Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mdyrka

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mdyrka

  1. mdyrka odpowiedział rafm na temat - Motokącik
    > kangur tez fajny, ale to już zalatuje takim furgonem, zero prezencji te partnery itp. mają w nowym Partnerze siedziałeś? Bo powiem Ci, że w porównaniu do starego to niebo a ziemia. A ilość miejsca naprawdę robi wrażenie.
  2. > Kupilem auto niemal 3 letnie, jeszcze gwarancja z nalotem 131tkm od firmy, all potwierdzone w ASO, > srodek jak nowy, poza dywanikami i pedalami. to coś mały przebieg Miałem okazję pojeździć chwilę Octavią II 1.9TDI. Auto nie miało jeszcze 3 lat i prawie 300tys zrobione po Polsce. W środku nówka - zupełnie żadnego zużycia. Cała reszta od strony technicznej również jak nówka, wizualna z zewnątrz - nie wiem, auto było pokryte ochronna warstwa brudu Swoją drogą to pokazuje kolejną oczywistość - przebiegi jakie mają "igiełki z allegro"
  3. mdyrka odpowiedział rafm na temat - Motokącik
    > No to szukam minivana na bazie kompaktu ... jeśli potrzebujesz dużo miejsca, to spójrz w stronę Berlingo/Partner - dość fajne auto w środku, wyższa pozycja i naprawdę sporo miejsca dla nawet 5tki pasażerów.
  4. mdyrka odpowiedział rafm na temat - Motokącik
    > Może być mały SUV czy jak tam mówicie crossover. Zależy mi nad trochę wyższą pozycją za kierownicą. > Coś jak Kaszkaj, ASX, Yeti może jakiś c-max, verso ... ? szef przy takich wymaganiach (wyższa pozycja za kółkiem) kupił sobie... Kia Venga.
  5. > silnik był bardzo dobry. tylko zastosowanie kiepskie. > bo w założeniu to silnik do różnego rodzaju agregatów i hydrauliki siłowej. w miare stałe obroty, > podobne obciążenie przez cały czas i wtedy było git. O ile pamiętam sam silnik był dobry tyle, że do urządzeń stacjonarnych (do tego był projektowany). Kiepskim pomysłem było zastosowanie go w samochodzie, który z założenia się przemieszcza (z tym silnikiem co prawda nie za długo, ale jednak).
  6. > Zwykle takie są odpowiedzi - i dużo się dowiedziałeś zadając te pytania? Bardzo dużo się dowiedziałem. Po takich odpowiedziach nie wybrałbym się po to auto dalej niż 1km
  7. > Jeśli chodzi prawdopodobnie to auto, które znam to ono było w eksploatacji cały czas. Tylko > eksploatacja wyglądała w ten sposób, że raz w tygodniu w niedzielę była jazda do kościoła (4km > w jedną stronę) i w tygodniu jazda do marketu (6 km w jedną stronę). Nie tak, że auto zostało > kupione i stało 12 lat w garażu. Przez 4 czy 6km to silnik się nawet porządnie nie rozgrzeje - czyli 100% przebiegu na niedogrzanym. Nie, raczej nie chciałbym takiego auta...
  8. > Co do elementów zawieszenia to wątpię, by mniej używane szybciej się zużywały żebyś się nie zdziwił... Jak ruszysz auto, które dłużej stało (albo "jeździło" raz w miesiącu) to masz sporą szansę, że jak zaczniesz nim normalnie jeździć, to zaczną się stuki i puki. > Z kolei jeśli chodzi o paski, to trudno sobie wyobrazić by 5-letni pasek rozrządu samochodu z > przebiegiem 20 kkm był bardziej zużyty od 5-letniego paska po przebiegu 100 kkm w praktyce jest tak, że mało kto pamięta o tym, że pasek należy wymienić po określonym czasie - i okazuje się, że takim "mało używanym" 10-cio letnim aucie jest oryginalny rozrząd, bo "panie, toż to dopiero 50tys zrobiło, do wymiany mam jeszcze 40". No i z drobniejszych rzeczy opony też zwykle oryginalne, bo przecież bieżnik to w ogóle nie zużyty jest - a, że sama opona ma 12lat to już nikt się tym nie przejmuje. A z resztą, ja tam na siłę nikogo nie będę przekonywać. Tyle, że za tytułowego Scenica nigdy bym tyle nie zapłacił, nawet gdyby miał przebieg 0km - to nie auto kolekcjonerskie, tylko zwykły przyrząd do wożenia tyłka.
  9. > Chcesz powiedzieć, że na przykład gumowe węże zużywają się szybciej w aucie które mniej jeździ akurat węże, to niekoniecznie. Ale np. elementy gumowe w zawieszeniu auta, które długo stało w bezruchu - sądzę, że tak. Poza tym paski rozrządu trzeba wymieniać co ileś km lub co 4-5lat (w zależności od zaleceń producenta) - co pokazuje, że nie tylko ja uważam, że elementy gumowe nie lubią zbyt długiego stania.
  10. > Większych głupot dawno nie czytałem. Tak robisz z każdym autem które kupujesz? Z każdym nie... Przy takim, które nie wiadomo jak długo stało (bo żeby zrobić 30tys przez 10 lat to auto musi bardzo dużo stać) trzeba się liczyć z tym, że jak już zacznie jeździć, to trochę elementów (np. gumowych) trzeba będzie wymienić.
  11. lutownica i kawałek starej ramki pod tablice/zderzaka. I spawać. Jak zrobisz porządnie, to po polakierowaniu będzie jak nowe
  12. > Nawet posługiwania się sfałszowanymi tablicami rejestracyjnymi ? od kiedy to tablica bez znaków wodnych jest dokumentem? Poza tym na prywatnym terenie mogę sobie na auto nakleić co chcę.
  13. > Znak D-40 strefa zamieszkania a to w takim razie mogli podjąć interwencję na tym terenie. Ale nie zmienia to faktu, że w opisanej sytuacji nie mogą niczego zarzucić właścicielowi pojazdu.
  14. > nie mają > jest znam że droga osiedlowa znaczy konkretnie który? > sąsiad X - domyślamy się tylko kto taki > tak była no to w porządku, SM może (i powinna) grzecznie przeprosić za fatygowanie osoby niepełnosprawnej bez powodu. A jeśli mają jakieś wątpliwości, niech kierują sprawę do sądu.
  15. > Zeby postawic ulepa na miejscu dla niepelnosprawnych Teraz to juz nie ma znaczenia czy droga > wewnetrzna czy nie. Nie jestem pewien... O ile pamiętam, to musi być znak strefa ruchu. > Nawet pod markietami SM moze dzialac. Samochod sie nie poruszal wiec nie > wiem do czego moga sie przyczepic. IMO do niczego nie może się przyczepić.
  16. > dziadek kupił samochód z niemiec <ciach> > wewnętrzna / osiedlowa.. CO SM może a czego nie może ? Czy mają dowody na to, że poruszał się tym autem po drogach publicznych? Czy stoi tam znak strefa ruchu? Kto zgłosił interwencję do SM? Jak rozumiem dziadek jest niepełnosprawny, a za szybą była "niebieska karteczka"?
  17. mdyrka odpowiedział szpenio na temat - Motokącik
    > Oczywiście, bez wyroku sądowego nawet na pogodę by zwalali. nie, po prostu takie rozstrzygnięcie na poziomie oświadczenia IMO nie przejdzie.
  18. mdyrka odpowiedział szpenio na temat - Motokącik
    > Przeczytaj w skupieniu art3 pkt1 i art 4 ustawy PoRD > Ten co się uznał za winnego widać zna te przepisy skoro uznał swoją winę. nie sądzę, żeby ubezpieczalnia podzieliła jego intepretację.
  19. mdyrka odpowiedział szpenio na temat - Motokącik
    > Nie ma pewności. Facet A mógł wyjeżdżać i jak najbardziej ustąpić pierwszeństwa pojazdom na drodze > zatrzymując się, a B w niego wjechał łamiąc Art.4 PoRD. > Sprawa jak najbardziej dla sadu. > Czytałem o przypadku ciężarówki wyjeżdżającej z bocznej drogi, w która walnęło BMW jada 200km/h. > Kierownik i pasażerka bmw poszli do piachu. Sąd uznał winę kierownika BMW uznając, ze facet z > ciężarówki nie miał możliwości zobaczyć BMW nadjeżdżając z daleka z duża prędkością. Sąd miał prawo do takiej oceny na podstawie opinii biegłych, itd. Policjant na miejscu orzekając wg kodeksu (oczywiście, gdy nie ma trupów) może zgodnie z przepisami orzec tylko winę wyjeżdżającego z drogi podporządkowanej. > Podobnie była w sprawie pojazdy wyjeżdżającego z bramy w który walnął rowerzysta pędzący > chodnikiem. Sąd uznał, ,ze kierowca nie mógł się spodziewać roweru pędzącego chodnikiem > niezgodnie z prawem. i bardzo słusznie IMO Zwłaszcza jeśli rowerzysta uderzył w bok auta - takie rozstrzygnięcia były również w przypadku wzywania na miejsce policji.
  20. mdyrka odpowiedział szpenio na temat - Motokącik
    > Niekoniecznie. Policjant na miejscu w oparciu o przepisy nie może (a przynajmniej nie powinien) podjąć innej decyzji. Sąd może swoim wyrokiem zadecydować inaczej.
  21. > Miałem kolizję samochodem i drugie auto zostawiło na boku mojego auta ślad po otarciu plastikiem i > oponą. Umyłem dokładnie samochód, ale niektóre ślady zostały i nie mogę ich usunąć. Czym zatem > najlepiej pozbyć się takich obtarć? Czy są w są do kupienia jakieś specjalne gąbki nie > rysujące lakieru, czy raczej szukać jakiejś chemii? Sprobowac denaturatem
  22. > a nie ma na umowe małym druczkiem ze jesli zataisz informacje lub podasz nieprawdziwe dane > (łącznie ze znizkami) to ubezpieczyciel moze wypłacic czesc odszkodowania lub nie wypłacic? Z OC? Nie. Moze co najwyzej dokonac rekalkulacji skladki i obciazyc Cie roznica. W ustawie masz podane konkretne sytuacje, kiedy ubezpieczyciel moze odmowic wyplaty, a kidy dokonac regresu.
  23. > przypomnij mi czy jak ubezpieczasz auto to w polisie wpisujesz nr rej? i nr dowodu rej? Oczywiscie. I mozna to w kazdej chwili zmienic aneksem. Podaje takze VIN dla jednoznacznej identyfikacji auta. > znizki sa naliczane od wieku kieronika, posiadanych znizek oraz miejsca zamieszkania O ile wiem to od adresu zamieszkania / parkowania auta (to przy AC)
  24. > No czyli jak najbardziej można interpretować to tak, że umowę można a nawet trzeba zawrzeć PRZED > rejestracją, natomiast ochrona zaczyna się po rejestracji pojazdu. nie... z chwilą rejestracji lub wprowadzenia do ruchu. A poza tym ochrona MOŻE być zawarta z innym terminem = musi być to określone w umowie.
  25. > No niby tak... Ale cholera to wie, wiesz jak to jest z ustawami, milion interpretacji wiem Ale z drugiej strony w ustawie nigdzie nie jest powiedziane, że warunkiem ważności OC jest zarejestrowanie pojazdu. Jest za to napisane, że umowę trzeba zawrzeć najpóźniej w chwili rejestracji (czyli czyli tak naprawdę wcześniej, bo w tej samej chwili się nie da), czyli idąc tym tropem umowę OC należy zawrzeć przed zarejestrowaniem auta. A jej ważność (zgodnie z Art. 29) rozpoczyna się z chwilą zawarcia umowy, a w przypadku pojazdu niezarejestrowanego ochrona ubezpieczeniowa OC musi rozpocząć nie później niż w chwili rejestracji lub przed wprowadzeniem do ruchu. Quote: Art.29 1. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się z chwilą zawarcia umowy i zapłacenia składki ubezpieczeniowej lub jej pierwszej raty, z zastrzeżeniem ust. 1a, 2 i 3. 1a. W razie zawarcia umowy, o której mowa w art. 28 ust. 1, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń powstaje z chwilą jej zawarcia. 2. Jeżeli w umowie ubezpieczenia zakład ubezpieczeń wskazał późniejszy termin płatności składki lub jej pierwszej raty, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się z chwilą zawarcia umowy. 3. Termin rozpoczęcia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń inny niż określony w ust. 1 i 2 można określić w umowie ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych wtedy, gdy umowę zawiera się: 2) przed zarejestrowaniem pojazdu mechanicznego, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 10 lit. a, oraz pojazdu historycznego, przy czym rozpoczęcie okresu odpowiedzialności nie może nastąpić później niż z chwilą rejestracji pojazdu lub przed wprowadzeniem pojazdu do ruchu; 3) na okres kolejnych 12 miesięcy przed rozpoczęciem tego okresu, przy czym rozpoczęcie okresu odpowiedzialności nie może nastąpić później niż z upływem okresu, na który została zawarta poprzednia umowa; IMO te zapisy nie zostawiają miejsca na interpretację. Ale prawnikiem nie jestem

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.