Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pito

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pito

  1. Wiesz jak to jest, jak masz coś nie tak, to zawsze się coś 'przylepi'. Nie wiem jak formalnie to wygląda, ponoć w Austrii ewentualny mandat za brak przeglądu to 40 euro, w Polsce 1500-5000 zł. Ale niech ci ktoś wjedzie w tyłek i zaczną się większe problemy.
  2. Tak to właśnie wygląda, znajoma szukała różnych dojść, ale nawet jakiś kolega dobrego znajomego odmówił po dniu namysłu. Podejrzewam, że bał się właśnie że wyjdzie na jaw, że tej przyczepy tam nie było w danym dniu, bo jeśli chodzi o stan techniczny to tu nie ma żadnych obaw.
  3. Były próby, ale nawet znajomy znajomego się nie podejmie. Mimo, że ryzyko nikłe, przyczepa ma z 5 lat więc jak na przyczepę to prawie nówka.
  4. Nie w tym rzecz. Przyczepa jedzie do Włoch w czerwcu i mogłaby zostać na kolejny sezon, czyli powiedzmy do wrzesnia 2024. Żeby nie targać w te i nazad tylko po to, żeby przezimowała w Polsce.
  5. Sprawa dotyczy przyczepy kempingowej. Znajoma chciałaby po sezonie letnim przezimować przyczepę na włoskim kempingu, ale pojawia się problem z przeglądem. Jest ważny do jesieni, a nie ma możliwości zrobić go poza Polską. I w przyszłym roku ryzyko jazdy przez 4 kraje z nieważnym przeglądem. Znacie jakieś legalne sposoby na załatwienie tematu? Nawet coś nas zasadzie fikcyjnej sprzedaży i wystawienia jakiegoś dowodu tymczasowego, wyrejestrowania itp. Edit: Widzę że nie do końca jasno napisałem. Chodzi o to, żeby przyczepa pojechała teraz i została we Włoszech na cały sezon letni 2024, czyli gdzieś do września. Pytanie dodatkowe - co grozi za jazdę bez przeglądu we Włoszech, Austrii i Czechach. Przy czym to już ostateczność.
  6. Wiem że to bardzo subiektywne odczucia, w dodatku żona wybiera, ostatnio też łamaliśmy się między Clio a Swiftem, ciężki wybór. Ale nie skreślałbym całkiem Vitary. Silnik rzędowa czwórka, przyjemnie się tym jeździ, nie brakuje mocy. W dodatku mild hybrid i spalanie na super poziomie. W środku obszerniejsze niż T-roc, po jeździe testowej pamiętam że w T-roc było ciasno, w Vitarze sporo miejsca, zwłaszcza z tyłu, wysokie osoby które czasem wożę są miło zaskoczone. Jak w Capturze jest ten sam silnik co w Clio, to byłem trochę zawiedziony - kultura pracy trzycylindrowa, ale też jakieś takie poszarpywania, nierówno ciągnął. W testowym Swifcie czy Vitarze tego nie ma, silnik przewidywalny, jakoś lepiej nam się jeździło. Finalnie przekonała nas cena, jednak Suzuki tańsze, nie wiem jak teraz. Edit: A właśnie, wspomniane wyżej start stop - w Vitarze działa niezauważalnie, a coś tam zawsze zaoszczędzi. Ostatnio jakieś większe korki, wiec 1.5 litra na zatankowane 30 zaoszczędzone. Nie jest to uciążliwe, a dyszka zostaje w kieszeni.
  7. Pito odpowiedział Maciej__ na temat - Motokącik
    👍 Ostatnio byłem pierwszy raz w życiu we Francji i przejechałem taksówkami łącznie z 200 km. U nas wariat na zderzaku rzadko mi się zdarza i jest to wariat. Tam standardowo jechał rząd aut, prędkość autostradowa, odległości między autami z 20-25 m max. Naprawdę, cisnąłem nogą odruchowo w podłogę i ogólnie bałem się o życie. Poganianie światłami na lewym oczywiście też było, 'mój' taksiarz, rodowity Francuz, żeby nie było. W Austrii zresztą miałem podobne odczucia, jeden gość wręcz zepchnął nas z pasa, tak mu się spieszyło. Naczytałem się na AK jaki to cut miut na europejskich drogach i przeżyłem lekki szok. Tak że ja chyba po innej Europie jeżdżę
  8. Pito odpowiedział problemy2112 na temat - Zrób to sam
    No mowa o 1-3 litrach, nie 10 A jeszcze co do tła wypowiedzi - w poprzedniej pracy mieliśmy dyskusje i większość ludzi w wieku <40 to ziemniaki traktuje jak rarytas na obiedzie u mamy w niedzielę. Tak to mało komu chce się obierać i czekać aż się ugotują.
  9. Pito odpowiedział problemy2112 na temat - Zrób to sam
    Do tego ze zmywarki, z której woda płynie letnia i w małej ilości. Inna sprawa że teraz mało ludzi gotuje i odcedza ziemniaki, a przepuszczenie paru litrów wrzątku przez rurę z kuchni codziennie też pomagało.
  10. Dobra jakość w przystępnej cenie, auto bezproblemowe, dobrze wyposażone. Spalanie bajka, po Krakowie mam max 5.8 litra, mocy pod dostatkiem, miejsca w środku dużo, a gabaryty jak Astra G (oczywiście nie wysokość).
  11. 6 kW podgrzewacz mam w umywalce garażu. Ta woda to w zimie jest ledwo letnia. Nie wyobrażam sobie brać prysznica w takiej. W lecie coś tam podgrzeje, ale więcej jak 40 stopni to nie ma na bank. W temacie - ja bym szedł w grzałkę w większym bojlerze i grzał w 2 taryfie, ewentualnie bojler z podkową/płaszczem żeby wykorzystać kominek. Przez 10 lat tak mieliśmy w domu - w zimie grzane kotłem, w lecie grzałką w drugiej taryfie, zasobnik 120 l.
  12. Pito odpowiedział Camel na temat - Motokącik
    Robię tak samo
  13. No właśnie dlatego pytam. Jak ja bym to sam robił, to skopiowałbym konstrukcję tarasu, wymiary podobne, ale narażenie na śnieg duuuzo większe, bo zjeżdża cały śnieg z głównej połaci. I chyba tą droga pójdę, słupy i płatwy z 10x10, jedynie krokwie zrobię z desek 12 lub 14 cm na sztorc. Do tego miecze o długości odpowiedniej i powinno śmigać. Ewentualnie dołożę po słupie na środku, ale będzie utrudniać otwieranie drzwi.
  14. No to już ładna oszczędność. U mnie nie ta skala, ale jak liczę po cenach drewna sprzed paru lat, to kantówka 10x10 strugana kosztowała kolo 18 zł, teraz pewnie z 25, a potrzebuje ich 25 m, to już jest lepiej jak 500 zł. Do tego deski na konstrukcję dachu pewnie też że 200-300 zł, dlatego zacząłem się zastanawiać nad gotowcem.
  15. Cześć. Miał ktoś do czynienia z gotowymi wiatami 3x5m, dostępne Castoramie lub choćby tu: https://www.woodandplay.pl/Wiata-garazowa-Granit-I-300-x-500-cm-Slupek-210cm-p964/?ref=Google+Merchant+Center&gclid=Cj0KCQjwocShBhCOARIsAFVYq0grHlw_fMexdmX1CmzlsqCiM9wTWkqSsPjueV42eJV_pn9flIOyUQYaAuLpEALw_wcB Jak wszystkie konstrukcje ogrodowe, tą też chciałem robić sam, mam gościa co mi dostarcza strugane kantówki i deski, do cięcia mam ukośnice, wiec w sumie nie problem to zrobić, ale jakby takie gotowe przyszło to by było wygodnie, tylko skręcić. Koszty pewnie podobne, nie licząc tych moich 2-3 godzin na docięcie i przygotowanie drewna. Tylko czy to stabilne i jakość tego drewna jest ok? Pamiętam jakiś domek ogrodowy z marketu u znajomego, to capił pleśnią już przy wyciąganiu z pudełka, stąd pytanie.
  16. Ożeż ty tu moje dzieło
  17. Tak, to ten. O, to ma instrukcje 😆. Psikam bezpośrednio i przecieram gąbką, żre kamień jak zły.
  18. Próbowałem niewidzialna wycieraczkę I wosk samochodowy, taki z droższych (200zl), po którym woda z auta spływa jak po kaczce. Nic z tego, kamień tak czy siak się robi. Dobry środek na walkę z kamieniem to Bucasan Trendy, to chyba jakiś szuwaks dla profesjonalnych film. Od paru lat stosuję, nie zżarlo chromu na bateriach, a kamień tylko się pieni i... znika.
  19. Też mam z tarczą 255, niewątpliwą zaletą jest, że większość kantówek można pociąć na raz. Wyrwałem powystawowe z Obi, za 600 zł. Zobaczyłem przy zakupach, wieczorem wróciłem się po nią, bo nie dawała mi spokoju, a sporo robie hobbystycznie z drewnem. Jedyny minus, to że jest ciężka i zajmuje ćwierć garażu. Ale poza tym niezastąpione narzędzie, budowałem altanę, domek ogrodowy, zadaszenie tarasu, deski tarasowe, całą saunę i sufit z boazerii w łazience, znajomi też pożyczają jak trzeba. Świetny zakup.
  20. Mam to w Astrze, 10 lat, nie wiem ile miał je poprzedni właściciel. Wyglądają dalej jak nowe. Jakość doskonała, szukałem takich do corsy, ale jakoś nie było.
  21. Pito odpowiedział luccass na temat - Zrób to sam
    Dokładnie, wystarczy po jednym w każdym rogu i nic się nie chwieje
  22. Pito odpowiedział luccass na temat - Zrób to sam
    Przy podobnych wymiarach, ale z zadaszeniem z poliwęglanu, słupy i płatwy mam z 10x10, a krokwie 10x5. Wytrzymało tegoroczne śniegi, a było gruuubo, bo wszystko co zsunęło się z dachu domu trafia na daszek tarasu. U ciebie takie przekroje wytrzymają bez problemu, a będą też jakoś wyglądać, nie jak zapałki. Dołóż kilka zastrzałów po rogach, usztywni się konstrukcja.
  23. Zgoda, też żałuję że tak późno kupiłem. Tylko są dwa ale. Ceny aut od lat 90 stały praktycznie w miejscu. W '95 jakaś Ibiza, Astra itp. kosztowały kolo 35k. Po dwudziestu paru latach, w okolicach 2017-2018 kosztowały około 50k. Kto by się spodziewał że nagle te ceny zaczną tak galopować. I ci co wzięli na kredyt w okolicach 2020 wygrali. A druga sprawa - auto za 10, 50 czy 200 k spełnia swoją podstawową funkcję - dowiezie cię z miejsca a do b. Wiec branie kredytu na swoją fanaberie u mnie nie wchodziło w grę. Co innego mieszkanie, bo gdzieś mieszkać trzeba i tu takiego rozrzutu cen nie ma. Choć i tu perspektywa mi się zmieniła, bo jednak z uwagi na rodzinę patrzę na bezpieczeństwo, a zawodowo - na niezawodność, że jak się gdzieś umowie na spotkanie, to tam dojadę. Jak się ma już gdzie mieszkać, to łatwiej o decyzję o zadłużeniu na samochód.
  24. Pito odpowiedział Camel na temat - Zrób to sam
    Powiem ci, genialne w swojej prostocie. Ja proponowałem używany bojler, ale to jest prostsze i tańsze. Taki 'kociol' z grzałką, termostatem i stycznikiem do ogarnięcia za pincet zł. @Camel zobacz sobie jeszcze na grzałki elektrotermia. 3 fazowe, od razu masz wbudowany termostat i zabezpieczenie. Robiłem u nich ostatnio na zamówienie kilka grzałek 2 fazowych, 5 kW. Jakość niczego sobie. https://www.elektrotermia.com.pl/pl/grzaka-elte-w-60009000#site-content
  25. Pito odpowiedział Camel na temat - Zrób to sam
    Ja podobnie, ale bojlerem Ariston 15-litrowym. Używka za 100 zł. Służył nam potem jako główne źródło cwu w lecie przez kolejne 10 lat, najlepiej wydane 100 zł w życiu. A w temacie kotła - jak na 2 lata to kupiłbym jakiś używany bojler 50-80 litrów, ze standardowym gwintem 5/4" i do tego 3 fazową grzałkę 6-7.5 kW, termostat i stycznik 3 fazowy. Jak autor potrzebuje naczynie wzbiorcze, to oddam za czapkę gruszek, bo mi leży na strychu, będzie okazja się pozbyć.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.