Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

TomekT

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez TomekT

  1. "B" to oznaczenie normy euro 6. "A" spełniały 5kę. Na motokąciku kolega się już pytał i potwierdzono że zasadniczo to ten sam silnik co w J. Wygląda więc że moc obniżono zapewne ze względu na emisję spalin. Z moich bolączek: * uciekający płyn chłodzący - wyciek znalazłem po 4 latach... Czytałem że to dość powszechny problem. Choć przyczyny bywają różne. ASO bez pomocy samo nie dało rady znaleźć przyczyny. Efekt uboczny, śmierdzi płynem na postoju. * Problemy z kolektorem dolotowym - błąd silnika p1101 - zmiana softu pomogła. Podobno winna jakość paliw w Polsce. * Durnie zrobiona odma - rzuca olejem po całym dolocie - turbo, intetcooler, czujniki, przepustnica. Założyłem oil catch can I może dużo tego nie leci, ale jednak. Daje +5 do żywotności silnika I +20 do samopoczucia * moduł cewek zapłonowych to jedność. Padnie jedna, wymieniasz komplet. U mnie pękł, niby jeszcze nie padł, ale wymieniłem. Stary mam na zapas, pęknięcie zalałem epoksydem. * oczywiście silnik ma mała turbo dziurę, trzeba się przyzwyczaić. Kulturą też nie grzeszy, czasem lubi poszarpywać lub przywiesić obroty * oleju nie dolewam między wymianami, ale wymieniam co 15 tys. * jak dla mnie jest bardzo paliwozerny, ale słoń, astra j I moja noga mają parę cech wspólnych * na koniec rodzynek, czyli skrzynia m32. U mnie brakowało nieco oleju - z pol litra. Dodatkowo kultura synchronizatora 3 biegu pozostawia sporo do życzenia - wada fabryczna mojej serii. Naprawa skrzyni z wymianą łożysk to ponad 3 kpln... Nowa ma cenę z kosmosu, używki mogą być w takim samym stanie. Pocieszeniem jest to że w wielu przypadkach te silniki na hamowni wykazują się wyższa mocą niż w katalogu. Generalnie silnik oceniam na dobry+. Skrzynie - nigdy więcej m32.
  2. Używałem besafe x3 combi z isofixem. Fotelik potwór. Córka przesiadła się dość wcześnie I dojeździła gdzieś do 2.5 roku. Córka była bardzo zadowolona, ładnie w nim spała, główka nie opadała. Zarówno przy pozycji tyłem (isofix) jak I przodem (pasy) do kierunku jazdy można regulować pochylenie fotelika. Największa wada - w astrze 4 montaż takiego fotelika tyłem oznacza że tracimy miejsce z przodu - nikt tam nie usiądzie. Używany dostanie się w okolicach 1000. Btw, roczne dziecko potrzebuje jeszcze 5 punktowych pasów, więc praktycznie max to 18 kg. Są wyjątki, ale gwarantuje Ci że w wyjątku dziecko nie dojeździ 6 lat.
  3. A możesz sprawdzić jaki jest kod silnika w nowej astrze k dla 1.4T 150 KM?
  4. A14NET (NEL) ASO bardzo często niepotrzebnie wymieniało kolektor. Błędy P1101 były też powodowane jakością paliwa - na to jest biuletyn i aktualizacja softu (tylko dla kilku krajów, w tym PL). MAP sensor w A14NET nie jest wcale zintegrowany z kolektorem dolotowym. Problemem jest to, że kolektor w katalogu nie wystepuje (nie występował) jako osobna część, tylko w komplecie z przepustnicą - stąd idiotyczna cena. Fakt - nadmierne zużycie oleju poprzez uszkodzenie zaworka w kolektorze i regulatora ciśnienia było problemem, ale kolektor przeprojektowano na początku 2011 roku i zdaje się że od tego czasu problem się nie pojawia. Skrzynia M32 - też w sumie tragedii nie ma. Nie jest najtrwalsza, czasem fabryka oleju poskąpi (u mnie gdzieś z 0,5l za mało) ale w sumie do corsy i tak najsensowniejsze rozwiązanie. Jeździłem dwoma egzemplarzami ze skrzynią 5ką i było zdecydowanie za głośno powyżej 110, brakowało 6tki. Wiem że to nie jest samochód na długie trasy, ale jednak i tak większości nie stać na osobne miejskie wozidło. B14NEL to prawdopodobnie nowy aluminiowy blok silnika Poza tym, że ma turbo i małą popjemność, nie wiem w jakim stopniu jest zbliżony do poprzednika. Nowa konstrukcja może się równać nowe problemy.
  5. TomekT odpowiedział tygrysek86 na temat - Motokącik
    Moja astra z 2011 przed malowaniem (gradobicie) miała podobnie rozstrzelone grubości. Po malowaniu prawie całego samochodu tylko na niektórych elementach można dojść że coś było robione - dach, maska i lewy błotnik - bo był malowany 2 razy. Zastępcza astra z tej samej fabryki z 2015 też była fabrycznie pomazana jak im tam wyszło. U ciebie dokładniej sprawdziłbym prawy bok, bo od przedniego do tylnego błotnika masz grubszą powłokę. Poszukaj śladów na śrubach błotnika czy zawiasów, zajrzyj pod spód na próg i zaślepki w progu oraz czy zabezpieczenie podwozia nie było "naprawiane" w widoczny sposób.
  6. M32 nowa w ASO 34 kpln. Wniosek nikt nowej, poza gwarantem, nie kupuje...
  7. Poszukaj taśmy 3M, zdaje się akrylowej VHB, takiej jak do klejenia spoilerów. Tylko pamiętaj że taka taśma potrzebuje trochę czasu i odpowiednich warunków żeby uzyskać pełną wytrzymałość
  8. A weź sprawdź bank 1 sensor 2
  9. TomekT odpowiedział arek_m na temat - Motokącik
    Nie wiem czy Ci to pomoże ale astry z UK miały lakier w granicach jak piszesz (90-130), natomiast te z Belgii już do 220 um. Ja swoją z Ellsmere pomierzyłem i wyszło mi od 70 do 250. Teoretycznie nie była malowana (jeszcze), ale dociekliwy nabywca już by wierzył spisek. Nie ma co za bardzo przesadzać z tymi miernikami, bo podobno i na nie są sposoby żeby je oszukać
  10. TomekT odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > Nie myl wosku z olejem. Nie mylę, taki system ma loba.
  11. TomekT odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    Ja używałem maszyny - polerki do podłogi. Pożyczałem w Boelsie, do tego pady trzeba było kupić. Środki akurat Loba, najpierw wax remover, potem jakiś olej pielęgnacyjny, na koniec wosk. Roboty pomimo maszyny od groma, koszta też znaczne. Efekt w miarę - mniejsze ryski stały się niewidoczne, Jednak w miejscach o podwyższonej użyteczności szybko wróciły. Ja robiłem to po raz pierwszy, poprzedni właściciele co rok. Podłoga fajna, ale wymagająca.
  12. Z miejszych Fiat Multipla Tanio kupisz, tanio sprzedasz, 6 osobnych foteli, nikt nie ukradnie
  13. TomekT odpowiedział arad1994 na temat - Motokącik
    Mialem 166 z 2.5 V6 CF2 - sam silnik byl u mnie bezawaryjny, reszta różnie, ale to zaniedbania poprzednich właścicieli. Koszta obsługi jak na dzisiejsze std. średnie. Rozrząd - 3 kpln (2 paski - jeden rozrządu, jeden pomocniczy + co tam przy okazji potrzeba). Z innych poważniejszych wymian, choć mogą nie dotyczyć 156, to wymiana chłodnicy która uległą biodegradacji , maglownicy, nagrzewnicy i wentylatora, oczywiście zawieszenie, wydech, trochę elektryki. W 156 z V6 jest dość ciasno pod maską, więc niektóre rzeczy trudniej wymienić. Dla samego dźwięku tej V6tki warto. Pomyśl jeszcze czy nie lepiej wziąć 166. Vectrą nie jeździłem, choć z tym silnikiem była chyba jedna fajna wersja - i500, choć pewnie obecnie ciężka do dostania w znośnym stanie.
  14. > - Typ urządzenia rejestrującego Integra B Sprawa podobna do tej opisywanej . Pytanie czy używali wersji z trybem automatycznym Swoją drogą niedługo zaobserwujemy pewnie wysyp niedrogich ręcznych fotoradarów na aliexpresie, jak tylko chińczycy zwietrzą biznes na polskiej straży miejskiej...
  15. Szczerze mówiąc isofix w tej grupie to tak naprawdę głównie umocowanie fotelika gdy dziecko go nie zajmuje - niektórzy producenci nazywają go isofit, choć są wyjątki. Też ostatnio zmieniałem fotelik i z besafe'a izicombi x3 isofix przeszedłem właśnie na cybexa solution q2 fix. Mała lubi spać w samochodzie i kluczowym argumentem był regulowany zagłówek, który muszę powiedzieć nawet się sprawdza. Z isofixa obecnie nie korzystam, ponieważ montuję fotelik na środku 3 punktowymi pasami. Jeżeli szukasz prawdziwego isofixa w tej grupie to zerknij na advansafix romera - wiązany na wszystkie znane obecnie sposoby.
  16. Moim zdaniem, szybciej ci samochód rdza zeżre w blaszaku niż na zewnątrz. Standardowo blaszaka stawiasz albo bezpośrednio na ziemi, albo w wersji deluxe na kostce brukowej - tak czy inaczej wilgoć będzie podchodzić. Podgrzewanie wnętrza przez słońce = woda będzie parowć zwiększając dodatkowo wilgotość w środku. Często po ściankach będzie ci normalnie płynąć woda. Jak go od środka dodatkowo obudujesz styropianem to woda będzie płynąć pod styropianem Musiałbyś więc albo mieć dobrą wentylację - czyli o dziwo dziury są wskazane, albo lepiej postawić sobie otwartą wiatę. Estetyczniej, grad nie uszkodzi, śnieg nie napada, choć pewnie szyby skrobać będzie trzeba.
  17. >gdzie wpłynęła woda i jakie > spustoszenie poczyniła. Zerknij na zdjęcie tylnej kanapy...
  18. > Pomyśl jednak o wywaleniu tych osłon. Wrzuć w szukajkę "podzielniki" - niedawno było o tym chyba > nawet kilka wątków. Niebawem ma być obowiązek montowania urządzeń w jakiś sposób mierzących > ciepło - jak się nie da liczników, to pewnie będą podzielniki. Przy licznikach (jak da się je > technicznie zamontować) nie ma problemu. Ile ciepła zużyjesz, za tyle zapłacisz. Ale jak > będziesz miał podzielniki to jak nie zdemontujesz tych osłon, to pewnie po rozliczeniu > przewrócisz się z wrażenia. Więc jak nie zdemontujesz teraz, to zmarnujesz kasę na to, co > zrobisz teraz a i tak za dwa czy trzy lata wywalisz osłony. Myślę cały czas, ale koszta i bałagan który to spowoduje skutecznie mnie od tego pomysłu odwodzą. Poprzedni właściciele w przypływie twórczego natchnienia przykleili osłony do drewnianej podłogi, na tym położyli parapety... Cyklinowanie IPA, olejowanie, woskowanie, nowe parapety, nowe listwy przypodłogowe... Na szczęście mamy własną kotłownię w budynku i liczniki mierzące przeplyw / temperaturę na wejściu do lokalu. Jakby miały być podzielniki na grzejnikach to nie miałbym wyjścia i osłony musiałyby wylecieć, a tak to kombinuję.
  19. > Rozkręcałem dwa modele: sprzedawany kilka lat wstecz w B i niedawno w L . W obu kojarzę występ > płytki z termistorem, ale nie oglądałem ich pod kątem destrukcji części płytki i przeniesienia > termistora. Wylutowanie go z pewnością jest możliwe, ale to elementy SMD więc przydał by się > specjalistyczny sprzęt. Elektronikiem co prawda nie jestem, ale jakoś tam sobie z lutownicą radzę. Hotair też by się gdzieś tam pożyczyło. Zastanawiam się tylko jak rezystancja przewodu wpłynie na odczyty temperatury. Przydało by się taki termistor przynajmniej zidentyfikować, żeby poznać jego charakterystykę, a przy smd to może nie być wcale łatwe. Jak wpadnie mi w łapy jakaś kompaktowa głowica elektroniczna to spróbuję. Na razie Danfoss odpisał mi, że mogę kapilarę zatynkować bezpośrednio i że jedynym powodem zalecenia prowadzenia jej w peszlu jest ochrona przed uszkodzeniem. Na początek zamówiłem jedną głowicę - jak się nie sprawdzi to będę drutował te elektroniczne
  20. > Zainwestuj kilkadziesiąt złotych w jedną z tańszych elektronicznych głowic termostatycznych. Zwykle > czujnik, termistor, wlutowany jest w płytkę elektroniki na wypustce tej płytki tak, że > prawdopodobnie delikatne odcięcie tego kawałka płytki, i przedłużenie go przewodami > wypuszczonymi poza zabudowę rozwiąże sprawę. Pozostaje tylko kłopotliwa regulacja w > czeluściach obudowy grzejnika. Też to rozważałem - znasz może jakiś konkretny model od środka ? I na dodatek w miarę nieduży ?
  21. > Myślę, że powinieneś przemyśleć głowice elektroniczne sterowane radiowo. Są niewiele droższe a > odpadną ci te problemy. Długo nad tym myślałem, ale wychodzi jednak dużo drożej. System radiowy i bezprzewodowy Honeywella czy Danfossa to przy moim mieszkaniu 2.5 kpln, a to zaledwie 5 grzejników. Może przy większej ilości koszt panelu sterującego nie byłby tak istotny, ale u mnie to trochę przerost formy nad trreścią. Problem z nimi polega też na tym, że w podstawowej konfiguracji wciąż głowice służą za czujniki temperatury. Można dokładać oczywiście osobne czujki, ale to też kosztuje. Poprzedni właściciele wspominali że próbowali jakichś prostych radiówek z Conrada, ale się nie sprawdziły. Tańsze systemy radiowe wymagają z kolei zewnętrznego zasilania, więc to też kupa roboty i rycia w ścianach. Za tego Danfossa 5060 zapłaciłem 180 pln, więc bezprzewodówką cenę będzie ciężko pobić.
  22. Mam mały problem, w mieszkanku poprzedni właściciele postanowili zabudować kaloryfery obudowami z drewna. Piękne one nie są, ale niestety ich demontaż związany byłyby z bardzo kosztowną renowacją podłogi. Jak można się domyślić, grzejniki wyposażone są w std głowice termostatyczne schowane w owych obudowach. Temperatura w obudowie 30-32 stopnie, czyli głowica zamyka po prostu dopływ na maksymalnym nawet ustawieniu. Postanowiłem więc coś z tym zrobić i jak na razie najtańszym rozwiązaniem jest montaż zdalnej głowicy z czujnikiem temperatury połączonej z zaworem kapilarą. Konkretna seria to Danfoss RA 5060 i tu nasuwa mi się pytanie - czy możliwe jest zatynkowanie nieosłoniętej kapilary na pewnym odcinku, bez dodatkowych peszli ? Producent przewiduje montaż podtynkowy, ale wspomina jedynie o peszlu 23 mm grubości - prawdopodonie wynika to z grubości samego czujnika temperatury, który wraz z kapilarą da się wymontować z głowicy na czas instalacji systemu. Nie chcę tak głęboko kuć. Czy ktoś ma doświadczenie z takimi głowicami i może ewentualnie pomóc w odpowiedzi na to pytanie ?
  23. TomekT odpowiedział szyman na temat - Motokącik
    > Witam. > Jak najlepiej pozbyć się nieprzyjemnego zapachu papierosowego z wnętrza auta. Są jakieś > pochłaniacze, proszki, szpreje czy inne cuda.?? Pranie tapicerki przewidziane na wiosnę. Zależy jak długo i intensywnie palone. Kolega kupił bmw po "niemcu", firmowe. Waliło tak, że aż głowa bolała. Gość chyba bez papierosa nie wsiadał. 3 razy prał tapicerkę, nie wiem ile razy ozonował, zapach po jakimś czasie powracał, był mniej intensywny, ale jednak. Próbował mielonej kawy, jakichś mikstur z octem zostawionych na 2 tygodnie w aucie. Pomagało na tyle że waliło albo kawą, albo octem, a po 2-3 tygodniach na nowo fajami. Na sam koniec spróbował Febreze, tylko nie wiem dokładnie jakiego - podobno pomogło. Prawie rok bujał się z tym smrodem. Najgorsze z papierosami, że dym wnika głęboko w obicia i że nie jest organiczny, więc enzymy nic nie dadzą.
  24. > Panowie, > krótki opis sytuacji: > auto sprzedane 7 miesięcy temu panu nr 2. normalna umowa k-s. > sprzedający (gość nr 1) nie zgłosił faktu zbycia pojazdu w urzędzie. > gość nr 1 obecnie rozważa odkupienie w/w samochodu. > okazuje się, że pan nr 2 nie przerejestrował auta, nigdzie nie zgłaszał faktu zakupu (nie wiem > dlaczego). > czyli , de facto, auto nie zmieniło właściciela > pozostaje wyrzucić podpisaną 7 miesięcy temu umowę i cieszyć się odkupionym autem ? > gość 1 i pan 2 się znają, więc jakieś wielkie wałki nie powinny mieć miejsca.. > Można je wykluczyć. > CO SĄDZICIE O TAKIEJ SYTUACJI ? > Jak podpisać ewentualną nową umowę k-s ? /auto nieprzerejestrowane/ > Morał jeden z tej historii już jest: zgłaszać sprzedaż auta w urzędzie Przeniesienie własności pojzadu dokonywane jest w formie umowy kupna sprzedaży i nie ma nawet zastrzeżenia co do jej formy. Dla wygody i celów dokumentacyjnych warto sprorządzić ją w formie pisemnej. Fakt zgłoszenia badź nie zbycia pojazdu w urzędzie nie stanowi o skuteczności umowy sprzedaży. Niezgłoszenie zbycia w urzędzie jest wykroczeniem, ale o ile nic się nie zmieniło, nie ma za to żadnej sankcji. Gorszym jest nie zgłoszenie zbycia pojazdu do TU. Jeżeli do tego doszło, to TU uzna, że płatnikiem składek jest nadal poprzedni właściciel, aż do momentu w którym poinformowano TU o zbyciu. W razie jakiegoś zdarzenia, zapewne będą próbowali również rekalkulować składkę. Dla nowego właściciela największym problemem jest US. Nie zgloszenie deklaracji podatku od czynności cywilno prawnych jest wykroczeniem lub przestępstwem skarbowym (zależnie od kwoty należnego podatku). Zagrożone jest grzywną lub mandatem, oczywiście skutkuje również koniecznością zapłacenia należnego podatku wraz z odsetkami (odsetki należy naliczyć samodzielnie i bez wezwania). Czyli żeby sprawę wyprostować należy: wyrazić czynny żal, złożyc deklarację, zapłacić podatek z odestkami i poczekać na grzywnę lub mandat. Można też probować czekać aż wykroczenie się przedawni, wtedy obejdzie się bez kary, ale podatek i tak trzeba będzie zapłacić wraz z odestkami. Co do kilku propozycji żeby poprzednią umowę "unieważnić" - to już kwalifikuje się na oszustwo podatkowe i konsekwencje poniosą obydwie strony. Tak więc nie radzę. Jezeli "gość 1" chce odkupić samochód - niech zrobi to w formie umowy, złoży deklarację podatkową, zgłosi fakt nabycia do ubezpieczyciela. Problem oczywiście pozostanie w sytuacji gdy tymczasowy właściciel coś nawywijał za swojej kadencji. W papierach nie będzie śladu zmiany właściciela, więc organy w razie czego najpierw zapukają do tego co stał w papierach - trzeba pilnować popredniej umowy jak oczka w głowie na taką okoliczność.
  25. TomekT odpowiedział Prezo na temat - Motokącik
    Jeżdżę z taką folią już 3 rok. Folia z rolki z Norauto. Dla mnie najważniejsza była łatwość demontażu i to żeby zakrywala szyby w całości. Cena była dość niska. W zestawie był nożyk i packa. Z zalet - łatwo się kładzie na wodę z płynem, daje się formować opalarka. Wady - jak jest ciepło lubi w narożnikach lekko odłazić, nie jest idealnie przejrzysta - że środka widać że to folia (lekkie zniekształcenia i rozmycie), przy otwieranych szybach będzie się podwijać, chyba że górną krawędź przytniesz na równo i zabezpieczysz jaka taśma lub folią z klejem. Samodzielny montaż w kombi - cały tył zajął mi jakieś 4 godziny w warunkach praktycznie polowych. Najtrudniejsze były szyby boczne otwierane - te wyszły najgorzej. Najłatwiej poszło mi z tylną, tak więc nie bać się opalarki, uważać jedynie żeby nożem nie pociąć ścieżek zatopionych w szybach, uszczelek czy lakieru.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.