Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

niskie temp. i ciężko odpalający Diesel ?

Featured Replies

Napisano

mam problem z odpaleniem auta które stoi pod chmurką oslabiony.gif przy temp ok -20

akumulator zdrowy ok.gif i kręci aż miło więc to nie nie jest po "jego stronie"

za pierwszym razem gdy auto nie odpaliło wylądowało na noc w ciepłym garażu w którym temp. sporo na plusie wink.gif i rano odpaliło za pierwszym razem ok.gif

wlałem profilaktycznie jakiegoś siuwaksa do paliwa .. co zbiera wilgoć itp .. dolałem do pełna paliwa pojeździłem

czytałem też ten wątek o odpalaniu i świece żarowe grzeję dłużej a jak wsiadam do auta po nocy to przed pierwszym odpaleniu grzeję je dwa razy ok.gif

objaw jest taki że auto kręci ale nie załapuje, lub załapuje na dosłownie sekundę i gaśnie ... i tak kilka razy i przy którymś razie razie odpala

po dzisiejszej nocy na dworze identycznie ... odpalił za 7 razem oslabiony.gif

co to świece czy paliwo ?? .. a może coś innego ??

Napisano
Na próbę zagrzej 3x i zobacz. jak się polepszy to świece
Napisano
  • Autor

> Na próbę zagrzej 3x i zobacz. jak się polepszy to świece

próbowałem grzać 3 i 4 razy ... ale nie odpalił bezpośrednio po takim zabiegu

tylko za jeszcze którymś razem

Napisano

Co to za silnik?Jaki przebieg?Sprężanie kolega mierzył?

Napisano
  • Autor

> po mojemu to świece padają

a w jaki sposób to zweryfikować

wiem wiem że dla jednych to może błahe pytania ale to moja pierwsza zima z dieslem ok.gif

Napisano
  • Autor

> Co to za silnik?Jaki przebieg?Sprężanie kolega mierzył?

silnik 2.0 cdri (kia carens) .. przebieg 137kkm .. sprężania nie mierzyłem ok.gif

Napisano

Nie wiem jaki Diesel, ale jakby to byl silnik jak ten, ktory ja mam, to dodac do potencjalnej diagnozy mozna by zapowietrzanie sie ukladu paliwowego.

A jak juz raz odpali dobrze, pochodzi kilka sekund, zgasisz go, to pozniej odpala znowu z problamami czy juz ok?

Napisano

> silnik 2.0 cdri (kia carens) .. przebieg 137kkm .. sprężania nie

> mierzyłem

Przebieg nie za duży, pytanie, na czym to jeździło do tej pory-mogły wtryski paść - auto nie dymi?

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jaki Diesel, ale jakby to byl silnik jak ten, ktory ja mam,

> to dodac do potencjalnej diagnozy mozna by zapowietrzanie sie

> ukladu paliwowego.

silnik w kijance carens 2,0 crdi

> A jak juz raz odpali dobrze, pochodzi kilka sekund, zgasisz go, to

> pozniej odpala znowu z problamami czy juz ok?

jeżeli tylko odpali i chwile pochodzi to potem odpala za każdym razem ok.gif

Napisano

1. sprawdzić świece żarowe, objaw jakby było co najmniej kilka padniętych.

2. Wyjeżdzić paliwo i profilaktycznie zalac na kilka zbiorników depresatora (zapobiega wytrącaniu sie parafiny z paliwa i zamarzaniu). Uwaga! Działa to tylko przed powstaniem problemu. Jak już paliwo Ci zamarznie to dolanie depresatora nie pomoze.

3. Wymienić filtr paliwa. U mnie w poprzednim aucie zawsze lałem dobre paliwo, kiedy trzeba było zimowe, jednak przy -13 był problem z pracą silnika. Filtr paliwa byłl niewymieniany od nowości czyli przez 6 lat i to on nie przepuszczał paliwa kiedy było bardzo zimno.

Napisano
  • Autor

> Przebieg nie za duży,

przebieg autentyczny bo auto zakupiłem od ojca który zakupił nówkę ok.gif

> pytanie, na czym to jeździło do tej pory-mogły wtryski paść - auto nie dymi?

auto nie dymi ok.gif

do tej pory tankowałem na dwóch stacjach: Orlen i BP na obu lałem tą lepszą ropę .. na tych stacjach też tankuje swój samochód mój ojczulek i brat ... i uważaliśmy do tej pory że wszytko z paliwem było dobrze

Napisano

> Przebieg nie za duży, pytanie, na czym to jeździło do tej pory-mogły

> wtryski paść - auto nie dymi?

Raczej nie choć nie ma sazady, paść mogą zawsze. Moje auto też troche nierówno chodzi zaraz po zapaleniu, wyeliminowałem świece i ich sterownik ale jest też opcja z wtryskiwaczami. Po podpieciu do kompa czasy otwarcia na rozgrzanym silniku mają idealne. Pytanie jakie byłyby wartości zaraz po zimnym rozruchu, żeby to sprawdzić trzeba byłoby zostawić auto u mechanika na noc. Ale to raczej ostatnia opcja jaką obstawiam

Napisano
  • Autor

> 1. sprawdzić świece żarowe, objaw jakby było co najmniej kilka

> padniętych.

jak to sprawdzić ??

> 2. Wyjeżdzić paliwo i profilaktycznie zalac na kilka zbiorników

> depresatora (zapobiega wytrącaniu sie parafiny z paliwa i

> zamarzaniu). Uwaga! Działa to tylko przed powstaniem problemu.

> Jak już paliwo Ci zamarznie to dolanie depresatora nie pomoze.

jakiś taki specyfik już wlałem ok.gif

> 3. Wymienić filtr paliwa. U mnie w poprzednim aucie zawsze lałem

> dobre paliwo, kiedy trzeba było zimowe, jednak przy -13 był

> problem z pracą silnika. Filtr paliwa byłl niewymieniany od

> nowości czyli przez 6 lat i to on nie przepuszczał paliwa kiedy

> było bardzo zimno.

filtr paliwa .. był wymieniany tuz przed moim kupnem

ojczulek zrobił duży przegląd przed sprzedażą ok.gif .. było to przy +- 120 kkm

Napisano

> jak to sprawdzić ??

> jakiś taki specyfik już wlałem

czasem po podpięciu do komputera może wywalić błąd, która z świec nie działa, ale najlepiej dostać sie do nich wykręcić, podpiąc zasilanie i sprawdzić czy grzeją. Ale u mnie np trzeba zdemontowac kolektor dolotowy także jest troche z tym roboty

Napisano

> mam problem z odpaleniem auta które stoi pod chmurką przy temp ok

> -20

Niezla jazda - mam ten sam praktycznie silnik (tylko bez jednego cylindra - 1,5 crdi 3 cyl) i identyczne objawy zeby.GIF

Dodam, ze jak auto mialo przejechane tyle co Twoje, krecil bez problemu. Teraz, z 200 kkm na liczniku prawie, szlag mnie trafial wczoraj przy odpalaniu.

Tez obstawiam swiece, na kompresje to chyba jeszcze cholewcia troche za wczesnie??.... smile.gif

Napisano

Mam dokładnie to samo u siebie w 2.0 HDI... sciana.gif

Swiece grzeje 2-3 razy...a i tak pozniej załapie dopiero za jakims 10 razem.

Tez mnie zastanawia czego to jest wina, jak juz odpali, pochodzi troche to wszystko ok - pali w momencie.

Padnięte świece wyłapię przy podpięciu do kompa?

Napisano

> Mam dokładnie to samo u siebie w 2.0 HDI...

> Swiece grzeje 2-3 razy...a i tak pozniej załapie dopiero za jakims 10

> razem.

> Tez mnie zastanawia czego to jest wina, jak juz odpali, pochodzi

> troche to wszystko ok - pali w momencie.

> Padnięte świece wyłapię przy podpięciu do kompa?

hyhy u mnie jest to samo, swiece na 99% ci nie pomoga, ja u siebie zmienilem i dalej mam to samo.

Nie chce cie martwic ale u mnie przy przebiegu 220 tys siedza wtryski biglaugh.gif

Napisano

> mam problem z odpaleniem auta które stoi pod chmurką przy temp ok

> -20

> akumulator zdrowy i kręci aż miło więc to nie nie jest po "jego

> stronie"

> za pierwszym razem gdy auto nie odpaliło wylądowało na noc w ciepłym

> garażu w którym temp. sporo na plusie i rano odpaliło za

> pierwszym razem

> wlałem profilaktycznie jakiegoś siuwaksa do paliwa .. co zbiera

> wilgoć itp .. dolałem do pełna paliwa pojeździłem

> czytałem też ten wątek o odpalaniu i świece żarowe grzeję dłużej a

> jak wsiadam do auta po nocy to przed pierwszym odpaleniu grzeję

> je dwa razy

> objaw jest taki że auto kręci ale nie załapuje, lub załapuje na

> dosłownie sekundę i gaśnie ... i tak kilka razy i przy którymś

> razie razie odpala

> po dzisiejszej nocy na dworze identycznie ... odpalił za 7 razem

> co to świece czy paliwo ?? .. a może coś innego ??

zasilani to CR ?

ja nie mam silnika w CR i przy padniętych trzech świecach czyli na jednej sprawnej auto przy -10 st. odpalało bez problemu...

Napisano

> hyhy u mnie jest to samo, swiece na 99% ci nie pomoga, ja u siebie

> zmienilem i dalej mam to samo.

To żeś mnie pocieszył icon_rolleyes.gif W sumie stawiałem na to...

> Nie chce cie martwic ale u mnie przy przebiegu 220 tys siedza wtryski

Jakie są jeszcze inne objawy?

Napisano

> 1. sprawdzić świece żarowe, objaw jakby było co najmniej kilka

> padniętych.

jak to sprawdzić ??

Ja w Voyagerze sprawdzałem, tak:

Wziąłem żarówkę 21W (albo 5W), to jest chyba ta od światełpozycyjnych z tyłu. Moze ktos dopisze jaka powinna być, a może to bez znaczenia?

Zdjałem fajkę ze świecy.

Taśmą przymocowałem kabelek do obudowy tej zarówki i tan kabelek przytknąłem do plusa na akumulatorze, a końcówkę żarówki do góry świecy, trzeba włączyć zapłon, żeby poszlo napięcie. Jak świeca jest ok, to powinna żarówka zaświecić.

W ten sposów wyszło, że mam jedną świecę walniętą.

Napisano

> To żeś mnie pocieszył W sumie stawiałem na to...

Ja tez mialem nadzieje ze to swiece 270751858-jezyk.gif

> Jakie są jeszcze inne objawy?

w mnie jest tak ze krece rozrusznikiem krece i krece,

po jakims czasie auto jakby zaczynalo odpalac ale sie ksztusi ( tutaj go przelewa) i jak kalej krece to za ktoryms tam razem odpala.

Auto powyzej 7 stopni odpala od strzalu.

Napisano
Tak tylko sprawdzisz czy w ogóle jest przejscie. ale jak ta świeca grzeje to już się nie dowiesz
Napisano

> hyhy u mnie jest to samo, swiece na 99% ci nie pomoga, ja u siebie

> zmienilem i dalej mam to samo.

nawet przy nowych świecach żarowych a przy walnietym sterowniku świec może nie grzać.

Zatem nie tylko sprawdzamy świece ale i sterownik, one tez czesto padają

Napisano

> nawet przy nowych świecach żarowych a przy walnietym sterowniku świec

> może nie grzać.

> Zatem nie tylko sprawdzamy świece ale i sterownik, one tez czesto

> padają

Jak go sprawdzic ?

wiem ze w polo sdi jak sterownik padl to nie swiecila sie kontrolka swiec zarowych a u mnie swieci sie i gasnie normalnie.

Napisano

> Wziąłem żarówkę 21W (albo 5W), to jest chyba ta od światełpozycyjnych

> z tyłu. Moze ktos dopisze jaka powinna być, a może to bez

> znaczenia?

Pozycyjna ma na ogół 5W, stop lub przeciwmgielne (ale nie tylko) mają 21W.

Nie wolno wkręcać 21W żarówki do światła pozycyjnego... Ma to ogromne znaczenie!

Napisano

> silnik 2.0 cdri (kia carens) .. przebieg 137kkm .. sprężania nie

> mierzyłem

mam ten sam silnik z takim samym mniej więcej nalotem-przy tym kilometrażu możesz spodziewać się walniętej świecy.dorażnie podgrzewaj kilka razy świece przed rozruchem.

Napisano

> mam ten sam silnik z takim samym mniej więcej nalotem-przy tym

> kilometrażu możesz spodziewać się walniętej świecy.dorażnie

> podgrzewaj kilka razy świece przed rozruchem.

Pocieszaj nas jeszcze wink.gif

Nic - musze jutro dorwac kogos, kto te swiece sprawdzi.

Z wymiana gorzej - w PL w magazynach KIA/Hultaj NIE MA ani jednej sztuki.

Troche "po fakcie" w czwartek zamowili 20 szt. - na caly kraj!!!! smile.gif

Napisano

> Tak tylko sprawdzisz czy w ogóle jest przejscie. ale jak ta świeca

> grzeje to już się nie dowiesz

dlatego najlepiej jest użyć amperomierza.

przeciętna świeca żarowa ciągnie zaraz po podaniu zasilania około 20 - 24A przy 12v.

pozdr

Napisano

a jaki masz przebieg?

bo to co piszesz to typowe objawy powolnego kończenia się silnika niestety alien.gif

Napisano

> bo to co piszesz to typowe objawy powolnego kończenia się silnika

> niestety

jaja chyba sobie robisz hehe.gif

137kkm to do dla 2,0crdi dopiero dotarcie się ok.gif

mój po 130kkm zmniejszył zuzycie oleju z 1L/12kkm do 0,4l/12kkm nono.gif

Napisano
  • Autor

> a jaki masz przebieg?

> bo to co piszesz to typowe objawy powolnego kończenia się silnika

> niestety

nie strasz mnie icon_eek.gif

dziś idąc za radą z poprzednich postów .. zanim go zakręciłem podgrzałem do dokładnie pięć razy i odpalił już za pierwszym zakręceniem ok.gif

podsumowując ten wątek: świece właśnie zamówiłem i jeszcze przed nowym rokiem wymiana ok.gif

Napisano

> jaja chyba sobie robisz

> 137kkm to do dla 2,0crdi dopiero dotarcie się

Błehehehe :-)

Nooooo, zwłaszcza, że ostatnio notorycznie projektuje się silniki na przebieg 200 kkm a potem to już loteria.

Ostatnio reno (a raczej GM pod hasłem "nowe Movano") promuje się, że "zwiększono dwukrotnie przewidywaną trwałość silnika - całe 400 kkm ma wytrzymać".

W przypadku auta użytkowego chwalenie się czymś takim to "żal.pl" że zacytuję młodzież...

Napisano

> Błehehehe :-)

> Nooooo, zwłaszcza, że ostatnio notorycznie projektuje się silniki na

> przebieg 200 kkm a potem to już loteria.

> Ostatnio reno (a raczej GM pod hasłem "nowe Movano") promuje się, że

> "zwiększono dwukrotnie przewidywaną trwałość silnika - całe 400

> kkm ma wytrzymać".

> W przypadku auta użytkowego chwalenie się czymś takim to "żal.pl" że

> zacytuję młodzież...

ja tam nie wiem ... ale user NOSEK ma chyba mastera z przebiegiem podchodzącym pod 600 skromny.gif

Napisano

Quote:

Nooooo, zwłaszcza, że ostatnio notorycznie projektuje się silniki na przebieg 200 kkm a potem to już loteria.


obawiam sie, ze tak naprawde osobowka liczona jest na max 150kkm. marka nie ma znaczenia.

Napisano

> Quote:

> Nooooo, zwłaszcza, że ostatnio notorycznie projektuje się silniki

> na przebieg 200 kkm a potem to już loteria.

> obawiam sie, ze tak naprawde osobowka liczona jest na max 150kkm.

> marka nie ma znaczenia.

bez przesady, mowa chyba tylko o smarcie. Małe pierdziwaki typu Punto wytrzymują spokojnie po 200-300 km bez większych napraw

Napisano

> bez przesady, mowa chyba tylko o smarcie. Małe pierdziwaki typu Punto

> wytrzymują spokojnie po 200-300 km bez większych napraw

Ale masz na mysli auta projektowane w latach 80-tych, 90-tych?

Bo one mają szanse "przejeździć" te projektowane teraz, o ile ich ruda nie zje.

Napisano

> Quote:

> Nooooo, zwłaszcza, że ostatnio notorycznie projektuje się silniki

> na przebieg 200 kkm a potem to już loteria.

> obawiam sie, ze tak naprawde osobowka liczona jest na max 150kkm.

> marka nie ma znaczenia.

To moze zerknij sobie na mobile.de i popatrz jakie przebiegi robia tam auta przez pierwsze 3-5lat. A pozniej porownaj z tym co masz w ogloszeniach w Polsce w 10-latkach...

Generalnie przebieg 300tys to nie jest zaden wyczyn dla samochodu. Mialem przynajmniej 3 takie auta (z prawdziwym przebiegeim) i zadne nie sprawialo wiekszych problemow.

Jak sie dba tak sie ma... zlosnik.gif

Napisano

> dziś idąc za radą z poprzednich postów .. zanim go zakręciłem

> podgrzałem do dokładnie pięć razy i odpalił już za pierwszym

> zakręceniem

Co to znaczy 5 razy? nie wiem czy we wszystkich dieslach tak jest, i nie wiem dlaczego ludzie myślą, że jak zgaśnie kontrolka świec żarowych to one już nie grzeją, jak zgaśnie to oznacza, że już się nagrzały i można kręcić, a nie że nie grzeją, po co więc heblować kluczykiem, lepiej po prostu odczekać.

U mnie świece grzeją przez 3mintuy, chyba, że wcześniej temp. cieczy chłodzącej osiągnie min. 70C wtedy się wyłączają.

Świece biorą sporo prądu jak toś zaznaczył 20-24A, wystarczy podłączyć miernik i zmierzyć napięcie na klemach akumulatora (lub dla wygody w gniazdku zapalniczki - wersja dla leniwych smile.gif ), taki pobór prądu odbija się na akumulatorze, napięcie spada poniżej 12V (na sprawnym) i zaobserwować, że jak kontrolka zgaśnie to akumulator dalej jest "maltretowany".

Kolejna sprawa, że w moim wiekowym pojeździe, świece zaczynają się grzać, nie jak przekręcę kluczyk, a jak otworzę i zamknę drzwi, tak, że często gęsto jak już włożę kluczyk i przekręcę to kontrolka świec się nawet nie zaświeci bo są nagrzane, i odpala nawet po ostatnich mrozach w nocy -17C za pierwszym razem, kręcenie około 1-1,5 sekundy.

To z tymi drzwiami akurat tak producent sobie wymyślił, co wg. mnie najlepszym rozwiązaniem nie jest bo nie zawsze przecież chcemy odpalać auto, czasem potrzebujemy po prostu coś z niego wziąć, a akumulator wtedy jest niepotrzebnie obciążany.

pzdr.

Napisano

> Quote:

> Nooooo, zwłaszcza, że ostatnio notorycznie projektuje się silniki

> na przebieg 200 kkm a potem to już loteria.

> obawiam sie, ze tak naprawde osobowka liczona jest na max 150kkm.

> marka nie ma znaczenia.

To, że 150 kkm jest umowną granicą, powyżej której wydatki na auto rosną lawinowo* to jedno, a przebieg, jaki producent zakłada do NG** silnika to coś zupełnie innego.

Mowa o tym drugim

* przy założeniu, że chcemy utrzymywać auto we właściwym stanie technicznym, a nie "po polsku" - "bo się kółeczka kręcą".

** naprawa główna - szlif cylindrów, wału, nowe tłoki, panewki itd, O ILE TECHNOLOGIA DOPUSZCZA TAKI ZABIEG.

Napisano

> ja tam nie wiem ... ale user NOSEK ma chyba mastera z przebiegiem

> podchodzącym pod 600

Może i ma, ja mówię co mówili przedstawiciele GM o produkcie reno pod swoim szyldem...

Napisano

> To, że 150 kkm jest umowną granicą, powyżej której wydatki na auto

> rosną lawinowo* to jedno, a przebieg, jaki producent zakłada do

> NG** silnika to coś zupełnie innego.

> Mowa o tym drugim

> * przy założeniu, że chcemy utrzymywać auto we właściwym stanie

> technicznym, a nie "po polsku" - "bo się kółeczka kręcą".

> ** naprawa główna - szlif cylindrów, wału, nowe tłoki, panewki itd, O

> ILE TECHNOLOGIA DOPUSZCZA TAKI ZABIEG.

jak zwykle masz racje, tylko o dziwo w miare "wytrzymalych" silnikach wystarczy zrobic "remont polowkowy" czyli - gora to wiadomo, a z dolu to panewki korbowodow (nominaly), pierscienie (nominaly) i mycie tlokow w myjce ultradzwiekowej. czasem efekt jest lepszy nizby aut z fabryki wyjechalo - mowa o nominalnym zuzyciu oleju np na 1000km biglaugh.gif.

no ale kto sie bawi w "Eda Mechanika" - auto idzie na sprzedaz (inna sprawa to uczciwosc).

Napisano

> Błehehehe :-)

pierwszy z brzegu 2,0crdi

nie jest chyba tak żle[X 1,61]...gdyby nie pożar pewnie nkręciłby sporo więcej ok.gif

Napisano

> pierwszy z brzegu 2,0crdi

> nie jest chyba tak żle[X 1,61]...gdyby nie pożar pewnie nkręciłby

> sporo więcej

No i ?

Uważasz, że to sukces ?

I masz pewność w jakim stanie jest ten sprzęt ?

Napisano

> jak zwykle masz racje, tylko o dziwo w miare "wytrzymalych" silnikach

> wystarczy zrobic "remont polowkowy" czyli - gora to wiadomo, a z

> dolu to panewki korbowodow (nominaly), pierscienie (nominaly) i

> mycie tlokow w myjce ultradzwiekowej. czasem efekt jest lepszy

> nizby aut z fabryki wyjechalo - mowa o nominalnym zuzyciu oleju

> np na 1000km .

> no ale kto sie bawi w "Eda Mechanika" - auto idzie na sprzedaz (inna

> sprawa to uczciwosc).

W - jak to określiłeś - "wytrzymałych silnikach" da się zrobić wiele, ale O ILE SIĘ DA.

Jeżeli masz silnik z gładziami powlekanymi nikasilem, to taki silnik nie ma przewidzianej NG, bo - uwaga - nie ma takiej potrzeby.

Bo powleczenie gładzi nikasilem gwarantuje przy prawidłowych warunkach eksploatacji* brak mierzalnego zużycia gładzi przy przebiegach nieosiągalnych dla żadnego sprzętu.

Tyle, że takiego sprzętu nie da się już poddać NG, bo ani nie ma możliwości technicznych przeprowadzenia szlifu, ani po szlifie nie ma praktycznie możliwości naniesienia nowej warstwy nikasilu, ani nie występują części na nadwymiar.

NG, a raczej "NG" realizuje się właśnie przez wymianę pierścieni, gdyż jest to teoretycznie jedyny element zużywający się w zespole tłok-cylinder.

Po takiej wymianie silnik wraca do pełni sprawności, O ILE się do niej kwalifikował.

Dodatkowo współczesne silniki wykonane są z kiepskiego do budowy zwłaszcza wysilonych silników aluminium (podatność na odkształcenia, duża rozszerzalność cieplna), z małymi rezerwami wytrzymałościowymi (bo można precyzyjnie określić wszelkie parametry, więc nie ma potrzeby zakładać dużych zapasów), w sposób czasem "jednorazowy" (np brak sensownej możliwości demontażu głowicy).

To sprawia, że ogólnie z trwałością współczesnych silników jest lepton.

I w sumie jest to OK, bo w cywilizowanych krajach nie używa się samochodów do śmierci i jeszcze 100 kkm dalej, tylko u nas takie cudactwa odchodzą...

* bardzo istotne, niestety.

Nikasil jest bardzo wrażliwy na zanieczyszczenia, szczególnie piasek (zły/stary filtr powietrza), oraz przegrzanie silnika.

Napisano

> jaja chyba sobie robisz

> 137kkm to do dla 2,0crdi dopiero dotarcie się

> mój po 130kkm zmniejszył zuzycie oleju z 1L/12kkm do 0,4l/12kkm

nie robie sobie jaj, czytałem jaki jest przebieg. jedź do dowolnego specjalisty od diesli i mu powiedz że na ciepło jest ok a na bardzo zimno nie pali to zobaczysz co Ci powie (pomijając świece w które mi się nie chce szczerze mówiąc wierzyć). W starszych dieslach było jeszcze coś takiego jak ustawienie kąta momentu wtrysku pompa - i wiem ze jeśli wtrysk był za wczesnie też były problemy z odpaleniem na zimno, ale nie wiem jak jest w tych nowych.

Napisano

ciekawe co napisales, i z tym co ja wyczytalem czytajac supera hasla typu "nowy lepszy lzejszy silnik dzieki nowemu uzlozyskowaniu walu tj, zmniejszeniu powierzchni slizgowej redukujemy mase i wydzielanie ciepla ... ". do tego zapominaja dopisac iz zeby bylo super tenze silnik wymaga tylko 2 litry oleju np 0w30 spelniajacego takie a takie wymogi i okres pomiedzy wymianami to 30 kkm rotfl.gif.

z tym co opisales nt piasku i pylu kwarcowego - spotkalem sie po stosowaniu "stozkow i innych wkladek K&N (czyszczonych i nasaczanych co 10kkm") zamiast filtra papierowego, poszly sie walic pierscionki a nie gladz cylindra hmm.gif. wszystko w silniku FIRE fiata.

Napisano

> No i ?

> Uważasz, że to sukces ?

jeśli wziąć proroctwo ze 150kkm do remontu to jest to sukces-ponad 2 razy wiekszy przebieg nono.gif

a serio -jakoś nie wierzę w pad silnika przy 137kkm.natomiast osprzęt-to jak najbardziej.

Napisano

> jeśli wziąć proroctwo ze 150kkm do remontu to jest to sukces-ponad 2

> razy wiekszy przebieg

Pomału.

Przebieg projektowy, to założenie, że silnik w przeciętnych warunkach eksploatacyjnych zrobi NIE MNIEJ niż to założone x kkm.

Nie znaczy to absolutnie, że jeżeli założono 200 kkm projektówki, to przy przebiegu 200 001 km samochód ulegnie dezintegracji :-)

> a serio -jakoś nie wierzę w pad silnika przy 137kkm.natomiast

> osprzęt-to jak najbardziej.

W przypadku PRAWIDŁOWEJ eksploatacji - masz zupełną rację, ale jeżeli np było jakieś przegrzanie, albo insza inszość, to sprzęt może być - uwaga - USZKODZONY. A nie zużyty - to drobna acz znacząca różnica.

Chocaż efekty końcowe (kwalifikacja do NG) podobne :-)

Napisano

> ciekawe co napisales, i z tym co ja wyczytalem czytajac supera hasla

> typu "nowy lepszy lzejszy silnik dzieki nowemu uzlozyskowaniu

> walu tj, zmniejszeniu powierzchni slizgowej redukujemy mase i

> wydzielanie ciepla ... ". do tego zapominaja dopisac iz zeby

> bylo super tenze silnik wymaga tylko 2 litry oleju np 0w30

> spelniajacego takie a takie wymogi i okres pomiedzy wymianami to

> 30 kkm .

Słuchaj, kiedyś bardzo istotne były rezerwy materiałowe, dziś projektowaniem i odpowiednimi materiałami da się zrobić cuda.

I robi się je, bardzo seryjnie.

Kiedyś silniki były 100% zrobione z żeliwa, dziś jest to aluminium, bo

1. Lżejsze

2. uwaga - łatwiejsze w obróbce

3. uwaga, uwaga, uwaga - TAŃSZE w obróbce.

Obróbka skrawaniem, czy ciśnieniowy odlew z żeliwa skomplikowanej głowicy to kosmiczny koszt - wystarczy powiedzieć, że żeliwo jest pieruńsko twarde i ma kosmiczną temp topnienia w porównaniu z aluminium - a aluminium to stop lekki-łatwy-i-przyjemny w obróbce i odlewie.

Stąd mamy oną nowoczesność.

Podobny postęp dokonał się w olejach - kiedyś był selektol, który nie tyle smarował, co zapobiegał przedwczesnemu zatarciu.

Zauważ, że kiedyś na silniku we fiatixie/pryszczolonezie zrobić 100-150 kkm do NG to dobry szofer musiał być. Wiele lat potem, jak technika poszła naprzód, a fiatixy klepano na tych samych maszynach, które za Edzia Gierka postawiono, gdzie rozrzuty były dużo wyższe, pasowania gorsze, ale za to środki smarne dużo lepsze, zrobienie 150 kkm do NG w Polonezie to doprawdy żaden wyczyn i o ile ktoś nie jest idiotą i nie zdewastuje sprzętu, to zrobi to na lajcie.

> z tym co opisales nt piasku i pylu kwarcowego - spotkalem sie po

> stosowaniu "stozkow i innych wkladek K&N (czyszczonych i

> nasaczanych co 10kkm") zamiast filtra papierowego, poszly sie

> walic pierscionki a nie gladz cylindra . wszystko w silniku

> FIRE fiata.

Dlatego właśnie współczesne silniki są bardzo wrażliwe na właściwą obsługę techniczną, a raczej jej brak.

Sprzęt bez opieki padlinieje, bez względu co to by nie było...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.