Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dacia Sandero lub Dacia Logan MCV - opinie

Featured Replies

Napisano

> Osobiście znam przypadek skuteczności takiego aistansa w praktyce. Pani z call center jak

> usłyszała, że samochód ma 11 lat oznajmiła, że pomoc się nie należy, bo asistans działa do 10

> lat. Ot zdziwko 500 kilosów od domu

Po tym, jak pani w PZU usiłowała mi wepchnąć rozszerzonego asistąsa przeczytałem ichnie OWU i raczej nic takiego nie było. Ja mam asistąsa bezpłatnego razem z AC, czyli do auta, które jeszcze pełnoletnie nie jest.

Ale nie zdziwiłbym się, jeśli w innych firmach jest jednak jakieś ograniczenie co do rocznika - chyba żaden ubezpieczyciel nie chciałby ciągle się bujać z 20-letnim trupem

Napisano

> Dokladnie tak jak piszesz. Majac 30-pare tys zł i do wyboru nową Dacie (lub dowolne auto klasy B w

> wersji podstawowej) czy kilkuletniego Passata, zawsze bym wybral Passata.

A jeśli auto byłoby Twoim narzędziem pracy i musiałbyś nim jeździć po całej PL, a nawet Europie i wiedziałbyś, że każdy dzień postoju auta, to wymierne straty finansowe? Ja bym wtedy wybrał na pewno nową Dacię, a najlepiej coś takiego, co ma gwarancję i jednocześnie firmowego asistance na całą Europę (ktoś to oferuje, oprócz marek premium?)

Albo pomyśl, że żona i dzieciaki Cię molestują o wakacje w Hiszpanii i chcą tam jechać autem. Pojedziesz tam 10-letnim Helmutem? Tylko KoNik jeździ na wakacje pełnoletnim BMW, ale bogatemu wolno grinser006.gif

To taka druga strona medalu...

Napisano

> autor pyta o nowe ergo stać go...

Który autor, której odnogi wątku? hehe.gif

No dobra, stać go, ale tylko na nową Dacię. Mnie też stać na nowego (2 latek to dla mnie nówka sztuka nie śmigana) maluszka-kosiarkę. Różnica jest tylko w kwotach posiadanych pieniędzy.

Pamietasz wątek, jak tu ktoś chciał kupić segment D, czy premium za 60 czy 80 tysięcy? Zaraz go zakrzyczano, żeby szedł do salonu po nową Astrę czy S'ida. Tu też wybór jest identyczny, jak przy: nowa Dacia vs 6-letni Pasek.

Biednemu zawsze wiatr w oczy i nóż w plecy

Napisano

Ja mam Dacię Sandero Stepway i jestem mega zadowolony.

Wszyscy mówili różne dziwne rzeczy, ale auto jest za tą cenę pierwsza klasa.

Super się trzyma drogi, wygodne, przestronne. Jedyna wada, ze powyżej 120 robi się głośno.

Spalanie przyzwoite i wszyscy dookoła podchodzą i pytaja się czy to na pewno Dacia bo takie ładne auto.

Ja się nie zawiodłem.

Napisano
  • Autor

smile.gif Ale mi chodzi o używana Dacie, tzn. taka 3-5 letnią... Czy może jednak lepiej kupić 6-8 letnią Octavię albo 10 letniego Audi A4.

Co do małych silników-często paradoksalnie mały silnik więcej spala niż duży (trzeba go więcej trzymać na wysokich obrotach, żeby nie blokować ruchu, niebezpiecznie wyprzedzać Tira czy autobus itp.) Nie mówię, że silnik musi być mega duży i mocny, ale wg mnie 50 czy 60 km nawet w małym aucie to porażka... To było dobre na początku lat 90tych...

Napisano

> Ale mi chodzi o używana Dacie, tzn. taka 3-5 letnią... Czy może jednak lepiej kupić 6-8 letnią

> Octavię albo 10 letniego Audi A4.

Postaw sobie pytanie, czy interesuje Cię niezawodność, czy komfort. W zależności od tego, w którą stronę przesuniesz "suwak", takie wybierz auto. 10 letnie Audi, czy 6 letnia Octavia nie powinny być trupami (przy czym ze Skodą będziesz miał większy wybór egzemplarzy w dobrym stanie), ale wybór 3 letnia Dacia, a 10 letnie Audi... to już jest za duży rozstrzał moim zdaniem. Podołasz naprawom Audi? Żeby nie okazało się, że wydasz 30 tys. na Daćkę i potem 1000 rocznie na naprawy lub wydasz 30 tys. na Audi i potem 3000 rocznie na naprawy.

Poszukaj kompromisu. Octavia Tour 1.4 z LPG jest podobno niezłą ofertą pod względem cena/jakoś/koszty eksploatacji. Z mniejszych np. 3 letni Chevrolet Aveo sedan, spory bagażnik i 84KM, podobne: 3 letnia Renault Thalia, 1.2 75KM lub jak zaczekasz, to coś 100KM znajdziesz.

Ba, za 20-pare tysięcy znajdziesz Astrę II z końcówki produkcji, 2007-8 r., czyli auto często polecane na AK w kategorii "budżetowe".

IMO zdrowy rozsądek podpowiada kompromis. Odpuść stare Audi, Dacii się obawiasz, więc postaw na inne marki w podobnej cenie i dobrym roczniku. Jeździsz Skodą, dla odmiany spróbuj... znowu Skody smile.gif

Napisano
  • Autor

> Postaw sobie pytanie, czy interesuje Cię niezawodność, czy komfort. W zależności od tego, w którą

> stronę przesuniesz "suwak", takie wybierz auto. 10 letnie Audi, czy 6 letnia Octavia nie

> powinny być trupami (przy czym ze Skodą będziesz miał większy wybór egzemplarzy w dobrym

> stanie), ale wybór 3 letnia Dacia, a 10 letnie Audi... to już jest za duży rozstrzał moim

> zdaniem. Podołasz naprawom Audi? Żeby nie okazało się, że wydasz 30 tys. na Daćkę i potem 1000

> rocznie na naprawy lub wydasz 30 tys. na Audi i potem 3000 rocznie na naprawy.

> Poszukaj kompromisu. Octavia Tour 1.4 z LPG jest podobno niezłą ofertą pod względem

> cena/jakoś/koszty eksploatacji. Z mniejszych np. 3 letni Chevrolet Aveo sedan, spory bagażnik

> i 84KM, podobne: 3 letnia Renault Thalia, 1.2 75KM lub jak zaczekasz, to coś 100KM znajdziesz.

> Ba, za 20-pare tysięcy znajdziesz Astrę II z końcówki produkcji, 2007-8 r., czyli auto często

> polecane na AK w kategorii "budżetowe".

> IMO zdrowy rozsądek podpowiada kompromis. Odpuść stare Audi, Dacii się obawiasz, więc postaw na

> inne marki w podobnej cenie i dobrym roczniku. Jeździsz Skodą, dla odmiany spróbuj... znowu

> Skody

Tzn. jeśli Octavia to raczej 1.6 MPI... 1.4 to jest za słaby dla tego auta. Do Fabii to 1.4 jeszcze się nadaje. Silniki typu TSI też odpadają ze względu na koszty napraw i też nie wiem jak z instalacją gazową przy tych silnikach smile.gif

Jeśli chodzi o Octavie to raczej 1.6 (2.0 mają często duże przebiegi).

Napisano

> Tzn. jeśli Octavia to raczej 1.6 MPI... 1.4 to jest za słaby dla tego auta.

z 1.6i jest niewiele lepiej nadal to jest mul a wyprzedzanie w kilka os na pokladzie to igranie z czasem tongue.gif. Komfort IMIO tez zaden ale to juz w zaleznosci czego sie oczekuje od auta i do czego odnosi.

Napisano

> widac na innym "zachodzie" mieszkamy

mam wrażenie, że mieszkamy dość blisko siebie, ale faktycznie w innych krajach zlosnik.gif tyle że przy tej ilości starych strucli, np. w Holandii zlosnik.gif zaskakujesz mnie

Napisano

> a ja mowie o osobie, ktora oczekuje bezproblemowego duzego i wygodnego samochodu, i tu uzywany

> Passat jest lepszy niz nowa Dacia.

coż, różnie się jedną sprawę widzi, są i kupujący te dobre używane Passaty, i te nowe Dacie zlosnik.gif

> jakie to niby wielkie koszty sa przy uzywanym Passacie? Mam 10-letniego B5 i wielkich kosztów jakos

> nie widze , a przy o polowe mlodszym B6 powinny byc jeszcze mniejsze.

a my o B6 w tedeiku rozmawiamy, jako alternatywie dla nowej Dacii; gdybym miał obstawiać, to postawiłbym kasę na to, że Dacia przejedzie pierwsze 100.000km bez awarii napędu/wydechu, natomiast kilkuletni Passat w tedeiku dowolnie wybrane 100.000 przejedzie z awariami napędu/wydechu palacz.gif

Napisano

> Z liczy sie że widziałem auta w aso które zanim trafia do salonu przechodza komsetyczne

> lakierowanko tu i tam?? ASo opla / chevroleta i nie jest to rzadkość

no i co z tego, jeśli lakierowanie jest dobrze zrobione niewiem.gif

miałem taki samochód przez 3,5 roku i zero problemów w związku z tym, a oprócz tego przywileje, które się ma, kupując nówkie salonówkie zlosnik.gif

Napisano

> Postaw sobie pytanie, czy interesuje Cię niezawodność, czy komfort. [ciach]

ok.gif

oto chodzi, trza wybrać coś sensownego a stawianie audi obok dacki to trochę takie skrajności

jest duuuży wybór aut po środku - wspomniana astra G, czy nawet fabia może być kombi ...

jak szukałem auta dla siebie to odwiedziłem dacie i jakoś nie dał bym 40pare tyś za to auto ... wolałem kupić kilkulatka

przecież dacia za 2-3lata też już nie będzie nowa, nie będzie gwarancji itd ... koledze w 1.4 loganie wyleciała skrzynia przy 60kkm 4lata ...

a niestety jakość wykończenia najtańszych modeli - te faktycznie są atrakcyjne cenowo ... jest kiepściutka

a te droższe po doposażeniu robią się ciut drogie - duster 70kzł spineyes.gif

za 50tyś można kupić 3letnią kijankę, przynajmniej silnik ma konkretny - 100KM w dusterze z 4x4 to tak ciut mało hmm.gif

i teraz pytanie ile pojeździmy tym autem, bo jednak utrata wartości dla daci jest spora hmm.gif

wracając do tematu to nie za bardzo rozumiem zestawienie sandero - w sumie małe auto, z MPV ... długie kombi ?

jeżeli już porównywać do sandero/fabia/punto/rio/aveo itp

a MPV z kompaktami kombi

Napisano

> A jeśli auto byłoby Twoim narzędziem pracy i musiałbyś nim jeździć po całej PL, a nawet Europie i

> wiedziałbyś, że każdy dzień postoju auta, to wymierne straty finansowe? Ja bym wtedy wybrał na

> pewno nową Dacię, a najlepiej coś takiego, co ma gwarancję i jednocześnie firmowego asistance

> na całą Europę (ktoś to oferuje, oprócz marek premium?)

> Albo pomyśl, że żona i dzieciaki Cię molestują o wakacje w Hiszpanii i chcą tam jechać autem.

> Pojedziesz tam 10-letnim Helmutem? Tylko KoNik jeździ na wakacje pełnoletnim BMW, ale bogatemu

> wolno

> To taka druga strona medalu...

byłem w Cro 10letnią astrą i nie było problemów (padł aku, ale wróciliśmy cali ok.gif) ... assistans można wykupić za drobne $$$

a za 20tyś kupi astrę G, z PL salonu

auto technicznie proste, naprawisz w każdym zakątku EU, mające dobre opinie ok.gif

nie musi to być od razu 10lateni pasek czy audi ftedeiku grinser006.gif

Napisano

> A jeśli auto byłoby Twoim narzędziem pracy i musiałbyś nim jeździć po całej PL, a nawet Europie i

> wiedziałbyś, że każdy dzień postoju auta, to wymierne straty finansowe?

życzę sukcesów w jeździe po europie Loganem - co z tego, że dojedziesz, jak będziesz na tyle zmęczony, że nie dasz rady pracować sick.gif

na dystans 100-200 km to może się nadaje , ale dalej to już nie bardzo - żeby nie było, że gadam o czymś czego nie znam to przejechałem loganem koło 10 kkm i więcej nie chce 033102bebe_1_prv.gif

równie komfortowo możesz pojechać lublinem do Francji rotfl.gif

Napisano

> życzę sukcesów w jeździe po europie Loganem - co z tego, że dojedziesz, jak będziesz na tyle

> zmęczony, że nie dasz rady pracować

Duża przesada, co tak niby męczy?

Napisano

> Duża przesada, co tak niby męczy?

Przyznasz chyba, ze bedziesz bardziej wypoczety po 1000km w Mondeo niz w Loganie? grinser006.gif

Pomijam juz fakt, ze jazda powyzej 120 takimi malymi autami do przyjemnosic nie nalezy...

Aczkolwiek w Polskich realiach to te argumenty nie sa zbyt trafione grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Tzn. jeśli chodzi o Fabie to bym jednak wolał Octavie...

Octavia chyba jednak będzie najlepszą alternatywą... Tzn. myślę, że Logan MCV byłby dobry ale niestety jest ich mało na rynku wtórnym i obawiam się, że blacha gorsza jest niż w Skodzie...

Link :

http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=113

To w mojej starej Felicii nie było po 3 latach rdzy...

Napisano

> O ile ktoś jeździ dalej, niż przysłowiowy komin. Ja jeżdżę rzadko, jak się coś zepsuje 5 km od

> domu, to nie będę płakał.

Trochę śmieszny ten argument - jak jedziesz 5km z chorym dzieckiem do lekarza i auto kucnie, to też "nie będziesz płakał"? cfaniaczek.gif

Albo na wazne spotkanie we fabryce i przez to się spóźnisz, he? grinser006.gif

Napisano

> Czy ktoś ma doświadczenia z tymi pojazdami???

Zaledwie 4700 km nakręciłem na koła nowego Logana Pickupa, ale powiem Ci czym jest wg mnie Dacia.

Samochód jest prosty z racji bazowania na starych podzespołach Renault. Poziom końca lat 90-tych. Samochód zachęca właściciela, żeby zaglądał pod podwozie i pod maskę. Nie bije z każdego elementu wykrzyknik "ASO only". To wielki plus jeśli auto, które nie jest Astonem chcesz lubić. Poza tym od razu wiesz, że nie będzie tu drogich napraw bo części są z Renault, a dostęp ogranicza czas robocizny.

Na pewno złym pomysłem jest zamówienie Dacii z silnikiem dCi. Nie ma on nic wspólnego z dawnymi, prostymi latami 90-tymi. Musi się kiedyś - kosztownie - popsuć. Ja mam 8-zaworowe 1.6 z czasów, gdzie nie słyszało się o awariach silnika. Wtedy psuło się zawieszenie, hamulce, elektryka. Rozrząd w 1.6 wymienia się co 80 kkm i jest to bardzo mało, ale cóż. Są tacy, którzy przyzwyczajeni są do takich właśnie interwałów i nie płaczą.

Warto też ograniczyć wyposażenie. Na pewno zmniejszy to ryzyko awarii...być może denerwującej.

Trzeba mieć też świadomość, że montaż rumuńskiego samochodu jest na słabym poziomie, a właściwie nazwijmy to niedbałym. Nie da się nauczyć Rumunów japońskiej dyscypliny pracy, ale i tak jest to "zachód" dla ludzi pamiętających produkty PRLu.

Czy korozja będzie problemem? Oglądając auto od spodu stawiam, że tak. Na pewno jedno nadwozie Audi przeżyje dwie Dacie, ale ile to tak naprawdę będzie to zależy od pogody, która przekłada się na ilość zjedzonej przez nasze auto soli. Mając jednak tą świadomość, można przeciwdziałać i próbować przedłużyć żywot naszego auta. To zależy od nas.

Nie wiem jak się odnieść do porównań nowej Dacii do starych Passatów. Mając 15-letnie Audi powiem, że opłacalność jednego czy drugiego zależy od kierowcy bo utrzymanie starego samochodu jest kosztowne (dla mnie) jeśli chce się go utrzymać w stanie idealnym. Można tanim kosztem trzymać stare auto w stanie mobilnym, które będzie bardziej komfortowe niż Dacia, ale mnie nie pozwala na to moja kultura techniczna.

Także prawdą jest, że stare auto może być "lepsze" i tańsze w utrzymaniu niż nowa Dacia, ale teoria odwrotna również jest do potwierdzenia i w moim przypadku prawdziwa bo łatwiej jest utrzymać w idealnym stanie nówkę niż 15-latka, mimo, że to Audik prawie nówka nie śmigana od dziadka z Niemiec o imieniu Rolf. zlosnik.gif

Czego się obawiam? Boom na Dacię sprawi w przyszłości, że nowe Logany czy Sandero nie będą udoskonalane małymi, mądrymi ruchami, a będzie to znów najnowsze Clio/Megane z innym znaczkiem i Dacia zostanie zakażona chorobami niedopracowania bo klienci będą chcieli lepszego prowadzenia i systemu night vision. Bazując na opinii "tania i prosta" będą zostawiali chore sumy w ASO tłumacząc, że to już nie Logan tylko Laguna z silnikiem Nissana z innym znaczkiem.

Zawsze było tak, że dobre auta były rodzynkami i napędzały sprzedaż swoich - bananowych - dzieci. Bo większość kupuje opinie, a nie sam produkt.

Powodzenia.

Napisano

> Duża przesada, co tak niby męczy?

komfort foteli

super precyzyjny układ kierowniczy

hałas

do 100-150 km dawałem radę , potem ciężko było wysiąść sick.gif

Napisano

> komfort foteli

> super precyzyjny układ kierowniczy

Może jakimś padalcem jechałeś, bo układ kierowniczy jest ok.gif

Napisano

> Zaledwie 4700 km nakręciłem na koła nowego Logana Pickupa, ale powiem Ci czym jest wg mnie Dacia.

Bardzo dobrze napisane. ok.gif

dranio

Napisano
  • Autor

Ciekawe czy gdyby po kupnie używanej Dacii takiej 3-5 letniej usunąć oznaki korozji i uczciwie ją zakonserwować (podłoga, profile zamknięte, woskowanie karoserii) itp. to by coś to dało.

Trochę mi to by przypominało czasy liceum, kiedy po kupnie w 4 letnim maluchu usuwałem ogniska korozji, malowanie progów, konserwacja podłogi, zabawa z konserwacją profili (Fluidol ML, później Valvoline), itp. I tak co roku. Ale w sumie po sprzedaży gości do dzisiaj jeździ maluchem (1997 rocznik) i nie jest za bardzo pordzewiały. Podobnie było ze Skoda Felicia, po kupnie całkowita konserwacja... I co roku uzupełnianie konserwacji...

Tylko takie zabiegi (walka z korozją) można wybaczyć Fiatowi 126p, co się go kupuje (kupowało) za cenę 1tyś-5 tyś zł a nie aucie za 18-25 tyś zł, które ma niespełna 5 lat.

Sam nie wiem... Za Dacia Logan MCV przemawia ilość miejsca, dobre zawieszenie na nasze drogi, duży prześwit i dobre silniki benzynowe współpracujące z LPG. Mi by wystarczył taki samochód (nawet może mieć szyby na korbki, aby miał tylko klimatyzację). Tylko największy problem to może być korozja :/ frown.gif

Tak nawiasem mówiąc (pisząc) to kiedyś jechałem Citroenem Berlingo, który miał klimatyzację i szybę od strony kierowcy otwieraną ręcznie na korbkę a od strony pasażera elektrycznie smile.gif Citroen był prawie nowy-być może taka wersja wyposażenia smile.gif

Napisano

> Imho NOWA Dacie raczej mozna porownac do ceny kilkuletniego Passata B6:

Zauważ, że po zakupie owego Paska (który w tej cenie niestety będzie albo "bezwypadkowy", albo "z książką serwisową i niskim przebiegiem" - ewentualnie to i to - bazuję na cenach w Niemczech, chyba, że Niemcy spłacają jakieś repatriacje wojenne narodowi polskiemu i oddają dobre auta za pół ceny) trzeba w niego włożyć jeszcze "parę złotych".

Najczęściej KAŻDA używka wymaga wymiany rozrządu, tarcz / klocków, wszystkich płynów eksploatacyjnych + kosmetyki (zakładam wariant optymistyczny) zawieszenia, serwisu klimatyzacji, zakupu nowych opon (rozmiar większy -> droższy niż w przypadku Logana czy Sandero - które wyjadą z salonu na nowych oponach) itp. itd. Jeżeli wyjdzie coś jeszcze - może być taka sytuacja, że pakiet startowy wyniesie dobrze ponad 10 kPLN. Wtedy albo mamy do czynienia z 5-6 letnim Paskiem za +/- 45 kPLN - a to cena normalna i niestety - zazwyczaj nieakceptowalna już dla grupy klientów wybierających auta pokroju Logana czy Sandero.

Nie jestem przeciwnikiem używanego VW, czy innej marki - tyle, że ludzie, którzy idą do salonu po nowy samochód za +/- 30 kPLN zazwyczaj dysponują co najwyżej taką kwotą, najczęściej podpierają się jeszcze kredytem. Po prostu człowieka takiego nie stać na niespodzianki - nota bene tak samo, jak Niemca czy Francuza, którzy wybierają Dacię / Renault jako auto po prostu pewne - bo nowe i z gwarancją oraz pełną obsługą serwisową.

Napisano

> Najczęściej KAŻDA używka wymaga wymiany rozrządu,[ciach]

jeśli kupi auto serwisowane w PL ASO to wcale nie musi

mam drugie auto i tzw pakiet startowy wyniósł zero zł ok.gif

kupiłem auto z przebiegiem 70kkm, a przy 60kkm było kupę rzeczy zrobione (papier z aso)

dopiero przy 80kkm wymieniłem filtry i olej

podobnie było z vitarą, gość porobił wszystko jak auto przytargał, żona pojeździła rok i się "znudziło"

auto mam 4lata i w sumie wymieniam olej+filtry, fakt padł aku, teraz tłumik (5lat miał prawo)

teraz muszę zrobić większy przegląd - rozrząd, świece itp, ale 4lata po zakupie (auto ma 18lat !)

mama kupiła C1 też z pełną historią ASO i dopiero po roku pojechała na przegląd

więc szukać auta z historią serwisową, wsiadać i jeździć ok.gif

> Nie jestem przeciwnikiem używanego VW, czy innej marki - tyle, że ludzie, którzy idą do salonu po

> nowy samochód za +/- 30 kPLN zazwyczaj dysponują co najwyżej taką kwotą, najczęściej

> podpierają się jeszcze kredytem. Po prostu człowieka takiego nie stać na niespodzianki - nota

> bene tak samo, jak Niemca czy Francuza, którzy wybierają Dacię / Renault jako auto po prostu

> pewne - bo nowe i z gwarancją oraz pełną obsługą serwisową.

weź pod uwagę że w EU takie auta robią za drugie/trzecie w domu ?

jakoś nie widziałem Niemców jeżdżących dacią po europie hmm.gif

Napisano

> więc szukać auta z historią serwisową, wsiadać i jeździć

Powiem tak - widziałem auto z historią serwisową, z polskiego salonu. Wszystko pasowało, przebieg wynosił niewiele ponad 200 kkm. Po dokładnym sprawdzeniu (AFAIK sterownik skrzyni zdradził przebieg) okazało się, że auto ma dobrze ponad 600 kkm. Po prostu auto było kupione od razu z zamiarem jeżdżenia w bardzo dalekie trasy i z premedytacją od nowości była rzeźbiona historia serwisowa, którą potwierdziło ASO. To oczywiście przypadek ekstremalny, ale jednak - bywa dobrze lub źle i jeżeli ktoś nie ma zbyt dużej kwoty na ewentualne naprawy - IMHO lepiej kupić albo samochód nowy (lub nowszy) niższej klasy, lub po prostu pójść na całość i kupić auto znacznie tańsze i liczyć się z możliwymi kosztami napraw.

> weź pod uwagę że w EU takie auta robią za drugie/trzecie w domu ?

Nie tylko. "Zachód" nie jest równoznaczny z powszechnym dobrobytem i krainą szczęśliwości - są ludzie bogaci, jest dobrze sytuowana klasa średnia ale są też ludzie biedniejsi, dla których Dacia itp. auta budżetowe to samochody jedyne w domu.

> jakoś nie widziałem Niemców jeżdżących dacią po europie

Może dlatego, że bogatsi mają samochody lepsze a biedniejszych nie stać na wojaże?

BTW - widziałem latem Niemców (żywych Niemców - nie auto kupione w D i ciągnięte na wschód) podróżujących Paskiem B3 i Omegą. Nota bene trochę im pomogłem, bo mieli kłopot z owym Paskiem i szukali warsztatu wink.gif

Napisano

> Powiem tak - widziałem auto z historią serwisową, z polskiego salonu. Wszystko pasowało, przebieg

> wynosił niewiele ponad 200 kkm. Po dokładnym sprawdzeniu (AFAIK sterownik skrzyni zdradził

> przebieg) okazało się, że auto ma dobrze ponad 600 kkm. [ciach]

wiesz, to taki przypadek jak tez nówki "spadnięte z lawety" wink.gif

zawsze można się naciąć ...

z nowym też bywa różnie, nawet w tym wątku było o 4 loganach, z których jeden odstaje

kolega miał auris'a ... non stop na serwisie ... ledwo wrócił z wakacji, sprzedał po 2latach, kupił octe grinser006.gif

więc tu też nie ma reguły ok.gif

> Nie tylko. "Zachód" nie jest równoznaczny z powszechnym dobrobytem i krainą szczęśliwości - są

> ludzie bogaci, jest dobrze sytuowana klasa średnia ale są też ludzie biedniejsi, dla których

> Dacia itp. auta budżetowe to samochody jedyne w domu.

nie wiem, pytam ... bo takich aut nie widzi się za granicą

tzn nie widziałem daci na D nr w PL, czy na południu EU hmm.gif

> Może dlatego, że bogatsi mają samochody lepsze a biedniejszych nie stać na wojaże?

bez przesady, jak PL stać to D nie stać pojechać na Węgry, czy do Cro ?

a może latają icon_rolleyes.gif

> BTW - widziałem latem Niemców (żywych Niemców - nie auto kupione w D i ciągnięte na wschód)

> podróżujących Paskiem B3 i Omegą. Nota bene trochę im pomogłem, bo mieli kłopot z owym Paskiem

> i szukali warsztatu

ok.gif o widzisz, a nie loganem grinser006.gif

ja nic do daci nie mam, ale jeśli bym kupował to jako drugie auto hmm.gif

choć po głowie chodzi mi 3letni duster z 4x4 grinser006.gif

problemem jest silnik, auto miało by robić jako holownik do sporej przyczepy (1000kg)

i chyba z tego powodu raczej odpuszczę

Napisano

> ja nic do daci nie mam, ale jeśli bym kupował to jako drugie auto

Bo i tak to bylo obmyslone, kiedy wchodzilo do salonow bogatszych panstw (w biedniejszych mialo je zmotoryzowac - wszystko pokrzyzowal unijny zlom)

Ale ja i tak bym dacii nawet na drugie auto nie kupil, bo nie wiem kto by tym jezdzil. Malzonka, po zajeciu miejsca w dusterze powiedziala, ze jej sie na wymioty zbiera (i wcale w ciazy nie byla smile.gif ).

Napisano

> Ale ja i tak bym dacii nawet na drugie auto nie kupil, bo nie wiem kto by tym jezdzil. Malzonka, po

> zajeciu miejsca w dusterze powiedziala, ze jej sie na wymioty zbiera (i wcale w ciazy nie byla

> ).

bez przesady, wersja za 72kzł była całkiem całkiem grinser006.gif

sandero mi się nawet podobało, wsadzić gaz i może dupsko wozić, wokół komina ... bo na rodzinne auto to trochę małe

Napisano

> bez przesady, wersja za 72kzł była całkiem całkiem

W czym? Nie rozni sie niczym od logana za 28, poza brazowym plastikiem, odrobinka skory tu i tam i.... niczym wiecej.

Rozwazalem Dustera zamiast Yeti jakis czas, ale malzonka mi w salonie bure zrobila "Jak mogles cos takiego w ogole brac pod uwage" zlosnik.gif Jednak czasami madre baby sa smile.gif

W mojej subiektywnej opinii wnetrze Taty Indica Vista jest znacznie lepsze niz dowlolnej Dacii (choc malzonka tez na nim suchej nitki nie zostawila hahaha.gif )

Napisano

kolega to moglby zagrac w reklamowce dustera razem z zona za tani dla nas wychodzimy

w przeciwienstwie do yeti duster sie sprzedaje doskonale - najlepiej z gamy daci w pl ci ludzie oczu nie maja ? puste zoladki ze zwymiotowac nie potrafia grinser006.gif

Napisano

O, jest i ten, dla ktorego thalia jest za mala, a clio w sam raz hahaha.gif

> kolega to moglby zagrac w reklamowce dustera razem z zona za tani dla nas wychodzimy

> w przeciwienstwie do yeti duster sie sprzedaje doskonale

Ciekawostka - Yei sprzedaje sie bardzo dobrze smile.gif Co mnie zreszta troche martwi - nie lubie podazac za tlumem.

> najlepiej z gamy daci w pl ci ludzie

> oczu nie maja ?

O ludziach w Polsce nie mam zbyt wysokiego mniemania. Ci ktorych cenie - na pewno nie jezdza dusterem biglaugh.gif

> puste zoladki ze zwymiotowac nie potrafia

Ciezko nie miec pustego zoladka jezdzac po tak nierownych drogach wink.gif

Napisano

> O, jest i ten, dla ktorego thalia jest za mala, a clio w sam raz

a o co koledze chodzi ? thalia wywodzi sie z innej generacji clio clio II niz moje clio to III?

a te generacje roznia sie tez rozmiarem... i paroma innymi sprawami tez...

> Ciekawostka - Yei sprzedaje sie bardzo dobrze Co mnie zreszta troche martwi - nie lubie podazac za

> tlumem.

yeti zle sie sprzedaje w najlepszym misiacu sprzedal w pl okolo 200 sztuk odpowiednio dustera ponad 600 szuk w dobrym miesiacu schodzi z polskich salonow

> O ludziach w Polsce nie mam zbyt wysokiego mniemania. Ci ktorych cenie - na pewno nie jezdza

> dusterem

a ja nie wyrabiam sobei mniemania o ludziach na podstawie samochodu ktorym jezdza yikes.gif

> Ciezko nie miec pustego zoladka jezdzac po tak nierownych drogach

duster znakomicie sobie na tych drogach radzi i nie budzi w polakach odruchow wymiotnych

Napisano

> a o co koledze chodzi ? thalia wywodzi sie z innej generacji clio clio II niz moje clio to III?

Tak, i nagle w c3 zrobilo sie miejsca jak w maybachu, a w c2 bylo tyle co w maluchu smile.gif

> a te generacje roznia sie tez rozmiarem... i paroma innymi sprawami tez...

Wciaz to bardzo podobne samochody. O lata swietlne przed daciami, trzeba podkreslic, ale jak miales logana, to "spiewales" jakby troche inna melodie. Ot, taka typowa zmiana pogladow.

> yeti zle sie sprzedaje w najlepszym misiacu sprzedal w pl okolo 200 sztuk

to malo???

> odpowiednio dustera ponad

> 600 szuk w dobrym miesiacu schodzi z polskich salonow

3 razy wiecej to jakas miazdzaca przewaga? smile.gif

> a ja nie wyrabiam sobei mniemania o ludziach na podstawie samochodu ktorym jezdza

Coz... opinie o czlowieku wyrabiac trzeba sobie na podstawie wszystkich informacji, jakie sie o nim ma, a nie tylko np. po tym, czy podaje Ci reke na dzien dobry smirk.gif

Ogolnie nie oceniam ludzi po samochodzie poza dwoma przypadkami - wiem, ze RACZEJ (podkreslam, bo radykalizm to straszna rzecz) normalni ludzie nie jezdza Daciami i Magentisami smile.gif

> duster znakomicie sobie na tych drogach radzi i nie budzi w polakach odruchow wymiotnych

Swietnie to sobie radzi na przyklad baleron w dobrym stanie albo c6. Widac nie masz porownania z samochodem z komfortowym zawieszeniem.

Napisano

> Tak, i nagle w c3 zrobilo sie miejsca jak w maybachu, a w c2 >bylo tyle co w maluchu

miejsca ma byc tyle ile jest mi potrzebne jestem na tyle duzy ze nie potrzebuje powiekszaczy dla tych korzy samochod i kierownika ogladaja z zewnatrz i oceniaja po rozmiarze grinser006.gif

> Wciaz to bardzo podobne samochody. O lata swietlne przed daciami, trzeba podkreslic, ale jak miales

> logana, to "spiewales" jakby troche inna melodie. Ot, taka >typowa zmiana pogladow.

ja nigdy pogladow nie zminilem jezdzilem loganem 6 lat i auto sie sprawdzilo w swoich zastosowaniach 100%

teraz mam wiecej kasy i troche inne potrzeby, doswiadczenai z poprzedniego auta, wiec sobie zminilem samochod ewolucyjnie - daci nie wybralem bo nie ma tam silnikow TCE

> to malo???

> 3 razy wiecej to jakas miazdzaca przewaga?

tak porownaj ile skoda sprzedaje popularnych swoich modeli np octavia fabia a ile yetii - ten model sie w pl nei przyjal

> Coz... opinie o czlowieku wyrabiac trzeba sobie na podstawie wszystkich informacji, jakie sie o nim

> ma, a nie tylko np. po tym, czy podaje Ci reke na dzien dobry

> Ogolnie nie oceniam ludzi po samochodzie poza dwoma przypadkami - wiem, ze RACZEJ (podkreslam, bo

> radykalizm to straszna rzecz) normalni ludzie nie jezdza Daciami i Magentisami

normalni ludzie jdza vwgrupa auto hehe.gif

> Swietnie to sobie radzi na przyklad baleron w dobrym stanie albo c6. Widac nie masz porownania z

> samochodem z komfortowym zawieszeniem.

zobacz ile ksoztuje c6 a ile duster zycie nie konczy sie na samochodzie..

Napisano

> O, jest i ten, dla ktorego thalia jest za mala, a clio w sam raz

Przecież to zupełnie inne auta - oczywiście jeśli rozpatrujemy Thalię opartą na Clio II i Clio III.

> Ciekawostka - Yei sprzedaje sie bardzo dobrze Co mnie zreszta troche martwi - nie lubie podazac za

> tlumem.

Dość marnie się sprzedaje.

> O ludziach w Polsce nie mam zbyt wysokiego mniemania. Ci ktorych cenie - na pewno nie jezdza

> dusterem

Też uważam, że ludziom, którzy nie jeżdżą VAG-iem nie warto ręki podawać, bo jeszcze ktoś zobaczy i mnie wyśmieje ok.gif A Polakom to już wcale - lepiej "zachodniemu człowiekowi" rodzyny wylizać claps.gif

> Ciezko nie miec pustego zoladka jezdzac po tak nierownych drogach

Bez przesady - są całkiem równe - wystarczy ciut większy prześwit i nieco większe koła ok.gif

Napisano

> miejsca ma byc tyle ile jest mi potrzebne

W thalii jest tyle samo, a nasmiewales sie z niej hmm.gif

> ja nigdy pogladow nie zminilem jezdzilem loganem 6 lat i auto sie sprawdzilo w swoich

> zastosowaniach 100%

> teraz mam wiecej kasy i troche inne potrzeby, doswiadczenai z poprzedniego auta, wiec sobie

> zminilem samochod ewolucyjnie - daci nie wybralem bo nie ma tam silnikow TCE

facepalm%5B1%5D.gif Kogo chcesz oklamac? Clio wybrales, bo Ci dali u Przyguckich spory rabat. Brales pod uwage cala game samochodow, z czego najbardziej lezal ix20 (i slusznie, bo to swietne auto).

> tak porownaj ile skoda sprzedaje popularnych swoich modeli np octavia fabia a ile yetii - ten model

> sie w pl nei przyjal

Juz pisalem - mi to na reke. Na sama mysl, ze mialbym jezdzic octavia robi mi sie prawie tak samo niedobrze, jak na mysl o dusterze smile.gif

> normalni ludzie jdza vwgrupa auto

Oj, Ty to jednak jestes zakompleksiony smile.gif

> zobacz ile ksoztuje c6 a ile duster

Dla jednych c6 jest drozszy niz duster, dla innych.... tanszy smile.gif

>zycie nie konczy sie na samochodzie..

Jak jedziesz czyms co ma niski poziom bezpieczenstwa, po kraju w ktorym ograniczenia predkosci traktuje sie jako (zacytuje CIEBIE) "predkosc sugerowana" to sie wlasnie na samochodzie moze skonczyc sick.gif

Napisano

> Przecież to zupełnie inne auta - oczywiście jeśli rozpatrujemy Thalię opartą na Clio II i Clio III.

Tej samej klasy wielkosciowej - nie ma tam jakiejs zatrwazajacej roznicy.

> Dość marnie się sprzedaje.

Bo to nie auto "masowe". Na cale szczescie.

> Też uważam, że ludziom, którzy nie jeżdżą VAG-iem nie warto ręki podawać, bo jeszcze ktoś zobaczy i

> mnie wyśmieje A Polakom to już wcale - lepiej "zachodniemu człowiekowi" rodzyny wylizać

screwy.gif Jakbys nie dopowiadal sobie za duzo, to bylo by duzo lepiej

> Bez przesady - są całkiem równe - wystarczy ciut większy prześwit i nieco większe koła

Chyba po jakiejs innej Polsce jezdzimy hehe.gif

Napisano

> Tej samej klasy wielkosciowej - nie ma tam jakiejs zatrwazajacej roznicy.

Dużo jeździłeś takimi autami, więc masz wyrobione zdanie, tak?

> Bo to nie auto "masowe". Na cale szczescie.

Pewnie, że nie - ale przegrywa mocno z najgroźniejszą konkurencją.

> Jakbys nie dopowiadal sobie za duzo, to bylo by duzo lepiej

Niczego sobie nie dopowiadam ok.gif

> Chyba po jakiejs innej Polsce jezdzimy

Chyba nie. Pewnie mam po prostu większe koła wink.gif

Napisano

> W thalii jest tyle samo, a nasmiewales sie z niej

tyle samo co w c3 czy loganie ? wiesz o czym mowisz?

> Kogo chcesz oklamac? Clio wybrales, bo Ci dali u Przyguckich spory rabat. Brales pod uwage cala

> game samochodow, z czego najbardziej lezal ix20 (i slusznie, bo >to swietne auto).

dobry rabat mialem u kliku marek - u skody tez moglem miec dobra oferte np na octavie tour taka jak zwykly z ulicy nie ma

na bravo tez itp

zal ci ze mialem dobry rabat ? od RP ? na clio ?

ix20 jest bardzo dobry pomyslopwy samochod - dobra byla cala finalowa 3ka ale kasa na auto byla jasno okreslona...

Napisano

> Trochę śmieszny ten argument - jak jedziesz 5km z chorym dzieckiem do lekarza i auto kucnie, to też

> "nie będziesz płakał"?

> Albo na wazne spotkanie we fabryce i przez to się spóźnisz, he?

hehe.gif No tak, żal i trwoga... Dzwonię po taryfę i za 5 minut jadę dalej, jak wyjechałem z 10 minutowym zapasem czasu, to się nie spóźniam ani do lekarza, ani do pracy.

Jakbyś nie zauważył, chodziło mi o jazdy "dookoła komina", czyli defaultowo w miejscowości zamieszkania.

Napisano

> tyle samo co w c3 czy loganie ? wiesz o czym mowisz?

Z przodu miejsca w clio III a thalii jest porownywalnie duzo. Tyl to inna sprawa, ale zawsze narzekales, ze "tylko w loganie jest dla Ciebie wystarczajaco obszernie"

> dobry rabat mialem u kliku marek - u skody tez moglem miec dobra oferte np na octavie tour taka jak

> zwykly z ulicy nie ma

Skad wiesz ile zwykly z ulicy utarguje? smile.gif To zalezy tylko i wylacznie od umiejetnosci negocjacyjnych.

> na bravo tez itp

> zal ci ze mialem dobry rabat ?

Nie zal mi, nie jestem typem zazdrosnika, ale piszesz co innego na forum dacii a co innego tu - moze jednak nie jestes ta sama osoba? smile.gif

> ix20 jest bardzo dobry pomyslowy samochod - dobra byla cala finalowa 3ka ale kasa na auto byla

> jasno okreslona...

A duza roznica byla? W hyundaiu tez daja bardzo sympatyczne rabaty.

Napisano

> Z przodu miejsca w clio III a thalii jest porownywalnie duzo. Tyl to inna sprawa, ale zawsze

> narzekales, ze "tylko w loganie jest dla Ciebie wystarczajaco obszernie"

nie jest porownywalnie clio2/thalia zdecydowanie odstaje zarowno w pierwszym i drugim szeregu foteli....

1242785888800.jpg

1243485785567.jpg

1243055429044.jpg

> Skad wiesz ile zwykly z ulicy utarguje? To zalezy tylko i wylacznie od umiejetnosci

> negocjacyjnych.

smiem watpic skoda ma bardzo dobra sprzedaz jak na polski rynek i ciezko tam sie negocjuje...

> Nie zal mi, nie jestem typem zazdrosnika, ale piszesz co innego na forum dacii a co innego tu -

> moze jednak nie jestes ta sama osoba?

powiem tak to Ty czytasz to co chcesz przeczytac a nie co ja pisze

> A duza roznica byla? W hyundaiu tez daja bardzo sympatyczne rabaty.

tak daja ale na wszstkie inne modele a nei na ix20 tu standardowy rabat to 2000-4000 zl (i20 i30 jest po 8) niech drugie tyle doda sprzedawca to i tak ix20 kosztuje w praktyce 50k - dla mnei za drogo poza tym ix20 trzeba kupowac z silnikiem 1.6 bo 1.4 nadaje sie tylko do miasta. malo jest ix20 a duzo vengi na polskich drogach wlasnie przez polityke cenowa hyundaia

a ja nie jestem super negocjatorem - korzystam ze sprawdzonych technik i znajomosci a w hyundaiu nikogo nie znam...

Napisano

> A jeśli auto byłoby Twoim narzędziem pracy i musiałbyś nim jeździć po całej PL, a nawet Europie i

> wiedziałbyś, że każdy dzień postoju auta, to wymierne straty finansowe? Ja bym wtedy wybrał na

> pewno nową Dacię, a najlepiej coś takiego, co ma gwarancję i jednocześnie firmowego asistance

> na całą Europę (ktoś to oferuje, oprócz marek premium?)

Jakbym mial do wyboru uzywanego Passata czy nową Dacie? Oczywiscie ze bym wybral uzywanego Passata. Dla wygody.

> Albo pomyśl, że żona i dzieciaki Cię molestują o wakacje w Hiszpanii i chcą tam jechać autem.

> Pojedziesz tam 10-letnim Helmutem?

Bylem 10-letnim Passatem we Włoszech. Nie mialem ze soba nawet podstawowych narzedzi bo nigdy ich nie woze.

Napisano

> nie jest porownywalnie clio2/thalia zdecydowanie odstaje zarowno w pierwszym i drugim szeregu

> foteli....

gdzie to odstawanie ???

jedynie na wysokości są jakieś różnice, logan jest wysoki ... za to jest wąski spineyes.gif

długość siedziska i odległości od oparcia do pedałów mają identyczne hmm.gif

Napisano

> Może jakimś padalcem jechałeś, bo układ kierowniczy jest

miałem trzy samochody - 50, 100 i 200 kkm - wszystkie tak samo frown.gif

Napisano

> Ciekawe czy gdyby po kupnie używanej Dacii takiej 3-5 letniej usunąć oznaki korozji i uczciwie ją

> zakonserwować (podłoga, profile zamknięte, woskowanie karoserii) itp. to by coś to dało.

ogarnij się chłopie - mamy 21 wiek i nie czas teraz na zabawę z bitexem facepalm%5B1%5D.gif

jak chcesz coś nierdzewnego, lubiącego gaz i taniego to poszukaj lanosa cool.gif

Napisano

> Albo pomyśl, że żona i dzieciaki Cię molestują o wakacje w Hiszpanii i chcą tam jechać autem.

> Pojedziesz tam 10-letnim Helmutem?

pojechałem do chorwacji, włoch, francji 12/13 letnim samochodem - dwa razy z przyczepką - i jakoś nic się nie stało - miałem asistansa bo tak lubię - 033102bebe_1_prv.gif

Napisano
  • Autor

> ogarnij się chłopie - mamy 21 wiek i nie czas teraz na zabawę z bitexem

> jak chcesz coś nierdzewnego, lubiącego gaz i taniego to poszukaj lanosa

Lanosa nie chcę (mam auto zbliżonej wielkości i klasy co Lanos).

Hmmm nie mówię, że bitexem konserwacja tylko czymś nowszym smile.gif

Wydaje mi się, że w naszym klimacie (bardzo zmiennym) przyda się konserwacja... Nawet jeśli to auto jest 5 letnie.

Napisano

> Wydaje mi się, że w naszym klimacie (bardzo zmiennym) przyda się konserwacja... Nawet jeśli to auto

> jest 5 letnie.

jak kupisz AUTO to nie trzeba , jak kupisz jakiś wynalazek to by wypadało sciana.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.