Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zły niemiecki VW skasował mi Maryśkę-szkoda całkowita

Featured Replies

Napisano

Co tu dużo pisać tegoroczny Passat zaparkował w tylnym kole mojej Maryśki...

a było to tak skrzyżowanie ja mam zielone a tu nagle w tylne lewe kółko (tam gdzie dziecię moje siedziało) dostałem szlag przeleciałem przez skrzyżowanie z obrotem o 180 stopni odbiłem się przodem lewym od słupka z sygnalizacją przejścia dla pieszych i "zaparkowałem" prawym tyłem w przystanku tramwajowym przelatując przez torowisko tramwajowe frown.gif

Uszkodzenia:

Ludzie - brak o cudo - centrum Katowic (Sokolska/Chorzowska) godzina 13.30

Kobita z Passata 500 zł mandat, 2 poduszki wystrzelone, osłona chłodnicy, lewy błotnik, szyba przednia.

U mnie: lusterko lewe, błotnik lewy przód, cała ćwiartka tył lewa (wewnątrz też plastiki nadkola, podłoga w bagażniku), drzwi lewe pasażer, koło tylne lewe wgniecione do środka czyli stawiam, że belka pokrzywiona i nie wiadomo co jeszcze, prawa ćwiartka tył wgnieciona porysowana.

I co mi z tego jak z takimi obrażeniami 99% całkowita szkoda - zostałem bez autka a to co dostanę podejrzewam starczy na waciki + 15 letniego cinkusia. Jakby ktoś mógł mi opisać jak to jest z tą szkodą całkowitą w Compensie.

PS: Chciałem zmienić autko ale na wiosnę/lato i chyba za głośno mówiłem przy mojej Krówce (bo była biała i na 5tce mułowata xD).

PSS: Nie cierpię niemców 3 lata temu VW golf II zaparkował Maryśce w tyłku - tłumacząc się, że było ślisko a on ABS nie ma. 2 lata temu Astrę zarzuciło przejechała na mój pas i zahaczyła o przodek, a teraz zaś VW.

Biednemu zawsze wiatr w oczy frown.gif

Pozdrawiam załamany i Wesołych świąt Wszystkim.

PSSS: Może ktoś chce mi podstawić jakieś autko pod choinkę - jutro wigilia, adres podam na prv.

Napisano

Mając tyle szkód to pewnie wiesz co i jak Cie czeka. Niestety poprzednie szkody odbiją się teraz na wycenie - pomierzą elementy i na tych poprzednio naprawianych odejmą %. Stan licznikowy też biorą pod uwagę w wycenie. Rok zamontowania LPG etc. Ja miałem ostatnio całkę w Warcie

Napisano
  • Autor

> Mając tyle szkód to pewnie wiesz co i jak Cie czeka. Niestety poprzednie szkody odbiją się teraz na

> wycenie - pomierzą elementy i na tych poprzednio naprawianych odejmą %. Stan licznikowy też

> biorą pod uwagę w wycenie. Rok zamontowania LPG etc. Ja miałem ostatnio całkę w Warcie

Za bardzo nie wiem co mnie czeka bo zawsze robiło to za mnie ASO, teraz od razu chcą bym sam się tym zajmował bo właśnie mówią, że będzie całka.

Mówili,że dostanę jakieś grosze + autko z którym mogę sobie zrobić co chcę a w najlepszym przypadku ubezpieczyciel pomoże mi je opchnąć.

Napisano

pewnie wyda Wam/Ci sie to glupie ale idz do lekarza, wez dziecko i do sadu walczyc o odszkodowanie. Nie wiem czy w pl sa juz firmy zajmujace sie tym ale przy takim piruecie na pewno naciagnales jakies miesnie a kasa jest spora do wyciagniecia.

ja tez dosdtalem strzala w tylne kolo, obrocilo mnie chyba ze 4 razy - dobrze, ze nie przywalilem w barierki

szkoda natychmiast zgloszona do ubezpieczalni i do firmy od "takich" spraw

nastepnego dnia dostalem zastepczaka (na 1,5 mca)

ubezpieczyciel kolesia pokryl koszty naprawy ojego auta, wypozyczonego, absencji w pracy, taxi a i dostalem spore kieszonkowe (ale dopiero po pol roku)

mam nadzieje, ze juz niedlugo w pl sprawy beda szly tym torem

Napisano

> Za bardzo nie wiem co mnie czeka bo zawsze robiło to za mnie ASO, teraz od razu chcą bym sam się

> tym zajmował bo właśnie mówią, że będzie całka.

> Mówili,że dostanę jakieś grosze + autko z którym mogę sobie zrobić co chcę a w najlepszym przypadku

> ubezpieczyciel pomoże mi je opchnąć.

To już Ci pisze na podstawie swojej szkody zlosnik.gif

Wyczyść przed przyjazdem rzeczoznawcy auto by się ładnie prezentowało ok.gif - robią dużo zdjęć z uwzględnianiem wnętrza ( plamy na tapicerce etc ) Następnie obfotografuje wszystko co zostało uszkodzone + całe auto z zewnątrz. Pomierzy wysokość bieżnika ( na wypadek jak by z jakiejś z opon niedaleko miejsca uderzenia zeszło powietrze) Zrobi wycenę szkody + koszt ew, naprawy na zamiennikach z lakierowaniem i robocizną.Przyrówna cenę auta z przed wypadku do tej którą możesz uzyskać za wrak, resztę wypłacą. Pamiętaj przebieg jest bardzo ważny bo za to tez potrafią parę stówek odjąć.

Napisano

> pewnie wyda Wam/Ci sie to glupie ale idz do lekarza, wez dziecko i do sadu walczyc o odszkodowanie.

> Nie wiem czy w pl sa juz firmy zajmujace sie tym ale przy takim piruecie na pewno naciagnales

> jakies miesnie a kasa jest spora do wyciagniecia.

znajomy położył się na ból szyi na obserwację, dostał gorset na dwa-trzy tygodnie, potem 6 tysięcy

Napisano

> zostałem bez autka

> PSSS: Może ktoś chce mi podstawić jakieś autko pod choinkę - jutro wigilia, adres podam na prv.

wez z wypozyczalni jakies na swieta zanim zalatwia sprawe to bedziesz mial czym jezdzic.

Napisano
  • Autor

> znajomy położył się na ból szyi na obserwację, dostał gorset na dwa-trzy tygodnie, potem 6 tysięcy

Była policja nic nie zgłaszaliśmy a nikomu nic się nie stało choć teraz zaczyna mnie głowa boleć ale jak wróci żona otworzę Stocka 84 i chyba przejdzie...

Napisano
  • Autor

> wez z wypozyczalni jakies na swieta zanim zalatwia sprawe to bedziesz mial czym jezdzic.

ASO Fiat proponował mi autko zastępcze ale:

1) oni naprawiają mam za darmo - tylko leję i jeżdżę;

2) szkoda całkowita - ich nic nie interesuje 100 zł / dobę.

Napisano

> Była policja nic nie zgłaszaliśmy a nikomu nic się nie stało

nie ma to żadnego znaczenia...

skutki kolizji spokojnie mogą wystąpić wiele godzin później...

Napisano

> ASO Fiat proponował mi autko zastępcze ale:

> 1) oni naprawiają mam za darmo - tylko leję i jeżdżę;

> 2) szkoda całkowita - ich nic nie interesuje 100 zł / dobę.

ale wg przytoczonego w moim watku o odszkodowaniu artykulu auto zastepcze nalezy Ci sie z polisy sprawcy.

Napisano
  • Autor

> nie ma to żadnego znaczenia...

> skutki kolizji spokojnie mogą wystąpić wiele godzin później...

Na razie po 2 latach(było by 14 stycznia) niepalenia już wypaliłem pół paczki...

Napisano

> Na razie po 2 latach(było by 14 stycznia) niepalenia już wypaliłem pół paczki...

idź do lekarza, załóż gorset i cinquecento zamienisz na stilo

Napisano
  • Autor

> Na giełdzie BBM masz takie autko jak Twoje, ale 2 lata młodzsze

> Pozdrawiam BAS

Hehe chyba przedwczoraj albo wczoraj właśnie to czytałem na naszym BBM.

Napisano

> Hehe chyba przedwczoraj albo wczoraj właśnie to czytałem na naszym BBM.

Jak coś to coś spuszczę z ceny bo szkoda mi tego autka zostawić w rozliczeniu u dilera.

Pozdrawiam BAS

Napisano

3 miechy temu, ja , mój Pug 406 Coupe, zielone światło i TIR na czerwonym. Szkoda całkowita, Pug nadaje się na żyletki , ja o dziwo cały. Szkoda z OC sprawcy w Compensa TU. Pug 406 Coupe rocznik 2000, nigdy nawet nie malowany, przebieg 116 tyśi uwaga wypłaćili mi ....... 7500tyśzł!!! Poodwołaniu dopłacili mi 1400zł poprostu szok. Auto kosztowało mnei 14,5 tyś. Według nich wrak jest wart 6600zł za tyle to monzna kupić niebitego anglika a u mnie z zewnaątrz nadają się jedne drzwi i to co z tyłu, deska połamana, skrzynai wyrwana itd itp. Jednym słowem płakać i krzyczeć Złodzieje!!!

Napisano
  • Autor

> 3 miechy temu, ja , mój Pug 406 Coupe, zielone światło i TIR na czerwonym. Szkoda całkowita, Pug

> nadaje się na żyletki , ja o dziwo cały. Szkoda z OC sprawcy w Compensa TU. Pug 406 Coupe

> rocznik 2000, nigdy nawet nie malowany, przebieg 116 tyśi uwaga wypłaćili mi .......

> 7500tyśzł!!! Poodwołaniu dopłacili mi 1400zł poprostu szok. Auto kosztowało mnei 14,5 tyś.

> Według nich wrak jest wart 6600zł za tyle to monzna kupić niebitego anglika a u mnie z

> zewnaątrz nadają się jedne drzwi i to co z tyłu, deska połamana, skrzynai wyrwana itd itp.

> Jednym słowem płakać i krzyczeć Złodzieje!!!

Nie oferowali pośrednictwa przy sprzedaży wraku?

Napisano
  • Autor

Jeśli będzie szkoda całkowita i te autko stoi sobie w ASO to co potem jak niby mam je stamtąd zabrać?? do siebie na posesję lub na szrot za własne mam lawetę wynajmować??

Napisano

> Nie oferowali pośrednictwa przy sprzedaży wraku?

Nie,może dlatego że to mało chodliwe auto jest.

Napisano

> Nie,może dlatego że to mało chodliwe auto jest.

Mozesz zrobic taki manewr, sprzedac samodzielnie, a roznice w wycenie i cenie przy sprzedazy pokryje TU. Oczywiscie jesli zgadzasz sie z wycena wraku wink.gif

Napisano

> Mozesz zrobic taki manewr, sprzedac samodzielnie, a roznice w wycenie i cenie przy sprzedazy

> pokryje TU. Oczywiscie jesli zgadzasz sie z wycena wraku

Dokładnie. Znajomy wystawił najpierw dwa razy na allegro za cenę wg wyceny TU. Nie poszło, wystawił od 1zł, TU dopłaciło różnicę bez szemrania.

Napisano

Przede wszystkim idź do lekarza i mów że kręgosłup, szyja i w ogóle wszystko Cię boli, porób prześwietlenia itp. Potem jeszcze pare razy pobiegaj po jakiś lekarzach z bólem kręgosłupa, kolan, stawów, głowy i czego tam jeszcze chcesz i zgłoś się do kogoś co zajmuje się egzekwowaniem odszkodowań (wyspecjalizowana firma, adwokat etc). Co do auta zastępczego również koszty jakie za nie poniesiesz powinny zostać Ci zwrócone (http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/376521,knf_samochod_zastepczy_nalezy_sie_kazdemu_poszkodowanemu.html ). Jeśli ktoś w firmie ubezpieczeniowej będzie mówił że jest inaczej, zagroź sądem, zajdź do jakiegoś radcy prawnego żeby napisać jakieś mądre pisemko do nich w tej sprawie i też powinno się udać. Jeśli załatwisz sobie auto do jazdy od kogoś znajomego czy krewnego, spisz z nim umowę że płacisz mu za wynajem auta np. 50 zł dziennie.

Napisano

Dzięki za rade, tak zrobie.

Napisano

> Dzięki za rade, tak zrobie.

Zanim tak zrobisz skonsultuj się z TU - być może sami zorganizują sprzedaż wraku.

Napisano

Kij z autem idz z dzieckiem do lekarza, przebadajcie się, bo to najważniejsze, a jak sam nie chcesz to przynajmniej niech małego zbadają.

Napisano

> Kij z autem idz z dzieckiem do lekarza, przebadajcie się, bo to najważniejsze, a jak sam nie chcesz

> to przynajmniej niech małego zbadają.

kolega mial podobny przypadek strzał w tylnie koło poldolota było to pare lat temu waliła C15 . Poldek wykonał pirułeta i wyladowal za skrzyzowaniem bokiem na drzwie strona pasazera . Kolega w dniu zdarzenia pełen luz , na drugi dzień ból karku , posedl do szpitala to został na dwa tygodnie . Gorset nosił ok 6 m. na poczatku taki sztywny , poźniej taka opaska z gąbki.

Lekarze mu powiedzieli ze mało brakowało i woxkiem moglo się skończyć .

Napisano

> Mozesz zrobic taki manewr, sprzedac samodzielnie, a roznice w wycenie i cenie przy sprzedazy

> pokryje TU. Oczywiscie jesli zgadzasz sie z wycena wraku

No to bez sensu (dla TU) - po co zawyżać wartość wraku przy wycenie jak potem tak czy siak wyskakują z kasy.

Napisano

> Co tu dużo pisać tegoroczny Passat zaparkował w tylnym kole mojej Maryśki...

> a było to tak skrzyżowanie ja mam zielone a tu nagle w tylne lewe kółko (tam gdzie dziecię moje

> siedziało) dostałem szlag przeleciałem przez skrzyżowanie z obrotem o 180 stopni odbiłem się

> przodem lewym od słupka z sygnalizacją przejścia dla pieszych i "zaparkowałem" prawym tyłem w

> przystanku tramwajowym przelatując przez torowisko tramwajowe

> Uszkodzenia:

> Ludzie - brak o cudo - centrum Katowic (Sokolska/Chorzowska) godzina 13.30

> Kobita z Passata 500 zł mandat, 2 poduszki wystrzelone, osłona chłodnicy, lewy błotnik, szyba

> przednia.

> U mnie: lusterko lewe, błotnik lewy przód, cała ćwiartka tył lewa (wewnątrz też plastiki nadkola,

> podłoga w bagażniku), drzwi lewe pasażer, koło tylne lewe wgniecione do środka czyli stawiam,

> że belka pokrzywiona i nie wiadomo co jeszcze, prawa ćwiartka tył wgnieciona porysowana.

> I co mi z tego jak z takimi obrażeniami 99% całkowita szkoda - zostałem bez autka a to co dostanę

> podejrzewam starczy na waciki + 15 letniego cinkusia. Jakby ktoś mógł mi opisać jak to jest z

> tą szkodą całkowitą w Compensie.

> PS: Chciałem zmienić autko ale na wiosnę/lato i chyba za głośno mówiłem przy mojej Krówce (bo była

> biała i na 5tce mułowata xD).

> PSS: Nie cierpię niemców 3 lata temu VW golf II zaparkował Maryśce w tyłku - tłumacząc się, że było

> ślisko a on ABS nie ma. 2 lata temu Astrę zarzuciło przejechała na mój pas i zahaczyła o

> przodek, a teraz zaś VW.

> Biednemu zawsze wiatr w oczy

> Pozdrawiam załamany i Wesołych świąt Wszystkim.

> PSSS: Może ktoś chce mi podstawić jakieś autko pod choinkę - jutro wigilia, adres podam na prv.

Jak mi astra z podporządkowanej też w lewe tylne koło pacnęła to też dostałem całkowitą z OC sprawcy z Warty. Tyle, że Ty to przeżyłeś niezły wypadek. Ja normalnie z tym jeździłem jeszcze z rok i tak sprzedałem. Miałem Fiata Bravę 1.4 z 95r. Dostałem chyba z 3200 z ubezpieczenia, a po roku sprzedałem padakę za ok. 3700.

Napisano

W samochód mamy chłopaka ode mnie z pracy przydzwonił dzisiaj ...TIR.

Podobno wygrzebywał się przez pół godziny z zaspy pod górę (jechała tamtędy wcześniej) i w momencie kiedy wracała i wyjechała z podporządkowanej, ciężarówka złapała przyczepność i strzeliła ją w tył.

Jak było na prawdę, ciężko powiedzieć. Finał jest taki, że mimo że ta ją strzelił od tyłu - wina jest jej.

Napisano

> Była policja nic nie zgłaszaliśmy a nikomu nic się nie stało choć teraz zaczyna mnie głowa boleć

> ale jak wróci żona otworzę Stocka 84 i chyba przejdzie...

ojjj boli głowa boli głowa...wymioty się zdarzają....rozumiesz ? zlosnik.gif

Napisano

> No to bez sensu (dla TU) - po co zawyżać wartość wraku przy wycenie jak potem tak czy siak

> wyskakują z kasy.

Czesto szkoda calkowita, to jakas "pierdola", ktora garazowym sposobem naprawi sie tak, ze nie bedzie widac, wiec nie wszyscy sprzedaja... Zawyza cene wraku, uwzglednia niska cene pojazdu przed szkoda i sie baw.. wink.gif

Albo np. w moim przypadku... uszkodzony tyl, tak, ze nie bylo nic widac z zewnatrz, wzialem kase, jednak to co wzialem + sprzedaz auta pozniej, dalo efekt ze wyszedlem prawie na "zero", przez co musialem powiadomic kupujacego o tym defekcie i tym samym sprzedac samochod duzo ponizej ceny rynkowej. Wiec wszyscy byli zadowoleni smile.gif

Napisano

jak boli cie głowa jedz do szpitala ---> dostaniesz z oc sprawcy wiecej na zdrowie niż ze szkody calkowitej tej maryśki grinser006.gif

Napisano

> jak boli cie głowa jedz do szpitala ---> dostaniesz z oc sprawcy wiecej na zdrowie niż ze szkody

> calkowitej tej maryśki

mnie to by bolał kregosłup i głowa i starczyłoby na nowego golfa.... ale wiesza to po wypadku trzeba jechac a potem telefon do znajopmego mojego kóry pomaga za 20% ale skads na sklase nową ma

Napisano

> pewnie wyda Wam/Ci sie to glupie ale idz do lekarza, wez dziecko i do sadu walczyc o odszkodowanie.

> Nie wiem czy w pl sa juz firmy zajmujace sie tym ale przy takim piruecie na pewno naciagnales

> jakies miesnie a kasa jest spora do wyciagniecia.

> ja tez dosdtalem strzala w tylne kolo, obrocilo mnie chyba ze 4 razy - dobrze, ze nie przywalilem w

> barierki

> szkoda natychmiast zgloszona do ubezpieczalni i do firmy od "takich" spraw

> nastepnego dnia dostalem zastepczaka (na 1,5 mca)

> ubezpieczyciel kolesia pokryl koszty naprawy ojego auta, wypozyczonego, absencji w pracy, taxi a i

> dostalem spore kieszonkowe (ale dopiero po pol roku)

> mam nadzieje, ze juz niedlugo w pl sprawy beda szly tym torem

do sadu !!!

rozwalaja mnie to wasze bujne wyobraznie

wystarczy jedno dobrze skonstruowane pismo do TU i bez jekania wyplaca $ z szkody na osobach ew. na sprzecie w aucie

Napisano

> do sadu !!!

> rozwalaja mnie to wasze bujne wyobraznie

> wystarczy jedno dobrze skonstruowane pismo do TU i bez jekania wyplaca $ z szkody na osobach ew. na

> sprzecie w aucie

Taaa, a świstak siedzi i zawija.....

Miałem sprawę klarowna i jasna a HDI, wypłaciło 50 % odszkodowania.

Nie pomagały, żadne pisma od prawników z DAS.

Po 1,5 roku i werdykcie sądu, wypłacili co moje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.