Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szybkie pytanie do ubezpieczaczy korzystających z AC :)

Featured Replies

Napisano

Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie? Czy liczycie na to, że nikt się nie połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC? zlosnik.gif

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około

> 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona

> polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe? Czy liczycie na to, że nikt się nie

> połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC?

Ja zawsze stawiam auto na strzezonym parkingu, mimo ze mam AC. Nie chodzi o kradziez, ale chocby o to ze pod blokiem ktos zarysuje albo jak wroce pozno to juz miejsc wolnych nie bedzie, itp. Po prostu dla komfortu wole isc kawalek dalej ale miec wlasne miejsce, niz parkowac pod blokiem.

Napisano

Poprzednie auto i obecne trzymam na parkingu strzeżonym, z tym,że obecne pod dachem.

Wolę spać spokojnie, raczej nikt nie porysuje mi auta ani szyby nie wybije itp

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery)

klient ktory kiedys nas odwiedzil:

- miejsce platny parking obok hotelu 3* z ochroniarzem w budce

wywalona szyba, wcielo dyplomatke i laptopa z kilkuletniego audi a6 (pewnie troche wiecej niz 40kpln, ale chyba nie duzo wiecej)

okazalo sie parking byl 'monitorowany' a nie strzezony, a ochroniarz pilnowal mienia hotelu i monitorowal parking ... obsluga hotelu ograniczyla swoja 'pomoc' do wezwania policji :/

na szczescie gosc mial AC... nie musze wspominac ze hotel jest 'spalony' w naszych oczach.

a co do twojego pytania - zalezy gdzie mieszkasz. Jak masz spokojna dzielnice i sasiedzi maja lepsze fury... to chyba nie warto (no chyba ze twoje jest jakos bardzo kradliwe). Jak mieszkasz na 'trojkacie' czy innej 'dzielni' to nawet 'nowsze' auto warto postawic na strzezonym - tylko zeby naprawde byl strzezony, a nie jakis 'farbowany'.

Napisano

A ja wole miec auto o ktore sie nie bede musial martwic ze mi ktos zarysuje, wlamie sie, itp.

AC oczywiscie jest przydatne, ale w samochodzie lubie to, ze moge go wszedzie zostawic i nie martwic sie o niego.

Napisano

> A ja wole miec auto o ktore sie nie bede musial martwic ze mi ktos zarysuje, wlamie sie, itp.

> AC oczywiscie jest przydatne, ale w samochodzie lubie to, ze moge go wszedzie zostawic i nie

> martwic sie o niego.

W UK, czy gdzie tam siedzisz masz tablice polskie? Mi w pokojowej Szwecji oblali auto jakimś olejem, którego przez 2 mycia nie mogłem domyć... Wykupiłem miejsce na parkingu podziemnym. Tablice miałem polskie. BTW, w centrum Goteborga na brudzie ktoś mi 2x swastyki narysował... Raz jakaś dobra dusza zwróciła mi uwagę, żebym to zmazał, bo źle wygląda. zlosnik.gif

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około

> 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona

> polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie?

> Czy liczycie na to, że nikt się nie połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC?

Ja nie mam full wyposażenia, ale AC owszem. Stawiam na parkingu osiedlowym lub pod domem na ulicy.

W PL jak na razie przygód kilka było, ale mało kosztowne:

- zapchanie rury szmatami i śniegiem - auto do ASO na lawecie

- zapchanie rury śniegiem - sam wyczaiłem

Powyższe w przyjaznej turystom Krynicy.

- przecięcie opon dwukrotne

- rozwalenie lusterka

W królewskim Krakowie.

Poza tym zdarza się krytyka mojego członka na szybie, albo posądzenie o nieobyczajne zachowanie - wczoraj miałem L w kółeczku na tylnej szybie wyrzeźbione w śniegu, co było przyczyną konfuzji, bo nie wiem co oznaczało. zlosnik.gif

W każdym przypadku demolki korzystałem a AC, bądź assistance. Gdybym miał dodatkowo płacić za parking to auto stałoby się dla mnie ciężarem, a nie pomocą. Nie ukrywam jednak, że jest kilka miejsc gdzie przeżywam dreszczyk emocji zostawiając samochód i rankiem idę zastanawiając się co nowego przyjaźni tubylcy wymyślili.

Napisano

> W UK, czy gdzie tam siedzisz masz tablice polskie?

W Irlandi i mam irlandzkie.

Ale jezdzilem tez troche po Polsce z tymi irlandzkimi tablicami, i nigdzy mnie nic zlego nie spotkalo. A stawialem auto gdzie popadnie.

> Mi w pokojowej Szwecji oblali auto jakimś

> olejem, którego przez 2 mycia nie mogłem domyć... Wykupiłem miejsce na parkingu podziemnym.

> Tablice miałem polskie. BTW, w centrum Goteborga na brudzie ktoś mi 2x swastyki narysował...

> Raz jakaś dobra dusza zwróciła mi uwagę, żebym to zmazał, bo źle wygląda.

No to niezle pokojowa ta Szwecja ;P

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około

> 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona

> polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie?

> Czy liczycie na to, że nikt się nie połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC?

AC z wykupionymi udziałami własnymi to podstawa.

Reszta nie zależy od nas. Parking może pomóc. Ja cieszę się, że mam miejsce parkingowe na osiedlu strzeżonym. Odpukać przez 8 lat nie zginęło żadne auto. Na sąsiednich niestrzeżonych osiedlach cuda dzieją się.

Napisano

Kradzież to jedno. Gorzej jak ci łebki obiją, porysują, albo wywalą szybę i zniszczą coś. Kit z tym, że AC pokryje, ale musisz naprawiac, użerać się z tym, a po co?

Napisano
w tych pieniadzach to nawet dla wlasnego komfortu bym wykupil miejsce
Napisano

Jeśli te 40 tys. to byłaby dla mnie jedna wypłata - parkowałbym gdzie popadnie zlosnik.gif

Jeśli więcej - wykupiłbym dodatkowo miejsce parkingowe.

Mam AC na obecne auto, parkuję raczej zawsze w "bezpiecznych miejscach", a miesiąc temu musiałem naprawiać auto, po próbie kradzieży. W sumie to koszt nie był wielki, więc z AC i tak nie korzystałem.

Tak czy siak - kilka stówek, które mogłem wydać na panienki oink.gif zostawiłem w warsztacie hehe.gif

Do tego auto trzeba było dostawić / odebrać z warsztatu, w międzyczasie jeździć zastępczym, do tego jeszcze zastanawiać się czy robić z AC czy nie, tracić czas na policji...

Napisano

Parkuję pod blokiem, ale okolica w miarę spokojna...

Obecnie jak mieszkam tam 8 lat, jedyne uszkodzenia to szyba i radio w poprzednim samochodzie, w obecnym przebita opona, ale to raczej na parkingu koło pracy wink.gif

AC miałem zawsze wykupione wink.gif

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około

> 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona

> polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie?

> Czy liczycie na to, że nikt się nie połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC?

Zadne ubezpieczenie nie da Ci mozliwosci odkupienia takiego samego auta. Zakladam, ze masz dobry egzemplarz, sprawdzony, do tego sensowne opony, przeglady zrobione itp.

Jak dostaniesz wyplate z AC to bedzie Ci brakowalo do sensownego egzemplarza, bo wartosc infoexpert czy innego eurotaxu jest srednia rynkowa uwzgledniajaca tez syf i zlom. Do dobrego egz. musisz dolozyc - pare tysi poszlo.

Do tego "nowy" zakup bedzie wymagal kolejnych inwestycji - trzeba zrobic przeglad (taki na otwarcie, wszystkie plyny, rozrzad itp), jakies opony, nowe ubezpieczenie - kolejne pare tysi w plecy.

U mnie jeszcze sie to zbieglo z mega wzrostem kursu euro i musialbym dolozyc 10-12k, zeby odkupic ten sam rocznik w podbnym stanie.

Wiec ubezpieczenie owszem - must have, ale nie zwalnia to z dbania o auto shocked.gif

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około

> 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona

> polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie?

> Czy liczycie na to, że nikt się nie połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC?

pytanie co to za miejsce parkingowe?

bo jesli to po prostu jakies miejsce niestrzezone (zewn lub garaz podziemny), ktore mam mi zagwarantowac, ze bez problemu zaparkuje a do tego jest w rozsadnej odleglosci od bloku - tak

jesli to parking strzezony (i traktowany jako dodatkowe zabezpieczenie) to raczej nie (no chyba, ze ma spelniac jeszcze gwarancje miejsca parkingowego)

AC jest po to zeby nie musiec sie trzesc o auto. Of corz pelnego zwrotu Ci nie zapewni, ale cos tam jest.

Poza tym chyba nie jezdzisz tym autem tylko praca - dom a zapewne stawiasz takze w innych miejscach

Aha, jeszcze wszystko zalezy od popularnosci wsrod zlodziei zlosnik.gif

Napisano

> AC z wykupionymi udziałami własnymi to podstawa.

> Reszta nie zależy od nas. Parking może pomóc. Ja cieszę się, że mam miejsce parkingowe na osiedlu

> strzeżonym. Odpukać przez 8 lat nie zginęło żadne auto. Na sąsiednich niestrzeżonych osiedlach

> cuda dzieją się.

mam szukac artykulow jakie to cuda na strzezonych sie dzieja??? wink.gif

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około

> 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona

> polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie?

> Czy liczycie na to, że nikt się nie połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC?

Moje jest wartości 1/3 tego co podałeś ale pomimo posiadania AC wynajmowałem miejsce parkingowe na parkingu strzeżonym ERY - dziś się miarka już przebrała i będę rezygnował.

Kilka razy dostałem od gamoni szlabanem po dachu (uratowało mnie obicie szlabanu gąbką) bo ochroniarze zapominali, że mieli podniesione szlabany i po odbiciu karty nie musieli ich podnosić i zamiast tego opuszczali sciana.gif

Dziś nie mogłem dostać się na parking - myślałem, że stróża pogoniło i siedzi w kibelku więc dałem Mu parę minut. Po 10 delikatnie zatrąbiłem, po 15 już dłużej przytrzymałem klakson. Już chciałem jechać i zostawić auto pod blokiem ale stwierdziłem, że może coś się stało i ochroniarz zasłabł - poszedłem sprawdzić a tam gość narąbany jak bombowiec śpi na fotelu. Spał tak, że jeszcze trochę i bym szybę musiał wybić, aby mnie usłyszał. Ocknął się po chwili i nie wiedział gdzie jest i wyglądał dosłownie tak:

285784084-sprawozdanie_1336.jpg

Jak sobie to podliczyłem to parking w ciągu roku wynosi mnie więcej niż samo AC - jak mam się przejmować tylko tym, aby mieć miejsce parkingowe to dziękuję. Przy takiej ochronie jak dziś opędzlowaliby wszystko.

post-30644-14352515652785_thumb.jpg

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około

> 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona

> polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie?

> Czy liczycie na to, że nikt się nie połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC?

Ja sie nei martwie, bo Subaru nie kradna wink.gif a pozatym stoi glownie w garazu a nawet jezeli to mam AC.

Jak masz AC bym sie nie przejmowal i jezeli nie potrzebujesz nie kupowal dodatkowego miejsca parkingowego, chyba ze byloby to dla Ciebie udogodieniem

Napisano

> Szybkie pytanko. Macie kilkuletnie autko, full wyposażone (navi, skóra, bajery) o wartości około

> 40tys. (nie, nie to nie jest słynny Mercedes, o którego dwa razy już pytałem). Wykupiona

> polisa AC. Czy dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie?

Jeżeli pytasz o Polskę - dawno dałem sobie z tym spokój. Kiedyś faktycznie - warto było wykupić miejsce i tak trzymać, by nikt w teorii samochody nie zniszczył. Jednak po kilku akcjach na parkingach strzeżonych (niekoniecznie wszystkie tyczyły moich samochodów) uznałem, że AC jest po to, by nie biegać po błocie i się nie ciągać z właścicielami parkingów "strzeżonych" po sądach.

> Czy liczycie na to, że nikt się nie połakomi, a jeżeli nawet to macie przeciez AC?

Złodziejstwo w Polsce jest obecnie na niskim poziomie (przynajmniej w tej materii). Jest AC to spokój, tym bardziej, że chroni od całej reszty zdarzeń.

Napisano

dodatkowo wykupujecie miejsce parkingowe (koszt powiedzmy 1500-1700PLN rocznie?

zbudowalem garaz ;-)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.