Zawartość dodana przez PanMaciej
-
Czujnik w rurkę i przeglądu niet
Mi tylko raz sprawdzali spaliny. Było to w 2012 roku. Sam się zdziwiłem, ale pomimo braku katalizatora pomiar wyszedł ok. Tyle, że ja mam B+G
-
Saab 9-3 turbo
> Już wie gdzie zszywany był? Ponoć nigdzie Zresztą, on tego nawet na SKP nie brał, tylko się przejechał. Tak tylko piszę, bo mnie to zainteresowało. A samochód sam w sobie jest całkiem ok. Czarny, siwa skóra w środku, czarne alu 17''. Na liczniku 310 albo 316 tyś km. Stał za 15k, ale stargował na te 12,800, bo pęknięty tylny zderzak (słupek zaatakował) i słabe zimówki, a letnich brak. Poprzedni właściciel miał go od sierpnia 2014, także odczekał równo pół roku ze sprzedadzą. Jechałem nawet tą furmanką, nie mam zastrzeżeń, ale także i porównania, bo E46 nigdy wcześniej nie jeździłem. W każdym razie, twarde to jak ...... i imo słabo się odpycha (mam porównanie z E60 530D, ale ten miał już 218 koni). W każdym razie, kumpel lata tym do Niemiec do pracy i na razie posypał się tylko centralny. Co będzie dalej - czas pokaże A żeby już totalnie nie offtopować, zdecydowanie bardziej wolałbym VC GTS od tego Saaba.
-
Saab 9-3 turbo
> Czyli na raty wziął Prozaq wkleił e46 3.0 b z 2003 za 17 i się dziwi że angol Czego Ci > kupujący się budzą dopiero jak wtopią O, tak swoją drogą. Kolega miesiąc temu kupił E46 330D, sedan, automat, rocznik 2002 za 12,800 zł
-
Golf 4 vs Audi A3
U mnie w rodzinie był Golf 1.6 '98 od 2006 do 2013. Był myty raz na rok, jeździł codziennie, a małe ślady rdzy pojawiły się dopiero w '12/'13 w okolicy łączenia progu z nadkolem - z przodu. Był absolutnie bezwypadkowy, niemalowany, a swój żywot zakończył poprzez uderzenie w zadek. Teraz ma następce, ale o rok młodszego i też rdzy nigdzie nie ma. Co do wyboru - zdecydowałbym się na Golfa, bo A3 wydaje mi się mniejsze optycznie i bardziej kobiece
-
Obroty silnika przy 130km/h na V biegu
Omega X20XEV 3500 obr/min
-
150KM do 7-8ooo zł
Już chciałem proponować Omegę, ale ani to hatchback, ani 3D, ani odporne na korozję
-
Alfa 166 - czemu nie...
Równo rok temu syn 'znajomego' kupił taką Alfę, przedlift za 3k PLN. 3.0 z gazem, ciemnozielona. Zaraz po zakupie zrobił calusieńki zawias i tak już śmiga rok, bez żadnej awarii. Po prostu mu się trafiła Parę lat wstecz jego ojciec miał taką samą, tylko tam działy się już cyrki. Silnik wymieniali, skrzynię tak samo, aż w końcu skończyła się cierpliwość i poszła na żyletki. A samochód imo bardzo ładny. Sam bym się skusił, ale obawiam się, że mógłbym pójść z torbami.
-
KzAK V6
> Tylko jeszcze wspomnieć należy że 3.2 V6 były tylko w przedlifcie z tego co pamiętam, wg mnie > ładniejsze nadwozie niż polift. Dokładnie. Polift z przodu wygląda prawie jak Astra H
-
Alufelgi a ...zima.
3 zimy przejeździłem na alusach i nic złego im się nie stało
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
A właściwie dlaczego ten lakier robi się aż tak matowy? Zdarza mi się spotkać na drodze jakąś Vectrę B albo Astre F, która właśnie tak wygląda. Innych marek z tym problemem sobie nie przypominam... No, może poza Jettą '92, którą miał kiedyś mój dziadek
-
Co lepsze?
> Lanos różnie - zależy od egzemplarza, blachy są trwałe i nie korodują (z wyjątkiem > pamiętnej wycofanej serii z 99) ale z podłogą bywa różnie. Mógłbyś rozwinąć?
-
Uderzenie w bok
Witam ponownie. Pojeździłem sobie po różnych fachmanach w okolicy, znalazł się nawet jeden magik, który powiedział, że za 1500 zł z malowaniem wstawi mi słupek z progiem + drzwi W każdym razie, 2 najbardziej zaufane osoby powiedziały, żebym dał sobie spokój i nie pakował w to kasy, bo i tak wpakuje się na mega minę. Mianowicie, jak to w 20 letnim Oplu, podłużnice nie są już najlepsze, no i podczas prostowania jest bardzo duże ryzyko, że samochód się po prostu gdzieś złamie (np. na spawach reperaturek). Powiększyły mi się szpary przy masce i klapie bagażnika. Zrobił się tzw. "rogal", jak to powiedział znajomy. Dodatkowo, pokruszyły się też wewnętrzne części tylnego błotnika/nadkola, które - jak się okazało - trzymały się głównie na zabezpieczeniu. Była mowa też, że z mocowaniem tylnych wahaczy nie jest także najlepiej "jak to w Omegach", więc niestety odpuszczam temat. W przyszłym miesiącu zacznę się rozglądać za jakimś dużym sedanem i nie wykluczone, że będzie to Oma B FL Dzięki za zainteresowanie i pozdrawiam.
-
Uderzenie w bok
Właśnie najbardziej boli mnie to, że technicznie jest wszystko elegancko, tydzień temu robiłem zawias i zbieżność. Poza chlaniem oleju, które ostatnio się nasiliło nie ma żadnych problemów. Robiłbym "u sąsiada", bo pakowanie nie wiadomo jakich pieniędzy w samochód, który jest waty pewnie ok. 2500 zł po prostu mija się z celem. Właśnie wertuje Allegro i takie drzwi faktycznie można dostać za grosze, więc pojawiło się światełko w tunelu. Najbardziej martwi mnie wgnieciony próg i to, że cały bok się przesunął. Jeśli bym to robił, to w zasadzie ożeniłbym się z tym samochodem (a za młody jestem na ożenek, hehe), ale skoro wiem, co w nim siedzi... W poniedziałek podjadę do znajomego blacharza, który parę lat temu robił mi reperaturki i ranty drzwi i zobaczymy. W każdym razie, temat jest ciężki
-
Uderzenie w bok
Witam kolegów. Dzisiaj miałem bardzo nieprzyjemne zdarzenie - zostałem uderzony w bok. foto1, foto2, foto3, foto4. Biorąc pod uwagę rocznik auta, szkoda całkowita jest pewna na milion procent, ale ostatnimi czasy wsadziłem trochę $$ w moje toczydełko i serce mi pęka na myśl, że to już koniec. Domyślam się, jaką mniej-więcej kwotę mogę otrzymać od TU, ale bardziej interesowałoby mnie, ile mniej więcej może wynieść naprawa? Nie jest za ciekawie, to wiem Jutro mogę zrobić bardziej szczegółowe zdjęcia, ale czy jest sens to robić? Jak widać - ucierpiały drzwi przód i tył, próg i jak mniemam - słupek. Drzwi "na chama" da się otworzyć, ale gorzej już z zamknięciem. Z przodu pomiędzy drzwiami a błotnikiem jest taka szpara, że można wsadzić kciuka, natomiast tylne drzwi mocno zachodzą na karoserię - tylko za pomocą taśmy da się je jakoś "przymocować". Masakra
-
Motor Show Poznań
Byłem rok temu i dobrze wspominam, ale niestety tym razem termin mi nie pasuje
-
Zaciąganie ręcznego - z wciśniętym przyciskiem czy bez?
> Nienawidzę hałasu zaciągania ręcznego. Generalnie nie pamiętam kiedy regularnie go zaciągałem. > Robię to tylko jak rzeczywiście zostawiam auto na sporym wzniesieniu. I zawsze z przyciskiem. > A najgorsze jest to jak siedzisz sobie w samochodzie, obok parkuje inne auto i z niego słychać ten > zgrzyt O to to. Aż mam ciarki na plecach jak sąsiad, obok którego najczęściej parkuje zaciąga ręczny w taki sposób Ja zawsze zostawiam samochód na biegu. Ręcznego używam od święta i zawsze zaciągam go z wciśniętym przyciskiem.
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
Tylko przypomnę, że Octavia III miała awansować do klasy D - tak informowała Skoda przed wprowadzeniem modelu.
-
Zakup auta na tymczasowych tablicach - można?
A na Allegro sporo wisi samochodów z tymczasowymi tablicami. Widzę, że to kolejny wałek
-
Czy dziś da się jeszcze bezkarnie nie płacić OC?
W zeszłym roku kara za brak OC powyżej 14 dni wynosiła bodaj 3200 zł. I teraz pytanie - czy jest to jednorazowa kara? Obojętnie czy samochód nie będzie miał ubezpieczenia 5 miesięcy czy 5 lat płaci się tyle samo?
-
Zakup używanego samochodu - kompromisy...
> Tak właśnie robię. Może nie na samym końcu, ale na obrzeżach. Zawsze jest luźniej. Też tak robię
-
1.8 i 2.0 benzyna w oplach np Vectra B
Ja mam X20XEV u siebie w Omedze i z tym olejem to bym nie przesadzał. Dolewam max 1,5 litra między wymianami (półsyntetyk, 315 tys. km przebiegu). Przez prawie 3 lata nie robiłem nic oprócz rozrządu i UPG, także nie narzekam.
-
VW Phaeton - warty zainteresowania ?
> A to pajton jest jakiś szczególnie luksusowy? Miałem okazję się takim przejechać (5.0 TDI) i byłem wniebowzięty. Świetny kawał fury. Lubie takie krowiaste samochody
-
listwa drzwi - można na silikon?
Ja w sierpniu 2012 przymocowałem sobie listwę na sam klej do szyb. Trzymała się rok. W listopadzie 2013 zakupiłem środek gruntujący + wspomniany klej do szyb i póki co, trzyma bez zarzutu.
-
Numer rejestracyjny na szybach
Witam. Dzisiaj parkowałem obok pewnego Scenica i moją uwagę przykuły jakieś dziwne napisy wybite obok logo producenta i innych informacji, które zazwyczaj można znaleźć na szybach samochodowych. Ten napis to: "98-RH-XN". Jako, że interesuje się tablicami rejestracyjnymi, od razu skojarzyłem to z blachami z Holandii. Właśnie wpisałem ten numer na stronie www.ovi.rdw.nl i to faktycznie numer rejestracyjny. Obszedłem ten samochód dookoła i na każdej szybie to miał, nawet na przedniej. Spotkaliście się kiedyś z takim zjawiskiem? Ja nigdy i w sumie mnie to zainteresowało, a w Google brak informacji.
-
Ubezpieczenie OC/AC - zwrot niewykorzystanej składki
Z OC jest tak samo. Jak w 2011 kupowałem samochód, to z właścicielem spisaliśmy jeszcze jedno pisemko, że rezygnuje z jego OC (analogiczna sytuacja do twojej - wykorzystane parę miesięcy, a kwota dość spora). W ubezpieczalni nie było żadnego problemu.