Zawartość dodana przez kravitz
-
Nowe lub prawie nowe...
No to jak kompaktowe kombi, to....Golf kombi?
-
Auto dla rodziny 3+2+pies - jeśli nie S-Max to co?
Cenna uwaga z tym psem. Naszego wozimy niezbyt często na szczęście. Ma manierę pierdzenia i to najbardziej śmierdząco jak akurat pada deszcz i nie można otworzyć okien
-
Tesla vision jest wspaniała, kto wyśmiewa ten pała
Serio pytam. Navi w Tesli nie działa lepiej niż na zwykłym Google maps? Google słabo estymuja czas w korku, a Tesla mogłaby ten czas urealniać jak jakaś inna Tesla stoi w tym korku.
- Das auto.
-
Das auto.
Tak zupełnie szczerze, to jakbym lubił SUVy, pewnie taki iX by rozwiązał problem dalekich jazd. W małym aucie na narty wchodzi trumna, która mocno może zwiększyć zużycie paliwa czy prądu. O ile z paliwem to tylko dodatkowy koszt, bo zasięg i tak masz odpowiedni, o tyle z prądem może się odechcieć, bo w Tesli byś się ładował tak często jakbyś jechał eGolfem. Rowery też za takim iX na hak z tyłu, zamiast na dach i jazda. Mi się SUVy nie podobają, nie planuję zakupu. Jak będę zmuszony mniej lub bardziej to kupię. Problemu z jachtem nie rozwiąże i przyczepą, ale to @format coś wymyśli na pewno. Swoją drogą on akurat może coś wiedzieć, bo zdaje się Astra z przyczepą wielkości jachtu miała zasięg 200km. Elektryk by z miasta nie wyjechał
- Das auto.
-
Das auto.
Dyskusja nie na ten wątek moim zdaniem. Ja w trasie nie widzę żadnych, nawet najmniejszych plusów elektryka. Jedziesz długie kilometry na tempomacie i jak nie masz problemów z pęcherzem, to interesuje Cię zasięg. Idealny byłby diesel z dużym bakiem, gdyby ręce nie śmierdziały po tankowaniu. Ale ja się nie znam przecież i nigdzie nie jeżdżę.
-
Das auto.
U nas wygląda używanie elektryka dokładnie tak samo, ale te dalsze wyjazdy jak były raz na miesiąc, to pajęczyny wisiały niestety. Na wiosce mieszkam Tez ładujemy tylko z gniazda w garażu w domu. Szybkie ładowarki może z 5x były grane przez 2 lata
- Das auto.
-
Tryb "cebula"
Mój kolega takiego ma. Ładuje właśnie w pracy za free Jeździ 1-2x w tygodniu do pracy właśnie po to Koleś mieszka w Irlandii, więc tam zbytnio daleko się nie podróżuje. Raz tym jechałem jako pasażer z przodu i całkiem miłe auto się wydawało. Dziwne tylko było, że z przodu było jakby mało miejsca na nogi. Jakby ta całą gródź przednia była przesunięta do tyłu. Normalnie nawet w Seicento z przodu dało się nogi wyprostować. A w P208 nie.
-
Tryb "cebula"
Zastanawiam się co tam poszło nie tak. Na jakims 22KW to było ładowane?
-
Tryb "cebula"
Na temat to chyba tylko Tesla z tej wyliczanki.
-
Tryb "cebula"
Nie wiem skąd pomysł na jakiś darmowy prąd? Czasem nie wiem kiedy sobie robisz żarty, a kiedy piszesz coś serio
-
Tryb "cebula"
Kombinuję właśnie z P208 lub Fiatem 500 (tutaj mam "bul" związany z Fiatem) Takie gówienka po mieście nie będą brały mniej niż Tesla 3? Niestety pojazdów typu Skoda CityGo z jakiś powodów nie robią, to tylko świadczy o fajnej kawiorowej lewicy i miejscu w którym trzymają całą ekologię.
-
Ładowanie bez uziemienia
To tylko ten elektryk od Konfy
-
Tryb "cebula"
Czyli jakie auto żre najmniej prądu? Interesuje mnie tryb miejski, żadne trasy. W sumie nie mam warunków żadnych, oprócz tego, żeby to nie była Dacia Spring Podrzucenie bombelków do szkoły/trening, dojazd do biura, zakupy. Nowe.
-
Miejskie auto: 35 - 50 tys. dla kobiety
Nie wiem jakie ma oznaczenia, ani w jakich latach Jak założysz filtry z pojemnością do 1000 i z mocą powyżej 85KM, to będzie zawsze ten silnik, bo chyba najmniejszą moc miał 85KM, a największą 115 właśnie. Były różne skrzynie z tego co wiem, 5 i 6 biegowa, ale też z tego co pisali na AK, ta 5 jest długa, więc nie masz wycia na ewentualnej trasie.
-
Miejskie auto: 35 - 50 tys. dla kobiety
Ja bym brał coś z 1.0TSI, Fabia/Polo/Ibiza Ten silnik jest trwały, dynamiczny i mało chla. Jedyny minus, to że na początku trzeba się do niego przyzwyczaić. Mi czasem gasł przy ruszeniu. Pierwsze kilkaset kilometrów i już się przyzwyczaiłem. Miałem akurat wersję 115KM Wad nie znam. Nawet dźwięk miał fajniejszy niż 1.4TSI które teraz mam. Nawet nie słyszałem żeby jakieś rzeczy okołosilnikowe padały, typu jakiś dwumas, czy "nie wiem co".
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
One są beznadziejne w każdych warunkach, oprócz śniegu
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Ja nie mam HP2
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Ja mieszkam pod Warszawą. Super zmienia się pasy nawet w takim korku. Ktoś rusza, ten za nim nie może...i tam jestem już ja na Dębicach Jeżdżę wolno, więc mi to wisi czy opony są lepsze czy gorsze. W kiepskich warunkach bezpieczniej poszaleć, najwyżej felgę wygnę o krawężnik Teraz właśnie wystawiam na olx stare zimówki które dostałem w komplecie z eGolfem. Trzymają w takich kiepskich warunkach właśnie jak wielosezonówki. Weszły nowe Dębice
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Ja też bym wziął całoroczne, ale ja lubię akurat zimówki Dębice Frigo 2 Jak inni pełzają, ja jadę te 40km/h. Nawet zdarza się że ludzie trąbią jak na jakiegoś pirata Piękny slalomik pomiędzy samochodami, a Dębice żrą śnieg i błoto jak głupie
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Porównuje do auta bez MH o podobnej mocy pojemności i wagi oraz środowisku użytkowaniu. Oczywiście to ostatnie może się różnić ale żeby powodowali blisko 50% wyższe spalanie ? Na spokojnie. Mi auto pali po mieście ze 40% mniej niż mojej żonie.
-
Jeśli nie oponeo to co?
Kupiłem w zeszłym tygodniu na alledrogo. Było taniej niż na oponeo. I chyba to jest dobra koncepcja.
-
Citroen e-C3 - hit?
Okazja Brać, kupować, obserwować