Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skoda Octavia Tour

Featured Replies

Napisano

Witam,

proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto? Ma być rodzinnie, wygodnie i z niską utratą wartości. Odpadają więc samochody typowo miejskie...

Napisano

Ankieta może mieć 4 punkty:

Octavia Tour, Astra III zwana klasyczną, Cruze i Dacia Logan.

Tylko czy nie uważacie, że jak postawimy przy nich Berlingo czy Kangoo to wygodna rodzinność powyższych będzie niczym miejskość Stara 200?

Napisano

> Dacia Logan.

Napisał, że ma być mała utrata wartości. Dacia tego punktu nie spełni raczej.

Napisano

> Witam,

> proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto? Ma być rodzinnie,

> wygodnie i z niską utratą wartości. Odpadają więc samochody typowo miejskie...

O2 w kombi, jak nie przeszkadza to z fabryczną instalacją LPG.

Astra3 fajny wóz, ale za 50k praktycznie nie ma wyboru silnika. Ten 1.6 115km słabo sobie radzi z budą Astry3.

Osobiscie brałbym O2.

Jest jeszcze Lancer, w granicach 50k mozna go kupic.

Napisano

> Octavia Tour, Astra III zwana klasyczną, Cruze i Dacia Logan.

Z czego jak dla mnie:

- Logan wypada za brak ocynku (bądź ocynk jednostronny, czyli nic nie dający) - utrata wartości będzie spora bo najszybciej zacznie gnić,

- Astra III to chyba najbrzydsza astra w historii, projektował ją miłośnik niemieckich drwali.

- Cruze będzie miał dużą utratę wartości na polskim rynku - auto jest najnowsze konstrukcyjnie z wymienionych, ale ma bardzo zły znaczek. W Polsce kupuje się znaczek z dolepionym autem - jakby Cruze był VW, spokojnie by mógł kosztować 10-20 k zł więcej

- Octavia tour - auto totalnie bez polotu, choć dla mnie ładniejsze niż Octavia po FL, instalacja LPG w cenie auta jest poważnym argumentem za.

Napisano

> Ten 1.6 115km słabo sobie radzi z

> budą Astry3.

> Osobiscie brałbym O2.

Za to 1.6 102KM w O2 to szatan nie kogut wink.gif

Napisano

> Witam,

> proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto? Ma być rodzinnie,

> wygodnie i z niską utratą wartości. Odpadają więc samochody typowo miejskie...

Każda opinia będzie poparta czyimś doświadczeniem - krótko i darując sobie uzasadnienie - brałbym O2 Tour, bo to naprawdę dobra konstrukcja, pomijając fakt, że silnik 1.6 jest nie do zarżnięcia. W sumie będziesz miał wygodnie i tanio.

Napisano

Octavia, ceed, i30, cruze. Idz do salonu i przejedz sie kazdym. Pozniej wyslij maila do wszystkich dilerow i wybierz najtansza oferte. Osobiscie poczekalbym do wyprzedazy rocznika.

Napisano

> Ma być rodzinnie,

> wygodnie i z niską utratą wartości.

- jaki okres utraty wartości?

Citroen Berlingo / Peugeot Partner z samochodów podwyższonych. Z klasycznych chyba Octavia i Chevrolet Cruze.

Napisano

ja wzialbym pod uwage jeszcze Roomstera i Venga

a

a cruz 5 D naprawde fajne, wygodne auto, mam wrazenie, ze wiecej w nim miejsca niz w Astrze IV, a to ta sama plyta, mechanika, itp...

Napisano

> Witam,

> proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto? Ma być rodzinnie,

> wygodnie i z niską utratą wartości. Odpadają więc samochody typowo miejskie...

jeśli chodzi o tę utratę wartości, to ile czasu zamierzasz jeździć tym samochodem?

Napisano

> Za to 1.6 102KM w O2 to szatan nie kogut

Racja, ale przynajmniej szklankowej regulacji luzów zaworowych nie ma, chyba... biglaugh.gif

Napisano

> Witam,

> proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto? Ma być rodzinnie,

> wygodnie i z niską utratą wartości. Odpadają więc samochody typowo miejskie...

moja propozycja to nissan note - ilość miejsca w środku dla przeciętnego człowieka (180 cm wzrotu/75 kg wagi) w zupełności wystarczająca.

Rozstaw osi ma dokładnie jak primera p11, z tyłu lepiej niż z przodu, ale kosztem bagażnika, który jednak można powiększyć przesuwając tylną kanapę do przodu (przy max przesunięciu z tyłu da się normalnie siedzieć.

Teraz dają dobre ceny na ten model, np. wersja acenta (4xele. szyby, ele. lusterka + podgrzewanie, ESP, klima, tempomat, radio + 6 głośników + usb+ zestaw głośnomówiący, podłokietnik kierowcy, halogeny, komputer, dodatkowe półki w bagażniku, 3 gniazdka 12V i pewnie jeszcze inne pierdółki) poniżej 45 tys. można wyrwać (oczywiście z lakierem metallic).

Myślę, że warto rozważyć też tą opcję.

Pozdrawiam

Napisano

> Napisał, że ma być mała utrata wartości. Dacia tego punktu nie spełni raczej.

Napisał też, że auto ma być nowe...więc też nie spełni. Poza tym zastanawianie się nad utratą wartości jest bez sensu. Samochód ma jeździć i być sprawny, a nie wartościowy. Można takie coś opisywać jeśli kupię dziś Astrę F za 7.900 zł, zrobię rozrząd za 600 zł i kupię gumy za 450 zł, a za rok sprzedam za 9.000 zł bo mam okulary i budzę większe zaufanie. screwy.gif

Pzdr

Napisano

Jak ma być z niską utratą wartości to ja bym brał (w kolejności):

1. Octavia Tour 1.6 z LPG

2. Astra 3 Classic 1.6

3. Hyundai i30 1.6 CRDI (da się kupić w tej cenie)

Cruza nie będzie fajnej wersji w tych pieniądzach, chyba że poczeka się na wyprzedaż rocznika no i utrata wartości będzie większa.

Mimo to jakbym miał brać fajne autko (tzn fajne do 50k PLN wink.gif ) to poczekałbym na promocje w chevrolecie, albo brałbym i30 crdi (silnik miodzio)

Ewentualnie jeszcze można spróbować francuskie: C4 lub 308 HDI

Można też pomyśleć o poprzednim Focusie lub Leonie 1.2 tsi przekraczając nieco budżet

Napisano

> - Logan wypada za brak ocynku bo najszybciej zacznie gnić,

Różnica w cenie zakupu pozwoli na finansowanie napraw (wycinanie, spawanie, lakierowanie).

> - Astra III to chyba najbrzydsza astra

Bez znaczenia wśród samochodów produkowanych jak papier toaletowy.

> - Cruze będzie miał dużą utratę wartości na polskim rynku - auto jest najnowsze konstrukcyjnie z

> wymienionych, ale ma bardzo zły znaczek. W Polsce kupuje się znaczek z dolepionym autem

Stawiam, że to prowincjonalne uwielbienie wypasu zostanie wyparte przez logiczne myślenie portfelem i docenianie prostoty. Jeszcze chwila...

> - Octavia tour - auto totalnie bez polotu, choć dla mnie ładniejsze niż Octavia po FL, instalacja

> LPG w cenie auta jest poważnym argumentem za.

O2 Tour jest już na wielowahaczowej "piątce" i nie będzie taka fajna w utrzymaniu jak stary Tour na "czwórce".

Każde z tych aut pod względem polotu i urody jest beznadziejne, a wygra to, które przez 15 lat i 150.000 km wygeneruje najmniejsze koszty.

Napisano

> Różnica w cenie zakupu pozwoli na finansowanie napraw (wycinanie, spawanie, lakierowanie).

Jeszcze tego nie wiesz, że walka z korozją jest walką zawsze przegraną ?

Poza tym będzie to auto zwyczajnie niesprzedawalne - kto kupi zgniłka ?

> i docenianie prostoty. Jeszcze chwila...

Też tak myślałem w 2004, gdy Daewoo przepoczwarzało się w Chevroleta - że ten numer się uda. No i udał się w innych krajach, w PL dalej jest to dełu, czyli syf.

> Każde z tych aut pod względem polotu i urody jest beznadziejne, a wygra to, które przez 15 lat i 150.000 km

Mowa była o aucie, a nie pomniku. Przy założeniu 15 lat i tylko 150 kkm przebiegu rozważyłbym abonament na taxi, może wyjść taniej.

Napisano

> Witam,

> proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto?

Teraz Astry sa w niezłej cenie, dodatkowo z klimatyzacja automatyczną i nawigacja

A silnik 1.6 115 Km jest dynamiczniejszy niz 1.6 w octavii Tour

Napisano

> Witam,

> proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto? Ma być rodzinnie,

> wygodnie i z niską utratą wartości. Odpadają więc samochody typowo miejskie...

wez jeszcze pod uwage C3 Picasso... moja matula takim wlasnie sie kula i calkiem fajne wozidlo - 1.6 120km z auto klima i tam paroma pierdolami wyszlo 52kzł wink.gif

z bajerow dla rodziny to np przesuwany tylny rzad siedzen (2/3) czyli mozna foteliki na 2/3 posadzic i przesunac do przodu powiekszajac bagaznik ok.gif

ogolnie to miala byc octavia ale okres oczekiwania na 1.6 lpg byl meeega dlugi dla szarego ludka dlatego jest cytryna 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Witam,

> proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto? Ma być rodzinnie,

> wygodnie i z niską utratą wartości. Odpadają więc samochody typowo miejskie...

jeszcze leon i megane (generation) mieszcza sie w budzecie... ale to najwieksze bidawersje beda.

seat dobrze trzyma wartosc, ranault gorzej.

to ja bym poszedl wtedy w segment nizej ale w kombi. czyli bedzie praktyczniej niz w segmencie C htb. a do w B 50 tys to dobierzesz sobie sporo wyposazenia.

Napisano
  • Autor

Dziś pojeździłem i powiem, że najbardziej pasi mi Tour. Szkoda, że taki czas oczekiwania, ale będzie chociaż nowy rocznik smile.gif

A co do okresu eksploatacji to pewnie ze 2-3 lata.

Napisano

> Witam,

> proponuję małą ankietę - jaki NOWY!!! samochód wybrać do ok. 50.000 zł brutto? Ma być rodzinnie,

> wygodnie i z niską utratą wartości. Odpadają więc samochody typowo miejskie...

dla Ciebie to auto? Co z Cromą?

Napisano

> z bajerow dla rodziny to np przesuwany tylny rzad siedzen (2/3) czyli mozna foteliki na 2/3

> posadzic i przesunac do przodu powiekszajac bagaznik

Nie zartuj, nie da rady juz nic przesunac do przodu, chyba, ze kierowca i pasazer sa bardzo mali, ewentualnie foteliki to te od 15kg w gore i dzieciak nie ma zbyt dlugich nog.

Napisano

Moja propozycja to Skoda Fabia Combi Style 1.2 TSI (105KM) + Joy + Play + kilka dodatków + Pakiet serwisowy na dodatkowe 2 lata. Po skutecznych rozmowach z kilkoma dealerami z kraju można za ok 50 tys ją wyciągnąć - sprawdzone na własnym przykładzie (zamówienie sprzed kilku dni).

Napisano

przecież wiszą na allegro dostępne od ręki tour'y z lpg?!

Napisano
  • Autor

> przecież wiszą na allegro dostępne od ręki tour'y z lpg?!

Yhy. Wiszą, ale nie ma ich w realu.

Napisano

> Moja propozycja to Skoda Fabia Combi Style 1.2 TSI (105KM) + Joy + Play + kilka dodatków + Pakiet

> serwisowy na dodatkowe 2 lata. Po skutecznych rozmowach z kilkoma dealerami z kraju można za

> ok 50 tys ją wyciągnąć - sprawdzone na własnym przykładzie (zamówienie sprzed kilku dni).

Zart chyba? Auto klasy B za 50k hehe.gif

Napisano

> Jeszcze tego nie wiesz, że walka z korozją jest walką zawsze przegraną ?

Nie zgadzam się. Można ją nazwać permanentną, ale nie przegraną. Chociaż na przegraną korozji nie ma co liczyć. hehe.gif

Znając Corollę '99, Poloneza '99, Tico '95 (wszystkie salonowe) powiem, że da się taki samochód utrzymać w sprawności.

Chociaż piszę to 15h po wyjściu spod Logana z puszką Bitexu. biglaugh.gif

> Poza tym będzie to auto zwyczajnie niesprzedawalne - kto kupi zgniłka ?

Oczywiście, że takie auta nie mają już wartości rynkowej. One po prostu jeżdżą i służą, ale realne utrzymanie jest po prostu tanie.

> Też tak myślałem w 2004, gdy Daewoo przepoczwarzało się w Chevroleta - że ten numer się uda. No i

> udał się w innych krajach, w PL dalej jest to dełu, czyli syf.

Myślę, że właśnie pod względem odporności na korozję, Chevy może okazać się syfem, ale mówię o kosztach użytkowania (bez handlu). W 2004 roku jeszcze wierzyłem, że auta są coraz lepsze pod względem bezpieczeństwa lokat bankowych.

> Mowa była o aucie, a nie pomniku. Przy założeniu 15 lat i tylko 150 kkm przebiegu rozważyłbym

> abonament na taxi, może wyjść taniej.

Wg mnie nabywca takiego auta jak Tour, Classic czy Logan nie robi więcej, ale można sobie wpisać równie dobrze 400.000 km.

Pozdrawiam.

Napisano

> Myślę, że właśnie pod względem odporności na korozję, Chevy może okazać się syfem, ale mówię o

Na razie u nas na forum nie słychać, by ktokolwiek miał problemy z rudą w Chevych - z tym, że najstarsze roczniki to 2004.

Napisano

> Nie zgadzam się. Można ją nazwać permanentną, ale nie przegraną. Chociaż na przegraną korozji nie

> ma co liczyć.

No więc właśnie. Będziesz szlifował, zabezpieczał, malował - a i tak w końcu wyjdą dziury.

> Chociaż piszę to 15h po wyjściu spod Logana z puszką Bitexu.

Widzisz, a ja uważam, że takie działania powinny być wyłącznie wspomnieniem z czasów słusznie minionych.

> Myślę, że właśnie pod względem odporności na korozję, Chevy może okazać się syfem,

I tu się mylisz. Daewoo zainwestowało w bardzo porządną technologię zabezpieczania blach. Jest naprawdę nieźle, szczególnie jak na tanią markę.

Inna sprawa, że Chevrolet chyba przestaje być tanią marką. GM pozbył się Saab'a, więc teraz pcha Opla w klasę premium, więc Chevy będzie marką dla murzynów. Dla biedoty będzie Baojun.

Napisano

> Nie zartuj, nie da rady juz nic przesunac do przodu, chyba, ze kierowca i pasazer sa bardzo mali,

> ewentualnie foteliki to te od 15kg w gore i dzieciak nie ma zbyt dlugich nog.

ja(194) sie za matula (165) zmiescilem zlosnik.gif

ale przyznaje racje, odwrotnie byloby to dosyc skomplikowane rotfl.gif

Napisano

> Zart chyba? Auto klasy B za 50k

co w tym zabawnego?

mega bidawersja klasy C. vs segment B i wyposazenie na calkiem niezlym wypasie?

wybieram wariant 2.

Napisano

> co w tym zabawnego?

> mega bidawersja klasy C. vs segment B i wyposazenie na calkiem niezlym wypasie?

> wybieram wariant 2.

Co kto lubi ja bym wzial bida wersje ale segmentu C.

Napisano

> ja(194) sie za matula (165) zmiescilem

> ale przyznaje racje, odwrotnie byloby to dosyc skomplikowane

Problem z fotelikami jest taki, ze w ogromnej wiekszosci przypadkow foteliki 0-13kg i 9-25(18) z pasazerem zajmuja wiecej miejsca niz dorosly pasazer. Po zakupie C4 GP ludzilem sie, ze tez sobie odsune fotele z dzieciakami troche do przodu i jeszcze zwieksze bagaznik, ale kicha z tego wyszla. Dziecaki kopia nogami w fotele kierowcy i pasazera (foteliki 9-25, a dzieciaki maja 2.5 roku) i nie jest to raczej kwestia auta, to samo bylo w Focusie I, w Octavii I, w Octavii II w Lagunie II, po prostu taki urok jazdy z fotelikami.

Napisano

> mega bidawersja klasy C. vs segment B i wyposazenie na calkiem niezlym wypasie?

> wybieram wariant 2.

Z tym, że "megabidawersja" klasy C zawiera praktycznie wszystko co "wypas" w klasie B (czyli 4-6 pp. ESP, klimę, elektrykę szyb, etc.)

Ja wolę w takim przypadku "bidę" C, bo jest to zawsze auto bardziej komfortowe, zwykle z większym silnikiem.

Napisano

> Zart chyba? Auto klasy B za 50k

Co z tego że klasy B skoro 99% właścicieli wozi w 95 % użytkowania własne dupsko + powietrze - z przodu dupsko i tak będzie wygodnie podróżowało. No ale w naszym zacnym społeczeństwie wszyscy muszą jeździć czymś większym niż sąsiad - dla takich zawsze proponuję rozważenie zakupu czołgu.

A że drogie są nowe samochody to każdy widzi, najmniejsze niewynalazki zaczynają sie od 40 tys.

Napisano

> Co z tego że klasy B skoro 99% właścicieli wozi w 95 % użytkowania własne dupsko + powietrze - z

> przodu dupsko i tak będzie wygodnie podróżowało. No ale w naszym zacnym społeczeństwie wszyscy

> muszą jeździć czymś większym niż sąsiad - dla takich zawsze proponuję rozważenie zakupu

> czołgu.

> A że drogie są nowe samochody to każdy widzi, najmniejsze niewynalazki zaczynają sie od 40 tys.

Sa tansze i rownie dobrze wyposazone akurat fabia IMO z dobrym silnikiem jest bardzo droga. A takie np nowe aveo juz w standardzie ma 6 poduszek. Tak tak wiem przeciez to daewoo a nie skoda 270751858-jezyk.gif Wieksze auto to wiekszy komfort, czesto lepszy silnik i zawieszenie. Poza tym nikt nie mowi o kupnie audi a8 wystarczy za ta cene kupic cruza/i30.

Napisano

> Sa tansze i rownie dobrze wyposazone akurat fabia IMO z dobrym silnikiem jest bardzo droga. A takie

> np nowe aveo juz w standardzie ma 6 poduszek. Tak tak wiem przeciez to daewoo a nie skoda

> Wieksze auto to wiekszy komfort, czesto lepszy silnik i zawieszenie. Poza tym nikt nie mowi o

> kupnie audi a8 wystarczy za ta cene kupic cruza/i30.

Każdy szyje rozmiar auta pod własne potrzeby.

Ja nie mam uprzedzeń do Daewoo - dwoma autami tej marki jeździłem 11 lat, łącznie z obecnie użytkowaną Nubirą. Z pierwszego auta byłem bardzo zadowolony, z tego już mniej ale nie winię za to marki, ale poprzedniego właściciela, który traktował auto wybitnie przedmiotowo co się odbiło na mnie.

Taka wyśmiewana marka, a swego czasu przyznała się do własnych błędów i wymieniało samochody na nowe po wykryciu wad lakierniczych - wadliwych aut było 8,5 tysiąca. Czy któraś z "szanowanych" marek zrobiła lub zrobiłaby podobną akcję? Z pewnością, przeciez klient jest najważniejszy.

Co do Skody to ma dobre opinie, stąd wybór - nie dla siebie wybierałem.

Napisano

> Z tym, że "megabidawersja" klasy C zawiera praktycznie wszystko co "wypas" w klasie B (czyli 4-6

> pp. ESP, klimę, elektrykę szyb, etc.)

chyba zartujesz? megabida wersja focusa nie ma nawet klimy (w poprzednim modelu przynajmniej tak bylo), i30 tez nie ma klimy, do tego stalówki (tak z pamięci - nie chce mi sie katalogow przegladac), a w segmencie B mozesz sobie podobierac juz wersje wyposazenia, i felunek juz bedzie ladny za tą kwote i silnik "przynajmniej" o takiej samej mocy jak bidawersja C.

> Ja wolę w takim przypadku "bidę" C, bo jest to zawsze auto bardziej komfortowe, zwykle z większym

> silnikiem.

komofort ok, rozmiar swoje robi, ale silnik to kwestia co wybierzesz w B (mozesz miec wybor w takiej kwocie, a w C to bedzie podstawowa benzyna).

porownaj sobie leona (e1n) z ibiza, albo clio kombi z megane. co ma wersja podstawowa C, clio kombi kupisz z takim samym silnikiem jak bida megane, awet sobie wybierzesz czy turbo, wolnossak itp, ale juz w jednej z 2 pakietow wyposazenia. itp itd.

Napisano

> megabida wersja focusa nie ma nawet klimy

OK, ale mówimy o kwocie 45-50k PLN. Nikt mnie nie zmusi do kupna podstawki focusa za te pieniądze, ale są inne alternatywy (przytoczone wcześniej)

> bedzie ladny za tą kwote i silnik "przynajmniej" o takiej samej mocy jak bidawersja C.

> komofort ok, rozmiar swoje robi, ale silnik to kwestia co wybierzesz w B (mozesz miec wybor w

> takiej kwocie, a w C to bedzie podstawowa benzyna).

Podstawowa benzyna dla C to 1.4-1.6 litra i ok 100KM.

Podstawowa benzyna dla B to 1,2 70KM, 1.6 zwykle jest już dla B wersją "topową" za kosmiczny pieniądz.

> ...clio kombi vs megane

Megane Generation

Clio GT

Taka sama bida w środku (plastix). Megane ma 2 pp więcej (kurtyny) i tempomat. Clio ma radio i halogeny. Silniki jeżdżą podobnie (jeździłem) Ja biorę megane.

Podobnie wypada porównanie hyundaia i20 vs i30, a nawet bardziej przekonująco wygrywa i30 przy tej samej cenie (z tym że tu nawet i20 ma w wersji kombi).

Napisano

> OK, ale mówimy o kwocie 45-50k PLN. Nikt mnie nie zmusi do kupna podstawki focusa za te pieniądze,

> ale są inne alternatywy (przytoczone wcześniej)

a widzisz. ale o tym jest wątek - podstawka C. ja zaproponowalem segment nizej ale gdzie mozna sobie powybierac.

> Podstawowa benzyna dla C to 1.4-1.6 litra i ok 100KM.

> Podstawowa benzyna dla B to 1,2 70KM, 1.6 zwykle jest już dla B wersją "topową" za kosmiczny

> pieniądz.

kosmiczny piniondz na klase B to wlasnie ok <50 tys. przy czym pali mniej i jezdzi lepiej w malym aucie.

> Megane Generation

> Clio GT

> Taka sama bida w środku (plastix).

to cecha marki nie wersji wyposazenia smile.gif

> Megane ma 2 pp więcej (kurtyny) i tempomat. Clio ma radio i

> halogeny. Silniki jeżdżą podobnie (jeździłem) Ja biorę megane.

1.2TCE mniej pali i ma "potencjał". i jezdzi lepiej... clio ma wiekszy bagaznik (doplacasz za kombi). poza tym clio ma klamki i lusterka w kolorze nadwozi i lakier dostepny za ktory w megane musisz doplacic... czyli jest tansze.

> Podobnie wypada porównanie hyundaia i20 vs i30, a nawet bardziej przekonująco wygrywa i30 przy tej

> samej cenie (z tym że tu nawet i20 ma w wersji kombi).

probujesz udowodnic ze auta roznych segmentow kosztuja tyle samo w tej samej wersji. producenci są głupi? czy moze kupujący małych aut w takim razie?

Napisano

> a widzisz. ale o tym jest wątek - podstawka C. ja zaproponowalem segment nizej ale gdzie mozna

> sobie powybierac.

Powybierać można ale w gadżetach moim zdaniem mało istotnych (lakier, felgi, halogeny). Baza auta zostaje (czyli gorszy komfort - ciaśniej i głośniej zwykle jest w aucie klasy B niż C).

Są oczywiście wyjątki, kiedy zamiast topornego silnika 1.6 100KM w kompakcie możemy w tych samych pieniądzach mieć np 1.4T 160KM w aucie miejskim, ale to ze świecą szukać.

> 1.2TCE mniej pali i ma "potencjał". i jezdzi lepiej... clio ma wiekszy bagaznik

Jeździłem jednym i drugim, spalanie to samo (clio TCE pokazywało mi 9.8 l/100 po mieście), osiągi te same. Może TCE trochę równiej ciągnie (płaski przebieg momentu obr) ale z kolei tym 1.2 nie da się jeździć na niskich obrotach (bo jest strasznie słaby poniżej 2.5k RPM).

> probujesz udowodnic ze auta roznych segmentow kosztuja tyle samo w tej samej wersji. producenci są

> głupi? czy moze kupujący małych aut w takim razie?

Próbuję udowodnić, że auto klasy B w cenie kompaktu jest niejako fanaberią kupującego i nie ma ekonomicznego uzasadnienia, Sensowne jest kupowanie tańszych wersji silnikowych w tych autach (np w/w clio w wersji 1.2 75KM można kupić sporo taniej niż TCE, jeśli chcemy mieć osiągi kompakta, kupmy kompakta.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.