Zawartość dodana przez Luki
-
Auta sprowadzane - warto
> Z reguły (przynajmniej z FR) auta powypadkowe. > Nie trzeba dużego dzwona, żeby we FR auto trafiło do recyclingu, widocznie tam klepanie aut jest > rzeczą nieopłacalną - lepiej sprzedać do Europy Wschodniej, gdzie odbudowa aut uszkodzonych > (inaczej zwana picowaniem) działa w najlepsze. > W PL auto jest potem oferowane jako bezwypadkowe. > Mam świadomość, że to nie 100%, jednak w ogromnej większości tak to wygląda. Znajomy kupił w PL sprowadzonego z FR Mercedesa C-klasa 204 sedan 2008 uderzonego lekko przodem (ale 2 poduszki i napinacz wyskoczyły). W trakcie naprawy okazało się, że był to już drugi dzwon tego auta bo to co wymieniali było z 2010 roku Moim zdaniem można kupić w kraju dobre auto, ale czasami nawet dłużej niż rok trzeba poszukać. Czasami już cena mówi wszystko. Jeśli ktoś sprzedaje auto sprowadzone z D a tam podobne auta zaczynają się od np. 13kEUR a u nas ktoś wystawia za równowartość 11kEUR to ewentualny kupujący sam jest sobie winien, bo przecież doliczyć trzeba jeszcze koszty sprowadzenia, akcyza, recykling itd. Od czasu do czasu pojawiają się oferty, że ktoś sam pojechał do D i np. kupił jak mój kolega bezwypadkowego Accorda w idealnym stanie. Pojeździł jakiś czas i wystawia na sprzedaż bo dziecko będzie i bagażnik za mały. Tylko że jak wystawił na sprzedaż za tyle aby wyszedł na zero to nie miał ani jednego telefonu. Taki klimat
-
Nie miał chłop kłopotu, sprawił sobie A-klassssssę
> Do większości rzeczy w tym samochodzie nie potrzeba wyjmować silnika. Co oczywiście w niczym nie > zmienia faktu że masz rację. Nieprawda! Np. żeby wymienić pompę paliwa (w benzynie) to trzeba wyjąć zbiornik paliwa. Silnik może zostać
-
Korektor hamowania - naprawdę niezbędny?
> Przy normalnej jeździe nic się nie działo, ale trzeba się liczyć z tym że przy > mocniejszym hamowaniu tylne koła będą się blokować dużo szybciej niż przednie. Dopóki hamujesz > przy jeździe na wprost tragedii nie ma, ale na mokrej nawierzchni na łuku można się zdziwić. Jakiś czas temu byłem świadkiem takiej sytuacji. Jakiś nietypowy mały bus (KIA?), wąska ulica w mieście i lekki łuk. W środku kilka osób, jechali jakieś 60-70km/h i jak byli na zakręcie to zobaczyli stojące auto przed nimi czekające na możliwość skrętu w lewo. Hamowali dość mocno przez co tylne koła zablokowały się podczas gdy przednie nadal się obracały (patrzyłem z boku więc dokładnie widziałem). Samochód obróciło tyłem w lewo i bokiem uderzył w jadącą prawidłowo z naprzeciwka osobówkę. Kierowcę osobówki zabrano do szpitala. Nie wiem czy w tym przypadku korektor działał nieprawidłowo czy był zupełnie usunięty, ale wyglądało to jakby ktoś podczas jazdy zaciągnął ręczny hamulec - jak ktoś chce to polecam na pustej szerokiej drodze spróbować
-
KzAK - kompakt lub mniej z automatem
> nie każdy mechanik "lubi" to naprawiać Nie każdy chce się brać bo z punktu widzenia warsztatu od konstrukcji tych aut gorsi bywają ich właściciele, którzy szukają jelenia aby im naprawił trupa za darmo
-
KzAK - kompakt lub mniej z automatem
> A klasa? Automaty się sypią a większość egzemplarzy to zajeżdżone trupy.
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> No właśnie. A ja się pytam dlaczego takie świece we Fiacie trzeba wymieniać co 30 kkm? Bo z postów > wcześniejszych wyszło mi że trzeba. Być może chodzi o kontrolę a nie wymianę. Niektórzy producenci zalecają częściej robić kontrolę aby po świecach ocenić prawidłowość spalania mieszanki oraz żeby się świece nie zapiekły na amen przez długi czas.
-
Polska dieslem stoi-jeździ!!??
> No właśnie. W moim Forku takie za 8 zł wymienia się co 50 kkm a platynowe co 100 kkm. Co w tym > Fiacie jest takiego że nie można użyć zwykłej świecy? W każdym samochodzie można zastosować zwykłe świece zamiast platynowych/irydowych, oczywiście pod warunkiem że odpowiednia świeca jest dostępna. Jednak skraca się wtedy okres między wymianami a wymiana w niektórych autach jest kłopotliwa. Poza tym lepsze świece z cieńszą elektrodą mają zapewnić bardziej równomierną pracę silnika i (minimalnie) mniejsze zużycie paliwa. Przykładowo trwałość świec NGK wygląda następująco świeca standard/V-power: wymiana co 30kkm G-Power/Iridium: wymiana co 30-60kkm Laser Platinum/Laser Iridium: wymiana co 90-120kkm Cena powinna być tak skalkulowana że najdroższa świeca z ww powinna być 3 razy droższa od najtańszej i zapewniać jak widać również 3-krotnie większy przebieg. I tak w praktyce jest ale... w USA. U nas lepsze świece są cholernie drogie i dlatego nie widzę sensu ich stosowania w autach w których ich wymiana jest łatwa, chyba że uda się nam je kupić np. w promocji. Przykładowo najdroższa NGK (rekomendowana przez producenta) kosztuje w detalu 78pln/szt a najtańsza 13pln co daje 6-krotną różnicę w cenie! Dla porównania w USA te same świece w detalu kosztują odpowiednio $8.30 i $2.89.
-
"Start-stop" - Zalety i wady.
> Tam są od dawna puste hale na sprzedaż.
-
"Start-stop" - Zalety i wady.
> jak rzeczy niemożliwe załatwiał od ręki, a na cuda trzeba było jedynie chwilę poczekać to pewnie > prowadzi jakiś swój warsztat i nieźle z tego żyje Być może pracuje ciągle w tym samym miejscu tylko autoryzacji BMW już nie mają. Nie znam aktualnej sytuacji. Najlepiej podjechać na Niepokalanej Panny Marii 111b i zapytać.
-
"Start-stop" - Zalety i wady.
> Jedno z krakowskich ASO, auto 750Ld X, Kiedyś w ASO Misiak był elektronik który robił rzeczy niemożliwe. Ciekawe gdzie teraz pracuje...
-
"Start-stop" - Zalety i wady.
> Dokładnie tak jest. Rozruch silnika jest w zasadzie niezauważalny. W tradycyjnym rozwiązaniu mamy czujnik wału korbowego i czujnik na wałku rozrządu i żeby silnik zastartował to sygnały z nich muszą być zsynchronizowane. Jednak żeby uzyskać prawidłowe odczyty z tych czujników to najpierw silnik musi przekroczyć minimalną prędkość obrotową i dlatego właśnie to tak długo trwa. W dieslu jest jeszcze trudniej bo musi zostać wytworzone ogromne ciśnienie w listwie wtryskowej do rozruchu - w benzynach z racji małego ciśnienia wystarczy elektryczna pompa.
-
"Start-stop" - Zalety i wady.
> w nowym BMW 7 ASO twierdzi, że też się nie da, za każdym razem trzeba wyłączać po odpaleniu auta Które ASO?
-
"Start-stop" - Zalety i wady.
> Jeździłem zarówno Toyotą jak i Lexusem z tym zestawem. Przez to że auta w trybie elektrycznym są > bezgłośne to załączenie silnika spalinowego jest szczególnie odczuwalne. > Paradoksalnie, silnik pracujący cały czas jest bardziej komfortowy bo człowiek się przyzwyczaja do > jego pracy w tle i podświadomie go ignoruje. A tutaj, gdy silnik się raz włącza raz wyłącza > każde jego uruchomienie nie może zostać niezauważone. > W miarę cicho to jest dopiero w Lexusie 300h a i tak szału nie robi. Ja napisałem, że uruchamianie jest bezgłośne i takie jest, ponieważ nie słychać tradycyjnego piłowania rozrusznika, natomiast mając cicho radio oczywiście słychać czy silnik pracuje czy nie. Jak dla mnie czas uruchamiania silnika jest zadowalający a automat nie szuka biegów bo ich nie ma. Gdy samochód szybciej jedzie to naprawdę ciężko jest wyłapać kiedy pracuje silnik spalinowy a kiedy nie a moment jego uruchamiania odczuwalny jest jedynie poprzez jednokrotną silniejszą wibrację którą można wyłapać jadąc po równej drodze, do czego spokojnie można się przyzwyczaić.
-
"Start-stop" - Zalety i wady.
> Zdaje się, że już jest chyba obowiązkowy lub będzie system "start-stop". Podobnie jak "strażnik" > ciśnienia w oponach. > Jakie są wady, a jakie zalety układu "start-stop"? Nie jest ani raczej nie będzie obowiązkowy jednak jest coraz bardziej powszechny. Niektórzy producenci podchodzą do sprawy zupełnie niepoważnie - montują tylko wytrzymalszy akumulator i (teoretycznie) rozrusznik i uważają że temat jest załatwiony natomiast są też tacy którzy popracowali zarówno nad algorytmem działania jak i samym silnikiem (aby uruchamiał się błyskawicznie i z jak najmniejszym oporem). Sama idea moim zdaniem jest dobra - jak stoimy to nie zużywamy paliwa, nie hałasujemy i nie czujemy żadnych wibracji, ale na dzień dzisiejszy system ten działa idealnie chyba tylko w hybrydach. Np w hybrydach Toyoty nie ma klasycznego rozrusznika tylko jest silnik/generator dużej mocy między silnikiem i skrzynią który działa jako rozrusznik albo zastępuje alternator. Co ciekawe ten rozrusznik nie działa na 12V tylko jest zasilany z akumulatora trakcyjnego. Dzięki temu że auto zaczyna ruszać zawsze na silniku elektrycznym nie czuje się zwłoki związanej z uruchamianiem silnika spalinowego a podjeżdżając w korku nie ma potrzeby wcale go uruchamiać. Uruchamianie silnika spalinowego jest praktycznie natychmiastowe, bezgłośne i prawie bezwibracyjne. Latem podczas upałów też nie ma problemu bo kompresor klimatyzacji jest elektryczny
-
Kolejny pomysl zeby Polacy kupowali nowe auta
> Właśnie. U nas trzeba być wariatem o skłonnościach samobójczych, by jeździć do pracy rowerem. > Zreszta zależy też od pracy. To prawda. Mam kolegę zapaleńca MTB który codziennie robił rowerem prawie 2x30km do pracy i z powrotem. Wytyczył sobie optymalną trasę tak aby było jak najbezpieczniej (brak ścieżek rowerowych na części trasy). Niestety któregoś razu TIR go zepchnął do rowu (a był już prawie w domu) i niezbyt szczęśliwie połamał rękę
-
Kolejny pomysl zeby Polacy kupowali nowe auta
> Może ma wyciąg z homologacji Takiej odpowiedzi właśnie oczekiwałem Jak wchodziło Euro 4 to niektórzy producenci zapowiadali takie modyfikacje aby spełnić E4 bez FAP/DPF w przypadku niewielkich silników. Pracowano nad wyższymi ciśnieniami wtrysku, nowymi wtryskiwaczami, fazami wtrysku oraz optymalizacją EGR i turbo. W przypadku małych samochodów z małymi silnikami diesla które są obecnie produkowane pewnie jest to już możliwe, bo przypominam że emisję cząstek stałych mierzy się na km czyli jak auto mało pali to i mniejsza emisja
-
Kolejny pomysl zeby Polacy kupowali nowe auta
> Mam Civica z 2009 roku. 2.2 diesel. DPFu nie ma - fabrycznie. > A norme Euro 4 spelnia. Skąd wiesz że spełnia? > W niemczech dostalem zielona plakietke bez problemu. Pokazalem dowod rejestracyjny, zaplacilem 5 > euro i dali. Każdy samochód osobowy z silnikiem diesla zarejestrowany po raz pierwszy od 2006 dostaje zieloną plakietkę. Jeśli był zarejestrowany do grudnia 2005 to musi spełniać Euro 4/5.
-
Kolejny pomysl zeby Polacy kupowali nowe auta
> Zafira 1.9cdti ma euro 4. Z dpf i bez dpf. To w takim razie po co ten dpf Błąd w danych producenta świadomy albo nie. To jest niemożliwe aby silnik wysokoprężny bez filtra cząstek zmieścił się w normie Euro 4 dla której max PM to 0,009 g/km podczas gdy dla Euro 3 wartość ta wynosi 0,05 (czyli ponad 5 krotna różnica!). Odnośnie norm emisji spalin trzeba wziąć pod uwagę jeszcze jedną rzecz. Sprawdzamy sobie że nasz samochód spełnia np. Euro 3 ale wcale nie oznacza to, że nie spełnia Euro 4. Po prostu w roku w którym został wyprodukowany być może jeszcze Euro 4 nie obowiązywała. Dotyczy to niewielkiej ilości pojazdów głównie małych, hybryd itp. ale dopiero znając komplet danych dot. emisji dla danego pojazdu możemy ocenić jaką normę Euro spełnia.
-
Fotelik z przodu
> Czy fotelik dla dziecka 9-36kg może być zamontowany na przednim siedzeniu czy musi być z tyłu? Temat generalnie jest bardzo złożony ponieważ są auta bez poduszek, z poduszkami czołowymi 1-stopniowymi, z poduszkami czołowymi 2-stopniowymi, poduszkami bocznymi itd. Do tego często ma znaczenie wersja (EU/USA) a nawet wyposażenie auta (poduszki boczne, sensor w fotelu pasażera itd.) Nie jest prawdą, że w każdym aucie można instalować fotelik przodem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu po odsunięciu fotela max do tyłu. Zawsze należy się kierować zaleceniami instrukcji obsługi konkretnego samochodu.
-
Apropos elektryków
> Wszystko jest napisane w linku, który podałeś. > Mnie tylko zastanawia jak realizowane jest wspomaganie hamulców bo nie doczytałem, albo nie > napisali. Montuje się pompę elektryczną z czujnikiem-włącznikiem która wytwarza podciśnienie.
-
silnik mercedesa C a P5008 takei same?
> Renault chyba. Silniki Renaulta tylko do napędu na przód. C ma napęd na tył.
-
Platinum Synthetic 5w40 warto?
> Nie lepiej kupić Shell Helix Ultra 5W40? Ma normę Fiata i nie jest drogi. Ja go stosuję już w > trzecim aucie, w sumie prawie 200kkm i problemów nie ma. +1
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> byłem w salonie oglądać nowego V40 i takiego news otrzymałem. > nie ma przepisów że musi być ? Jechałem kiedyś nowym BMW 118d z ksenonami i przeciwmgielnymi w dość gęstej mgle przez około 150km i stwierdziłem, że zupełnie nie było sensu tych przeciwmgielnych domawiać (wymagały dopłaty) bo nie dawały dodatkowo zupełnie nic w porównaniu do mijania na których najlepiej mi się jechało.
-
a może hybryde zamiasta japonskiego kompakta?
> A jaki jest rząd wielkości tego "jak się da"? czy powiedmy 1500 m czy raczej 10 km? Około 20km.
-
a może hybryde zamiasta japonskiego kompakta?
> Mam porównanie z jazdy na krótkich (nawet bardzo) dystansach miejskich Focusem MKII kombi 2.0 AT > (145KM, masa auta 1427kg) i CT200h 1.8 CVT (136KM, masa auta 1515kg). Te same trasy > pokonywałem każdym z tych aut przez kilka miesięcy kilka razy dziennie w zbliżonych warunkach > pogodowych. Prędkość średnia z miesiąca 26-30km/h. Średnie spalanie Focusa - 14l/100km, CT200h > - 6,5l/100km. Nie pasująca do porównania Astra II kombi 2.0 DTI (zmodzona na 120KM) MT w tych > samych warunkach spalała rówież średnio 6,5l/100km. Dla jednego bardzo krótki dystans to 20km a dla innego 1km. Zdarzało mi się jeździć dystanse miejskie 3-4km i w takim przypadku wiele jest czynników mających wpływ na średnie spalanie z czego dość ważnym jest temp. na zewnątrz a także ta w garażu jeśli samochód w nim stoi. W zimie silnik benzynowy potrzebuje minimum 3-4km aby się rozgrzać. Po rozgrzaniu każde przejechane 100m obniża średnie spalanie które początkowo przekracza 10L/100km. Jeśli chodzi o hybrydy Toyoty to zimą bardzo ważne jest ogrzewanie. Jeżeli ustawimy temp. we wnętrzu wysoko to silnik spalinowy będzie dłużej pracował bez przerwy póki wnętrze się nie nagrzeje a i później będzie się częściej załączał tylko po to aby utrzymać ustawioną temp. we wnętrzu.