Zawartość dodana przez pawel_78
-
jak obliczyc obroty przy danej predkosci?
> z taka wartoscia tez nie dziala poprawnie podaj wartości przełożeń, zakres obrotów - to policzymy pozdr
-
jak obliczyc obroty przy danej predkosci?
> Srednice masz 161,5cm. > Tam na stronie musisz wpisac w metrach, czyli 1.615 > Pozdrawiam raczej 1043.5mm czyli trochę wiecej niz metr. gdzieś sie machłeś w liczeniu. pozdr
-
Świece irydowe
> aha... Ty byś chciał konkretną wartość - a tak się da... jak jest jestem na szkoleniach różnych firm to jak trafi się nietypowy przypadek to jeden na dziesięciu takich szkolących potrafi coś sensownego powiedzieć. Na szkoleniach z NGK też - nie urywa pewnej części ciała... > Jak się domyślasz co nieco wiem dlatego też pytam o konkretne rzeczy, nigdy nic nie diagnozowałem > po stanie porcelany bo nijak nie jestem w stanie określić jej stanu. naloty, zalanie itp. to > tak. no popatrz - a dla mnie np pęknięta porcelna o czymś świadczy - podobnie "kreski" czy "kreska" od elektrody środkowej do wnętrza świecy > Poza tym mówiliśmy tu o ocenie stanu świec irydowych po wykręceniu, nie stanu silnika. chcesz mi powiedzieć że lepiej ode mnie wiesz o czym ja pisałem i co miałem na myśli? pisząc "stan świecy" miałem na myśli wszystko co jej dotyczy.... serio - wymieniam całkiem sporo świec i coś już tam wiem na ich temat....
-
Świece irydowe
> jak ma to co? ile to będzie "dużo"? tyle ile uznam za stosowne w zależności od auta /przebiegu / fazy księżyca/ignorancji technicznej użytkownika > stan porcelany? na oko? co tam chcesz zobaczyć? jajco.... - prawie 20 lat pracuje w zawodzie... po stanie świec da się pewne rzeczy wywnioskować na temat stanu silnika... Jeśli tego nie wiesz odsyłam do choćby książek z technikum samoch... ale to powinieneś wiedzieć jako przedstawiciel pewnej firmy.....
-
Świece irydowe
> kto z normalnych użytkowników będzie wykręcał świece?? No i jak skontrolujesz stan irydy?? np. czy za dużo nagaru nie ma, ewentualnie stan "porcelanki" obok elektrod... pozdr
-
amortyzatory no name vs markowe
> tegpo juz teraz nie wiadomo - rownie dobrz emogl byc od razu wadliwy/zarysowany - nie patrzylem > wiec nie wiem > powiedzmy > i tak w takim przypadku nie bedziesz mial jak udowodnic ze blad nastapil przy montazu - a gwarantem > i tak nie jest warsztat - gwarant stwierdzi uszkodzenie nie objete gwarancja > warsztat stwierdzi ze montaz prawidlowo przebiegl i... jestes w takiej samej sytuacji > a i tak jak dla mnie wszystko sprowadza sie do jednego - musisz kupic drugie amortyzatory by jak > najszybciej zalozyc do samochodu by miec samochod do jazdy - i dopiero mozesz kombinowac cos z > gwarancja > w najlepszym wypadku zostaniesz z nowym/nowymi amorkami ktore..... rzucisz w piwnicy albo garazu > gdzie bede lezakowaly i sobie przypomnisz o nich w momencie puszczania do zyda samochodu albo > juz po tym fakcie jakbym tak postępował to bym już z torbami poszedł. Jako osoba współprowadząca warsztat zawsze biorę odpowiedzialność za części zakupione i wymienione u mnie. Dlatego nawet w najgorszych czasach nie nudzę w się w pracy. pozdr
-
amortyzatory no name vs markowe
> montowane w warsztacie byly ale prawde mowiac nie patrzylem na rece > jak reklamowalem - oczywiscie najpierw i tak musialem kupic drugie zeby jezdzic - do procz dowodu > zakupu dolaczylem paragon z warsztatu za usluge wymiany > po ok 2 tygodniach zadzwonil gosc ze sklepu i przeczytal mi ze na tloku jest rysa i zgodnie z bla > bla bla gwarancja nie obejmuje bla bla bla bo to nie odpowiedzialnosc producenta bla bla bla błąd przy montażu i tyle. Dlatego zawsze lepiej żeby cześć pochodziła z warsztatu - wtedy nie masz takich problemów. pozdr
-
amortyzatory no name vs markowe
> zaczely sie pocic - sam nie wiem skad i w jaki sposob ale ponoc byly porysowane tloki i dlatego i > gwarancja mozna sobie wtedy poterzec... jak ktos lubi farbe drukarska Ale sam je montowałeś /warsztat/ znajomy? ze dwa tygodnie temu miałem na tapecie Astrę g tydzien po wymianie sprężyn - bo jedna pękła... - nie lejący amor I co się okazało - ktoś przy wymianie sprężyn złapał za trzpień amora w połowie jego skoku.... - rysa jak diabli -=. uszkodzony uszczelniacz.... dlatego pytam dokładnie co i jak tam było - czy były spełnione wszystkie warunki gwarancji przy montażu... pozdr
-
Świece irydowe
> najgorsze jest to ze po 100 tys czasem taka świeca nie chce się wykręcić a jak sie wykręci to razem > z gwintem głowicy... ale przecież można co 30 tys je wykręcić i skontrolować stan - ja tak robię u siebie - obecnie 2 komplet świec ujeżdżąm w wysilonej turbobenzynie. (pierwszy ponad 100tys km przejeździł). pozdr
-
amortyzatory no name vs markowe
> widzisz aja w poprzednim samochodzie kupilem delphi bo nei chcialem sie naciac - po 2 czy 3 kkm > poszly na smietnik - oczywiscie gwarancja jakis dziwnym trafem nie objela ich > kupilem potem monroe i zapomnialem o temacie amorkow z przodu a tak z ciekawości - co się stało i dlaczego gwarancja ich nie objeła ? pozdr
-
PROBLEM
> O, ciekawe. Aż sprawdzę, czy w 1.4 mi też tak zrobi, jakoś nigdy na to nie zwróciłem uwagi. każdy ukł wtryskowy gdzie obroty są regulowane przez komputer pilnuje by nie spadły poniżej założonej wartości. Realizowane jest to prze z silni krokowy który albo dzialą na przepustnicę albo zmienia przekrój dodatkowego kanału obejściowego. pozdr
-
problem z hamulcami
> Z tą różnicą, że autor ma 4 tarcze... ale też mi to przypomina objaw samoregulatorów, o czym > pisałem. zakładając nieuważnie klocki w niektórych typach zacisków systemu lucas mogą pojawić sie takie "kwiatki" pozdr
-
bena zamiast ropy
> poszła benzynka do diesla jak pompa na boschu to przemieli bez kłopotu jak lucas-cav to może się zatrzeć. Tak czy siak dolać ON do pełna i pojeździć.
-
Czym wyciąc otwory w panelu drewnianym?
> W 1934 roku pewnie tak . Potem był już tylko bakelit i z rozwojem tworzyw sztucznych plastik > fantastik . Od lat 80-tych może tylko Bentley i Maserati robili wstawki z prawdziwego drewna > . lancia thema produkowana do 94r miała wstawki z prawdziwego drewna. pozdr
-
"zaleta" TSI
> Yeah ale TSI w amejzingu to nie boksery a rzędowe czwórki. > I też podobno chleją. poziome cylindry i niska miska to nie powód do chlania oleju. zarówno w takiej popierdółce jak BIS którego miałem czy Ikarusy przy których sporo przeleżałem (a były takie egzemplarze co miały 7cyfrowe wyniki na zegarach i nie trza było oleju dolewać miedzy wymianami) I nie ma znaczenia tu czy boxer czy pozioma rzędówka... Liczy się tylko co wyszło na papierze od konstruktora, co obciął księgowy i to co zostało uwalone podczas produkcji.... pozdr
-
Fiat Stilo ocena
> ale fiatowski 1600 16v pięknie bierze na klatę LPG , i jest równie trwały mechaniczne jak JTD bo dół silnika i ogólna koncepcja to Lampredii i koniec lat 60tych... ubiegłego wieku... pozdr
-
Jak znaleźć kabel?
> dobry szukacz, tez mam tego z lidla i pod cienkim tynku cos tam lape ale zawsze mam dylemat czy > cos trafie. > dobre szukacze maja ekipy telekomunikacyjne taki szukacz trafia kabel opto na glebokosci 80-90 cm, > a wlasciwie. cienka tasme metalowa wtopiona w tasme ochronna. > z partyzanckich metod zabacz czy kompas reaguje jak przesuwasz go nad ta linia pod napieciem. tylko niech wtedy obciąży np fazę a zero innym przewodem pusci - bo tak pola się znoszą.... pozdr
-
Demontaż zacisków - zabezpieczenie przewodów ham.
elastyczne zaciśnij morsem a na sztywne nałóż kapturek z odpowietrznika. pozdr
-
Fiat uno 1.7D - ciśnienie na pompie wtryskowej
> Moja jazda była taka(z włączonymi światłami mijania - z temperaturą poniżej 0 "warunki zimowe) z > prędkością 80-100km/h bez pełnego buta na gazie, tylko w miarę delikatnie. > Spalanie wyszło z przejechanych 600km i zatankowania pełnego baku 5,5l/100km. to całkiem znośnie. > Jazda była dziennie trasą 35km w jedną i w drugą ponownie czyli 70km dziennie. Vmax testowany +/i > 145km/h, więcej już nie miał siły. powinien nieco szybszy być > Praktycznie jeździłem sam beż obciążenia innych osób itd. > Jazda w dwie osoby powodowała odczuwalne zmniejszenie przyspieszenia, mimo napompowanych opon do > 2.2/2.3bar, a przy większym wdepnięciu pojawiała się ropa na pompie wtryskowej, czasami nawet > było ją czuć. > Tylko czy to pompa tak by mogła zmniejszać moc? No ona decyduje o dawce paliwa. Jak coś jest z nią nie tak to moze dawać taki efekt > A jeżeli miałbym przejechane 20tyś. na jednym oleju w silniku z dolewką dwóch litrów nowego i bez > zmiany filtra, to spalanie też może być większe? nie Ale od długo nie zmienianego filtra paliwa mocy moze ubyć. pozdr
-
Co to się stalo?
> Co jest przyczyną takiego zachowania maglownicy? odwrotne połączenie przewodów pomiędzy zaworem sterującym a siłownikiem. pozdr
-
Gdzie są moje światła?
> Kostka z grubymi zielonymi przewodami w obudowie stacyjki się utleniła/przepaliła. albo zasilanie zespolonego przekaźnika pozdr
-
bije bęben powyżej 140km/h, tylko na niskim profilu opony
> alusy te same, obojętnie które koło letnie założę w to jedno miejsce to zawsze jest bicie > testowałem już jazdę z trzema zimówkami i jednym letnim > tak więc wina nie leży po stronie kół letnich > jak założę trzy alusy i jedną stalową na bijący bęben to jest też idealnie, po prostu opona 175/70 > ma duży balon i widocznie amortyzuje te drgania nie przenosząc ich na auto sprawdź dobrze luzy w tylnym zawieszeniu oraz sposób centrowania felg względem piasty. pozdr
-
Fiat uno 1.7D - ciśnienie na pompie wtryskowej
> Nie wiem dlaczego wpisałem tamten nr wtryskiwaczy, ale chodziło mi o nr LCR6732604C (wg "Obsługi i > naprawy": "Bosch Y430 KOO 573", typ iglicy: "KCA 17 S53", typ: "DNO SD 1930"). A co do pompy > to wg "Obsługi i naprawy" jest to pompa "Bosch VE 4/9 F2300 R54". > Spalanie mierzę tankując bak do pełna i po przejechaniu np. 500km, ponownie tankuje do pełna. Czyli > wlewając 30litrów paliwa, wg proporcji 500x=3000 | x=6 litrów na 100km no to ok. To Ci powiem że tym silnikiem da sie wykręcić spalanie od 3,5 na do 6,5 setkę w tej granicy sie zawsze mieściłem - piersze to jazda kapelusz na trasie a drugie to pełen but w mieście i na trasie ( czyli jakieś 175km/h licznikowo tam gdzie było można ) > Co do przednich hamulców będę musiał sprawdzić, czy faktycznie nie blokują. > A na końcówkach wtryskiwaczy można podnieść ciśnienie otwarcia w celu lepszej mgiełki np. z > 135...143 na 140...148? > Jeżeli by się dało, to czy ta standardowa pompa poradzi sobie z tym i czy polepszy się praca > silnika? Pompa poradzi sobie jak nie jest zmeczona życiem ale mocy od tego nie przybędzie, podobnie jak spalania nie ubędzie > Dzięki za informacje > Pozdrawiam > tommy12
-
No i się Suzi wysypało czyli ile kosztuje mobilność Swifta
> Pęknięcia były spowodowane tym, że w pewnym momencie producent altków wprowadził oszczędność alu > likwidując nadlew na obudowie, co ją osłabiło i pękała. To nie to - problemem jest to że coś "puchnie" = rozpycha się i powoduje pęknięcie. czasem jest to sam stojan - czasem - obudowa. pozdr
-
Fiat uno 1.7D - ciśnienie na pompie wtryskowej
> Chodzi mi o ciśnienie na wtryskach jakie powinny być. > Tak chodzi mi o olej napędowy (ropa). > W "obsłudze i naprawie" na wtryskiwaczu jest podane ciśnienie kontrolne: 135...143bar, regulacja to jest ciśnienie otwarcia wtryskiwaczy. > pompy: 1,0mm. to jest skok tłoczka w pompie wtryskowej przy określonym położeniu wału (ta wartosć służy do ustawiania początku tłoczenia) Sądząc po wartościach do tyczą osprzętu boschowskiego. > Na allegro podają taki typ wtryskiwaczy do 1.7D: LCR6734501C dziwne - bo wpisując ten numer wyskakują wtryskiwacze kompletne do oplowskiego 1,7d > A pompy do 1.7D NR. 0460494044 do ritmo moze być nieco inaczej "wystrojona" pompa - bo jest nieco inny silnik > Pozdrawiam co do spadku osiągów i tego spalania - sprawdź czy hamulce lekko nie blokują , szczególnie elastyczne wężyki hamulcowe z przodu lubią puchnąć przez co tłoczek nie odbija do końca. Generalnie po wymianie końcówek wtryskiwaczy (i ustawieniu) ciśnienia spalanie może minimalnie spaść, ale osiągi raczej nie wzrosną. Umyj pompę i ustal dokładnie co gdzie się poci ale nie powinno to mieć znaczenia. no i napisz jak mierzysz spalanie? Zakładam że wszystkie filtry regularnie wymieniasz - co 10tys km razem z olejem. pozdr
