Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gdzie są V-weje ?

Featured Replies

Napisano

> Wyglada na to, że teraz tylko VW jest niezawodny.

Raczej ma taką niezaprzeczalną i bezdyskusyjną zaletę, że chyba najłatwiej go szybko spieniężyć, gdybyś nabrał takiej chęci. grinser006.gif

Napisano

> hola hola - a dlaczego VW? Wszystkie auta się psują. Niektóre bardziej, inne mniej. Akurat Vw nigdy

> bym w rzędzie tych super niezawodnych nie postawił,

te auta moim zdaniem z innych przyczyn się

> kupuje niż niezawodność.

A co to są za przyczyny? Rozumiem taki G4, wolnossący dizel, prosta konstrukcja, znajomy z roboty ma i to jest można powiedzieć bezawaryjne. Nie wiem jak z pierdołami, typu parujący reflektor, czy stukajacy plastik, skrzypiacy zawias, bo w starym samochodzie raczej mało kto na to zwraca uwagę. Serio pytam, bo nie ogarniam, ani to fajne z wyglądu, ani klasa premium niewiem.gif

Napisano

> Widze, że się strasznie nakręciłeś, żeby udowodnić mi coś, co mnie kompletnie nie interesuje

> Wskazałem tylko coś co już nie raz zauważyłem na tym forum - kiedyś ktośtam mówił, że przez 1.5

> roku samą eksploatację w swoim SC wymieniał, po czym wrzucił 2 strony A4 rzeczy które zostały

> wymienione

no widzisz, powoli dochodzimy do sedna, ktoś kiedyś coś napisał, a potem przez parę lat na AK powtarzają "Facikarze to, fiacikarze tamto". Ale jak się uogólnia, że w TSI padają rozrządy, to zaraz jest obrona, że tylko w roczniku 2005 hehe.gif

BTW. Obiecuję, że jak mi padnie w Bravo altek, to napiszę Ci na priva hehe.gif Ale nawet żarówki się nie chcą przepalać, mimo że już 2 lata jeżdżę na takich 150%

Napisano

> Raczej ma taką niezaprzeczalną i bezdyskusyjną zaletę, że chyba najłatwiej go szybko spieniężyć,

> gdybyś nabrał takiej chęci.

Oststnie 2 fiaty sprzedałem od ręki, a VW sprzedaje sie zanim jeszcze pomyślisz o sprzedaży yikes.gifhehe.gif

Napisano

> Oststnie 2 fiaty sprzedałem od ręki, a VW sprzedaje sie zanim jeszcze pomyślisz o sprzedaży

A jednak jest różnica: pamiętam, jak kiedyś w firmie, w której pracowałem, pozbywano się aut poleasingowych - Volkswageny z dieslem zniknęły od razu ok.gif, Ople i Fordy chwilkę czekały na chętnych.grinser006.gif

Napisano

> te auta moim zdaniem z innych przyczyn się

> A co to są za przyczyny? Rozumiem taki G4, wolnossący dizel, prosta konstrukcja, znajomy z roboty

> ma i to jest można powiedzieć bezawaryjne. Nie wiem jak z pierdołami, typu parujący reflektor,

> czy stukajacy plastik, skrzypiacy zawias, bo w starym samochodzie raczej mało kto na to zwraca

> uwagę. Serio pytam, bo nie ogarniam, ani to fajne z wyglądu, ani klasa premium

Daj spokój z tą bezawaryjnością, bo jakoś nigdy jej w Vw nie widziałem (oczywiście mówię o nowych Vw, a nie golfach III, co rzeczywiście są dobre).

Ja lubię VW za np. fajne techniczne wykonanie - np. ten kto to auto zaprojektował pomyslał o tym, że ktoś inny będzie to auto kiedyś naprawiał - więc np. demontaż zderzaka to jest moment. Wymiana żarówki bezproblemowa. Wczoraj dobierałem się do intercoolera i EGR w teściowym pasku B5fl - sama przyjemność z pracy - jakbyś klocki Lego skladał.

Inna sprawa to znowu pomyślunek przy dobieraniu podzespołów - np. silnik zawsze ze skrzynią jest dobrany jak się należy - nie ma przypadku że slaby silnik połączony jest ze straszliwie długą skrzynią przez co nie jesteś w stanie w ogóle wykorzystać mocy. przykład moje stare punto II 60KM objeżdżało jak chciało grande punto 1.4 77KM - tak to jest dobrać źle silnik do skrzyni. Inny przykład - ibiza 1.4 85KM robiła jak chciała fiestę 1.4 96KM - co z tego, że fiesta mocniejsza jak ibiza wkręcała się na obroty jak głupia i łykała fiestę spod świateł bezproblemowo.

Po to podpina się też inny przykład - jak masz forda ze słabym silnikiem to włączenie się klimy jest strasznie odczuwalne na mocy auta. Mając auto z grupy VAG praktycznie działania klimy nie czujesz - mają o wiele mniejsze sprężarki z płynną regulacją pracy (w fordzie jest zwykła sprężarka działająca 0/1, włączająca sięcyklicznie). Więc znowu plus dla VW.

Kolejna rzecz - ergonomia - każdy pstryczek jest dokładnie tam gdzie chciałbyś żeby się znajdował i działa tak jak chciałbyś żeby działał. Kiedyś w trasie do Niemiec passatem z wypożyczalni odkryłem że ma tempomat. A że ciąlem 170 autostradą, to nie miałem za bardzo jak czytać oznaczeń na manetce jak z niego korzystać - nie musiałem za parę minut juz wszystko było jasne - intuicyjna obsługa.

A w grande punto spróbuj do uchwytu na napoje wsadzic jakikolwiek napój z mcdonalda - se ne da bo deska rozdzielcza zawadza facepalm%5B1%5D.gif

No i jeszcze jakośc montazu jest na bardzo przyzwoitym poziomie, podobnie jak jakość materiałów - niestety od paru lat bardzo się na tym pogorszyli, ale inni producenci też przyoszczędzili na materiałach, więc stosunek do innych się tak drastycznie nie zmienił.

No i jeszcze na koniec jedna rzecz - kupując auto z grupy VAG nie musisz mysleć o tym, czy bedzie hamować, albo czy nie bedzie jakoś masakrycznie nadsterowne/podsterowne - może te auta nie są genialne jesli idzie o zawias jak np. ford, ale zawsze zawieszenie jest przyzwoite, hamulce też, kierownica nie jest ani za mocno ani za słabo wspomagana - ot dobrze zrobione auto.

Napisano

Ja się poniekąd zgadzam z kolegą Vadero. Moim zdaniem auta takie jak VW czy Toyota to taka mocna ocena 4 we wszystkich kategoriach oceny auta, poprawne pod każdym względem ale bez wyróżniania się. Z kolei Fiat ma tu i ówdzie 5 ale w innych kategoriach 2 czy 3. Na codzień jeżdżę Fabią i Mareą więc jakieś porównanie mniej więcej mam. Fabia jest nudna do bólu ale za to np nic nie trzeszczy w środku pomimo większego przebiegu, ma trwalsze zawieszenie itd.

Napisano

> Na tym polega siła tych aut, ponieważ nie mają słabych stron.

konstrukcyjnie, niestety w użytkowaniu bywa dość odwrotnie zlosnik.gif

Napisano

> Pytanie tylko, co rozumiesz przez "normalną ekploatację" Tutaj już wiele razy padało, że wymiana

> alternatora, koła zamachowego czy chłodnicy to "normalna ekploatacja"

Żadnego z tych rzeczy nie wymieniłem. Eksploatacja: tarcze, klocki, płyny, opony, gumki w zawieszeniu.

No ale ja dbam o samochód.

Napisano

jako posiadacz i fiatów i obecnie posiadacz skody fabi czyli VW pochodnej marki, musze rowniez przyznac ze lista "eksploatacji" zdecydowania zmalała w stos do fiata.

dodatkowo tez mozna marudzic na VW ale niestety prezentuja zdecydowania inny poziom mysli inzynierskiej tj. do wymiany zarowki sciagam dekielek z lampy i wymieniam zarowke, w fiacie czesto wiaze sie to z demontazem połowy auta i obdrapanymi rekami....

wymiana płynu chłodniczego???

w fiacie sciaganie rur z chłodnicy i zabawa z pozniejszym odpowietrzaniem, w skodzie?? kranik na dole i tyle, spuszczam, zalewam nowy i tyle.

przykłądów mozna wymieniac wiele....

w skrócie fiat moze i jest fajny ale zdecydowanie nie technologiczny, wymiana czegos to dramat, dodatkowo psuja sie notorycznie pierdoły które draznia człowieka.

z modelu na model notorycznie sie powtarzają te same usterki

Napisano

Nie wiem jaki masz problem z odpowietrzeniem układu we fiacie, w starej brawie jest taki głupawy zaworek wystarczy go przekrecić i robi się pssss.

Słuzbowo ujeżdżałem taka brawe i skode fabię. Na plus skody to, że była bardziej poreczna w mieście, mniejszy promień skretu. Jednak osobiście wolałem fiacine ujeżdżac, mimo, ze była starsza to w środku jakoś przyjemniejsza- skoda mdła.

Fotele w fabii to jakaś porazka, albo dla kobiet albo dla "chłopaków śląskich".

Wbrew pozorom fiat nigdy nie usrał się na trasie, a fabii zdarzył się pad osprzętu silnika i z jazdy pupa zlosnik.gif

Napisano

Super GP porównywać ergonomią i wykonaniem do Passata smile.gif Przecież to zupełnie inne klasy aut. Poza tym najlepiej wykonanym ergonomicznie moim zdaniem autem jest nowa Toyota Avensis...kuźwa wsiadłem i normalnie jak u siebie. Tak. Potwierdzam. Altek mi nie pękł jeszcze i w sumie nic mi nie pękło, no ale ja jestem zaślepiony :D GP na elkach, jak i każdy samochód dostaje ostro w pupę, więc cóż. Jeden wytrzyma więcej, drugi mniej. Ja tam nie rozumiem tej "wojny" o markę. To tak jak z pecetami i mac, śmiechu warte, kiedy dorośli faceci zachowują się jak nabzdyczone ogiery przy swoich dziewczynach. Wszystko się psuje. Mi mówili, że sprzęt AGD Bosch jest niezawodny no i się przekonałem jak mi chate bez mała zalało...ale z tego powodu nie skreślam od razu producenta. Tyko dlaczego tak wielu ludzi jeździ alfami, fiatami, głupi są? Bo na pewno nie bogaci grinser006.gif

Napisano

> Nie wiem jaki masz problem z odpowietrzeniem układu we fiacie, w starej brawie jest taki głupawy

> zaworek wystarczy go przekrecić i robi się pssss.

Widzisz w punto 2 którego miałem, sa 2 zaworki, prawidłowe odpowietrzenie tego to cała procedura i zabawa,zawsze aby dobrze grzała ogrzewanko trzeba było odpowietrzac 2 lub 3 razy.

w fabi?? jak pisałem odkrecam kranik, zalewam nowy płyn i koniec.

> Słuzbowo ujeżdżałem taka brawe i skode fabię. Na plus skody to, że była bardziej poreczna w

> mieście, mniejszy promień skretu. Jednak osobiście wolałem fiacine ujeżdżac, mimo, ze była

> starsza to w środku jakoś przyjemniejsza- skoda mdła.

> Fotele w fabii to jakaś porazka, albo dla kobiet albo dla "chłopaków śląskich".

to widocznie ja jestem "chłopak ślaski" bo wole fotel fabii, twardszy i z wiekszym zakresem regulacji.

a ze skoda mdła?? owszem zgadzam sie ok.gif, ot zwykłe budzetowe auto....

i jak na budzetowe auto ma mi wozic tyłek po najnizszych kosztach co tez robii...

nawiasem mowiac znaczaco spadła mi lista czynnosci eksploatacyjnych po przesiadce z fiata na skode hehe.gif

> Wbrew pozorom fiat nigdy nie usrał się na trasie, a fabii zdarzył się pad osprzętu silnika i z

> jazdy pupa

tak tak, pekajace alternatory zarowno w CC 900 jak i punto przechodziłem wiec nie mow mi o padach osprzetu hehe.gif

bo trzeba naprawde miec głeboko klienta w tyłku zeby problem który notorycznie sie powtarza olac w kolejnych modelach...

Napisano

> inzynierskiej tj. do wymiany zarowki sciagam dekielek z lampy i wymieniam zarowke, w fiacie

> czesto wiaze sie to z demontazem połowy auta i obdrapanymi rekami....

Akurat to nie jest dobry przykład, zależy od modelu. W nowym bravo wymiana żarówki z przodu jest banalna. W porównaniu do np Fabi 1 to przepaść, na korzyść fiata, więc nie uogolniajmy.

> w skrócie fiat moze i jest fajny ale zdecydowanie nie technologiczny, wymiana czegos to dramat,

przesadzasz

Napisano

> Super GP porównywać ergonomią i wykonaniem do Passata Przecież to zupełnie inne klasy aut. Poza

> tym najlepiej wykonanym ergonomicznie moim zdaniem autem jest nowa Toyota Avensis...kuźwa

> wsiadłem i normalnie jak u siebie. Tak. Potwierdzam. Altek mi nie pękł jeszcze i w sumie nic

> mi nie pękło, no ale ja jestem zaślepiony :D GP na elkach, jak i każdy samochód dostaje ostro

> w pupę, więc cóż. Jeden wytrzyma więcej, drugi mniej. Ja tam nie rozumiem tej "wojny" o markę.

> To tak jak z pecetami i mac, śmiechu warte, kiedy dorośli faceci zachowują się jak nabzdyczone

> ogiery przy swoich dziewczynach. Wszystko się psuje. Mi mówili, że sprzęt AGD Bosch jest

> niezawodny no i się przekonałem jak mi chate bez mała zalało...ale z tego powodu nie skreślam

> od razu producenta. Tyko dlaczego tak wielu ludzi jeździ alfami, fiatami, głupi są? Bo na

> pewno nie bogaci

widzisz tu nie chodzi o wychwalanie marki...

ale o podejscie do klienta.

jezeli wystepuje problem to sie go niweluje, a jezeli dany producent od X lat wiedzac ze problem ciagle wystepuje pcha osprzet wiedzac ze bedzie padał do nowych modeli tzn. ze ma klienta w tyłku:

patrz:

padajace altki

padajace wspomagania

zacierajace sie sworznie silnika wycieraczek itd. itd.

Napisano

> Akurat to nie jest dobry przykład, zależy od modelu. W nowym bravo wymiana żarówki z przodu jest

> banalna. W porównaniu do np Fabi 1 to przepaść, na korzyść fiata, więc nie uogolniajmy.

ok moge sie zgodzic

> przesadzasz

tu sie nie zgodze, kazdy podzespol (bede bazował na skodzie czyli VW pochodnym aucie, bo akurat toto posiadam) jest zdecydowanie bardziej przemyslany technologicznie niz w wyp. fiata (odnosze sie do punto 2 czy CC)

Napisano

> dodatkowo tez mozna marudzic na VW ale niestety prezentuja zdecydowania inny poziom mysli

> inzynierskiej tj. do wymiany zarowki sciagam dekielek z lampy i wymieniam zarowke, w fiacie

> czesto wiaze sie to z demontazem połowy auta i obdrapanymi rekami....

> wymiana płynu chłodniczego???

> w fiacie sciaganie rur z chłodnicy i zabawa z pozniejszym odpowietrzaniem, w skodzie?? kranik na

> dole i tyle, spuszczam, zalewam nowy i tyle.

> przykłądów mozna wymieniac wiele....

Skoro zaliczasz skodę to niemieckiej myśli inżynierskiej to chyba coś Ci się pomyliło z wymianą żarówki. Latem miałem "przyjemność" wymieniać żarówkę w roomsterze. Godzina zeszła jak w trzy osoby trzeba było zrobić tą operację. Jedna ciągnęła zderzak w dół, druga odginała w bok a trzecia obracała i wyginała lampę aby w tej naciągniętej szparze zmieściła się razem z zaczepami hehe.gif Nie opiszę wyzwolonej agresji w trakcie tej pracy i ciepłych słowach w kierunku konstruktorów tego szajsu hehe.gif

> w skrócie fiat moze i jest fajny ale zdecydowanie nie technologiczny, wymiana czegos to dramat,

W skodzie też - jw.

Napisano

ja napisałem Tobie moje subiektywne odczucia po jeździe tymi autami. Co do "chłopców" sląskich to fabia miała za wąskie oparcie foteli hehe.gif co do brawki to miała podnoszony fotel góra dół, tak jak fabka hehe.gif

Ale to, że osprzęt padł w skapinie, cóz zdarzyło, mogło równie dobrze we Fiacie hehe.gif tylko ja z tego nie robię zadnego 'dzihadu".

Taki prosty przykład, że jedna jaskółka wiosny nie czyni hehe.gif

Napisano

> widzisz tu nie chodzi o wychwalanie marki...

> ale o podejscie do klienta.

> jezeli wystepuje problem to sie go niweluje, a jezeli dany producent od X lat wiedzac ze problem

> ciagle wystepuje pcha osprzet wiedzac ze bedzie padał do nowych modeli tzn. ze ma klienta w

> tyłku:

> patrz:

> padajace altki

> padajace wspomagania

> zacierajace sie sworznie silnika wycieraczek itd. itd.

Powiedz mi dlaczego VW ma tak klientów w d.....i za każdym razem wypuszcza silniki buble? Znaczy, ze fiat robi buble celowo, a VW przez przypadek? Po prostu taka jest filozofia producenta. Fiat ma odmienną od VW. Nie każdy musi mieć helmuta w garażu.

Napisano

> ok moge sie zgodzic

> tu sie nie zgodze, kazdy podzespol (bede bazował na skodzie czyli VW pochodnym aucie, bo akurat

> toto posiadam) jest zdecydowanie bardziej przemyslany technologicznie niz w wyp. fiata

> (odnosze sie do punto 2 czy CC)

Być może, nie neguję tego.

Napisano

> Powiedz mi dlaczego VW ma tak klientów w d.....i za każdym razem wypuszcza silniki buble? Znaczy,

> ze fiat robi buble celowo, a VW przez przypadek? Po prostu taka jest filozofia producenta.

> Fiat ma odmienną od VW. Nie każdy musi mieć helmuta w garażu.

po pierwsze, nie zamierzam, nie chce, ani tez nie bede nikogo przekonywał do skody czy vw, ani tez odradzał fiata-wolna wola...

jako były posiadacz fiata, stwierdzam ze u mnie jak i znajomych notorycznie padały pierdoły.

ten kto z nich miał fiata a kupił cos innego nie chce wracac do tej marki i dodam ze tylko ja jestem posiadaczem namiastki vw czyli skody reszta to zupełnie inne marki - dziwne nie hehe.gif

idac dalej, kazde auto sie sypie ale sypie nie nie tak czesto jak fiat

Napisano

> Za onetem , zestawienie najbardziej niezawodnych aut miejskich 1-3 . Koreaniec na szczycie

Koreańczycy jeszcze się nie nauczyli, że żeby zarobić trzeba produkować samochody, które się psują, ale się nauczą.

Napisano

> tak tak, pekajace alternatory zarowno w CC 900

W tym modelu alternator nie peka, podobnie jak w CC 1.1 - To sa tzw pancerniaki smirk.gif

Napisano

> fabka

> Ale to, że osprzęt padł w skapinie, cóz zdarzyło, mogło równie dobrze we Fiacie tylko ja z tego

> nie robię zadnego 'dzihadu".

ale jak pada altek po 40-50 tys zarowno w CC jak i pozniej w punto to chyba cos jest nie tak z nim??

jak pad altka polega na peknieciu obudowy to chyba ktos tutaj robi mnie w preta sprzedajac auto nowsze ze starymi błedami??

a altki jak padały w cc tak i padaja w GP, podobnie jak wspomagania itd

Napisano

> W tym modelu alternator nie peka, podobnie jak w CC 1.1 - To sa tzw pancerniaki

no patrz a mi pekł...

pozniej w punto tez hehe.gif

dziwny zbieg okolicznosci nie??

Napisano

> no patrz a mi pekł...

> pozniej w punto tez

> dziwny zbieg okolicznosci nie??

Dziwne, poniewaz obudowa altka w CC jest zupelnie innej konstrukcji i stojan jej nie rozpycha jak pozniejszych autach. Spoko, w japoncach tez pekaja zlosnik.gif

Powiem tak, jezdzilem kiedys CC 900, od 6 lat powizi nim ojca znajomy. Auto w tym roku stalo sie pelnoletnie i w lecie zostal wymieniony altek, bo byl tak zuzyty, ze szczotki juz nie mialy sie po czym slizgac. Wczesniej 2 razy byly tylko zmieniale lozyska. Poza lozyskami i regulatorem napiecia reszta wytrzymala 18 lat. W PII do 200kkm, wtedy sprzedalem samochod, tez nie pekl zlosnik.gif. Zbieg okolicznosci?? zlosnik.gif.

Napisano

> ten kto z nich miał fiata a kupił cos innego nie chce wracac do tej marki i dodam ze tylko ja

Zdecydowanie na tą chwilę też tak uważam. Tylko trzeba pamiętać , że cena innych auto jest sporo wyższa, ale coś za coś. Jak już to napisałem wielokrotnie, fiat ma być prosty i tani, a w tym się sprawdza.

Napisano

> Koreańczycy jeszcze się nie nauczyli, że żeby zarobić trzeba produkować samochody, które się psują,

> ale się nauczą.

Bardzo odważna teza hehe.gif

Napisano

> Poza lozyskami i

> regulatorem napiecia reszta wytrzymala 18 lat. W PII do 200kkm, wtedy sprzedalem samochod, tez

> nie pekl . Zbieg okolicznosci?? .

jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę zlosnik.gif W innych, renomowanych markach jest odwrotnie. Jak coś się komuś psuje, to jest wyjątek potwierdzający regułę o bezawaryjności tej marki. W końcu, nawet najlepszym zdarzają się wpadki zlosnik.gif

Napisano

> Koreańczycy jeszcze się nie nauczyli, że żeby zarobić trzeba produkować samochody, które się psują,

> ale się nauczą.

ale uczą się szybko. Widzę to po i30. Padające łączniki stab., wymieniana chłodnica klimy, teleskopy klapy bagażnika. Ale to jeszcze nic. Usterką unieruchamiającą samochód było rozpadnięcie się kluczyka-scyzoryka i zaginięcie w ten sposób modułu immo zlosnik.gif Bo jest zrobiony z plastiku zamiast metalu hehe.gif

Napisano

> Zdecydowanie na tą chwilę też tak uważam. Tylko trzeba pamiętać , że cena innych auto jest sporo

> wyższa, ale coś za coś. Jak już to napisałem wielokrotnie, fiat ma być prosty i tani, a w tym

> się sprawdza.

ja też tak uważam. Nie chcę już więcej Fiata, bo mam dwa, następna ma być Alfa. zlosnik.gif

Napisano

> jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę W innych, renomowanych markach jest odwrotnie. Jak coś

> się komuś psuje, to jest wyjątek potwierdzający regułę o bezawaryjności tej marki. W końcu,

> nawet najlepszym zdarzają się wpadki

Wolna jazda po kaluzach, a w PII oslona pod silnikiem i problem z glowy zlosnik.gif

Napisano

> ale jak pada altek po 40-50 tys zarowno w CC jak i pozniej w punto to chyba cos jest nie tak z

> nim??

> jak pad altka polega na peknieciu obudowy to chyba ktos tutaj robi mnie w preta sprzedajac auto

> nowsze ze starymi błedami??

> a altki jak padały w cc tak i padaja w GP, podobnie jak wspomagania itd

Daj spokój, przecież Cię zakrzyczą, że altki nie pękają skoro mu nie pękł zlosnik.gif to jest dżihad, z tym nie ma dyskusji zlosnik.gif

Napisano

> Super GP porównywać ergonomią i wykonaniem do Passata Przecież to zupełnie inne klasy aut.

Jesteś moim idolem na dzisiaj rotfl.gif

Pokaż mi paluszkiem gdzie ja porównałem GP do passata.

To że posiadam oba w.w. wcale nie znaczy, że porównuję jedno do drugiego - porównuje ergonomię charakterystyczną dla rozwiązań stosowanych w wielu autach danej marki - bo wiesz - ja wyścibiam nos zza kierownicy swoich aut i trochę bawię się innymi wink.gif

Napisano

podobnie jest we francuzach sick.gif

weź wymień jakąś normalną rzecz to jesteś bogiem np. żarówkę świateł mijania facepalm%5B1%5D.gif

to samo tyczy się alfa romeo facepalm%5B1%5D.gifzlosnik.gif

Napisano

> Może dlatego, że croma i nb mają płytę pod silnikiem, hmm?

Moje Punto 2 też ma, a alternator pękł zlosnik.gif

Napisano

> Moje Punto 2 też ma, a alternator pękł

do mojego grande po wymianie pierwszego altka tez zamontowaliśmy i tez pękł zlosnik.gif

Napisano

> ok moge sie zgodzic

> tu sie nie zgodze, kazdy podzespol (bede bazował na skodzie czyli VW pochodnym aucie, bo akurat

> toto posiadam) jest zdecydowanie bardziej przemyslany technologicznie niz w wyp. fiata

> (odnosze sie do punto 2 czy CC)

Nie wiem jak jest to dokładnie w Fabii, ale miałem ostatnio bezpośrednie porównanie z Fiatem Punto 2 i VW Polo.

Auta z tego samego okresu produkcji (różnica 2 lat na korzyść Fiata).

Jeśli chodzi o każdy podzespół, to odniosę się do rozwiązania tyłu auta, a konkretnie bagażnika zlosnik.gif

Kufry podobnej wielkości, ale we Fiacie ktoś dobrze pomyślał, że takie ustawienie świateł powiększa dziurę z tyłu auta smile.gif

Sam Bagażnik w Punto umożliwia też wsadzenie wózka. W Polo był kufer za wąski w środku i wózek "wisiał" (o ile pamiętam na nadkolach), zajmując przez to już cały bagażnik. Dodam, że w moim Punto 2 fabrycznie zamontowany jest subwoofer, a mimo to i tak bagażnik jest bardziej ustawny zlosnik.gif

Nie wiem czy to przypadek, ale bagażnik tego Punto idealnie mieści po podłodze walizki typu lotniczego duża + średnia. Co do centymetra. Może to przypadek, a może też ktoś nad tym pomyślał. W tym Polo się nie zmieszczą. Wygląda jakby pojemność bagażnika była w tym aucie porównywalna tylko przy przewożeniu ziemniaków luzem wink.gif

Nie chcę tutaj pokazać wyższości Punto nad Polo, ale tylko obalić to co napisałeś. Nie każde rozwiązanie VW jest lepsze niż Fiata.

Powiedz mi tylko, dlaczego prawe lusterka w VW są mniejsze niż lewe? zlosnik.gif Tutaj chyba myślał ktoś zbyt długo grinser006.gif

Kolejny seryjny bubel w VW który mi przychodzi na myśl, to zacieranie się kolejnych silników (różne pojemności), jeśli auto w zimie używane jest na krótkich dystansach. O ile pamiętam zbiera się gdzieś woda i zamarza. Blokuje obieg oleju i silnik staje. Szczegółów nie pamiętam, ale mogę się szwagra zapytać, bo w swoim Polo silnik remontował wink.gif Na pewno to było w silnikach 1.0 i 1.4 (nie wiem które ich wersje) i ciągnęło się to bardzo długo.

Ja nie pamiętam takiej wpadki u Fiata. Czasem coś zrąbią ze smarowaniem i np potrafią krzywki na wałku znikać, albo wariator postukuje, ale nie są to awarie które Cię zatrzymają. Wiesz że trzeba coś naprawić z dużym wyprzedzeniem i nie są kosztowne.

Czy np słyszałeś o bublowatej serii silników 1.4 T-Jet (MultiAir). O jakiejkolwiek mocy? Słyszałeś żeby padał rozrząd albo pękały tłoki? wink.gif Owszem rozrząd trzeba wymieniać wcześniej niż optymistyczne zalecenia producenta, ale to jest coś co wiesz że masz wymienić jeśli nie chcesz mieć problemów. Nie masz przykrej niespodzianki.

Napisano

> POLECAM

To jest forum Alfy. Tam są szczególni ludzie hehe.gif

Widzę że wątek ma kilkanaście stron, a ja już po dwóch postach przestałem czytać.

W pierwszym poście gościu pisze że ma problemy ze skrzynią, a ktoś w drugim mu odpowiada że to pierdoły zlosnik.gif

Ja się tam kiedyś pytałem o AR 159 z silnikiem 1.8 140KM. Marudziłem trochę na to że ustawianie zaworów jest drogawe. Dowiedziałem się że to jest samochód i eksploatacja musi kosztować. Jak mnie nie stać na ustawienie zaworów, tzn że jestem biedny i nie stać mnie na to auto 270635636-JUMP2.gif

Tak czy siak (odnośnie tych zaworów i tej skrzyni) nie było to coś co spowodowało postój, ale coś o czym wiesz że musisz zrobić...w przyszłości. Chyba że gościu później pisał że jednak mu się skrzynia rozsypała wink.gif

Napisano

> cicho, Lexus też pewnie dopłaca do interesu, i Subaru

Subaru? hmm.gif Outback M.Y. 2010 - 1/3 przebiegu zrobiona między Wrocławiem i Krakowem, bo ciągle trzeba po coś jeździc do serwisu (ASO we Wrocławiu umie głównie wymienić olej i rozkładać ręce biglaugh.gif). Widac Subaru już się nauczyło. ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Subaru? Outback M.Y. 2010 - 1/3 przebiegu zrobiona między Wrocławiem i Krakowem, bo ciągle trzeba

> po coś jeździc do serwisu (ASO we Wrocławiu umie głównie wymienić olej i rozkładać ręce ).

> Widac Subaru już się nauczyło.

oj tam, chodzi o całokształt marki, a nie pojedyńcze sztuki zlosnik.gif

jakby tak patrzeć to przecież "koreańce" też bezproblemowe nie są, szczególnie te made-in-europe biglaugh.gif

Napisano

> jakby tak patrzeć to przecież "koreańce" też bezproblemowe nie są, szczególnie te made-in-europe

Pewnie że nie są. Nasz firmowy Ceed kupiony w zeszłym roku już 6 razy był na nieplanowanej wizycie w serwisie. Na szczęście serwis jest 500 m od siedziby firmy. Dlatego nie za bardzo rozumiem zachwytów niektórych nad bezawaryjnością Kii.

Napisano

> Pewnie że nie są. Nasz firmowy Ceed kupiony w zeszłym roku już 6 razy był na nieplanowanej wizycie

> w serwisie. Na szczęście serwis jest 500 m od siedziby firmy. Dlatego nie za bardzo rozumiem

> zachwytów niektórych nad bezawaryjnością Kii.

Kiedyś ojciec kupił nową KIA Pregio i po kilku latach uległa utlenieniu jak polonez. Wiem, że jakość KIA wtedy a dzisiaj to przepaść ale uraz pozostał więc chyba z koreańców wybrałbym Chevroleta.

Napisano

> Kiedyś ojciec kupił nową KIA Pregio i po kilku latach uległa utlenieniu jak polonez. Wiem, że

> jakość KIA wtedy a dzisiaj to przepaść ale uraz pozostał więc chyba z koreańców wybrałbym

> Chevroleta.

porównanie Kii z tamtych czasów do ceed'a to jak porównanie fiata 125p do Bravo. Ale jak widać nawet w tym wątku, ocenianie marek na podstawie wspomnień jest ciągle aktualne zlosnik.gif

Napisano

hehe.gif, wyjątkowo specyficzni wink.gif

Wątek ma ponad 50 str wink.gif

Znajoma miała Julkę przez 4 miesiące i nie dała radę dłużej. Obecnie jeździ Scirroco tsi 160 i jak do tej pory wszystko ok.

Wczoraj byłem wymieniać opony w Golfie i gość mi mówi, że ma problem z posiadaczem AR 159 ponieważ odważniki ciągle mu wypadają i musi specjalne dla AR zamówić. W VW podobno zawieszenie jest tak zrobione, że kierowca nie odczuwa jakichkolwiek objawów na karoserii w przypadku różnicy do 8gr na odważnikach.

Generalizowanie generalizowanie, ale fiata na tą chwilę bym już nie kupił, mimo iż bardzo ciągnie mnie w kierunku bravo.

Napisano

> Za onetem , zestawienie najbardziej niezawodnych aut miejskich 1-3 . Koreaniec na szczycie

A 1.4 TSI na które miejsce zasługuje? zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.