Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polarny

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Polarny

  1. Dylemat dotyczy rozliczania auta w kosztach firmy. Często słyszy się argument, że po zakończeniu leasingu spłacone auto sprzedać i kupić nowe, żeby generować koszty. Bo to się opłaca. Coś mi się tu nie zgadza, może ktoś obyty to wyjaśni. Przykład: Jeżeli biorę auto na 3 lata, to po tych 3 latach powinienem brać następne, bo tak jest taniej (są duże koszty). Jeżeli więc potrzymam je jeszcze 2 lata, to mi się to nie opłaci, bo nie będzie kosztów? Przetrzymanie 2 lata po 3-letnim leasingu jest równoważne 5-letniemu leasingowi. Czy z tego wniosek, że 5-letni leasing wychodzi drożej (uwzględniając WYŁĄCZNIE odliczenia) niż 3-letni? Przykład dotyczy wyłącznie różnic w czasie leasingu i związanych z tym kosztów - pozostałe warunki są takie same.
  2. Widzę, że kolejny analfabeta fizyczno-matematyczny miażdży argumentami.
  3. Moment na kole jest największy wtedy, gdy silnik pracuje na obrotach maksymalnej mocy. Przy obrotach maksymalnego momentu moment na kołach będzie mniejszy (przy tej samej prędkości kół). Jak już pisałem - wynika to z tego, że przy mocy max silnik ma mniej momentu, ale nadrabia to z nawiązką krótszym przełożeniem. Bzdury - nie jesteśmy maniakami mocy. Wielokrotnie tu dyskutowałem o tym, że właśnie elastyczność i przebieg momentu ma znaczenie, a nie moc max. Dlatego wybieram turbo a nie wolnossaka, który ma taką samą moc max, ale w praktyce jest 2x słabszy. Teraz piszemy o maksymalnym przyspieszeniu, a nie o normalnym użytkowaniu. Ty naprawdę masz problemy z rozumieniem tekstu. Przecież pisaliśmy chyba obaj, że największe przyspieszenie jest na I biegu przy obrotach MOMENTU max. Uzasadnienie też podawaliśmy. I ile z tego zrozumiałeś? Coś czuję, że znowu się będziesz "poddawał" - tak jest faktycznie bezpieczniej. Ja widzę, że na początku odstaje.
  4. O jakim ustępowaniu piszesz? Nic nie interpretuję - faktem jest, że kłóciłeś się jakiś czas, że to maksymalny MOMENT decyduje o maksymalnym przyspieszeniu, a nie moc. W końcu przyznałeś, że jednak moc - i to się chwali. Niemniej jednak taki dobry student i fachowiec zrobił tak szkolny błąd. Takie są FAKTY, a nie interpretacja. W kwestii interpretacji z kimś takim jak ty nie mam w ogóle zamiaru dyskutować. Jak widać - w kwestii faktów też nie warto.
  5. Co nie zmienia faktu, że nie tak dawno przyznałeś się do zrozumienia, że to moc decyduje o przyspieszeniu, a moment jest jedynie POCHODNĄ (dosłownie i matematycznie). Tak więc potwierdzasz nie tylko fakt, że dobre oceny mogą mieć nierozumiejący tematu, ale też fakt, że tacy mogą całkiem dobrze awansować. Zresztą - to drugie chyba dla nikogo nie jest zaskoczeniem. Wyłącznie w kwestii formalnej, bo to i tak nie ma teraz żadnego znaczenia - sześciany a wykładniczość to też dwie odrębne sprawy.
  6. Polarny odpowiedział maciejka na temat - Motokącik
    Kupujesz po cenie normalnej, czy z prowizją? Ktoś kiedyś podawał link do strony, gdzie kupuje się po cenie normalnej, ale nie pamiętam.
  7. Polarny odpowiedział maciejka na temat - Motokącik
    Gdybyś zacytował całość mojej wypowiedzi, to znalazłbyś wyjaśnienie, dlaczego warto takie konto założyć.
  8. Polarny odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    To tak. Nie bardzo ogarniam natomiast, jak można mieć o nim zdanie, skoro brakuje podstawowych informacji.
  9. Polarny odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    Dzięki - jest nieco więcej, jakkolwiek brakuje choćby zwykłych danych technicznych. Dziennikarz do bagażnika nie mógł zajrzeć. To mnie zaciekawiło: Zdecydowane wciśnięcie prawego pedału powoduje zredukowanie przełożenia o jeden bieg, a wduszenie go do podłogi i tym samym uruchomienie przycisku kick down zrzuca od razu dwa biegi, dając możliwie największy moment obrotowy do wykorzystania na przykład podczas wyprzedzania. U mnie muśnięcie to redukcja o 1-2 biegi, gaz do końca (bez kicka) o 3, a z kickiem o 4. Czyżby zaprogramowali skrzynię normalnie - żeby nie redukowała i nie zrzucała obrotów jak głupia przy normalnej miejskiej jeździe?
  10. Polarny odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    Praktycznie nic nie napisali. Wymienili kolory wnętrza i lakieru i wiadomo że będzie 8" ekran. No i moce silników, które niewiele mówią komuś, kto nie nadużywa wysokich obrotów. Dwusprzęgłówka będzie. Nic o zawieszeniu. Nic o spalaniu. Nic o miejscu w środku, pojemności bagażnika czy ogólnie wymiarach. Wg mnie za mało danych, żeby cokolwiek się wypowiedzieć o tym aucie.
  11. Polarny odpowiedział maciejka na temat - Motokącik
    Z konta PLN normalnie możesz opłacić, ale po złodziejskim kursie. Najlepiej załóż sobie konto walutowe, kup w kantorze internetowym walutę i zrób przelew SEPA (kosztuje 5 PLN) - jest przecież podany rachunek w formacie IBAN, masz też kod BIC/SWIFT banku. Generalnie dziwię się, że takiego konta nie masz, skoro jeździsz w strefę euro. Z kontem i kartą jest dużo wygodniej i taniej.
  12. Teraz przerabiamy to kolejny raz. I ponownie wnioski nie są budujące. Tym razem jednak mamy do czynienia ze ścisłą matematyką i fizyką, więc jednoznacznie można wskazać, kto ma rację. I nie ma to absolutnie związku z tym, kto ustąpi.
  13. Faktycznie kiedyś kłóciłeś się o to, że przyspieszenie jest przy obrotach momentu maks. i faktycznie przyznałeś, że jednak przy obrotach mocy maks. Oczywiście nie dotyczy to I biegu. Z matematycznego punktu widzenia to moment obrotowy jest pochodną. Człowiekowi po prostu łatwiej zrozumieć moment jak siłę, a nie moc, jako zdolność wykonania pracy w danym czasie (co jest tożsame do proporcjonalności siły i prędkości - tu obrotowej). To jednak moc decyduje o przyspieszeniu. Przyspieszenie to zmiana prędkości w czasie, czyli też energii kinetycznej w czasie. A zmiana energii (wykonanie pracy) to moc. Można przekształcać i wyliczać jedno z drugiego, używając obrotów, ale de facto wystarczy znać moc i wiadomo jak auto będzie przyspieszać (żeby być ścisłym, musi też być znana jego aktualna prędkość). Niektóre mają. http://samochodyelektryczne.org/bezsprzeglowa_skrzynia_biegow_dla_pojazdow_elektrycznych.htm
  14. Tak się może sporadycznie zdarzać. U mnie np. po zmianie biegu na wyższy przy 5500 rpm obroty nie maleją do 2000 rpm. Z przykładowych filmików widać, że przy sprincie obroty wahają się pomiędzy 5000 a 6400 rpm (avensis 2.0 vvti). Wątpię, czy 5000 rpm to obroty momentu maks. Co więcej - w celu maksymalnego przyspieszenia przy pomocy skrzyni sekwencyjnej bieg powinien być zmieniony na wyższy wtedy, gdy pole wykresu mocy jest największe pomiędzy obrotami biegu wyższego i niższego. Jeżeli po obrotach mocy maks. moc gwałtownie spada (a zazwyczaj tak jest), wówczas nie opłaca się przeciągać poza te obroty.
  15. Dla danego biegu. Dla danej prędkości jest przy max. mocy. Innymi słowy - opłaca się mniejszy moment z silnika, bo krótsze przełożenie z nawiązką to zrekompensuje (będzie większy moment na kołach). Jest to w sumie logiczne - (nieco mniejszy moment) * (proporcjonalnie wyższe obroty) da większą wartość, a więc i większe przyspieszenie. Jakiś czas temu było to łopatologicznie tłumaczone i Toost nawet się przyznał, że "już zrozumiał". Najwyraźniej jednak przestał. Jeszcze w temacie CVT: Faktycznie wielu kierowców wkurzają jednostajne obroty i odczuwanie coraz słabszego przyspieszenia, ale de facto jest to sposób na najlepsze przyspieszenie w ogólnym rozrachunku. Jest to świetny przykład na "odczucia vs rzeczywistość". Jednak większość kierowców nie wie, co jest dobre.
  16. 8V owszem - ale 16V już nie.
  17. Czytałem gdzieś opis przypadku, jak na lewoskręcie kierowca chciał gwałtownie ruszyć, bo zobaczył lukę w sznurze pojazdów z naprzeciwka - SS to opóźnił i o mało nie spowodował wypadku.
  18. Poddaj się, "wariacie". Wygrywałem spory z bankami i ich prawnikami, przedstawiając swoje argumenty. Tu nie mam najmniejszych szans. Ale próbuj dalej - ja bym wolał buszmenom tłumaczyć zasady mechaniki kwantowej.
  19. Nawet przez mikrosekundę nie łudziłem się, że odpowiesz na temat. Na pocieszenie przyznam, że takich jak ty spotykam w miarę często - jednak w środowisku nie mają zbyt wielkiego uznania ze względu na swoją sfochowaną osobowość.
  20. A było coś na temat konsekwencji, jeżeli nie będziesz spłacał w terminie? Czy może w ogóle nie brali takiej okoliczności pod uwagę? Sprawdzali ci w ogóle dowód osobisty, traktując cię w ten sposób jako potencjalnego oszusta? Gdybym miał schizy albo nerwice natręctw, to bym się bał że mnie ktoś nagrywa.
  21. Brałeś kiedykolwiek kredyt? Oczywiście, że nie - bo wszystkie umowy kredytowe traktują kredytobiorcę jako potencjalnego oszusta. A tego byś sobie na pewno nie życzył.
  22. Zapewne łatwo to wykazać, cytując co napisałem, a co ty miałeś na myśli. Żartuję - nie spodziewam się konkretów po tobie.
  23. I pewnie dlatego jest na papierze z podpisami i wzajemnymi zobowiązaniami oraz konsekwencjami w przypadku złamania tych zobowiązań (np. umowa najmu). Ciekawe dlaczego, skoro zakładamy, że wszyscy są uczciwi? Zabezpieczenie się przed kłamstwem nazywasz patologią? Nie - nie chcę żeby handlarze byli uczciwi. Chcę, żeby nie kłamali. Od braku kłamstwa do uczciwości jeszcze daleka droga. Wystarczy, że po przyjeździe na miejsce nie zobaczę pogiętego trupa, który był "100% bezwypadkowy". Co do wymierania - może najpierw powinni wymrzeć frajerzy, a przynajmniej ich mentalność. Wiadomo - jest popyt, jest podaż. Można łgać - to się łże. Więc spróbuj założyć konto w banku. Umowa traktuje cię jako potencjalnego oszusta. Skoro oszukiwanie na rynku aut jest powszechne, to chyba logiczne że jest się traktowanym jak potencjalny oszust. Jeżeli bierzesz to osobiście, to masz rzeczywisty problem.
  24. Odróżnij: - traktowanie kogoś jak oszusta - traktowanie kogoś jak potencjalnego oszusta Gdy podpisujesz jakąkolwiek umowę, ZAWSZE jesteś traktowany w drugi sposób. I bardzo to przeżywasz?
  25. A widzisz w ogóle jakikolwiek problem?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.