Zawartość dodana przez coenmz
-
Całkowity remont starego samochodu.
Jeśli tylko da się uratować bude i porządnie ją zakonserwować to może i jest sens. jeśli budę je rdza to pomysł jest bez sensu. A, i porządny remont budy to nie reperaturki progów i lepik na spód.
-
Auto-TEST
Rok się konczy. Auto wreszcie oficjalnie zyskuje status Youngtimer'a. I ciekawie się tego słucha z perspektywy jazdy tym samochodem 20 lat po premierze.
-
Klasyka w reklamie...
- Dziś!
> ... odpalilem Honde od czasu wstawienia w garaz. Odpalila jak wsciekla, o dziwo kontrolka oleju > zgasla bardzo szybko. Stoi z miesiac a tak za nia tesknie Mój Fiat stał ostatnio cztery miesiące i też "odpalił na dotyk"- Co zamiast motostat?
> a jest możliwość importu danych z motostata? Nie wiem, nigdy inne używałem motostat.- Co zamiast motostat?
Najlepsze co do tej pory znalazłem.- Mazda MX3 1.8 V6
> Internet zeznaje, że 133KM/1120kg To może inaczej - mój złomek robi z tego wiatraczek. A mój strupek nie jest jakimś potworem.- Mazda MX3 1.8 V6
> Jak to się zbiera? Jak 140 konne auto o masie 1300kg. Fakt, że jest tam 6 cylindrów nie dodaje skrzydeł temu autu.- Turbo, nietypowo
> jest sobie silnik Wołgi Gaz-21 > silnik ma pojemnośc 2,4l, wał podparty na 5 podporach i oszałamiająca moc 70KM. Stopień sprężania > to 6,7:1 > te same silniki występowały jednak w mocniejszych wersjach nawet do 95KM różniły się jedynie > głowicą i innym stopniem spręzania, dół był ten sam. > 6,7:1.... aż prosi się o jakąś małą dmuchawkę. Czy myślicie że jakby mu napompowac 0,3-0,5 bara to > by mu to coś zaszkodziło? Można to dośc prosto ogarnąc używając gaźnika z Renault 5 Turbo > jest to w 100% odwracalne, a autkiem myślę o wiele przyjemniej by się jeździło (same osiągi > nie są do niczego potrzebne, bardzij chodzi o przebieg momentu) Zapewne dół przyjmie dużo byleby turbo zbyt wcześnie nie wstało. Zawsze można na próbę toto zagazować- Jak ludzie liczą spalanie?
> Czy tylko mnie się zawsze trafiają paliwożerne wozy? A może nie umiem jeździć, że mi zwykle auto > pali więcej niż katalogi podają?! Każdą dyskusję o spalaniu ucinam tekstem, że jak cisnę to po 250 km zapala się rezerwa i trzeba na gwałt szukać stacji. naturalnie jak cisnę na trasie - po miejscu mogę spokojnie spalić więcej. Kiedyś liczyłem ile maksymalnie moje auto mogłoby spalić. Wynik wyszedł coś na poziomie całego baku w niecałe 20 minut. I od razu się ma spokój z dyskusją pod tytułem 'jakbym nie cisnął to szóstki nie weźmie! Serio!".- 1.0T Ecoboost 100KM + chip tunning rozwazania teoretyczne.
> kupowanie małej 3 cylindrowej uturbionej benzyny z myślą o zchipowaniu żeby jeszcze latać tym po > autostradach z vmax to błaganie o spektakularny deszcz metalu Poczekaj na pierwsze tematy z marudzeniem na temat spalania- 1.0T Ecoboost 100KM + chip tunning rozwazania teoretyczne.
> Co to za auto z tak dluga skrzynia? Np. moje byłe. Obecne z reszta też tak ma. > To wcale nie jest najlepsze rozwiazanie, jezeli chodzi o przyspieszenie. Wlasnie po to rajdowki > maja krotkie skrzynie, zeby miec lepsze przyspieszenie To już kwestia tego gdzie aktualnie dane auto jedzie. O ile motosporcie można sobie pozwolić na różne przełożenia zależnie od wymagań trasy to w ulicznym aucie mało kto wozi ze sobą kilka skrzyń i dyferencjałów.- 1.0T Ecoboost 100KM + chip tunning rozwazania teoretyczne.
> Pytanie jaka będzie charakterystyka momentu, czy da się tym normalnie jeździć... nie samą mocą > człowiek żyje...- 1.0T Ecoboost 100KM + chip tunning rozwazania teoretyczne.
> Tak sobie czytam rozne fora... Mianowicie jest silnik 1.0T 100KM, ktory rozni sie glowica i > zaworami wydechowymi od 125KM. Jest tez wersja red edition 140KM. Angielscy tunerzy robia > lekko 160KM dla przypomnienia trzy cylindry 1l pojemnosci Czyli kupuje taka fieste trend > gold za 50k robie tunnig i dajmy na to bezpiecznie robie 140KM. To jest 9s do 100km/h + Vmax > 200km/h. Co jest tansze od Fabi tsi no i fiesta ladniejsza. > Dwa pytania: > 1. Czy 4 lata 80kkm to ten silnik wytrzyma i nie wyrzyga tlokow wydechem? > 2. Da sie to w ASO sprawdzic? W sensie modyfikacje robie jezdze do ASO i pale glupa. > Na koniec jedna uwaga. Ja bylem przekonany, ze np taki Vtech to siedzi programuje, cuduje itp i > robi soft. A okauje sie, ze czasem wystarczy dopisac dwie linijki i wgrywamy po prostu stock z > fabryki tylko z mocniejszej wersji albo mamy ten sam program co w DE czu UK zrobiony przez > tunerow. Proszę, poczytaj.- FWD ze szpera
> bez przedasy do neutralnosci RWD czy AWD to dalekooooooooooooooooooo Ta neutralność AWD to taka umowna sprawa. No chyba, że mówisz w oparciu o swoje Subaru.- FWD ze szpera
> Uwaga, pytanie lajkonika > Możesz łaskawie podrzucić jakąś linkę gdzie można w ojczystym języku poczytać "how to".? Akurat Glaca zastosował Viscodrive który Fiat ładował fabrycznie do aut z silnikiem jaki Glaca ma u siebie pod maską. Szperunek działa poprzez wielotarczowe, mokre sprzęgło umieszczone na prawej półosi. Połowa tarczek jest przymocowana do obudowy mechanizmy - druga połowa do półosi. całość jest wypełniona specjalnym olejem. Gdy koła kręcą się z ta samą prędkością to nic się nie dzieje. Gdy koła zaczynają kręcić się z różną prędkością to różnica w prędkości obrotowej tarczek sprzęgłowych (tarczki "trą" o olej wypełniający obudowę) powoduje wzrost temperatury wypełniającego obudowę a to z kolei prowadzi do mocnej zmiany jego wiskotycznosci oleju. pod wpływem temp olej gęstnieje do tego stopnia, że tarczki nie mogą się już swobodnie obracać i zaczynają kręcić się razem. Ten mechanizm NIE LIKWIDUJE POŚLIZGU KÓŁ. Żadna szpera cierna tego nie robi! Ten mechanizm ma jedynie sprawić aby moment obrotowy który w normalnym otwartym mechanizmie różnicowym automatycznie trafia na koło nie stawiające oporu trafił również na koło które opór ma. Przy nadmiarze mocy koła będą buksować - ale nie będzie już sytuacji gdy buksuje tylko jedno bo cała moc nie trafia. > Można taka szperę zapodać do diesla z 400Nm i pi razy oko ile trza wypłakać monety? To zależy o jakim dieslu mówisz. Jak to np. 1,9 jtd znane z alfy to circa 3 tys. PLN za nowego Torsena znanego z wersji 147 Q2. > Tak na chłopski rozum to taka szpera spowoduje że na kierownicy nie będzie rwania przy czyli > mniej więcej będę czuł jakbym jechał autem z napędem na tył i będzie trudniej zabuksować ? Nie. Taka szpera spowoduje że gdy w zakręcie naciśniesz gaz to na zewnętrzne przednie koło zadziała nie tylko siła wynikająca z masy samochodu i wypychająca je z zakrętu. Koło będzie cały czas napędzane a tym samym będzie ciągnąć auto do przodu. Podsterowność się zmniejszy. Co do problemów z buksowaniem to jak wyżej.- FWD ze szpera
> Oraz opcjonalnie w 2.4 20V i 3.0 V6 :-) z tego co wiem to skrzynie montowane do 2,4 nie mają technicznie możliwości aby umieścić tam ViscoDrive. Jak jest ze skrzyniami montowanymi do V6 nie wiem.- FWD ze szpera
> Pierwsze ułatwienie jakie odczułem, to że mogłem odkręcić i przykręcić uniesione lewarkiem koło, > kiedy drugie stało na ziemi Mocno ta szpera trzyma Albo masz słabo dokręcone koła- FWD ze szpera
> Jest, działa! Gratulacje > Wczoraj odpaliłem, przejechałem łącznie 100km. > Trochę mało do szerszej oceny ale już mogę powiedzieć, że przy pałowaniu na dwójce nie wyrywa mi > kierownicy z rąk, auto nie próbuje wjechać do rowu jak to było wcześniej. Po prostu sobie > mieli oboma kołami i jedzie prosto. Do tego właśnie trzeba się przyzwyczaić - do mielenia na oba koła > Przy wyprzedzaniu na 3-ce auto jest łatwiejsze do opanowania, nagła zmiana pasa nie powoduje walki > o życie przy poboczu ani utraty przyczepności przez jedno koło. A to jak najbardziej. > W łukach mniej testowałem ale wrażenie jest takie, jakby podsterowność zmalała. Bo w gruncie rzeczy właśnie po to wymyślono ten system. A, i łatwiej po śniegu z garażu wyjechać.- A przed restauracją "Pod Złotymi Łukami"...
> ziomek tutaj tez masz > ferrari 250 za jedyna 36 tysiecy > olx > tylko ten silnik 1.6 - 110 km z mx5 > dali by juz jakies 2.0 albo 1.8T to bym już wolał v6 z Alfy. mocą by ciągle nie doganiało oryginału ale przynajmniej nadal byłoby włoskie- A przed restauracją "Pod Złotymi Łukami"...
> Jakby replika czegoś fajnego? Patrząc na ceny i liczbę zbudowanych oryginałów to raczej na pewno oryginał nie był.- A przed restauracją "Pod Złotymi Łukami"...
- Jeśli nie ufo... to co?
> Tak, był problem z uszkodzoną wiązką i z alternatorem - ale to naprawiono na gwarancji. W tej > chwili poza okresowym przepalaniem się podświetlenia w listwach progowych problemów > elektrycznych nie ma. A teraz poważnie - po trzech latach wymieniłem przednie żarówki. Nie spaliły się ale świeciły już na zółto. W tym roku, po pięciu, tylne pozycyjne. Spaliły się w odstępie dosłownie dwóch dni. Może ty jesteś w jakiejś ukrytej kamerze czy coś?- Po co "mijania" w deszczu w dzień?
> Dziwne bo X lat temu jak wprowadzi obowiązkowe jeżdżenie na światłach 99% AK twierdziło że trzeba > na światłach bo lepiej widać auto. Teraz jak widzę nawet Wam jeżdżenie w deszczu bez świateł > nie przeszkadza. > ps. Sorry że akurat do Ciebie skierowany post ale taka ogólna tendencja na forum. Ba! były nawet dumne podpisy na forumach "Całą dobę na światłach klub" itp. Jak znowuż kazano zapalać światła to jakiś kretyn nawet wydrukował sobie zdjęcia zapalonych świateł i naklejał na reflektory. Z dumą opowiadał o tym przejawie zdrowego rozsądku w jakimś moto-czasopiśmie. Podejrzewam, że gdyby rząd nakazał dziś każdemu jeździć 30kmh szybciej niż stoi na znakach to społeczeństwo w ramach odruchowego i zakodowanego męczeńską historią buntu jeździłoby o 30 wolniej niż znaki mówią. W końcu nie będą nas zmuszać abyśmy tak pędzili! Gdyby natomiast jeszcze bardziej ograniczono prędkość to polski kierowca zgodnie z narodową tradycją będzie jeździł szybciej. Grunt to bunt! A co! Generalnie jest tak, że polskiemu kierowcy co by nie kazali to pierwsza i automatyczną reakcją jest ostre wychylenie w stronę przeciwną.- Jeśli nie ufo... to co?
> 35 tysięcy. Wiem, że u Ciebie to już cała saga... - Dziś!
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.