Zawartość dodana przez A_Kras
-
chiptuning w wolnym ssaku - bezpieczny?
> firma wchodzi na rynek subaru i "szuka reklamy" > obiecuja 8-10% przyrostu Nm oraz 5-8% KM A czy ktos gdziekolwiek dlubie w ECU wolnossacych Subaru? > maja tylko mozliwosc badania na > "hamowni" drogowej czyli podpieciem pod soft podczas jazdy... To slabo. Wystarczy, ze zmieni sie wiatr i juz wyniki moga byc zupelnie inne. > czy taki zabieg jest bezpieczny w wolnym ssaku czy moga cos zepsuc ? Rownie bezpieczny co w przypadku turbo. Jak ktos sie zna to bedzie ok, jesli nie to tak samo moze zniszczyc silnik. > P.S. na pokladzie mam LPG i im to nie przeszkadza a wrecz mowia ze dzieki temu moga byc lepsze > wyniki niz zakladaja? Teoretycznie tak. Ale wynikaloby z tego, ze chca walczyc zaplonem. A to w warunkach drogowych moze byc srednio bezpieczne dla silnika - moze zastukac a oni sie nawet nie zorientuja.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Tylko zapomniales, ze w takim Suzuki mozesz miec silnik od Fiata/Opla, ktory konstrukcyjnie ma juz > z 10 lat Raczej 1.2 94PS, o ktorym mowa w watku nie jest taka konstrukcja.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> z plastikami przesadziłeś -wcale lepszą nie są, podtrzymują trend taniego budżetowego auta Moze inaczej - miedzy nowym Swiftem a starym w kwestii designu wnetrza i materialow jest przepasc. Oczywiscie wcale to nie swiadczy, ze nowy jest jakis hiper, bo jest zwyczajnie poprawny. Ale poprzedni byl lekkim dramatem w tej kwestii
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Czasem lepsze sprawdzone niz ciagle eksperymenty. W kazdym razie chetnie sie dowiem co ten Swift ma > takiego nowoczesnego w swojej budowie i pisze zupelnie powaznie Wiadomo, ze w tej klasie i kasie nikt prochu nie wymysla i rozwiazania konstrukcyjne jako takie sa ciagle takie same (np belka w zawieszeniu itp.). Ale jednak z kazda generacja polepsza sie sztywnosc budy, bezpieczenstwo, plastiki we wnetrzu itp.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Tai, bo Swift to bardzo nowoczesna konstrukcja... Akurat ten Swift jest zupelnie nowa konstrukcja. Bardzo w nim malo poprzednika. A Punto Evo to konstrukcyjnie dzielo sprzed 10 lat. A znajac Fiata to pewnie niektore rozwiazania pamietaja Uno. > cieplego silnika w niektorych Suzuki wystepuja od lat, a ze sobie z tym koslawce z Japonii nie > moga poradzic, to mozemy przyjac ze to dla nich ciagla nowosc technologiczna. No tak, bo Fiat to bezawaryjny jest
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Co byście wybrali? Tylko Swift...chyba, ze ktos lubi przedpotopowe konstrukcje
-
Jesteście za czy przeciw?
> źródło > "Szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz chce, aby policja natychmiast odbierała prawo jazdy tym, którzy > dwukrotnie przekroczą dozwoloną prędkość i rażąco złamią przepisy ruchu." > Ja jestem za Idiotyzm. Wiecznie tylko predkosc i predkosc. Czyli co, pojade 80 tam gdzie ograniczenie 40 to zabiora mi prawko ale po czerwonym juz moge sobie smigac i dostane zwykly mandat i ledwo 6pkt. Albo przejezdzac stop bez zatrzymania. A te 2 rzeczy sa dalece bardziej niebezpieczne.
-
Nowy Dodge Challenger
> Tak i nie. Wyścig trwa nadal, dawniej < 4 sekundy to było coś niezwykłego, dziś można bez problemu > kupić samochód który ma takie osiągi. Obecnie < 3 sekundy jest granicą "supersamochodów" (nowe > 911 Turbo S ma 2.6 sek), To sa 4 lapy albo hypercars pokroju P1. Mowilem o autach sportowych RWD gdzie parametr 0-100 w zasadzie bardzo juz malo mowi o mozliwosciach samochodu wzgledem innej tylnonapedowej konkurencji. Wiadomo, ze samochod z silnikiem centralnym lub tylnym wyjdzie z progu szybciej i bedzie mial lepszy czas do setki. Ale w wyscigu na 1/4 albo wiecej moze sporo przegrac. Tak naprawde w przypadku mocniejszych aut powinno sie teraz podawac czas 0-200. Ale to pewnie byloby bardzo niemile widziane w EU.
-
Nowy Dodge Challenger
> Przecież nikt nie kupuje amerykańskiego potwora, żeby cokolwiek zamiatać Takie samochody doskonale > wyglądają i brzmią. A od grzebniętego EVO dostaną nie tylko na ćwiartkę - potężne baty zbiorą > na pierwszym lepszym OSie, czy na torze (na ciasnym torze to i seicento wklepie Camaro - nie > oszukujmy się). To jednak nie zmienia faktu, że EVO zawsze będzie wyglądać jak podrasowany > Hyundai Pony, a Mustang, Challanger, czy Camaro, jak prawdziwa bestia... To są auta dla dwóch > różnych typów odbiorców... Podalem ten przyklad nie w kontekscie co kogo zmiecie ale jarania sie 0-100. W dzisiejszych czasach i autach sportowych, w ktorych moce na poziomie 400+ sa czyms zupelnie naturalnym ten parametr bardzo mocno traci na znaczeniu.
-
Kupno auta, faktura-marża
> A być może faktura zaniżona była (albo nawet i nie) i sprawdzali sprzedawcę a nie Ciebie. Przy > poważniejszych kontrolach wzywają kupujących na przesłuchania, czy fakturki zaniżane były. Nie. Byla absolutnie prawdziwa. Ale moze byla to czesc kontroli sprzedawcy.
-
Kupno auta, faktura-marża
> A to czy zgłaszać i gdzie to musiałbyś forumowych kapusiów pytać > A tak poważnie to walisz prosto do WK z kpl dokumentów od sprzedawcy. Co wcale nie przeszkadza pozniej US wszczynac postepowania wyjasniajacego i zmuszac do zjawienia sie u nich z oryginalem owej faktury. Nie, wyslac poczta nie mozna. Przerobione osobiscie. No ale w sumie to legalna mafia wiec czego sie spodziewac.
-
Nowy Dodge Challenger
> Pewnie jestem w gimnazjum... Przy mocach, ktore Cie interesuja w autach (jak mniemam po IS-F) to bardziej sie powinienes jarac 1mila. Bo 0-100 to lekko podkoksowane Evo zmiata te amerykanskie potwory.
-
Chip tuning- optymalizacja oprogramowania silnika
> daj znać co ile km będziesz zmieniał sprzęgło : I tak bedzie zmienial nawet na serii. Albo zapoda z Acc Type-S i bedzie mial spokoj nawet na 200/420.
-
Psychologia za kierownicą
> taki eksperyment , przeprowadzany kilkukrotnie > Korek na drodze z pierwszeństwem , włączamy się do ruchu z drogi podporządkowanej > A ) Fiat Stilo > - czasami wpuszczają tak od siebie > - czasami trzeba wepchnąć nosa i wtedy wpuszczą , strąbią , dostałem nawet faka > B ) Nowy Grand Cherokee > - od razu włączam się do ruchu , nikt na mnie nie trąbi nawet jak lekko wymuszę pierwszeństwo > Wniosek drogim autem jeździ się łatwiej. > Przyczyna - ludzki charakter ? a może jedzie mój szef albo pudzian ? Ileokroc jezdzilem po miescie orurowanym Hiluxem to nikt nie wymusil na mnie pierwszenstwa, nie zastawil w waskiej uliczce (takiej gdzie jeden musi zjechac zeby sie wyminac), wlaczenie sie z podporzadkowanej nie bylo zadnym problemem. Jezdzac MCS jest dokladnie odwrotnie - na szczescie moc i zwrotnosc pozwalala w miare wciskac sie tam gdzie sie chcialo.
-
Samochód z Belgii - czy można jakoś sprawdzić? Citroen
> Zależy od ASO, a konkretnie od osoby z którą się rozmawia. To ostatnio musze miec pecha, bo ciagle trafiam na sluzbistow A tak powaznie to juz ktorys mowi, ze jest wytyczna od importera (ASO roznych marek, gadka ta sama) i o historii po vin moga rozmawiac jedynie z wlascicielem. Co innego specyfikacja auta po vin, z tym nie ma klopotow.
-
Samochód z Belgii - czy można jakoś sprawdzić? Citroen
> W ASO Citroena. Ktore zapewne stosuje sie do bardzo ostatnio modnej kwestii "sprawdzenie dostepne tylko dla wlasciciela pojazdu"
-
Wszystkie automaty się psują i to na potęgę
> E-CVT to jest wirtualna skrzynia. > Fizycznej skrzyni nie ma. > Sa trzy silniki (jeden spalinowy i dwa elektyczne), ktore sa polaczone na stałe zazębionymi kołami > zębatymi. IMO to nie jest skrzynia biegów. Dokladnie. To jest uklad przeniesienia napedu, a nie skrzynia biegow.
-
Wydech przelotowy do turbo... głośne to jest?
> Słyszał, słyszał. Jak daje w palnik to jest niezły > Mówią mi, że skoro katalizator zostaje to powinno być znośnie. W sumie ewentualny hałas nie będzie > mi przeszkadzał. Bardziej zastanawia mnie czy badanie techniczne przejdzie legalnie? > Czy jest ktoś, kto miał podobny wydech i był na SKP bez znajomości? Ja mialem pelny przelot w EP3 CTR. Nikt nigdy nie czepil sie glosnosci na SKP. Zawsze byli zbyt zaaferowani badaniem spalin. No ale bylo to juz dobrych pare lat temu, moze teraz sa bardziej skrupulatni.
-
Odporność opon na ząbkowanie
> a długie rowki gdzieś na środku na lepsze trzymanie w zakrętach itd. > Że co? > Rowki przez środek również są odpowiedzialne za odprowadzanie wody. A jak ma dobrze trzymac to powinny byc duze, rzadko przecinane klocki na zewnetrznych bokach.
-
Wydech przelotowy do turbo... głośne to jest?
> W związku z koniecznością wymiany wydechu w turbo, kusi mnie aby zrobić przelotowy. Na obecnym, z > końcowym tłumikiem komorowym czuć jak dmucha przez dziurę w wydechu, kiedy turbosprężarka > zaczyna działać. Jest spore ciśnienie, które dusi pewnie trochę tego malucha? > Wymyśliłem sobie długi, 90cm. i 12 średnicy tłumik środkowy, przelotowy, taki: > i dwa tłumiki końcowe, przelotowe dł. 32cm. 10x15cm. średnicy, ze zwężką w środku jeden za drugim: > (akurat mam tak miejsce w autku, że dwa, zawinięte trochę jak twin-loop akurat zajmą tyle miejsca > co oryginalny, komorowy. > Czyli w sumie trzy tłumiki przelotowe. > Przejdzie to badanie techniczne? Będzie znośne do 100km/h? > Ktoś próbował podobnej konfiguracji? > Aha, katalizator jest w kolektorze i zostaje a rury będą 50mm. A slyszal kiedys zmodowane Evo na ulicy? 90% z nich ma sama rure od turbo do konca i tylko koncowy przelotowo-komorowy lub nawet tylko przelotowy. Jest glosno lub bardzo glosno Jesli zostawiasz kata i jeszcze bedziesz mial jakies tlumiki po drodze to moim zdaniem bedzie luz.
-
Infiniti Q50 Eau Rouge
> Najlepszym przykładem jest Bugatti Veyron - mają sporo niesprzedanych egzemplarzy i nikt nie chce > ich wziąć pomimo że mają jakąś promocję. Tu raczej bym sie dopatrywal wyplywu najnowszej konkurencji pokroju P1, 918 czy niedlugo LaFerrari. Przy nich taki Veyron to technologia starsza niz wegiel. A i lansu przed innymi bogaczami tez juz nie ma.
-
Infiniti Q50 Eau Rouge
> Bynajmniej. Cena jest nadal bardzo ważna. Alfa Romeo z 4C sie szybko o tym przekona. Tez mi sie tak wydaje. Teraz wiadomo, jest szal ale jak juz kupia ci co sie mega napalili to popyt znacznie spadnie.
-
Nowa Mazda 3 - lud i rzucil i wykupuje...
> Mialem pare modeli z pierwszych lat produkcji - roznic zero > -Falcon AU - zero problemow - zrobil ponad 150k km ... > -Falcon BA - poszedl po 9k km - roo mu pomogl > -Hilux tez kupilem wpierwszym roku produkcji zaraz jak tylko wyszedl Same megaproste auta. Na dodatek ciezko o jakims Hiluxie mowic "zupelnie nowy" jak to w zasadzie ciagle ta sama konstrukcja
-
Honda CRV 2009r.
> Wystarczy, ze masz inne zuzycie opony w ukladzie przod/tyl Dokladnie. Uklad nie bada 4 kola vs 4 kola. Wystarczy mu jedno nieco odbiegajace. A kolejna sprawa to zmierzenie obwodow opon na sucho (nawet zalozonych na felgi) bez obciazenia nic nie da. O mierzeniu samych opon bez felg to nawet nie wspominam. Musi byc obciazenie.
-
Honda CRV 2009r.
> No dobra ale jeżeli czujka się załącza w przypadku kiedy ciśnienie zejdzie do około 1.7bar czyli > zmienia się obwód koła (a w tym momencie mamy zakres tolerancji od 1.7bar do 2.1bar) to w > dalszym ciągu nie rozumiem jak/skąd może się zapalać przy zmianie opon na taki sam rozmiar z > prawidłowym ciśnieniem, bo przecież jak różnica w obwodzie kół by musiała być żeby się to > zapaliło Reaguje na duzo mniejsza roznice w srednicach niz myslisz. Po prostu tak ma (a przynajmniej tak mial w moim ufo, przypuszczam, ze CRV ma identyczny system).