Zawartość dodana przez romano11
-
Żarzące się światła dzienne
Dokładnie - przekaźnik przerywa zasilanie. Czyli wychodzi na to, że przekaźnik w lampie... też przerywa o ile tam w ogóle jest... Widocznie mamy różne postrzeganie logiki, bo jak mogę podłączyć prawidłowo bardziej, niż prawidłowo? Czarny do masy, czerwony po zapłonie, biały do pozycyjnych i "dyskoteka"... dlatego wolałem dać jeden przekaźnik, niż cudować z jakimś układem, płytką drukowaną, kilkoma elementami - przerost formy nad treścią.
-
problem z hamulcami
Pad jednej sekcji pompy...? Jaki masz w bolidzie układ: przód/tył czy "krzyżowy"?
- Żarzące się światła dzienne
-
Jaki układ wydechowy?
Doradzili byśmy Asmet jako wypadkową ceny i jakości/trwałości, a piszę to na podstawie kilkuletniej autopsji tłumika końcowego Asmet w Corsie C robiącej symboliczne przebiegi roczne, więc obecność wody w nim jest gwarantowana, a mimo to spisuje się bez zarzutu. Polmostrów założyłem do fiacika, tyle, że było to... przed sprzedażą, więc nie wypowiem się odnośnie jakości/trwałości, ale było dość tanio Spasowanie OK - obyło się bez poprawek zawieszenia.
-
Żarzące się światła dzienne
Przekaźnik może być jak na poniższym obrazku. Modyfikacja krok po kroku: - minus do lamp zostawiasz i dodatkowo podpinasz pod niego jeden koniec cewki przekaźnika - z obrazka zacisk 85 - przewód lamp podłączony do świateł pozycyjnych zostawiasz luzem; do świateł pozycyjnych podłączasz drugi koniec cewki przekaźnika - 86 - "plus" po zapłonie (z mijania) podajesz na zacisk 30 przekaźnika i przy w/w układzie z zacisku 87 posyłasz go do DRL - gotowe Włączenie pozycyjnych przerwie zasilanie dziennych i już nic się żarzyć nie będzie.
-
Omijanie przed przejściem...
Czyli wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma...
-
Sciski stolarskie
Wiesz: pojęcia nie mam, ale płaskownik jest płaski, z "ząbkami" odlewy (czy też odkówki - nie wiem) są na moje oko OK, całość działa - przecież tu nie ma miejsca na jakąkolwiek filozofię czy precyzję rzędu trzech miejsc po przecinku. To są tylko ściski...
-
Omijanie przed przejściem...
Ale doprecyzuj: byłeś dzieckiem, osobą na wózku czy kierowcą?
-
Żarzące się światła dzienne
Przekaźnik - jakikolwiek samochodowy, tam nie ma żadnej filozofii i specjalnych wymagań. Na dobrą sprawę to można obyć się bez podstawy przekaźnika i wtykać konektory bezpośrednio na nóżki przekaźnika (choć uważam, że to już skrajne skąpstwo i zalatuje troszkę drutem... ). Moja hipoteza: wątpliwej jakości moduł jest wrażliwy na tętnienia napięcia pracującego alternatora (mimo mostka prostowniczego i akumulatora, który działa jak stabilizator). W moim przypadku odcięcie modułu wyeliminowało problem. Że polutowane, zaizolowane... ja Cię rozumiem, ale chyba nie obejdzie się bez małej poprawki.
- Żarzące się światła dzienne
-
Sciski stolarskie
Masz w okolicy Auchan-a? Tam właśnie zaopatrzyłem się w ściski dł. (chyba) 300, bo to model taki, jak w innych marketach, tyle, że tańszy, a zlustrowałem przed zakupem Castoramę, LM, OBI i Praktikera
-
Żarzące się światła dzienne
Lampy są jakieś "markowe", czy najtańsze z najtańszych? Z dokładnie takim samym problemem zetknąłem się podczas montażu dziennych w bolidzie znajomego: do czasu odpalenia silnika wszystko OK, później lekkie żarzenie... Nie pomogła dioda, cuda wianki i zaklinanie rzeczywistości - wątpliwej jakości elektronika i tyle, bo ów bolid nie ma na wyposażeniu kontroli żarówek. Rozwiązaniem prostym i skutecznym okazał się być przekaźnik, który można podłączyć na dwa sposoby: - włączenie św. pozycyjnych aktywuje przekaźnik, który swoim stykiem spoczynkowym przerywa zasilanie dziennych - włączenie św. pozycyjnych dezaktywuje przekaźnik, który swoim stykiem roboczym przerywa zasilanie dziennych. Czyli odnosząc się do Twoich kolorów instalacji: - czarny zostaje tak, jak jest - masa - biały odciąłem, bo jest niepotrzebny - czerwonym puszczamy "plus" po zapłonie poprzez wybrany styk przekaźnika, ale..... wrrrrrrrrrrrrróć! ! ! Po chorelę podłączyłeś czerwony do "lampy przedniej"? To ma być "plus" po zapłonie, a nie mam pewności, czy takowy występuje w lampie przedniej w Twoim bolidzie. Być może tu leży pies pogrzebany, bo o ile "gaszenie" dziennych pozycyjnymi jest podłączone OK, to już ich zasilanie wydaje mi się wątpliwe... Musisz zmienić zasilanie i wtedy zobaczyć efekt.
-
fotelik do montażu tyłem
Patrząc na moje dotychczasowe przygody drogowe, a raczej ich brak, to tak, masz rację: pasy jak dotąd nie były mi potrzebne i w imię tego, że być może, kiedyś ktoś coś... nie mam zamiaru montować i używać czteropunktowych, bo są lepsze od standardowych. Tak samo z fotelikami: uważam, że jakiś standardowy jeśli ma spełnić swoje zadanie, to je spełni i nie brandzlowałem się pierdylionem gwiazdek tak fotelików, jak i auta. Nie dam się zwariować.
-
Pasek przeciwsłoneczny na szybie - dlaczego zniknął ?
Badania to może nie, ale policzyć to pewnie można, przyjmując, że np. wytworzenie "miejsca na kubeczki" (jakkolwiek jest to wykonane) kosztuje X, a zrobienie danego elementu bez tego gadżetu (lub z jego zaślepką) kosztuje Y, to finalnie wyszło im R = rezygnujemy Pewnie dlatego Espac właśnie nie ma miejsca na kubeczki...
-
fotelik do montażu tyłem
Ja wiem, że teraz jest moda na nową religię pt. bezpieczeństwo, ale niekiedy to się ociera o sadomasochizm... Jak dzieciak podrośnie na tyle, że będzie się uczył jazdy na rowerze - przyobleczesz go w ochraniacze na kolana, łokcie i barki i założysz mu kask. Tyle tylko, że można poprawić jego bezpieczeństwo i na rower wysłać w kasku szczękowym, który jak by nie patrzeć, jest bezpieczniejszy od otwartego. To, że jazda w takim wynalazku będzie katorgą? No cóż...
-
Pasek przeciwsłoneczny na szybie - dlaczego zniknął ?
Widocznie zaoszczędził wystarczająco dużo, a może odsetek klientów, którzy nie kupili by Espaca, bo ma z tyłu dwa miejsca na kubeczki, jest większy, niż Twoja grupa?
-
opóźnione schodzenie z obrotów
Co prawda w Corsie C, w mniejszym stopniu w moim obecnym bolidzie (SX4), ale występuje dokładnie to samo zjawisko, które opisałeś: gdybym przy zmianie biegu jednocześnie z wciśnięciem sprzęgła odpuścił gaz, to zwyżka obrotów gwarantowana. Nie masz pojęcia, jak mnie to wkur.......denerwowało po przesiadce z przepustnicy sterowanej linką - tu takie zjawisko nie występowało. Ot postęp... Uznałem, że to wina oprogramowania lub ogólnie TTTM i jedyną radą na zwyżkę, jaką stosuję, jest odpuszczenie gazu na owe pół sekundy przed wciśnięciem sprzęgła. Jakoś to idzie... ale trzeba pamiętać. W Corsie chodziło mi po głowie zaktualizowanie softu (obecny ma już 14 lat), bo oprócz w/w efektu odczuwam jeszcze coś, co można opisać jako "tępe" działanie pedału gazu: reakcja niewspółmiernie mała do (subiektywnego) stopnia wciśnięcia tego pedału, ale czy do tego dojdzie, to nie wiem...
-
Jazda próbna po założeniu kwoty
Jak pierwszy raz, to spoko, pewnie jazdy próbnej nie będzie... na zdjęciach zawsze wygląda lepiej
-
Parkowanie na chodniku - pytanie
No nie wiem... ale biorąc pod uwagę polskie realia to zamiast za free zapłacisz najpierw za postój, a od lotnej brygady SM dostaniesz drugi "kwit parkingowy"
-
Stół warsztatowy do garażu
30kzł za kawałek stali? pomyliłeś jednostki, albo zapomniałeś przecinka?
-
Stół warsztatowy do garażu
Można na konstrukcję użyć kątownika "gorącego": nogi + "rama" pod blat. Tu można dać kątownik grzbietem na zewnątrz i w dół lub w górę. Odpowiednio uzyskasz wtedy możliwość "włożenia od góry i schowania" materiału stanowiącego blat, np dwucalowe deski Jeśli dasz kątownik grzbietem w górę, to pokrycie blatu będzie spoczywać na kątowniku, wtedy lepiej, by blat nie był z części typu deski, lecz z dwóch warstw np. płyty meblowej (słaba odporność na wilgoć), płyty durelis lub wspomnianej OSB, której faktura i "uziarnienie" nie ma większego znaczenia, jeśli na górę ma przyjść jeszcze pokrycie z blachy. Pod blatem jakieś półki lub szuflady, np. kilka płytkich z formatkami dociętymi pod konkretne narzędzia, klucze, nasadki 1/4, 3/8 i 1/2" itp. (moje niezrealizowane marzenie... ). Co kto lubi i potrzebuje. Wtedy częściowo lub całkowicie można zrezygnować z wieszania narzędzi nad stołem. Ew. na najniższym poziomie można pod stołem trzymać mało mobilne sprzęty typu spawarka. Nogi to mogą być kątowniki lub profile zamknięte o przekroju kwadratowym, prostokątnym lub kołowym
-
Parkowanie na chodniku - pytanie
Tak, tak, durne prawo ponad wszystko...
-
Parkowanie na chodniku - pytanie
Chyba żartujesz... nie można parkować na wydzielonych, płatnych miejscach?
-
Stół warsztatowy do garażu
Dokładnie: jeśli miała by być sama blacha, to taka grubości #25 lub jeszcze lepiej #40
-
Parkowanie na chodniku - pytanie
Nie ma strefy, droga publiczna. Co wtedy? Np. Sokolska/Copina lub Sokolska/Opolska w Katowicach.