Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Yeti - widziałem, ujeżdzałem

Featured Replies

Napisano

> Cena superba w Polsce to min. 80 tys. PLN - tak wynika z

> konfiguratora, ale to jest wersja z silnikiem 1.4 TSI, u Ciebie

> tego silnika raczej nie oferuja

no noe 1.8l TSI, jakis diesel chyba 2.0 i V6hmm.gif

Napisano

> Dobra, widzę, że dalej nie mamy o czym gadać...

Pytales do czego porownac - podalem przyklad, czy mam rozumiec, ze ogon podwijasz ?

Napisano

> Ta skrzynia nie jest autorskim rozwiązaniem VW, przeto pokazuje się w

> różnych innych markach (np Ford i okolice) pod własnymi nazwami. [...]

i dlatego to kwestia krotkiego czasu kiedy bedzie standard -em. For d juz moze sie pochwalichmm.gif - Powershift

Napisano

> Pytales do czego porownac - podalem przyklad, czy mam rozumiec, ze

> ogon podwijasz ?

Wyboldowałem ocb.

Jeżeli masz na myśli "moją ulubioną markę" to Toyota takową NIE jest.

Aktualnie ta pozycja jest nieobsadzona :-)

Napisano

> Wyboldowałem ocb.

> Jeżeli masz na myśli "moją ulubioną markę" to Toyota takową NIE jest.

Kiedys byla - chyba, ze mnie straaaaasznie pamiec myli.

> Aktualnie ta pozycja jest nieobsadzona :-)

A wracjac do meritum sprawy, porownanie ok czy cos nadal nie pasi ? Dzis bez problemu znajdziesz auto, ktore ma sporo wiecej miejsca z tylu niz Octavia (w tej samej klasie oczywiscie), ale z przodu juz tak rozowo nie jest.

Napisano

> Dzis bez problemu znajdziesz auto, ktore ma sporo wiecej miejsca

> z tylu niz Octavia (w tej samej klasie oczywiscie), ale z przodu

> juz tak rozowo nie jest.

Men, ale w klasie średniej już nie jest tak, jakby obiecywały reklamy.

Przyłóż Paska i masz jasne...

Napisano

> Men, ale w klasie średniej już nie jest tak, jakby obiecywały

> reklamy.

> Przyłóż Paska i masz jasne...

Ale do czego mam przylozyc Paska ? Do Octavii ? Przeciez to nie jest ten segment.

Napisano

> Men, ale w klasie średniej już nie jest tak, jakby obiecywały

> reklamy.

> Przyłóż Paska i masz jasne...

spoko ale jeśli Octavia to kompakt to A4 tyż biglaugh.gif

Napisano

> no noe 1.8l TSI, jakis diesel chyba 2.0 i V6

1.8 TSI zaczyna sie od 86 tys. PLN, jak chcesz popatrzyc dokladnie co ma i co mozna zalozyc to wejdz na strone konfiguratora Skody http://cc.skoda.pl/

Napisano

Swoją drogą, tak już w kwestii kłucia w oczy samochodem.

Dziwie się temu. Ja wręcz nie chcę w nikim wzbudzać zazdrości czy zawiści. Po pierwsze to nie ma sensu bo żadna to dla mnie satysfakcja, po drugie w naszych realiach to wręcz niebezpieczne.

Napisano

> Swoją drogą, tak już w kwestii kłucia w oczy samochodem.

> Dziwie się temu.

...

> w naszych realiach to wręcz

> niebezpieczne.

Zależy czym ten szpan.

Bardzo ładnie opowiedział to jakiś handlarz starzyzną w jakimą wywiadzie:

"A4 kupiłem pod Monachium. Tam jeździł nim elektryk, u nas sprzedałem prezesowi Sądu Rejonowego".

Napisano
  • Autor

> no i kolega rasową terenowke wpakował do klasy suv

z tego co pamiętam to Jimny jest/był dostepny również z przednim napędem więc nie nazwałbym go rasową terenówką

Napisano

> z tego co pamiętam to Jimny jest/był dostepny również z przednim

> napędem więc nie nazwałbym go rasową terenówką

Toyota Land Cruiser też była swego czasu oferowana w wersji 4x2 - z tego wynika co najwyżej tyle, że pojazd w takiej konfiguracji pasował do określonych zastosowań i byli na to klienci ok.gif

Napisano

A dziś spotkał mnie dość niespodziewany widok, a mianowicie yeti, złapany na krajowej 8, czyli ulicy 29 listopada w Augustowie. Poruszał się z tego zdążyłem zauważyć, na szybko, na rejestracja czasowych niemieckich.

Napisano

> Uważasz, że brak czołobitności wobec marki x = x'ofobia ?

Stary, Ty się czasem czytaj, bo chyba nie wiesz co piszesz.

Przecież te Twoje przedszkolne i pogardliwe teksty na temat auta z VAGa typu "ftedeiku" "folcwagen" "tidiaj" 'fabieda" i inne, są tak żenujące, że się czytać tego nie da...

Masz kompleks małej Toyoty, czy co?

Napisano

> ja porównywałem ostatnio O2FL kombi z BMW E46 kombi i niestety BMW

> przy niej to ma duuuużo mniej miejsca w środku ;-) (zarówno

> bagażnik jak i z przodu z tyłu i na boki...)

Na taki konkret to Ci Sibuj raczej już nie odpowie...

Napisano

> Ale on ma racje. Tutaj kwestia owych prezesów nie ma nic wspólnego.

nie mówię, że nia ma racji. Z wywodem na temat pozycjonowania marki Skoda w koncernie jest jak najbardziej ok.gif

Natomiast po co do tego mieszać "polaczków", "prezesów", itp ???

To już jest gówniarskie - mając rację Sibui sam się umieścił w kategorii "ględzący forumowicz". Tak a propos pozycjonowania zlosnik.gif

Napisano

> Chłopie.

> Krótko - są prezesi i prezesi.

> Jeżeli ktoś szefuje firmie, która ma obrót liczony

> dziewięciocyfrowymi kwotami i to miesięcznie i to nie w PLN

> tylko w nieco twardszych walutach, to po prostu nie przystoi mu

> podjechać skodiją, chyba, że to szef skodiji.

aaaa, no tak, teraz prezesi nieodpowiedni. Prezes wzięty do przykładu, nie może być prezesem ubojni drobiu, a także jego firma musi robić powyżej 100 milionów obrotu miesięcznie i to nie w PLN hehe.gif

Będziesz niedługo sławny niczym Giedroyc. Jego myślenie jest znane w polityce, Twoje też już wchodzi w folklor autokącika hehe.gif

> I wyluzuj - po raz n-ty powtarzam -> nic do skody nie mam.

ja jestem bardzo wyluzowany. Co więcej - zgadzam się z Tobą co do meritum. Natomiast sposób w jaki wyrażasz swoje poglądy wskazuje na to co pisałem wcześniej - kompleks, że Cię na Superba nie stać wink.gif

Napisano

> Sibui sam się umieścił w

> kategorii "ględzący forumowicz". Tak a propos pozycjonowania

Nigdy nie uważałem inaczej ;-)

Forum jest po to, żeby ględzić.

Napisano

> reasumując i tak to prawie volkswagen

I to "prawie" nie robi roznicy - znaczy sie, auto jest od jakiegokolwiek VW ladniejsze smile.gif

Napisano

ale jesli mieszkasz na 50m3 i

> wydajesz powiedzmy $100,000 na auto zeby sasiada szlag trafil to

> jestes ... glupkiem -

Wiesz, niektórzy więcej w aucie czasu spędzają niż w domu (nie licząc spania). Nie każdy kupuje auto tylko po to by dojeżdżać 5 km do pracy (co jest samo w sobie bez sensu)

Napisano

> I to "prawie" nie robi roznicy - znaczy sie, auto jest od

> jakiegokolwiek VW ladniejsze

Kwestia gustu, mnie sie np. Golf VI bardziej widzi niz OIIFL - chodzi mi o zewnetrzny wyglad.

Napisano

> Kwestia gustu, mnie sie np. Golf VI bardziej widzi niz OIIFL - chodzi

> mi o zewnetrzny wyglad.

No ale zaraz, chwileczke, nie odczytuj blednie mych slow. Yeti jest sliczne - ale to koniec wlasciwie ladnosci w skodzie dla mnie - Octavia to od zarania modelu przyklad niczym nie krepowanej brzydoty. I nic sie w tym temacie nie zmienia z kolejnymi generacjami i faceliftami.

Nie zmienia to faktu, ze powaznie biore ja na kandydata na nastepne auto - ale jak widac po tym czym jezdze obecnie, ja sie nie przejmuje wygladem auta smile.gif

Napisano

> ale w Tedeiku

Autko ładne, ale drogie. Trzeba mu dać ze dwa lata na rynku i może można będzie brać za połowę tego co chcą teraz. zlosnik.gif

Napisano

> ale jesli mieszkasz na 50m3 i

> Wiesz, niektórzy więcej w aucie czasu spędzają niż w domu (nie licząc

> spania).

alez ja sie z Toba calkowicie pod tym wzgledem zgadzamwaytogo.gif - bo sam mam takie zyciezlosnik.gif - dla mnie to po prostu narzedzie pracy i tyle ... ale wlasnie zabijajac auta jedne po drugim nie kupuje BMW ze skora do pracy jak pakuje narzedzia, czesci, i jade w bush... i wlasnie o takie cos mi chodzi

Nie każdy kupuje auto tylko po to by dojeżdżać 5 km do

> pracy (co jest samo w sobie bez sensu)

od tego jest rowerzlosnik.gif

Napisano

> ale wlasnie zabijajac auta jedne po drugim nie kupuje BMW ze

> skora do pracy jak pakuje narzedzia, czesci, i jade w bush... i

> wlasnie o takie cos mi chodzi

Zależy jakie to narzędzie pracy.

Mnie śmieszy polskie prawo, które każe wymyślać takie łamańce jak samochód ciężarowy w nadwoziu osobowego, aby móc jak biały człowiek odliczyć 100% VAT.

Do coponiektórych nie dociera, że prowadzenie działalności to nie tylko bieganie z młotkiem i całym samochodem narzędzi, a czasem np śrubokręt sztuk 1, paczka płyt CD i głowa tego, kto tym śrubunkiem i płytkami operuje...

Anałej - jestem w stanie sobie wyobrazić "betkę" siódemkę jako narzędzie pracy i to intensywnie tłuczone.

> od tego jest rower

W naszym pięknym kraju niekoniecznie.

A jakie dzikie płacze są jak powiększają strefy płatnego parkowania w centrach miast...

Napisano

> Nie każdy kupuje auto tylko po to by dojeżdżać 5 km do

> od tego jest rower

kiedy ostatni raz widziałeś śnieg? zlosnik.gif

Napisano

> kiedy ostatni raz widziałeś śnieg?

A to śnieg jest jakąkolwiek przeszkodą w dojeździe do roboty rowerem ?

Proszę Cię, nie rozśmieszaj mnie - 4 lata jeździłem na rowerze do roboty (od 2 do 11 km) i może z raz warunki śniegowe były nie do jazdy.

Ewentualna przeszkoda to zaporowa cena sensownych ciuchów do pogody poniżej -10 st c.

Napisano

> A to śnieg jest jakąkolwiek przeszkodą w dojeździe do roboty rowerem

> ?

> Proszę Cię, nie rozśmieszaj mnie - 4 lata jeździłem na rowerze do

> roboty (od 2 do 11 km) i może z raz warunki śniegowe były nie do

> jazdy.

> Ewentualna przeszkoda to zaporowa cena sensownych ciuchów do pogody

> poniżej -10 st c.

LOL

Napisano

> alez ja sie z Toba calkowicie pod tym wzgledem zgadzam - bo sam mam

> takie zycie - dla mnie to po prostu narzedzie pracy i tyle ...

> ale wlasnie zabijajac auta jedne po drugim nie kupuje BMW ze

> skora do pracy jak pakuje narzedzia, czesci, i jade w bush... i

No widzisz, a jak ktoś ma taką robotę, że nie jeździ do bushu, tylko po utwardzonych drogach i rozmawia z ludźmi to kupuje BMW zlosnik.gif , bo (przynajmniej w teorii) takie BMW powinno się dłużej i taniej dać ujeżdżać niż tańsze w zakupie auta.

> Nie każdy kupuje auto tylko po to by dojeżdżać 5 km do

> od tego jest rower

Właśnie w Polsce bardzo wiele osób dojeżdża autem do pracy na takie i nawet krótsze dystanse. Akurat moim zdaniem do 5 km to można sobie piechotą chodzić (bo rowerem w Polsce to w wielu miejscach strach jechać).

Napisano

> Właśnie w Polsce bardzo wiele osób dojeżdża autem do pracy na takie i

> nawet krótsze dystanse. Akurat moim zdaniem do 5 km to można

> sobie piechotą chodzić (bo rowerem w Polsce to w wielu miejscach

> strach jechać).

Bo jest jeszcze jeden drobny czynnik którego nie bierzesz pod uwagę - czas. Jak go masz mnóstwo to chodzisz na nogach do pracy. Ja tam wolę przyjechać szybko do domu i na spacer iść z żoną i dzieckiem.

Napisano

> LOL

Nie no wiesz, jak ktoś jest frąsózki piesek to pewnie.

Ja tam widziałem same plusy - w centrum (2 km) to był to praktycznie jedyny dostępny środek transportu - z buta daleko, na auto za blisko i brak miejscówek, komunikacją miejską za długo i za daleko.

Z łursusa (12 km) jechałem rowerem szybciej niż samochodem (ale różnica minimalna - samochód nadganiał od.

Na żuliborz (6 km) jechałem szybciej samochodem, z miejscami parkingowymi też nie było problemu, ale tam to jeździłem dla zdrowotności (wiesz, zielony żuliborz, pie...kochany żuliborz).

Napisano

> Bo jest jeszcze jeden drobny czynnik którego nie bierzesz pod uwagę -

> czas. Jak go masz mnóstwo to chodzisz na nogach do pracy. Ja tam

> wolę przyjechać szybko do domu i na spacer iść z żoną i

> dzieckiem.

Aby chodzić, jeździć na rowerze trzeba mieć jeszcze np. zdrowe stawy zlosnik.gif

Napisano

> Superb jest na płycie Passata (przedłużonej zresztą) i jest PRZEZ

> PRODUCENTA klasyfikowany w klasie premium.

A tak ciekawości - skąd taki pogląd?

Słuchałem swego czasu relacji z prezentacji Superbów II w Austrii i Skoda porównywała je do Mazdy 6, Accorda, Avensisa, Mondeo itd.

Napisano

> No widzisz, a jak ktoś ma taką robotę, że nie jeździ do bushu, tylko

> po utwardzonych drogach i rozmawia z ludźmi to kupuje BMW , bo

> (przynajmniej w teorii) takie BMW powinno się dłużej i taniej

> dać ujeżdżać niż tańsze w zakupie auta.

akurat mojamulher.gif ma BMW zlosnik.gif - i rzeczywiscie masz racje z ta teoriazlosnik.gif. Auto ma 4 miesiace i powiedzmy ze jeszcze pachnie nowoscia - w kobiecym wydaniuzlosnik.gif. Wiekszych usterek brak - mniejszych - hmm.gif - troche jest, nie wspomne o cenach bo mnie wrecz smiesza - bezpiecznik $60 hahaha.gif ... po miala nie "BMW approved" ladowarke do iPodzlosnik.gif - tylko ciekawe ze u mnie ta sama ladowarka dwa lata w HiLux jezdzila i nic... - a i bezpiecznik do HiLux kosztuje $3zlosnik.gif ...

Wiec ja sie z toba zgadzam ale teoretycznie to nie jest tansze bo placisz za markelizak.gif

> Właśnie w Polsce bardzo wiele osób dojeżdża autem do pracy na takie i

> nawet krótsze dystanse. Akurat moim zdaniem do 5 km to można

> sobie piechotą chodzić (bo rowerem w Polsce to w wielu miejscach

> strach jechać).

I jeszcze rower w porannym szczycie bedzie szybszyzlosnik.gif. Jesli nigdzie nie jezdze do co Piatek wsadam na rower i robie 7km do najblizszego miejsca skad moge pracowac - kawiarnizlosnik.gif

Napisano

> kiedy ostatni raz widziałeś śnieg?

Na "X-mas in July"skromny.gif - czylo dokladnie 2 tygodnie temuzlosnik.gif ... No dobra moze byc przeszkoda w EU warunkach hmm.gif

Napisano

> Zależy jakie to narzędzie pracy. [...]

> Anałej - jestem w stanie sobie wyobrazić "betkę" siódemkę jako

> narzędzie pracy i to intensywnie tłuczone.

oczywiscie - akurat u mnie mam duzo ludzi ktorzy autem woza laptoppalacz.gif i CAT5 i nic wiecej. Auta rozne od Subaru Outback po V8 Ute. Przebieg na rok - zalezy co robimy ale spokojnie od 50 k km do 100,000km i te auta naprawde ciezko pracuja. A i z klientami nie rozmawiaja tylko ze sprzetemzlosnik.gif

> W naszym pięknym kraju niekoniecznie.

> A jakie dzikie płacze są jak powiększają strefy płatnego parkowania w

> centrach miast...

To normalne - latwa kasa dla miasta. Sydney ma jedne z najwiekszych cen na swiecie za 1h parkowania. Rower/motocykl tego nie ma. U mnie w HQ placimy za parking $2,800 na rok za priv auto. Rower i motocykl za free, transport publiczny - korporacja placi z niektorych miejsc, shuttle buses tez sa oplacane ... Ci co siedza w biurze wybieraja rower i motocykl, z reszta ja tez jesli wiem ze tam spedze caly dzien.... Zamiast tluc sie 30 km w porannym szczycie tluke sie 20 km - potem myk na rower i tyle ...

Napisano

> oczywiscie - akurat u mnie mam duzo ludzi ktorzy autem woza laptop i

> CAT5 i nic wiecej. Auta rozne od Subaru Outback po V8 Ute.

> Przebieg na rok - zalezy co robimy ale spokojnie od 50 k km do

> 100,000km i te auta naprawde ciezko pracuja. A i z klientami nie

> rozmawiaja tylko ze sprzetem

No i pytanie, jak zapatruje się na to wasz tax office - bo u nas przez pojęcie "praca" rozumie się rąbanie węgla na przodku, albo inne prace budowlane. Reszta to "prywata i bogactwo, to niech płacą"...

> Ci co

> siedza w biurze wybieraja rower i motocykl, z reszta ja tez

> jesli wiem ze tam spedze caly dzien.... Zamiast tluc sie 30 km w

> porannym szczycie tluke sie 20 km - potem myk na rower i tyle

> ...

A u nas prawem niezbywalnym każdego Polaka jest parkowanie nie dalej niż 20 metrów od łóżka i 20 metrów od biurka...

Napisano

> Bo jest jeszcze jeden drobny czynnik którego nie bierzesz pod uwagę -

> czas. Jak go masz mnóstwo to chodzisz na nogach do pracy. Ja tam

> wolę przyjechać szybko do domu i na spacer iść z żoną i

> dzieckiem.

pozory mylą. W tym przypadku czas się oszczędza (oczywiście w dłuższej perspektywie niż rok)

Napisano

> A u nas prawem niezbywalnym każdego Polaka jest parkowanie nie dalej

> niż 20 metrów od łóżka i 20 metrów od biurka...

he he, jakbym tak policzył dokładnie to wyjdzie, że mój samochód stoi około 2 metry od łóżka zlosnik.gif

Napisano

> A to śnieg jest jakąkolwiek przeszkodą w dojeździe do roboty rowerem

> ?

> Proszę Cię, nie rozśmieszaj mnie - 4 lata jeździłem na rowerze do

> roboty (od 2 do 11 km) i może z raz warunki śniegowe były nie do

> jazdy.

> Ewentualna przeszkoda to zaporowa cena sensownych ciuchów do pogody

> poniżej -10 st c.

Jak wyglądałeś po 11 km jazdy w taką pogodę jak dzisiaj?

Napisano

> Na "X-mas in July" - czylo dokladnie 2 tygodnie temu ... No dobra

> moze byc przeszkoda w EU warunkach

nie jest to problemem zlosnik.gif

2345328582_27544cffe6.jpg

Napisano

> Ewentualna przeszkoda to zaporowa cena sensownych ciuchów do pogody

> poniżej -10 st c.

Widzisz, wszystko jest kwestią perspektywy. W porównaniu z ceną najtańszego samochodu i kosztów jego rocznego utrzymania to są śmieszne pieniądze.

Napisano

> oczywiscie - akurat u mnie mam duzo ludzi ktorzy autem woza laptop i

> CAT5 i nic wiecej. Auta rozne od Subaru Outback

Potwierdzam, OBK nadaje sie do tego wyśmienicie, laptop i w droge drive.gifgrinser006.gif. U mnie wiekszosc osob tak jezdzi. niektorzy podobnie jak ty maja jeszcze zestaw narzedzi, czasem troche sprzetu . Na rowerze nie da rady, bo raz ze czasem trzeba jakos wygladac, dwa ze jezdzic w dzien duzo ...

Napisano

> Jak wyglądałeś po 11 km jazdy w taką pogodę jak dzisiaj?

Masz na myśli wściekły upał, czy deszcz ?

Rano zawsze jest względnie chłodno, koszula i ciuchy na zmianę zawsze miałem ze sobą - spokojna jazda i człek się nie upoci.

Ideałem jest posiadanie w firmie prysznica (niezbędne silne lobby rowerowe), od biedy dają radę wilgotne chusteczki dla niemowląt.

W drugą stronę warunki pogodowe są bez znaczenia - końcowy element to prysznic.

W razie deszczu - deszcz przez duże DE miałem raz.

Wtedy faktycznie, przed wejściem do budynku (do domu) musiałem wylać wodę z butów, żeby nie zalać klatki schodowej.

Std deszczyk nie jest tragedią - znowu - odpowiedni ciuch.

Krótko - dla chcącego...

Można zawsze odwrócić busia ogonem i zacząć narzekać, jaki to zły pomysł jeżdżenie do roboty samochodem, od kosztów poczynając, poprzez "a co bedzie jak ty łapać guma", aż po "a co będzie, jak Ci ukradną?".

Aktualnie nie jeżdżę ze względu na znaczną odległość (22+ km w jedną stronę), b niebezpieczną dla cyklistów drogę i to, że robię "car sharing" przez część drogi - "współpasażera" nie zabiorę przecież na ramę :-)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.