"Koronorączki" zmontowały dla Polaków prawie pół miliona puszek na kołach bez półprzewodników, ale po co nam one? My idziemy na całość.
Nie będę cytował rankingu, wszyscy wiedzą, że wygrała Toyota i Corolla i bardzo dobrze bo to najlepsze auto na dziś dzień, ale zwrócę uwagę na kwestie ważne, niebanalne i prestiżowe.
Rynek w roku 2022 delikatnie (-6%) się skurczył i są w związku z tym producenci wygrani i przegrani.
Wygrani nie tylko stracili mniej, ale są tacy, którzy zyskali! A liderem jest dosłownie i w przenośni gwiazda: Mercedes-Benz(+7%)!
Drugą marką, która zwiększyła sprzedaż jest Kia! Czemu tu się dziwić? Ojcowie rodzin oddają żony, córki...żeby móc jeździć nowym Sportagem.
Trzecią marką, która świętuje rok 2022 to - marka, która już jest żywą legendą, jest genialniejsza niż portale społecznościowe i skuteczniejsza niż Elon Musk - Dacia.
Płakać też nie powinni Koreańczycy z Hyundai'a i Niemcy z Audi.
Ale sprzedaż 2022 ma też swoje mroczne oblicze.
Dziwiłem się, że jak prosiłem najbliższy termin w serwisie dla S-Cross'a to usłyszałem "jutro rano". Już się nie dziwię. Suzuki zjadło o połowę!
Drugim bombowcem nurkującym jest Opel (-37%), a trzecim Fiat.
Po kulach też dostali Citroen, Nissan, Renault i Ford.
Przejdźmy do najpopularniejszych modeli. Oczywiście będą to modele wybierane przez klientów indywidualnych bo firmy to wybierają na szybko, decydują prezesi, którzy pytają księgowe, a w nich tyle romantyzmu co w statystykach zakażeń i szczepień.
1. Król roku 2022 to nowość, którą ludzie pokochali jak Passata B5 w 1997 roku.
5570 sztuk.
2. Yaris był Granerudem...to Kubackim jest:
No nie, bez przesady...
5347 sztuk.
3. Okrojona, kryzysowa wersja lidera i króla
5289 sztuk.
4. Gdyby potrafili wyprodukować sto tysięcy, wszystkie byłyby sprzedane i powiedzmy sobie szczerze, Fiaty, Alfy, Porsche wyglądają przy tym jak ławeczki patriotyczne przy Camp Nou
5061 sztuk.
5. Miejsce piąte wyraźnie odstaje ilością sztuk, ale towarzystwo w tabeli nobilituje (Sportage, Rav4, Tucson, T-Roc)
3614 sztuk.
W top 20 nie ma żadnych Octavii czy innych "mydeł" do wożenia kartonów z kalendarzami. Fabia na pozycji 14. Corolla 11.
W samym tylko grudniu atak przeprowadziła Corolla Cross i Mazda CX-30. I to nie jest żadna moda na jakieś pseudoterenówki. Rynek wrócił jakieś 50 lat w tył...do czasów sprzed kryzysu paliwowego, po którym każde auto musiało być malutkie, leciutkie, opływowe, na glebie położone, żeby gaźnik mieszał powietrze w wonią przydrożnych łąk, a nie benzyną.
Pozdrawiam, kupujcie fajne auta...a chłam niech zjadają floty.