Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Turbo w benzynie...

Featured Replies

Napisano

> Ale jak masz chłodnice oleju to ilość tego oleju juz nie jest taka mała. Nie mówię tutaj o byle

> wymienniku na filtrze tylko o chłodnicy z termostatem itp.

> Jakieś dziwne te wasze porównania

To to akurat do każdego silnika da się zamontować hehe.gif

Napisano

> Ja uwazam, ze lepiej jak jest wiecej oleju. Dluzej trwa jego degradacja.

Zgadza się. Dodatkowo jest on w stanie przyjąć większą ilość zwiększonej temperatury.

Napisano

> To to akurat do każdego silnika da się zamontować

No ok wszystko się zgadza. Jednak rozmawiamy tutaj o silnikach fabrycznych nie tkniętych ręką tunera.

Napisano

> Nie wygrywa... Porównanie

Szkoda, ze nie ma tam podanej rzeczywistej mocy jaka posiadaja badane samochody. Niektore t-jet zamiast 120 potrafia miec w gratisie nawet pod 140, a 150 okolo 170.

Napisano

> Szkoda, ze nie ma tam podanej rzeczywistej mocy jaka posiadaja badane samochody. Niektore t-jet

> zamiast 120 potrafia miec w gratisie nawet pod 140, a 150 okolo 170.

Te wyniki są uśrednione ( uzyskane z różnych pomiarów przez różne czasopisma), ale zawsze jest to jakiś punkt wyjścia.

Co do gratisów to owszem mają, ale nie aż tyle.

Napisano

Jak sie "dobrze" ustawi auto podczas mierzenia to i 200KM moze wyjsc zlosnik.gif

Napisano

> Jakieś dziwne te wasze porównania

A mnie w to nie mieszaj wink.gif ja tylko zauwazylem, ze chlodnica oleju (nawet taka mala) czesto mocno poprawia chlodzenie.

Debaty co jest lepsze, diesel czy benzyna nawet nie chce zaczynac...

Napisano

> Te wyniki są uśrednione ( uzyskane z różnych pomiarów przez różne czasopisma), ale zawsze jest to

> jakiś punkt wyjścia.

No niby tak

> Co do gratisów to owszem mają, ale nie aż tyle.

Teraz juz nie, to prawda, ale jakis czasu temu np: w NB byly wkladane silniki z roznymi kodami: 198A4000, 198A1000. Ktos zamiawial t-jet 120KM, a dostawal samochod z silnikiem o innym kodzie. W papierach mial 120, a w praktyce spory gratis zlosnik.gif

Napisano

> Tylko, że w dieslu oleju jest prawie dwa razy tyle.

facepalm%5B1%5D.gif

Żeś dał teraz...

Chyba, że liczysz razem z napędowym w zbiorniku paliwa, to zgoda, ale że co do zasady w dieslu jest 2x tyle oleju co w benzynowym silniku...

Napisano

> mysle o 1.4 t-jet 16 120 km...nie znam sie za bardzo wiec prosze o pomoc...jak jest z turbina w

> benzyniaku ?

Pod wieloma względami podobnie, pod wieloma względami bardzo różnie.

> tez trzeba studzic jak w ON ? jak dlugo studzic ?

Temperatura i siła gazów spalinowych w silniku benzynowym jest z natury rzeczy wyższa niż w dieslu (praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan... wiadomo co).

Skutkiem tego turbosprężarka nagrzewa się do dużo wyższych temperatur. Oddziaływyją na nią też większe siły gazów spalinowych. M. in. to jest przyczyną, dla której producenci ostrożnie podchodzą do kwestii stosowania turbosprężarek VNT w silnikach benzynowych*

> tez oszczedzac zanim sie silnik

> zagrzeje ?

Tak.

> szybciej sie grzeje silnik i turbo w benzynie ?

Co do zasady - tak, gdyż silnik benzynowy z natury rzeczy ma niższą sprawność (więcej energii z paliwa idzie "w komin" zamiast napędzać auto. ACZKOLWIEK - we współczesnych autach współczynnik ten jest coraz lepszy, ergo benzyna nie jest już tak fajna zimą jak przed laty.

> jak wygladaja przeglady i usterki w

> pb95-chyba tansze niz w ON ? dzieki za odpowiedz...

Co do zasady, silnik benzynowy, a raczej jego osprzęt nie wymaga aż takiej precyzji wykonania, jak to ma miejsce w przypadku diesla. Efektem ubocznym jest z definicji wyższa trwałość.

Również koszt produkcji, a więc i koszt końcowy części zamiennych będzie niższy. Łatwiej jest też np zregenerować turbosprężarkę (bo zwykle nie ma VNT), ale też prościej jest ją zarżnąć.

* tak, wiem, że istnieją benzynowe silniki doładowane turbosprężarką VNT, ale są to WYJĄTKI, potwierdzające powyższą regułę.

Napisano

> Żeś dał teraz...

> Chyba, że liczysz razem z napędowym w zbiorniku paliwa, to zgoda, ale że co do zasady w dieslu jest

> 2x tyle oleju co w benzynowym silniku...

Kolego wg tabeli z danymi producent jest to dokładnie 1,7 raza więcej. No faktycznie słowo "prawie" zostało nadużyte facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Dla przykladu podalem samochody o podobnej mocy, tak jak i Ty .

> Skoro chcesz seryjnie, to prosze bardzo. GP 1.4 t- jet 120KM vs GP 1.9 mj 130KM i rozniez diesel

> wygrywa mimo, ze jest ciezszy. Wiekszy moment obrotowy duzo daje. Zadowolony .

Czyli tu kłamią ?

Napisano

> Kolego wg tabeli z danymi producent jest to dokładnie 1,7 raza więcej. No faktycznie słowo "prawie"

> zostało nadużyte

Kolego - krótko i węzłowato.

Pierdzielisz głupoty ZUPEŁNE.

Nie ma absolutnie ŻADNEJ zależności jaką podałeś, tj "jak silnik dizel to 2x tyle (czy nawet 1,7x tyle) olełum wchodzi, łomatko".

Bazujesz na jakichś urban legends opowiadanych przez przodków poległych w powstaniu styczniowym.

JEDYNA różnica in plus w pojemności układu, ACZKOLWIEK - nie powodująca w praktyce wzrostu objętości układu w konfiguracji "do wymiany oleju" to:

1. Dodatkowy olej w turbosprężarce i na liniach zasilających (oceniam na oko max na 0,1 litra)

2. Dodatkowy olej w chłodnicy oleju (dość często stosowana w co bardziej wysilonych silnikach, zwłaszcza gdy stosuje się natrysk oleju na denko tłoka - tu może być różnie, nawet i 0,2-0,5 litra.

ALE - pamiętać należy, że - co zapewne może Cię zdziwić, jako osobę bazującą na przemyśleniach j.w. - wyobraź sobie, że istnieją silniki BENZYNOWE z doładowaniem (tak!) i one'ż mają analogiczne "dopalacze" na pojemności układu.

Powiem więcej - są silniki pędzone z płuca i mające chłodnice oleju.

Niesamowite, prawda?

Idąc dalej tym tropem - silnik benzynowy, z racji swej z definicji gorszej sprawności (praw fizyki pan nie zmienisz... i tak dalej) grzeje się bardziej niż jego wysokoprężny odpowiednik - potrzebuje więc WIĘCEJ oleju, aby mógł przezeń być prawidłowo chłodzony - co wielu ludzi ignoruje, olej (analogicznie jak ciecz w układzie chłodzenia) spełnia też, a raczej głównie rolę BUFORA ciepła - gdyby zwykły silnik pracował stale z pełnym obciążeniem (absolutnie 100% mocy) dość szybko zginąłby śmiercią marną, bo jego układ chłodzący Z DEFINICJI ma mniejszą wydajność niż potrzebna przy PEŁNYCH obciążeniach. Ponieważ z PEŁNYM obciążeniem pracuje rzadko i krótko, producent licząc układ chłodzenia uwzględnia buforową rolę cieczy chłodzącej i oleju. I to w zupełności starcza.

Aha, ucinając w zarodku dyskusje - bynajmniej brykanie "po banie" z butem w podłodze NIE jest tu paleniem przy 100% wydajności - sprzętem drogowym ciężko jest spełnić ten warunek... Ale to już temat na inną opowieść.

Enyłej - bzdury waćpan pitolisz i opierasz swą idiotyczną tezę na jakimś arkusiku "bo jak fjata 1,0 porównam z 1,9 to mi tak wychodzi".

Śmieszny jesteś z taką teorią, wiesz?

Ech, chyba jednak nie wiesz, ale to już Twój problem...

Napisano

Kolego spuszczasz sie tu ze swojego slowotoku. Jak zwykle bez związku z tematem. Jak zwykle bez sensu. Założyciel wątku pyta sie o konkretny silnik. Do tego silnika oraz innego alternatywnego diesla jest podana tabela i taka a nie inna zależność pomiędzy potrzebnym olejem. MoZesz swojego slowotoku jeszcze tu 3 wątki dolac a nie zmieni to faktu, ze w rozwazanym przypadku trzeba do diesla wlac 1,7 raza wiecej oleju niZ do benzyniaka - w tym wypadku także z turbina.

Wszystkie fakty potrzebne do zrozumienia tej zależności są w tym wątku podane. Wystrczy przeczytać. Ze zrozumieniem.

Napisano

Mógłbyś tą swoją wiedzę przelewać w taki sposób aby nie obrażać i nie prowokować innych? Data zarejestrowania na forum do tego nie uprawnia.

Napisano

> Mógłbyś tą swoją wiedzę przelewać w taki sposób aby nie obrażać i nie prowokować innych? Data

> zarejestrowania na forum do tego nie uprawnia.

Można mieć wiedzę i ją kulturalnie zaprezentować... On już tak ma,

że z właściwą sobie uszczypliwością chce innym udowodnić że się mylą...

Napisano

> Kolego spuszczasz sie tu ze swojego slowotoku. Jak zwykle bez związku z tematem. Jak zwykle bez

> sensu. Założyciel wątku pyta sie o konkretny silnik. Do tego silnika oraz innego

> alternatywnego diesla jest podana tabela i taka a nie inna zależność pomiędzy potrzebnym

> olejem. MoZesz swojego slowotoku jeszcze tu 3 wątki dolac a nie zmieni to faktu, ze w

> rozwazanym przypadku trzeba do diesla wlac 1,7 raza wiecej oleju niZ do benzyniaka - w tym

> wypadku także z turbina.

> Wszystkie fakty potrzebne do zrozumienia tej zależności są w tym wątku podane. Wystrczy

> przeczytać. Ze zrozumieniem.

Ależ misiu, nikt inny, jak Ty nie wymyślił porównania silnika 1.4 z 1.9...Wciąż do Ciebie nie dociera, że porównywanie pojemności układu smarowania ma jakiś sens tylko dla silników o zbliżonych pojemnościach, a nie mocach.

Napisano

> Ależ misiu, nikt inny, jak Ty nie wymyślił porównania silnika 1.4 z 1.9...Wciąż do Ciebie nie

> dociera, że porównywanie pojemności układu smarowania ma jakiś sens tylko dla silników o

> zbliżonych pojemnościach, a nie mocach.

Kolego sympatyczny skoro tak sądzisz, to przeczytaj jeszcze raz z uwagą pierwszy post w tym wątku. Zwróć uwagę na słowa kluczowe 1,4 t-jet (nie jakiś tam 1,4 tylko ten konkretny) i pytanie o koszty eksploatacji w porownaniu z dieslem.

Weź sobie do łapki katalog, albo zajrzyj na stronę fiata i zobacz jakie diesle mogą być zamiennikiem tego silnika. Tak jest - to 1,9 lub 1,6, które potrzebują tyle oleju ile potrzebują i nic tego nie zmieni. Tabelki z zapotrzebowaniem na olej nie musisz nawet szukać bo została do wątku wklejona.

a jakbyś miał problem z kalkulatorem to służę Ci pomocą 2,9x1,7=4,93. ojojoj -widzę, że o 0,03 litra przesadziłem w zestawieniu do 2.0. W przypadku 1,6-1,9 jest to "tylko" 1,6 raza więcej.

Napisano

No to weź do porównania jakiegoś diesla 3.0l(bo chodzi tylko o porównanie z dieslem, nie wazne z jakim) - no w końcu diesel, nie? WTEDY będziesz miał absolutną rację, oleju będzie w takim dwa a może nawet i trzy razy więcej. Średnio inteligentny pantofelek ogarnie, że do większego silnika wejdzie więcej oleju. 1.4 porównuj z najbardziej pojemnościowo zbliżonym - czyli 1.3, ewentualnie 1.6, ale nie 1.9...

Napisano

> No to weź do porównania jakiegoś diesla 3.0l(bo chodzi tylko o porównanie z dieslem, nie wazne z

> jakim) - no w końcu diesel, nie? WTEDY będziesz miał absolutną rację, oleju będzie w takim dwa

> a może nawet i trzy razy więcej. Średnio inteligentny pantofelek ogarnie, że do większego

> silnika wejdzie więcej oleju. 1.4 porównuj z najbardziej pojemnościowo zbliżonym - czyli 1.3,

> ewentualnie 1.6, ale nie 1.9...

Jeszcze raz. Weź sobie kolego do serca moją radę. Zajrzyj na stronę fiata. Zobacz czy auta z silnikiem 1,4 t-jet występują też silnikami 3.0, czy może 1,3, czy jednak 1,6 -1,9. Bo tu jest właśnie WAŻNE z jakim. Z takim który jest alternatywą dla t-jeta.

Zechciej czytać jednak ze zrozumieniem. 1,6 potrzebuje dokładnie tyle samo oleju co 1,9. Odporność na logikę i wiedzę masz widzę ogromną. Tabelka z zapotrzebowaniem na olej jest wklejona w tym wątku!

Mnie jako użytkownika wielkie g interesuje pojemość silnika, a po części też i jego moc. Ważne są osiągi. Skoro interesuje mnie auto z silnikiem 1,4 120KM, to nie będę go porównywał z silnikiem 1,3 diesel (pomijając już nawet fakt, że w Bravo jest on niedostępny), bo to kompletnie inna klasa osiągów.

Pojemność to są tylko cyferki wbite w dowodzie, które się nie przekładają realnie na nic w dzisiejszych czasach.

Napisano

> porównuj z najbardziej pojemnościowo zbliżonym - czyli 1.3,

> ewentualnie 1.6, ale nie 1.9...

zabierasz sie do tego od dupy strony

jako uzytkownik chcesz kupic 1.4 benzyna, ale wahasz sie czy by nie wziac jednak diesla

i co, alternatywa dla 1.4t jeta bedzie diesel 1.3?

no raczej nie, pewnie bedzie to diesel 1.9

i jak juz masz to wybrane, to wtedy sie bierzesz za porownywanie tych dwoch silnikow, a wiec rowniez i ilosci oleju (jesli to dla Ciebie istotne)

wiecw tym wypadku porownanie 1.4 do 1.9 ma jak najbardziej sens.

Napisano

> Pojemność to są tylko cyferki wbite w dowodzie, które się nie przekładają realnie na nic w

> dzisiejszych czasach.

Przekładają się bardzo realnie na cenę ubezpieczenia, a tego nikt tu w kosztach eksploatacji nie uwzględnił. Dla przykładu cena OC/OC+AC w AXA direct z kalkulatora na stronie (tatuś, prowincja 30.000km/rok, zniżki 40%)

528/1746 - T-jet 1.4 120 emotion (wartość 69000 PLN)

552/2315 - M-jet 1.9 120 estiva (wartość 67000 PLN)

Przy samym oc różnica jest pomijalna w skali roku, ale na AC to już 550

Napisano

> Przekładają się bardzo realnie na cenę ubezpieczenia, a tego nikt tu w kosztach eksploatacji nie

> uwzględnił. Dla przykładu cena OC/OC+AC w AXA direct z kalkulatora na stronie (tatuś,

> prowincja 30.000km/rok, zniżki 40%)

> 528/1746 - T-jet 1.4 120 emotion (wartość 69000 PLN)

> 552/2315 - M-jet 1.9 120 estiva (wartość 67000 PLN)

> Przy samym oc różnica jest pomijalna w skali roku, ale na AC to już 550

Owszem, ale miałem na myśli właśnie nie opłaty/koszty tylko właściwości użytkowe. A tak BTW to Twoje porównanie jest mocno niedoszacowane, bo wziąłeś różne wersje wyposażeniowe. Dla diesla za ubezpieczenie wyjdzie jeszcze drożej, bo jest droższy w zakupie. Myślę jednak, że kwestia ubezpieczenia nie wynika wprost z pojemności, lecz z tego, że diesel przeciętnie robi więcej km, a więc ryzyko kolizji/wypadku wyższe.

Napisano

> Owszem, ale miałem na myśli właśnie nie opłaty/koszty tylko właściwości użytkowe. A tak BTW to

> Twoje porównanie jest mocno niedoszacowane, bo wziąłeś różne wersje wyposażeniowe. Dla diesla

> za ubezpieczenie wyjdzie jeszcze drożej, bo jest droższy w zakupie. Myślę jednak, że kwestia

> ubezpieczenia nie wynika wprost z pojemności, lecz z tego, że diesel przeciętnie robi więcej

> km, a więc ryzyko kolizji/wypadku wyższe.

Zgadza się, ale wybrałem w sumie podobną wartość w momencie zakupu (T-jet 2000 droższy, a ubezpieczenie i tak tańsze). Co do przebiegu, to w obu przypadkach podałem 30.000 km i prywatny użytek, ale faktycznie oni mogą sobie jakieś swoje wskaźniki podstawiać i nie patrzeć na to co klient deklaruje.

Czy to własności użytkowe, czy opłaty i tak trzeba te pieniądze wyłożyć.

Napisano

> Mógłbyś tą swoją wiedzę przelewać w taki sposób aby nie obrażać i nie prowokować innych? Data

> zarejestrowania na forum do tego nie uprawnia.

Misiu słodki, ale co ja Ci poradzę, że opadają mi cycusie na takie teorie, jakie przedpiszca wygłasza?

I jeszcze suto okraszone przykładami (spomiędzy pośladków)...

Argumentacja na poziomie "a u was to biją murzynów".

Idąc tym tropem, to skoro do 4CT90 Andorii wchodziło mi z 12 litrów, to mogę śmiało walić tezę, że skoro do 4ZZ-FE w Corolli wchodzi katalogowo 3,6 to "do dizla wchodzi 3+x tyle"?

A jeśli jeszcze weźmiemy np takiego dostawczaka z silnikiem od osobówki, ale - jak to w dostawczaku - z dużo większym w pojemności układem smarowania, gdzie zamiast niecałych 5l jak w osobówce wchodzi 9+ litrów...

Panie, jaki to potencjał do bzdurnych tez....

Idźmy dalej -> do średniej wielkości ciągnika siodłowego da się zmieścić z 50 litrów.

BAAAA, do takiej np maszyny budowlanej to i stówkę da się wtopić.

To dopiero potencjał, nie?

No proszę Cię...

Aaaa, BTW - polecam guzik "ignoruj".

Naprawdę.

Sam często korzystam.

Napisano

> Kolego sympatyczny skoro tak sądzisz, to przeczytaj jeszcze raz z uwagą pierwszy post w tym wątku.

Quote:

Tylko, że w dieslu oleju jest prawie dwa razy tyle.


1. Kto to napisał?

2. Czy Ty w ogóle umiesz czytać?

3. jak pkt 2 ale ZE ZROZUMIENIEM?

Bo tu to jest napisane, że DO DIZLA WCHODZI (prawie) 2x TYLE OLEJU CO DO BENZYNY.

Ludzie tłumaczą Ci to setny raz, a Ty widzę jak ta ciemna masa, łuczywem nawet nie oświecona nie ogarniasz, że _bzdury_ pleciesz.

Nie istnieje ŻADEN (podkreślam - ŻADEN) związek pomiędzy pojemnością układu smarowania a rodzajem zapłonu w silniku.

Zatem weź no kitę pod siebie i nie brnij, bo skoro już armia ludzi wytyka Ci to paluchem (a nie tylko słynny ze swej... bezpośredniości Sibuj), to chyba jest coś na rzeczy, nie?

Ty, a może KvM to taki pseudonim artystyczny Jareczka K?

"Nas nigdy nie przekonają, że czarne jest czarne, a białe jest białe"? :->

Napisano

> króciutkie sprostowanie do ciezarowek wchodzi zazwyczaj max 35-37litrow

Zazwyczaj.

Różnić się może w zależności od (i tu mamy w pamięci katalogi specyfikacyjne grubości dobrych książek telefonicznych).

Co do zasady - zgoda, jest to x-dziesiąt litrów i - jak zawsze - zależy, bo - patrz wyżej.

Napisano

wiesz moze roznica w ilosci oleju polega na tym ze dizle sa teraz w parze z turbo i jeszcze z chlodnicami oleju wiec jest czym ten uklad zapelnic w porownaniu do silnika bez turbo i chlodnicy wiec tu moze lezec caly mit o wiekszej pojemnosci ukladu

Napisano

> Przy samym oc różnica jest pomijalna w skali roku, ale na AC to już 550

Ale zdajesz sobie sprawę, że o ile OC dla osób fizycznych jest zależne od pojemności, o tyle do AC pojemność to ma się nijak?

Zapewne aktuariusz policzył, że taki samochód z dieslem stwarza dla ubezpieczyciela wyższe ryzyko (bo np wyższe koszty napraw, przebiegi - a więc i prawdopodobieństwo zdarzenia, popularność wśród amatorów cudzego, itp itd).

Ubezpieczenia komunikacyjne to NIE jest takie hopsiup i tu bywa barrrrdzo różnie. Czasem teorie jakie serwują ubezpieczyciele potrafią spowodować opad wargi nawet u doświadczonych wyjadaczy rynku ubezpieczeniowego.

Napisano

> wiesz moze roznica w ilosci oleju polega na tym ze dizle sa teraz w parze z turbo i jeszcze z

> chlodnicami oleju wiec jest czym ten uklad zapelnic w porownaniu do silnika bez turbo i

> chlodnicy wiec tu moze lezec caly mit o wiekszej pojemnosci ukladu

Napisałem to'ż wyżej.

Tylko ILE tego oleju wejdzie w turbosprężarkę?

0,1 litra?

Nooo, chyba, że w grę wchodzi locha pędząca 16 (szesnasto, nie jeden-koma-sześć) litrowe bydlę na ciężarówce, to pewnie wtedy więcej, z 0,2 może...

Ile wejdzie w chłodnicę oleju?

No, powiedzmy, jak dostawczak, gdzie graty są rozrzucone po sporej komorze silnika, a i założenia konstrukcyjne nieco inne, to masz z 0,5 litra pojemności na to - góra, ale w dostawczaku sam układ smarowania może mieć 2+x taką pojemność jak na DOKŁADNIE TAKIM SAMYM silniku jak na osobówce na zasadzie "no bo tak".

A i to - znów - jest kwestia osprzętu, a nie tego, że sprzęt jest z samoczynnym czy iskrowym zapłonem.

A i zauważmy, że współczesny benzyniak też jest obwieszony rozmaitymi "olejożernymi" wynalazkami...

Anałej - teza spomiędzy pośladków, ale dziwi upór, z jakim autor brnie w nią, podając odczapne przykłady...

Napisano

> I jeszcze suto okraszone przykładami (spomiędzy pośladków)...

Kolego walnij sobie czymś pomiędzy oczy na pobudkę, bo widać tego potrzebujesz jeśli pośladkami nazywasz KONKRETNE PYTANIE ZAŁOŻYCIELA TEGO WĄTKU.

Poza tym to NIE jest żaden przykład tylko odpowiedź na konkretnie zadane pytanie.

Napisano

> Kolego walnij sobie czymś pomiędzy oczy na pobudkę, bo widać tego potrzebujesz jeśli pośladkami

> nazywasz KONKRETNE PYTANIE ZAŁOŻYCIELA TEGO WĄTKU.

> Poza tym to NIE jest żaden przykład tylko odpowiedź na konkretnie zadane pytanie.

Serwowawanie komuś odpowiedzi że diesel to zło bo wchodzi 4,5 a nie 2,9 litra oleju jest bardzo delikatnie screwy.gif tak jak i to w co przerodził się cały wątek

A żeby były konkrety to w t-jet wymienia się świece co 30kkm, nie pamietam już kwoty ale coś około 300zł za komplet i nie ma zamienników żadnych

Napisano
  • Autor

ło matko,ale sie porobiło...zadałem chyba proste pytanie dla ludzi znających temat motoryzacji...t-jet 120 kucy o turbine,jak dbać,koszty utrzymania,serwisu itd...

świece-to już gdzieś czytałem,że są po 60 zł sztuka...

Napisano

> ło matko,ale sie porobiło...zadałem chyba proste pytanie dla ludzi znających temat

> motoryzacji...t-jet 120 kucy o turbine,jak dbać,koszty utrzymania,serwisu itd...

> świece-to już gdzieś czytałem,że są po 60 zł sztuka...

mam takie auto akurat

normalne auto o nic przesadnie nie dbam, koszty w żaden sposób nie odstają od innych aut, inna sprawa że auto ma przebieg symboliczny, ale to było przewidziane, gdyby miałobyć inaczej to byłby m-jet

Napisano

Oj tam, bo masz Hultaja jak w podpisie a się za jakimiś turbodżetami oglądasz zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> A żeby były konkrety to w t-jet wymienia się świece co 30kkm, nie pamietam już kwoty ale coś około

> 300zł za komplet i nie ma zamienników żadnych

NGKowskie IKR9F8 w cenie ~60zł/szt smile.gif

Napisano
  • Autor

> Oj tam, bo masz Hultaja jak w podpisie a się za jakimiś turbodżetami oglądasz

klapa bagaznika malowana 2 razy i po raz kolejny wyskoczyly parchy...na 3 l3tnim samochodzie !!!...HMP odmowil wymiany klapy na gwarancji i spuscil na ASO jako gwranta wykonania uslugi...taki niesmak pozostal z podejscia HMP do klienta i po tym,ze klapa rdzewieje po 3 latach,sorki po roku byla pierwszy raz malowana...boje sie co bedzie dalej z tym autkiem...mialem 4 nowe fiaty i nigdy mi niczego nie odmowiono na gwarancji,zawsze bylo robione to co zglaszalem...ot takie moje zdanie i dlatego sie rozgladam za fiacikiem Bravo 1.4 T-jet 120 km benzyna...

Napisano

> mam takie auto akurat

> normalne auto o nic przesadnie nie dbam, koszty w żaden sposób nie odstają od innych aut, inna

> sprawa że auto ma przebieg symboliczny, ale to było przewidziane, gdyby miałobyć inaczej to

> byłby m-jet

Nie wiem czy ta informacja się pojawiła, ale pewnie jest istotna dla uczulonych na słowo "dwumasa". T-jet ją posiada zlosnik.gif

Napisano

> Serwowawanie komuś odpowiedzi że diesel to zło bo wchodzi 4,5 a nie 2,9 litra oleju jest bardzo

> delikatnie tak jak i to w co przerodził się cały wątek

> A żeby były konkrety to w t-jet wymienia się świece co 30kkm, nie pamietam już kwoty ale coś około

> 300zł za komplet i nie ma zamienników żadnych

Dobra. Jak znajdziesz gdzie napisałem ze diesel to zło to publicznie sie pokajam i przeprosze.

Napisano

> klapa bagaznika malowana 2 razy i po raz kolejny wyskoczyly parchy...na 3 l3tnim samochodzie

> !!!...HMP odmowil wymiany klapy na gwarancji i spuscil na ASO jako gwranta wykonania

> uslugi...taki niesmak pozostal z podejscia HMP do klienta i po tym,ze klapa rdzewieje po 3

> latach,sorki po roku byla pierwszy raz malowana...boje sie co bedzie dalej z tym

> autkiem...mialem 4 nowe fiaty i nigdy mi niczego nie odmowiono na gwarancji,zawsze bylo

> robione to co zglaszalem...ot takie moje zdanie i dlatego sie rozgladam za fiacikiem Bravo 1.4

> T-jet 120 km benzyna...

Chyba że tak. Ja na szczęście tego problemu na razie nie mam. Autko ma prawie 2 lata i zero rdzy.

Napisano

> Tylko ILE tego oleju wejdzie w turbosprężarkę?

> 0,1 litra?

Fiatowskie silniki TC:

2,0 16V: 5,75l oleju (miska+filtr, pierwsze napelnienie)

2,0 16v Turbo: 6l (miska+filtr, pierwsze napelnienie)

Silnik z doladowaniem ma naturalnie doladowanie i zewnetrzna chlodnice oleju w zderzaku.

Przy wymianach roznica sie zaciera, oba silniki dostaja 5,2l wedlug instrukcji obslugi. Silniki sa konstrukcyjnie IDENTYCZNE.

Napisano

> Nie wiem czy ta informacja się pojawiła, ale pewnie jest istotna dla uczulonych na słowo "dwumasa".

> T-jet ją posiada

Ale obciąża w stopniu znacznie mniejszym niż diesel i o problemach z nią nie słychać.

Napisano

> Ale obciąża w stopniu znacznie mniejszym niż diesel i o problemach z nią nie słychać.

To akurat zalezy od marki. W kazdym razie juz niedlugo ten problem sie rozwiazae bo nie bedzie aut bez dwu-masy hehe.gif

Napisano

> To akurat zalezy od marki. W kazdym razie juz niedlugo ten problem sie rozwiazae bo nie bedzie aut

> bez dwu-masy

Cały czas mi się wydawało, że rozmawiamy o 1,4 t-jet. Nie tylko o konkretnej marce, ale i silniku.

Nie rozumiem tego rozmywania temat. Chłop się zastanawia nad konkretnym silnikiem w konkretnym aucie, a Wy mu tu serwujecie jakieś filozofie i porównania silników, które w tym aucie nie występują i nigdy nie występowały.

Napisano

> Cały czas mi się wydawało, że rozmawiamy o 1,4 t-jet. Nie tylko o konkretnej marce, ale i silniku.

Odpowiadalem tylko na pytanie ile oleju wchodzi do ukladu smarowania turbosprezarki i chlodnicy oleju, ktora czesto idzie w parze z ta turbosprezarka. Sadzilem, ze przyklad dobrze obrazuje o ile wiekszy jest uklad smarowania bo silniki roznia sie tylko obecnoscia doladowania.

> Nie rozumiem tego rozmywania temat. Chłop się zastanawia nad konkretnym silnikiem w konkretnym

> aucie, a Wy mu tu serwujecie jakieś filozofie i porównania silników, które w tym aucie nie

> występują i nigdy nie występowały.

Ja np kompletnie nie rozumiem Waszego spuszczania sie nad tabelkami, skanami z instrukcji itp. Dzwoni sie do dilera, pyta sie ile kosztuje przeglad dla diesla a ile dla benzyny i tyle. Tym bardziej, ze przeglady sa dokladnie rozpisane i widac ile idzie na robocizne a ile na plyny/czesci/materialy. Ot, i cala filozofia.

Tym bardziej, ze serwis diesla nie konczy sie na wymianie oleju a serwis benzyny na wymianie swiec.

Tyle, ze Wy wolicie prowadzic jakas swieta batalie o to czy 1,7x wiecej oleju to "niemal dwa razy wiecej" oraz czy siamto ma zwiazek z tamtym.

Osobiscie powiem, ze nie bardzo rozumiem dlaczego autor watku nie pokusil sie o telefon do serwisu/dilera - przynajmniej dostalby rzeczowa odpowiedz w 5 minut. Zamiast tego ma odpowiedz w postaci debaty, ktora swoim poziomem lada chwila zanurkuje w dennym mule sick.gif

EDIT: moja uwaga odnosnie dwumasy byla ewidetnym OT wink.gif

Napisano
Jak pałujesz to studzisz, jak nie pałujesz to nie ma takiej potrzeby. Na zimno delikatnie, ale to tak jak każdym innym wynalazkiem. Zmieniaj olej co 15kkm lub rok (producent zaleca 2 lata lub 30kkm), a wówczas wszystko powinno śmigać jak należy waytogo.gif.
Napisano

> Fiatowskie silniki TC:

> 2,0 16V: 5,75l oleju (miska+filtr, pierwsze napelnienie)

> 2,0 16v Turbo: 6l (miska+filtr, pierwsze napelnienie)

> Silnik z doladowaniem ma naturalnie doladowanie i zewnetrzna chlodnice oleju w zderzaku.

> Przy wymianach roznica sie zaciera, oba silniki dostaja 5,2l wedlug instrukcji obslugi. Silniki sa

> konstrukcyjnie IDENTYCZNE.

No mówię.

A zauważ, że silniki doładowane często miewają natrysk oleju na denka tłoka, a to też "kosztuje" dodatkowe parę ml pojemności układu...

Napisano

> No mówię.

> A zauważ, że silniki doładowane często miewają natrysk oleju na denka tłoka, a to też "kosztuje"

> dodatkowe parę ml pojemności układu...

W tym wypadku oba mają. Jak mówię, identyczne jednostki - różnią się obecnością turbo i kształtem tłoków.

Układ smarowania różni się obecnością chłodnicy. Wyraźnie zatem widać "ile oleju wchodzi do turbo".

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.