Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dacia Sandero lub Dacia Logan MCV - opinie

Featured Replies

Napisano

> Witam

> Zastanawiam się nad jednego z tych aut...

> Czy ktoś ma doświadczenia z tymi pojazdami???

> Wydają mi się być atrakcyjną alternatywą w stosunku do w miare nowej "gołej" Pandy czy do starego

> VW Golfa/Passata.

Ja posiadam Sandero - we wrześniu tego roku minie mu 3 lata.

Rdzy żadnej nie widać, 3 rok bezawaryjnej jazdy - wlewam tylko paliwo. Przeglądy tanie - pierwszy przegląd po roku to koszt 100 zł.

Drugi przegląd z wymianą oleju, filtra oleju to koszt 380 zł.

Gwarancja 3 lata na auto. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z auta.

A te opinie o słabym plastiku w środku to jakieś brednie, plastik jest właśnie bardzo wytrzymały - nie ulega porysowaniu - a co najważniejsze jest dobrze spasowany i już prawie po 3 latach żadnych świerszczy nie słychać - a jak miałem kupować, to każdy gadał, że o po roku to go rdza zje, i w środku będą tak hałasować plastiki że nie usłyszysz radia - jakoś minęło prawie 3 lata i rdzy nie ma, żadnych świerszczy z plastików nie słyszę.

Możliwe że komuś stylistyka deski się nie podoba, albo dla kogoś jest toporna,. czy twarda w dotyku - ale ja się nie macam z autem, tylko nim jeżdżę a do tego auto jest bardzo dobre.

Zimą nie raz miałem sytuację, że jakiś człowiek w starym golfie, mercedesie czy innym aucie uznawanym w Polsce za przykłąd prosił mnie abym użyczył mu prądu bo nie może odpalić - nawet nie wiecie jaka mnie radość ogarniała - nieraz pytałem się człowieka, a wie Pan że to Dacia i od takiego auta chce Pan prądu ?

Nieraz pytano mnie się : Jak sprawuje się Panu ten rumuński silnik ? facepalm.gif

Niestety ludzie nie wiedzą, że Dacia to tylko znaczki z przodu auta, z tyłu i na kierownicy. Całe auto zbudowane jest na podzespołach Renault, Bosch, ATE, itp.

Wysokie zawieszenie w Sandero i zimowe opony są bardzo dobre na zimowe, zaśnieżone drogi - także zawieszenie w Sandero jest rewelacyjne.

Jak masz pytania to pytaj, odpowiem ci chętnie.

Również zajrzyj na stronę : www.daciaklub.pl/forum/

gdzie otrzymasz odpowiedź nawet na najbardziej szczegółowe pytania.

Napisano

> a dlaczego nie? To rozsądna alternatywa dla Dacii może też być Astra III żeby nie było, że

> faworyzuje wersję mk2, fakty są takie, że astra nawet starsza nie koroduje tak jak nowsza

> dacia. A że karoseria to średnio 70% wartości auta ten argument wydaje mi się być całkiem na

> miejscu.

wiesz swiat nie konczy sie na astrze, ba, co do tej braku korozji- normalny poziom, jak wiekszosc obecnych na rynku aut

Napisano

> a dlaczego nie? To rozsądna alternatywa dla Dacii może też być Astra III żeby nie było, że

> faworyzuje wersję mk2, fakty są takie, że astra nawet starsza nie koroduje tak jak nowsza

> dacia. A że karoseria to średnio 70% wartości auta ten argument wydaje mi się być całkiem na

> miejscu.

Sąsiad ma Astrę III, trzyletnią. Faktycznie korozji nie widać, hahaha.gif ale żal patrzeć jak chłopina przed zimą pakuje aku w jakieś [motyla noga] folie,owija brezentem. Mówię gościowi, żę to sie mu kiedyś spali. sciana.gif No niestety nic nie pomaga, przyjdzie trochę mrozu już mu nie pali. Assistance się skończyło, problem pozostał.

Ja 6 letnią Pandą, sąsiad Sandero, wsiadamy przy -20 i ruszamy po dwóch obrotach rozrusznika... Żal gościa.. rotfl.gif

Napisano

> Sąsiad ma Astrę III, trzyletnią. Faktycznie korozji nie widać, ale żal patrzeć jak chłopina

> przed zimą pakuje aku w jakieś [motyla noga] folie,owija brezentem. Mówię gościowi, żę to sie

> mu kiedyś spali.

To przykład, że wszystko można zniszczyć i zdewastować. Jak się dba to się ma.

Napisano

> Sąsiad ma Astrę III, trzyletnią. Faktycznie korozji nie widać, ale żal patrzeć jak chłopina

> przed zimą pakuje aku w jakieś [motyla noga] folie,owija brezentem. Mówię gościowi, żę to sie

> mu kiedyś spali. No niestety nic nie pomaga, przyjdzie trochę mrozu już mu nie pali.

> Assistance się skończyło, problem pozostał.

Wiesz to nie jest żadna wykładnia w mojej poprzedniej 7-letniej AG akumulator był jeszcze oryginał, przy mrozach -25 silnik diesel zamiałczał i zapalił bez problemu.

Kolega w takiej samej AG i rok młodszej wymieniał aku 2 lata temu.

Twojemu sąsiadowi prawdopodobnie aku pomału się kończy lub przy montażu dali jakąś felerną partię.

Napisano

> Twojemu sąsiadowi prawdopodobnie aku pomału się kończy lub przy montażu dali jakąś felerną partię.

dokładnie, ale nie ma to jak zazdrość posiadacza puszki zwanej pandą. Też kiedyś chciałem kupić pandę, żeby nie było ale za wysoki jestem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Hmmm ale coś na rynku używanych mało jest Dacii (Sandero i MCV). Loganów zwykłych już więcej...

W ogłoszeniach pełno VW i Audi, Opli też..

Natomiast znaleźć Dacie to ciężej...

Napisano

> dokładnie, ale nie ma to jak zazdrość posiadacza puszki zwanej pandą. Też kiedyś chciałem kupić

> pandę, żeby nie było ale za wysoki jestem

zazdroscic ze komus innemu auto nie odpalilo??

zaiste wybitnie intrygujace powody do zazdrosci icon_eek.gif

notabene w ww. przyp. akum daje ciala a to akurat nie jest wyznacznikiem jakosci auta

Napisano
  • Autor

Hmmm jak obserwuje to coraz więcej Dacii jeździ... Ale nadal na rynku wtórnym jest ich mało...

Napisano

> Hmmm jak obserwuje to coraz więcej Dacii jeździ... Ale nadal na rynku wtórnym jest ich mało...

To jest akurat proste do wytlumaczenia - spadek wartosci jest tak ogromny, ze nikt nie chce sprzedawac. Wujek ostatnio kupil Sandero ktore ma rok i dwa miesiace (wiec rocznikowo dwa) za niewiele ponad pol ceny salonowej.

  • 9 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

> To jest akurat proste do wytlumaczenia - spadek wartosci jest tak ogromny, ze nikt nie chce

> sprzedawac. Wujek ostatnio kupil Sandero ktore ma rok i dwa miesiace (wiec rocznikowo dwa) za

> niewiele ponad pol ceny salonowej.

Najgorszy problem tych aut to nie znaczek czy mechanika ale korozja frown.gif Z tego co czytałem na necie to dużo aut po roku już ma pierwsze objawy korozji frown.gif

Napisano

> Witam

> Zastanawiam się nad jednego z tych aut...

> Czy ktoś ma doświadczenia z tymi pojazdami???

> Wydają mi się być atrakcyjną alternatywą w stosunku do w miare nowej "gołej" Pandy czy do starego

> VW Golfa/Passata.

Lepiej szukaj alternatywy - jak sam piszesz Golfa/Passata ok.gif

Napisano

Po pierwsze - są to dwa zupełnie różne samochody. Sandero to raczej mały hatchback, Logan MCV to pojemne kombi (nawet w wersji 7-osobowej).

Sandero nie jeździłem, ale podoba mi się to auto - szczególnie w wersji Stepway. Jakość wykonania - jak za takie pieniądze - naprawdę niezła, widać co prawda to, że Renault upycha tam starsze (ale sprawdzone) pomysły, niemniej jednak jest to solidne i przede wszystkim nowe auto.

Loganem MCV jeździłem - mają go znajomi. Auto (w przeciwieństwie do pierwszych Loganów, które znalazły się na polskim rynku) jest bardzo przyzwoicie zmontowane. Wyposażenie takie sobie, ale jest klimatyzacja, elektryczne podnośniki szyb, centralny zamek, instalacja radiowa z głośnikami itp. Spalanie (silnik benzynowy 1.6) waha się od 7-8 l/100km - przy spokojnej jeździe do ponad 10 przy jeździe bardziej dynamicznej.

IMHO - jeżeli Ci się spodoba taki samochód, to jest to lepszy zakup, niż kilku (nasto) letni samochód "po dziadku" z nieznanym przebiegiem i historią.

Napisano

> Sąsiad ma Astrę III, trzyletnią. Faktycznie korozji nie widać, ale żal patrzeć jak chłopina

> przed zimą pakuje aku w jakieś [motyla noga] folie,owija brezentem. Mówię gościowi, żę to sie

> mu kiedyś spali. No niestety nic nie pomaga, przyjdzie trochę mrozu już mu nie pali.

> Assistance się skończyło, problem pozostał.

> Ja 6 letnią Pandą, sąsiad Sandero, wsiadamy przy -20 i ruszamy po dwóch obrotach rozrusznika...

> Żal gościa..

ma pecha, w moim 6 letnim jest jeszcze aku oryginal i pali zima bez problemu

Napisano

> Lepiej szukaj alternatywy - jak sam piszesz Golfa/Passata

No patrz, a Ci "głupi" Niemcy często wybierają jednak nowe Dacie zamiast starych VW.

Napisano

> Nabrały się też inne narody. Dacia się dobrze sprzedaje w wielu krajach

Osobiście nie rozumiem niechęci do Dacii. W niby bardzo bogatym regionie Frankfurtu am Main i Bad Soden, gdzie normalnym jest widywanie Porsche, Mercedesów S-klasy, Bentley'ów i Ferrari, nie było problemu spotkać na drodze Dacii. A jeździło ich sporo - głównie Sandero i Duster. Dacia, to zwykły samochód. Może luksusu nie zapewnia, ale przemieszcza z pkt. A do pkt. B. Sądzę, że zdecydowanie lepszy wybór niż stary, wyeksploatowany VW od "dziadka z Niemiec", w który wierzą naiwni Polacy.

Napisano

> No patrz, a Ci "głupi" Niemcy często wybierają jednak nowe Dacie zamiast starych VW.

Ale w Polsce decyzja o zakupie auta dla większości społeczeństwa opiera się na znaczku i "prestiżu" na parkingu a nie racjonalnych przesłankach. Efekt tego jest taki, że auto z segmentu D, patrz Laguna potrafi być tańsza o auta z segmentu B, patrz Polo.

Napisano

> No patrz, a Ci "głupi" Niemcy często wybierają jednak nowe Dacie zamiast starych VW.

Jako trzecie auto na miasto, tudzież dla gosposi.

Logan ma sens jako wół roboczy auto do firmy - dużo jeżdze, po gwarancji "wyrzucam". To dobra alternatywa zwłaszcza w leasingu. Jako samochód "prywatny" to za 40 tys. zł kupisz całkiem młode auto klasy sredniej. No chyba, że używany Logan bo wtedy za grosze mamy całkiem dobre i pojemne auto nic nawet w zbliżonej cenie porównywalnego nie kupimy.

p.s Oczywiście nie porównuje nowej Dacii do 10 letniego Passata tylko do aut ~4 letnich.

Napisano

> Jako trzecie auto na miasto, tudzież dla gosposi.

jako siódme, do użycia tylko w czwartki facepalm%5B1%5D.gif

jako trzecie na miasto - jak kogoś stać - występuje bardziej Smark niż Dacia ze sprzęgłem

Napisano

> Zimą nie raz miałem sytuację, że jakiś człowiek w starym golfie, mercedesie czy innym aucie

> uznawanym w Polsce za przykłąd prosił mnie abym użyczył mu prądu bo nie może odpalić - nawet

> nie wiecie jaka mnie radość ogarniała - nieraz pytałem się człowieka, a wie Pan że to Dacia i

> od takiego auta chce Pan prądu ?

A dlaczego zakladasz ze czlowiek w Mercedesie nie chcialby pomocy od Dacii? niewiem.gif

Napisano

> Jako trzecie auto na miasto, tudzież dla gosposi.

Bez przesady. Niemcy nie są narodem bogaczy - jest spora grupa ludzi, którzy żyją normalnie - bez wodotrysków - i wolą kupić nową Dacię, niż odpowiadającego jej ceną 8-10 letniego VW.

Napisano

> Bez przesady. Niemcy nie są narodem bogaczy - jest spora grupa ludzi, którzy żyją normalnie - bez

> wodotrysków - i wolą kupić nową Dacię, niż odpowiadającego jej ceną 8-10 letniego VW.

Może tak niemcy traktują auto jak AGD a polak jako dorobek życia sick.gif

Napisano

> Może tak niemcy traktują auto jak AGD a polak jako dorobek życia

Dokładnie tak - i marka auta nie jest wyznacznikiem "statusu społecznego" wink.gif

Napisano

> Dokładnie tak - i marka auta nie jest wyznacznikiem "statusu społecznego"

marka jest wyznacznikiem statusu społecznego, zazdrość też występuje, ale 53% gospodarstw domowych posiada tylko 1 samochód, 4% 3 samochody clown.gif 18%(!) nie ma żadnego samochodu...

Napisano

> Bez przesady. Niemcy nie są narodem bogaczy - jest spora grupa ludzi, którzy żyją normalnie - bez

> wodotrysków - i wolą kupić nową Dacię, niż odpowiadającego jej ceną 8-10 letniego VW.

Chcesz powiedziec ze 10-letni Passat kosztujący srednio 18 tys zł odpowiada cenie NOWEJ Dacii ? icon_eek.gif Czy moze mowiac o 10-letnim VW miales na mysli Golfa ktory jest jeszcze tanszy? Tez tyle kosztuje NOWA Dacia? icon_eek.gif

Imho NOWA Dacie raczej mozna porownac do ceny kilkuletniego Passata B6:

volkswagen-passat-b6-1-id8.jpg

Napisano

> No patrz, a Ci "głupi" Niemcy często wybierają jednak nowe Dacie zamiast starych VW.

Nowa Dacia = kilkuletni Passat B6... czy on jest taki stary? hmm.gifniewiem.gif

volkswagen-passat-b6-1-id8.jpg

Napisano

> Nowa Dacia = kilkuletni Passat B6... czy on jest taki stary?

0 km przebiegu = 200kkm... czy to dużo? hehe.gif

Napisano

> 0 km przebiegu = 200kkm... czy to dużo?

A kto mowi ze podany przeze mnie przyklad ma miec 200kkm? Rownie dobrze moze miec 100 albo 50.

Napisano

> A kto mowi ze podany przeze mnie przyklad ma miec 200kkm? Rownie dobrze moze miec 100 albo 50.

Oczywiście mowa chyba o przebiegu na liczniku a w pamięci i tak będzie miał te +100-150 tyś palacz.gif

Napisano

> Oczywiście mowa chyba o przebiegu na liczniku a w pamięci i tak będzie miał te +100-150 tyś

A to zalezy od kogo sie kupuje, jak ktos bierze z nieznanego źródla to zapewne tak.

Napisano

> 0 km przebiegu = 200kkm... czy to dużo?

Pewnie prtzetwa kolejne 200kkm a dacie pewnie nie. Za 10 lat passat będzie wart 1000zł a Dacie oddasz na złom bo więcej jak 1000zł nikt nie zapłaci.

Napisano

> A to zalezy od kogo sie kupuje, jak ktos bierze z nieznanego źródla to zapewne tak.

patrzac po cenie jaka podales i zerknieciu na mobile.de to blizsze prawdy jest 400 tys km

Napisano

> patrzac po cenie jaka podales i zerknieciu na mobile.de to blizsze prawdy jest 400 tys km

Dlatego napisalem wyzej, ze zalezy z jakiego źródła bierzesz.

Napisano

> Dlatego napisalem wyzej, ze zalezy z jakiego źródła bierzesz.

auto z nizszym przebiegiem i jednoczesnie tansze moze byc albo z wedki albo sklejane z 5. Dziekuje za takie zrodla.

Napisano

> auto z nizszym przebiegiem i jednoczesnie tansze moze byc albo z wedki albo sklejane z 5. Dziekuje

> za takie zrodla.

I wlasnie dla takich osob, ktore nie potrafia znalezc DOBREGO uzywanego auta, sa salony gdzie mozna kupic NOWE auto - w tym wypadku wlasnie Dacie ok.gif

Napisano

> Pewnie prtzetwa kolejne 200kkm a dacie pewnie nie.

Ciekawa teoria. Poprzesz ją jakoś?

Napisano

> I wlasnie dla takich osob, ktore nie potrafia znalezc DOBREGO uzywanego auta, sa salony gdzie mozna

> kupic NOWE auto - w tym wypadku wlasnie Dacie

I dlatego ty znalazłeś dobrego używanego VW w tedeiku od dziadka z Reichu i pogardziłeś autem z salonu grinser006.gif

Napisano

> I dlatego ty znalazłeś dobrego używanego VW w tedeiku od dziadka z Reichu i pogardziłeś autem z

> salonu

Akurat moj to zly przyklad, bo w jego cenie nie znalazlbym nic w salonie, wiec porownywac nie ma co.

Napisano

> I wlasnie dla takich osob, ktore nie potrafia znalezc DOBREGO uzywanego auta, sa salony gdzie mozna

> kupic NOWE auto - w tym wypadku wlasnie Dacie

auta z zalozenia nie sa dobre bo zawieraja za duzo zelaza. Sa take... lekko cierpkie w smaku.

Jak Polska wyjdzie z motoryzacyjnego 3 swiata dojrzysz tez inne fajne rzeczy zwiazane z nowym autem - np to, ze uda Ci sie wjechac autem dalej niz na przedmiescia nie narazajac sie na masakryczny mandat i odholowanie auta ok.gif

Napisano

> Akurat moj to zly przyklad, bo w jego cenie nie znalazlbym nic w salonie, wiec porownywac nie ma

> co.

Dlatego złośnik był na końcu zdania. Faktem jest, że nawet jeśli używane auto jest zadbane to wyeksploatowanie wielu elementów jest nieuniknione. Przykładowe auto klasy D ma po 5-6 latach przeciętnie 150kkm lub więcej a to pora na wiele napraw/wymian.

Dziękuję, idę do salonu po auto z gwarancją waytogo.gif

Napisano

> auta z zalozenia nie sa dobre bo zawieraja za duzo zelaza. Sa take... lekko cierpkie w smaku.

> Jak Polska wyjdzie z motoryzacyjnego 3 swiata dojrzysz tez inne fajne rzeczy zwiazane z nowym autem

> - np to, ze uda Ci sie wjechac autem dalej niz na przedmiescia nie narazajac sie na

> masakryczny mandat i odholowanie auta

Sorry ale jak jade za granice to wole jechac wygodnym 10-letnim Passatem np. niz nową ciasną Pandą (przykladowo - bez urazy) i nigdy nie mialem z tym zadnych problemów.

Napisano

> patrzac po cenie jaka podales i zerknieciu na mobile.de to blizsze prawdy jest 400 tys km

bo trzeba sortowac po dziadkach z Niemiec old.gif - nie wiesz tego grinser006.gif?

Jak z kumplem kupowalem A4 w D, z niskiem przebiegiem ale cena duza - to nikt z Polakow ogladajacych auta (a bylo duzo ich tam) nawet nie zerknal, ale owy Pasek za dobra cene ale z przebiegiem 360kkm sprzedal sie momentalnie grinser006.gif. Dwa dni spedzilismy na ogladaniu setek aut, z ciekawosci patrzylem na 3-5letnie B6 ani jeden nie mial <150kkm.

Napisano

> 200kkm... czy to dużo?

zależy dla jakiego elementu - dla zawieszenia napewno sporo, dla silnika tyle co nic

Napisano

> Sorry ale jak jade za granice to wole jechac wygodnym 10-letnim Passatem np. niz nową ciasną Pandą

> (przykladowo - bez urazy) i nigdy nie mialem z tym zadnych problemów.

chyba nie zlapales od poczatku. Nie piszemy o PL. Ta odnoga watku dotyczy pytania "czemu ktos w DE pojdzie po nowe z salonu a nie bedzie jezdzil paroletnim passatem?"

stare auto = problem. Zarowno odnosnie przechodzenia przegladow (i napraw aby auto go przeszlo) jak i ponoszenia kosztow oplat za emisje. Same koszty serwisu i uslug tez male nie sa a prawdopodobienstwo wystapienia usterek w aucie starym jest sporo wyzsza niz w nowym.

Predzej czy pozniej bedzie tak i u nas.

Napisano

> bo trzeba sortowac po dziadkach z Niemiec - nie wiesz tego ?

> Jak z kumplem kupowalem A4 w D, z niskiem przebiegiem ale cena duza - to nikt z Polakow

> ogladajacych auta (a bylo duzo ich tam) nawet nie zerknal

Bo wiekszosc Polaków tam kupujących to handlarze, to co sie dziwic ze interesuje ich tylko cena niewiem.gif jadą tam tylko po to zeby zarobic, a nie zrobic komus prezent w postaci wyszukania zadbanego auta ok.gif

Co innego ci ktorzy jada prywatnie szukac dla siebie - tak jak Ty - da sie znalezc dobre auto ok.gif

Napisano

>da sie znalezc dobre auto

za odpowiednio wyzsza cene. Auta w DE sa drozsze niz w PL zlosnik.gif

Napisano

> zależy dla jakiego elementu - dla zawieszenia napewno sporo, dla silnika tyle co nic

To uwzględnij jeszcze: sprzęgło, skrzynia, przeguby, altek, rozrusznik itd, itd

Mało?

Napisano

> Bo wiekszosc Polaków tam kupujących to handlarze, to co sie dziwic ze interesuje ich tylko cena

> jadą tam tylko po to zeby zarobic, a nie zrobic komus prezent w postaci wyszukania zadbanego

> auta

> Co innego ci ktorzy jada prywatnie szukac dla siebie - tak jak Ty - da sie znalezc dobre auto

Nie twierdze, ze sie nie da ale ile to kosztuje nerwow, czasu i pieniedzy. Dla przykladu kolega upatrzyl sobie A4 we Frankfurcie, + taki, ze loty sa tam tansze, wiec mniej $$ idzie i duzo czasu sie nie marnuje.

Problem w tym, ,z auto oczywiscie bylo rozne od opisu. Musielismy wypozyczyc auto i jedzic kolejne dwa dni w poszukiwaniu. Efekt taki, ze koniec koncow zaplacil ok 30% wiecej niz zamierzal i kupil auto za wiecej niz w pl + $$ na podroze i czas. Kupowal auto mlode i dosc drogie, wiec latwiej bylo znalesc cos co warto kupic.

Dla zony kupil juz auto nowe.

Nawiazujac do porownaniu do nowej Dacii znalezienie przyzwoitego B6, z przebiegiem <100kkm i takiego co dojedzie ciut dalej niz do pl IMO praktycznie awykonalne.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.