Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki wosk?

Featured Replies

Napisano

witam

Możecie polecić jakis wosk który będzię dobry i niezbyt drogi.

Chodzi mi o taki wosk który będzie na samochodzie (znaczy tak fajnie woda będzie sie skrapalć no i łądnie bedzie samochó wyglądał) chociaż po 3-4 myciach na myjni bezdotykowej.

Obecnie czasem sobie nałoże taki wosk nabłyszczający K2, co nakąłda się go a pózniej poleruje jak wyschnie, jednak on wytrzymuje 1-2 max mycia i efektu nie widać.

Jakiego uzywacie?

Nie musi być drogi

Nie musi ciężko sie go nakąłdać

aha, kolor autka jeśli to coś zmieni to szary (taki mysi)

Napisano

> witam

> Możecie polecić jakis wosk który będzię dobry i niezbyt drogi.

> Chodzi mi o taki wosk który będzie na samochodzie (znaczy tak fajnie woda będzie sie skrapalć no i

> łądnie bedzie samochó wyglądał) chociaż po 3-4 myciach na myjni bezdotykowej.

> Obecnie czasem sobie nałoże taki wosk nabłyszczający K2, co nakąłda się go a pózniej poleruje jak

> wyschnie, jednak on wytrzymuje 1-2 max mycia i efektu nie widać.

> Jakiego uzywacie?

> Nie musi być drogi

> Nie musi ciężko sie go nakąłdać

> aha, kolor autka jeśli to coś zmieni to szary (taki mysi)

Ja ostatnio woskuję auto Meguiars Gold class. Kosztuje w okolicach 90zł a wystarczy spokojnie na kilkanaście woskowań dużego sedana. Trwałe woski robi też Collinite.

Z wszelkich K2 czy innych turtle wax się wylecz. Nie warte to swojej ceny. Dużo roboty a później wosk idzie w kanał sick.gif

Napisano
  • Autor

> Ja ostatnio woskuję auto Meguiars Gold class. Kosztuje w okolicach 90zł a wystarczy spokojnie na

> kilkanaście woskowań dużego sedana. Trwałe woski robi też Collinite.

> Z wszelkich K2 czy innych turtle wax się wylecz. Nie warte to swojej ceny. Dużo roboty a później

> wosk idzie w kanał

no własnie szukam czegoś innego tylko tyle tego ze nie wiadomo co wybrac hehe

Napisano

> no własnie szukam czegoś innego tylko tyle tego ze nie wiadomo co wybrac hehe

Polecam to co sam stosowałem. Po prostu są łatwe w obsłudze. Inne renomowanych producentów też są spoko. Teraz już nie kosztuje to takich kroci jak jeszcze dwa-trzy lata temu.

Napisano
  • Autor

> Polecam to co sam stosowałem. Po prostu są łatwe w obsłudze. Inne renomowanych producentów też są

> spoko. Teraz już nie kosztuje to takich kroci jak jeszcze dwa-trzy lata temu.

a ten który Ty polecasz łatwy jest w nałożeniu?

Napisano

bardzo trwaly, wosk nie znika po kilku myciach aktywna piana ok.gif nawet przy czestym woskowaniu opakowanie starcza mi na 8-12mcy

c476

Napisano

> a ten który Ty polecasz łatwy jest w nałożeniu?

Bajecznie prosty. Z czasem sam wyrobisz swoją technikę i będzie robota szła szybko.

Jak chcesz mieć fajny trwały wosk na taki kolor to bierz colli. Nie wrócisz już do marketowego badziewia waytogo.gif

Napisano

Natty's Red Paste - jak ma być efekt, ale mniej trwałość.

Collinite 476 - jak ma być bardziej trwałość niż efekt.

Zależy też na jaki lakier (kolor) chcesz nakładać...

Przed woskiem warto zastosować cleaner...

Napisano

> bardzo trwaly, wosk nie znika po kilku myciach aktywna piana nawet przy czestym woskowaniu

> opakowanie starcza mi na 8-12mcy

> c476

też polecam - super jest ok.gif

Napisano

Jak już poprzednicy polecili to ja tylko potwierdzę:

Collinite no. 476 i w sumie bardzo tani bo niesamowicie wydajny.

Napisano

> Natty's Red Paste - jak ma być efekt, ale mniej trwałość.

> Collinite 476 - jak ma być bardziej trwałość niż efekt.

Mam Natty's Red na lato

Collinite 476 na zime .

.

Napisano

> witam

> Możecie polecić jakis wosk który będzię dobry i niezbyt drogi.

Dobry wosk nie może być tani tak jak te z supermarketu. Tani nie jest ani trwały ani wydajny. Za dobry wosk zapłacisz za opakowanie ok. 70-80 zł, ale za to starczy Ci na kilka lat. Ja podpisuję się pod tym co napisał pfikusny - za rozsądne pieniądze rozważałbym dwa woski - Collinite 476 i Poorboys World Nattys Paste Wax Red. Oba są bardzo dobre, opakowanie każdego z nich starczy Ci na bardzo długo, oba łatwo się nakładają. Poorboys trzyma się ok 2-3 m-ce. Collinite uchodzi za trwalszy i niektórzy polecają go na zimę.

Żeby woskowanie starczało na dłużej warto do mycia użyć dobrego szamponu, który nie zmywa wosku, a przed nakładaniem wosku, dobrze przygotować lakier.

Napisano

Też mam Reda na lato, świetny wosk. Alternatywa dla Coli jest jego brat COLLINITE 845. Moim zdaniiem łatwiejszy w pracy i obróbce a nie gorszy. Z troche tańszych polecam tego Sonaxa, naprawde im sie udał produkt i zaskakuje pozytywnie klik

Napisano

> witam

> Możecie polecić jakis wosk który będzię dobry i niezbyt drogi.

> Chodzi mi o taki wosk który będzie na samochodzie (znaczy tak fajnie woda będzie sie skrapalć no i

> łądnie bedzie samochó wyglądał) chociaż po 3-4 myciach na myjni bezdotykowej.

> Obecnie czasem sobie nałoże taki wosk nabłyszczający K2, co nakąłda się go a pózniej poleruje jak

> wyschnie, jednak on wytrzymuje 1-2 max mycia i efektu nie widać.

> Jakiego uzywacie?

> Nie musi być drogi

> Nie musi ciężko sie go nakąłdać

> aha, kolor autka jeśli to coś zmieni to szary (taki mysi)

nawet jeśli byś kupił nie wiadomo jaki wosk to na nic się to przyda jeśli nie przygotujesz odpowiednio lakieru przed woskowaniem. Jeśli nie masz na to czasu lub ci się nie chce to nie kupuj wosku bo to bezsensu.

Podstawa to dobry szampon, glinka, cleaner. Jak lakier zniszczony to coś do usuwania rys, ręcznie lub maszynowo. Cała ta zabawa to dość duży wydatek i czasochłonne zajęcie.

Napisano
  • Autor

> nawet jeśli byś kupił nie wiadomo jaki wosk to na nic się to przyda jeśli nie przygotujesz

> odpowiednio lakieru przed woskowaniem. Jeśli nie masz na to czasu lub ci się nie chce to nie

> kupuj wosku bo to bezsensu.

> Podstawa to dobry szampon, glinka, cleaner. Jak lakier zniszczony to coś do usuwania rys, ręcznie

> lub maszynowo. Cała ta zabawa to dość duży wydatek i czasochłonne zajęcie.

lakier mam w całkiem przyzwoitym stanie, nie jeden prawie nowy samochód mógłby sie zawstydzić cool.gif

Napisano

jeśli chcesz coś maksymalnie trwałego i nie specjalnie lubisz zabawę w detailing (wnioskuję, że nie za bardzo, skoro myjesz na bezdotykowych), to polecam nałożenie czegos w stylu cquartz, albo gtechniq c1.

CARPRO_CQUARTZ.jpg

13b573f760c8bdab07ff4ba85b0bd4d0_big.jpg

oba spokojnie leżą na lakierze ponad rok, ułatwiają mycie i generalnie auto dłużej jest czyste.

Napisano

> lakier mam w całkiem przyzwoitym stanie, nie jeden prawie nowy samochód mógłby sie zawstydzić

I pewnie powiesz, ze odbicie jakiejś świecącej lampy na lakierze jest bez refleksów?, a odbicie lustrzane? yikes.gif

Napisano

> Jak lakier zniszczony to coś do usuwania rys, ręcznie

> lub maszynowo. Cała ta zabawa to dość duży wydatek i czasochłonne zajęcie.

Eee - myślę, że to akurat niekoniecznie.

Tzn. - jeśli ktoś ma bakcyla - jak najbardziej, ale jeśli ktoś chce tylko zabezpieczyć lakier i dodać trochę "blasku" - może sobie korektę lakieru darować (przynajmniej do czasu kiedy załapie bakcyla grinser006.gif).

Glinka + usuwanie smoły - wypadałoby (chociaż raz do roku).

Cleaner (np. dodo) + wosk (np. coli) - kilka razy do roku i po krzyku.

Jak jeszcze zacznie myć szamponem, na dwa wiadra (a nie tylko na bezdotyku) to już będzie bardzo dobrze, a jak po tym myciu przeleci auto quik detailerem - to już będzie idealnie zlosnik.gif

Napisano

> Cleaner (np. dodo)

A co to?Rozumiem,ze to po myciu przed woskowaniem sie stosuje?

Napisano

> A co to?Rozumiem,ze to po myciu przed woskowaniem sie stosuje?

No wlasnie, chetnie sie dowiem - jakis konkretny produkt prosze polecic.

Napisano

> bardzo trwaly, wosk nie znika po kilku myciach aktywna piana nawet przy czestym woskowaniu

> opakowanie starcza mi na 8-12mcy

> c476

Polecam i ja ok.gif

Napisano

Ja stosowałem taki wosk w psikaczu firmy K2 po większym myciu, idealnie się to nakłada i i nie ma zacieków.

Napisano

> No wlasnie, chetnie sie dowiem - jakis konkretny produkt prosze polecic.

Polecam

300_300_productGfx_38965b1b279482615f73125fe0ceffcd.jpg

Lime Prime to lekkościerny cleaner, którego zadaniem jest przygotowanie podłoża pod wosk. Lime Prime użyty na padzie usuwa również hologramy , warstwę utlenionego lakieru, najdrobniejsze zarysowania. Jego zadaniem jest także oczyszczenie lakieru z użytych w przeszłości wosków. Wersja Lime Prime w przeciwieństwie do Lime Prime Lite zawiera dodatki ścierne które radzą sobie z drobnymi niedoskonałościami lakieru.

Na to wosk nattys red na lato

collinite no.476s na zime

Pozdrawiam

Napisano

> No wlasnie, chetnie sie dowiem - jakis konkretny produkt prosze polecic.

Czym jest cleaner - macie już ładnie wytłumaczone.

Tego Dodo też polecę, chociaż sam najczęściej używam: Meguiar's Ultimate Polish, na to #16, a na koniec Ultimate Quik Detailer zlosnik.gif

Napisano

> jeśli chcesz coś maksymalnie trwałego i nie specjalnie lubisz zabawę w detailing (wnioskuję, że nie

> za bardzo, skoro myjesz na bezdotykowych), to polecam nałożenie czegos w stylu cquartz, albo

> gtechniq c1.

> oba spokojnie leżą na lakierze ponad rok, ułatwiają mycie i generalnie auto dłużej jest czyste.

Stosowałeś? Bo mocno się zastanawiam nad takim rozwiązaniem hmm.gif

Napisano

> Stosowałeś? Bo mocno się zastanawiam nad takim rozwiązaniem

Tych na lakier jeszcze nie mialem okazji, ale na przedniej szybie mam gtechniq g1 i po roku dziala jak po nalozeniu.

Napisano

> jeśli chcesz coś maksymalnie trwałego i nie specjalnie lubisz zabawę w detailing (wnioskuję, że nie

> za bardzo, skoro myjesz na bezdotykowych), to polecam nałożenie czegos w stylu cquartz, albo

> gtechniq c1.

> oba spokojnie leżą na lakierze ponad rok, ułatwiają mycie i generalnie auto dłużej jest czyste.

nim to nałożysz samochód musi mieć lakier w idealnym niemal stanie - tj. bez rys, swrlii etc. czyli - wcześniejsza porządna korekta lakieru (a to kosztuje) to raz.

druga kwestia koszt- ok 200 pln za sam specyfik

po 3. samochód musi być wygrzewany przez kilka godzin lampami lub stać w suchym garażu przez ok 12-15 godz. w temp powyżej 15 stopni

moja rada- Ultimate Compound Megs-a na odświeżenie lakieru i pozbycie rysek no i Colli 476- tki zestaw ( za ok 100 pln) wystarczy na wiele lat- nie wyobrażam sobie jak taka puszka wystarczy na "kilka sedanów" niewiem.gif

Na jedno woskowanie idzie parę gramów- dosłownie- to czy "nalepisz więcej wosku" nie ma znaczenia dla trwałości czy efektu końcowego.

Napisano

> nim to nałożysz samochód musi mieć lakier w idealnym niemal stanie - tj. bez rys, swrlii etc. czyli

> - wcześniejsza porządna korekta lakieru (a to kosztuje) to raz.

> druga kwestia koszt- ok 200 pln za sam specyfik

> po 3. samochód musi być wygrzewany przez kilka godzin lampami lub stać w suchym garażu przez ok

> 12-15 godz. w temp powyżej 15 stopni

> moja rada- Ultimate Compound Megs-a na odświeżenie lakieru i pozbycie rysek no i Colli 476- tki

> zestaw ( za ok 100 pln) wystarczy na wiele lat- nie wyobrażam sobie jak taka puszka wystarczy

> na "kilka sedanów"

> Na jedno woskowanie idzie parę gramów- dosłownie- to czy "nalepisz więcej wosku" nie ma znaczenia

> dla trwałości czy efektu końcowego.

Masz całkowicie rację, ale czy każdy musi być od razu detailerem?

Kolega chce tylko jakiś lepszy wosk, więc sądzę, że wystarczy mu jeden AIO np:

to

Chciałem mojego tatę zarazić detailingiem - bez wyniku frown.gif Udało mi się tylko zamienić marketowe nonamy właśnie na tego meguiara. Powiem, że efekt jest dla zwykłego usera samochodu całkowicie wystarczający.

Kolega napisał, że niejeden samochód nie ma takiego lakieru jak jego stare audi, więc nie ma "profesjonalnego" podejścia do lakieru:)

Wydaje mi się, że co najwyżej niech dobrze umyje samochód, użyje jakiegoś odsmołowywacza i nałoży właśnie proponowane przeze mnie AIO.

Napisano

> Masz całkowicie rację, ale czy każdy musi być od razu detailerem?

> Kolega chce tylko jakiś lepszy wosk, więc sądzę, że wystarczy mu jeden AIO np:

> to

> Chciałem mojego tatę zarazić detailingiem - bez wyniku Udało mi się tylko zamienić marketowe

> nonamy właśnie na tego meguiara. Powiem, że efekt jest dla zwykłego usera samochodu całkowicie

> wystarczający.

> Kolega napisał, że niejeden samochód nie ma takiego lakieru jak jego stare audi, więc nie ma

> "profesjonalnego" podejścia do lakieru:)

> Wydaje mi się, że co najwyżej niech dobrze umyje samochód, użyje jakiegoś odsmołowywacza i nałoży

> właśnie proponowane przeze mnie AIO.

dlatego napisałem że CQ to przerost formy dla przeciętnego usera.

zaproponowany przeze mnie zestaw jest zupełnie wystarczający waytogo.gif

Napisano

A jakie macie opinie o Meguiar's Ultimate Quik Wax - syntetyczny wosk samochodowy?

Napisano
  • Autor

może troszke gorzej jak na tym pierwszym ale blizej jest do tego pierwszego zdjecia niż do drugiego zdecydowanie

Napisano

> może troszke gorzej jak na tym pierwszym ale blizej jest do tego pierwszego zdjecia niż do drugiego

> zdecydowanie

To albo ktoś wcześniej zrobił Ci korektę, albo nie wiesz o czym mówisz oslabiony.gif

Nie wierzę w kilkunastoletni lakier bez swirxów

Sprawdz lakier pod lampą i wtedy zobacz, czy wygląda jak po lewej, czy po prawej stronie zdjęcia

korekta-lakieru.JPG

Napisano
  • Autor

> To albo ktoś wcześniej zrobił Ci korektę, albo nie wiesz o czym mówisz

> Nie wierzę w kilkunastoletni lakier bez swirxów

> Sprawdz lakier pod lampą i wtedy zobacz, czy wygląda jak po lewej, czy po prawej stronie zdjęcia

jeszcze obejrze go dokładnie, ale serio mówie że napewno bliżej mu do tego po lewej jak po prawej, gdzieś jakieś ryski są ale nie takie jak na tym zdjeciu

Napisano

> Nie wierzę w kilkunastoletni lakier bez swirxów

Dzisiejsze lakiery mają swirle już po pierwszym dotykowym myciu zlosnik.gif Wiem bo sam tego doświadczyłem na nowym aucie.

Takie BTW pytanko do znawców detailingu:

Załóżmy że mamy pięcioletnie, zadbane auto z "nowoczesnym", miękkim lakierem. Przeprowadzamy na nim kompletny, wysokiej jakości detaling - mycie, glinkowanie, wszystkie sraty-taty, usuwanie rys, a na koniec dobry wosk. Auto wygląda lepiej niż nówka, swirli brak.

Jak długo taki efekt się utrzyma? Chodzi mi nie tyle o wosk, co o brak rzeczonych "swrili". Czy po kilku operacjach typu myjka ciśnieniowa + ręczne mycie jest szansa na utrzymanie pierwotnego efektu, czy też po każdym myciu trzeba by te swirle usuwać?

Napisano

Mam autko z 2009 roku z jesieni. W 2010 roku na jesieni dokonałem korekty lakieru przy użyciu SwirlX i potem Collinite 476. Mamy teraz wiosnę 2012 po drodze jakieś 4-5 razy dokładne mycie z glinkowaniem i collinite i właściwie trzeba by znowu puścić w ruch UC lub SwirlX zwłaszcza na błotnikach przednich.

Napisano

> Dzisiejsze lakiery mają swirle już po pierwszym dotykowym myciu Wiem bo sam tego doświadczyłem na

> nowym aucie.

> Takie BTW pytanko do znawców detailingu:

> Załóżmy że mamy pięcioletnie, zadbane auto z "nowoczesnym", miękkim lakierem. Przeprowadzamy na nim

> kompletny, wysokiej jakości detaling - mycie, glinkowanie, wszystkie sraty-taty, usuwanie rys,

> a na koniec dobry wosk. Auto wygląda lepiej niż nówka, swirli brak.

> Jak długo taki efekt się utrzyma? Chodzi mi nie tyle o wosk, co o brak rzeczonych "swrili". Czy po

> kilku operacjach typu myjka ciśnieniowa + ręczne mycie jest szansa na utrzymanie pierwotnego

> efektu, czy też po każdym myciu trzeba by te swirle usuwać?

najpierw bezdotyk, pozniej mycie na dwa wiadra, używanie dobrych mikrofibr przy polerowaniu wosku czy odswiezaniu QD - to efekt powinien się utrzymać długo. Na pewno po każdym myciu nie będzie konieczna korekta.

Jeśli masz lakier w kolorze czarnym to będzie to trudniejsze niż np. przy srebrnym.

Napisano

> najpierw bezdotyk, pozniej mycie na dwa wiadra, używanie dobrych mikrofibr przy polerowaniu wosku

> czy odswiezaniu QD - to efekt powinien się utrzymać długo. Na pewno po każdym myciu nie

> będzie konieczna korekta.

> Jeśli masz lakier w kolorze czarnym to będzie to trudniejsze niż np. przy srebrnym.

ja mam samochód czteroletni z bardzo delikatnym, miękkim niemetalicznym lakierem. Kolor czerwony. Jak wyglinkuję, wyczyszczę lakier, użyję swirlX i nałożę collinite, to jest nieźle. Ale już po pierwszym następnym myciu ręcznym (na dwa wiadra, delikatną gąbką z mikrofibry) swirle wracają. Ten lakier jest strasznie delikatny frown.gif

Napisano

> ja mam samochód czteroletni z bardzo delikatnym, miękkim niemetalicznym lakierem. Kolor czerwony.

> Jak wyglinkuję, wyczyszczę lakier, użyję swirlX i nałożę collinite, to jest nieźle. Ale już po

> pierwszym następnym myciu ręcznym (na dwa wiadra, delikatną gąbką z mikrofibry) swirle

> wracają. Ten lakier jest strasznie delikatny

..bo swirl X do tego nie służy - to był mój pierwszy produkt- dla mnie placebo.

Zrób Marku prawdziwą korektę lakieru, następnie cleaner politurka i wosk. Do mycia gąbka mikrofibrowa no i wiaderko z separatorem, co by nie podciągać piasku z dna.

przed myciem porządnie spłukać cały lakier i jakiś szampon markowy - chodzi o to aby nie ściągnąć wosku. Na myjniach aktywna piana powoduje zdjęcie całości naszej pracy.

Napisano

> ..bo swirl X do tego nie służy - to był mój pierwszy produkt- dla mnie placebo.

> Zrób Marku prawdziwą korektę lakieru, następnie cleaner politurka i wosk. Do mycia gąbka

> mikrofibrowa no i wiaderko z separatorem, co by nie podciągać piasku z dna.

> przed myciem porządnie spłukać cały lakier i jakiś szampon markowy - chodzi o to aby nie ściągnąć

> wosku. Na myjniach aktywna piana powoduje zdjęcie całości naszej pracy.

Dokładnie, swirlx ma wypełniacze a taki UC już nie. Więc po swirlxie przez jakiś czas utrzymuje się efekt pasty, a nie efekt gładkiego lakieru.

Ale widzę, że zrobił się offtopic.gif

Napisano

> Dokładnie, swirlx ma wypełniacze a taki UC już nie. Więc po swirlxie przez jakiś czas utrzymuje się

> efekt pasty, a nie efekt gładkiego lakieru.

> Ale widzę, że zrobił się

Z tego co mi wiadomo UC tez ma wypełniacze dlatego lecimy IPA aby zobaczyc co usunął a co wypełnił. Co do tematu rys nie ma bata nie uniknie sie ich nawet myjac na dwa wiadra. Ale bedzie ich duuuzo mniej. Jedyna recepta na całkowity ich brak to niemycie auta grinser006.gif

Napisano

> A jakie macie opinie o Meguiar's Ultimate Quik Wax - syntetyczny wosk samochodowy?

Jak sama nazwa wskazuje, jest to Quick Wax. W zeszlym roku kupilem, idealnie nadaje sie do odswiezenia wygladu auta po myciu, gdy nie chce nam sie nakladac wosku od nowa, baaaaaardzo latwo sie naklada i poleruje, a przy tym efekt jest calkiem ladny (mam nalozony NXT i odswiezam go tym woskiem).

Napisano

> ..bo swirl X do tego nie służy - to był mój pierwszy produkt- dla mnie placebo.

> Zrób Marku prawdziwą korektę lakieru, następnie cleaner politurka i wosk. Do mycia gąbka

> mikrofibrowa no i wiaderko z separatorem, co by nie podciągać piasku z dna.

> przed myciem porządnie spłukać cały lakier i jakiś szampon markowy - chodzi o to aby nie ściągnąć

> wosku. Na myjniach aktywna piana powoduje zdjęcie całości naszej pracy.

co masz na myśli pisząc "prawdziwą korektę lakieru"?

Napisano

> ja mam samochód czteroletni z bardzo delikatnym, miękkim niemetalicznym lakierem. Kolor czerwony.

> Jak wyglinkuję, wyczyszczę lakier, użyję swirlX i nałożę collinite, to jest nieźle. Ale już po

> pierwszym następnym myciu ręcznym (na dwa wiadra, delikatną gąbką z mikrofibry) swirle

> wracają. Ten lakier jest strasznie delikatny

CARPRO_CQUARTZ.jpg

zlosnik.gif

Napisano

> co masz na myśli pisząc "prawdziwą korektę lakieru"?

Prawdziwa - tj maszyna polerska odpowiedni zestaw padów ( twardy średni i finish) i past aby ryski usunąć a nie zamaskować!!

Polecam Megsa z seri profesionalnej

lub np Meznerny FG 500, PF 2500 i SF 4000 - później IPA cleaner, politurka i wosk- wówczas zobaczysz prawdziwy lakier

wrzuć foto pod słońce np maski będzie łatwiej doradzić ok.gif

Napisano

Widzę, że są tu ludzie którzy mają pojęcie w sprawach kosmetyki lakieru wink.gif

Kompletuje zestaw do polerki, miałem zamiar wypolerować maszynowo samochód i położyć jakiś lepszy wosk. Czy po polerce tez musze użyć cleanera?

Co polecacie do czarnego metalica, chodzi o pasty polerskie + wosk na koniec? U mnie jest pełno delikatnych rysek + swirle

Napisano

> Widzę, że są tu ludzie którzy mają pojęcie w sprawach kosmetyki lakieru

> Kompletuje zestaw do polerki, miałem zamiar wypolerować maszynowo samochód i położyć jakiś lepszy

> wosk. Czy po polerce tez musze użyć cleanera?

> Co polecacie do czarnego metalica, chodzi o pasty polerskie + wosk na koniec? U mnie jest pełno

> delikatnych rysek + swirle

ile chcesz przeznaczyc $ ?

Napisano

Wiem, że muszę kupić conamniej dwa pady + dwie pasty no i myślałem, że wosk i koniec. A tu jeszcze jakieś rzeczy trzeba żeby było profi zlosnik.gif

Wolę dołożyć 100zł żeby było tak jak powinno być ok.gif Oczywiście nie chcę wydać kasy na jak najdroższe kosmetyki

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.