Zawartość dodana przez iwik
-
Pierwsza laweta
Aku kwasowy jak jest głęboko rozładowany to ładować trzeba nie 3h, tylko 3 dni. Potem sprawdzić pod obciążeniem. Wtedy coś będzie wiadomo.
-
Montaż dpf
Ojciec płacił coś koło 1000pln za sam filr (zamiennik Walkera chyba) przy wymianie w 1.6hdi 92. To z robotą będzie pewnie pod 2k teraz.
-
Pierwsza laweta
Booster sobie kup do odpalania 🤣 Albo kable rozruchowe
-
Zdjęcia na ładowarkach
Tym sobie w tej chwili głowy nie zawracam. TSI musi jeszcze z 5 lat odrabiać pańszczyznę zanim będę je zmieniał. Gdybym miał EV dookoła komina (pod warunkiem posiadania własnego punktu ładowania) i nie miał drugiego auta, to pewnie na 2 tygodnie wakacji zamieniałbym się z ojcem czy teściem na benzynówkę.
-
Zdjęcia na ładowarkach
Teraz jak dla mnie trochę sztuka dla sztuki, bo wolę kupić auto za 100k PLN które mnie zawiezie na urlop na drugi koniec Europy, niż za 250k. Ale jakbym miał TM3 czy coś podobnego to pewnie ładowanie w cenie benzyny 2x w roku w trasie nie stanowiłoby większego problemu. Ale widząc co się dzieje na rynku energii zaczynam mieć pewność, że wraz z rosnącą ilością EV na rynku taryfy "domowe" też będą ostro podążały w górę, żebyś przypadkiem nie jeździł za tanio na prądzie z własnego gniazdka. Także nie łudziłbym się, że w ogólnym rozrachunku kilometr przejechany EV za 10-15 lat będzie tańszy niż kilometr przejechany na benzynie teraz.
-
Zdjęcia na ładowarkach
Co 2,5h to rzeczywiście ciut często. Jak jedziemy na Bałkany na luzaku, to robimy postoje co 3-4h, bo d... boli jak się siedzi dłużej, domyślam się, że spokojnie do zrobienia autem z porządną baterią, typu TM3. Myślę że dałbym radę, bo już wyrosłem z jazdy na dobowy rekord przelotu i staram się nie siedzieć za kółkiem dłużej niż 10h dziennie (max 1000km/dzień). Chodzi tylko o to, żeby te postoje nie trwały po 2h, bo 'cośtam' (bo ładowarka zajęta, bo bateria wolno się ładuje, itp.) "Rekordziści", którzy nie schodzą poniżej 150km/h na A i muszą zrobić 1800km do Dubrovnika bez noclegu muszą jechać dieslem
-
Drugie auto elektryk szybciej niż zakładałem...?
Biorąc pod uwagę, że za tyle samo jest leaf, który co prawda jest stary, ale przynajmniej jakoś wygląda, jest większy i raczej wytrzyma 10 lat użytkowania, to już pędzę zamawiać ten wytwór z szopy pod Kutnem 😄
-
„Mój elektryk” - nowe dopłaty.
Uważam generalnie, że tworzenie problemu, po to żeby go potem rozwiązywać nie jest dobrym rozwiązaniem. Chcą promować elektromobilność to niech zrobią preferencyjną stawkę VAT (może być nawet do jakiejś max. ceny za auto, żeby nie 'promować' aut za bańkę). W tej postaci to jest jak widać tylko program, żeby pozorować "jakieś" działanie, ale kłody pod nogi lecą, by za dużo kasy tam nie popłynęło.
-
„Mój elektryk” - nowe dopłaty.
Ja też nie rozumiem po co jest ta cała zabawa z wypełnianiem wniosków, czekaniem łaskawie na rozpatrzenie itd. To się powinno odbywać w salonie dilerskim, wypełniasz 1 dokument przy odbiorze auta - płacisz cenę pomniejszoną o dopłatę (diler dostaje kwotę dopłaty z funduszu jakiegośtam na podstawie wystawionej FV), a potem niech sobie to rok weryfikują jak mają ochotę, najwyżej każą dopłacić jak coś się nie będzie zgadzało w papierach. Prościej byłoby zrobić ulgę w VAT, ale widać proste rzeczy nie są na czasie teraz.
-
97% użytkowników samochodów elektrycznych w Polsce nie zamierza wracać do motoryzacji spalinowej
% wyliczony na podstawie 123 ankiet od wszystkich użytkowników ev w Polsce? Jaki to daje błąd statystyczny? 🤣
-
Thermojesion thermodrewno
Też chętnie poznałbym opinie posiadaczy, bo mam w planach.
-
Artykuł
A ja na to cały czas twierdzę to samo: EV ma sens pod 3 warunkami: 1. 95% przebiegu robisz dookoła komina 2. masz własny punkt ładowania w nocy 3*. dostępne są miejskie, niedrogie EV (tu daję *, bo jak ktoś ma kaprys wydać na swoje "daily" 200k jak teraz to przecież jego pieniądze )
-
Ioniq 5 vs Tesla Y - 170 km/h
M365 się da, to pewnie samochody też
-
Czy taki sposób użytkowania mocno wpływa na silnik?
Tak, i będzie to poważny problem dla 4-go właściciela tego auta.
-
Eksploatacja gadżetu - koszty po 3 latach.
Pewnie ma duży "margines" i realnie bateria ma sporo większą pojemność, której komp nie pokazuje. Leafy już potrafią mieć po kilkanaście % straty pojemnosci po takim przebiegu.
-
Eksploatacja gadżetu - koszty po 3 latach.
Jak bateria trzyma pojemność?
-
Cena za milę
Jeśli to własny prąd z instalacji PV to zmysłu biznesmena, a jak z publicznej ładowarki to chyba zdolności jasnowidzenia.
-
Cena za milę
Jak ktoś ma taką możliwość przez cały przyszły okres eksploatacji auta to można tylko pogratulować.
-
Cena za milę
Wystarczy zmienić parametr ładowania: "własnym" prądem z gniazdka vs na publicznych stacjach i różnica na 100 km będzie 4-krotna 😄
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Wypadek pewnie wydarzył się, pomimo że wszyscy jechali grzecznie 70km/h zgodnie z ograniczeniem.
-
Golf 7 - "sprawdź klocki hamulcowe"
Update: Klocki zmienione. Starych zostało z połowę grubości, ale urwany był rzeczywiście kabelek od czujnika zużycia. Nowe klocki TRW - 130 PLN plus robota własna i kumpla.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Znaczy, że mają tylko 1 taki komplet urządzeń? 😄
-
Kia e-Niro // ewentualnie coś innego
W ogłoszeniu nie zaznaczone, że bezwypadkowy. Do tego 2-letnie auto z przebiegiem 6kkm. Mogło długo nie jeździć z powodu jakiejś szkody. Sprzedaje warsztat samochodowy. Najlepiej zadzwonić i zapytać jak wygląda historia.
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
Też miałem taką wersję właśnie. Pod koniec produkcji kosztowało to w PL koło 35k cennikowo. Logan jak wchodził zaczynal się chyba od 30k, ale jakość wnętrza to był dramat przy lanosie.
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
W tych nowych Sandero/Logan to tak już ani bardzo biednie, ani niespecjalnie tanio