Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

3 x Seat Exeo, czyli TDI vs. TDI vs TSI

Featured Replies

Napisano

Może komuś się przyda, może nie, ale sobie napiszę - a co!

Otóż mając okazję w niedawnej przeszłości miałem możliwość odbycia jazd za przeproszeniem testowych autem (a raczej autami) jak w temacie.

Czyyyyliii...

Seat Exeo sedan 2,0 TDI CR 170 KM (pierwszy egzemplarz w Polsce, jeszcze przedpremierowy :-) - wypas włącznie z solarem w szyberdachu :-) )

Seat Exeo ST 2,0 TDI CR 140 KM - bidawersja

oraz

Seat Exeo ST 2,0 TSI 200 KM - sportowersja (m in 18")

Czyli w sumie 3x to samo, ale 3 x inne silniki.

Dysklajmer:

Poniższe zawiera subiektywne odczucia z JAZDY. Absolutnie nie wgłębiam sie w "najważniejsze z najważniejszych" kwestie, czyli "dyzajn", "szybexy-prundy", "alumfelgi" czy inne pierdoły.

Nie zagłębiamy się w ogóle w tematykę ergonomii, akademickich dywagacji "ładny/brzydki/wsiowy" itd - TYLKO jazda i - praktycznie - porównanie silników.

Fotexy jakieś-tam mam, ale nie widzę sensu ich zarzucać - koń jaki jest każdy widzi, a jak nie, to niech ruszy "rzyć" do saloonu.

Niestety potrąbić się nie da - trutka bez klucza "nebanglaaa"

No to letsgoł.

1. Jazda szosowa, czyli o exeo jako takim.

Pacjent - Exeo ST 2,0 TSI 200 KM, dystans ok 50 km, droga wojewódzka/powiatowa, załadowany full (5 chłopa on board).

+ - sensowna elastyczność, ale nie zabija

+ - niezbyt wielki lag, ale nie że "nie ma"

+ - sensowne spalanie - dało się zejść poniżej 10/100, aczkolwiek nie pomyślałem o zresetowaniu paliwomierza na starcie (o tym niżej). Jazda dość spokojna.

+ "ekonomizer" - wskaźnik zmiany biegu -> pokazuje na który bieg zmienić (auto "wie" który bieg jest aktualnie zapięty, co zresztą wyświetla na maleeeeeńkim wyświetlaczu).

Tu pozwolę sobie na małą dygresję -> bardziej podoba mi się mniej "profesjonalny" patent z Toyoty Corolla/Auris/Volvo serii DRIV-e (choć ten ostatni najmniej) - jasna, wyraźna strzałka "dająca po oczach". W Seacie trzeba się przyjrzeć, żeby zobaczyć, co nieco ogranicza przydatność rozwiązania -> szkoda :-(

+ dobry komfort podróży

+ rewelacyjne fotele, ale niezdatne dla szerokodupiastych drajwerów.

- za niski profil kapci - 225/40/18 - rzuca jak diabłem po święconej. Niestety wspólny mianownik aut niskoprofilowych na polskich drogach.

Nie jest jeszcze tak tragicznie - zdarza mi się jeździć 245/40/18, to dopiero jest masakra, ale ogólnie taki profil na polskie drogi to nieporozumienie IMVHO :-(

- można się spodziewać więcej po aucie 200- konnym.

Masa nie jest jakaś przesadnie duża (netto ~1400 kg, współczesna klasa średnia jest o 100-200 kg cięższa), oczywiście biorę pod uwagę komplet pasażerów na pokładzie.

Wyprzedzanie nie odbywa się jakoś superbłyskawicznie.

Reasumując - bardzo poprawny samochód.

2. Test prędkościowy/elastyczność, czyli to co w tytule.

Już poza drogami publicznymi, auta puste (kierowca + 1)

Tor długi, z lekką szykaną na wjeździe i jakieś 1-1,5 km prostej, prędkości na końcu odpowiednio (+/-)

2,0 TSI - 190+

2,0 TDI 170 - 170

2,0 TDI 140 - 160+

Oczywiście przybliżone, chodzi o pokazanie różnic.

nawrót i test elastyczności (najazd na bramkę na 4 biegu przy 80 kmph, podłoga, następna bramka jakieś 300-400 m dalej i patrzymy ile na budziku).

2,0 TSI - 160

2,0 TDI 170 - 160 (łeb w łeb idą, aleeee - komentarz niżej)

2,0 TDI 140 - jakieś 140+

IMO wyjściowy z bramki dla benzyny powinien być 3 bieg - 4 dla diesla jest optymalny, dla benzyny już nie - wówczas, licząc przejście z 3 na 4 to benzyna miałaby jakieś 170+ z palcem... wiadomo gdzie.

Przy okazji ujawniły się plusy...

+ auto nie "wykłada" się na szykanie (najazd jakieś 60+, przyczepny beton).

+ łagodnie działające ESP (na codzień operuję Volvo i tam dla porównania ESP się "nie obcyndala" i mocno szarpie)

... ale też rozchodzi się o to, żeby te plusy nie przysłoniły Wam minusów:

- b. wcześnie wkraczający do akcji układ TCS - praktycznie nie da się zapiszceć kapciami przy starcie. W Volvo da się zamiałczeć i utrzymywać minimalny uślizg kapcia,

aleeeee - TCS w Seacie nie działa zbyt brutalnie i nie ogranicza tak mocno mocy - da się ładnie przyspieszać.

Tu z kolei kamyczek do ogródka Volvo - jeżeli TCS zadziała, to kaplica - przyspieszenie jest mocno ograniczone - TCS ogranicza moc silnika i niechętnie "oddaje" ją z powrotem - rozwiązaniem jest puszczenie i ponowne wciśnięcie gazu, co w sytuacji podbramkowej jest czasem niebezpieczne.

W seacie samo działanie układu jest lepiej rozwiązane, ale i tak - wkracza IMO za wcześnie.

I na koniec garść subiektywnych odczuć (tu pewnie będzie dym ;-) )

2.0 TDI CR :-)

Wellll....

No fałwej chyba nauczył się robić diesle :-)

A w każdym razie zrobił krok w dobrym kierunku, podążając za resztą świata.

+ bardzo (rzekłbym - SZOKUJĄCO w porównaniu z PD by VW) łagodna i harmonijna praca silnika

+ bardzo równe rozwijanie mocy - mimo, że test bardzo fajny, to jednak nie było czasu na głębsze "obadaya", ale mogę spokojnie założyć, że ciągnie równo od 1750 aż po czerwone

+ brak "zrywu" w przedziale 2200 - 3000 typowego dla PD, który powodował, że WYDAWAŁO SIĘ, że "idzie jak dzikie".

+ sumując powyższe 3 czynniki - emerycki silnik :-), czyli tak ma być

+ cicho, gładko, wreszcie jak u reszty, a nie jak w trucku

i jak zawsze - rozchodzi się, aby te plusy nie przysłoniły Wam minusów.

- nie czuć tej mocy.

- elastyczność nie zabija

- brak "pazura"

- jakieś takie "rozmemłane", czy raczej "bezpłciowe" te silniki (IMHO).

PONIEKĄD może być to spowodowane istnieniem w obydwu autach DPF-a, aczkolwiek znam auta z dieslami z DPF o porównywalnych mocach/momentach a cięższe, które mają SUBIEKTYWNIE lepsze osiągi.

Są pewne niewiadome:

- nieznane zużycie paliwa - podpieranie się wynikami z kompa w sytuacji, gdy auto jest piłowane uważam za niemiarodajne, więc nie podaję, celem uniknięcia niesnasek.

- nieznana trwałość

Są za to znane inne mankamenty, które powodują skazę na tych silnikach (w sensie kosztowym), których niestety nie jestem upoważniony wygłaszać.

Jeśli ktoś wie, o co zapytać sprzedawcę/serwisanta, to ku jego zdecydowanemu niezadowoleniu (lub radości, jeśli już PO zakupie) dowie się ILE. I nie będzie millerozczarowany...

Cóż - cecha wspólna wszystkich współczesnych "tedeików"...

Reasumując:

Bardzo, bardzo poprawne auta, miłe silniki i ogólnie nieźle.

Cena / możliwości też całkiem sympatyczna:

- 91 990 TSI 200 KM (Style*)

- 91 990 TDI CR 140 KM (Style)

- 96 990 TDI CR 170 KM (Style).

Patrząc na to (i przechodząc do meritum tego wywodu), to...

Hmmm... Jako miłośnik diesli wybrałbym TDI CR 140 KM.

IMO TDI 170 nie jest wart 5kpln dopłaty (i nie liczyłbym na urwanie dużo z tego silnika - jest drogi w produkcji, więc dotacje będą słabe - moja prywatna opinia).

TSI... Welll...

Jakoś tak nie leżał mi.

Zupełnie.

Szczerze i bez oszukiwania mówię.

Może, gdyby był w innym, mniej kanapowym nadwoziu...

Za TSI przemawiają potencjalnie niższe koszta serwisu.

Aleeee...

Tylko - potencjalnie.

Natomiast...

Gdyby ominąć meritum tego posta (porównanie silników) i założyć, że MUSZĘ kupić exeo, i nawet mam kasę na "fullwypas" i do powyższego cennika dodał jeszcze jedną pozycję:

- 80 990 - 1,6 MPi 102 KM (Style) to...

To chyba robi się jasno jak pod słońcem.

11 kpln w kieszeni, dalej ten sam samochód, różnica w cenie nie do odrobienia w różnicy kosztów eksploatacji (gwarantuję!), ceną są odczuwalnie gorsze osiągi, ale IMO wybaczalne.

I na zakończenie smaczek:

Seat daje obecnie pięcioletnią gwarancję (2+3) do 150 kkm.

Jedyny warunek (i tu jest haczyk na gównożerców) - 100% obsługi w ASO (nie tylko przeglądy).

Gwarancja praktycznie pełna, wyłączone zużycie eksploatacyjne.

Pozdrawiamy ... wiadomo kogo :-)

Aha - prywatnie tego auta bym NIE kupił :-)

Nie leży mi, wolę mniejsze...

* wersja wybrana do porównania, bo w tej Exeo występuje ze wszystkimi silnikami.

Napisano

Fajnie, tylko te ceny i tak są jakby z kosmosu, jak za auto tej wielkości z tym znaczkiem na masce. Może jakby jakiegoś odpadka wyhaczyć po nowym roku z upustem 10k, to wtedy znośnie by się zrobiło smile.gif

Napisano

> Fajnie, tylko te ceny i tak są jakby z kosmosu, jak za auto tej

> wielkości z tym znaczkiem na masce. Może jakby jakiegoś odpadka

> wyhaczyć po nowym roku z upustem 10k, to wtedy znośnie by się

> zrobiło

a moim zdaniem cena 90 tys za takie auto z silnikiem 2.0 TSI jest całkiem atrakcyjna. Fakt, że sam samochód to nie jest jakaś nowoczesna konstrukcja, ale porównaj sobie ile potrafią kosztować auta tej klasy z podobnymi silnikami.

Napisano
  • Autor

> Natomiast...

> Gdyby ominąć meritum tego posta (porównanie silników) i założyć, że

> MUSZĘ kupić exeo, i nawet mam kasę na "fullwypas" i do

> powyższego cennika dodał jeszcze jedną pozycję:

> - 80 990 - 1,6 MPi 102 KM (Style) to...

> To chyba robi się jasno jak pod słońcem.

> 11 kpln w kieszeni, dalej ten sam samochód, różnica w cenie nie do

> odrobienia w różnicy kosztów eksploatacji (gwarantuję!), ceną są

> odczuwalnie gorsze osiągi, ale IMO wybaczalne.

Nie będę komentował całości, z kilkoma uwagami się zgadzam, z kilkoma nie zgadzam, ALE:

abstrahując od ceny, to porównywanie 2.0TSI (który realnie ma około 220-230KM) i zabytkowego 1.6 102KM i pisanie, że różnica w osiągach jest odczuwalna, ale wybaczalna, to tak jak napisać że autobus przegubowy ma w środku trochę więcej miejsca od matiza, ale tylko trochę rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifbeksa.gif

Różnica w osiągach jest... porażająca, miażdżąca, urywająca dupę? Nie wiem jakie będzie najwłaściwsze słowo hehe.gif

Napisano

> a moim zdaniem cena 90 tys za takie auto z silnikiem 2.0 TSI jest

> całkiem atrakcyjna.

zgadzam się ok.gif

Napisano

> - 80 990 - 1,6 MPi 102 KM (Style) to...

> To chyba robi się jasno jak pod słońcem.

> 11 kpln w kieszeni, dalej ten sam samochód, różnica w cenie nie do

> odrobienia w różnicy kosztów eksploatacji (gwarantuję!), ceną są

> odczuwalnie gorsze osiągi, ale IMO wybaczalne.

No nie, bez przesady.

Taka krowa i 100KM ? zlosnik.gif

Jeździłeś tym autem z takim silnikiem ? zlosnik.gif

Ludzie marudzą na Skodę Octavie I z tym agregatem że mułowata, a Ty dorzuciłeś jeszcze kilkaset kilogramów.

Chyba z założeniem że ktoś nie będzie wyprzedzał na całej trasie icon_rolleyes.gif

Napisano

> Gdyby ominąć meritum tego posta (porównanie silników) i założyć, że

> MUSZĘ kupić exeo, i nawet mam kasę na "fullwypas" i do

> powyższego cennika dodał jeszcze jedną pozycję:

> - 80 990 - 1,6 MPi 102 KM (Style) to...

> To chyba robi się jasno jak pod słońcem.

> 11 kpln w kieszeni, dalej ten sam samochód, różnica w cenie nie do

> odrobienia w różnicy kosztów eksploatacji (gwarantuję!), ceną są

> odczuwalnie gorsze osiągi, ale IMO wybaczalne.

witki opadają hehe.gif myślałem, że już mnie nie będziesz w stanie zaskoczyć ale muszę przyznać, że ta teza roz..ła mi stawy hahaha.gif

102KM vs 200KM wybaczalna różnica osiągów rotfl.gif oczywiście przy założeniu, że samochód ma służyć za taksówkę albo dla osoby która nigdy nie przekracza 60km/h

Napisano

> MUSZĘ kupić exeo, i nawet mam kasę na "fullwypas" i do

> powyższego cennika dodał jeszcze jedną pozycję:

> - 80 990 - 1,6 MPi 102 KM (Style) to...

> To chyba robi się jasno jak pod słońcem.

> 11 kpln w kieszeni, dalej ten sam samochód, różnica w cenie nie do

> odrobienia w różnicy kosztów eksploatacji (gwarantuję!), ceną są

> odczuwalnie gorsze osiągi, ale IMO wybaczalne.

tutaj trochę pojechałeś - różnica w osiągach jest kolosalna - nie mówmy tutaj o maks prędkości, tylko komforcie jazdy, wyprzedzania, etc. 90tys pln za samochód 200 konny, to naprawdę nie dużo ok.gif

Napisano

> MUSZĘ kupić exeo, i nawet mam kasę na "fullwypas" i do

> powyższego cennika dodał jeszcze jedną pozycję:

> - 80 990 - 1,6 MPi 102 KM (Style) to...

> To chyba robi się jasno jak pod słońcem.

> 11 kpln w kieszeni, dalej ten sam samochód, różnica w cenie nie do

> odrobienia w różnicy kosztów eksploatacji (gwarantuję!), ceną są

> odczuwalnie gorsze osiągi, ale IMO wybaczalne.

Akurat 11k PLN roznicy pomiedzy wersja z najmocniejszym i najslabszym silnikiem to niewiele - częsciej spotykane relacje to że cena topowej wersji danego modelu = 2x cena golasa.

Wiec jezeli juz wydawac 80k na Exeo to IMO glupota byloby niedoplacenie tej roznicy.

Swoja droga, z takim podejsciem to naprawde nie trzeba wydawac 80k PLN na nowy samochod - wystarcza okolice 35 - 40k na jakas podstawowa Octavia Tour czy Skoda Fabia.

Napisano

> Ludzie marudzą na Skodę Octavie I z tym agregatem że mułowata, a Ty

> dorzuciłeś jeszcze kilkaset kilogramów.

bez przesady, różnica między exeo 1.6 a octavią I 1.6 to jakieś 150kg... wink.gif

ale to w sumie niczego nie zmienia zlosnik.gif

Napisano

Tak samo jest duża różnica pomiędzy 110KM a 140KM w tym samym aucie wink.gif

jeśli by było inaczej to nikt by nie chipował aut bo by nie wyczuwali różnicy ok.gif

Napisano

> Akurat 11k PLN roznicy pomiedzy wersja z najmocniejszym i najslabszym

> silnikiem to niewiele

Ja bym powiedział, że to prawie jak za darmo ok.gif

Większe rozjazdy cenowe są nawet w Fiacie Panda ok.gif

Napisano

Powiem tak chłopie pojechałeś po całości masz pisane ze hoho szacun grinser006.gifok.gif

PS praktycznie 100KM a 200KM to jednak jest różnica 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> witki opadają myślałem, że już mnie nie będziesz w stanie zaskoczyć

> ale muszę przyznać, że ta teza roz..ła mi stawy

> 102KM vs 200KM wybaczalna różnica osiągów oczywiście przy założeniu,

> że samochód ma służyć za taksówkę albo dla osoby która nigdy nie

> przekracza 60km/h

Ale spojrzałeś na różnicę w cenie i ogólnych kosztach jak rozumiem ?

I zauważyłeś, że mówię o dieslu 140 vs benzyna wolnossąca 102 ?

Tak tylko się upewniam...

Napisano
  • Autor

> Różnica w osiągach jest... porażająca, miażdżąca, urywająca dupę? Nie

> wiem jakie będzie najwłaściwsze słowo

Powtórzę - ale wziąłeś pod uwagę CAŁOŚĆ kosztów i przeczytałeś to co napisałem małym druczkiem ? ;-)

Napisano
  • Autor

> a moim zdaniem cena 90 tys za takie auto z silnikiem 2.0 TSI jest

> całkiem atrakcyjna. Fakt, że sam samochód to nie jest jakaś

> nowoczesna konstrukcja, ale porównaj sobie ile potrafią

> kosztować auta tej klasy z podobnymi silnikami.

No wiesz...

ST Style + ksenon + bluetooth + pełnowymiarowe koło zapasowe + kolor czarny (czyli żadne tam szały) = 106 650.

Ja wciąż też powtórzę - ten samochód NIE rokuje na tanią ani na akceptowalnie drogą eksploatację z wymienionymi przeze mnie silnikami - to raczej potencjalna mina.

Opcja "żeby tanio było" to, jak to ktoś nazwał, "muzealne zabytki" - 1,6 albo 1,8 T.

Stąd z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że RV dla tych aut o których powiedziałem powyżej pewnych "magicznych" granic będzie leciała na ryj. I będą się pojawiać na rynku tzw "wyjebki" i będzie płacz...

Anałej...

Oczywiście, gdyby spojrzeć na to auto przez pryzmat "A czfurka za mały piniunc, paaanie", to pewnie że tak, jest całkiem miło, natomiast nie jest to ani A4 ani "autorska" konstrukcja Seata.

Jeżeli już patrzeć na autorskie konstrukcje Seata to baaardzo zacnie jeździło mi się Leonem 1,4 TSI (tymże wracałem i już nie "full team" tylko w 3 osoby, znacznie lżejsze niż jadąc "tam".

Napisano

> Ale spojrzałeś na różnicę w cenie i ogólnych kosztach jak rozumiem ?

> I zauważyłeś, że mówię o dieslu 140 vs benzyna wolnossąca 102 ?

> Tak tylko się upewniam...

...Sibiu... za przeproszeniem... bajki wciskasz... zlosnik.gif

co prawda nie mowa tu o Exeo, ale miałem okazję porównać dwa takie same auta, różniące się silnikami właśnie...

jedno to 95KM benzyna, ze skrzynią VI-biegową... oraz 140KM diesel...

różnica podawanych 2s w osiągach do 100km/h jest bardzo odczuwalna, a do tego dochodzi znacznie inna dynamika na biegach...

Napisano

> a moim zdaniem cena 90 tys za takie auto z silnikiem 2.0 TSI jest

> całkiem atrakcyjna. Fakt, że sam samochód to nie jest jakaś

> nowoczesna konstrukcja, ale porównaj sobie ile potrafią

> kosztować auta tej klasy z podobnymi silnikami.

IMO ani 90zł za taki silnik, ani 80zł za 1.6 nie jest atrakcyjną ceną za TEN samochód.

Nie ten znaczek na masce, no i story ze STARYM audi nie zachęca no.gif

Od razu mam skojarzenia z ciasnym, głośnym i kiepskim jakościowo, służbowym Toledo w tedeiku, gdzie jednym plusem jest niskie spalanie.

Ale to tylko moje odczucia. Fakt - auta nie oglądałem smile.gif

Napisano

> No wiesz...

> ST Style + ksenon + bluetooth + pełnowymiarowe koło zapasowe + kolor

> czarny (czyli żadne tam szały) = 106 650.

> Ja wciąż też powtórzę - ten samochód NIE rokuje na tanią ani na

> akceptowalnie drogą eksploatację z wymienionymi przeze mnie

> silnikami - to raczej potencjalna mina.

a co jest nie tak z silnikami TSI (bo w TDI to pewnie można coś znaleźć), że należy spodziewać się jakiś super wydatków? Nie wiem, nie mam takiego, więc poważnie pytam. Jest tam turbo i bezpośredni wtrysk. Czemu to jest taka mina?

Napisano

> Nie ten znaczek na masce, no i story ze STARYM audi nie zachęca

> Od razu mam skojarzenia z ciasnym, głośnym i kiepskim jakościowo,

> służbowym Toledo w tedeiku, gdzie jednym plusem jest niskie

> spalanie.

> Ale to tylko moje odczucia. Fakt - auta nie oglądałem

no widzisz, a ja nie podchodzę nigdy do żadnego samochodu na zasadzie skojarzeń i znaczka na masce, więc na pierwszy rzut oka wydaje mi się całkiem porządnym autem klasy średniej z przyzwoicie mocnym silnikiem TSI. Być może zmieniłbym poglądy po przejechaniu się, nie mówię że nie.

Ale zobacz sobie ile kosztują auta tej klasy o podobnej mocy, chociażby jakaś Insignia czy Mondeo

Napisano

> a co jest nie tak z silnikami TSI (bo w TDI to pewnie można coś

> znaleźć), że należy spodziewać się jakiś super wydatków? Nie

> wiem, nie mam takiego, więc poważnie pytam. Jest tam turbo i

> bezpośredni wtrysk. Czemu to jest taka mina?

Bardziej bym stawiał na wspomniany przez Sibuja DPF

Napisano

> Bardziej bym stawiał na wspomniany przez Sibuja DPF

czyli diesle. A ja pytam o benzynowca, bo dieslami nigdy specjalnie się nie interesowałem zlosnik.gif

Napisano

> czyli diesle. A ja pytam o benzynowca, bo dieslami nigdy specjalnie

> się nie interesowałem

A no tak, teraz doczytałem, ze tobie chodzi o TSI mlot.gif

Napisano

> no widzisz, a ja nie podchodzę nigdy do żadnego samochodu na zasadzie

> skojarzeń i znaczka na masce, więc na pierwszy rzut oka wydaje

> mi się całkiem porządnym autem klasy średniej z przyzwoicie

> mocnym silnikiem TSI. Być może zmieniłbym poglądy po

> przejechaniu się, nie mówię że nie.

> Ale zobacz sobie ile kosztują auta tej klasy o podobnej mocy,

> chociażby jakaś Insignia czy Mondeo

I tu jest pies pogrzebany. Exeo to IMO tylko wyrośnięty kompakt. Ja go mogę porównać do Astry III sedan, do Octavii.

Napisano

> I tu jest pies pogrzebany. Exeo to IMO tylko wyrośnięty kompakt. Ja

> go mogę porównać do Astry III sedan, do Octavii.

exeo z bliska nie widzialem, ale wydaje mi się, ze tutaj sie mylisz. esli zbudowany na A4, to to jak najbardziej klasa srednia

Napisano

> a moim zdaniem cena 90 tys za takie auto z silnikiem 2.0 TSI jest

> całkiem atrakcyjna. Fakt, że sam samochód to nie jest jakaś

> nowoczesna konstrukcja, ale porównaj sobie ile potrafią

> kosztować auta tej klasy z podobnymi silnikami.

Według mnie cena wcale nie jest atrakcyjna jak za "stary odgrzany kotlet"

Napisano

> IMO ani 90zł za taki silnik, ani 80zł za 1.6 nie jest atrakcyjną ceną

> za TEN samochód.

> Nie ten znaczek na masce, no i story ze STARYM audi nie zachęca

> Od razu mam skojarzenia z ciasnym, głośnym i kiepskim jakościowo,

> służbowym Toledo w tedeiku, gdzie jednym plusem jest niskie

> spalanie.

> Ale to tylko moje odczucia. Fakt - auta nie oglądałem

Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tym znaczkiem...

Tak się składa, że mam pod domem blisko dziesięcioletniego Seata i dwuletniego Forda. Ford jest klasowo o dwie półki wyżej i był dwa razy droższy jako nowe auto.

W Ibizie jest 250kkm, w Fordzie jest 67kkm. Gdy skończy mi się leasing na Forda to wyrzucam śmiecia i nigdy więcej nie kupię osobówki Forda (Transity sprawdzają się dobrze).

Następny będzie Seat albo Audi.

Napisano

> Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tym znaczkiem...

> Tak się składa, że mam pod domem blisko dziesięcioletniego Seata i

> dwuletniego Forda. Ford jest klasowo o dwie półki wyżej i był

> dwa razy droższy jako nowe auto.

> W Ibizie jest 250kkm, w Fordzie jest 67kkm. Gdy skończy mi się

> leasing na Forda to wyrzucam śmiecia i nigdy więcej nie kupię

> osobówki Forda (Transity sprawdzają się dobrze).

> Następny będzie Seat albo Audi.

Za Audi dałbym 90, ale nie za kompaktowego Seata - nie przeczę, ze jest OK, ale te ceny to jakaś przesada - próba dołożenia aureoli do zwykłego auta, aby wyłudzić cenę z wyższej półki smile.gif

Napisano

> Za Audi dałbym 90, ale nie za kompaktowego Seata - nie przeczę, ze

> jest OK, ale te ceny to jakaś przesada - próba dołożenia aureoli

> do zwykłego auta, aby wyłudzić cenę z wyższej półki

Swoją drogą to ciekawe jest...

Ktoś tam twierdzi, że nie warto dołożyć 11tyś do lepszego silnika, a drugi twierdzi, że nie da 90tyś za Audi bo ma znaczek Seata. Jakby miało znaczek Audi to by dał te 90tyś zł. hmm.gifhmm.gifhmm.gif

Napisano

> Jakby miało znaczek Audi to by dał te 90tyś zł.

Audi to marka wyżej pozycjonowana od seata. Coś jak toyota i lexus kiedyś...

Napisano

> Swoją drogą to ciekawe jest...

> Ktoś tam twierdzi, że nie warto dołożyć 11tyś do lepszego silnika, a

> drugi twierdzi, że nie da 90tyś za Audi bo ma znaczek Seata.

> Jakby miało znaczek Audi to by dał te 90tyś zł.

Taki jest świat - tacy są ludzie zlosnik.gif

Gdy kupowałem swoje auto, to inne tak samo wyposażone popularne kompakty kosztowały w okolicach 70kzł (Skoda, Seat). Za swojego koreańskiego Chevroleta dałem 49kzł i więcej bym nie dał.

Ot pozycjonowanie marki przez klienta smile.gif

Napisano

> Ot pozycjonowanie marki przez klienta

Tylko tutaj to nie jest "tanie auto zaprojektowane po to by było tanie", a oszczędności po stronie producenta wynikają z faktu, że ograniczono się do przeprojektowania paru dedali na zewnątrz i wewnątrz, natomiast całkiem pokaźna część nakładów związanych z tym projektem została poniesiona (i zamortyzowana) już wtedy, gdy to jeszcze było Audi A4. zlosnik.gif

Ogólnie - jak na auto tego segmentu, IMO cena nie jest szokująco wysoka, szczególnie w przypadku dwustukonnego TSI. Generalnie trudno wskazać jakieś rozsądne alternatywy przy zachowaniu tych warunków - jeśli już, to albo będą wyraźnie słabsze, albo droższe. niewiem.gif

Napisano

> Audi to marka wyżej pozycjonowana od seata.

Oczywiście... Śmieszne jest jednak to, że dwa bliżniacze samochody, rzekłbym nawet, że poprzednie A4 było gorsze niż Exeo - tutaj mamy nowe silniki, których w A4 nie było. Używane A4 (conajmniej dwuletnie) są w podobnych cenach co nowe Seaty. Ludzie wolę używane samochody, z niepewną przeszłością niż nowe bo Audi jest wyżej pozycjonowana od Seata spineyes.gifspineyes.gifspineyes.gif

> Coś jak toyota i lexus

> kiedyś...

Nie do końca dobry przykład. Niewiele samochodów Toyoty i Lexusa to były bliźniacze kontrukcje. Bardziej by mi tutaj pasowała Honda i Acura...

Napisano
  • Autor

> a co jest nie tak z silnikami TSI (bo w TDI to pewnie można coś

> znaleźć), że należy spodziewać się jakiś super wydatków? Nie

> wiem, nie mam takiego, więc poważnie pytam. Jest tam turbo i

> bezpośredni wtrysk. Czemu to jest taka mina?

To mało ? ;-)

Aha, DKZ też jest...

Ja wciąż stoję na stanowisku, że n/a benzyna będzie bić na głowę kosztami serwisu wszystko inne.

Ale z racji mody na downsizing i parcia na auta doładowane będzie w odwrocie...

Napisano

> To mało ? ;-)

> Aha, DKZ też jest...

Tylko ponoć te DKZ w t.benz są inne niż w t.dieslu i mniej awaryjne. Czy to prawda... niewiem.gif

> Ja wciąż stoję na stanowisku, że n/a benzyna będzie bić na głowę

> kosztami serwisu wszystko inne.

> Ale z racji mody na downsizing i parcia na auta doładowane będzie w

> odwrocie...

No jasne, w benzynie N/A na dodatek z tradycyjnym wtryskiem (tzn nie bezpośrednim wink.gif) nie bardzo jest sie co zepsuć. Rozwiązania znane od lat, ogarniane bez problemu przez mechaników. Ale taki N/A żeby miał moc, to musi mieć pojemność a wtedy sobie trochę pali. T.benz TSI ma spory potencjał do oszczędnej jazdy. Oczywiście jak go pogonić to do konsumpcji też ma nie mniejszy zlosnik.gif

Tak więc może oszczędności z mniejszego spalania w porównaniu do N/A częściowo zrekompensują koszty serwisu.

Napisano
  • Autor

> Tylko ponoć te DKZ w t.benz są inne niż w t.dieslu i mniej awaryjne.

> Czy to prawda...

Konstrukcja jest ta sama.

Inne są warunki eksploatacji - w benzynie nie ma tak gwałtownego przyrostu momentu obrotowego jak w doładowanym dieslu - stąd mniejsze obciążenie konstrukcji.

Ale i tak się wywalać lubi...

> No jasne, w benzynie N/A na dodatek z tradycyjnym wtryskiem (tzn nie

> bezpośrednim ) nie bardzo jest sie co zepsuć. Rozwiązania znane

> od lat, ogarniane bez problemu przez mechaników. Ale taki N/A

> żeby miał moc, to musi mieć pojemność a wtedy sobie trochę pali.

> T.benz TSI ma spory potencjał do oszczędnej jazdy. Oczywiście

> jak go pogonić to do konsumpcji też ma nie mniejszy

> Tak więc może oszczędności z mniejszego spalania w porównaniu do N/A

> częściowo zrekompensują koszty serwisu.

Tyle, że w dieslu lub "dałnsajzie" jest to loteria - jeśli kupisz nówkę i wyjeździsz co swoje i nic nie padnie, to jesteś do przodu. Jeśli nie - przyroda; zapłaciłeś więcej na wejściu, mniej w paliwie, duuuużo więcej w serwisie i to znienacka.

Stąd moja teza, że exeo 1,6 MPI to wcale nie taki zły pomysł, a z całą pewnością najtańszy.

Baaa, nawet gazociąg można zapodać :-)

Napisano

> To mało ? ;-)

> Aha, DKZ też jest...

> Ja wciąż stoję na stanowisku, że n/a benzyna będzie bić na głowę

> kosztami serwisu wszystko inne.

> Ale z racji mody na downsizing i parcia na auta doładowane będzie w

> odwrocie...

oczywiście masz rację, ale TSI to i tak prosta konstrukcja w porównaniu z nowoczesnymi dieslami z superdelikatnymi wtryskiwaczami czy nieszczęsnym DPFem. Niestety (albo stety) rozwój idzie w tym kierunku. Chcesz mieć więcej mocy, większą frajdę z jazdy, musisz trochę zaryzykować, nie ma siły, bo prostych dużych silników niedługo w ogóle nie będzie. Byle by nadal był wybór i ktoś kto chce mieć przede wszystkim proste auto do jazdy nadal mógł kupić takiego starego, sprawdzonego 1.6 100KM.

Poza tym wydaje mi się, że z czasem jak technologie i gadżety typu TSI, MultiAir, DPF i w ogóle cały downsizing będą się upowszechniać, będą też tanieć i koszty ewentualnych usterek nie będą dramatyczne.

Napisano

> TSI, MultiAir, DPF i w ogóle cały downsizing będą się

> upowszechniać, będą też tanieć i koszty ewentualnych usterek nie

> będą dramatyczne.

Pewnie tak będzie, ale też obsługa będzie ograniczona do ASO bo pan Mietek w stodole nie będzie miał specjalistycznego sprzętu a może i wiedzy, żeby jakąś usterkę prawidłowo zdiagnozować i naprawić. A jak dziś wygląda diagnozowanie i naprawianie nawet w ASO wielu miało okazję się przekonać zlosnik.gif Ale cóż zrobić, ja gdybym miał jakiegoś Twinchargera, nawet po gwarancji, to na pewno nie pozwoliłbym tam pchać łap żadnemu Mietkowi czy Heniowi z warsztatu na osiedlu.

Tak więc moim zdaniem o ile części do tych silników mogą tanieć, to obsługa ich nadal będzie "w cenie", z tego właśnie powodu, że wąskie grono warsztatów będzie potrafiło ją zapewnić na przyzwoitym poziomie.

Napisano

> Za Audi dałbym 90, ale nie za kompaktowego Seata - nie przeczę, ze

> jest OK, ale te ceny to jakaś przesada - próba dołożenia aureoli

> do zwykłego auta, aby wyłudzić cenę z wyższej półki

Exeo to chyba nie kompakt tylko coś o oczko wyżej. Kompakt to Leon hmm.gif

Napisano

> patrząc po wymiarach współczesnych aut, to kompakt

bzdury prawisz. A4 zawsze był ponad kompaktami. Exeo to a4 więc nie kompakt. Prosta logika.

Napisano

> bzdury prawisz. A4 zawsze był ponad kompaktami. Exeo to a4 więc nie

> kompakt. Prosta logika.

A po czym wnosisz, ze A4 był ponad kompaktami?

Pytam poważnie, bo każdy to powtarza, a jakoś ja tego nie zauważyłem jadąc A4. Chodzi mi o ilość miejsca, podobnie jak w Octavi I, a ta to przecierz kompakt.

Napisano

> zgadzam się

a w Faktach mówili coś o kryzysie hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> A po czym wnosisz, ze A4 był ponad kompaktami?

Zapewne po chocby rozstawie osi.

> Pytam poważnie, bo każdy to powtarza, a jakoś ja tego nie zauważyłem

> jadąc A4. Chodzi mi o ilość miejsca, podobnie jak w Octavi I, a

> ta to przecierz kompakt.

Octavia I i II to kompakty wywodzace sie z Golfa IV i V - zadne z tych aut nie ma zbyt wiele wspolnego z gabarytami A4.

Napisano

> Octavia I i II to kompakty wywodzace sie z Golfa IV i V - zadne z

> tych aut nie ma zbyt wiele wspolnego z gabarytami A4.

Akurat O2 ma wymiary bardzo zbliżone do A4 B6

dł. 4548 (a4), 4569 (o2)

szer. 1772 (a4), 1769 (o2)

rozstaw osi: 2650 (a4), 2578 (o2)

bagażnik: 445 (a4), 560 (o2)

Gdzie tu widzisz przewagę audi?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> rozstaw osi: 2650 (a4), 2578 (o2)

> Gdzie tu widzisz przewagę audi?

7cm różnicy w rozstawie osi i nie widzisz różnicy ? hehe.gif

Jak nie widać różnicy, to można iść dalej. Fiat Linea ma tylko kilka cm mniej w tym wymiarze a też jest sedanem rotfl.gif

Napisano

> 7cm różnicy w rozstawie osi i nie widzisz różnicy ?

> Jak nie widać różnicy, to można iść dalej. Fiat Linea ma tylko kilka

> cm mniej w tym wymiarze a też jest sedanem

No i co z tego, że jest mniejszy rozstaw osi? Możesz powiedzieć jaką to powoduje różnicę?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> No i co z tego, że jest mniejszy rozstaw osi? Możesz powiedzieć jaką

> to powoduje różnicę?

> pozdrawiam,

> bromsky

Jak to jaką ?

Przedział pasażerski znajduje się między osiami, a nie w zwisającym bagażniku.

7cm więcej, to 7cm więcej w środku, zazwyczaj przekłada to się na miejsce dla pasażerów z tyłu, bo Ci z przodu i tak sobie fotel odsuną ile chcą ok.gif

Dryga sprawa, że większy rozstaw osi przy takiej samej długości auta, to mniejsze zwisy z tyłu i przodu, a więc i lepsze prowadzenie ok.gif

Ten wymiar jest decydujący przy przypisywaniu auta do konkretnej klasy, a nie długość. Na długość auto klasy B może być dłuższe niż kompakt (np Renault Thalia i Renault Megane hatchback).

Napisano

> Ten wymiar jest decydujący przy przypisywaniu auta do konkretnej

> klasy, a nie długość.

Fakt. Problemem jest to, ze co poniektore kompakty maja rozstaw osi wiekszy niz Exeo. Nie mowiac o O2, bo ona to tak troche smiech na sali z tym rozstawem smile.gif

A i tak wiekszy rozstaw osi potrafi byc makabrycznie zmarnowany - wszystko zalezy od zmyslnosci projektantow i innych czynnikow.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.