Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dacia Sandero lub Dacia Logan MCV - opinie

Featured Replies

Napisano

> Nie twierdze, ze sie nie da ale ile to kosztuje nerwow, czasu i pieniedzy. Dla przykladu kolega

> upatrzyl sobie A4 we Frankfurcie, + taki, ze loty sa tam tansze, wiec mniej $$ idzie i duzo

> czasu sie nie marnuje.

> Problem w tym, ,z auto oczywiscie bylo rozne od opisu. Musielismy wypozyczyc auto i jedzic kolejne

> dwa dni w poszukiwaniu. Efekt taki, ze koniec koncow zaplacil ok 30% wiecej niz zamierzal i

> kupil auto za wiecej niz w pl + $$ na podroze i czas. Kupowal auto mlode i dosc drogie, wiec

> latwiej bylo znalesc cos co warto kupic.

> Dla zony kupil juz auto nowe.

Zgadzam sie z tym, jak mowie nie kazdy potrafi/ma chęć/czas szukac auta uzywanego - dla tych ludzi sa salony z nowymi autami ok.gif

Napisano

> chyba nie zlapales od poczatku. Nie piszemy o PL. Ta odnoga watku dotyczy pytania "czemu ktos w DE

> pojdzie po nowe z salonu a nie bedzie jezdzil paroletnim passatem?"

> stare auto = problem. Zarowno odnosnie przechodzenia przegladow (i napraw aby auto go przeszlo) jak

> i ponoszenia kosztow oplat za emisje. Same koszty serwisu i uslug tez male nie sa a

> prawdopodobienstwo wystapienia usterek w aucie starym jest sporo wyzsza niz w nowym.

> Predzej czy pozniej bedzie tak i u nas.

Rozumiem, ale jak sam mowisz - Niemcy sprzedaja te auta bo ich koszty "obsługi" zabijają, a nie dlatego ze te auta są jakieś złe i się rozpadają po 200kkm wink.gif

U nas - jak na razie - koszty "obsługi" sa o wiele mniejsze , wiec tak naprawde uzytkowanie auta 10-letniego to zaden problem (o ile sie nie kupi jakiegos złomu od handlarza ale to inny temat oczywiscie).

Napisano

> Rozumiem, ale jak sam mowisz - Niemcy sprzedaja te auta bo ich koszty "obsługi" zabijają, a nie

> dlatego ze te auta są jakieś złe i się rozpadają po 200kkm

> U nas - jak na razie - koszty "obsługi" sa o wiele mniejsze , wiec tak naprawde uzytkowanie auta

> 10-letniego to zaden problem (o ile sie nie kupi jakiegos złomu od handlarza ale to inny temat

> oczywiscie).

problem o tyle, ze nie da sie go ubezpieczyc (AC)

kazda drobna stluczka to widmo szkody calkowitej

itd

Ludzie jezdza starymi autami tylko z jednego powodu. Nie stac ich na nowe. neistety najczesciej nie stac ich tez na stare... kupuja auta za drogie na ich mozliwosci utrzymania tego auta w rozsadnym stanie. Niestety ciagnie to za soba napedzanie rynku uzywanych czesci co daje popis wszelakim kombinatorom :/

Napisano

> To uwzględnij jeszcze: sprzęgło, skrzynia, przeguby, altek, rozrusznik itd, itd

> Mało?

mało czy niemało - kwestia dyskusyjna

a dacia jako wół roboczy jest idealna

ale jako samochód prywatny - dla mnie jest nie-do-zaakceptowania sick.gif

Napisano

> Bez przesady. Niemcy nie są narodem bogaczy - jest spora grupa ludzi, którzy żyją normalnie - bez

> wodotrysków - i wolą kupić nową Dacię, niż odpowiadającego jej ceną 8-10 letniego VW.

zamiast nowej dacii moga tez kupic nowiutkie aveo czy chociazby thalie (wiem, jest tu taki jeden, ktory jak mial logana, to z thalii sie smial, że się w nia nie miesci, a nastepnie jako auto po dacii kupil.... Clio hahaha.gif). Kosztuja tyle samo, a to sa normalne samochody a nie cos co stoi w tyle nawet za tata...

Napisano

> zależy dla jakiego elementu - dla zawieszenia napewno sporo, dla silnika tyle co nic

tak, szczególnie vwagenowskie 2.0 w tedeiku jest symbolem niezawodności zlosnik.gif

Napisano

> zamiast nowej dacii moga tez kupic nowiutkie aveo czy chociazby thalie (wiem, jest tu taki jeden,

> ktory jak mial logana, to z thalii sie smial, że się w nia nie miesci, a nastepnie jako

> auto po dacii kupil.... Clio ). Kosztuja tyle samo, a to sa normalne samochody a nie cos

> co stoi w tyle nawet za tata...

Chłopie na każdym forum motoryzacyjnym w internecie pod różnymi podobnymi nickami wypisujesz te same farmazony o Dacii, widocznie marka Dacii musiała Cie sporo skrzywdzić w dzieciństwie, że siejesz ten czarny PR w internecie smirk.gif. Nie wiem jak można w ogóle porównać Dacię ,która defacto w 100% należy do Renault tak jak Skoda do VW , do Taty. hehe.gif , gdzie Tata nawet nie miała salonów swoich ani serwisów. Niemcy i zachód też jest głupi i kupuje Dacie smirk.gif . I żeby nie było nie jestem fanboyem Dacii, dla mnie jest to normalny samochód jak każdy inny, są na rynku lepsze samochody w podobnych cenach co udowodniłem na forum Dacia porównując Sandero i Clio, ale jeżeli ktoś potrzebuje 7-osobowy samochód lub duże combi z wielkim bagażnikiem to w tej cenie 45-50 tys zł nie ma wyboru praktycznie.

Napisano

> Chcesz powiedziec ze 10-letni Passat kosztujący srednio 18 tys zł odpowiada cenie NOWEJ Dacii ?

> Czy moze mowiac o 10-letnim VW miales na mysli Golfa ktory jest jeszcze tanszy? Tez tyle

> kosztuje NOWA Dacia?

> Imho NOWA Dacie raczej mozna porownac do ceny kilkuletniego Passata B6:

a po co komuś wystukany Passat B6? jak może kupić nową Dacię z gwarancją/przewidywalnością wydatków/świętym spokojem do jazdy "wokół komina" niewiem.gif

Napisano

> a po co komuś wystukany Passat B6? jak może kupić nową Dacię z gwarancją/przewidywalnością

> wydatków/świętym spokojem do jazdy "wokół komina"

Passat jest wiekszy i wygodniejszy.

Napisano

> Passat jest wiekszy i wygodniejszy.

ale na jedną czy dwie osoby? tylko ciężej się tym parkuje wink.gif

a zobacz, jakie koszta są jak przyjdzie coś naprawić frown.gif

Napisano

> ale na jedną czy dwie osoby? tylko ciężej się tym parkuje

Na jedną ok.gif mowie o sobie skromny.gif

> a zobacz, jakie koszta są jak przyjdzie coś naprawić

Da sie przezyc ok.gif

Napisano

> siejesz ten czarny PR w internecie . Nie wiem jak można w ogóle porównać Dacię ,która defacto

> w 100% należy do Renault tak jak Skoda do VW , do Taty. , gdzie Tata nawet nie miała salonów

> swoich ani serwisów.

To nieprawda - Tata miała i salony, i, tym bardziej, serwisy.

Napisano

> tylko ciężej się tym parkuje

zależy od kierowcy - nie będę rozwijał tematu, bo szkoda klawiszy, ale wszyscy wiedzą o co chodzi cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

Tzn. miałem na myśli to, że chce kupić używaną Dacie Logan MCV tak za ok 20 tyś. Tylko, może po prostu lepiej kupić za 20 tyś używana Skode Octavie lub np Audi A4 B5 z ostatniego rocznika....Tylko,że Dacia będzie np 2007/2008 a Skoda Octavia 2002-2005, a Audi A4 z 2000-2001...

Napisano

> Chłopie na każdym forum motoryzacyjnym w internecie pod różnymi podobnymi nickami wypisujesz te

> same farmazony o Dacii

a co - na kazdym forum mam pisac co innego? hahaha.gif

>Niemcy i zachód też jest głupi i kupuje Dacie

ktos juz tu pisal, ja z doswiadczenia potwierdzam: na "zachodzie" sa 3 grupy kupujacych dacie: na 3 auto w rodzinie dla gosposi, stare dziadki i firmy na woly robocze

> jeżeli ktoś potrzebuje 7-osobowy samochód lub duże combi z wielkim bagażnikiem to w tej cenie

> 45-50 tys zł nie ma wyboru praktycznie.

pelna zgoda - mcv nie ma konkurencji i dla mnie jest jedynym autem w dacii, ktorego istnienie z puntu widzenia Polaka ma sens

Napisano

> Passat jest wiekszy i wygodniejszy.

Tym tokiem rozumowania , najlepiej by było sobie TIR-a kupić , jeszcze większy , wygodniejszy i więcej kucy .

Napisano

> Na jedną mowie o sobie

ale my nie rozprawiamy o Tobie zlosnik.gif czy o mnie (osobiście nie widzę w ofercie Dacii nic dla siebie), tylko o osobie, która oczekuje bezproblemowego i przewidywalnego samochodu z klimą i czterema kołami i tu Dacia jest lepsza niż używany Passat

> Da sie przezyc

czarujesz no.gif

Napisano

> zależy od kierowcy - nie będę rozwijał tematu, bo szkoda klawiszy, ale wszyscy wiedzą o co chodzi

nie rozwijaj, bo bez sensu i nie na temat zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ale my nie rozprawiamy o Tobie czy o mnie (osobiście nie widzę w ofercie Dacii nic dla siebie),

> tylko o osobie, która oczekuje bezproblemowego i przewidywalnego samochodu z klimą i czterema

> kołami i tu Dacia jest lepsza niż używany Passat

> czarujesz

Z tego co rozmawiałem i czytałem w Dacii silniki czy zawieszenie nie jest problemem. Wręcz zawieszenie jest idealne na dziurawe drogi i polne ścieżki smile.gif

Najwięcej usterek to są problemy z lakierem i blachami frown.gif

Dlatego właśnie nie wiem czy nie lepiej będzie 7 letnią Octavie niż 3-4 letnią Dacie Logan MCV... frown.gif

Napisano

> ktos juz tu pisal, ja z doswiadczenia potwierdzam: na "zachodzie" sa 3 grupy kupujacych dacie: na

> 3 auto w rodzinie dla gosposi, stare dziadki i firmy na woly robocze

nie potwierdzam, bo za każdym razem pod Lidlem widzę Dustera albo Logana i osoby tym jeżdżące nie pasują do tego opisu; poza tym biorąc pod uwagę ilość starych strucli do okoła, nie są to wcale obwiesie czy jakaś biedota

Napisano

> Najwięcej usterek to są problemy z lakierem i blachami

i tu można wstawić nazwy wielu innych marek zlosnik.gif

Napisano

> nie rozwijaj, bo bez sensu i nie na temat

oczywiście - jak kierowca d00pa to i rowerem będzie miał problem zaparkować

to mówiłem ja , który codziennie parkuje trafica albo transita na warszawskich ulicach

a ostatnio obserwowałem, jak panienka w smarcie nie potrafiła trafić w pojedyncze miejsce na parkingu pod IKEĄ hehe.gif

Napisano

> oczywiście - jak kierowca d00pa to i rowerem będzie miał problem zaparkować

> to mówiłem ja , który codziennie parkuje trafica albo transita na warszawskich ulicach

> a ostatnio obserwowałem, jak panienka w smarcie nie potrafiła trafić w pojedyncze miejsce na

> parkingu pod IKEĄ

ja najlepiej parkuję ciężarówką lub autobusem, bo duże lusterka ok.gif smarkiem za to przywaliłem kiedyś przodem w ścianę na podziemnym parkingu rotfl.gif

ostrzegałem, żebyś nie pisał nie na temat skromny.gifzlosnik.gif

Napisano

> smarkiem za to przywaliłem

> ostrzegałem, żebyś nie pisał nie na temat

rozumiem , że temat niewygodny hmm.gifhehe.gifzlosnik.gif więc go nie ciągnijmy love_4.gif

Napisano

> nie potwierdzam, bo za każdym razem pod Lidlem widzę Dustera albo Logana i osoby tym jeżdżące nie

> pasują do tego opisu;

Loganów to może nie za wiele widzę ale Dusterów od groma i to wcale nie bieda wersje. Wystarczy sprawdzić czas oczekiwania na Dustera - popyt zaskakująco duży

Napisano

> nie potwierdzam

widac na innym "zachodzie" mieszkamy

Napisano

> Tym tokiem rozumowania , najlepiej by było sobie TIR-a kupić , jeszcze większy , wygodniejszy i

> więcej kucy .

Mowimy o autach osobowych.

Napisano

> ale my nie rozprawiamy o Tobie czy o mnie (osobiście nie widzę w ofercie Dacii nic dla siebie),

> tylko o osobie, która oczekuje bezproblemowego i przewidywalnego samochodu z klimą i czterema

> kołami i tu Dacia jest lepsza niż używany Passat

a ja mowie o osobie, ktora oczekuje bezproblemowego duzego i wygodnego samochodu, i tu uzywany Passat jest lepszy niz nowa Dacia.

> czarujesz

jakie to niby wielkie koszty sa przy uzywanym Passacie? Mam 10-letniego B5 i wielkich kosztów jakos nie widze , a przy o polowe mlodszym B6 powinny byc jeszcze mniejsze.

Napisano

> a ja mowie o osobie, ktora oczekuje bezproblemowego duzego i wygodnego samochodu, i tu uzywany

> Passat jest lepszy niz nowa Dacia.

Nie bierzesz pod uwagę loterii przy zakupie.

Napisano

> Nie bierzesz pod uwagę loterii przy zakupie.

Juz pisalem wyzej, to oczywiscie temat dla potrafiacych znalezc dobre uzywane auto - a dla tych co nie potrafia sa salony i propozycja Dacii wydaje sie dobra ok.gif

Napisano

> Juz pisalem wyzej, to oczywiscie temat dla potrafiacych znalezc dobre uzywane auto - a dla tych co

> nie potrafia sa salony i propozycja Dacii wydaje sie dobra

Potrafisz czy nie zakup używki to jest zawsze loteria.

Napisano

> Potrafisz czy nie zakup używki to jest zawsze loteria.

W takim razie w saloonie też możesz kupić, co spadł z lawety...

Napisano

> W takim razie w saloonie też możesz kupić, co spadł z lawety...

Ale możesz reklamować

Napisano

> W takim razie w saloonie też możesz kupić, co spadł z lawety...

Ale kupiłeś takiego czy tylko słyszałeś?

Napisano

> W takim razie w saloonie też możesz kupić, co spadł z lawety...

Ale współczynnik prawdopodobieństwa sporo mniejszy...

Co chcecie z JayJayem udowodnić? Że stare samochody mogę byś porównywalnie niezawodne co nowe? Owszem jest taka szansa, dlatego wszyscy powinniśmy się przesiąść na nic nie warte 20 letnie samochody... no ogarnijcie się.

Kupno młodszego samochodu, z mniejszym przebiegiem jest w zdecydowanej większości przypadków uzasadnione.

Co do tematu stricte - Dacia ma u nas opinie jak KIA z przed kilku lat... więc skoro bogatsi niemcy kupują je zamiast swoich (a są niezłymi nacjonalistami) wyrobów to raczej nie robią tego dla sportu.

Co do korozji, też "coś" słyszałem, choć nigdy nie widziałem zardzewiałego egzemplarza, znajomy rdzy nie ma w Loganie z pierwszych roczników produkcji - ale on am zapewne zepsuty.

PS Jeszcze wracając do korozji, Ceeda byś kupił? A gnije? Fordy ludzie kupowali? A gniją. Mazdę byś kupił? A rdzewieje... itd itd.

Napisano

> ale jako samochód prywatny - dla mnie jest nie-do-zaakceptowania

gorzej, gdy twój prywatny samochód jest wołem roboczym. Nie ma co generalizować, niektórzy mają w poważaniu prestiż marki czy klimatroniki przydatne przez 3 gorące tygodnie w roku. Również ESP w w zakorkowanym mieście przydaje się jak łysemu grzebień.

Napisano

> Ale kupiłeś takiego czy tylko słyszałeś?

Ja tylko kupuje takie co z przystanku robione, albo z lawety spadło........

Pracowałem w ASO i widziałem na własne boje_sie.gif

Napisano

> Ja tylko kupuje takie co z przystanku robione, albo z lawety spadło........

> Pracowałem w ASO i widziałem na własne

Ale co widziałeś? Jak spadało a później je klient kupił?

Napisano

> Ale co widziałeś? Jak spadało a później je klient kupił?

Tak stałem z aparatem i robiłem foto jak właśnie auto spadało z lawety. screwy.gif

Na blacharnię i lakiernię, w ASO trafiają auta uszkodzone, podczas transportu, np wandale obrzucają auta transportowane pociągami. Potem te samochody były sprzedawane w salonie.

Mam Ci powiedzieć może jaszcz, które ASO, i nazwiska kierowników angryfire.gif

Napisano

> Ale kupiłeś takiego czy tylko słyszałeś?

Z liczy sie że widziałem auta w aso które zanim trafia do salonu przechodza komsetyczne lakierowanko tu i tam?? ASo opla / chevroleta i nie jest to rzadkość

Napisano

> Ale współczynnik prawdopodobieństwa sporo mniejszy...

> Co chcecie z JayJayem udowodnić? Że stare samochody mogę byś porównywalnie niezawodne co nowe?

Mogą być nawet kilka krotnie bardziej niezawodne...... z czym jedynie zostają w tyle, to z bezpieczeństwem, które w nowszych autach jest na wyższym poziomie.

Ale używane auta, to dla ludzi kumających motoryzację, dla laika, na pewno bezpieczniej i lepiej kupić nówkę, niż szrota z komisu.

Napisano

> Mogą być nawet kilka krotnie bardziej niezawodne...... z czym jedynie zostają w tyle, to z

> bezpieczeństwem, które w nowszych autach jest na wyższym poziomie.

> Ale używane auta, to dla ludzi kumających motoryzację, dla laika, na pewno bezpieczniej i lepiej

> kupić nówkę, niż szrota z komisu.

hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

O przepraszam jeśli Ty poważnie i im starsze tym lepsze (oczywiście niezbyt stare takie w sam raz) to nie mam pytań.

PS Mnie też nie stać na nowe, ale nie zamierzam truć trzy po trzy... przytocz mi statystkę gdzie samochód nowy jest mniej niezawodny od starego...

PS2 Jeżdżę 3 letnim Megane, gdyby ktoś mi zaproponował zamianę na nowego Dustera - nawet bym mi oczko nie pykło... no ale nie mam Passata, więc się nie liczy rotfl.gif

Napisano

> Tak stałem z aparatem i robiłem foto jak właśnie auto spadało z lawety.

> Na blacharnię i lakiernię, w ASO trafiają auta uszkodzone, podczas transportu, np wandale obrzucają

> auta transportowane pociągami. Potem te samochody były sprzedawane w salonie.

I takie popsute sprzedali? zlosnik.gif

> Mam Ci powiedzieć może jaszcz, które ASO, i nazwiska kierowników

W d..ie to mam 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Co chcecie z JayJayem udowodnić? Że stare samochody mogę byś porównywalnie niezawodne co nowe?

> Owszem jest taka szansa, dlatego wszyscy powinniśmy się przesiąść na nic nie warte 20 letnie

> samochody... no ogarnijcie się.

Ja muszę swoje 3 grosze wtrącić... Jestem fanem nowych i niezawodnych samochodów, nienawidzę warsztatów, nienawidzę kupowania części i ciągłego nasłuchiwania, czy coś mi puka albo hałasuje w aucie. Auto ma być niezawodne - wsiadam, odpalam i jadę do celu.

Ale...

...jeśli stać mnie (przypuszczam, że podobnie jak Jaya) na kupno co najwyżej 2-3 letniego Punto II w wersji golas z klimą i silniczkiem 1.2 60KM, który owszem będzie nowy i w miarę niezawodny, to sorry - wolę jeździć swoim o wiele starszym kompaktem z stukonnym silnikiem, który psuje się, ale nad morze, czy w góry nie boję się jechać. A na wakacje w Chorwacji mnie nie stać i tam autem się nie wybieram. W PL mam asistąsa i nawet, jak się gdzieś rozkraczę, to mi pomogą.

W skrócie: jazda nowym Loganem, czy używanym Psassatem może wyjść finansowo podobnie - rata za nowego może równać się kosztom napraw starego. Jeśli komuś zależy na niezawodności - wybierze nowego. Jeśli na komforcie jazdy - starego lepszej klasy. Jeśli kogoś stać na połączenie niezawodności i komfortu, to idzie do salonu kupić Golfa, czy inną Astrę.

> Kupno młodszego samochodu, z mniejszym przebiegiem jest w zdecydowanej większości przypadków

> uzasadnione.

O ile ktoś jeździ dalej, niż przysłowiowy komin. Ja jeżdżę rzadko, jak się coś zepsuje 5 km od domu, to nie będę płakał.

> Co do tematu stricte - Dacia

Rozśmiesza mnie czyjś argument, że to auto dla gosposi w Niemczech. No super, ale u nas średnia pensja to pewnie odpowiednik pensji gosposi z DE, więc to potwierdza tylko sensowność tego auta w PL warunkach

> Co do korozji,

A to jest dżihadowy argument, takiej samej wartości jak ten, że nie kupie nowego, bo z lawety spadł itp. Każde auto rdzewieje, a przejmuje się tym tylko nasz ulubiony kolega spod Łodzi grinser006.gif

Napisano

> W d..ie to mam

W d..ie to byłeś, g.wno widziałeś cool.gif

A ja jestem kretynem, że Ci odpisuje ... może dostanę admin.gif i nie będę już pisał bzdur.

Napisano

<ciach>

autor pyta o nowe ergo stać go... grinser006.gif

PS Ja dla przykładu zgadzam się z tym co napisałeś.

Napisano

Sam jeżdżę nową Daćką i 15-to letnim jeepem. Wszystko przemawia za jeepem, uwielbiam nim jeździć. W tym wszystko nie mieszczą się tylko koszty eksploatacji i wad ukrytych przy sprzedaży oslabiony.gif

Napisano

> ...jeśli stać mnie (przypuszczam, że podobnie jak Jaya) na kupno co najwyżej 2-3 letniego Punto II

> w wersji golas z klimą i silniczkiem 1.2 60KM, który owszem będzie nowy i w miarę niezawodny,

> to sorry - wolę jeździć swoim o wiele starszym kompaktem z stukonnym silnikiem, który psuje

> się, ale nad morze, czy w góry nie boję się jechać. A na wakacje w Chorwacji mnie nie stać i

> tam autem się nie wybieram. W PL mam asistąsa i nawet, jak się gdzieś rozkraczę, to mi pomogą.

Dokladnie tak jak piszesz. Majac 30-pare tys zł i do wyboru nową Dacie (lub dowolne auto klasy B w wersji podstawowej) czy kilkuletniego Passata, zawsze bym wybral Passata.

Napisano

> to sorry - wolę jeździć swoim o wiele starszym kompaktem z stukonnym silnikiem, który psuje

> się, ale nad morze, czy w góry nie boję się jechać. A na wakacje w Chorwacji mnie nie stać i

> tam autem się nie wybieram. W PL mam asistąsa i nawet, jak się gdzieś rozkraczę, to mi pomogą.

Osobiście znam przypadek skuteczności takiego aistansa w praktyce. Pani z call center jak usłyszała, że samochód ma 11 lat oznajmiła, że pomoc się nie należy, bo asistans działa do 10 lat. Ot zdziwko 500 kilosów od domu zlosnik.gif

Napisano

> PS2 Jeżdżę 3 letnim Megane, gdyby ktoś mi zaproponował zamianę na nowego Dustera - nawet bym mi

> oczko nie pykło...

Jeżdżąc Renault tęż, bym chętnie przesiał się na Dacię, to fakt.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.