Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pytanko na szybko - stłuczka

Featured Replies

Napisano

hej koledzy mam pytanko

miałem kolizję wyprzedzałem jak na zdjęciu mój pojazd B

nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić i w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i trochę w bok

czyja wina?

53a8ce0f0fea.jpg

Napisano

> hej koledzy mam pytanko

> miałem kolizję wyprzedzałem jak na zdjęciu mój pojazd B

> nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić i w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i

> trochę w bok

> czyja wina?

Raczej tego, który zmieniał pas.

A co na to Policja?

Napisano
  • Autor

> Raczej tego, który zmieniał pas.

> A co na to Policja?

nie było policji, pani z auta A stwierdziła ze to bez sensu jak sobie oświadczenia napiszemy, niby napisałem ze podczas wyprzedzania ja zaczepiłem ale teraz nie jestem pewien swojej winy

Napisano

A to było skrzyżowanie? Czy Pani na posesje skręcała?

Krawiec

Napisano

> nie było policji, pani z auta A stwierdziła ze to bez sensu jak sobie oświadczenia napiszemy, niby

> napisałem ze podczas wyprzedzania ja zaczepiłem ale teraz nie jestem pewien swojej winy

Jeśli to nie było skrzyżowanie, to ewidentnie wina pani.

Jeśli skrzyżowanie, to też wina pani, przynajmniej częściowa. zlosnik.gif

Tym bardziej, że to ona wjechała w bok Twojego auta.

Ubezpieczyciel może wniknie w sytuację.

Napisano
  • Autor

ta Pani z auta A skręcała do "biedronki" zlosnik.gif skrzyżowania tam nie było tylko wjazd do biedronki

Napisano

> ta Pani z auta A skręcała do "biedronki" skrzyżowania tam nie było tylko wjazd do biedronki

w takim razie bezsprzecznie jej wina. Bo zakazu wyprzedzania/linii podwójnej ciągłej jak rozumiem nie było?

Napisano
  • Autor

> w takim razie bezsprzecznie jej wina. Bo zakazu wyprzedzania/linii podwójnej ciągłej jak rozumiem

> nie było?

nie nie było

Napisano

> hej koledzy mam pytanko

> miałem kolizję wyprzedzałem jak na zdjęciu mój pojazd B

> nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić i w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i

> trochę w bok

> czyja wina?

Wygląda na winę pani.Gdzie w Krk to skrzyżowanie?Swoją drogą piękny rysunek,nie myślałeś żeby zając się tym na poważnie(rysowanie) hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Wygląda na winę pani.Gdzie w Krk to skrzyżowanie?Swoją drogą piękny rysunek,nie myślałeś żeby zając

> się tym na poważnie(rysowanie)

to nie było w krakowie

wiesz... od młodzieńczych lat rysowanie mi najlepiej wychodziło i przerodziło się to w moją pasję

Napisano

> Jeśli to nie było skrzyżowanie, to ewidentnie wina pani.

Skąd ta pewność? blush.gif

Przecież decydujące tu jest, kto rozpoczął wcześniej sygnalizację manewru/manewr. hmm.gif

Napisano

> Skąd ta pewność?

> Przecież decydujące tu jest, kto rozpoczął wcześniej sygnalizację manewru/manewr.

Quote:

w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i trochę w bok


Napisano

Jeżeli jest to droga dwukierunkowa, to niestety twoja wina. Przy wyprzedzaniu nie zachowałeś szczególnej ostrożności i nie ustąpiłeś pojazdowi wykonującemu manewr skrętu w lewo.

Napisano

> czyja wina?

Jeżeli pojazd miał włączony kierunkowskaz (sygnalizował zamiar skrętu) to Twoja wina, bo nie zachowałeś należytej ostrożności.

Napisano

> Quote:

> w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i trochę w bok

Art. 24. K.D.

1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:

(...)

3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

Napisano

> hej koledzy mam pytanko

> miałem kolizję wyprzedzałem jak na zdjęciu mój pojazd B

> nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić i w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i

> trochę w bok

> czyja wina?

Teraz to loteria. Na miejscu wiele zależałoby od oceny sytuacji, bo mogło być:

1. Jedziesz sobie, wyprzedzasz jadące wolniej samochody, nagle jeden ni z tego ni z owego, sru Ci w bok, bo baba sobie przypomniała, że miała jeszcze bułki w Biedronie kupić.

2. Kobieta chce skręcić jak bóg przykazał, zwalnia, auto za nią też, Tobie się nie podoba, myślisz że wyprzedzisz te ofermy i pojedziesz dalej a tu niespodzianka, bo nie zwalniali bez powodu.

Założę się, że dokładnie takie dwie wersje usłyszy ubezpieczyciel. hahaha.gif

A morał z tej sytuacji jest taki, że wyprzedzanie więcej niż jednego auta za jednym zamachem to niezbyt mądry manewr.

Napisano
  • Autor

> Jeżeli pojazd miał włączony kierunkowskaz (sygnalizował zamiar skrętu) to Twoja wina, bo nie

> zachowałeś należytej ostrożności.

po pierwsze nie było widać, po drugie nawet gdyby to kto to teraz udowodni?

Napisano

> hej koledzy mam pytanko

> miałem kolizję wyprzedzałem jak na zdjęciu mój pojazd B

> nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić i w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i

> trochę w bok

> czyja wina?

skoro ona Ciebie uderzyla w bok, czyli ona zaczela skrecac w momencie gdy Ty byles równo z nią obok niej... to by wskazywało na jej wine, rozpoczela manewr skretu w momencie gdy była wyprzedzana przez inny pojazd...

ale z drugiej strony - jak napisali inni nizej - gdy już wcześniej sygnalizowala zamiar skretu to Ty nie miałeś prawa wyprzedzać...

wiec ciężko to jednoznacznie ocenic...

Napisano

> Art. 24. K.D.

> 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:

> (...)

> 3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania

> innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

Jest jeszcze inny:

Quote:

Art. 22

1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

(...)

4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.


Obronienie "zachowania szczególnej ostrożności" w przypadku wjechania w bok samochodu wyprzedzającego jest IMO niemożliwe, bo świadczy o absolutnym niepatrzeniu w lusterka. No chyba, że wyprzedzający ma drugą prędkość kosmiczną - ale wtedy nie mamy do czynienia ze stłuczką, a z wypadkiem i nie z "puknięciem", a z wyrwaniem zawieszenia i latającymi szczątkami samochodów (a raczej całymi samochodami).

Napisano

> Jest jeszcze inny:

> Quote:

> Art. 22

> 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem

> szczególnej ostrożności.

> (...)

> 4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa

> pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na

> ten pas z prawej strony.

> Obronienie "zachowania szczególnej ostrożności" w przypadku wjechania w bok samochodu

> wyprzedzającego jest IMO niemożliwe, bo świadczy o absolutnym niepatrzeniu w lusterka.

A dlaczego nie obronienie zasygnalizowania zamiaru zmiany kierunku ruchu? cfaniaczek.gif

Dla jasności - nie podjąłbym się rozstrzygnięcia czyja wina na podstawie takiego opisu. ok.gif

Dziwię się tylko stwierdzeniom "ewidentnej winy". ok.gif

Napisano

> A dlaczego nie obronienie zasygnalizowania zamiaru zmiany kierunku ruchu?

> Dla jasności - nie podjąłbym się rozstrzygnięcia czyja wina na podstawie takiego opisu.

> Dziwię się tylko stwierdzeniom "ewidentnej winy".

Z opisu (jeśli oddaje prawdziwe okoliczności) jasno wynika wina pani zmieniającej pas ruchu.

Napisano

> Z opisu (jeśli oddaje prawdziwe okoliczności) jasno wynika wina pani zmieniającej pas ruchu.

A gdzie doczytałeś o sygnalizacji zmiany kierunku? cfaniaczek.gif

Bo ja tam widze:

Quote:

nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić


Napisano

> Teraz to loteria. Na miejscu wiele zależałoby od oceny sytuacji, bo mogło być:

> 1. Jedziesz sobie, wyprzedzasz jadące wolniej samochody, nagle jeden ni z tego ni z owego, sru Ci w

> bok, bo baba sobie przypomniała, że miała jeszcze bułki w Biedronie kupić.

> 2. Kobieta chce skręcić jak bóg przykazał, zwalnia, auto za nią też, Tobie się nie podoba, myślisz

> że wyprzedzisz te ofermy i pojedziesz dalej a tu niespodzianka, bo nie zwalniali bez powodu.

> Założę się, że dokładnie takie dwie wersje usłyszy ubezpieczyciel.

> A morał z tej sytuacji jest taki, że wyprzedzanie więcej niż jednego auta za jednym zamachem to

> niezbyt mądry manewr.

Jeśli to baba prowadziła to stawiam iż mogła zatrzymać się bez kierunku etc nie raz już widziałem taki mistrzynie które wciśnie hamulec i stoi w miejscu zlosnik.gif

Napisano

> po pierwsze nie było widać, po drugie nawet gdyby to kto to teraz udowodni?

Ona. Mogła mieć kamerkę. Może nagrało się "pykanie" przerywacza kierunkowskazu. Jeśli tak było i pani miała odpowiednio wcześniej włączony kierunek, to wina będzie tego, który wyprzedzał 2 pojazdy.

Napisano

> A dlaczego nie obronienie zasygnalizowania zamiaru zmiany kierunku ruchu?

A jesli kolega jako piewszy wlaczyl lewy kierunek, to on byl "w prawie". To jest slowo przeciw slowu. A nieustapienie jest ewidentne. Co innego, gdyby to kolega wjechal w bok skrecajacego auta - to bylaby inna sytuacja.

> Dla jasności - nie podjąłbym się rozstrzygnięcia czyja wina na podstawie takiego opisu.

> Dziwię się tylko stwierdzeniom "ewidentnej winy".

Oczywiscie masz prawo w takiej sytuacji sie nie zgodzic z takim rozstrzygnieciem i nie przyjac ewentualnego mandatu. Jestem tylko ciekaw jak w sadzie obronisz wjechanie w bok samochodu, ktory zdazyl wyjechac zza Ciebie, zmienic pas i zrownal sie z Toba. Ty miales do pokonania 1m, on minimum 20 (wszystko toczy sie przy predkosciach typowo miejskich, wiec "nagle pojawienie sie wyprzedzajacego" odpada). Powodzenia ok.gif

Napisano

> A gdzie doczytałeś o sygnalizacji zmiany kierunku?

> Bo ja tam widze:

> Quote:

> nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić

Bez znaczenia.

W momencie zderzenia pan już był dalej niż pani, a paniusia zmieniała pas ruchu i walnęła go w bok.

Napisano

> hej koledzy mam pytanko

> miałem kolizję wyprzedzałem jak na zdjęciu mój pojazd B

> nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić i w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i

> trochę w bok

> czyja wina?

kolega w identycznej sytuacji miał współwinę

Napisano
  • Autor

pytam dlatego że babka zgłosiła szkodę do mojego oc, i się zastanawiam czy zgłosić do swojego, choć auto już naprawiłem tzn spolerowałem bo ja dostałem w koło a ona ma urwany zderzak i błotnik, tylko zastanawiam się bo czego ja mam być winny? i bulić wyższą składkę?

Napisano

> ... w co najwyżej podobnej sytuacji

w bardzo podobnej skromny.gif

Napisano

> W momencie zderzenia pan już był dalej niż pani, a paniusia zmieniała pas ruchu i walnęła go w bok.

W momencie zderzenia pan wyprzedzał w sposób niedozwolony samochód sygnalizujący zamiar skrętu w lewo. Bo taki samochód można wyprzedzać tylko po prawej.

Tylko coś mi nie pasuje w tym obrazku. Spodziewałbym się tam przynajmniej kawałka ciągłej co przypieczętowałoby winę wyprzedzającego.

Napisano

> W momencie zderzenia pan wyprzedzał w sposób niedozwolony samochód sygnalizujący zamiar skrętu w

> lewo. Bo taki samochód można wyprzedzać tylko po prawej.

W momencie zderzenia pani niezachowujac szczegolnej ostroznosci podczas wykonywania manewru zmiany pasa i kierunku ruchu nie ustapila pierwszenstwa pojazdowi znajdujacemu sie na pasie ruchu, na ktory wjezdzala. W wyniku tego spowodowala kolizje, uderzajac w bok prawidlowo wyprzedzajacego ja pojazdu.

> Tylko coś mi nie pasuje w tym obrazku. Spodziewałbym się tam przynajmniej kawałka ciągłej co

> przypieczętowałoby winę wyprzedzającego.

Poki co to brak linii przypieczetowuje wine pani skrecajacej. Kierowca mial prawo wyprzedzac w tym miejscu, pani miala obowiazek ustapic pierwszenstwa pojazdowi znajdujacemu sie na pasie, na ktory zamierzala wjechac. Dodatkowo wjazd w bok oznacza, ze nie spojrzala nawet w lusterko. O winie wyprzedzajacego moznaby dyskutowac, gdyby wjechal on w bok auta, ktore juz wykonywalo skret. Ewentualnie gdyby sytuacja miala miejsce na skrzyzowaniu. Oczywiscie zawsze moga byc dodatkowe okolicznosci, jednak trudno mi sobie wyobrazic, jak mozna sie wybronic z uderzenia w bok samochodu wyprzedzajacego przy malych predkosciach.

Napisano

> auto już naprawiłem tzn spolerowałem bo ja dostałem w koło

Po uderzeniu w koło bolid dalej jedzie prosto? Kierownica również prosto? No chyba że była już przekoszona przed kaboom... grinser006.gif

Napisano

> napisałem ze podczas wyprzedzania ja zaczepiłem

No wlasnie, bylo sie raczej nie przyznawac..

Napisano

> niby

> napisałem ze podczas wyprzedzania ja zaczepiłem ale teraz nie jestem pewien swojej winy

Ale, że niby jak zaczepiłeś? Mógłbyś zaczepić zjeżdżając już na swój pas, ale to byś zaczepił tylnym kołem, lub ogólnie - tyłem swojego auta. A pisałeś, że dostałeś w przednie koło i bok.

Napisano

> Ale, że niby jak zaczepiłeś? Mógłbyś zaczepić zjeżdżając, ale to byś zaczepił tylnym kołem, lub

> ogólnie - tyłem swojego auta. A pisałeś, że dostałeś w przednie koło i bok.

No wlasnie. Ona w niego uderzyla, a nie on.

Napisano
  • Autor

> W momencie zderzenia pan wyprzedzał w sposób niedozwolony samochód sygnalizujący zamiar skrętu w

> lewo. Bo taki samochód można wyprzedzać tylko po prawej.

> Tylko coś mi nie pasuje w tym obrazku. Spodziewałbym się tam przynajmniej kawałka ciągłej co

> przypieczętowałoby winę wyprzedzającego.

nie było ciągłej lini ani za mną ani przede mną na odcinku dobrego kilometra

Napisano
  • Autor

> Po uderzeniu w koło bolid dalej jedzie prosto? Kierownica również prosto? No chyba że była już

> przekoszona przed kaboom...

dla mojego wozu to było "muśnięcie" pani ma gorzej smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ale, że niby jak zaczepiłeś? Mógłbyś zaczepić zjeżdżając już na swój pas, ale to byś zaczepił

> tylnym kołem, lub ogólnie - tyłem swojego auta. A pisałeś, że dostałeś w przednie koło i bok.

heeh...... to nie ja wymyśłiłem, ja dostałem w bok....bardizej z przodu, pani walnęła mnie w przednie koło błotnik i drzwi......

ta pani wymysliła ze nie bedzie policji wzywać, ja tez nie chciałem bo mi szkoda było czasu patrzac na moje szkody...... napisała oświadczenie "pan sie przyznaje ze mnie zaczepił" koniec oświadczenia <---i takkie oświadczenie se można w doopppe wsadzić

Napisano

> heeh...... to nie ja wymyśłiłem, ja dostałem w bok....bardizej z przodu, pani walnęła mnie w

> przednie koło błotnik i drzwi......

> ta pani wymysliła ze nie bedzie policji wzywać, ja tez nie chciałem bo mi szkoda było czasu patrzac

> na moje szkody...... napisała oświadczenie "pan sie przyznaje ze mnie zaczepił" koniec

> oświadczenia

Nie upewniłeś się z jakiego powodu auta zwalniają i bezmyślnie zacząłeś wyprzedzać. Ciesz się, że masz niewielką szkodę, bo mogło się skończyć gorzej.

Napisano
  • Autor

> Nie upewniłeś się z jakiego powodu auta zwalniają i bezmyślnie zacząłeś wyprzedzać. Ciesz się, że

> masz niewielką szkodę, bo mogło się skończyć gorzej.

wiesz.... ja się tu nie chwale, i też za bardzo nie mam się z czego cieszyć....Pani nie chciała policial.gif wzywać ok, miała jakieś "swoje" powody, ja nie miałem czasu na śmierdu pierdu z policjantami więc spasowałem.... nie zależy mi na żadnym odszkodowaniu bo auto zrobiłem tego samego dnia, jedyne co mnie "cyknęło" po czasie to to że Pani nie chciała policji wzywać więc zacząłem analizować i spytałem również tu jak to z waszego punktu widzenia wygląda i prawa....więc Pani zgłosiła swoją szkodę, a ja się wycofałem i nie przyznaje się przynajmniej do pełnej winy swojej....chodzi o zniżki bo mam parę pojazdów i tu już będę miał różnicę $$, czy bezmyślnie??? pojazdy jechały ja za nimi nie zauważyłem aby coś zwalniało może dopiero jak już byłem na wysokości tej Pani, no ale załóżmy że skąd ja to miałem wiedzieć 500m wcześniej?

Napisano

> Tylko coś mi nie pasuje w tym obrazku. Spodziewałbym się tam przynajmniej kawałka ciągłej co

> przypieczętowałoby winę wyprzedzającego.

nawet jak byla podwojna ciagla to wina lezy po stronie pojazdu zmieniajacego pas ruchu - czyli kobiety ktora skreca

Napisano

> Nie upewniłeś się z jakiego powodu auta zwalniają i bezmyślnie zacząłeś wyprzedzać. Ciesz się, że

> masz niewielką szkodę, bo mogło się skończyć gorzej.

to raczej pani bezymslnie zmienila pas nie patrzac w lewe lusterko

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.