Zawartość dodana przez Wojtas_BB
-
Mały test AR Giulietta 1.4 TB 120 KM
> to po co marudzisz, dla mnie to zawsze głupi patent był ale po ponad 4 latach jeżdżenia z tym, tak sie przyzwyczaiłem do niego, że jak deszcz pada to zauważam, że go nie ma > a Ty myślisz, że to tylko w grupie Fiata jest? nie wiem, w xsarze tego nie ma, chyba, innymi poza fiatami nie jeździłem > poczekaj na zimę... jak Ci tam śniegu napada to będziesz szczęśliwy wybierając go rękami fucktycznie o śniegu jeszcze nie pomyślałem > przyzwyczajonyś zatem nie, dawno tak złych opon na aucie nie miałem, nawet w stilo były jakieś daytony chyba i były lepsze od tego co mam teraz (chyba bridgestone)
-
Mały test AR Giulietta 1.4 TB 120 KM
Z ciekawostek, to nie ma uruchamiającej się wycieraczki tylnej po wrzuceniu wstecznego biegu przy włączonych wycieraczkach przednich.... (co mnie dziwi, bo panda miała, stilo miało, bravo miało) Choć generalnie patent uważałem za dość głupi i niepotrzebny - nie mogę się przyzwyczaić że go nie ma A i jeszcze jedno - tak samo jak w stilo woda leje się z przedniej szyby na boczną, więc użycie spryskiwacza przy otwartej bocznej szybie kierowcy = ochlapanie kierowcy płynem - tradycja zobowiązuje A skoro już przy wycieraczkach jestem to 2 rzeczy mi się przypomniały: - podszybie jest tak głęboko pod pokrywą silnika, że stanowi wspaniałe miejsce do gromadzenia się liści - ponieważ maska zachodzi na podszybie nie da się postawić wycieraczek sztorcem....(np do umycia szyby czy choćby wymiany piór) czegoś takiego nie miałem w żadnym aucie do tej pory (fakt, wiele ich w życiu nie miałem). A opony fabryczne to jakaś porażka, trochę wody i kręcą się w miejscu albo ślizgają jak po lodzie przy mocniejszym hamowaniu.... Tu się chyba nic nie zmieniło, bo równie tragiczne były fabryczne firestony f590 w puncie, z tą różnicą że alfa jest 2 razy mocniejsza....
-
Mały test AR Giulietta 1.4 TB 120 KM
> Co do spalania, to na krótkich odcinkach w mieście te 10 litrów nie jest dziwne. Na autostradzie > spalanie które podałeś wydaje mi się trochę za duże. Zdecydowanie poniżej 8l powinno być. > Ja przez ostatnie 6 tankowań nie przekroczyłem 7l/100 km. TUTAJ moje spalanie. Ale ja kapelusz > jestem spalanie w mieście mnie nie dziwi choć bardziej oczekiwałem 9.5 niż 10.5 Auto ma dopiero 3.100 km, więc spalanie może się jeszcze unormuje. Jak mi się trafi więcej tras nie autostradowych ale poza miejskich zobaczymy ile wyjdzie.
-
Wymiana radia 1DIN na oryginalne 2DIN.
> Dużo z tym rzeźby? Aha i kod chyba można sobie gdzieś wygenerować? masz 2 opcje Albo radio z kodem wtedy (zakładając że w wiązce jest linia CAN) podłączasz radio wbijasz kod i jest ok tak jak fabryka albo radio ze zdjętym kodem wtedy CAN Ci nie potrzebny ale nie masz wszystkich fabrycznych opcji.
-
fotelik dla niemowlaka
> Ja używałem Romer King Plus 9-18 kg. Są bardzo dobre i mają bardzo przyjazny sposób montażu do auta > bez Isofix, co się przydaje jak się fotelik często przepina pomiędzy autami. +1
-
punto evo 1.4 8v regulacja zaworów
> Autem chciałbym przynajmniej 200tys zaliczyć. > Co 30tys km wystarczy tą regulację sprawdzać? powinno, ale najlepiej jakbyś się sam nauczył jak to robić, albo miał zaufanego kolegę od tego. Wtedy to nawet co 10 tys można robić. Nie wiem jaka jest degradacja zaworów w 1.4, dobrze by było żebyś popytał gazownika, albo może na kąciku gazowym, Ci na to odpowiedzą. Ale IMHO 30 tys km to rozsądny okres.
-
punto evo 1.4 8v regulacja zaworów
> ale samemu, nie polegałbym na ocenie warsztatów bo koszty są niewspółmierne do ilości roboty. > Ja w swoim zawory regulowałem chyba raz, zresztą tylko 2szt., a na gazie przelatałem > U Ciebie też chyba raz tylko była potrzebna korekta? mi się zdaje że dwa razy, potem auto sprzedałem (zrobiłem na gazie torchę ponad 40 tys km). Raz wiem, że starczyło pozamieniać miejscami 1 czy 2 płytki i było ok. A do dzisiaj w skrzynce z narzędziami mam 1 czy 2 płytki
-
punto evo 1.4 8v regulacja zaworów
> Od pierwszego kilometra śmiga na LPG jak masz zamiar jeździć tym autem jeszcze, to osobiście proponuję robić jednak sprawdzenia co 20-30 tys km.
-
punto evo 1.4 8v regulacja zaworów
a przy jakim przebiegu był załżony gaz? Z tego co pamietam w mk2FL regulacja była co 40 tys, ja na gazie sprawdzałem co 20 i zawsze coś trzeba było poprawić. Nie robił tego warsztat ale ówczesny tutejszy guru gazowy czyli yaboll. Przy gazie następuje szybsze wypalanie gniazd zaworowych w skutek czego luz się zmniejsza, co jest znacznie gorsze dla trwałości silnika niż w przypadku jazdy na benzynie gdzie luz się powiększa (o ile w ogóle się zmienia). Jak nie ma hydraulicznych kasatorów luzów to niestety luzy trzeba sprawdzać. Z tego co mówił yaboll to na hydraulice też się może z czasem zakres skończyć i wtedy trzeba było wymieniać (o ile dobrze pamiętam) szkalnki co było dość kosztowne.
-
wieszak do tv
> sufitem, podloga i scianami bocznymi - spokojnie wystarczy. Czym to sie rozni od scianki dzialowej > z GK? włśnie nie bardzo. Tak to mniej więcej wygląda - filotetowa to przedmiotowa ściana, przy niej stoi mała meblościanka z miejscem na TV. Meblościanka ma zostać, tylko TV w powietrzu. Więc jedyne sztywne miejsca mocowań to sufit i podłoga.
-
wieszak do tv
> Nie da się ukryć. Jest tam też sugestia zamocowania płyty, czy też stelaża na całą wysokość ściany, > do podłogi i sufitu. Wtedy jest to tylko od strony pokoju. Bo o przebudowie całej ściany > raczej nie myślisz? nie przebudowa ściany całkowicie odpada. O montażu stelaża myślałem, ale też na tą chwilę odpada, bo dopiero co malowanie w pokoju było, na zabawy ze stelażami nie było czasu. Czyli utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że wieszanie tv na takiej ścianie i zamocowanie uchwytu nawet na 10 kołków metalowych do k-g może nie wystarczyć....
-
wieszak do tv
> Może tak? dość średnio takie rozwiązanie będzie wyglądało w kuchni, która jest po drugiej stronie ściany....
-
wieszak do tv
> Jak już to ten drugi . Takie zawieszenie typu pantograf jest jednak stabilniejsze i mniej podatne > na przekoszenie pod ciężarem TV. to wtrącę się do dyskusji - chciałbym właśnie taki uchwyt zamontować, ale ściana to komunistyczny tzw plaster miodu z naklejoną na niego płytą k-g. TV to 40" LED, o wadze (wg producenta) 11 kg. Czym i czy w ogóle jest sens montować tak TV do takiej ściany?
-
Mały test AR Giulietta 1.4 TB 120 KM
> Znamy się. Miałeś kiedyś wytrzeszcza jedno i drugie prawda > Zazdraszczam auta choć wolałbym 1.4 MA. dziękuję, nie jest na szczęście moje Ja za to wolałbym QV, ale i tak się cieszę że mam to co mam > Ta twoja ma taki sam silnik jak moje Bravo. Generalnie daje > radę i nigdy przy wyprzedzaniu mi nie zabrakło. Alfą przejechałem się raz ze skrzynią TCT. > Super sprawa. Jednak najbardziej podobał mi się układ kierowniczy. W porównaniu do Bravo i > pewnie Stilo to przepaść pod kątem precyzji i przyjemności z jazdy po zakrętach. tego jeszcze nie umiem powiedzieć ale mam nadzieję że masz rację Choć do układowi kierowniczemu stilo nie mam nic do zarzucenia > Niech turla danke
-
Aku - problem HELP
> Sorki koledzy, ale troche zbaczamy z tematu . > Czy sadzicie, ze to aku faktycznie? Ogladalem dzis kabel masowy po wyjeciu aku na ile sie dalo , > solidnie zamocowany, nie wiem za bardzo gdzie by sie przetarl. zwarcie wewnętrzne aku, po 5 latach normalne i częste. Mogę wymienić 3 auta które znam, które w ciągu ostatniego roku miały coś takiego. Nawet rozładowany aku powinien mieć 11-12 V tyle że pod obciążeniem napięcie siada, przy zwarciu wew celki nie dają napięcia 2V każda, więc stąd niższe napięcie.
-
Mały test AR Giulietta 1.4 TB 120 KM
> Co to jest S&S? > Edit: dobra, domyslilem sie, zestart&stop czemu Cie denerwowalo? to coś może być dobre na spokojne przemieszczanie się między miastami i wioskami. W mieście jak stoisz co kawałek na światłach gasi i odpala silnik. Jak stoisz w korku i podjeżdzasz co 30 sek, to jak nie bedziesz pamiętać o wyłączeniu, albo o trzymaniu wciśniętego sprzęgła, to ci będzie gasł i co chwilę go będziesz zapalał. także imho to system kompletnie nie nadający się do jeżdżenia w centrach miast. na przelotówkach bez dużych prędkości i obciążeń silnika - tak. Na szczęście w MY 2014 jest opcja że jak wyłączę to jest stale wyłączony.
-
Mały test AR Giulietta 1.4 TB 120 KM
> Łatwo gazuje sie ta 1.4 TB...? Bo widze nastepce 156 1.8 Osiagi i spalanie niemalże identyczne. nie wiem, ta co jeżdżę gazowana nie będzie.
-
Mały test AR Giulietta 1.4 TB 120 KM
Ponieważ wieje tu nudą aż miło, to pokuszę się o małe podsumowanie 2,5 tys km za kierownicą Giulietty. 1. Kierowca, czyli ja: od zawsze użytkownik Fiatów, najpierw maluch rodziców, potem CC 0,7, potem Punto 2 FL 1.2 60KM, do niedawna Stilo MW 1,9 JTD oraz Citroen Xsara 1.6 88KM. Nie muszę być pierwszy na każdych światłach, poruszam się głównie w mieście z prędkościami niewiele większymi od dopuszczalnych, kilka razy do roku wyjazd poza miasto w odl. powyżej 100 km. Żona, 20 miesięczne dziecko. Może tyle o sobie. 2. Samochód: AR Giulietta, kolor biały, wnętrze brązowo-czarne, silnik 1.4 TB 120 KM, od nowości jestem pierwszym użytkownikiem, aktualny przebieg 2,5 tys km, MY 2014 i w tym samym roku kupiony w polskim salonie. Wyposażenie Distingtive, dodatkowe wyposażenie to autoalarm, czujniki cofania, przyciemniane szyby (pierwsze 2 opcje z katalogu akcesoriów), wszystko montowane przez ASO. 3. Wygląd: Giulietta jaka jest każdy wie, jednym się podoba, innym nie Biały - brudzi się, nawet bardzo, rzeźnie z komarów much i innego badziewia latającego widać niesamowicie na zderzaku, za to czysta z przyciemnionymi szybami i chromowanymi ramkami szyb wygląda bosko 4. Wnętrze: a. siedzenia przednie twarde, masakra, jak się usiądzie to jak na taborecie, trzymają chyba dobrze na boki, niestety rozmiar mojego tyłka nie do końca jest dopasowany do foteli, jest najnormalniej za duży - w stilo tego nie czułem Poza tym wygodne, przynajmniej te z przodu, 600 km trasy, 3 postoje po drodze, ani tyłek, ani uda ani plecy nie bolą. reg. wysokości siedzenia - IMHO bardzo duży zakres to plus i przynajmniej normalnie bo porusza się cały fotel a nie jak w stilo tylko siedzisko. siedzenia tylne - nie jechałem na nich, tylko co mogę powiedzieć, to na pewno jest tam mniej miejsca niż w stilo i sa na pewno dziwnie pochylone do tyłu (w stilo były praktycznie płasko) b. przestrzeń - z przodu ok, IMHO więcej miejsca niż np w AR147, przestronność mniej więcej jak miało stilo, daje radę. Z tyłu - w porównaniu do stilo - ciasno, a wysiadanie wymaga małej gimnastyki ze względu opadający do tyłu dach. A przez ten opadający dach to nie wiem ile razy jeszcze przywalę głową młodego w krawędź drzwi przy sadzaniu go na fotelik z tyłu.... na pewno nie raz i nie dwa.... c. poziom wyposażenia - jak dla mnie w 100% wystarczający, oczywiście jakby był np szklany dach byłoby już w ogóle genialnie, no ale.... - 4 el. szyby - miałem do tej pory max 2, teraz mam 2 razy więcej, czyli lepiej o 100% Myślę się tylko z guzikami gdzie tył, a gdzie przód i do tej pory nie nauczyłem sie że podciąganie przycisku, to do góry, a naciskanie, to szyba w dół - tempomat - miałem w stilo, mam i tu, trochę inaczej działa zwiększanie i zmniejszanie prędkości, ale to nie problem. - czujnik świateł - bajer, nie wiem jak mogłem bez tego żyć do tej pory - czujnik deszczu, jak wyżej, z tą różnicą, że chyba ma większe ograniczenia co do max prędkości wycieraków. używam nagminnie (oczywiście tylko w deszczu) - radio uconnect 5" z systemem głośnomówiącym - tak jak wyżej (jeśli mowa o głośnomówiącym). Samo radio i odtwarzacz IMHO to krok w tył (pomijając wielki wyświetlacz). Ponoć to patent zaadoptowany z Jeepa, ale IMHO radia fiatowskie były lepsze, miały więcej opcji, lepiej grały. Poza tym, nie wiem dlaczego zrezygnowali z przesyłania danych z radia na wyświetlacz licznika, żeby cokolwiek zobaczyć na radiu trzeba odwracać głowę. - sterowanie radiem i tel głosowo - działa różnie raz ok, raz wymyśla cuda.... - sterownie radiem i tel z kierownicy - nie miałem nigdy - o ile radiem jest dość naturalne, o tyle telefonem beznadzieja - działania nie wyświetlają się na liczniku tylko na ekranie radia czyli trzeba odwrócić głowę - w czasie jazdy bez sensu. - składanie el. lusterek - nie miałem, fajny bajer, przydał się ze 3 czy 4 razy już. Szkoda, że nie można ustawić żeby się skaładały i rozkładały z centralnym zamkiem - automatyczna klimatyzacja - miałem w stilo taką samą, tyle, że na pewno lepiej działał w stilo system AQS - w lecie nie czułem prawie w ogóle spalin innych aut - tu czuć. I to co w stilo było lepsze, to na wyświetlaczu było widać które kierunki nawiewów są czynne - tu nie widać. - pasy przednie z tą durną regulacją "wycięciem" - nie wiem, nie umiem usiąść tak, żeby mi na szyję nie wchodził, ani w stilo ani w puncie nie miałem czegoś takiego, ale tam wysokość pasa regulowana było suwakiem. - system kontroli ciśnienia w oponach - miałem zamiar zjechać to ustrojstwo, bo mi 3 razy krzyczał, że mam sprawdzić ciśnienie, stawałem na drodze i nic nie było widać po oponie. Wczoraj sie okazało że jednak mam ubytek powietrza w kole, więc póki co zwracam honor. - S&S - pierwsze dni mi się podobało, potem wyłączyłem w cholerę. - lusterko fotochromatyczne - miałem okazję sprawdzić tylko raz, działa i tyle na razie mogę powiedzieć. - czujniki cofania z linii akcesoriów - to jakaś porażka, miałem w stilo za 90 zł z allegro i działały 100 razy lepiej. Mam przeczucia, że za grubo polakierowali, to będzie pierwsza reklamacja. może o wyposażeniu tyle, jak mi się cos przypomni to dopiszę. 5. Silnik To moja pierwsza turbo benzyna, do tej pory same benzyny i jeden JTD (którego miałem dość i to nie z powodów awaryjności). I teraz nie wiem, czy to ja odzwyczaiłem się od jeżdżenia benzynowym autem, czy to wina tego, że to turbo benzyna, czy to wina tego, że najmocniejsza benzyna jaka jeździłem ma niecałe 90 KM, ale prędkość z jaką to auto wkręca się na obroty jest fantastyczna W ogóle nie wiem jaki sens miało instalowanie wskaźnika zmiany biegu, przecież praktycznie nie da się jeździć zgodnie z jego wskazaniami, bo zakres obrotów byłby wtedy od 1,4 do 1,8 tys - kogoś powaliło i to dokumentnie Poza tym mi starczy, przesiałem się z JTD 115 KM, 255 Nm, na TB 120 KM, 206 Nm. Fakt, 49 Nm mniej, ale Julka jest lżjsza, stilo to była ponad 1,5 tonowa krowa, tu jeszcze nie wiem ile dokładnie waży, ale pewnie coś 1350-1400 max. więc odczucie przyspieszenia jest zbliżone, jak nie lepsze. Oczywiście radość się zawsze kończy pod dystrybutorem 10,5 l/100km jeżdżąc na spokojnie po mieście, krótkie odcinki czasem 2 km, czasem 5, czasem 1 km. Trasa autostradowa z prędkościami max 140 km/h + z niewielką ilością miasta skończyła się 8,2-8,6 l/100 km. Miasto się spodziewałem max 9-9,5 więc trochu dużo. 5. Zawieszenie i prowadzenie O zawieszeniu nie umiem nic powiedzieć, poza tym, że nowe auto więc jest ciche Prowadzenie - ja zawsze byłem zwolennikiem i miłośnikiem systemu CITY. Ten dual pinion w alfie, jakiś dziwny mi się daje przynajmniej przy manewrach, w czasie jazdy jest ok, ale manewry parkingowe to mam wrażenie że raz jest ciężej kręcić raz lżej... Podsumowując: - fajne auto, piękne na pewno, taki ciutkę lepszy fiat.... ale zdecydowanie cena deko przesadzona (szczególnie ta katalogowa).
-
Czym prywatnie, a czym służbowo? Ranking.
> skad te wyniki? > jakiś tekst > Fiat ma 7 miejsce wsrod firm ale wyfiltruj z tego osobowe Fiata ciągnie we flotach Ducato i nic więcej.
-
Zgubiłem kluczyk do samochodu.
> Czyli nie ma się co łudzić na zamiennik. W ASO Bielsko Biała za kluczyk zawołali mi 800 zł. > Ciekawe, gdzie by było taniej. zadzwoń do Kocaru w Tychach - oni się bawią w kodowania kluczy, tylko nie wiem czy surówkę i dorobienie też organizują czy tylko kodowanie. De facto kosztem tu jest sam klucz, kodowanie w ASO w BB kosztuje niecałą 100.
-
podłączenie składanych lusterek pod centralny zamek
> psiknięcie spryskiwaczem je włącza na 3 machnięcia ale co to ma do tylnej wycieraczki?
-
podłączenie składanych lusterek pod centralny zamek
> co ogarnął? > Co mają przednie do tylnej? Przednią szybę mogę oskrobać i ruszać. Tylnej nie skrobię, bo włączam > ogrzewanie. Ale zanim lód się stopi to mogę wrzucić wsteczny bo będzie trzeba akurat cofnąć i > wycieraczka wystartuje po lodzie. To jak oskrobales przednią to po co załączasz przednie wycieraczki? Bez przesady jakby tak każdą rzecz rozbierać na szczegóły to byśmy do dzisiaj jeździli dylizansami
-
podłączenie składanych lusterek pod centralny zamek
> w Grande Punto z 2006 było już ten patent - również nikt tego nie rozwiązał Jesli chodzi o fiata to w stilo w 2001 roku się pojawił.
-
Nawiewniki okienne
od roku mam zamontowane nawiewniki zamontowane przy okazji wymiany okien, zgodnie z sugestią spółdzielni (bo ja jeszcze nie musiałem ich montować, ale od kilku lat we wszystkich protokołach okien do wymiany sa wpisane obligatoryjnie) higrostatyczne w pokojach, ciśnieniowy w kuchni. Wszystkie okna wychodzą na tą samą stronę (o ile ma to jakieś znaczenie), blok 10 piętrowy, ja mieszkam na parterze. Wentylacja mechaniczna (ponoć) wyciągowa w łazience i ubikacji, grawitacyjna wyciągowa w kuchni (zimą kuchenna robi za nadmuchową). Po zamontowaniu nawiewników: - przestała mi się skraplać woda na szybach od wewnątrz, wcześniej się z nich po prostu czasem lało (nie wiem czy to zaleta nawiewników, czy nowych okien) - zimą wali zimne powietrze do domu, tak, że na noc w zasadzie (przy niskich temp.) je zamykam - wg danych tech. zamknięty nawiewnik i tak jest otwarty na 5% przepływu - przy zamkniętych oknach dociera na pewno więcej odgłosów z zewnątrz niż wtedy kiedy ich nie było, a okno było zamknięte. - w kuchni nadal w zimie wdmuchuje mi powietrze z zewnątrz przez wentylację. Moje zdanie w Twoim przypadku jest takie: jak masz przepływ powietrza z pokoju do wentylacji, to zamontowanie nawiewników,może coś poprawić, jeśli masz szczelne któreś drzwi na drodze powietrza, to nie dadzą nic. I to jest podstawowe pytanie, na które musisz sobie odpowiedzieć. Dalsza kwestia jest taka, czy rozszczelnienie okien (o ile masz taką możliwość) nie da tego samego nawiewnik za 200-parę zł + montaż.
-
Jaką polecicie taśmę dwustronną.
> Jest mały problem, Aldi nie operuje w moich rewirach a leroy merlin? Ostatnio widziałem tam coś takiego - małe rzepy do bezinwazyjnego mocowania obrazków na ściany: (foto przykładowe, ale paski tej firmy Command)
