował jazdy próbnej, dodatkowego wyposażenia - nic. Kolejnego dnia z ową reklamówką z PLUSA powtórzył nr, wszedł do innego salonu w hOpla w mieście ościennym, zapyatał czy mają biała Astrę sedan (f), powiedzieli, że mają niebieską - powiedział, że bierze i po około godzinie w laćkach wrócił astrą.... Mina sprzedawców pewnie bezcenna:)
  41. Sprzedawca wie, mają to na szkoleniach.
  42. To se idź na kącik "waga ciężka", a nie zawracasz w głowie normalnym użytkownikom...
  43. W DK nie masz żadnych winiet. No chyba, że mowa o ciężarowych, to tak jakby inny temat...
  44. Nie wiem o jakim budżecie i rocznikach piszemy, ale zakładam, że ~15-25k zł. Koło Mini cabrio chyba nigdy nawet nie stałem, więc nie wiem. Ostatnio się zastanawiałem czy by sobie nie kupić Countryman jako wózek na zakupy, ale renoma marki jest raczej średnia. Beetle 1.8T oglądałem kiedyś pod kątem zakupu. Przeszło mi. Kiepsko złożone, podatne na korozje, awaryjne, nie jedzie, w środku wieje (wbrew pozorom nie powinno) Polowałem na Z3, ale ciężko o dobry egzemplarz a sama jazda to raczej masochistyczne doświadczenie. W budżecie łapią się już chyba Z4, może to jest jakaś opcja? MX5 - zupełnie do mnie nie przemówiło. Jakbym chciał małe, głośne i sztywne to wolałbym Z3 e36/e46 - jak mogą/mają być 4 miejsca to myślę, że to spoko opcja. Wygodne, tanie, naprawialne, duży wybór. SLK - wygląda średnio, jeździ tak se, ale ma twardy dach. Kupiłem Audi TT 225 km quattro. Chyba jedyny roadster w tym przedziale cenowym, sprawiający wrażenie dobrze wykonanego (materiały, spasowanie), z napędem na 4 koła, w którym człowiek siedzi jak człowiek a nie zmiętoszona wkładka mięsna, widzi coś więcej niż górną ramkę szyby i nie szoruje tyłkiem po asfalcie (spory prześwit). Poza tym - tani (jeszcze), naprawialny (1.8T - każdy kowal we wsi zna na pamięć), odporny na korozję, ma elektrycznie składany dach (większość wymienionych wyżej chyba nie ma) i brzmi jak auto a nie kosiarka. Reasumując - nie Beetle
  45. Co masz konkretnie na mysli, chodzi o naped hybrydowy? Wg mnie to zalezy glownie od tego gdzie zamierzasz uzytkowac. Jesli przede wszystkim do jazdy po miescie, drogi podmiejskie i kilka dalszych wyjazdow weekendowo-wakacyjnych w roku to wg mnie jak najbardziej Szczegolnie, ze z hybryda masz domyslnie automat i w Hyundaiu nie jest to CVT. Natomiast zeby tym robic wieksze przebiegi, glownie po autostradach to wg mnie bez sensu bo praktycznie nic nie zyskujesz z napedy hybrydowego a wozisz pewnie ze 100kg wiecej.
  46. Wziąłem WsYstko z czego korzystam teraz I hak na quady których nie mam
  47. Udało mi się poskładać film z odbudowy auta:
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.