No dobra - pierwszy poważny śnieg, a w zasadzie wszystkie jego rodzaje i test Kormoran AllSeason made by Serbia (jak mi powiedział pewien Chorwat i pokręcił nosem, że opony z Serbii to shit - no ale nie miejmy za animozje wewnątrzzwiązkowe byłej SRJ).
1. Kopny śnieg na parkingu, na moje oko z 10-12cm:
- ciągną dobrze;
- hamują jeszcze lepiej, ABS nie terkocze;
- różnicy wielkiej w stosunku do zimówek w tym samym rozmiarze (245/50/18) nie dostrzegam;
2. Ubity, mokry śnieg na asfalcie, prędkości miejskie 50km/h - warstewka ok. 1,5-2cm, takie mokre nie wiadomo co, ale zbite tak że opona nie "przecina" tego do asfaltu:
- uciąg - tak sobie, trzeba dawkować "momentu", co ciekawe ESP nie kastruje sam silnika;
- hamowanie nadal dobre, ale ABS zaczyna od czasu do czasu terkotać;
3. Ubity, suchy śnieg na kostce bauma, prędkości dalej miejskie+ bo w granicach miasta, ok. 60km/h- warstwa j/w tj. 1,5-2cm:
- uciąg - lepszy niż na tym mokrym g...nie powyżej, ale cudów nie ma, ESP nadal się nie załącza;
- hamowanie lepsze niż na tym powyżej, ABS nie bardzo ma co robić;
4. Black ice (też był, jakiś Uberowiec 3 auta przede mną na zakręcie 90* pojechał prosto do rowu), prędkość 20-30km/h:
- nie naciskamy gazu
- nie naciskamy hamulca, hamujemy silnikiem. ABS "warczy" przy najmniejszym naciśnięciu hamulca.
Czy kupiłbym ponownie? Tak, bo przebiegi w trasie robię na wiosnę, lato i jesień, a na zimę i miasto w zupełności te opony wystarczą. Poza tym ile w takich warunkach jak dajmy na to 2. lub 3. pojechałbym "zdroworozsądkowo" na zimówkach w trasie? 80km/h-90km/h ?