Napisano 7 Stycznia 200917 lat > Wieksze bedemial po zmianie rozmairu opon.... a ja, jakie bym kola nie zalozyl, to obroty mam takie same...
Napisano 7 Stycznia 200917 lat > [LiNK] i tabela "Układy zapłonowe w róznych samochodach". > jak podlaczy pod sygnal z kompa, to ok, ale jak podlaczy sie w inny > spodob, to juz bedzie mialo znaczenie, jaki kwarc. gdzieś widziałem już tego manuala ale w przypadku przerabiania dechy od sportka do malarii i był identyko był na fiaf&furious chyba
Napisano 7 Stycznia 200917 lat > gdzieś widziałem już tego manuala ale w przypadku przerabiania dechy > od sportka do malarii i był identyko był na fiaf&furious > chyba raczej na stronie Zurawia 126fan... ale nie chodzilo o manuala, tylko o tabele.
Napisano 9 Stycznia 200917 lat Autor Jak sie wam widza takie poszerzenia? Sorry za jakosc, ale ciemno w garazu bylo i telefonem foty robione.
Napisano 9 Stycznia 200917 lat Autor > elegancko do tego idealnie pasowałyby przednie od yankee Yankiego mi jakos nie leza ze wzgledu na pochylenie krawedzi nadkola (ku dolowi schodza sie do nadwozia). Przez to caly syf wylatujacy spod kola uderza w drzwi i tylny blotnik. Ja chce zrobic takie, zeby krawedz szla rowno z kolem do samego dolu - tak jak z tylu.
Napisano 9 Stycznia 200917 lat > Prot sprawdzal wszystkie wskazania u siebie i powiedzial, ze > obrotekmajednak przeklamanie. Cale 100rpm Wieksze bedemial po > zmianie rozmairu opon.... co mają opony do obrotów silnika?
Napisano 10 Stycznia 200917 lat > Prot podeslal jeszcze takie foty zegarow: zegarki super, ale jakos ten obrotomierz mi nie podchodzi...
Napisano 10 Stycznia 200917 lat Autor > co mają opony do obrotów silnika? No oczywiscie, ze nic. Nie wiem dlaczego tak napisalem - chyba zmeczenie daje sie we znaki
Napisano 10 Stycznia 200917 lat Autor > zegarki super, ale jakos ten obrotomierz mi nie podchodzi... Kwestia przyzwyczajenia. Mi sie opatrzyl sportingowy. W maluchu niebylo zadnego, a terazjest, weic i tak jest progres
Napisano 10 Stycznia 200917 lat > Kwestia przyzwyczajenia. Mi sie opatrzyl sportingowy. W maluchu > niebylo zadnego, a terazjest, weic i tak jest progres moze faktycznie kwestia przyzwyczajenia, ale bardziej pasowaloby mi okragle wyciecie na obrotomierz, cos w tym stylu.
Napisano 10 Stycznia 200917 lat > moze faktycznie kwestia przyzwyczajenia, ale bardziej pasowaloby mi > okragle wyciecie na obrotomierz, cos w tym stylu. Bardzo ładnie Fajny pomysł i dobrze by to wyglądało
Napisano 12 Stycznia 200917 lat > moze faktycznie kwestia przyzwyczajenia, ale bardziej pasowaloby mi > okragle wyciecie na obrotomierz, cos w tym stylu. fajne zegary ale szkoda że wskaźnik ciśnienia nie mierzy też podciśnienia
Napisano 17 Stycznia 200917 lat Autor Dzisiaj przewiozlem malarie do garazu, po drodze na parkingu pstryknalem kilka fotekk na predko z poszerzkami:
Napisano 17 Stycznia 200917 lat > Prot podeslal jeszcze takie foty zegarow: jak już jest wskaźnik boost to przydało by się by miał odrazu podciśnienie także a nie od zera i tylko nadciśnienie pzdr
Napisano 17 Stycznia 200917 lat Autor > Szersza lawetka teraz potrzebna Z wypozyczalni ta jest. Szerszej nie moge, bo nie mam E. Ta na B jeszcze ciagne.
Napisano 17 Stycznia 200917 lat wzorujesz się w jakiś sposób na =2]TYM bisie? nie wiadomo jakie 1.4 tam siedzi? poszerzenia ma bardzo fajnie zrobione
Napisano 28 Stycznia 200917 lat Autor Cos sie ruszylo. Jutro spotykam sie z rzeczoznawca w sprawie dopuszczenia do ruchu. Jestem dobrej mysli, ale zobaczymy co powie. Napisze o wnioskach po spotkaniu.
Napisano 29 Stycznia 200917 lat Autor > Cos sie ruszylo. Jutro spotykam sie z rzeczoznawca w sprawie > dopuszczenia do ruchu. Jestem dobrej mysli, ale zobaczymy co > powie. Napisze o wnioskach po spotkaniu. No i po spotkaniu. Przyjechal, popstrykal, zamienilismy pare zdan i pismo dopuszczaajce do ruchu zostanie przygotowane Musze tylko zrobic opis zakresu przerobek i dostarczyc rzeczoznawcy do pisma, A potam BT i mozna bedzie zaczac jezdzic (jesli ktos mi pospawa poszerzenia)
Napisano 29 Stycznia 200917 lat > No i po spotkaniu. Przyjechal, popstrykal, zamienilismy pare zdan i > pismo dopuszczaajce do ruchu zostanie przygotowane I tyle? Wiela taka przyjemnosc? > Musze tylko zrobic opis zakresu przerobek i dostarczyc rzeczoznawcy > do pisma, A potam BT i mozna bedzie zaczac jezdzic (jesli ktos > mi pospawa poszerzenia) Gratki
Napisano 31 Stycznia 200917 lat Autor > I tyle? Wiela taka przyjemnosc? > Gratki Musze podjechac do PZMotu i zaplacic urzedowa cene, wiec jeszcze nie wiem, ale bede wiedzial. Temat numer dwa, ktory mnie wczoraj wyprowadzil z rownowagi. Kupilem na allegro nowa wiazke przednia bisa. Wywalilem z niej co zbedne, wplotlem co potrzebne i wczoraj zalozylem do samochodu. Jakiez bylo moje zdziwienie, jak w 5 sekund po odpaleniu silnika czesc wiazki poszla z dymem Zwarcie pojawialo sie na masie po podlaczeniu wiazki stacyjki. I nie mialo znaczenia czy bezpieczniki byly w skrzynce czy nie - odpiecie stacyjki eliminowalo problem. Wzialem ta wiazke do domu, polozylem obok stara i rozkminilem co jest grane. Mianowicie jakis osiol, ktory skladal nowa wiazke i majac obok siebie zlaczki od stacyjki i przelacznikow pod kierownica zamienil miedzy wtyczkami wsuwki z czarnymi przewodami. Problem tylko w tym, ze jedna wtyczka jest masowa, a druga pradowa i stad zwara w wiazce I wez kup cos na allegro.... W kazdym razie przewody, ktore stracily izolacje juz wymienilem i pojutrze jade zakladac ja powtornie. I mam nadzieje, ze wiecej takich niespodzianek nie bedzie.
Napisano 17 Lutego 200917 lat Autor Sluchajcie - potrzebuje waszego wsparcia w robocie. Probuje sie jakos zmobilizowac do pracy, ale totalnie mi to nie idzie - nie czuje potrzeby choc z drugiej strony chcialbym samochod miec juz gotowy, zeby moc wyjechac nim na ulice. Nie da sie jednak tego zrobic bez porzadnego zakasania rekawow i pociagniecia prac. Maie jakies sposoby na zmobilizowanie sie i znalezienie sil na dalsze prace?
Napisano 18 Lutego 200917 lat > Sluchajcie - potrzebuje waszego wsparcia w robocie. Probuje sie jakos > zmobilizowac do pracy, ale totalnie mi to nie idzie - nie czuje > potrzeby choc z drugiej strony chcialbym samochod miec juz > gotowy, zeby moc wyjechac nim na ulice. Nie da sie jednak tego > zrobic bez porzadnego zakasania rekawow i pociagniecia prac. > Maie jakies sposoby na zmobilizowanie sie i znalezienie sil na dalsze > prace? ja od poczatku wiedzialem ze nie dasz rady!! tak to jest zapalu troche bylo, zrobiles co prostrza rzecz a teraz jak juz trzeba troszeczke popracowac to sie nie chce tak to kazdy potrafi Zuraw nie ukrywajmy poprostu nie miales tego czegos zeby skonczyc projekt rzuciles troche fotek, narobiles smaka, wszyscy stracili czas na och ach jak to fajnie a teraz wstyd na cala okolice
Napisano 19 Lutego 200917 lat moze poogladaj jakies filmiki na YT, np: jak zobaczysz, ze Twoj maluch tez tak bedzie latal to Ci to narobi smaka...
Napisano 22 Lutego 200917 lat > ja od poczatku wiedzialem ze nie dasz rady!! tak to jest zapalu > troche bylo, zrobiles co prostrza rzecz a teraz jak juz trzeba > troszeczke popracowac to sie nie chce > tak to kazdy potrafi Zuraw nie ukrywajmy poprostu nie miales tego > czegos zeby skonczyc projekt rzuciles troche fotek, narobiles > smaka, wszyscy stracili czas na och ach jak to fajnie a teraz > wstyd na cala okolice a jaki wstyd przed Ryśkiem
Napisano 22 Lutego 200917 lat Autor > a jaki wstyd przed Ryśkiem Nie bedzie wstydu przed Ryskiem - na drzewo kurka Wczoraj z blacha troche podzialalem - nadkola wewnetrzne porobilem - Rysiek nie bedzie sie wstydzil. Dzisiaj chcialem z drugiej strony podzialac, ale cos zonka jakies plany inne dla mnie ma.
Napisano 3 Marca 200917 lat Autor Wzialem sie troche do roboty jak slonce wyszlo - nadkola wewnetrzne wlasciwie zrobione i przygotowane do pospawania. Jak sie je w niedziele pospawa to biore sie docelowo za poszerzenia, papiery do rzeczoznawcy i na badanie. Moze uda mi sie w tym miesiacu to ogarnac, zeby moc nim jezdzic.
Napisano 3 Marca 200917 lat Autor > Z jakiej grubosci blachy zrobiles nadkola? Najpierw 0,8mm - te co na zdjeciach widac, ale trzeba zmienic na 1,5mm, bo strasznie wiotkie sa.
Napisano 4 Marca 200917 lat Autor > Jest chyba tez blacha 1.2mm No to chyba ja zastosuje. Przysz;y tydzien juz zarezerwowany, zeby tylko pogoda byla.
Napisano 4 Marca 200917 lat Autor > Nadal robisz auto w Wilanowie? Nieeee - udalo mi sie znalezc garaz i dlubie we wlasnym teraz. A u Coolera teraz Alfy sie robi. Ale o tym niech robiacy, jesli beda chcieli, powiedza.
Napisano 11 Marca 200917 lat Autor Usunalem pozostalosci blach po wycinaniu otworow na kolumny, oczyscilem wszystko, wycialem stare wewnetrzne nadkola, dorobilem nowe pod obecny stan, pospawalem i dzisiaj dorobilem nowe poszerzenia z balchy 1,5mm i nowe ich wykonczenia. W piatek beda pospawane i zabieram sie papierologie, czyli dostarczenie wszystkich niezbednych dokumentow do badania technicznego. BTW - jak myslicie, czy jesli na badanie techniczne pojade z nieoslonietym silnikiem to mnie puszcza czay kaza spadac?
Napisano 12 Marca 200917 lat > Usunalem pozostalosci blach po wycinaniu otworow na kolumny, > oczyscilem wszystko, wycialem stare wewnetrzne nadkola, > dorobilem nowe pod obecny stan, pospawalem i dzisiaj dorobilem > nowe poszerzenia z balchy 1,5mm i nowe ich wykonczenia. W piatek > beda pospawane i zabieram sie papierologie, czyli dostarczenie > wszystkich niezbednych dokumentow do badania technicznego. > BTW - jak myslicie, czy jesli na badanie techniczne pojade z > nieoslonietym silnikiem to mnie puszcza czay kaza spadac? KAŻĄ SPADAĆ
Napisano 12 Marca 200917 lat Autor Zgodnie ze slowem pare nowych fotek. Nadkola wewnetrzne juz na swoim miejscu czesciowo niezabezpieczone jeszcze, bo w sobote bedzie spawanie poszerzen. Poszerzenia zrobilem od nowa z grubszej blachy i beda one mialy wykonczenia jak na pierwowzorze pare stron wczesniej. Na razie zlapane sa srubami - do soboty. Po spawaniu dalsze prace - zapewne oslona silnika.
Napisano 14 Marca 200917 lat Autor > bo w sobote bedzie > spawanie poszerzen. No i pospawane. Troche fotek: Teraz szlifowanie, czyszczenie, konserowowanie i musi przelatac tak do zimy. Wiec bioresie zaoslone silnika.
Napisano 14 Marca 200917 lat Za każdym razem, jak oglądam jakieś nowe zdjęcia z prac to zawsze kręcę głową na boki z niedowierzania Powodzenia!
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.