Zawartość dodana przez Wojtas_BB
-
Grande Punto szaleje - body computer?
> Dzięki wszystkim za pomoc! To faktycznie akumulator. Napięcie pod obciążeniem: 0,6 V. Po wymianie > wszystko działa. > Swoją drogą, trochę krótko wytrzymał, jak na fabryczny. 5 lat to bardzo dobrze wytrzymał Poza tym dużo zalezy od specyfiki użytkowania, czy miasto i krótkie odcinki czy raczej trasy i dłuższe. A tobie prawdopodobnie jakieś zwarcie albo spływ mas czynnych się przydarzył. Ja swój w puncie po 3 wymieniałem
-
Grande Punto szaleje - body computer?
> Napięcie akumulatora: 12,6 V. Fabryczny. czyli ma 5 lat czyli powoli czas już na niego.... Jak masz możliwość, to weź aku z innego auta i spróbuj podłączyć.
-
Grande Punto szaleje - body computer?
mnie to trochę śmierdzi problemem z akumulatorem. Niech Ci ktoś przekręci kluczyk i spróbuje odpalić, a Ty mierz napięcie spróbuj zarejestrować do ilu spadnie.
-
Kontrolka air Bag Punto I
> Stłuczke pewnie miało bo swoje lata ma no to szukaj warsztatu który może ci się podpiąć pod centralkę poduszki wtedy się dowiesz, czy to wina dzona czy trzeba szukać druta. A propos poduszki, jesteś pewny, że tam jest poduszka, a nie przykrywka/atrapa? (polecam to jednak organoleptycznie sprawdzić.
-
Kontrolka air Bag Punto I
> Poduszka jest więc pytanie nr 2 czy jest szansa, że auto miało stłuczkę? jeśli tak, to może być centralka do wymiany. Jeśli nie to jak wyżej napisano taśma od poduchy do sprawdzenia/wymiany. Nie wiem czy jest możliwość (pewnie tak) przeczytania błędów jakimś programem, może to znacznie ułatwić - przyspieszyć szukanie winowajcy.
-
Kontrolka air Bag Punto I
> Witam > Dzis stałem się posiadaczem Punto I Cabrio i martwi mnie fakt swiecącej kontrolki od poduszki > kierowcy > Od czego zacząc szukanie przyczyne tego swiecenia ? Od tego czy w ogóle jest poduszka.
-
Kluczyk 159
jak potrzebujesz tylko awaryjnie, to podstawa to mieć kartę kodową. Jak ją masz, to dorabiasz kluczyk w pierwszym lepszym pkt dorabiania kluczy, kod do immobilizera masz zapisany w komórce, kluczem otworzysz auto, a przy pomocy kodu i procedury awaryjnego uruchomienia odpalisz auto. Koszt jakieś 50-80 zł za dorobienia klucza. Jak karty kodowej nie masz, to i tak lipa, bo nie masz kodu do immo i poza tym nawet oryginalnego klucza bez niej nie wkodujesz.
-
Clio IV error!
a mówią, że to fiaty się sypią ledwo z fabryki wyjadą
-
długie światła punto classik 2009
> Skąd w PII masz zasilanie świateł? A co to body-comp i możliwość jego ustawień w zależności od > wersji wyposażenia samochodu? ale tu akurat komp tylko załącza światła i nic więcej z nimi nie robi. Na ukłądzie przekaźników można spróbować zrobić układ który po złączeniu długich wyłączy mijania. > A swoją drogą tak dobrego oświetlania jak ma PIIFL w żadnym innym modelu kropka nie było i nie ma. IMHO autorowi wątku chodzi o to żeby z długich zrobić światła dzienne, bo innego sensu takiej druciarni nie widzę. Choć i tu nawet nie widzę sensu robienia czegoś takiego, pomijając już kwestię legalności.
- Tutaj się witamy
-
Wysokie spalanie
wskazaniami kompa sie nie przejmuj, on pokazuje tylko w zakresie 2 - 25 l/100 km, więc nigdy poniżej 2 nie pokaże podczas pracy silnika, a więcej niż 25 też nie, a 25 pokazuje prawie zawsze przy ruszaniu (takie bywa chwilowe spalanie przy ruszaniu, na kompie u kumpla w passacie widziałem kiedyś ponad 40 l/100 km). Co do spalania średniego, jak miałem gaz na sekwencji to zużycie gazu w stosunku do średniego spalania z kompa było, o ile dobrze pamiętam, 1-2 l/100 km większe. Może też tak być, że porozjeżdzały Ci się mapy benzyny i i gazu. I imho trzeba zacząć od tego, czyli zresetować mapy benzyny, pojeździć na benzynie żeby je zebrać (choć gazownicy mają często "zerowe" mapy i je mogą od razu wgrać) potem zrobić na tej podstawie mapę gazu i dopiero zobaczyć co się będzie działo. oczywiście zakładam, że filtry sa na bieżąco wymieniane.
-
Popiskiwanie z komory silnika przy przyspieszaniu
> Rolek od rozrządu? Będę go zaraz wymieniał, to jak są jakieś jeszcze inne rolki poza nim (nie wiem > nie znam się ile tamtych paskó jest) to powiedz - wymieniłbym wszystkie rolki. oprócz rozrządu masz jeszcze pasek od altka i klimy, z 1 napinaczem i jedną rolką (chyba)
-
Popsułem stilo, czyli nie jedzie na zimnym ;)
> ps. tak mnie teraz zastanawia, jak się odepnie wtyczkę od EGRa to wywali błąd? Można softowo go > wywalić tak by nie było błedu jeśli jest po odpięciu wtyczki? Bo generalnie skonstruowany jest > tak, że nie trzeba go zaślepiać, wystarczy odpiąć wtyczkę > Pozdrawiam Nie wiem jaka jest różnica pomiędzy odpieta wtyczką a zaslepiniem, ale jakby to wystarczało, to imho nikt nie bawił by się z zaslepianiem.
-
AIRBAG FAILURE - nietypowo
> Nie tędy droga. > Zakładam, że w polskim salonie nie sprzedali przerobionego "Anglika" jako nowe auto. Założenie dobre, ale moze być błędne. Jedna z kolezanek z AK ma punto 2 fl kupione w polskim salonie, od właściciela tego salonu, z oryginalnymi lampami tylnymi z wersji angielskiej i nie jest to zadne druciarstwo bo wiazki sa oryginalne a auto nie nosi śladów strzała. Takze jak to z Włochami, wszystkiego mozna się spodziewać :-)
-
Do właścicieli C4órek
> Nie, mylisz rejestrowanie z odtwarzaniem namacalnym. > To co mówisz to słowo przeciwko słowu. Brak dowodów. wiesz, ale jest jeszcze jedna rzecz. Pkt widzenia. Rozumiem, że jesteś na nie (masz prawo) ale zakładając sytuację teoretyczną, że wtargnie Ci pod koła pieszy na przejściu, światków nie ma lub uciekli albo gadają bzdury, i teraz: a. nie masz kamery i masz problem, bo musisz udowadniać że nie jesteś wielbłądem, mając kilku świadków przeciw b. masz kamerę i odtwarzasz nagranie policji jak to naprawdę wyglądało i twój problem albo się rozwiązuje, albo znacznie upraszcza, bo ewidentnie widać, że pieszy wtargnął na jezdnię. identycznie można to zaadoptować do każdego zdarzenie w którym Ty będziesz poszkodowany. Ja mam kamerę, ale nie po to by brandzlować sie na YT czy innych forach jakiego to niegrzecznego kierowcę nagrałem, ale głównie żeby mieć jakiś dowód w razie W. a i czasem fajne trasy gdzie i jakie są można komuś pokazać (żałuję, że jej nie miałem , jak jechałem do Czarnogóry)
-
Popsułem stilo, czyli nie jedzie na zimnym ;)
> Mówiłeś mówiłeś > Kłopoty to moja specialność Po prostu kupię sobie zestaw zaślepek co by było można w każdej chwili > wkręcić, ale dam mu jeszcze drugą szansę i przeczyszczę, w końcu jeździ juże 230k km, wiec na > dobrą sztukę trafiłem zależy jak jeździ a nie ile Ale co tam, róbta co chceta
-
Turbo 1,9 JTD 115 kM - regeneracja, przewody
> Nieuchronnie zbliżam się do regeneracji turbiny i oczyszczenia przy okazji układu doładowania. Czy > ktoś z forumowiczów przechodził już tę operację? Jaki jest orientacyjny koszt regeneracji tej > turbiny plus ewentualny zakup przewodów do m. in. vgt, intercoolera, itd.? A może ktoś > poleciłby speca od regeneracji w okolicach Zamościa? Czy warto inwestować w regenerowaną > turbinę oferowaną, np. na aledrogo? regeneracja turbiny do stilo (garett o ile dobrze pamiętam) to kwestia dość losowa. Producent nie produkuje oryginalnych części do regeneracji, więc to co dają warsztaty to zamienniki, różnej jakości. Jeśli już to szukaj warsztatu nie tyle blisko ciebie co takiego co daje dobrą gwarancję a i wielu użytkowników w nim robiło.
-
Nadkola tylne - plastikowe (zamiennik)
> Konkretnie w stilo na tyle nie testowałem, ale testowałem na przodzie stilo i na przodzie i tyle > albeii, i żadnych nie oryginalnych nie polecam, spasowanie na poziomie tragicznym podzielam to zdanie. O ile do samego plastiku w sumie ciężko się przyczepić (przynajmniej w tych co mam), to cześć otworów nie pasowała, a i w niektórych miejscach nie dolega do błotnika. Przy okazji przy któryms kole przy max skręcie mi ociera.
-
Do właścicieli C4órek
> Dokładnie taka moda nastała, jak kilka lat temu na iPhone > Ciekawe co na to prawo bo jakby mnie ktoś tak nagrał i później coś chciał dochodzić, to bym do > sądu poszedł, że mnie nagrywał bez mojej zgody i poinformowania mnie o tym znaczy że zapamiętanie np. Twojego zachowania i Twoich numerów rej., bez uprzedzania Cie o tym, w pamięci ludzkiej czyli mózgu też jest łamaniem prawa?
-
Popsułem stilo, czyli nie jedzie na zimnym ;)
> No, w sumie to nie odpalany od 13-stej, to wystygł... właśnie wracam z garażu, pali jak malina > Jeszcze na 100% potwierdzę rano, ale już na 99,9% można powiedzieć że to wina EGR tak powiem to: a nie mówiłem > Tak mnie jeszcze korci go wykręcić, przeczyścić i dać mu drugą szansę rozumiem, że lubisz się prosić o kłopoty? Chcesz mieć egr, kup nowy, czyszczenie ma krótką skuteczność (z jednym wyjątkiem)
-
Popsułem stilo, czyli nie jedzie na zimnym ;)
> na koniec zostawię sobie wisienkę - EGR'a IMHO popełniasz bład, kupujesz graty, zamiast wziąć pasztet ze sklepu drobiowy w puszce metalowej za 5 zł, zjeść, odkręcić 2 śruby, wywiercić 2 dziury pod kształt uszczelki założyć, zakręcić 2 śruby. 30 min roboty i wiesz czy to egr czy nie. ale twoja sprawa.
-
Wahania wskaźnika Temp wody !
> hmm to nawet 2 lat nie wytrzymał :/ vernet?
-
Popsułem stilo, czyli nie jedzie na zimnym ;)
> Ale CPW i zaślepki do EGRa też > zamawiam, niech jadą ze mną za granice, bo może walnąć w każdej chwili, ale już nie działa a > można wymienić nawet na drodze. > Po pracy dam znać jak się zachowywał No chyba że wrócę na lawecie weź kawałek blachy po konserwie , zrób 2 dziury na śruby i zaślep egr, zobaczysz że problem ustapi. Ja miałem identycznie jak ty, z tym, że mnie to dopadło przy 10-20 stopniowych mrozach. Jak już zapalił, a zdarzało się to dopiero za 8-10 razem (o ile aku wytrzymał) to chmura białego dymu. Początkowo objawy "nie jechania" ustępowały po kilku min, albo po nagrzaniu (ty masz ciepło, ja miałem zimę), a potem zdarzyło się na trasie, jechałem prawie 300 km w dupiatych warunkach atmosferycznych i walczyłem z samochodem, z resztą powrót był taki sam: redukcja, gaz w podłogę (ledwo jedzie) do 3000 tys obr/, kop, ostra jazda, zmiana biegu na 5, do ok 120 kph i jazda, auto jedzie, pod górkami zwalania, redukcja, gaz ledwo jedzie do 3000, potem kop itd itp. Wcześniej miałem sytuację, że ruszałem spod świateł, ledwo się turlałem i autobus mnie światłami poganiał, a ja nic zrobic nie mogłem, bo auto ledwo się toczyło. W ogóle miałem 3 stany: 1. gaz w podłodze i tylko jedzie i nie przyspiesza, 2. gaz w podłoge, z biedą ale przyspiesza 3. pow 3 tys obr rura (to były pierwsze moje dni ze stilo, po przesiadce z 60 KM punta więc przyspieszenie było dla mnie rakietowe). I te 2 pierwsze stany się powtarzały na przemian bez specjalnej kolejności.
-
Popsułem stilo, czyli nie jedzie na zimnym ;)
> Ktoś miał takie objawy? Dodam że mam EGR ale jak do tej pory sprawował się świetnie. obstawiam, że właśnie kończy się świetnie sprawować. Będzie tylko gorzej.
-
Skrzypienie przy skręcie kołami
> Tam są gumy no właśnie, a tu mowa o łącznikach staba > No doobra, w Stilo jeden wymieniałem niepotrzebnie przy 140kkm, drugi dalej fabryczny. > Przy 156kkm wymieniłem oba wahacze, bo tylne tuleje były wytłuczone. Myślałem, że hałas z przodu to > padnięta kolumna kierownicy, a okazało się, że po wymianie wahaczy i dociągnięciu śrub > wszelkich przy sankach nastała cisza > Dzisiaj odebrałem od mechanika, bo jedna śruba pękła, zmontowane teraz należycie i nie ma pisków > przy skręcie duzo zalezy od tego jak auto jest eksploatowane, niestety dziury miejskie, studzienki itp niszczą zawieszenie szybciej niż trasy
