Zawartość dodana przez sherif
-
I ja sie doczekałem
Odnośnie nowego softu. Drzwi otwierają się normalnie, więc zwalę opóźnienia na mróz. Działa w końcu przycisk play na pokrętle głośności. Dwa dni jazdy, w tym parkowanie 2x na ciasnym parkingu i zero hamowania .
-
Jaka łopata do odśnieżania na wieczność?
Całkiem spoko są w Selgrosie. Trzonek Alu, dół plastik. Jest lekka i całkiem dobrze zrobiona. Poprzednia z marketu zajeździłem w 8lat, więc taka powinna starczyć na dłużej. Oczywiście używam zgodnie z przeznaczeniem, czyli do usuwania śniegu nie lodu. Gorzej z dzieciakami.
- MG4
-
I ja sie doczekałem
No dobra, ale jak zaparkujesz w końcu a potem znów odpalisz auto to będzie działać. Za każdym razem trzeba pamiętać i wyłączać. Myślałem, że skoro pisałeś o serwisie to Ci to tam wyłączyli.
-
I ja sie doczekałem
Gdzie ? Jak to wyłączyć ? Może to i ma prawo działać, ale nie u nas w gęstym ruchu i ciasnymi często dzikimi parkingami. Wczoraj wszedł nowy soft, pisali coś o kamerach 360, że poprawili. U siebie nie mam 360, ale tak jakby drzwi gorzej otwierał z keyless .. chyba, że to kwestia mrozu. Mieszali też coś z radiem bo wywaliło ulubione. W poprzedniej wersji softu było schrzanione auto-włączanie radia po wejsciu do samochodu i przycisk "play" pod radiem. Trzeba było uruchomić na kierownicy lub wyświetlaczu, potem było już ok. Mam wrażenie, że jak z softem do iPhona jedno naprawią, drugie zepsują. Niby pierdoły, a wkurzają. Poprzednio tak nie było ... U mnie już 30kkm mineło, też jestem bardzo zadowolony. Ostatnio dałem dla znajomego auto, to w ruchu miejskim zrobił mi średnie spalanie 7l .
- MG4
-
Pytanie - dziwna wymiana opon
Nie wiem czy na każdym rogu, jakoś wydaj mi się że z roku na roku jest ich mniej (takich dedykowanych). Ostatnio chciałem naprawić zdemontowane z żony auta koło, bo miało wkręt wbity. Dwa okoliczne wulkanizacje odmówiły mi, "mają mnóstwo roboty". W trzecim udało się na następny dzień . Było to latem, wszystkie warsztaty były niemal puste, bez oczekujących aut. Fachowców jest niestety mało, w firmowym Volvo po 2 latach wymian miałem już zryte felgi . Też zacząłem jeździć dalej, gdzie zajmują się tylko wulkanizacją/wymianą i podjeżdża się bez umawiania.
-
Deszczownica niekapiąca...
Nie bardzo jest jak. Ta część jest nierozbieralna i przechylona w dół. To co zostanie na samym dnie, nie ma jak ściec. Gość z serwisu Grohe mówił mi, że 90% awarii to rozsadzenie przez kamień, dlatego warto to zlewać i czyścić gumki z kamienia. U siebie nie mam prawie wcale kamienia, ale wodę staram się zlewać, przynajmniej co jakiś czas.
-
Latarka
To chyba jest kluczowe. Ojciec ma jakąś super hiper, świeci na set metrów, ale jest punktowa. Nie sposób z tym gdzieś iść bo oświetla Ci kawałek pnia drzewa, czy słupek od ogrodzenia . Nic się też przy tym nie zrobi. Ja mogę polecić taką zwykłą z Lidla: https://allegro.pl/oferta/akumulatorowa-lampa-latarka-warsztatowa-360-lm-13426347677 Nadaje się super do łażenia (mam ciemny las za domem). Do prac czy aucie, domu, itd. Ma magnes i zawieszkę, jest wyginana. Bateria na długo starcza, wygodna ładowarka.
-
Ciśnienie płynu do spryskiwaczy.
ale tam to była pompka manualna
-
Dmuchawa do liści
Tak właśnie u mnie wisi. Zatankowana, gotową do pracy. Aczkolwiek szybciej łopatą to ogarne, więc może dwa razy na początku sprawdziłem i dałem sobie spokój.
-
Dmuchawa do liści
Ja mam spalinową z dość mocnym dmuchem, ale nei pamiętam mocy. Śnieg świeży tym zdmuchniesz z auta czy z chodnika, ale pytanie czy będzie się Tobie chciało to wyciągać i odpalać. Śnieg nie może być przymarznięty czy mocno mokry. Natomiast co do kostki/schodów to nie używam, bo albo zawiewa (mróz) tak, że i tak to zaraz zasypie albo przymarza. Mokry czy przydeptany śnieg też nie zdmuchnie. Za to dmuchawę bardzo często stosuje poza zimą. Rozpalam nią grilla, czyszczę dzieci , czy zdmuchuje podjazd lub liście jesienią.
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Są, bywam w takim jednym. Śnieg jest zgarniany i czasem na łukach skrzyżowaniach sypną piaskiem. Kierowcy jeżdzą max 30kmph, starsi ludzi boją się z domu wyjść. Czy to takie lepsze ? Nie wiem. Byłem młodszy to się cieszyłem, że można się pośligać . Komunikacyjnie na pewno jest to dużo gorsze.
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Niby tak, jest przecież też Infinity oraz Accura. Tylko, że to pod US było robione głównie.
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Popatrz sobie na post wyżej .
-
Dlaczego japońskie auta gniją
To kiedyś tak było lepiej ? Wśród znajomych co mają starsze Toyoty (12-16lat) cały dół i elementy zawieszenia są zgnite. Tak, że zapewne nie przejdzie już przeglądu. Wcale się nie dziwie, że ludzie zabezpieczają te auta od nowego ..
-
Dlaczego japońskie auta gniją
ale co to za wytłumaczenie ? Nie słucha się też muzyki i nie jeździ po autostradach ? Skoro sprzedają te auta m.in u nas to powinny być przystosowane do klimatu i gustu ludzi tu mieszkających.
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Dlatego w pewnych dziedzinach daleko im do aut np z EU. Dla przykładu miałem przez kilka lat 2x Subaru Outback. Ten drugi był kupiony w pl, za cenę dobrego (nowego) A6. Auto oczywiście świetne, ale ... np nagłośnienie to był jakiś żart. Słaby wzmacniacz, nawet bez wyjścia na zewn, słaby tuner, głośniki papierowe . Jakoś głośny nie był, ale już w innych wersjach jak Legacy wytłumienie było bardzo słabo. U siebie też dokładałem, bo miejscami była goła blacha. Zabezpieczenie antykorozyjne mnie nie interesowało, ale z tego co wiem było przeciętne, i ruda wychodziła w stałych miejscach po latach. Podobnie z fotelami .. zero komfortu. Ja rozumiem, że Azjaci są niscy i nie ma tam zim, ale chyba sprzedają te auto też poza JP. Z całym szacunkiem dla tego auta, ale nigdy nie wybrałbym go w miejsce Audi A6, a wcale, za Audi nie przepadam .
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Ot i definicja aut z jp . Dla niektórych jeszcze trzeba dodać wymianę niewygodny foteli przednich.
-
czym teraz wyciera się szyby? pytanie o wycieraczki....
Bawiłem się w to, ale nie zdało egzaminu. Blaszki wyrywały się z tej gumy.
-
Podnośnik / lewarek / bałwanek
Mam takie i nie miałem problemów. Używam przy dłuższych remontach, jako zabezpieczenie przy żabce. Na podnośniku zawsze popuszczam trochę aby auto oparło się o podporę.
-
Dobór mocy kotła
Myślałem, że ja mam skomplikowany system . Nie prościej było z dodatkową czujką ? U mnie CWU jest wyzwalane czujnikami ruchu, które zczytuje z alarmu. W danych godzinach jak jest ruch to odpala się na kilka minut.
-
Deszczownica niekapiąca...
Mam Grohe od prawie 10lat. Nic nie kapie. Podstawą przy deszczownicach jest po kąpieli przekrzywieniu/upewnienie się, że cała woda skapała i nie została w deszczownicy. Niektóre są nierozbieralne i kamień je zabija.
-
Podnośnik / lewarek / bałwanek
IMHO. Jest inaczej. W tych tanich jest loteria po prostu. Ja mam taki od ok 12lat, sprawuje się bez zarzutów. Podnosiłem tym SUVy, wyremontowałem Mustanga, co sezon zmieniam koła w aucie żony. Teraz kupowałem drugi, do domu i też kupiłem taki za 130zł. Zobaczymy ile wytrzyma. IMHO jest to lepsza opcja niż bałwanek. Zdarzało się, że jechałem komuś pomóc w drodze to wrzucałem żabkę do bagażnika, bo łatwiej takim niż tym fabrycznym.
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Jak nie jak tak ? Jak leasing na 3lata, to wiadomo kiedy się skończy .