A propos 'ciekawych ofert':
Teść zaczyna rozglądać się za nowym autem i o dziwo spodobała mu się toyota yaris cross 💩. No więc umówił się w salonie z handlowcem, żeby porozmawiać o ewentualnym zakupie, stawił się o umówionej godzinie, a pan handlowiec okazało się, że miał akurat pilniejsze sprawy, bo "pojechał na jazdę próbną" . Inny typ na miejscu szczęśliwie dał się oderwać od przeglądania internetu i pokazał auto. I teraz przechodzimy do oferty: auto w wersji hybrydowej kosztuje circa 110k PLN salon 'daje' łaskawie 8k PLN rabatu ALE, UWAGA - żeby go otrzymać trzeba dokupić drugi komplet kół za.... zgadliście 8k PLN (koła warte max 4k).
Ja wiem, że toyota ma w d... klientów indywidualnych, bo sprzedają swoje przewartościowane i rdzewiejące padła do flot, no ale litości.
Mam nadzieję, że wybiłem teściowi z głowy tego pokraka, bo za te pieniądze już można kupić w miarę normalne auto. Jutro ma jechać oglądać kijanę.