Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zdjęciowi oceniacze

Featured Replies

Napisano

Czy dostrzegacie coś niepokojącego w Astrze z ogłoszenia?

http://moto.allegro.pl/czarna-astra-1-7-cdti-125ps-bixenon-klima-navi-pdc-i1300624047.html

Jakieś:

- niefabryczne rozwiązania,

- pogubione spinki,

- braki w wyposażeniu w stosunku do wypasu/rocznika,

- niezgodności el. zewnętrznych w stosunku do wypasu/rocznika

THX

Napisano

> Czy dostrzegacie coś niepokojącego w Astrze z ogłoszenia?

> http://moto.allegro.pl/czarna-astra-1-7-cdti-125ps-bixenon-klima-navi-pdc-i1300624047.html

> Jakieś:

> - niefabryczne rozwiązania,

> - pogubione spinki,

> - braki w wyposażeniu w stosunku do wypasu/rocznika,

> - niezgodności el. zewnętrznych w stosunku do wypasu/rocznika

> THX

Jak dla mnie to wypicowana az do przesady...

Ogloszenie w stylu handlarzy, a ja takie omijam szerokim lukiem.

Jezeli przebieg jest realny to cena dosyc niska.

Popatrzylem na mobile.de i naprawde niewiele jest Astr z 2007r ponizej 8000EUR...

Na czyms musieli zarobic zlosnik.gif

Napisano

> Popatrzylem na mobile.de i naprawde niewiele jest Astr z 2007r ponizej 8000EUR...

> Na czyms musieli zarobic

Bo pewnie to data pierwszej rejestracji w kraju zlosnik.gif

Napisano

ściema z biksenonem, to po prostu ksenonowe światła drogowe ale nie śledzenie pobocza

Napisano

> Bo pewnie to data pierwszej rejestracji w kraju

Jest taka mozliwosc zlosnik.gif

A przy przebiegu zgubila sie 2-jka z przoduhehe.gif

Napisano
  • Autor

> Jest taka mozliwosc

> A przy przebiegu zgubila sie 2-jka z przodu

Świetnie smirk.gif - macie coś chłopcy jeszcze coś "wartościowego" do dodania, czy może jednak skupicie się na pytaniach?

EDYTA:

Quote:

TT2 REFLEKTORY
KIERUNKOWE (?)
, WYSOKA INTENSYWNOŚĆ WYŁADOWANIA, ŚWIATŁA
KRÓTKIE KSENONOWE (?)
, ŚWIATŁA
DŁUGIE KSENONOWE/HALOGENOWE(?)


Napisano

> ściema z biksenonem, to po prostu ksenonowe światła drogowe ale nie śledzenie pobocza

No myślę jednak, że się mylisz - to są skrętne biksenony, gość dobrze napisał.

Napisano

> Świetnie - macie coś chłopcy jeszcze coś "wartościowego" do dodania, czy może jednak skupicie się

> na pytaniach?

> EDYTA:

> Quote:

> TT2 REFLEKTORY KIERUNKOWE (?), WYSOKA INTENSYWNOŚĆ WYŁADOWANIA, ŚWIATŁA KRÓTKIE KSENONOWE (?),

> ŚWIATŁA DŁUGIE KSENONOWE/HALOGENOWE(?)

Ze zdjec wyglada super. Wypicowany w kazdym detalu a dla mnie to nie jest zaleta.

Ale tak jak napisalem to auto od handlarza i wg mnie jest ZA TANIE, jak na wypas, rocznik a zwlaszcza przebieg.

Ja w okazje z Niemiec nie wierze zlosnik.gif

Powodzenia w zakupieok.gif

Napisano

> Ze zdjec wyglada super. Wypicowany w kazdym detalu a dla mnie to nie jest zaleta.

> Ale tak jak napisalem to auto od handlarza i wg mnie jest ZA TANIE, jak na wypas, rocznik a

> zwlaszcza przebieg.

> Ja w okazje z Niemiec nie wierze

> Powodzenia w zakupie

acha nie sugeruj się wstawką REZERWACJA w tytule opisu pewnie chwyt marketingowy zlosnik.gif żeby Ci się ciepło w gaciach zrobiło że ktoś ją może kupić przed Tobą sick.gif Spokój może Cię uratować.

Napisano

>Wypicowany w kazdym detalu

Zapomnieli o wyszorowaniu soli z elementów silnika.

Albo to jakiś nadmorski rejon albo samochód dużo jeździł zimą.

Napisano

> acha nie sugeruj się wstawką REZERWACJA w tytule opisu pewnie chwyt marketingowy żeby Ci się

> ciepło w gaciach zrobiło że ktoś ją może kupić przed Tobą Spokój może Cię uratować.

EDIT:

autko wygląda naprawdę imponująco. Tylko cena rzeczywiście zastanwiająca. Musisz jechać zobaczyć.

Napisano

> acha nie sugeruj się wstawką REZERWACJA w tytule opisu pewnie chwyt marketingowy żeby Ci się

> ciepło w gaciach zrobiło że ktoś ją może kupić przed Tobą Spokój może Cię uratować.

Ale to nie ja go kupujeok.gif

Mnie nie interesuja perelki z Reichu zlosnik.gif

Napisano

> Świetnie - macie coś chłopcy jeszcze coś "wartościowego" do dodania, czy może jednak skupicie się

> na pytaniach?

No ale to sa odpowiedzi na Twoje pytania, widocznie jestes mocno napalony na to auto i oczekujesz potwierdzenia o jego zajefajnosci, skoro nie odczytujesz podtekstu.

Auto jest ponad miare wypicowane, nawet jak na przebieg 90 kkm lakier blyszczy sie jak psu buda, a musisz wiedziec ze niemiaszki lataja tylko na automaty, bo taniej, bo szybciej.

Poza tym tapicerka w astrach dosc mocno sie brudzi, plami, nawet od deszczu, tutaj jest nieskazitelna.

Koledzy Ci mowia,ze auto jest podejrzanie tanie jak na stan perelka lalunia od dziadka z Vermachtu.

Nawet gdyby ktos przyprowadzil to w calosci, to koszt podpicowania takiego auto to minimum 500 zl, bo wyglada na niezla robote.

Ze zdjec nikt Ci nic wiecej nie napisze,bo tez sa zrobione w stylu WOW, szerokokatny obiektyw, dobrze podpicowany kontrast i kolory.

Jeddz poogladaj, zajrzyj pod podloge bagaznika, pod siedzenia z tylu, pod wykladzine. Byc moze powodziowe, byc moze skladane z 5 przystankow,a byc moze ktos faktycznie trafil. To jak wrozenie z kuli wink.gif.

Napisano

Jedz, zobacz, bedziesz wiedzial ok.gif Byc moze bite, ale dobrze zrobione i warto brac.

Napisano

> Czy dostrzegacie coś niepokojącego w Astrze z ogłoszenia?

> http://moto.allegro.pl/czarna-astra-1-7-cdti-125ps-bixenon-klima-navi-pdc-i1300624047.html

> Jakieś:

> - niefabryczne rozwiązania,

> - pogubione spinki,

> - braki w wyposażeniu w stosunku do wypasu/rocznika,

> - niezgodności el. zewnętrznych w stosunku do wypasu/rocznika

> THX

Zdjęcia auta i lokalizacja sugeruje, że przykładał do tego rękę czarodziej z Płocka zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> No ale to sa odpowiedzi na Twoje pytania,

Nie, nie są - pytania były zadane wprost i do tej pory nie pojawiła się odpowiedź na żadne z nich (dzięki AstraC za rozwianie wątpliwości co do skrętnych ksenonów ok.gif).

> Ze zdjec nikt Ci nic wiecej nie napisze,

Nie oczekuję wiecej niż pytam - a to akurat da się ocenić na podstawie zdjęć.

> Jeddz poogladaj, zajrzyj pod podloge bagaznika,

Zadając konkretne pytania, spodziewałem się uzyskać konkretne odpowiedzi (możliwe do udzielenia choćby na podstawie zdjęć), ale jak zwykle lepiej napisać cokolwiek o domniemanym gantycznym przebiegu i dacie rejestracji i oczywistym wypucowaniu, niż trzymać jezyk za zębami jeżeli nie ma się nic wartościowego do napisania,

Na szczęście można jednak napisać coś o nieoczywistych i niedomniemanych szczegółach - dzięki MarekSz za wskazanie "soli" w komorze silnika ok.gif

I w tym miejscu uważam za stosowne napisać, że BYŁEM, WIDZIAŁEM, SPRAWDZIŁEM CZUJNIKIEM*, SPRAWDZIŁEM NA STACJI, TO JA ZAREZERWOWAŁEM.

Przebieg traktuję "informacyjnie" skoro stan mechaniczny jest OK.

*lakierowany błotnik tylny, grubość powłoki do 300

Napisano

> musisz wiedziec ze niemiaszki lataja tylko na automaty, bo taniej, bo szybciej.

Jak ja uwielbiam takie ludowe mądrości. Do tego jeżdżą tylko po autobahnach, serwisują tylko w ASO, po małych stłuczkach oddają auta za bezcen itd. facepalm.gif

W DE tak samo jak w PL są ludzie, którzy dbają o swoje auta, mniej lub bardziej, są tacy, którzy mają swoje auta głęboko w d..., albo też tacy, którzy swoje auta uwielbiają i nigdy nie zabrali by ich na myjnię automatyczną. Dokładnie tak jak w Polsce.

Napisano

> (dzięki MarekSz za wskazanie "soli" w komorze silnika )

moim zdaniem to nie musi być sól, może być zwykły brud drogowy, co akurat dobrze świadczy, bo może silnik nie był myty.

Napisano
  • Autor

> moim zdaniem to nie musi być sól, może być zwykły brud drogowy, co akurat dobrze świadczy, bo może

> silnik nie był myty.

Silnik nie jest brudny, ale nie był też myty - wycieków nie stwierdziłem.

Zastanawiam się tylko - tego akurat na zdjęciach nie widać smirk.gif - czy 17DTR powinien mieć osłonę silnika od spodu i jak bardzo rozbudowaną hmm.gif

Napisano

to ja w kwestii tej soli, skoro juz filozoficznie podchodzimy. Czy trzeba az zakladac watek na forum,zeby komisyjnie stwierdzic,ze komora silnika jest brudna ? Poza tym, filozofii ciag dalszy, skad pewnosc ze to sol, rownie dobrze moge Ci pokazac podobne plamy i bedzie to piasek, bloto, jakas maz w ktora wpadlem, a kolo zarzucilo na silnik.

Sorry ale pisanie wg zdjecia o tym,ze auto jezdzilo nad morzem czy zima jedt mocna nadinterpretacja. Rownie dobrze handlarzyna mogl celowo upierdykac silnik zeby wygladal bardziej wiarygodnie.

Napisano

idzmy dalej tym tropem, skoro mamy zadbane, wychuchane wydmuchane auto to raczej nie robimy polskiej handlarzynie prezentu i nie sprzedajemy go za pol ceny tylko wystawiamy u siebie za godziwe pieniadze albo sprzedajemy znajomemu. Wszak w DE sa biedni ludzie,ktorych nie stac na nowki salonowki jak w PL.

Z wieloletnich obserwacji moge Ci powiedziec,ze malo kiedy i malo kto jest w stanie utrzymac czarny lakier w takim stanie. Auto jest pewnie po polerce.

Sprzedalbys swoja wychuchana lalunie za psi pieniadz ???

Napisano

> Sprzedalbys swoja wychuchana lalunie za psi pieniadz ???

nie, ale to nie ja chcę kupić tę "lalunię" z linku zlosnik.gif

Napisano

> nie, ale to nie ja chcę kupić tę "lalunię" z linku

To wiem,ale rozmawiamy. Prosta zasada, jesli masz cos pewnego i zadbanego to chcesz za to wor kasy i zazwyczaj takie auta rozchodza sie po znajomych. Nie wierze w okazje pt. Leniwemu niemcowi nie chce sie pohandlowac autem i jest w stanie poswiecic tys czy dwa tysie euro na to,zeby polaczek wzial od niego to auto i jeszcze sobie na tym zarobil. Co to ma byc, zadoscuczynienie za wojne czy co ? smile.gif

Napisano

Zastanawia mnie fakt wloskich podkladek pod rejestracje hmm.gif

Napisano

Na pierwszy rzut oka:

1. Od handlarza

2. Ladne zdjecia - za ladne, normalny czlowiek takich nie zrobi

3. Bardzo odpicowane

Nawet bym nie zadzwonil co dopiero jechac i ogladac.

Napisano

> Na pierwszy rzut oka:

> 1. Od handlarza

> 2. Ladne zdjecia - za ladne, normalny czlowiek takich nie zrobi

> 3. Bardzo odpicowane

> Nawet bym nie zadzwonil co dopiero jechac i ogladac.

Ale nie odpowiedziales na pytania z pierwszego posta, o spinkach,zatrzaskach,wyposazeniu i rozwiazaniach technicznych wink.gif

Napisano

> Ale nie odpowiedziales na pytania z pierwszego posta, o spinkach,zatrzaskach,wyposazeniu i

> rozwiazaniach technicznych

IMO po wypadku i krecony. Caly lakier swieci sie jak psu oink.gif po polerce po co?

Napisano

> To wiem,ale rozmawiamy. Prosta zasada, jesli masz cos pewnego i zadbanego to chcesz za to wor kasy

> i zazwyczaj takie auta rozchodza sie po znajomych. Nie wierze w okazje pt. Leniwemu niemcowi

> nie chce sie pohandlowac autem i jest w stanie poswiecic tys czy dwa tysie euro na to,zeby

> polaczek wzial od niego to auto i jeszcze sobie na tym zarobil. Co to ma byc, zadoscuczynienie

> za wojne czy co ?

masz rację, jakby każdy tak myślał, to handlarze zarabiający na ludzkiej naiwności (czyli jakieś 90%) musieli by sobie szukać uczciwej roboty.

Prawda jest taka, że ludzie widzą ładny samochód, w dobrej cenie, napalają się wierząc że to faktycznie okazja, zamiast pomyśleć. Zobaczyć po ile takie auta faktycznie chodzą w Niemczech, ile by musiały kosztować żeby jeszcze handlarz na nich zarobił i się zastanowić nad uzyskanymi liczbami. Do tego ludzie wierzą, że Niemcy nie umieją liczyć własnych pieniędzy, są tak bogaci, że oddają dobre auta poniżej ich wartości, a to jest bzdura. Do tego te auta są w idealnym stanie bo jeżdżą tylko w trasy po autostradach hehe.gif

Napisano
  • Autor

> IMO po wypadku i krecony. Caly lakier swieci sie jak psu po polerce po co?

Quote:

*lakierowany błotnik tylny, grubość powłoki do 300


Umiejętność czytania w narodzie ginie smirk.gif

Napisano

> Na pierwszy rzut oka:

> 1. Od handlarza

Różnie to można interpretować.Człowiek nic nie pisze o historii tego auta więc takie podejrzenie istnieje.

> 2. Ladne zdjecia - za ladne, normalny człowiek takich nie zrobi

Jestem normalnym człowiekiem i jestem w stanie takie foty zrobić zlosnik.gif mam podstawowe pojęcie o fotografii i robieniu zdjęć.

> 3. Bardzo odpicowane

Auto jest czyste, porządnie wysprzątane, to źle? Ktoś kto chce sprzedać auto zachwala swój produkt i tak samo jest w tym przypadku. Dla mnie nie do zaakceptowania są zdjęcia aut które są brudne byle jak umyte i posprzątane. Dla mnie to świadczy o braku dbałości o o samochód, a takie zdjęcia często można spotkać w ogłoszeniach.

> Nawet bym nie zadzwonil co dopiero jechac i ogladac.

Bardziej bym się skupił na niezgodnościach jakie autor wychwycił. a potem ewentualnie posłuchał co ma sprzedający do powiedzenia.

Ze zdjęć to pi razy dzrzwi możemy ocenić czy nie przystanek, choć i takie oglądanie też jest nic nie warte.

Napisano
  • Autor

> Ale nie odpowiedziales na pytania z pierwszego posta, o spinkach,zatrzaskach,wyposazeniu i

> rozwiazaniach technicznych

Nie wydurniaj się - jeżeli nie łapiesz jaki kontekst przyświecał w/w pytaniom to zamilcz idea.gif.

Napisano

> idzmy dalej tym tropem, skoro mamy zadbane, wychuchane wydmuchane auto to raczej nie robimy

> polskiej handlarzynie prezentu i nie sprzedajemy go za pol ceny tylko wystawiamy u siebie za

> godziwe pieniadze albo sprzedajemy znajomemu. Wszak w DE sa biedni ludzie,ktorych nie stac na

> nowki salonowki jak w PL.

> Z wieloletnich obserwacji moge Ci powiedziec,ze malo kiedy i malo kto jest w stanie utrzymac czarny

> lakier w takim stanie. Auto jest pewnie po polerce.

> Sprzedalbys swoja wychuchana lalunie za psi pieniadz ???

Z wlasnych i nie tylko doswiadczen, bazuje na UK i zakladam, ze w Niemcowni jest podobnie.

Auto czasem oddaje sie w dosc niskiej cenie - przy wymianie na inne. Wielu ludziom nie chce sie bawic w sprzedawanie, nie ma ochoty na tlumaczenie n-osobom, co bylo robione a co nie. Po prostu - zostawiaja w rozliczeniu i juz. W zaleznosci od dilera, czasem takie auta sa zostawiane za 2/3 wartosci rynkowej.

Ja np. przez 2 tygodnie nie moglem sprzedac Focusa, bo to bardzo poularne auto, mimo dobrej ceny. Zostawilem w rozliczeniu za 4600 funtow (wartosc rynkowa byla okolo 5300-5400), a auto zostalo wystawione pare dni pozniej za 6000 funtow hehe.gif.

Takze okazje sie trafiaja, ale jak napisales rozchodza sie. Moze niekoniecznie wsrod znajomych, ale tak jak napisalem - takie auta zostaja w rozliczeniu i sa pozniej sprzedawane w konkretnej cenie. Stad faktycznie cos sprowadzone z DE w atrakcyjnej cenie jest bardzo, ale to bardzo podejrzane, zwlaszcza od polskiego handlarza, ktory jeszcze musi na tym zarobic.

Osobiscie uwazam, ze skoro wnetrze jest nie zniszczone, lakier doprowadzono do bardzo ladnego, auto moze miec nalot bliski temu co na liczniku. Ale skoro warstwa lakieru na pewnym elemencie ma sporo wiecej niz powinna, od razu wiadomo skad taka cena. Kwestia, jak bardzo bylo uszkodzone auto i dlaczego tylko tylny blotnik nosi znamiona malowania, a sasiednie elementy nie byly cieniowane - w koncu lakier wyglada mi na perle, i w razie malowania, pasowaloby pocieniowac. Tego nie ma, co sugeruje, ze moze wstawiono elementy na gotow i zinnego auta, stad sliczna polerka calosci.

Ogolnie podchodzilbym jak do jeza - jak nie widac, co i dlaczego bylo robione (brak fot, faktur, etc.) ja bym sobie odpuscil.

Aha, w UK mam taki garaz, ktory handluje autami 'bitymi' - czasem duzo nie trzeba, by auto dostalo grupe 'wypadkowe' i cene mialo smiesznie niska. Ale cena jest smiesznie niska, nie dlatego, ze auto uszkodzone powaznie, ale dlatego ze dostalo grupe 'wypadkowe' - odsprzedaz takiego auta pozniej jest bardzo trudna wink.gif

Napisano

> THX

Brak tabliczki znamionowej pod maska na pasie przednim wink.gif

Napisano

> Wielu ludziom nie chce sie

> bawic w sprzedawanie, nie ma ochoty na tlumaczenie n-osobom, co bylo robione a co nie. Po

> prostu - zostawiaja w rozliczeniu i juz. W zaleznosci od dilera, czasem takie auta sa

> zostawiane za 2/3 wartosci rynkowej.

> Ja np. przez 2 tygodnie nie moglem sprzedac Focusa, bo to bardzo poularne auto, mimo dobrej ceny.

> Zostawilem w rozliczeniu za 4600 funtow (wartosc rynkowa byla okolo 5300-5400), a auto zostalo

> wystawione pare dni pozniej za 6000 funtow .

> Takze okazje sie trafiaja, ale jak napisales rozchodza sie.

Widzisz, tylko jeżeli samochód zostaje w rozliczeniu to 9 na 10 opchnie go przydealerski komis.

Chyba, że to paździur zupełny, wtedy idzie w "okolicznych" firmach, żeby oficjalnie nie psuć statystyk "caca furek" u dilera.

Żeby sprzęt DOBRY wywędrował z przydilerskiego komisu za grosze do pośrednika to naprawdę rzadki przypadek.

Oczywiście - ZDARZA SIE, ale - podkreślmy - niezmiernie rzadko, bo skoro można sprzęt upłynnić na miejscu za wiekszy pieniądz, to po co bić piane z wywożeniem do Polen ?

Napisano

> Quote:

> *lakierowany błotnik tylny, grubość powłoki do 300

> Umiejętność czytania w narodzie ginie

To idz i kup. Pomyslales kto o zdrowych zmyslach sprzeadje 3 letniego diesela z malym przebiegiem na full wypasie? Bo nastukal 300Kkm a Ty kupisz i bedziesz zadowolony. smirk.gif

Ospicowany jest strasznie pad.gif

Ja pojechalem na myjnie zrobilem zdjecia i sprzedalem samochod w jeden dzien. Serwisowany w ASO nie bity. To jest okazja a nie odpicowany z pieknymi zdjeciami.

Napisano

> Różnie to można interpretować.Człowiek nic nie pisze o historii tego auta więc takie podejrzenie

> istnieje.

I to bardzo duze. Bo przeciez Helmut nie kupil specjalnie zeby w dobrym stanie Polakiw sprzedac.

> Jestem normalnym człowiekiem i jestem w stanie takie foty zrobić mam podstawowe pojęcie o

> fotografii i robieniu zdjęć.

Dla mnie to jest juz minus. Duzo takich samochodow ogladalem i zaden nie byl ok. Moj bardzo dobry kolega ma komis w lodzi i jak do neigo pojechalem to powiedzial idz lepiej do salonu.

> Bardziej bym się skupił na niezgodnościach jakie autor wychwycił. a potem ewentualnie posłuchał co

> ma sprzedający do powiedzenia.

> Ze zdjęć to pi razy dzrzwi możemy ocenić czy nie przystanek, choć i takie oglądanie też jest nic

> nie warte.

ok.gif

Napisano
  • Autor

> Brak tabliczki znamionowej pod maska na pasie przednim

Jest na progu i słupku B ok.gif

Napisano

Według mnie, auto po intensywnym praniu wnętrza. Świadczy o tym znaczny zaciek fotela kierowcy (wewnętrzna część siedziska). Chyba trzeba także obejrzeć tył (styk listew podszybia drzwi tylnych z błotnikiem nie wydają się być spasowane fabrycznie)

Oczywiście to tylko gdybanie smile.gif

Pozdr.

Napisano

> Moj bardzo dobry

> kolega ma komis w lodzi i jak do neigo pojechalem to powiedzial idz lepiej do salonu.

Mój wujek kilka lat temu upatrzył sobie astrę w komisie. Oczywiście sprzedawca zapewniał, że auto w super stanie, bezwypadkowe itd. A że wujek w ogóle się nie zna na autach, zadzwonił do jakiegoś znajomego lakiernika, żeby z nim obejrzał auto, po czym okazało się że ów lakiernik ten właśnie samochód malował przed wstawieniem go do komisu hehe.gif Auto było walone w bok, wyklepane i pomalowane. Na koniec wujek i tak auto kupił, bo szkoda nie była duża, a poza tym samochód był w dobrym stanie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To idz i kup. Pomyslales kto o zdrowych zmyslach sprzeadje 3 letniego diesela z malym przebiegiem

> na full wypasie? Bo nastukal 300Kkm a Ty kupisz i bedziesz zadowolony.

hahaha.gif

Tel. do GM prawdę Ci powie - ostatnia naprawa gwarancyjna w 01.2010 przy przebiegu...nie, nie 300kkm smirk.gif

Gdybyś nie zauważył - a niewątliwie tak jest - nie zapytałem o blacharkę* (bo jej stan zweryfikowałem i jestem świadomy lakierowania błotnika), nie zapytałem też o przebieg (bo ten też zweryfikowałem u źródła), a mimo to ty i tobie podobni "specjaliści zza klawiatury" postawiliście na odległość diagnozę (o którą w ogóle nie pytałem) "lepszą" niż organoleptyczna weryfikacja, czujnik, ASO i GM razem wzięte. hahaha.gif

Wasze talenty się marnują, bo na takiej wiedzy tajemnej można zarobić niezły szmal.

Potrafisz odpowiedzieć na któreś z pytań, czy każdy nasmarowany post to dla ciebie +10 szacunu na AK i po prostu musisz, ale to musisz coś napisać choćby nie wiem jaką bzdurą to było, czy powielonym schematem zakrapianym opowieściami kolegów-komisantów.

*tak, elementy konstrukcyjne pod poszyciem, też ok.gif

Napisano

Odpowiadam na pdostawie wlasnych doswiadczen, a ze Ty wszystko wiesz lepiej niech tak bedzie.

Napisano

> Jest taka mozliwosc

> A przy przebiegu zgubila sie 2-jka z przodu

Mojej znajomej handlarzyna sprowadził seata z Niemiec z pierwszą rejestracją w D sprzed trzech lat. Pominął fakt, że jeszcze pozostałe trzy jeździł w Hiszpanii. zlosnik.gif

Napisano

> Nie, nie są - pytania były zadane wprost i do tej pory nie pojawiła się odpowiedź na żadne z nich

> (dzięki AstraC za rozwianie wątpliwości co do skrętnych ksenonów ).

Nie ma problema. ok.gif Występowały skrętne ksenony i to są skrętne ksenony raczej. zlosnik.gif

Napisano

> Czy dostrzegacie coś niepokojącego w Astrze z ogłoszenia?

> http://moto.allegro.pl/czarna-astra-1-7-cdti-125ps-bixenon-klima-navi-pdc-i1300624047.html

> Jakieś:

> - niefabryczne rozwiązania,

> - pogubione spinki,

> - braki w wyposażeniu w stosunku do wypasu/rocznika,

> - niezgodności el. zewnętrznych w stosunku do wypasu/rocznika

> THX

Ja bym sobie odpuścił ją ze względu na to, że to robił ten sam koleś zdjęcia co "magikom z Płocka", bo widać na jednym zdjęciu Kangoo tego typa.

Napisano

> No myślę jednak, że się mylisz - to są skrętne biksenony, gość dobrze napisał.

a to ja już nie wiem co tam jest, chodzi o rozumienie samej nazwy biksenon, która nie oznacza doświetlania pobocza

Napisano

> Auto czasem oddaje sie w dosc niskiej cenie - przy wymianie na inne. Wielu ludziom nie chce sie

> bawic w sprzedawanie, nie ma ochoty na tlumaczenie n-osobom, co bylo robione a co nie. Po

> prostu - zostawiaja w rozliczeniu i juz. W zaleznosci od dilera, czasem takie auta sa

> zostawiane za 2/3 wartosci rynkowej.

> Ja np. przez 2 tygodnie nie moglem sprzedac Focusa, bo to bardzo poularne auto, mimo dobrej ceny.

> Zostawilem w rozliczeniu za 4600 funtow (wartosc rynkowa byla okolo 5300-5400), a auto zostalo

> wystawione pare dni pozniej za 6000 funtow .

No ale doszliśmy do sedna, które ja opisywałem powyżej. Tak czy tak taki samochód trafia na rynek w cenie zaporowej albo mocno zawyżonej wręcz, bo wie co kupił. A jeśli kupił w promocji od leniwego właściciela to już tylko i wyłącznie jego szczęście.

Widzisz, zostawiłeś za 4600, rynkowa to 5300, a wystawili za 6000. Widocznie miałeś auto, które w jakiś sposób warte było wyższej ceny, albo po prostu ktoś założył sobie pewien margines do negocjacji.

Natomiast w przypadku przytoczonym w linku cena laluni jest ponoć zaniżona względem ceny rynkowej, jak na wypas, jak na rocznik itp itd. Słowem coś musi być nie halo. A okazało się już, że jest nie halo z błotnikiem.

Napisano

Nie widzę w ogłoszeniu, że opłacona. Jak doliczmy 1700-2000 PLN to wygląda to trochę inaczej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.