Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy kupić Punto II ?

Featured Replies

Napisano

> Powiem Ci że wcześniej miałem ( i jeszcze mam) Cinqucento i to jest

> naprawdę udany samochód choć z niższej półki, dużo mniej

> awaryjny niż Punto. A w klasie Punto jest wiele samochodów które

> są lepsazymi konstrukcjami tylko że jak wcześniej napisałem są

> droższe od Punto - i z tego powodu kupiłem Punto.

No coz wczesniej mialem seicento, pozniej punto mk1 i teraz mk2. I we wszystkich tych samochodach razem mialem mniej powodow do narzekan niz osoby ktore jezdzily samochodami innych marek czyli jakies bmw, vw, citroen, ford.. Moze mialem szczescie do samochodow wink.gif

Ale tak czy tak nawet jesli zrobilem jakies naprawy w tych samochodach to kosztowaly one o wiele mniej niz naprawy w/w. Ze nie wspomne o tym iz wiekszosc napraw mozna dokonac samemu co bardzo zmniejsza koszt grinser006.gif

Napisano

> A w klasie Punto jest wiele samochodów które

> są lepsazymi konstrukcjami tylko że jak wcześniej napisałem są

> droższe od Punto - i z tego powodu kupiłem Punto.

ja też z podobnych pobudek kupilem punto, choć jest jeszcze inna kwestia -> ta sama klasa aut w tej samej cenie jest o 2 czasem 3 lata starsza, więc pomyślałem, że z boje_sie.gif będę miał mniej kłopotu, bo to i auto nowsze i przebieg mniejszy ....... ale wszystko wyjdzie w praniu, a jak narazie (odpukać) moja teoria sie sprawdza smile.gif

Napisano

> ja też z podobnych pobudek kupilem punto, choć jest jeszcze inna

> kwestia -> ta sama klasa aut w tej samej cenie jest o 2 czasem 3

> lata starsza, więc pomyślałem, że z będę miał mniej kłopotu, bo

> to i auto nowsze i przebieg mniejszy ....... ale wszystko

> wyjdzie w praniu, a jak narazie (odpukać) moja teoria sie

> sprawdza

to tak jak było u mnie, miała być corsa ale 97-98, miało był polo - jeszcze starsze pewno by było, clio, ibiza - wszystko droższe, przebiegi około 100tkm i średnio2-3 więcej na karku, a tak to kupiłem punto z końca 2000 (pierwsze rej. 01.2001) z przebiegiem 53000tkm, stan igła. Do tego auto dużo większe i przyjemniejsze niż te stare polówki, corsy itp. Kumpel ma corsę B i u siebie do tyłu nie wsiada (1,9 m wzrostu) a do mojego punto to wsiadł właśnie z tyłu i powiedział, że tu zostaje, bo mu tu dobrze.

Napisano

Do tego auto dużo większe i przyjemniejsze

> niż te stare polówki, corsy itp. Kumpel ma corsę B i u siebie do

> tyłu nie wsiada (1,9 m wzrostu) a do mojego punto to wsiadł

> właśnie z tyłu i powiedział, że tu zostaje, bo mu tu dobrze.

potwierdzam, corsa C też mniejsza, a clio model z 2002 nad którym sie zastanawiałem, to już wogole tragedia, wydaje sie o połowe mniejszy od punto, szczególnie z tyłu - katastrofa

Kropek w tej klasie i z tamtych lat był bezsprzecznie największy

Napisano

Uwaga! Pytanie zadane na nieobiektywnym forum smile.gif

PII Zalety:

Duży jak na klasę, ekonomiczny (spalanie i koszt zakupu), całkiem ładny

PII Wady:

Duża liczba z reguły drobnych usterek - trzeba mieć mocne nerwy. Mało ekonomiczny, jeżeli chodzi o dość częste naprawy.

Staram się pisać obiektywnie, bo nie jestem posiadaczem pII ale jeździłem jakiś czas i PI (jako właściciel) i pII.

Sam miałem chęć kupić PII i kupiłem .... Nissana Almerę 1,4 smile.gif

Pozdro

Napisano

> na totalnego, to pewnie nie , ale zaraz znajdzie się ktoś kto nam

> wytknie, że nie korzystamy z silnika i męczymy go zbyt niskimi

> obrotami

> miedzy 2 a 3 tys

Nie możesz męczyć silnika w tym zakresie obrotów, jak jego max moment jest dostępny dokładnie przy 2500obr/min więc on to lubi grinser006.gif

Napisano

> Nie możesz męczyć silnika w tym zakresie obrotów, jak jego max moment

> jest dostępny dokładnie przy 2500obr/min więc on to lubi

ale max moc jest dostępna przy 5000 obr grinser006.gif także to lubi biglaugh.gif

Napisano

> ale max moc jest dostępna przy 5000 obr także to lubi

tylko na tzw 5 biegu nie ukreci w serii nigdy takich obrotów, cos ponad 4000 i koniec mocy brak.

Napisano

> ale max moc jest dostępna przy 5000 obr także to lubi

moment chyba ważniejszy od mocy cfaniaczek.gifhmm.gif

Napisano

> tylko na tzw 5 biegu nie ukreci w serii nigdy takich obrotów, cos

> ponad 4000 i koniec mocy brak.

no w serii tak , chyba ,że z górki i z wiatrem na laczach 155 grinser006.gif swoim na 5 biegu szedłem 5 tys obr na prostej 270751858-jezyk.gif

Napisano

> moment chyba ważniejszy od mocy

plisss nie zaczynaj kolejnej wojny na ten temat wink.gif

Napisano

> plisss nie zaczynaj kolejnej wojny na ten temat

Jasne że nie będę zaczynał na zgodę 20.GIFpub2.gifpalacz.gif

Napisano

Hmm, czy warto.. ? swiety.gif

No jasne, ja zacząłem od PIIFL w 2005,a w tym roku doszły mi jeszcze dwa Punciaki: PII 16v i PI Sporting devil.gif.

Póki co śmigają i większych problemów nie ma waytogo.gif.

Kupiłem Fiata, bo na naprawy Folkswagena czy japońców mnie nie stać zlosnik.gif

Pozdrawiam 20.GIF

Napisano

> Słabszy, ale bezkolizyjny i mniej pali . Silnik nie do zajechania po

> prostu.

hahaha.gif no po prostu. Akurat wymienione przez Ciebie argumenty mają się nijak do rzeczywistości.

I co z tego, że motor kolizyjny? Wymieniasz pasek+napinacz problem z głowy.

Więcej pali ? Polemizowałbym wazniak.gif Zadbana 16, to również motor nie do zajechania.

Mało tego, wg mechaników (w tym naszego Waldiego), taki zadbany motor jest mniej problemowy niż 8V 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Nie możesz męczyć silnika w tym zakresie obrotów, jak jego max moment

> jest dostępny dokładnie przy 2500obr/min więc on to lubi

wiem ze lubi bo tak jeżdże i jakoś nie ma nic przeciwko temu grinser006.gif, a jak potrzeba wcisnać mocniej gaz to zbiera się całkiem przyzwoicie, więc jest ok.gif

Napisano

> no po prostu. Akurat wymienione przez Ciebie argumenty mają się

> nijak do rzeczywistości.

> I co z tego, że motor kolizyjny? Wymieniasz pasek+napinacz problem z

> głowy.

> Więcej pali ? Polemizowałbym Zadbana 16, to również motor nie do

> zajechania.

> Mało tego, wg mechaników (w tym naszego Waldiego), taki zadbany motor

> jest mniej problemowy niż 8V

obawiam sie ze 16v faktycznie jest i byl mniej problemowy dzieki innej przepustnicy oraz centralce. chociaz ja nie moge narzekac auto z 2000 roku i nic z kompem nie bylo, jedyne co na gwarancji ylo wymieniane to alternator oraz pas bezpieczenstwa kierowcy. jak cos to chyba nie problemem jest wlozenie 16v w miejsce 8v np jesli cos sie zepsuje.

Napisano

ohoho shocked.gif to sie zaczela emocjonujaca polemika zlosnik.gif -temat rzeka. Wlasciciele 16stek pisza ze 8v jest beee, a wlasciciele 8v pisza ze 16v jest beee, wez tu czlowieku obiektywnie ocen cala ta sytuacje. spineyes.gif

Jak zawsze pewnie prawda lezy po srodku. waytogo.gif

Napisano

> ohoho to sie zaczela emocjonujaca polemika -temat rzeka.

> Wlasciciele 16stek pisza ze 8v jest beee, a wlasciciele 8v pisza

> ze 16v jest beee, wez tu czlowieku obiektywnie ocen cala ta

> sytuacje.

> Jak zawsze pewnie prawda lezy po srodku.

tzn ze by kupic 1.9 JTD albo wsadzic silnik od Bravo 1.4 12v rotfl.gif

Napisano

> tzn ze by kupic 1.9 JTD albo wsadzic silnik od Bravo 1.4 12v

najlepsze by bylo 1.2 12v rotfl.gif

dobra, wiem wiem.. koncze juz to spamowanie zlosnik.gifswiety.gif

Napisano

> no po prostu. Akurat wymienione przez Ciebie argumenty mają się

> nijak do rzeczywistości.

> I co z tego, że motor kolizyjny? Wymieniasz pasek+napinacz problem z

> głowy.

> Więcej pali ? Polemizowałbym Zadbana 16, to również motor nie do

> zajechania.

> Mało tego, wg mechaników (w tym naszego Waldiego), taki zadbany motor

> jest mniej problemowy niż 8V

We fiatowskim 16 V pasek poleciał mi po 40 tysiącach. Zeszły z niego ząbki... Więc też polemizował bym na temat bezproblemowości...

Napisano

> We fiatowskim 16 V pasek poleciał mi po 40 tysiącach. Zeszły z niego

> ząbki... Więc też polemizował bym na temat bezproblemowości...

Rozumiem jednostkowa opinia rzutuje na całą linię 1.2 16V we Fiacie zlosnik.gif

U nas na forum nie było takiego przypadku, co imho jest bardziej miarodajne smirk.gif

A ile miał lat ten pasek, się tak zapytam?

Napisano

Dokładnie ok.gif Aczkolwiek, nie powiem ogólnie silniki fiatowskie to w zdecydowanej większości udane i

bezproblemowe jednostki. Jak już coś, to sypie się osprzęt. Ale opowiadanie,

że osiągi podobne, kolizyjność jako wada, różnica w spalaniu spora, to już herezje.

Napisano

> We fiatowskim 16 V pasek poleciał mi po 40 tysiącach. Zeszły z niego

> ząbki...

1.2 16V ? Czy w jakimś innym fiatowskim 16V ? smirk.gif

Napisano

> 1.2 16V ? Czy w jakimś innym fiatowskim 16V ?

w innym.

Napisano

> w innym.

no widzisz,a tak sie składa,że napęd rozrządu w 1.2 16V jest rozwiązany zupełnie inaczej,niż w innych fiatowskich silnikach DOHC.

Problemy z paskiem w takim np.1.6 16V są powszechnie znane smirk.gif,a teorie,ze w 1.2 16V jest tak samo,są po prostu żałosne...ale co tam ! niech żyją teoretycy-fani urban legends...

Napisano

> no widzisz,a tak sie składa,że napęd rozrządu w 1.2 16V jest

> rozwiązany zupełnie inaczej,niż w innych fiatowskich silnikach

> DOHC.

> Problemy z paskiem w takim np.1.6 16V są powszechnie znane ,a

> teorie,ze w 1.2 16V jest tak samo,są po prostu żałosne...ale co

> tam ! niech żyją teoretycy-fani urban legends...

Co nie znaczy że nie może polecieć... W tamtym wypadku winnym okazał się oryginalny fiatowski pasek z którego po prostu ścieło ząbki... I tu nie ma reguły bo na poprzednim przejechał 120 tysięcy a na obecnym już 80

Napisano

> Nie wiem czy kupiłbym pownie punto. Fakt że jest tańsze od

> konkurencji i może sam silnik jest niedozajechania i oszczędny

dla chcacego, nic trudnego 270751858-jezyk.gif

> ale reszta to kupa niedoróbek typu: linki zmiany biegów,

zdaza sie, choc na ogol wymaga to przesmarowania.

> rdzewiejące miski olejowe,

to chyba bardziej w P1 lub ewentulanie w starszych P2

>mechanizmy wycieraczek,

gdzie naprawa zazwyczaj ogranicza sie do wykonania jednego nitu grinser006.gif

> nie wspominam

> już o zawieszeniu

icon_eek.gif, akurat uwazam, ze P2 jak na swoja klase prezentuje dosc trwale zawieszenie jak polskie drogi, to co najczesciej pada to amory, srednio po jakis 120kkm (co nie uwazam za cos nienormalnego) i sprezyny po ok 90kkm, jak samochod jest czesto mocno obciazony lub ma sie LPG. Choc jedna i druga naprawa nie jest dosc droga.

>i układzie kierowniczym. A części oryginalne w

tu niestety trzeba sie zgodzic, nie zawsze ale wspomaganie potrafi pasc tongue.gif, albo conajmniej stukac

> ASO też nie są tanie.

w stosunku do allegro na pewno, w stosunku do innych ASO, raczje porownywalnie, im bardziej standardowy silnik czy dany element tym czesci tansze, no ale zreszta na rynku jest mnostwo zamiennikow.

Jako uzytkowik P2 po 4,5 roku i 96kkm, musze przyznac, ze nie jest to auto super bezawaryjne, ale za to bardzo tanie w utrzymaniu, bo jak juz cos padnie to raczej jest to typowa sprawa i koszt jej usuniecia jest niski (szczegolnie jak sie czyta AK grinser006.gifok.gif)

Napisano

> bzdura wierutna

> Jeśli już,to jest odwrotnie...

> , mniej pali, a

> jechałeś kiedyś 16V,ze twierdzisz,ze osiągi są takie same ?

ja to się zastanawiam jak to 8 V wogólę rusza ... mnie brakuje tych 6 KM z clasika które mi odebrali w boje_sie.gif

nie wspominając że balastu przybyło

a różnica kolosalna ... cała 1 s poszła się kochać sciana.gif

już widzę te swapy jak 500 wejdzie albo grandziak 1.4 T na pachnąćą noPb serduszka.gifserduszka.gifserduszka.gif

i nadal żałuje że nie kupiliśmy 1.4 16V sciana.gif

Napisano

> Powiem Ci że wcześniej miałem ( i jeszcze mam) Cinqucento i to jest

> naprawdę udany samochód choć z niższej półki, dużo mniej

> awaryjny niż Punto. A w klasie Punto jest wiele samochodów które

> są lepsazymi konstrukcjami tylko że jak wcześniej napisałem są

> droższe od Punto - i z tego powodu kupiłem Punto.

jako poprzedni uzytkownik CC stanowczo sie ztym nie zgodze grinser006.gif, choc moze ze wzgledu ze mialem CCS, ale ze mieszkalem w malym miescie (a ne bylo wtedy jeszcze SC 1.1) to mialem problemy z czesciami do CCS tongue.gif

Napisano

> ja też z podobnych pobudek kupilem punto, choć jest jeszcze inna

> kwestia -> ta sama klasa aut w tej samej cenie jest o 2 czasem 3

> lata starsza, więc pomyślałem, że z będę miał mniej kłopotu, bo

> to i auto nowsze i przebieg mniejszy ....... ale wszystko

> wyjdzie w praniu, a jak narazie (odpukać) moja teoria sie

> sprawdza

ciekawa ok.gif, ja mialem podobna: mialo byc polo wersja full golas, wybralem bogatsza i ladniejsza wersje Punto grinser006.gif, czego poki co nie zaluje.

Napisano

> Uwaga! Pytanie zadane na nieobiektywnym forum

> PII Zalety:

> Duży jak na klasę, ekonomiczny (spalanie i koszt zakupu), całkiem

> ładny

> PII Wady:

> Duża liczba z reguły drobnych usterek - trzeba mieć mocne nerwy. Mało

> ekonomiczny, jeżeli chodzi o dość częste naprawy.

> Staram się pisać obiektywnie, bo nie jestem posiadaczem pII ale

> jeździłem jakiś czas i PI (jako właściciel) i pII.

> Sam miałem chęć kupić PII i kupiłem .... Nissana Almerę 1,4

> Pozdro

No nie aż muszę się wtrącić...

co do zalet - duży zależy dla kogo (moze w swojej klasie tak) czy ekonomiczny ? w mieście dyga mi 7l/100km zależy od nogi właściciela

co do wad - mam punto od 2000 roku (1 właściciel) rok temu wymieniłem tłumik (po 6,5 roku - czy to krótko?), końcówki drążków i tyle (co żarówki raz na 2 lata? obudowa alternatora ?).. KONIEC nie miałem żadnych drobnych usterek wierutna bzdura!!

O KAŻDE AUTO TRZEBA DBAĆ !!! pewnie fiat to fiat ale jak ktoś kupi Golfa IV czy V to ma w du&*e jak coś się popsuje - jedzie do serwisu bo sam nie naprawi i tego już nie liczy bo ma na to kase, a kupując fiata właściciel po cichu liczy na tanią eksploatację, że sam coś naprawi, że części tanie...etc

przykład Corsy: moze być też jakiś 2001 - są tak usterkowe że aż mi żal siedzenie ściska, mam dwóch kumpli którzy prowadzą autoszkoły - od czasu pojawienia się punto i corsy narzekają tylko na jedno z tych dwóch - NA CORSĘ !!! cały czas coś, drobnostki pierdoły, serwis non stop... a wiecie co punto jeździ i tyle więc niemieckie powiedzenie, że fiat w każdej części jest awaryjny mogą wsadzić sobie w buty i spojrzeć na własne podwórko - Corsa, Mercedes (wypuścić autko do handlu co testu łosia nie przejdzie to porażka na miarę XX wieku) dalej weźmy Forda - pracowałem na myjni jakiś czas (pokazał bym wam niejedną sztukę czy to nowego Focusa, Fusiona, Fiestę co z rudą na klapie czy błotnikach przyjeżdżały - a rok cirka 2000 w górę)

kupując wspomnianą Almerę - no fajne auto i tyle (poważniejsza usterka i odlatujesz - może być ona jedyną usterką od 4 lat - ale za naprawę i części zapłacę tyle co za wszystkie drobnostki w punto)

Wszystkie za i przeciw można obalić ale ktoś kiedyś mądrze napisał - FIAT TO FIAT ALE SWEJ CENY WART

Napisano

>KONIEC nie

> miałem żadnych drobnych usterek wierutna bzdura!!

To suuper smile.gif Pisząc ogólnie nie wiedziałem że kolega ma taki bezawaryjny sprzęt wink.gif Ale poważnie ... To że Kropka II często męczą różne drobnostki typu przepalające się za często żarówki, problemy ogólne z elektroniką, wszechobecne wycieki z silnika i skrzyni, problemy z elektrycznym wspomaganiem nie jest żadną tajemnicą. Wystarczy przejrzeć chociażby to forum, które jest skarbnicą wiedzy na temat usterek w PII.

> O KAŻDE AUTO TRZEBA DBAĆ !!!

Tu się zgadzam w całej rozciągłości ...

Wzmianek o innych autach nie komentuję, ale fakt jest taki, że pracowałem rok w ASO Fiata i "co nieco" o Fiatach i ich usterkowości wiem. Wcale nie twierdzę, że Fiat Punto II jest najgorszym wyborem - po prostu jest wart swojej ceny ...

> kupując wspomnianą Almerę - no fajne auto i tyle (poważniejsza

> usterka i odlatujesz - może być ona jedyną usterką od 4 lat -

> ale za naprawę i części zapłacę tyle co za wszystkie drobnostki

> w punto)

Tu się zgodzę co do stwierdzenia, że Almera to fajne auto i tyle. Co do bezawaryjności też, po prostu się nie psuje za często. Co do cen części się nie zgodzę. Robiłem rozeznanie przed zakupem i nie ma wielkich różnic cenowych w cenach części pomiędzy Punto II i Almerą N15 1,4 - to czysta propaganda jest smile.gif

> Wszystkie za i przeciw można obalić ale ktoś kiedyś mądrze napisał -

> FIAT TO FIAT ALE SWEJ CENY WART

ZGADZA SIĘ smile.gif

Pozdr

Napisano

> Uwaga! Pytanie zadane na nieobiektywnym forum

> PII Zalety:

> Duży jak na klasę, ekonomiczny (spalanie i koszt zakupu), całkiem

> ładny

> PII Wady:

> Duża liczba z reguły drobnych usterek - trzeba mieć mocne nerwy. Mało

> ekonomiczny, jeżeli chodzi o dość częste naprawy.

> Staram się pisać obiektywnie, bo nie jestem posiadaczem pII ale

> jeździłem jakiś czas i PI (jako właściciel) i pII.

> Sam miałem chęć kupić PII i kupiłem .... Nissana Almerę 1,4

> Pozdro

Zgadzam się z tobą w 100% - na tym forum ktoś już kiedyś pisał że punto samochodem specjalnej troski jest.

Ja kupiłem rok temu punto z 2000 roku z przebiegiem 29tys. (udokumentowany), samochód "igła", kto go oglądał to mówił, że udało ci się kupić super auto. zrobiłem nim przez rok 28tys. Silnik OK, ale:

- amory - poszły,

- końcówki drążków - poszły,

- przegub w wałku kierowniczym - poszedł

- lizak- poduszka od skrzyni biegów - poszedł

- TPS - poszedł

- miska olejowa - przewrdzewiała

- mechanizm wycieraczek przód - zatarł się i zmielił przekładnię (aso 360PLN - Allegro 180PLN),

- linka zmiany bniegów- poszła (220 PLN - ASO, 120 PLN Allegro)

A pozatym:

- parujące reflektory przednie

- pojawiają się już pęcherze na lakierze - może to dla tego że był on produkowany w Polsce.

Jak na rok to trochę się nazbierało. Jest to samochód dla osób, które mają troche wolnego czasu i lubią się bawić w drobne remonty.

Pozdrawiam

Napisano

> Ja kupiłem rok temu punto z 2000 roku z przebiegiem 29tys.

> (udokumentowany), samochód "igła", kto go oglądał to mówił, że

> udało ci się kupić super auto. zrobiłem nim przez rok 28tys.

> Silnik OK, ale:

> - amory - poszły,

[...]

co sie dziwisz, skoro auto stało wiecej niż jeździło, przez 6 lat 30 tys km - to masz średnią 5 tys rocznie....

Samochody zużywają sie także od stania, czas robi swoje, tym bardziej jeżeli stoją pod chmurką

> A pozatym:

> - parujące reflektory przednie

std, nie tylko w punto, także wiee nowych samochodów ma ten problem, np astra 3

> - pojawiają się już pęcherze na lakierze - może to dla tego że był on

> produkowany w Polsce.

Punto II nigdy nie było produkowane w PL

Napisano

> Punto II nigdy nie było produkowane w PL

Było, było do 200? któregoś. Mam komplet jego dokumentów i jak byk jest tam napisane, że został wyprodukowany w fabryce w Tychach.

Napisano

> Było, było do 200? któregoś. Mam komplet jego dokumentów i jak byk

> jest tam napisane, że został wyprodukowany w fabryce w Tychach.

nigdy nie było, Punto I a i owszem, ale nie II

Napisano

> - amory - poszły,

to zależy jak się jeździ, nawet nie tyle jak Ty jeździłeś ale poprzedni właściciel - mało, ale intensywnie mógł jeździć.

> - końcówki drążków - poszły,

to efekt polskich dróg, nawet wystarczy, że się jeździ w innym rejonie polski. U mnie na dolnym sląsku są zupełnie inne drogi niż na oddalonym o 20 km lubuskim - widać różnicę

> - miska olejowa - przewrdzewiała

> - mechanizm wycieraczek przód - zatarł się i zmielił przekładnię

> - pojawiają się już pęcherze na lakierze - może to dla tego że był on

> produkowany w Polsce.

Może i tak, ale inna sprawa, że czasami auto szybciej rdzewieje jak nie jeździ (2000r i 20tkm) a pęcherza na lakierze to od słońca i stania pod drzewami może być.

Szwagier ma clio - lakieru na dachu to nie ma, bo pod drzewami parkuje, a mieszka w rynku, więc gołębi pełno, a myć to mu się nie chce bo leń, więc teraz ma dwukolorowy samochód z zrzartym lakierem. Inna sprawa to zawiecha - z przodu to ma tak wytłuczone wahacza, że głowa boli, a auto z 11.2002r. Wolę jednak punto, zwłasza, że wygodniejsze, a szwagier też woli jeździć moim.

Napisano

> Zgadzam się z tobą w 100% - na tym forum ktoś już kiedyś pisał że

> punto samochodem specjalnej troski jest.

> Ja kupiłem rok temu punto z 2000 roku z przebiegiem 29tys.

> (udokumentowany), samochód "igła", kto go oglądał to mówił, że

> udało ci się kupić super auto. zrobiłem nim przez rok 28tys.

> Silnik OK, ale:

> - amory - poszły,

> - końcówki drążków - poszły,

> - przegub w wałku kierowniczym - poszedł

> - lizak- poduszka od skrzyni biegów - poszedł

> - TPS - poszedł

> - miska olejowa - przewrdzewiała

> - mechanizm wycieraczek przód - zatarł się i zmielił przekładnię (aso

> 360PLN - Allegro 180PLN),

> - linka zmiany bniegów- poszła (220 PLN - ASO, 120 PLN Allegro)

> A pozatym:

> - parujące reflektory przednie

> - pojawiają się już pęcherze na lakierze - może to dla tego że był on

> produkowany w Polsce.

> Jak na rok to trochę się nazbierało. Jest to samochód dla osób, które

> mają troche wolnego czasu i lubią się bawić w drobne remonty.

> Pozdrawiam

sorrki, ale na prawdę nie wiem jak to mozliwe, żeby sie tak auto psuło. ja mam P|II fl z 8.03, przjechałem przwie 60 tyś. i zesrało sie tylko sprżegło (szarpało|) - wymienine na gwarancji) i póki co - odpukać... - tyle. mało pali, aż miło jeździc:)

Napisano

> Silnik 8V różni się tym od 16V że jest mniej awaryjny, mniej pali, a

> osiagi są prawie takie same Ja mam 1.2 8V i w mieście pali mi

> koło 6 litrów

Osiagi prawie takie same? Chyba nie wiesz o czym piszesz. 16v ma o 1/3 wieksza moc od 8v. Jezdzilem PII 8v kumpla, w porownaniu z moim ruszal sie jak woz z weglem zeby.GIF Co do spalania - to legenda ze szesnastka pali duzo wiecej.

Napisano

pierwsz primo... ile masz złociszy ?????

drugie primo... chcesz auto do jazdy, czy toczydło ????

8v tania w utrzymaniu... jak nie szalejesz to jeździ się fajnie...czasami mocy brak. 16v ... ciut bardziej wyrywna... jak jeździsz spokojnie mało też spali... za to na trasie masz moc , któej czasami brak w 8...

oferta jest bogata na rynku... tak więc jest z czego przebierać.

do 8 wiele gratów jest tańszych.... przy 16 trzeba liczyć się już przy naprawach

Napisano

> Witam Kolegów. Planuję kupić jakiś samochód i rozważam m.in. Fiata

> Punto II . Co moglibyscie mi doradzić ? Jakie są zalety i wady

> tego modelu ? Interesuje mnie wersja 5-drzwiowa z klimą,

> silnikiem diesla lub 1,2 16V.

A ja może zaproponuje żebyś kupił sobie Lancie Y 1,2 8V, jeżdze na zmiane PII 2002r.1,2 8V i Lancią Y z takim samym silnikiem. Teoretycznie takim samym ale silnik Lanci jest bardziej zrywny, z postoju po naciśnieciu pedału gazu startuje natychmiast bez żadnej zwłoki czego w PII nie ma, czuć te konie pod maska, o wiele lepiej pracuje zawieszenie, bardziej wytłumione, w zakretach dobrze się trzyma drogi, ekonomia taka sama jak w Punto ale za to części pasuja z CC lub PI. Gdybym musiał wybrać z tych 2 aut postawił bym na Lancie.

Napisano

> a taki może być ?

Osobiście miałbym opory przez zakupem Fiata z automyczną skrzynią biegów - nie potrafią porządnej linki zmiany biegów zrobić a co dopiero automat. rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Osobiście miałbym opory przez zakupem Fiata z automyczną skrzynią

> biegów - nie potrafią porządnej linki zmiany biegów zrobić a co

> dopiero automat.

chodziło mi o kolor maski i reszty zlosnik.gif

Napisano

> Punto II nigdy nie było produkowane w PL

Nieprawda!

Osobiście miałem Punto II wyprodukowane w roku 2000 w Polsce, czego dowodem była tabliczka pod maską z napisem "Assembled in Poland" (auto użytkowałem od nowości, więc nie ma mowy o jakimś oszustwie z tabliczkami).

Napisano

> Osobiście miałem Punto II wyprodukowane w roku 2000 w Polsce, czego

> dowodem była tabliczka pod maską z napisem "Assembled in Poland"

Obawiam sie ze to auto bylo tylko zmontowane z Polsce z kilku gotowych duzych elementow wyprodukowanych pierwotnie poza granicami naszego kraju.

pozdr.

Napisano

> Obawiam sie ze to auto bylo tylko zmontowane z Polsce z kilku

> gotowych duzych elementow wyprodukowanych pierwotnie poza

> granicami naszego kraju.

Tak, wystarczy sprawdzić co znaczy czasownik "to assemble" i czym się różni od "to make" wink.gif

Ale faktem jest że te samochody jako całość powstawały dopiero w Polsce, więc oficjalnie jako kraj produkcji figurowała Polska (o ile dobrze pamiętam, chodziło o obejście opłat celnych które jeszcze wtedy istniały).

Napisano

> Witam Kolegów. Planuję kupić jakiś samochód i rozważam m.in. Fiata

> Punto II . Co moglibyscie mi doradzić ? Jakie są zalety i wady

> tego modelu ? Interesuje mnie wersja 5-drzwiowa z klimą,

> silnikiem diesla lub 1,2 16V.

Użytkuję PII od 2003r. Wszystko było OKI do 130000, a potem zaczął się sypać. Do tej pory wymieniłem:

-wentylator chłodnicy;

-poduszka pod skrzynią;

-komplente sprzęgło;

-cewki zapłonowe;

-centralka wtryskowa (droga rzecz - używana 1000zł);

-na koniec silnik (to nie pomyłka), ale do tego przyczynił się niestety gaz;

Aha, na koniec: głośno chodzi skrzynia biegów. Mechanik zapowiedział, że za jakiś czas trzeba będzie ją wymienić.;

To chyba tyle. Teraz zamierzam kupić diesela. Koniec z gazem i benzyną.

Moje punto to : 1.2 8V (60KM), rocznik 2001

Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.