Napisano 13 Października 201312 lat Które rozwiązanie lepsze: a- wosk koloryzujący b- wosk w kostce i dlaczego?
Napisano 13 Października 201312 lat > Które rozwiązanie lepsze: > a- wosk koloryzujący > b- wosk w kostce > i dlaczego? Nic nie wiadomo o co Ci chodzi, co chcesz zrobić, co ma być lepsze? Wejdź sobie na http://forum.kosmetykaaut.pl/ albo u nas jest podpięty temat z kosmetykami. z wosków ja używam polecanego mi przez kolegę Meguiar's 16 (mirror glaze) i sobie chwalę
Napisano 13 Października 201312 lat Mycie - z brudu Glinka - wyczyszczenie lakieru z smoły , żywić i innych osadów. Pre-Wax Cleaner - dalsze czyszczenie lakieru z polerowaniem i korektą, przygotowanie pod wosk. Wosk/Sealant - zabezpieczenie lakieru.
Napisano 13 Października 201312 lat Autor > Mycie - z brudu > Glinka - wyczyszczenie lakieru z smoły , żywić i innych osadów. > Pre-Wax Cleaner - dalsze czyszczenie lakieru z polerowaniem i korektą, przygotowanie pod wosk. > Wosk/Sealant - zabezpieczenie lakieru. Pytanie było: jaki wosk?
Napisano 13 Października 201312 lat > Które rozwiązanie lepsze: > a- wosk koloryzujący > b- wosk w kostce > i dlaczego? Koloryzujący w kostce
Napisano 13 Października 201312 lat > Zymöl Glasur Myślę, że jak ktoś kombinuje z woskiem koloryzującym to nie jest przygotowany psychicznie na cenę zymöl'a
Napisano 13 Października 201312 lat > Myślę, że jak ktoś kombinuje z woskiem koloryzującym to nie jest przygotowany psychicznie na cenę > zymöl'a I nie wie co to woskowanie
Napisano 13 Października 201312 lat > I nie wie co to woskowanie Ale chyba nawet najgorszy wosk jest lepszy, niż nic?
Napisano 13 Października 201312 lat > Myślę, że jak ktoś kombinuje z woskiem koloryzującym to nie jest przygotowany psychicznie na cenę > zymöl'a tani nie jest, ale starcza na lata
Napisano 13 Października 201312 lat > Ale chyba nawet najgorszy wosk jest lepszy, niż nic? Na pewno poprawia samopoczucie właściciela pojazdu. Zawsze można kupić testery za nie duże pieniądze które starczą na kilka razy.
Napisano 13 Października 201312 lat > Ale chyba nawet najgorszy wosk jest lepszy, niż nic? Tylko trzeba go odpowiednio nałożyć. Jak to zrobisz źle i jednocześnie używasz dziadowskich szamponów, to przy kolejnym myciu wosku nie masz.
Napisano 13 Października 201312 lat > Tylko trzeba go odpowiednio nałożyć. Jak to zrobisz źle i jednocześnie używasz dziadowskich > szamponów, to przy kolejnym myciu wosku nie masz. Ulubiony przez wielu kierowców szampun czyli płyn do naczyń
Napisano 13 Października 201312 lat > Ulubiony przez wielu kierowców szampun czyli płyn do naczyń Czyli nad wyraz mocny detergent. Wystarczy, żeby zmyć nawet solidnie położoną warstwę najlepszego wosku.
Napisano 13 Października 201312 lat > Ale chyba nawet najgorszy wosk jest lepszy, niż nic? Tylko, ze to cos co ma w nazwie "koloryzujacy" czy "w kostce" to nawet kolo wosku nie stalo
Napisano 13 Października 201312 lat > Dobre to jest. Mycie auta po tym wosku to bajka, gąbka sama leci
Napisano 14 Października 201312 lat > Collinite Ta puszka na ile aplikacji (średnio) może wystarczyć?
Napisano 14 Października 201312 lat > Ta puszka na ile aplikacji (średnio) może wystarczyć? Duzo. ja juz 3 razy woskowalem i większego ubytku nie zauwazylem
Napisano 14 Października 201312 lat > Ta puszka na ile aplikacji (średnio) może wystarczyć? Policz sobie. Detailerzy z dużą wprawą, są w stanie na średnie auto zużyć 1,5-2g. Ktoś bez doświadczenia, niech nawet zużyje 15g.
Napisano 14 Października 201312 lat > Policz sobie. Detailerzy z dużą wprawą, są w stanie na średnie auto zużyć 1,5-2g. Ktoś bez > doświadczenia, niech nawet zużyje 15g. Dzięki koledzy za szczegółowe odpowiedzi.
Napisano 14 Października 201312 lat > Tenzi Tenzon 3 lub 4 są godne polecenia? Moim skromnym zdaniem nie
Napisano 14 Października 201312 lat > Moim skromnym zdaniem nie Dlaczego? Co można zastosować w zamian, w podobnej cenie. Chętnie kupiłbym polecany Zymöl Glasur, ale według mnie 400zł to zbyt dużo. Nawet przy założeniu, że preparat starczy mi do końca życia Mniejszych opakowań nie znalazłem.
Napisano 14 Października 201312 lat > Dlaczego? > Co można zastosować w zamian, w podobnej cenie. > Chętnie kupiłbym polecany Zymöl Glasur, ale według mnie 400zł to zbyt dużo. Nawet przy założeniu, > że preparat starczy mi do końca życia Mniejszych opakowań nie znalazłem. A czego oczekujesz od tego typu zabezpieczenia?
Napisano 14 Października 201312 lat Trudno określić moje oczekiwania. Posłużę się raczej ogólnikami Chciałbym, żeby samochód mniej się brudził, lakier wyglądał efektowniej (większy połysk i głębia koloru), mam nadzieję, ze zapewni to ochronę lakieru w okresie zimowym. Chciałbym, żeby powłoka utrzymała się na lakierze przez 2-3 miesiące (mycie co 2-3 tygodnie).
Napisano 14 Października 201312 lat > Trudno określić moje oczekiwania. Posłużę się raczej ogólnikami > Chciałbym, żeby samochód mniej się brudził, lakier wyglądał efektowniej (większy połysk i głębia > koloru), mam nadzieję, ze zapewni to ochronę lakieru w okresie zimowym. > Chciałbym, żeby powłoka utrzymała się na lakierze przez 2-3 miesiące (mycie co 2-3 tygodnie). Przy dobrze przygotowanym lakierze każdy wymieniony tyle wytrzyma.
Napisano 14 Października 201312 lat > Trudno określić moje oczekiwania. Posłużę się raczej ogólnikami > Chciałbym, żeby samochód mniej się brudził, lakier wyglądał efektowniej (większy połysk i głębia > koloru), mam nadzieję, ze zapewni to ochronę lakieru w okresie zimowym. > Chciałbym, żeby powłoka utrzymała się na lakierze przez 2-3 miesiące (mycie co 2-3 tygodnie). W takim razie kup coś z trójcy wosków: Collinite #476, Meguiar's #16 lub Finisk Kare 1000P. Bardzo trwale, syntetyczne woski. Duże puszki tych wosków są w cenie 60-80zł i będzie ładnie
Napisano 14 Października 201312 lat > W takim razie kup coś z trójcy wosków: Collinite #476, Meguiar's #16 lub Finisk Kare 1000P. Bardzo > trwale, syntetyczne woski. Duże puszki tych wosków są w cenie 60-80zł i będzie ładnie Jak się ma FK1000P do Collinite 476 ? Collinite miałem - był ok (nakładanie, efekt i trwałość), z FK miałem PinkWax (efekt zajefajny, ale trwałość taka sobie - kupiłem tester). Lakier czarny metalik, w stanie takim sobie.
Napisano 14 Października 201312 lat No to jeszcze dwa pytania (w tym jedno ponowione): Dlaczego nie Tenzi? - z ciekawości Czy przygotować lakier po umyciu do woskowania?
Napisano 14 Października 201312 lat > Jak się ma FK1000P do Collinite 476 ? Collinite miałem - był ok (nakładanie, efekt i trwałość), z > FK miałem PinkWax (efekt zajefajny, ale trwałość taka sobie - kupiłem tester). Lakier czarny > metalik, w stanie takim sobie. FK jest minimalnie tlustszy- latwiej sie naklada, spolerowanie na podobnym poziomie. Efekt ladny Trwalosc podobna z plusem dla FK.
Napisano 14 Października 201312 lat > No to jeszcze dwa pytania (w tym jedno ponowione): > Dlaczego nie Tenzi? - z ciekawości Nie neguje Tenziego jako firmy. Koszystam z ich produktow, konkretnie z tych, ktore dzialaja i sa po prosytu na rynku konkurencyjne. Preparaty Tenziego, ktore podales ani niedaja nic lepszego zabezpieczenia, trwalosc gorsza od podanych przeze mnie woskow, a sama aplikacja zblizona, ale tez z + dla woskow. > Czy przygotować lakier po umyciu do woskowania? Najlepiej uzyc glinki lakierniczej do usuniecia osadow (mozna sie wspomoc praparatami typu tar&glue remover i preparatami typu iron off), potem najlepiej cleaner pod wosk i samo woskowanie. Od biedy zrobic samo glinkowanie, odtluscic lakier za pomoca IPA (1:1 z woda destylowana) i woskowac
Napisano 14 Października 201312 lat > Od biedy zrobic samo glinkowanie, odtluscic lakier za pomoca IPA (1:1 z woda destylowana) i > woskowac I to mu na początek wystarczy, zwłaszcza jak wybierze Finish Kare 1000p. Ważne jest po woskowaniu, by nie myć auta byle guanowymi szamponami z marketu. Takie szampony, jak już pisałem w innym poście, są silnymi detergentami - po ich użyciu szlag trafia warstwę wosku na lakierze. Warto wybrać coś porządnego, np. Meguiars Gold Class lub podobny z neutralnym Ph.
Napisano 14 Października 201312 lat > I to mu na początek wystarczy, zwłaszcza jak wybierze Finish Kare 1000p. > Ważne jest po woskowaniu, by nie myć auta byle guanowymi szamponami z marketu. Takie szampony, jak > już pisałem w innym poście, są silnymi detergentami - po ich użyciu szlag trafia warstwę wosku > na lakierze. Warto wybrać coś porządnego, np. Meguiars Gold Class lub podobny z neutralnym Ph. A jak to zrobić korzystając z myjni na stacji ? Takiej bezdotykowej, znaczy "karcher"
Napisano 14 Października 201312 lat > A jak to zrobić korzystając z myjni na stacji ? > Takiej bezdotykowej, znaczy "karcher" Z reguły mycie ręczne jest zakazane - boją się, że nalejesz sobie do wiadra wody z mikroproszkiem bezpośrednio z lancy. Tym na bank porysowałbyś/zmatowiłbyś lakier. Na zaprzyjaźnionej stacji możesz próbować dogadywać się z obsługą - przyjeżdżasz z własnymi wiadrami, szamponem, itp. i wodę do mycia i płukania gąbki/rękawicy nabierasz sobie z kranu w WC stacji (zakładam, że to myjnia przy stacji paliw), a myjki ciśnieniowej używasz tylko do wstępnego i końcowego spłukania. Czy Ci się uda? Nie wiem, próbuj.
Napisano 15 Października 201312 lat MavGT, Kenickie - dzięki za rady. Skompletuję sobie zestaw kosmetyków bazując na Waszych zaleceniach. Poprzedni samochód myłem samą wodą, czasami (o zgrozo!) wodą z płynem do naczyń To karygodne postępowanie miało miejsce naprawdę sporadycznie Ostatnie mycia poprzedniego i wszystkie obecnego auta są już przeprowadzane z użyciem szamponu (w tej chwili Sonax, ale chyba sięgnę po coś innego, akurat się kończy). Przyswoiłem kilka zaleceń znalezionych tutaj (np. mycie na dwa wiadra). Mam nadzieję, że lakier będzie długo w dobrej kondycji.
Napisano 15 Października 201312 lat W firmie, która zajmuje się autodetailingiem powiedziano mi, żeby myć auto szamponem o neutralnym PH, żeby nie był kwaśny ani zasadowy (chyba). Mam szampon NIGRIN, skąd mam wiedzieć jaki ma odczyn jeśli na opakowaniu nie jest napisane?
Napisano 15 Października 201312 lat > Policz sobie. Detailerzy z dużą wprawą, są w stanie na średnie auto zużyć 1,5-2g. Ktoś bez > doświadczenia, niech nawet zużyje 15g. Dałem bratu takie colli do wywoskowania e30 oddając mi puszkę był zadowolony, że oszczędzał a z puszki ubyło 50g Generalnie przy nakładaniu wosku powinno się kierować zasadą - im mniej tym lepiej
Napisano 15 Października 201312 lat > Z reguły mycie ręczne jest zakazane - boją się, że nalejesz sobie do wiadra wody z mikroproszkiem > bezpośrednio z lancy. Tym na bank porysowałbyś/zmatowiłbyś lakier. Próbowałeś kiedyś nalać czegokolwiek z takiej myjki do wiadra? Mi się nie udało więcej jak 2 litry, później ciśnienie wywala wszystko do góry. Często myjnie ręczne mają stanowiska do mycia samoobsługowego, dają wszystko, ale nie zalecam z tego korzystać oprócz wody
Napisano 15 Października 201312 lat > W firmie, która zajmuje się autodetailingiem powiedziano mi, żeby myć auto szamponem o neutralnym > PH, żeby nie był kwaśny ani zasadowy (chyba). Mam szampon NIGRIN, skąd mam wiedzieć jaki ma > odczyn jeśli na opakowaniu nie jest napisane? Kupic mozna paski do mierzenia odczynu ph. A skoro nie jest napisane jakie ph ma szampon to z duza doza prawdopodobienstwa mozna sprawdzic, ze nie jest neutralne.
Napisano 15 Października 201312 lat > Pytanie było: jaki wosk? polecam Zymol Glasur - na W108 mam go juz 2 rok i jest ok
Napisano 15 Października 201312 lat > polecam Zymol Glasur - na W108 mam go juz 2 rok i jest ok Kupiłbym, gdyby były mniejsze opakowania. Wiem, że taka puszka starczy mi na dłuuuugie lata. Nie chcę jednak płacić jednorazowo 400zł.
Napisano 15 Października 201312 lat > Kupiłbym, gdyby były mniejsze opakowania. > Wiem, że taka puszka starczy mi na dłuuuugie lata. > Nie chcę jednak płacić jednorazowo 400zł. Swietnym wyborem na zime jest Zymol Titanium- ale to i tak 300zl.
Napisano 15 Października 201312 lat > Swietnym wyborem na zime jest Zymol Titanium- ale to i tak 300zl. Też trochę za dużo. Za 200-250 chcę zestawić komplet (szampon, oczyszczacz, wosk, coś do skóry - lub raczej "skóry", szmatki, aplikator). Uważam że w moim przypadku to i tak ogromny postęp: najpierw - przez długie lata - było mycie samą wodą, czasami wodą z płynem do naczyń, od niedawna stosuję szampon, jak teraz dojdzie wosk to już będzie zupełny inny świat Nawet jeśli to będzie wosk za 60-70zł.
Napisano 15 Października 201312 lat > Też trochę za dużo. > Za 200-250 chcę zestawić komplet (szampon, oczyszczacz, wosk, coś do skóry - lub raczej "skóry", > szmatki, aplikator). > Uważam że w moim przypadku to i tak ogromny postęp: najpierw - przez długie lata - było mycie samą > wodą, czasami wodą z płynem do naczyń, od niedawna stosuję szampon, jak teraz dojdzie wosk to > już będzie zupełny inny świat Nawet jeśli to będzie wosk za 60-70zł. Za 60-70pln kupisz całkiem dobry wosk, ale jak już zacząłeś i się w to wkręcisz to gwarantuję Ci, że tej zakupionej teraz puszki nie zużyjesz do końca a już będziesz szukał czegoś nowego
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.