Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowe prawa dla rowerzystów

Featured Replies

Napisano

Onet

Quote:

Nowe regulacje prawne pozwalają rowerzystom także na wyprzedzanie aut z prawej strony, korzystanie z środkowej części pasa na rondzie oraz jazdę koło siebie, a nie jak do tej pory wyłącznie jeden za drugim


Czy to nie jakieś przegięcie ? Jak takich dwóch sobie pojedzie obok siebie to przeciez będą powodowali korki i ktoś w koncu nie wytrzyma i ich zepchnie. A w czym ma to niby pomóc komukolwiek ? No chyba że ja coś źle pojmuję to sorry

Napisano

> Czy to nie jakieś przegięcie ? Jak takich dwóch sobie pojedzie obok siebie to przeciez będą

> powodowali korki i ktoś w koncu nie wytrzyma i ich zepchnie .

To by było przegięcie.

Przegięciem było też zmuszanie rowerzystów do wjeżdżania między auta

bo nie wolno im było wyprzedzać z prawej screwy.gif

> A w czym ma to niby pomóc

> komukolwiek ? No chyba że ja coś źle pojmuję to sorry

W zmnieszeniu liczby rannych rowerzystów waytogo.gif

Napisano

> Onet

> Quote:

> Nowe regulacje prawne pozwalają rowerzystom także na wyprzedzanie aut z prawej strony, korzystanie

> z środkowej części pasa na rondzie oraz jazdę koło siebie, a nie jak do tej pory wyłącznie

> jeden za drugim

> Czy to nie jakieś przegięcie ? Jak takich dwóch sobie pojedzie obok siebie to przeciez będą

> powodowali korki i ktoś w koncu nie wytrzyma i ich zepchnie. A w czym ma to niby pomóc

> komukolwiek ? No chyba że ja coś źle pojmuję to sorry

no.gif to się sprawdza w Holandii, gdzie rowerzysta jest święty na drodze, ale nie w Polsce, gdzie nawet dróg dla rowerów nie ma. Ciekawe co z porysowanym autami od wyprzedzania z prawej etc.

Ostatecznie jednak - mam nadzieję, że zwycięży rozsądek

Napisano
  • Autor

> Przegięciem było też zmuszanie rowerzystów do wjeżdżania między auta

> bo nie wolno im było wyprzedzać z prawej

Niech nie wyprzedzają to będzie mniej wypadkó zeby.GIF

> W zmnieszeniu liczby rannych rowerzystów

A jak to ma się do tego przyczynić ? Wątpliwe dość

Napisano

> Onet

> Quote:

> Nowe regulacje prawne pozwalają rowerzystom także na wyprzedzanie aut z prawej strony, korzystanie

> z środkowej części pasa na rondzie oraz jazdę koło siebie, a nie jak do tej pory wyłącznie

> jeden za drugim

> Czy to nie jakieś przegięcie ? Jak takich dwóch sobie pojedzie obok siebie to przeciez będą

> powodowali korki i ktoś w koncu nie wytrzyma i ich zepchnie. A w czym ma to niby pomóc

> komukolwiek ? No chyba że ja coś źle pojmuję to sorry

no przegięcie... traktowanie ich jako rownoprawnych uzytkownikow ruchu bylo juz przegieciem. a teraz dostali dodatkowe przywileje... jazda obok siebie to jest masakra jakas...

ciekawe co na to motocyklisci? wink.gif

Napisano

99% rowerzystów i tak się o tym nie dowie, tak jak i o tym, co im teraz wolno a czego nie hehe.gif

Napisano

> to się sprawdza w Holandii, gdzie rowerzysta jest święty na drodze, ale nie w Polsce, gdzie nawet

> dróg dla rowerów nie ma.

Właśnie dlatego, że nie ma dróg dla rowerów, takie zmiany są potrzebne.

> Ostatecznie jednak - mam nadzieję, że zwycięży rozsądek

Co ma zwyciężyć? Pozostał tylko podpis prezydenta.

Napisano

> Niech nie wyprzedzają to będzie mniej wypadkó

Ale to właśnie jest piękne w jeździe na rowerze - Ty kisisz się w aucie a ja jadę do przodu.

W większości polskich miast jazda z punktu A do punktu B zajmuje mniej czasu właśnie na rowerze.

Napisano
  • Autor

> Rowerzystom

W tym że mogą sobie jechać 5/h i gadać o wczorajszym śniadaniu ? Napewno. Ale czy w bezpiecznym poruszaniu się to raczej nie

> Jeździsz czasem po mieście na rowerze?

Nie, only samochodem i mpk. I często wyprzedzam tego samego rowerzystę po kilka razy wi widzę też że niektórzy wyprzedzają rowerzystów "o włos" albo widząc że rowerzysta chce się przecisnąć miedzy autem a kraweznikiem dojezdzają do niego. Generalnie nie kazdym kroku widzę zagrożenie dla życia rowerzystów i to nie z mojej strony, Dlatego wydaje mi się że dodawanie im kolejnych praw i mówienie "jezdzijcie obok siebie, wyprzedzajcie samochody z prawej, z lewej bo to kierowcy musza na was uwazac a wy rzadzicie" moze się źle skonczyc

Napisano
  • Autor

> Ale to właśnie jest piękne w jeździe na rowerze - Ty kisisz się w aucie a ja jadę do przodu.

> W większości polskich miast jazda z punktu A do punktu B zajmuje mniej czasu właśnie na rowerze.

Zapraszam do przewiezienia rowerem palety cementu smile.gif

Napisano

> W tym że mogą sobie jechać 5/h i gadać o wczorajszym śniadaniu ? Napewno. Ale czy w bezpiecznym

> poruszaniu się to raczej nie

Poświęć kilka minut na przeczytanie nowelizacji. Przestaniesz wymyślać bzdury.

http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/ustawy/2771_u.htm

Napisano

> Ciekawe co z porysowanym autami od wyprzedzania z prawej etc.

Od kiedy przy wyprzedzaniu rysuje się auta? I to niezależnie z której strony się wyprzedza?

Napisano
  • Autor

> Poświęć kilka minut na przeczytanie nowelizacji. Przestaniesz wymyślać bzdury.

> http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/ustawy/2771_u.htm

Dzięki, kiedys przeczytam całe.

Quote:

„3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.”,


Czy to znaczy że jak jadą tacy obok siebie to mogę do nich podjechać i na nich potrąbić ? zeby.GIF

Napisano

> no przegięcie... traktowanie ich jako rownoprawnych uzytkownikow ruchu bylo juz przegieciem. a

> teraz dostali dodatkowe przywileje... jazda obok siebie to jest masakra jakas...

> ciekawe co na to motocyklisci?

A dlaczego by rowerzyści NIE MIELI być pełnoprawnymi uczestnikami ruchu? Że w korku są szybsi od każdego dresa w BMW tudzież od każdego "tedeika" od dziadka z niemiec? Trzeba ruszyć dupsko, wsiąść na rower i zobaczyć, jak to słodko jest.

Napisano

> Czy to nie jakieś przegięcie ? Jak takich dwóch sobie pojedzie obok siebie to przeciez będą

> powodowali korki i ktoś w koncu nie wytrzyma i ich zepchnie. A w czym ma to niby pomóc

> komukolwiek ? No chyba że ja coś źle pojmuję to sorry

nie masz za bardzo pojecia o jezdzie na rowerze,a tym bardziej w wiekszej grupce kolarzy wiec sie nie wypowiadaj.Po miescie przeciez nikt nie bedzie jezdzil obok siebie

Napisano

Panowie zarówno bardzo dużo jeżdżę autem jak i trenuje na rowerze i nowe przepisy są trafione w dziesiątkę.

Po pierwsze i ważne o czym nie wspomniał kolega z 1 postu zalegalizowano przyczepki dla dzieci do rowera. Teraz dla dziecka będzie o wiele bezpieczniej!

Po drugie odnośnie jazdy w grupach. Niestety w Polsce nadal mamy dużo 'chorych' kierowców którzy potrafią wyprzedzać na trzeciego. Jedyny powód dla którego nawet sam czasem jadę środkiem drogi jest troska o własne życie. Gdy tylko widzę, że ktoś się nie zmieści zajeżdżam drogę by czasem mu się nie włączyła chęć mnie zabicia. W grupie również do tej pory ostatni jecahł bardziej wychylony. Teraz będzie to całkowicie legalne i dla nas jako rowerzystów o wiele bezpieczniejsze. Zrozumcie w końcu, że gdy tylko jest miejsce do wyprzedzania to wam na to pozwalamy. Jakoś na konia z wozem czy traktor nie narzekacie a rowerzysta, że wąski to można na 3ciego wyprzedzać i zrzucać go z drogi podmuchami wiatru lub jakimiś dziwnymi ruchami.

Odnośnie punktu ostatniego nie popieram do końca wyprzedzania prawym pasem. Jest to po prostu niebezpieczne. Kierowca nieprzyzwyczajony nie patrzy czy obok krawężnika coś mu jeszcze jedzie i może na nas odbić. Teraz jeszcze za to będzie karany:/

Mówicie jeszcze że i tak 90% osób tego nie przeczyta... to nie powód do szczęścia tylko smutku bo zarówno rowerzyści nieznajomi swoich praw stwarzają niebezpieczeństwo jak i kierowcy którzy mają o wiele potężniejsze maszyny i mogą pozabijać przez brak tej wiedzy. Już nie wspominając jak niekiedy potrafią się kłócić z tego powodu.

Napisano
  • Autor

> nie masz za bardzo pojecia o jezdzie na rowerze,a tym bardziej w wiekszej grupce kolarzy wiec sie

> nie wypowiadaj.

A może napisz coś sensownego, co ? Co ma do tego grupa kolarzy ? Jakbys nie zjarzył to chodziło o takich co sobie we 2 czy 3 jadą rowerkami obok siebie zeby sobie pogadać i utrudniają ruch

Napisano

> Czy to znaczy że jak jadą tacy obok siebie to mogę do nich podjechać i na nich potrąbić ?

Mozesz trabic, ale jak zarobisz w szybe od krewkich kolarzy to nie miej do nikogo pozniej pretensjihehe.gif

Napisano

Jedyny powód dla którego nawet sam czasem jadę środkiem

> drogi jest troska o własne życie. Gdy tylko widzę, że ktoś się nie zmieści zajeżdżam drogę by

> czasem mu się nie włączyła chęć mnie zabicia. W

Robie dokladnie tak samo...

Wystarczy zostawic chocby 10 cm miejsca i juz sie beda wciskac na lusterka...

A jak sie jedzie z pol metra od kraweznika, to wszyscy grzecznie omijajaok.gif

Napisano

> A może napisz coś sensownego, co ? Co ma do tego grupa kolarzy ? Jakbys nie zjarzył to chodziło o

> takich co sobie we 2 czy 3 jadą rowerkami obok siebie zeby sobie pogadać i utrudniają ruch

Dla takiej grupki to też jest dobre kolego. Popatrz na taką sytuację kiedy jedziesz z własnym dzieckiem. Dotychczas prawo nakazywało Ci jazdę gęsiego. W momencie kiedy inteligentny kierowca wyprzedzał było ryzyko że nie widział małego rowerka przed Tobą i zajeżdżał drogę maluchowi. Teraz możesz pełnoprawnie jechać obok dziecka z lewej strony gdzie zarówno ty jak i ono jest lepiej widoczne (oczywiście ze światłami) jak również kierowcy nie przychodzi do głowy, że się wciśnie.

Kurcze też mi się spieszy jak jeżdżę samochodem po Polsce a jeżdżę sporo ale na litość rowerzyści nie jeżdżą po ekspresówkach, autostradach ale również szukają czegoś spokojnego.

Napisano
  • Autor

No ok, moze i niech Ci bedzie z tym wyprzedzaniem na trzeciego, moze i nie myslalem o tym. No ale fakt ze itak swiadomcyh rowerzystow jest bardzo mało a zdecydowana wiekszosc robi co chce a jak jeszcze przeczyta ze moze jechac obok siebie zgodnie z prawem to będzie tak jezdzic cały czas.

Napisano

> No ok, moze i niech Ci bedzie z tym wyprzedzaniem na trzeciego, moze i nie myslalem o tym. No ale

> fakt ze itak swiadomcyh rowerzystow jest bardzo mało a zdecydowana wiekszosc robi co chce a

> jak jeszcze przeczyta ze moze jechac obok siebie zgodnie z prawem to będzie tak jezdzic cały

> czas.

Wiesz co zarówno w gronie rowerzystów jak i kierowców znajdą się idioci którzy przepisy naciągają i wykorzystują do tego do czego nie były stworzone. Jednak dla rozsądnych osób które będą umiały z nich korzystać zmiany są na plus jak dla mnie. Choć tak jak mówiłem pomysł wyprzedzania z prawej strony jest dość niebezpieczny, a teraz jeszcze będzie srogo karany, a idiota na rowerze może to bezmyślnie wykorzystywać nie dbając za bardzo o konsekwencje przede wszystkim na swoim zdrowiu.

Napisano

szacunku dla rowerzystow u nas w kraju nie ma za grosz.Jedziesz blisko krawedzi drogi to wyprzedzaja CI na 3.Jedziesz blizej srodka to trabienie wyzywanie itp.U nas ile znow jezdzi tych rowerzystow po drogach.Nie wyprzedzasz ich co 100m,wiec raz na jakis czas mozesz zaczekac az bedzie odpowiedni moement nawet do wyprzedzenia 2 rowerzystow jadacych obok siebie

Napisano
  • Autor

> Popatrz na taką sytuację kiedy jedziesz z własnym

> dzieckiem.

Niby masz rację ale i tak wszyscy tak zawsze jezdzili z dziecmi więc nic to nie zmienia smile.gif

Napisano

> Niby masz rację ale i tak wszyscy tak zawsze jezdzili z dziecmi więc nic to nie zmienia

Tylko, że przepisy tego zabraniały jak przyczepek które są o wiele bezpieczniejsze od koszyków.

Prawda jest też taka, że 'rowerzyści' są jeszcze daleko w dziczy i choć obserwuje się szczególnie w miastach, że coraz więcej kasków i świateł co się chwali to i tak największe niebezpieczeństwo czyli wiejskie babcie pomykające po zmroku do kościoła bez oświetlenia czy gro młodzieży dla których kask, ubranie czy światło to obciach już nie wspominając o wystawianiu ręki czy nagłym wyskakiwaniu bez sygnalizacji na środek drogi bo dziura na poboczu dalej będą na naszych drogach i szybko to się nie zmieni.

Napisano

> Dla takiej grupki to też jest dobre kolego. Popatrz na taką sytuację kiedy jedziesz z własnym

> dzieckiem.

Z dzieckiem to już bezpieczniej jechać po chodniku (na to zezwala kodeks po zmianach).

Napisano

Bardzo dobrze, że rowerzyści są w końcu dostrzegani. Sam sporo jeżdżę na rowerze, ale z troski o zdrowie jazdy po ulicy unikam (nawet kosztem łamania przepisów...).

Z drugiej strony niegłupio byłoby wprowadzić obowiązkowe OC i dla rowerzystów, bo poziom głupoty w tej grupie nie odbiega znacząco od poziomu kierowców (a drinkersik trafia się znacznie częściej)... Zbyt dużo razy widziałem już przypadki potrącenia pieszego przez rowerzystę, czy efekty mało poważnej (ale kosztownej dla kierowcy - lusterko, rysy itp.) kolizji z rowerzystą...

Dodać do tego fakt, że w większości przypadków rowerzysta najzwyczajniej w świecie uciekał, nie sprzyja sympatii dla tej grupy...

Napisano

> A dlaczego by rowerzyści NIE MIELI być pełnoprawnymi uczestnikami ruchu?

Może dlatego że większość z nich nie ma zielonego pojęcia o przepisach ruchu drogowego. W Holandii traktują ich jak święte krowy. Ale widziałeś tam rowerzystę na autostradzie? Albo przejeżdżającego na czerwonym świetle? Ilu rowerzystów wie że wjazd na przejście dla pieszych jest włączaniem się do ruchu ze wszystkimi konsekwencjami z tego wynikającymi? 1 na 100? W PL niestety jest tak że wszyscy chcą dużo praw. I żadnych obowiązków.

Napisano

> A może napisz coś sensownego, co ? Co ma do tego grupa kolarzy ? Jakbys nie zjarzył to chodziło o

> takich co sobie we 2 czy 3 jadą rowerkami obok siebie zeby sobie pogadać i utrudniają ruch

Krótko i na temat - ile tysięcy km robisz na rowerze rocznie.

Patrząc na Twoją wypowiedź - jakieś 0,1 w porywach.

Napisano

> Jakoś na konia z wozem czy traktor nie narzekacie a rowerzysta, że wąski to można

> na 3ciego wyprzedzać i zrzucać go z drogi podmuchami wiatru lub jakimiś dziwnymi ruchami.

Bo na rowerze to ćwok i bidok - na FURE go nie stać...

Napisano

> W tym że mogą sobie jechać 5/h i gadać o wczorajszym śniadaniu ? Napewno. Ale czy w bezpiecznym

> poruszaniu się to raczej nie

Wsiądź na rower i jedź 5 kmph.

Warunek - bez dotykania ziemi nogami.

Napisano
  • Autor

> Rowerem to sie po chodniku powinno jeździć a nie po ulicach.

Też lepiej nie. Ostatnio jeden dzieciak mnie prawie potrącił, poprostu go nie słyszałem jak szedłem. Musieliby mieć dzwonki i ciągle dzwonić.

Najlepiej jakby wogóle ich nie było albo niech sami sobie drogi rowerowe zbudują a dopiero potem jezdzą grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Wsiądź na rower i jedź 5 kmph.

> Warunek - bez dotykania ziemi nogami.

no i?

w czym problem?

bez problemu da sie jeszcze wolniej

Napisano
  • Autor

> Krótko i na temat - ile tysięcy km robisz na rowerze rocznie.

> Patrząc na Twoją wypowiedź - jakieś 0,1 w porywach.

Czemu tysięcy ? Mogłeś napisac "milionów" zeby.GIF

I co w związku z tym ? Dlatego pytam dlaczemu to

Napisano

> Ale to właśnie jest piękne w jeździe na rowerze - Ty kisisz się w aucie a ja jadę do przodu.

> W większości polskich miast jazda z punktu A do punktu B zajmuje mniej czasu właśnie na rowerze.

Dojazd rowerem z dzielnicy biedoty do centrum zajmował mi 25-30 minut. Lajtem, bez potu lejącego się po d...

Dojazd samochodem - ~30 minut, przy czym nie doliczam do tego czasu na poszukiwanie miejscówki parkingowej.

Aha, po drodze miałem 3-pasmową drogę, na której samochody mogą zgodnie z prawem jechać 70 (i nawet zdarza mi się tyle jeździć, bo zazwyczaj to 100-120 latają...).

Ot - wybryk przyrody :-)

Napisano

> Czemu tysięcy ? Mogłeś napisac "milionów"

Nie. Tysięcy. 2-3 tysiące km da się wykręcić rocznie z palcem w (wiadomo gdzie) na gołe dojazdy do roboty i to nie codziennie i tylko w sezonie - ot taki półniedzielny bajker. Tyle robi osoba, która WIE czym pachnie jazda rowerem po mieście.

> I co w związku z tym ? Dlatego pytam dlaczemu to

Tym, że - (stosunkujesz) - od rzeczy i bredzisz o czymś, o czym nie masz BLADEGO pojęcia. Nie ujmę dosadniej kim z mojego jako bajkera pktu widzenia jesteś, ale patrząc na Twoje propozycje typu "ktoś (w domyśle - Ty) nie wytrzyma i zepchnie" uwierz - nie miałbym ŻADNYCH oporów, żeby sprawdzić, jak się SPD miewa w kontakcie z Twoimi lusterkami.

Wsiąć na bajka, klepnij parę kkm i zobaczysz, jak Ci się optyka zmienia i wtedy przyjdź i pogadamy.

Napisano

> Może dlatego że większość z nich nie ma zielonego pojęcia o przepisach ruchu drogowego. W Holandii

> traktują ich jak święte krowy. Ale widziałeś tam rowerzystę na autostradzie? Albo

> przejeżdżającego na czerwonym świetle? Ilu rowerzystów wie że wjazd na przejście dla pieszych

> jest włączaniem się do ruchu ze wszystkimi konsekwencjami z tego wynikającymi? 1 na 100? W PL

> niestety jest tak że wszyscy chcą dużo praw. I żadnych obowiązków.

W Szwecji z kolei rowerzyści podobnie jak piesi zachowują się jak samobójcy i co z tego? Co kraj to obyczaj i nie ma co generalizować, że tylko u nas, itd...

Ja zawsze staram się rowerzystę traktować jak równego sobie, ale czasem rowerzyści przeginają... Nagły lewoskręt, czy upadek przed maską przy prędkości "pozamiejskiej" już kilka razy zaliczyłem... Zygzakujących drinkersów też nie brakuje - ostatniego widziałem wczoraj.

Napisano

> Żeby panisko w calibrze miało więcej miejsca dla siebie?

Zacytuję Wojciecha Pasiecznego (TEGO Wojciecha Pasiecznego) "Proszę Państwa, nie wiem jak to jest, ale NAPRAWDĘ jeszcze się w swojej karierze nie spotkałem z kimś NORMALNYM w kalibrze..." :-)

Napisano

> Zacytuję Wojciecha Pasiecznego (TEGO Wojciecha Pasiecznego) "Proszę Państwa, nie wiem jak to jest,

> ale NAPRAWDĘ jeszcze się w swojej karierze nie spotkałem z kimś NORMALNYM w kalibrze..." :-)

Może nie widział Callibry bez "gejlooków" z tyłu? wink.gif

Napisano

> Ja zawsze staram się rowerzystę traktować jak równego sobie

Bo tak powinno być. Zarówno samochód jak i rowerzysta nie powinien uważać że jest ważniejszy na drodze. Ja tam staram się ułatwiać rowerzystom życie z czysto praktycznej przyczyny - więcej rowerzystów - mniej samochodów.

Napisano
  • Autor

> Nie. Tysięcy. 2-3 tysiące km da się wykręcić rocznie z palcem w (wiadomo gdzie) na gołe dojazdy do

> roboty i to nie codziennie i tylko w sezonie - ot taki półniedzielny bajker. Tyle robi osoba,

> która WIE czym pachnie jazda rowerem po mieście.

Niewiem, rowerem jezdzę rekreacyjnie więc nie po mieście. A myślałem że to oczywiste że skoro pytam (tudziez podważam) rozsądność takiego przepisu to nie jestem miłośnikiem jezdzenia rowerem po mieście. Gdybym jezdzil to bym pewnie nie pytał tylko chwalił. Ale zdawało mi się że to oczywiste 270751858-jezyk.gif

> Tym, że - (stosunkujesz) - od rzeczy i bredzisz o czymś, o czym nie masz BLADEGO pojęcia.

Jak już pisałem nie jestem "bajkerem"

Nie ujmę

> dosadniej kim z mojego jako bajkera pktu widzenia jesteś,

Znaczy się kim ?

ale patrząc na Twoje propozycje typu

> "ktoś (w domyśle - Ty)

Nie wiem co brałeś ale nie mierz wszystkich swoją miarką. Jakbym chciał napisać że "kiedyś niewytrzymam i cośtam cośtam" to bym to napisał ale pewnie przy okazji napił się meliski

>uwierz - nie miałbym ŻADNYCH oporów, żeby

> sprawdzić, jak się SPD miewa w kontakcie z Twoimi lusterkami.

Aaa to taka jest Twoja miarka smile.gif

> Wsiąć na bajka, klepnij parę kkm i zobaczysz, jak Ci się optyka zmienia i wtedy przyjdź i pogadamy.

Nie dziękuję,jazda po mieście rowerem to nic przyjemnego, wolę jezdzic po wsi i lasach

Napisano

> Może nie widział Callibry bez "gejlooków" z tyłu?

Wiesz, biorąc pod uwagę doświadczenie p. Pasiecznego - nie śmiałbym wchodzić w polemiki.

Kiedyś miałem okazję pogadać "poza kadrem" - człowiek ma NAPRAWDĘ imponującą wiedzę i - przede wszystkim - doświadczenie.

Napisano

> Rowerem to sie po chodniku powinno jeździć a nie po ulicach.

Opel calibra - i wszystko jasne.

Napisano

> Znaczy się kim ?

Niestety, nie znajduję w słowniku ludzi kulturalnych określenia, które dostatecznie obelżywie określałoby tego typu typ :-) człowieka.

> Aaa to taka jest Twoja miarka

Wsiądź na rower, zostań zepchnięty, wstań i powiedz z uśmiechem "kocham cię, dobry człowieku w katamaranie".

> Nie dziękuję,jazda po mieście rowerem to nic przyjemnego, wolę jezdzic po wsi i lasach

Tu bym polemizował - mi się DUŻO lepiej jeździ po mieście. Ale ja jestem "specyficzny"....

Napisano

> no i?

> w czym problem?

> bez problemu da sie jeszcze wolniej

Da się, owszem.

Da się i stać w miejscu godzinami.

Co odważniejsi są w stanie stojąc w miejscu rozebrać się na rowerze (prawie) do rosołu.

Tylko czy 5 kmph to jest prędkość PODRÓŻNA na rowerze? Przy takiej prędkości to już zaczyna być ciężko łapać równowagę, bo piesi cię wyprzedzają...

Napisano

> Żeby panisko w calibrze miało więcej miejsca dla siebie?

Panicz jak już coś grinser006.gif

Powód jak zwykle czysto zdroworozsądkowy, różnica prędkości i skutki ewentualnego spotkania z innymi uczestnikami ruchu - podobnie jak traktory nie jeżdżą po autostradach tak rowerzyści nie powinni po ulicach(oczywiście bez przesady bo są wyjątki, zarówno po stronie lokalizacji - mniej uczęszczane drogi, ew. tam gdzie brak alternatywy w postaci chodnika czy ścieżki rowerowej, jak i samych cyklistów, np. różni ostrokołowcy czy inni wyczynowcy którzy bez wiekszych problemów dotrzymają tempa ruchowi ulicznemu), ale co do zasady ruch powolny nich się trzyma z dala od tego szybszego, wszystkim to wyjdzie na zdrowie. Zderzenie z pieszym na chodniku raz że jest "trudniej wykonalne" a dwa że zazwyczaj niesie ze sobą znacznie mniejsze konsekwencje niż to samo "spotkanie" z toną blachy na ulicy, na co zwłaszcza Ty, jako narażony na codzienne obcowanie z adeptami "kieleckiej szkoły jazdy" powinieneś być chyba szczególnie wyczulony, bo jak Cię taki rozjedzie to na nic się zdadzą takie drobne uszczypliwości jak powyżej wypisywane na forum internetowym grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.