Zawartość dodana przez wald0
-
Przepisy drogowe, o których mało kto wie.
Spotkałem się z odmową podbicia przeglądu ze względu na brak zagłówków na tylnej kanapie. Auto: Fiat Brava, pierwsza rejestracja 1998, sprowadzony do PL z Włoch jakoś w 2003r. A sytuacja z zeszłego roku. To samo auto (podobnie jak drugie mi znane, także bez zagłówków z tyłu i także z 1998 roku, sprowadzone w 2000r.) za każdym innym razem przechodziło przeglądy.
-
"oszczędne" doposażanie samochodów
A czy skoro wypusty aut na polski rynek (o czym przeczytałem na AK) to zawsze gorzej wykonane i gorzej wyposażone egzemplarze, to nie obawiasz się, że polska instrukcja także jest mocno okrojona?
-
"oszczędne" doposażanie samochodów
http://translate.google.pl/#de/pl/
-
"oszczędne" doposażanie samochodów
Tam prawe lusterko było węższe ale za to wyższe. Tak czy owak bezsens.
-
"oszczędne" doposażanie samochodów
Z konfiguracją lewa szyba elektryczna prawa na korbę (ani odwrotnie) to się nigdy nie spotkałem. Zaś lewe lusterko manualne, prawe elektryczne to jakieś 20 lat temu było bardzo popularne i w sumie wcale nie takie głupie, wajchę lewego i tak każdy dosięgnie, myk myk i ustawione
-
"oszczędne" doposażanie samochodów
Moj citroen (produkcja od 2000r) też nie ma żadnych korków w drzwiach. I podobny problem - co prawda zamki są dwa (bo i pasażer ma) ale w tylne drzwi ani bagażnik już kluczyka nie włożę. Dodam, że mam wersję najbiedniejszą, więc klima jest tylko manualna i szyby na korby z tyłu. Ale lusterka w slonecznikach są, także komplet 4 uchwytów. I ostatnia rzecz, która oststecznie dowodzi przewagi nad Audi ( ) prawe lusterko jest jednakowej wielkości co lewe :D
-
Nowy C63 AMG Coupe
Rozumiem to. Oczywiście. Siła brandu jest mocarna. Czy to znaczy, że to już jest zaklepane forever ever? Niezależnie od jakości produktów pod tą firmą? Bo że od połowy lat 90-tych zrobili mnóstwo wtop, to chyba nie będziemy się spierali? Na pewno do tamtego czasu na wszelkie wyrazy uznania ta firma załugiwała. Potem już niekoniecznie.
-
Nowy C63 AMG Coupe
Od dawna się zastanawiam czemu w Hameryce marka Mercedes jest uważana za taki prestiż nad prestiże. Ostatnio stojąc w korku przyglądałem się jakiejś w miarę świeżej C-Klasse - w moim odczuciu stojąca obok Octavia wyglądała na nie mniej solidnie wykonaną, a przynajmniej jest pewność, że za rok nie zacznie gnić
-
I po jeździe
Nie zna życia kto nie był choć raz sprawcą najechania
-
Co ile wymieniac tarcze hamulcowe?
No i? Ja się wyraźnie odniosłem do zdania "Powiedzial tylko ze tarcze sa z g...ianego materialu i szybko sie grzeja."
-
Co ile wymieniac tarcze hamulcowe?
Założę się, że 90% przypadków bicia tarcz to nie wina wadliwie wytworzonych tarcz, tylko wadliwego montażu (np. niewyczyszczenia piasty albo stosowania niewiadomopoco dziwnych smarowideł pomiędzy piastą a tarczą).
-
Co ile wymieniac tarcze hamulcowe?
I co, uwierzyłeś mu? Ja rozumiem, że tarcze mogą być źle odlane, źle wytoczone, ale materiałem na tarcze zasadniczo jest żeliwo. Ono samo w sobie jako stop też może być pewnie lepsze czy gorsze, ale do licha... jakiż może być wpływ tej różnicy (ewentualnej) żeby jedno żeliwo w odróżnieniu od drugiego grzało się szybciej/wolniej?????
-
Sprzęgło wytrzyma 340 tys. km?
Może wytrzymać. U mnie jest fabryczne co prawda dopiero 264 kkm, ale nie jeździ typowo na trasach, tylko pół na pół. Dla sprzęgła pewnie zużycie w zakorkowanym mieście jest na 1km takie jak na trasie na 100km Może przesadziłem z proporcją, ale już 1:10 jest realne
-
Marea Weekend HLX 2.0 R5 LPG - jak bardzo głupi pomysł?
Z gniciem BBM-ów to jest chyba różnie. Faktem jest że powszechny widok to Marea bez progów (zjedzone) Ale jak wytłumaczyć fenomen mojej byłej Bravy (rok produkcji 1997), którą sprzedałem znajomemu kilka lat temu, on ma ją do dziś (teraz jako drugie auto), generalnie bardzo dba o auta, ale nic z blacharką i lakierem nie robił, a rdzy na Bravie nie ma żadnej, nawet progi są całe zdrowe? Wgniotka kiedyś na błotniku zrobiłem zdzierając do ocynku - do dzisiaj (po latach) nic w tym miejscu nie zardzewiało. Bravę widziałem miesiąc temu.
-
[A-H] Z14XEP bierze olej, znika płyn - co jest?
0.3/1000km To nie jest jeszcze żadna tragedia, aczkolwiek już troszkę niesmak u właściciela. Wiadomo, że każdy woli jak zużycie jest minimalne (a jakieś zawsze jest, nie ma cudów, założę się, że co najmniej jakieś 50ml/1000km zużywa 99% aut) A takie podwyższone zużycie to mogą być niedoskonałe pierścienie zgarniające i nic poza tym, tudzież sparciałe już uszczelniacze zaworów. Można tak jeździć i jeździć setki tys km.
-
Nowy, pierwszy samochód
Zależy co padnięte
-
Po co ludzie wykupują AC?
W ogóle nie jest kluczowa. W "dużym lotku" - jak go dawniej zwano owszem jest mniejsza szansa na wygraną niż uszkodzenie/kradzież auta, ale czy aż tak duża różnica? No to weź inną grę (nawet firmy lotto) z mniejszymi wygranymi ale i większymi szansami na wygraną. Tam masz dużą możliwość "customizacji" myślę, ze zbliżysz się i wygraną i prawdopodobieństwem do realiów posiadania danego auta. Oczywiście :D Jednak patrząc na oczekiwaną zmianę bilansu rachunku nie ma żadnej różnicy
-
Nowy, pierwszy samochód
Ośmielę się stwierdzić, że w tych nowszych są równie niskie jak nie niższe, do tego praktycznie bezobsługowe.
-
Po co ludzie wykupują AC?
Wcale nie kiepska. Ja dla zaoszczędzenia 3zł zaryzykowałem ostatnio stratę 30.000.000zł Kumulacja była. A przecież teoretycznie mogły wygrać moje numery (więc jak najbardziej ryzyko straty niezerowe). Ale zaryzykowałem, nie kupiłem kuponu. Opłaciło się: moje numery nie padły. Chcę podkreślić, że z punktu widzenia nauk ścisłych powyższe jest równoważne niewykupieniu polisy. Różnica jest jedynie psychologiczna (oraz inne proporcje stawek, wygranej i prawdopodobieństwa) A czy jest ktoś, kto uznaje granie w lotto za rozsądne/opłacalne?
-
Po co ludzie wykupują AC?
Toć dokładnie pisałem, że uznaję argument "spokojnego snu" za racjonalny.
-
Po co ludzie wykupują AC?
Widzisz, dobrze kombinujesz, ale nie do końca. Nie zadrżała Ci ręka, kiedy pisałeś swoje twierdzenie, zwłaszcza konkretne kwoty? Przecież dla jednego 20kpln to miesięczny dochód, dla innego roczny, każdy z nich inaczej na to spojrzy. Dodatkowo korelacja między tym ile ktoś zarabia/ma majątku a jak drogie auto/auta posiada, statystycznie pewnie istnieje, jednak bywa z tym krańcowo różnie. Zatem biorąc nawet auto za 30.000 (przykładowo) jeden nie zaśnie bez AC (i się nie dziwię) a drugiemu to dynda, bo to jest jakiś ułamek jego majątku, a wszystkiego co się posiada raczej mało kto ubezpiecza (bo poszedłby z torbami) Trzeba sobie zdać sprawę, że ubezpieczenie niczym nie różni się od gry w ruletkę, gdzie statystycznie zawsze wygrywa kasyno (TU) bo ma zero na kole (albo dwa zera w innej wersji). O ile zwykły zjadacz chleba posiadający jedno, dwa auta, dodatkowo będące znaczącym (może głównym) składnikiem majątku, kupując AC kupuje sobie spokojny sen, o tyle przykładowo: ktoś posiadający znaczną flotę aut, byłby kretynem, gdyby kupował na nie AC, bo statystyka zaczyna grać na jego korzyść (mniejsza amplituda na wykresie zysków i strat) A już szczytowym kuriozum są wyrazy oburzenia, jeśli gdzieś się okazuje, że jakaś własność państwa, albo wielkiego miasta była nieubezpieczona. Śmiech.
-
Prąd w gniazdku zapalniczki
No to dopasowanie jest do gniazd "tylnych" a do przedniego może nie być. Zresztą gniazda zapalniczek czasem lubią korodować/brudzić się. Może akurat tak jest zabrudzone, że z jednym odbiornikiem działa a z innym nie działa (bo się nieco różnią budową anatomiczną)
-
Nowy, pierwszy samochód
Skąd wiesz czy będzie miał? Będzie albo nie będzie. Każde stare auto może mieć problem z zawieszeniem. Się naprawia i się jeździ. A hydrauliczne ani trudniejsze ani droższe w naprawach nie jest. I bez porównania do z góry przegranej walki z rudą.
-
Prąd w gniazdku zapalniczki
Jest na pewno, nazywa się bezpiecznik, tylko że pewnie co najmniej 25A dla napięcia 12V, więc przy 5V (zakładam, że ładowarka telefonu/USB) też grubo więcej niż pojedyncze ampery. Obstawiam, że coś mocno zaśniedziało w połączeniach zasilających gniazdo. Ewentualnie "niedopasowanie fizyczne" - a inne odbiorniki działają w tym gnieździe?
-
Po co ludzie wykupują AC?
To jedyny rozsądny powód do AC. Rachunek ekonomiczny (w sumie) wychodzi ujemny i nie jest rozsądną przesłanką do kupowania tego produktu.