Zawartość dodana przez michbaran
-
zakup auta z 4x4
Wymyśliłem sobie zmianę samochodu i i tym razem wybór padł na coś z napędem 4x4. Auto raczej nie zjedzie z asfaltu, jazda raczej mieszana z przewagą krótkich tras ok 4-5km więc raczej nPb + bardzo chętnie LPG. Przeglądam sobie oferty ogłoszeniowe i wpadły mi w oko Rav4, Grand Vitara, Forester i Freelander (wiem że jest sporo angoli przerobionych w garażu więc raczej jakiś Europejczyk). Może koledzy doradzicie coś w budżecie ok 25k, w miarę odpornego na rudą, z wyposażenia to klima i el. szybki i mało awaryjnego
-
Trudne pytanie - płytki PCV
Układałem tak płytki na PCV w mieszkaniu ok 10 lat temu, wcześniej naciąłem w kratkę rowki szlifierką kątową z tarczą do betonu. Do dzisiaj płytki się trzymają dobrze i nic się nie dzieje.
-
Focus MK1 1.8 do oceny
Kolega ma identycznego tylko z LPG, jest bardzo z niego zadowolony a dużo jeździ
-
Problem z turbo, syczenie, swisty
Miałem podobny objaw w LII, zacierała się turbosprężarka, najpierw było słuchać podobne odgłosy do świstu powietrza (inne niż zawsze) a później co raz bardziej piszczenie co ewidentnie potwierdziło awarię
-
Irytujące wyposażenie
> w 3ce nie pada nic. To sie nazywa poprawa Słyszałem to już od wielu osób jeżdżących LIII, ale jak tu przekonać byłego posiadacza LII, ciężko takiemu uwierzyć że w L może wszystko działać
-
Irytujące wyposażenie
Jak całe wyposażenie działa to fajnie, miałem Lagunę II (tak wiem, w niej wszystko się psuję) z prawie najbogatszym wyposażeniem, co z tego że "wszystko" miała jak co jakiś czas trzeba było podpinać pod Clipa i deaktywować coś z tego wyposażenia, a padało wszystko .
-
Jaki tani 4x4?
Zerknij na Land Rovera Freelandera, przerobionego anglika można dość tanio kupić, w terenie dobrze sobie radzi a na asfalcie zapewnia komfort jak w tradycyjnej osobówce
-
GM dał następną, dużą plamę
> Mnie ciekawsze w temacie wydaje sie - o ile dobrze doczytalem - ze problemem sa lozyska > niewiadomego pochodzenia. Producent nie wie skad biora sie czesci z ktorych montuje auta? Pewnie wiedzą skąd biorą części ale zapewne mają kilku dostawców i nie monitorują gdzie co wsadzają Widocznie nie stosują u siebie odpowiednich procedur zapewnienia jakości wg których można zlokalizować gotowy produkt finalny w którym znalazł się wadliwy element. Powinni być w stanie określić w którym samochodzie znajduje się choćby malutka śrubeczka wadliwa
-
Mandat za... niehomologowaną gaśnicę.
Upierdliwi Policjanci chcieli mi kiedyś wlepić mandat za brak legalizacji gaśnicy, no to im mówię żeby pisali (byłem ciekawy co wpiszą na druczku). Dostałem druczek do podpisania a tam jak byk pisze że 100PLN za brak gaśnicy, więc odmówiłem podpisania tłumacząc że gaśnicę mam, wmawiali mi że jak jest nie ważna to tak jak bym nie miał, pokazałem im że fizycznie mam skoro ją trzymam w rękach, oni dalej swoje że ja się mylę i jednak jej nie mam i tak kilka razy. W końcu poprosiłem o wniosek do sądu bo mandatu nie przyjmę a skończyło się na pouczeniu bo wiedzieli pewnie o tym że to nie oni mają rację.
-
Zima idzie - Łańcuchy teklstylne
> Jak patrze na ten film, to jestem przekonany, że szybciej założę tradycyjne. Jak dla mnie szkoda na > to kasy Z tyłu znacznie trudniej się zakłada ze względu na to że nie można skręcić kół, z przodu zakłada się błyskawicznie
-
Zima idzie - Łańcuchy teklstylne
Co rok pisze w podobnym temacie, mam i używam Goodyera, zakładanie opanowałem niemal perfekcyjnie, spokojnie mieszczę się w czasie poniżej 2 minut nawet pomimo małej odległości między nadkolem a kołem. Bez problemu wyjeżdżam tam gdzie bez nich nie było by szans. Poprzedniej zimy byłem akurat w Bukowinie gdzie przez noc spadło ponad 50cm śniegu i od rana jeździłem "w pokrowcach" a sypało mocno jeszcze przez cały dzień i dobrze sobie radziły, wtedy można było zapomnieć o jeździe bez łańcuchów.
-
Czy to jest jakis przekręt? cana...
> auto > Bo cena jakas nizsza - wg cennika BMW 151900 zł Te 123617 PLN auto będzie warte po 6 miesiącach, na dole jest opis że za 30904 masz auto na 6 miesięcy, a później albo oddajesz albo wykupujesz za resztę kwoty
-
narożnik (meblowo)
Podjedź do Kalwarii - daleko nie masz, jest tam od groma producentów i modeli jeszcze więcej - coś wybierzesz, transport pewnie będzie gratis
-
Poszerzenie otworów drzwiowych.
> No już bez przesady. Otwierasz okna, robisz przeciąg i tniesz po kawałku. No zwłaszcza jak to jest w jakimś bloku i pył siądzie sąsiadom na oknach i parapetach, na pewno będą zadowoleni
-
Czym i jak wyczyścić pomalowane opony?
Brat miał kiedyś taki sam problem, przetarł oponę grubym papierem ściernym, farba została tylko w szczelinkach a później potraktował ją czernidłem do zderzaków (takim z gąbeczką jak pasta do butów), z opony się szybko starło a zostało w szczelinkach
-
Żelowy uchwyt do telefonu/GPS - opinie
> 1 - czy da się samą 'powierzchnię stykającą' odkręcić od reszty uchwytu, żeby ją przykręcić do > czegoś takiego: Z tyłu za "powierzchnią stykającą" jest gniazdo kulowe a w ramieniu kulka co powoduję że można zmieniać kąty i dodatkowo jeszcze wystają po 2 stronach takie "uszy" ułatwiające odklejenie tel. od uchwytu. Można by to odciąć i wtedy zostaje sama płytka z żelem grubości ok 5-6mm > 2 - czy z czasem plecy telefonu nie zaczynają się jakoś kleić? Na razie u mnie się nic nie klei, na telefonie nie zostaje nawet żadna plamka
-
Żelowy uchwyt do telefonu/GPS - opinie
> A na takim długim ramieniu nie drży podczas jazdy? Są delikatne drgania ale uchwyt jest najbardziej stabilny z wszystkich jakie do tej pory miałem (co najmniej z 5-6), do tego mam twarde zawieszenie i walniętą poduchę pod silnikiem więc bardziej drgania są z całej budy niż samego uchwytu. Ramię jest z twardego plastiku więc samo z siebie nie może drgać
-
Żelowy uchwyt do telefonu/GPS - opinie
> Skoro tak świetnie ten żel trzyma to jak 'odkleić' urządzenie? Telefon ciężko odkleić jedną ręką, może też przez to że mam duży tel. i przykleja się całą powierzchnią żelu. Łatwo odkleić przekręcając telefon w bok, ale trzeba trzymać uchwyt drugą ręką. Ułatwiłem sobie odklejanie podczas jazdy przyklejając telefon do uchwytu znajdującego się w pozycji poziomej (a tel. pionowo), wtedy jest przyklejony na mniejszej powierzchni. Nie wiem jak żel będzie się zachowywał jak nałapie trochę kurzu, pewnie trochę osłabnie
-
Żelowy uchwyt do telefonu/GPS - opinie
Kupiłem dokładnie ten uchwyt (3 szt) u tego sprzedawcy ok 2 tyg temu, jestem zadowolony, trzyma się dobrze a nawet czasami ciężko odczepić, nie zostawia śladów, nie wiem jak często trzeba myć żel bo jeszcze tego nie robiłem, używam do smarta i navi i żona do smarta
-
Jakie wygodne auta miło wspominacie?
> Jakie auta powszechnie spotykane, nie będące klasą E (średnia wyższa) czy F (luksusowa), miło > wspominacie pod względem komfortu? Wszystko zależy z jakich roczników to ma być, bo wiadomo że w miarę nowe samochody mają coraz lepszy komfort. Jednym z najwygodniejszych jakimi jeździłem była Laguna II, płynne i miękkie zawieszenie, bardzo wygodne fotele, dobre wytłumienie wnętrza, 6 biegowa skrzynia z opływowym kształtem nie powodowała dużej głośności nawet przy prędkościach autostradowych
-
Rozterki kołowo-oponowe.
A może sprzedaj same opony fabryczne i w ich miejsce kup wielosezonowe 16
-
Handlarze- lenie
> Przebieg realny bo jak brat chciał kupić alfę 156 kilka lat temu, to znaleźliśmy 1,5 roczną z > przebiegiem 365kkm z dobrą ceną, pierwsze co to oboje pomyśleliśmy, że to pomyłka i w > gazecie przecinek się przestawił i ma 36,5kkm telefon do gościa a ten tylko potwierdził, że > ma 365kkm i była używana przez 2 osoby na zmianę w celu transportu jakiś próbek > Podziękowaliśmy mu bo z takim przebiegiem auta nie chciał Ale jak by zniknęła ta 3 z przodu i nie dało by się zweryfikować przebiegu gdzieś w serwisie to pewnie byście się zastanowili, bo przy takim przebiegu jeżdżąc po autostradach wnętrze nie było by wiele bardziej zużyte niż te 65kkm w mieście
-
Handlarze- lenie
> Samochód może i zrobi, a czy człowiek? > 2kkm/24h = 83km/h średnia; rozumiem, że jemy, pijemy, robimy pod siebie, a w przerwach lekko kimamy > Uwielbiam takie opowieści Nie miałem na myśli Polskich dróg gdzie nie jedziesz a wleczesz się tylko Niemieckie autostrady, gdzie jedziesz sobie na spokojnie z prędkością 180 - 200km/h. I później kupiec Polak zdziwiony jak na liczniku 2-3 letnim samochodzie jest 200kkm, skąd tyle, jak każdy 10 letni pasek w tdiku na allegro ma 180kkm. Jednak go kupi bo wizualnie będzie ładne, środek zadbany, a zanim auto będzie miało te 10 lat to licznik będzie cofnięty ze 3 razy. Do większości ludzi to nie dociera ale takie są realia W jakimś programie kiedyś widziałem wypowiedź kogoś ze Stalexportu, mówił że ich samochody patrolujące autostradę A4 pomiędzy bramkami robią grubo ponad 600kkm w roku, zmieniają się tylko kierowcy a samochody nie jadą szybciej jak 100km/h
-
Włamanie
> Na ile mozna isc siedziec jak sie zlodziejowi cos mocno stanie przy probie wlamania? Zawsze możesz powiedzieć że jesteś świadkiem jak uciekał, zawadził nogą o krawężnik i zarył facjatą w asfalcie
-
Handlarze- lenie
> Żeby auto "zrobiło" 650kkm w 3 lata to musiałoby jeździć ok. 600km dziennie, dzień w dzień, > świątek-piątek, non stop. Osobiście wątpię w takie cuda, bo jak odliczyć święta, niedziele, > dni w serwisie, to pewnie i z 800km na dobę wyszło. Poza tym pastuch po 650kkm, to złom i > raczej każdy by poznał, że ma więcej niż 200kkm. > To tylko moje zdanie ale sądzę, że sporo ludzi je podziela. Mam kumpla w Niemczech który dojeżdża do roboty ok 250 km w jedną stronę, zajmuje mu to mniej niż 1,5h (tyle co niektórzy w Polsce jadą 30km), mieszka 2km od autostrady a po zjeździe z niej jeszcze z 3-4km. W sierpniu 2011r kupił nowe Audi A6 a obecnie ma już przekroczone 400k i dodatkowo jest osobą prywatną a nie jakąś firmą która jeździ służbowo. W Niemczech mają odpowiednie drogi i takie przebiegi nie są żadną rzadkością, spokojnie można zrobić nawet dziennie 2kkm