Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Docieranie Turbodiesla

Featured Replies

Napisano

Kupiłem Chevy Lacetti z silnikiem Diesla.

I w związku z tym mam kilka pytań czy dobrze nim jeżdżę:

Grzeję go jakąś minutę - dwie po odpaleniu.

Czy mogę wtedy już włączyć klimę?

Po zatrzymaniu czekam minutę - dwie na jałowym.

Pytanie jak wyżej - klima może chodzić.

Jazda - dopóki sie nie nagrzeje nie przekraczam 2 tys. obrotów. Zmieniam biegi - dochodze do 5 - auto ma wtedy 90km/h Dobrze robię?

Jazda - nie przekraczam 3 tys. obrotów. Silnik ma największy moment obrotowy przy 3,8 tys. obrotów. W salonie powiedzieli żebym zmieniał przy biegi przy 3,5 tys i nie jeżdził poniżej 2tys mo mogę zdusić i zamulić auto.

Wpadłem na pomysł że pierwszy tysiąc km jednak nie będe przekraczał tych 3 tys. Dobrze robię?

Pytania może lamerskie...ale to mój pierwszy diesel a drugie auto w ogóle zeby.GIF

Napisano

> Kupiłem Chevy Lacetti z silnikiem Diesla.

> I w związku z tym mam kilka pytań czy dobrze nim jeżdżę:

> Grzeję go jakąś minutę - dwie po odpaleniu.

> Czy mogę wtedy już włączyć klimę?

> Po zatrzymaniu czekam minutę - dwie na jałowym.

> Pytanie jak wyżej - klima może chodzić.

> Jazda - dopóki sie nie nagrzeje nie przekraczam 2 tys. obrotów.

> Zmieniam biegi - dochodze do 5 - auto ma wtedy 90km/h Dobrze

> robię?

> Jazda - nie przekraczam 3 tys. obrotów. Silnik ma największy moment

> obrotowy przy 3,8 tys. obrotów. W salonie powiedzieli żebym

> zmieniał przy biegi przy 3,5 tys i nie jeżdził poniżej 2tys mo

> mogę zdusić i zamulić auto.

> Wpadłem na pomysł że pierwszy tysiąc km jednak nie będe przekraczał

> tych 3 tys. Dobrze robię?

> Pytania może lamerskie...ale to mój pierwszy diesel a drugie auto w

> ogóle

IMHO lekka przesada od początku do końca...

To nie czasy maluchów i dużych Fiatów - docieranie potraktowałbym raczej jako normalną eksploatację bez "katowania" auta. Proponuję jeździć tak, jak ASO zaleciło - nie przekraczać tych 3,5 krpm przez 1 kkm i tyle. Grzanie auta przed jazdą jest lekkim bezsensem i nie spotkałem się nigdy z tym, żeby ktokolwiek je zalecał, co do "pyrkania" na wolnych obrotach po jeździe - ewentualnie ze względu na turbo, ale to po dynamicznej jeździe a nie po tak delikatnej.

To jest tylko samochód i normalny silnik a nie jakieś hi-tech z promu kosmicznego waytogo.gif

Napisano

> Kupiłem Chevy Lacetti z silnikiem Diesla.

> I w związku z tym mam kilka pytań czy dobrze nim jeżdżę:

> Grzeję go jakąś minutę - dwie po odpaleniu.

IMHO za długo, latem pewnie starczy kilka sekund, a zimą max 30s

szybciej zagrzeje się w czasie jazdy - normalnej jazdy na średnich obrotach

> Czy mogę wtedy już włączyć klimę?

jakiś czas warto najpierw otworzyć okna i przewietrzyć auto, a potem włączyć klimę

> Po zatrzymaniu czekam minutę - dwie na jałowym.

po ostrej jeździe

po normalnej pewnie do minuty starczy

> Pytanie jak wyżej - klima może chodzić.

lepiej chyba wyłączyć wcześniej, aby wyrównać temp. i nie osadzała się wilgoć w srodku

> Jazda - dopóki sie nie nagrzeje nie przekraczam 2 tys. obrotów.

troszke wiecej chyba można krecić ... za niskie też nie są dobre dla silnika

> Zmieniam biegi - dochodze do 5 - auto ma wtedy 90km/h Dobrze

> robię?

90km/h to zdaje się bardzo dobra prędkość na 5 smile.gif

Napisano
  • Autor

> IMHO lekka przesaczątku do końca...

> To nie czasy maluchów i dużych Fiatów - docieranie potraktowałbym

> raczej jako normalną eksploatację bez "katowania" auta.

> Proponuję jeździć tak, jak ASO zaleciło - nie przekraczać tych

> 3,5 krpm przez 1 kkm i tyle. Grzanie auta przed jazdą jest

> lekkim bezsensem i nie spotkałem się nigdy z tym, żeby

> ktokolwiek je zalecał, co do "pyrkania" na wolnych obrotach po

> jeździe - ewentualnie ze względu na turbo, ale to po dynamicznej

> jeździe a nie po tak delikatnej.

> To jest tylko samochód i normalny silnik a nie jakieś hi-tech z promu

> kosmicznego

W zasadzie tak zeby.GIF Odpuszczę sobie troszeczkę w takim razie zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> IMHO za długo, latem pewnie starczy kilka sekund, a zimą max 30s

> szybciej zagrzeje się w czasie jazdy - normalnej jazdy na średnich

> obrotach

W salonie mówili że można ruszać od razu jak się świece żarowe nagrzeją, w instrukcji każą czekać koło minuty

> jakiś czas warto najpierw otworzyć okna i przewietrzyć auto, a potem

> włączyć klimę

waytogo.gif

> po ostrej jeździe

> po normalnej pewnie do minuty starczy

W instrukcji piszą że po ostrej jeżdzie to nawet 4 minuty odczekać

> lepiej chyba wyłączyć wcześniej, aby wyrównać temp. i nie osadzała

> się wilgoć w srodku

waytogo.gif

> troszke wiecej chyba można krecić ... za niskie też nie są dobre dla

> silnika

> 90km/h to zdaje się bardzo dobra prędkość na 5

Przy 2k obrotów. On się w ogóle zaczyna zbierać powyżej dwóch dopiero.

To pytanie wzięło sie stąd bo mam wątpliwości czy moją jazdę nie zamulę silnika zeby.GIF

Napisano

> W salonie mówili że można ruszać od razu jak się świece żarowe

> nagrzeją, w instrukcji każą czekać koło minuty

> W instrukcji piszą że po ostrej jeżdzie to nawet 4 minuty odczekać

no to nie pozostaje nic innego jak stosować się do instrukcji smile.gif

> Przy 2k obrotów. On się w ogóle zaczyna zbierać powyżej dwóch

> dopiero.

jechać na 5 możesz i 70km/h, ale aby przyspieszać, to lepiej bieg zredukować

> To pytanie wzięło sie stąd bo mam wątpliwości czy moją jazdę nie

> zamulę silnika

przez pierwszy 1-2 km mozesz troche pozamulać, ale potem to warto już silnik coraz bardziej wkręcać na obroty, bo zaraz okaże sie, ze albo zawory podwieszone, albo EGR zacięty ...

Napisano
  • Autor

> no to nie pozostaje nic innego jak stosować się do instrukcji

He zeby.GIF Wiadomo że insturkcja pisana jest na wyrost, ale chciałem się upewnić zeby.GIF

> jechać na 5 możesz i 70km/h, ale aby przyspieszać, to lepiej bieg

> zredukować

Ha, to jest piękne że wcale nie zeby.GIF Zbiera się naprawdę mocno.

> przez pierwszy 1-2 km mozesz troche pozamulać, ale potem to warto już

> silnik coraz bardziej wkręcać na obroty, bo zaraz okaże sie, ze

> albo zawory podwieszone, albo EGR zacięty ...

waytogo.gif

Napisano

> Kupiłem Chevy Lacetti z silnikiem Diesla.

> I w związku z tym mam kilka pytań czy dobrze nim jeżdżę:

> Grzeję go jakąś minutę - dwie po odpaleniu.

> Czy mogę wtedy już włączyć klimę?

> Po zatrzymaniu czekam minutę - dwie na jałowym.

> Pytanie jak wyżej - klima może chodzić.

> Jazda - dopóki sie nie nagrzeje nie przekraczam 2 tys. obrotów.

> Zmieniam biegi - dochodze do 5 - auto ma wtedy 90km/h Dobrze

> robię?

> Jazda - nie przekraczam 3 tys. obrotów. Silnik ma największy moment

> obrotowy przy 3,8 tys. obrotów. W salonie powiedzieli żebym

> zmieniał przy biegi przy 3,5 tys i nie jeżdził poniżej 2tys mo

> mogę zdusić i zamulić auto.

> Wpadłem na pomysł że pierwszy tysiąc km jednak nie będe przekraczał

> tych 3 tys. Dobrze robię?

> Pytania może lamerskie...ale to mój pierwszy diesel a drugie auto w

> ogóle

Przy 3800 obrotów na minmute to turbodiesel ma maksymalną moc a nie moment obrotowy!!! maksymalny moment bedzie w okolicy 2000 obrotów na moinutę. Biegi można smaiło zmieniać na wyższy przy 3000 tyś lub nawet niżej. Chyba, że to jakis wynalazek?

Napisano

> Kupiłem Chevy Lacetti z silnikiem Diesla.

Ja kilka dni temu odebrałem samochód również z moim pierwszym dieslem.

Podobne pytania zadałem w salonie o docieranie, ale powiedzieli że nie ma potrzeby. Jeżdzić - oczywiście bez przesadnego kręcenia i żyłowania auta - i sie nie przejmować.

Jedynie co to o tym chłodzeniu turba wspominali po ostrzejszej jeździe.

Napisano

> Przy 3800 obrotów na minute to turbodiesel ma maksymalną moc a nie

> moment obrotowy!!! Maksymalny moment bedzie w okolicy 2000

> obrotów na minutę. Biegi można smaiło zmieniać na wyższy przy

> 3000 tyś lub nawet niżej. Chyba, że to jakis wynalazek?

Napisano

> Kupiłem Chevy Lacetti z silnikiem Diesla.

> I w związku z tym mam kilka pytań czy dobrze nim jeżdżę:

> Grzeję go jakąś minutę - dwie po odpaleniu.

Na biegu jałowym samochód zawsze sie wolniej nagrzewa niż pod obciążeniem (wolna, spokojna jazda). Na zimnym silniku możesz odczekac co najwyżej 15 sec żeby olej wszędzie dotarł.

> Czy mogę wtedy już włączyć klimę?

> Po zatrzymaniu czekam minutę - dwie na jałowym.

> Pytanie jak wyżej - klima może chodzić.

> Jazda - dopóki sie nie nagrzeje nie przekraczam 2 tys. obrotów.

Troche przesadzasz, myśle, ze do 2500 śmiało możesz dociągnąc.

> Zmieniam biegi - dochodze do 5 - auto ma wtedy 90km/h Dobrze

> robię?

> Jazda - nie przekraczam 3 tys. obrotów. Silnik ma największy moment

> obrotowy przy 3,8 tys. obrotów. W salonie powiedzieli żebym

> zmieniał przy biegi przy 3,5 tys i nie jeżdził poniżej 2tys mo

> mogę zdusić i zamulić auto.

ja staram sie zmieniać biegi przy predkości nie mniejszej niż 2000 a raczej nie większej niż 3500

> Wpadłem na pomysł że pierwszy tysiąc km jednak nie będe przekraczał

> tych 3 tys. Dobrze robię?

na rozgrzanym silniku nie ma powodu żeby nie przekraczać 3000

> Pytania może lamerskie...ale to mój pierwszy diesel a drugie auto w

> ogóle

Natomiast jesli chodzi o schładzanie turbiny to generalnie tyczy to sie akcji po ostrej jeżdz np długi czas autostradą z duzą prędkoscią lub ostro dawanie w palnik. Generalnie 2-3 min wystarczają aby turbo wyhamowało i sie przestudziło. jak jeżdzisz ostrożnie to myśle. ze po zatrzymaniu maks 15-30 sek możesz mu dać na iegu jałowym ale to i tak aż nadto z ostrożnoscią

Napisano

> Przy 3800 obrotów na minmute to turbodiesel ma maksymalną moc a nie

> moment obrotowy!!! maksymalny moment bedzie w okolicy 2000

> obrotów na moinutę. Biegi można smaiło zmieniać na wyższy przy

> 3000 tyś lub nawet niżej. Chyba, że to jakis wynalazek?

Dokładnie tak

Moc 89kW/121KM @ 3800obr

Moment 280Nm @ 2000obr

Napisano

z doswiadczenia mojego i mojego kumpla (fabia TDI)

powiem ci ze dobrze robisz.

ma on zamontowane wskazniki temp oleju cisnienia oleju i doladowania turbiny .

to zanim olej nagrzeje sie chociaz do 70 C mija jakjeis 5 -7 minut spokojnej jazdy do 2000 obr/min oczywiscie jezdzisz tak zeby turbina jak najmniej krecila

przy odpalaniu auta nie jezdzil bym na klimie gdyz ( przynajmniej w wypadku fabi ) klima ma osobny (albo drugi bieg , dokladnie nie pamietam ) wentylator ktory przy okazji chlodzi chlodnice. tak wiec dluzej bedzie sie nagrzewac olej . za to przy wylaczaniu samochodu klima bardzo pomaga wychlodzic olej . jak masz jeszcze jakies pytania to wal

Napisano

> to zanim olej nagrzeje sie chociaz do 70 C mija jakjeis 5 -7 minut

> spokojnej jazdy do 2000 obr/min oczywiscie jezdzisz tak zeby

> turbina jak najmniej krecila

czyli wg ciebie nierozgrzany olej nie ma właściwości smarnych zlosnik.gifgrinser006.gif .... fajna teoria

Napisano

> czyli wg ciebie nierozgrzany olej nie ma właściwości smarnych

> .... fajna teoria

napewno jest gestszy i nie dojdzie w kazdy zakamarek w ktory powinien dojsc .

Napisano

mi w ASO toyoty powiedzieli zeby nie utrzymywac zbut dlugo jednostajnej predkosci. Co prawda na naszych drogach i przy naszym natezeniu ruchu utrzymanie jednostajnej predkosci nie jest za bardzo mozliwe.

Napisano

> napewno jest gestszy i nie dojdzie w kazdy zakamarek w ktory powinien

> dojsc .

gęstszy, ale pod wyższym ciśnieniem i na to samo wyjdzie.

nie popadajmy w paranoje. Wystarczy nie przemęczać i nie katowac zbytnio silnika jak jest zimny i tyle.

Pomyślcie jak ''dba'' się o samochody firmowe. I co, też przejeżdżają setki tysięcy kilometrów.

Napisano

> czyli wg ciebie nierozgrzany olej nie ma właściwości smarnych

> .... fajna teoria

Ja np. tak jeżdże i wielu moich znajomych co diesla mają robią identycznie. Przykładowo znajomy w Gofrze III TDI z kompem dopóki temperatura oleju nie osiągnie 70*C jedzie delikatnie ~ 2000 - 2500 max, a potem to już hulaj dusza.

Napisano

> gęstszy, ale pod wyższym ciśnieniem i na to samo wyjdzie.

> nie popadajmy w paranoje. Wystarczy nie przemęczać i nie katowac

> zbytnio silnika jak jest zimny i tyle.

> Pomyślcie jak ''dba'' się o samochody firmowe. I co, też

> przejeżdżają setki tysięcy kilometrów.

bo firmy maja kase na naprawy w aso turbin zlosnik.gif

kumpel pracowal w aso skody to mowi wszyskie firmowe tdiki mialy wymieniane turbiny zlosnik.gif

Napisano

> mi w ASO toyoty powiedzieli zeby nie utrzymywac zbut dlugo

> jednostajnej predkosci. Co prawda na naszych drogach i

Ciekawe czy w Toyotach są tempomaty hmm.gif

Napisano

> Ciekawe czy w Toyotach są tempomaty

sa. wlasnie, teraz sie okazuje ze ich stosowanie nie jest zasadne, przynajmniej w fazie docierania silnika jesli wezmie sie pod uwage to co ma do powiedzenia ASO. spineyes.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki wszystkim za odpowiedzi waytogo.gif20.GIF

Fajnie że mogę na niedogrzanym silniku do 2,5k dociągać - auto od jakiś 1.8k zbiera się prawie jak rakieta.

To jeszcze jedno mam pytanie. Załóżmy że stanąłem na krótko i silnik jeszcze nie ostygł. Wracam i wskazówka jest od razu przed czwartą kreską to mogę już jechać i cisnąć od razu czy odczekać z jednym i drugim?

Napisano

> Dzięki wszystkim za odpowiedzi

> Fajnie że mogę na niedogrzanym silniku do 2,5k dociągać - auto od

> jakiś 1.8k zbiera się prawie jak rakieta.

> To jeszcze jedno mam pytanie. Załóżmy że stanąłem na krótko i silnik

> jeszcze nie ostygł. Wracam i wskazówka jest od razu przed

> czwartą kreską to mogę już jechać i cisnąć od razu czy odczekać

> z jednym i drugim?

masz wskaznik temp oleju czy płynu?

Napisano

> gęstszy, ale pod wyższym ciśnieniem i na to samo wyjdzie.

pełne własciwosci olej osiaga przy danej temp - i jak jest zimny nie smaruje az tak dobrze

> nie popadajmy w paranoje. Wystarczy nie przemęczać i nie katowac

> zbytnio silnika jak jest zimny i tyle.

> Pomyślcie jak ''dba'' się o samochody firmowe. I co, też

> przejeżdżają setki tysięcy kilometrów.

tez uwazam , ze nei ma co wpadac w paranoje , ale jednak trzeba troche inaczej obchodzic sie z doładowanymi silnikami

Napisano

> Płynu chłodzącego.

tak se teraz pomyslalem , ze bezsensowne pytanie zadałem , bo IMO olej wolniej sie schładza smile.gif

wiec pare sekund po odpaleniu nagrzanego autka mozesz pałować zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> tak se teraz pomyslalem , ze bezsensowne pytanie zadałem , bo IMO

> olej wolniej sie schładza

> wiec pare sekund po odpaleniu nagrzanego autka mozesz pałować

waytogo.gif

Napisano

Co do oleju to nech kolega sprawdzi czym jest fabrycznie zalany? Dobrze zmienic olej po pierwszych 2500-3000 km na pełny syntetyk renomowanego producenta, a potem regularnie zmieniac co 15.000km. Wydatek nie jest ogromny a zapewni długie i bezproblemowe życie silnikowi i turbince.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Co do oleju to nech kolega sprawdzi czym jest fabrycznie zalany?

> Dobrze zmienic olej po pierwszych 2500-3000 km na pełny syntetyk

> renomowanego producenta, a potem regularnie zmieniac co

> 15.000km. Wydatek nie jest ogromny a zapewni długie i

> bezproblemowe życie silnikowi i turbince.

> Pozdrawiam.

Jakimś oplowskim. Mam sprawdzać czy nie bierze oleju i dojechać do nich przy jakiś 1,5k km przebiegu żeby dolać.

O wymianie po dotarciu też czytałem i się zastanawiam nad tym.

Napisano

> Jakimś oplowskim. Mam sprawdzać czy nie bierze oleju i dojechać do

> nich przy jakiś 1,5k km przebiegu żeby dolać.

> O wymianie po dotarciu też czytałem i się zastanawiam nad tym.

sprawdź co piszą w książce

rożni producenci różnie zalecają

jedni zalecają wymianę po kilku tys. km a inni zalecają pierwszą wymianę na standardowym przeglądzie np. po 15kkm

Napisano

> Kupiłem Chevy Lacetti z silnikiem Diesla.

> I w związku z tym mam kilka pytań czy dobrze nim jeżdżę:

> Grzeję go jakąś minutę - dwie po odpaleniu.

> Czy mogę wtedy już włączyć klimę?

lepiej nie bo to obciąża silnik...

> Po zatrzymaniu czekam minutę - dwie na jałowym.

> Pytanie jak wyżej - klima może chodzić.

też lepiej wyłąćz klimę i nie czekaj aż minuty 30sek wystarczy na ostudzenie turbiny...

> Jazda - dopóki sie nie nagrzeje nie przekraczam 2 tys. obrotów.

> Zmieniam biegi - dochodze do 5 - auto ma wtedy 90km/h Dobrze

> robię?

> Jazda - nie przekraczam 3 tys. obrotów. Silnik ma największy moment

> obrotowy przy 3,8 tys. obrotów. W salonie powiedzieli żebym

> zmieniał przy biegi przy 3,5 tys i nie jeżdził poniżej 2tys mo

> mogę zdusić i zamulić auto.

> Wpadłem na pomysł że pierwszy tysiąc km jednak nie będe przekraczał

> tych 3 tys. Dobrze robię?

> Pytania może lamerskie...ale to mój pierwszy diesel a drugie auto w

> ogóle

tutaj juz nie ma specjalnych regół, nigdy nie deptaj na zimnym i tyle...

puki nowy nie kręć go na czerwoną skalę i bedzie gitarka...

to dizel wiec czasem trzeba mu depnac żeby usunac z całości wydechu dziadostwo(wtedy zadymi na czerno).

Napisano
  • Autor

> sprawdź co piszą w książce

> rożni producenci różnie zalecają

> jedni zalecają wymianę po kilku tys. km a inni zalecają pierwszą

> wymianę na standardowym przeglądzie np. po 15kkm

Będę musiał doczytać. Ale pdoejrzewam że ABM chodziło o dobrowolną wymianę oleju z ewentualnymi opiłkami na świeży.

Napisano

> Będę musiał doczytać. Ale pdoejrzewam że ABM chodziło o dobrowolną

> wymianę oleju z ewentualnymi opiłkami na świeży.

Prawie każdy producent zaleci Ci zmiane przy ok. 2 kkm.

W avensisie też zmienialiśmy na pełen syntetyk zalecany. Fabryka leje mineralny wrrr.gif

Napisano

> przy odpalaniu auta nie jezdzil bym na klimie gdyz ( przynajmniej w

> wypadku fabi ) klima ma osobny (albo drugi bieg , dokladnie nie

> pamietam ) wentylator ktory przy okazji chlodzi chlodnice. tak

> wiec dluzej bedzie sie nagrzewac olej . za to przy wylaczaniu

> samochodu klima bardzo pomaga wychlodzic olej

Nie no, nie popadajmy w paranoje. Plyn chlodniczy podczas nagrzewania i tak pracuje tylko w malym obiegu, wiec co ma chlodnica do tego? No i co ma chlodnica (wody) do temp. oleju? Samochod "cywilny" to nie prom kosmiczny i nie trzeba przesadzac z takimi dziwacznymi procedurami/zabobonami. Owszem, delikatnie na zimnym, poczekac po palowaniu, ale chlodzenie silnika przy pomocy klimy? W sumie mozna przedstawic przeciwna teorie - klima "odbiera" moc silnikowi, a wiec musi wiecej paliwa spalac, a wiec sie szybciej nagrzewa grinser006.gif

Napisano

No i co ma chlodnica (wody) do temp. oleju?

plyn chlodniczy zabiera cieplo z bloku a blok zabiera cieplo z oleju zlosnik.gif

Samochod

> "cywilny" to nie prom kosmiczny i nie trzeba przesadzac z takimi

> dziwacznymi procedurami/zabobonami.

nie mowilem ze kolega ma cywilna fabie zlosnik.gif

1.9 TDI (SERIA 101 km )

180 koni i 400nm wiec warto dbac troche bardziej zlosnik.gif

Napisano

> No i co ma chlodnica (wody) do temp. oleju?

> plyn chlodniczy zabiera cieplo z bloku a blok zabiera cieplo z oleju

> Samochod

No to moze w ogole lepiej nie ruszac, bo ped oplywajacego silnik powietrza moze poczynic w nim spustoszenie na zimno grinser006.gif

> nie mowilem ze kolega ma cywilna fabie

> 1.9 TDI (SERIA 101 km )

> 180 koni i 400nm wiec warto dbac troche bardziej

No to prawie seria, panie smile.gif Ja niby tez mam troche wiecej KM/Nm niz fabryka dala, ale przy niskich obrotach i malym wcisnieciu gazu zachowanie silnka jest identyczne lub prawie identyczne z calkowicie seryjnym.

Napisano

> No to moze w ogole lepiej nie ruszac, bo ped oplywajacego silnik

> powietrza moze poczynic w nim spustoszenie na zimno

> No to prawie seria, panie Ja niby tez mam troche wiecej KM/Nm niz

> fabryka dala, ale przy niskich obrotach i malym wcisnieciu gazu

> zachowanie silnka jest identyczne lub prawie identyczne z

> calkowicie seryjnym.

kazdy ma swoje zdanie

ja uwazam ze nikt nie straci jak pare minut pojedzie spokojnie a zanim zgasi fure tez troche spokojnie pojezdzi i poczeka. napewno na tym nie straci a moze tylko zyskac na zywotnosci zlosnik.gif ale kazdy ma swoje auto i robi jak chce zlosnik.gif

EDIT

ile masz ? zlosnik.gif

Napisano

> po normalnej pewnie do minuty starczy

Podpinam się z niewyjaśnionym dla mnie do końca tematem chłodzenia turbiny.

Zawsze mnie zastanawia, jak interpretować jazdę "bez gazu".

Zdejmując "nogę z gazu", w określonych warunkach ecu odcina dopływ paliwa. Co dalej? Turbina wtedy się chłodzi, czy jest to tak, jakbym zgasił silnik?

Albo inaczej, silnik cały czas zasysa powietrze i puszcza je w wydech, czy jak to wygląda hmm.gif

Napisano

> bo firmy maja kase na naprawy w aso turbin

> kumpel pracowal w aso skody to mowi wszyskie firmowe tdiki mialy

> wymieniane turbiny

no bo potem ktoś z pracowników musi kupić auto zlosnik.gif

Napisano

> Prawie każdy producent zaleci Ci zmiane przy ok. 2 kkm.

> W avensisie też zmienialiśmy na pełen syntetyk zalecany. Fabryka leje

> mineralny

może mechanik - stary wyjadacz w ASO, natomiast jestem przegonany, ze w znacznej większości aut w instrukcji nie znajdziesz zapisu odnośnie wymiany oleju po 2000 km

Napisano

> może mechanik - stary wyjadacz w ASO, natomiast jestem przegonany, ze

> w znacznej większości aut w instrukcji nie znajdziesz zapisu

> odnośnie wymiany oleju po 2000 km

To prawda - często zapisu nie ma, ale szczerze mówiąc nie jest to duża inwestycja i jeżeli jest cień szansy, że przełoży się pozytywnie na dalszą eksploatację samochodu, to chyba warto waytogo.gif

Napisano

> kazdy ma swoje zdanie

> ja uwazam ze nikt nie straci jak pare minut pojedzie spokojnie a

> zanim zgasi fure tez troche spokojnie pojezdzi i poczeka.

> napewno na tym nie straci a moze tylko zyskac na zywotnosci

> ale kazdy ma swoje auto i robi jak chce

Nie no, co to tego pelna zgoda ok.gif

> EDIT

> ile masz ?

149 KM / 339 Nm z seryjnych 107/270. Albo hamownia byla troche zbyt optymistyczna, albo na jakis dobry silnik trafilem smile.gif Tak czy tak, jezdzi sie swietnie, szczegolnie w trasie cool.gif

Napisano

> Podpinam się z niewyjaśnionym dla mnie do końca tematem chłodzenia turbiny.

> Zawsze mnie zastanawia, jak interpretować jazdę "bez gazu".

Oszczędność paliwa

> Zdejmując "nogę z gazu", w określonych warunkach ecu odcina dopływ paliwa. Co dalej? Turbina wtedy się chłodzi, czy jest to tak, jakbym zgasił silnik?

Turbina oddaje ciepło do oleju - więc jak olej krąży, to się chłodzi.

> Albo inaczej, silnik cały czas zasysa powietrze i puszcza je w wydech, czy jak to wygląda

Bardzo różnie może być - ale tak naprawdę to bez znaczenia.

Napisano
  • Autor

> Turbina oddaje ciepło do oleju - więc jak olej krąży, to się chłodzi.

Hmm...To mi zabiłeś ćwieka, bo myślałem że jak zwolnię, zmniejszę obroty ewentualnie pojadę kawałek na luzie to turbina na 100% się chłodzi, a tu piszesz że jak olej krąży.

Napisano

> Turbina oddaje ciepło do oleju

zlosnik.gif już jasne, bo jakoś do tej pory się nie zastanawiałem, czym ta turbina się chłodzi.

Mało tego, do 2006r. nie dbałem o turbo należycie, bo nawet nie doszła do mnie ta wiedza smirk.gif ale dzięki AK od ponad roku jest inaczej skromny.gif

Dzięki IThankYou.gif

Napisano

> Hmm...To mi zabiłeś ćwieka, bo myślałem że jak zwolnię, zmniejszę

> obroty ewentualnie pojadę kawałek na luzie to turbina na 100%

> się chłodzi, a tu piszesz że jak olej krąży.

No na pewno krąży cały czas, gdy pracuje silnik.

Chwila spokojnej jazdy (kilka minut) wystarczy do "uspokojenia" turbiny na tyle, że nic jej się nie powinno potem stać waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> No na pewno krąży cały czas, gdy pracuje silnik.

> Chwila spokojnej jazdy (kilka minut) wystarczy do "uspokojenia"

> turbiny na tyle, że nic jej się nie powinno potem stać

To już wszystko wiem waytogo.gif20.GIF

Napisano

> Kupiłem Chevy Lacetti z silnikiem Diesla.

> I w związku z tym mam kilka pytań czy dobrze nim jeżdżę:

> Grzeję go jakąś minutę - dwie po odpaleniu.

> Czy mogę wtedy już włączyć klimę?

> Po zatrzymaniu czekam minutę - dwie na jałowym.

> Pytanie jak wyżej - klima może chodzić.

> Jazda - dopóki sie nie nagrzeje nie przekraczam 2 tys. obrotów.

> Zmieniam biegi - dochodze do 5 - auto ma wtedy 90km/h Dobrze

> robię?

> Jazda - nie przekraczam 3 tys. obrotów.

Ojej to może wogóle lepiej nim nie jeździć wink.gif

Chyba to lekka przesada. Po odpaleniu napewno dobrze jest chwilkę odczekać szczególnie zimową porą. Na zimnym silniku nie należy zbytnio silnika katować... to chyba oczywiste. W czasie jazdy tzn na cieopłym silniku nalez autko po prostu normalnie eksploatować nie ograniczając się napewno do 90 km/h.

No i ważna sprawa w turbodieslu, żeby po bardziej intensywnej jeździe schładzać turbinę tzn po zakończonej jeździe pozostawić autko na wolnych obrotach ok minutki.

No i chyba tyle. Życzę miłej jazdy i zadowolenia z samochodu. 20.GIF

Napisano

> Podpinam się z niewyjaśnionym dla mnie do końca tematem

> chłodzenia turbiny.

> Zawsze mnie zastanawia, jak interpretować jazdę "bez gazu".

> Zdejmując "nogę z gazu", w określonych warunkach ecu odcina

> dopływ paliwa. Co dalej? Turbina wtedy się chłodzi, czy jest to

> tak, jakbym zgasił silnik?

> Albo inaczej, silnik cały czas zasysa powietrze i puszcza je w

> wydech, czy jak to wygląda

Diesel cały czas zasysa powietrze. Turbina kręci się cały czas. Po zdjęciu nogi z gazu ecu faktycznie wysteruje dawkę 0mg. Ale jak obroty spadną w okolice obrotów jałowych to wchodzi układ podtrzymania obrotów i dawki rosną.

Samo obciążenie turbiny zależy od dwóch czynników - ciśnienia doładowania i obrotów silnika. Im większe obroty silnika tym szybciej kręci się turbina. Zależność jest w zasadzie nieliniowa. Podobnie im większe ciśnienie doładowania tym szybciej kręci się wirnik. Zarazem rosną naprężenia skręcające (zależą od ilorazu ciśnień przed/po kompresorze). Jeśli będziesz kręcił diesla nawet do 3000rpm ale z minimalnym gazem to turbina wcale nie będzie się aż tak szybko kręcić. Za to jak pociśniejsz, to ecu wysteruje maksymalne doładowanie i już przy 1700-2000rpm turbo się rozkręci. W samym chłodzeniu chodzi o to, żeby łożysko jako tako zrównało się temperaturą z olejem. W przeciwnym razie część oleju może się w nim zwęglić zmniejszając prześwit. Potem przy odpaleniu będzie okres pracy bez oleju. Po pewnym czasie wyrobi się luz na tyle duży, że kompresor przytrze o obudowę. Dlatego właśnie pompa oleju (de facto silnik) powinna pracować jakiś czas po szybkim odcinku. No i oczywiście pompowalność zimnego oleju jest mała. Dlatego lepiej nie cisnąć i nie kręcić ponad np. 2500rpm zanim olej nie złapie choćby 80C. Potem to można ciągnąć i do 4400rpm i nic mu nie będzie.

Napisano

Dlatego lepiej nie cisnąć

> i nie kręcić ponad np. 2500rpm zanim olej nie złapie choćby 80C.

> Potem to można ciągnąć i do 4400rpm i nic mu nie będzie.

Stara zasada w silnikach tłokowych.

Można cisnąć, tylko jak rozgrzany.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.