Zawartość dodana przez HelixSv
-
KzAK - EV - MokkaE czy coś innego?
Jeżeli wygląd eNiro nie odrzuca, to bardzo polecam. Spory zasięg, świetne przyspieszenie, przestronny, duży bagażnik, dobre schowki, bardzo bogate wyposażenie wersji XL i wygodna obsługa. eNiro dość znacząco różni sie od Niro i Niro phev. Konsola środkowa jest zupełnie inna, większy jest również bagażnik: - eNiro 451L - Niro phev 324L - Niro spalinowy 436L W takich cenach, jak widzę na otomoto, to eNiro 64 kWh jest propozycją nie do pobicia. ps. A, i raczej zgadzam się z powyższą tezą na temat zaawansowania EV poszczególnych producentów.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
No i po co niebieski brałeś? Kolory premium się cenią. 110000... Prezydencie Najświętszy!
-
Nie każdy powiat ma EV 😁
Tylko, że w Piątku nie ma ani Ikei, ani Pabianickiej 255. Może słupek tam jest, ale opis jest od czapy.
-
EV to bajka :)
Jeden z wielu materiałów. Warto obejrzeć, w celu poszerzenia horyzontów myślowych i wyrobienia swojej opinii.
-
Chiński elektryk z ultraładowaniem
I to jest najlepszy dowód. W Szwecji to samo, mój kumpel właśnie wziął w leasing C5 aircross phev, nie chciał elektryka.
-
Chiński elektryk z ultraładowaniem
- Tak jest! Elektrycznej propagandzie na kąciku EV mówimy NIE! - O musztardzie było wspomnieć. - Mam musztardę.
-
Chiński elektryk z ultraładowaniem
Wcześniej jeździł na wakacje elektrykiem. Ale po kilku nocach latania z przedłużaczem po czeskich lasach poszedł po rozum do głowy. 🤣
-
EV to bajka :)
Te napisy "jestem ekologiczny"... Choć, z drugiej strony, agregat oszczędza dzieci w Bełchatowie.
-
EV to bajka :)
Od razu widać, że elektryk bardziej truje. Mam nadzieję, że ktoś to kiedyś zobaczy i zabroni ich używania!
-
Życzenia!
A dla mnie kwestia przyjemności z jazdy (responsywość, cisza, brak wibracji) to rzecz najważniejsza. Nie koszty (choć lubię jeździć za ćwierć-darmo) i nie ekologia (choć lubię, jak mój samochód nie śmierdzi i nie ściera klocków hamulcowych). EV spróbowałem pierwszy raz chyba z 6 lat temu. Nie pamiętam jaki model, eGolf albo Leaf. Po przejechaniu 200 km wiedziałem, że tego po prostu nie da się porównać z jazdą autem spalinowym. Według mnie przepaść w przyjemności z jazdy jest większa między e-Golfem a Golfem aniżeli pomiędzy BMW5 a Cinquecento. Więc dziwię się, że tak wielu porównuje EV do ICE biorąc pod uwagę tylko koszty.
- Życzenia!
-
Życzenia!
Apropos (skoro już używamy wyszukanego słownictwa), w Danii na Ionity spotkałem Belga, ale chyba taki z niego Belg, jak ze mnie Szwed, bo jego angielski miał jakiś litewski akcent. W każdym razie on wracał z wakacji w Norwegii. Jechał z żoną, trzema córkami i pięcioma rowerami (trzy na dachu, dwa na haku). Jechali ID4, narzekał, że przy 130 km/h robi się wir w baterii, ale nie o tym ta depesza. W każdym razie, gdyby miał mega rodzinny samochód, to rowerów mogły wziąć ze 13 a nie tylko pięć. No i z osiem córek.
- Życzenia!
-
Sorento HEV 2020
Czasem tak, a czasem nie. W stosunku do eNiro jest z 15%-20% zbyt pesymistyczny (ale to można samemu wyregulować), w przypadku id4 jest raczej ok. Cały czas jest ulepszany, ma bardzo dużo różnych funkcji/opcji. Oczywiście planner jest tylko tak dobry, jak niezawodność i dostępność zaplanowanych po drodze ładowarek...
-
Sorento HEV 2020
każdy może sam wziąć https://abetterrouteplanner.com/
-
Projekt Ioniq się zakończył - co teraz?
Miałem na myśli publiczne (za przeproszeniem). Z takim zasięgiem, to w garażu będziesz ładował raz na rok.
-
Projekt Ioniq się zakończył - co teraz?
Umiejscowienie gniazdka jest bardzo dobre. Żadna ładowarka nie straszna. No chyba, że spadnie marznący deszcz. Wtedy w ruch idzie karta kredytowa i zaczyna się przepychanie szpar dookoła gniazdka.
-
Sorento HEV 2020
Trudno porwnywać jazdę po drugorzędnych drogach krajowych z darciem po autostradach Czechach czy Nieczech. Ale gratuluję. A, i do bardzo ekonomicznej jazdy hybrydą nie trzeba żadnej wyższej filozofii, tylko zdrowy rozsądek, w większości podobnie jak w tradycyjnych autach. Stosunkowo wolna jazda, myślenie na przód, żadnych raptowych zmian prędkości.
-
Projekt Ioniq się zakończył - co teraz?
Ale krew! 🩸 Fajna, kiedy odbiór?
-
Sorento HEV 2020
Bardzo krótkie masz postoje. Jakbym rodzinie powiedział, że na 10 godzin jazdy będzie w sumie 40 minut postoju, to by nie wsiedli do samochodu. U nas zatrzymywanie się na ładowanie to minimum. A i zawsze wpadnie jakiś niepotrzebny z punkt widzenia EV stop.
-
Życzenia!
Też myślałem o tym, żeby mieć ID4 jako główny samochód na 97.8% czasu i jakieś tradycyjne auto na pozostałe 2.2% w celu dalszego ciągnięcia przyczepy lub nagłego wyjazdu bez martwienia się, czy EV jest akurat naładowane. Jeśli już, to musiałaby to być jakaś hybryda, bo marnowanie energii kinetycznej na ścieranie klocków hamulcowych powoduje u mnie zgrzytanie zębami. Ale jak znam siebie, to taka hybryda stałaby przez 99.99% czasu. Więc nie ma sensu. Będzie jeden EV i tyle. A jak jazdy w EV po Europie mi się znudzą, to będę latał i ewentualnie coś wynajmował.
-
Sorento HEV 2020
Taki olbrzym i poniżej 8l/100, respekt.
-
Życzenia!
Aktualnie nie. Ale bardzo obawiam się o stan i rozwój infrastruktury dla EV. Mam wrażenie, że EV przybywa szybciej niż działających ładowarek. Przynajmniej u mnie. Dziś ładowałem się na Ionity w Helsingborgu. Na 4 ładowarki, działały 3, samochodów było 5. Jak ja dojechałem, to jeszcze załapałem się bez problemu, ale ten piąty facet w etronie trochę się wkurzył (może się spieszył). Zadzwonił na helpline, ale nic nie wskórał. Ja w zeszłym tygodniu też tam dzwoniłem, bo w Danii na 4 ładowarki działała jedna. Babka w helpdesku wypowiedziała sentencję specjalisty IT nr 1: "U niej wszystko działa" i tyle. Widać, że te całe Ionity powstało, bo musiało, a nie bo chciało. Z resztą, nie tylko ja mam marne zdanie o tej sieci... https://www.electrive.com/2021/08/08/vw-ceo-most-unhappy-with-ionity-charging-service/ Jak już się rozpisałem, to dla odmiany, parę słów o Fastnedzie, holenderskiej (albo brytyjskiej) sieci, która śmiało wchodzi do krajów ościennych. Ładowałem tam tylko raz, chyba w zeszły czwartek. Uruchomienie z appa, bardzo łatwe i szybkie. Zaraz po ładowaniu dostałem automatycznego maila z prośbą o feedback. Normalka, dałem 10/10 i jako komentarz zasugerowałem, że przydałoby się kilka stacji w północnych Niemczech. Godzinę później dostałem maila od pracownika firmy z informacją, że dziękują za opinię i że wkrótce otwierają więcej stacji w północnych Niemczech. Tak właśnie zostałem fanboyem firmy Fastned.
-
Projekt Ioniq się zakończył - co teraz?
Tak, pojawia się taki znaczek ostrzegawczy. Widzi samochody, rowery i pieszych na kolizyjnym kursie sporo wcześniej od kierowcy. Dobre np. przy wyjeżdżaniu tyłem z parkingu.
-
Projekt Ioniq się zakończył - co teraz?
Prawda. Ja kilka miesięcy temu przmierzałem się do e-klasy phev (bo okazało się, że mieści się w limicie leasingu jaki narzuca mi firma). Ale jak zobaczyłem, jaka jest przepaść w wyposażeniu w stosunku do eNiro, to dałem sobie spokój. Nie dosyć, że ma komin, to jeszcze taka bieda. U nas ID4 wygrywa, bo ma hak (bardzo potrzebne), większy bagażnik (ważne, bo mam 3 psy), w ogóle jest przestronnijsze, jest trochę cichsze i szybciej ładuje się na Ionity (ważne, bo będę często jeżdził do Holandii). Ale ID4 nie ma: - wentylowanych foteli - fotela z pamięciami - ładowarki indukcyjnej - szyberdachu (zupełnie niepotrzebna rzecz) - doskonale działającego assytenta utrzymania na pasie - dopracowanego systemu inforozrywki Minusy nie przesłaniają mi plusów ale, obydwa auta prowadzę z przyjemnością.