Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ładowarka wpięta w gniazdo zapalniczki

Featured Replies

Napisano

Jeżdżę teraz autem które ma zasilanie w gnieździe zapalniczki również po wyłączeniu zapłonu ( Skoda Rapid )

W gnieździe siedzi ładowarka mikrousb z ozdobną diodą ( ładowarka kupiona na Orlenie )

Czy całodzienne / całonocne przebywanie takiej ładowarki w gnieździe nie będzie miało wpływu na akumulator.

Dioda to zapewne pryszcz ale sama ładowarka nawet bez podpiętego telefonu też coś prądu pobiera.

Napisano

W takiej ładowarce siedzi przeważnie przetwornica impulsowa DC/DC. Pobiera w stanie jałowym niewielki prąd + dioda LED, co w wyniku daje kilkanaście mA lub trochę więcej. Niby niewiele, ale osobiście wyłączyłbym. Druga sprawa - ze względów bezpieczeństwa staram się nie pozostawiać włączonych na długo odbiorników po opuszczeniu samochodu, nawet tych małej mocy.

Napisano
  • Autor

> W takiej ładowarce siedzi przeważnie przetwornica impulsowa DC/DC. Pobiera w stanie jałowym

> niewielki prąd + dioda LED, co w wyniku daje kilkanaście mA lub trochę więcej. Niby niewiele,

> ale osobiście wyłączyłbym. Druga sprawa - ze względów bezpieczeństwa staram się nie

> pozostawiać włączonych na długo odbiorników po opuszczeniu samochodu, nawet tych małej mocy.

Dziękuję.

A swoją drogą zastanawiające jest że niektóre auta wyłączają zasilanie na zapalniczkę po zapłonie a inne nie.

Chyba że w Rapidzie w ustawieniach można to zmienić.

Napisano

> Jeżdżę teraz autem które ma zasilanie w gnieździe zapalniczki również po wyłączeniu zapłonu ( Skoda

> Rapid )

> W gnieździe siedzi ładowarka mikrousb z ozdobną diodą ( ładowarka kupiona na Orlenie )

> Czy całodzienne / całonocne przebywanie takiej ładowarki w gnieździe nie będzie miało wpływu na

> akumulator.

> Dioda to zapewne pryszcz ale sama ładowarka nawet bez podpiętego telefonu też coś prądu pobiera.

Jak miałem O1 to miała taką opcję/zabezpieczenie, że po pewnym czasie (jakieś półgodziny może dłużej) odłączała wszystkie lampki i zasilania. Może u Ciebie też tak jest.

Napisano

> Dziękuję.

> A swoją drogą zastanawiające jest że niektóre auta wyłączają zasilanie na zapalniczkę po zapłonie a

> inne nie.

> Chyba że w Rapidzie w ustawieniach można to zmienić.

Jeśli w Twoim aucie nie ma odcięcia prądu w zapalniczce po wyłączeniu zapłonu to za nic nie zostawiałbym niczego włożonego w gniazdo.

Napisano

Polecam rozgałęziacz z osobnymi wyłącznikami poszczególnych gniazd.

Zaletą jest to, że nie trzeba wkładać i wyjmować wtyczki do gniazda zapalniczki z każdym razem.

Napisano

> Jak miałem O1 to miała taką opcję/zabezpieczenie, że po pewnym czasie (jakieś półgodziny może

> dłużej) odłączała wszystkie lampki i zasilania. Może u Ciebie też tak jest.

U mnie np. tego nie ma. Jak zostawiłem telefon do ładowania na dłużej - to się ładował.

Napisano

> U mnie np. tego nie ma. Jak zostawiłem telefon do ładowania na dłużej - to się ładował.

U mnie w Citroenie są dwa gniazda (jedno z zapalniczką, drugie z klapką).

Jedno działa po zapłonie, drugie non stop.

Napisano

Mialem w octavii tak ze ladowarka do komorki byla non stop wpieta i nic sie z akumulatorem nie dziLo, za male prady pobuera w spoczynku.

Napisano

> Dziękuję.

> A swoją drogą zastanawiające jest że niektóre auta wyłączają zasilanie na zapalniczkę po zapłonie a

> inne nie.

> Chyba że w Rapidzie w ustawieniach można to zmienić.

jak jeździsz często to nie ma znaczenia

ładowarki dwie i navi włączone czły czas nie robią żadnego wrażenia na aku w samochodzie jeżdzonym codziennie i porzucanym na weekend

Napisano

> Jeśli w Twoim aucie nie ma odcięcia prądu w zapalniczce po wyłączeniu zapłonu to za nic nie

> zostawiałbym niczego włożonego w gniazdo.

a ja tak robię od kilku lat i nic się nie dzieje

teraz w fordzie ładowarki do telefonów sa wpięte chyba trzeci rok prawie bez przerwy

navi siedzi pod prądem non stop poza urlopami

Napisano

> a ja tak robię od kilku lat i nic się nie dzieje

Nie to że nic się nie dzieje, dzieje się, tylko powoli wink.gif

Zakładając, że pobiera ~20mA, to jedną amperogodzinę zabierze akumulatorowi przez pełne dwie doby wink.gif

Jakby auto miało auto stać miesiąc nieodpalane, to zabrałoby 15Ah.

Niby niedużo, ale już coś

I - w zależności od wielkości i stanu akumulatora, ale nawet ten miesiąc większość aut by przetrzymała (zakładając że to jedyny złodziej prądu na postoju)

wink.gif

Napisano

> Nie to że nic się nie dzieje, dzieje się, tylko powoli

> Zakładając, że pobiera ~20mA, to jedną amperogodzinę zabierze akumulatorowi przez pełne dwie doby

> Jakby auto miało auto stać miesiąc nieodpalane, to zabrałoby 15Ah.

> Niby niedużo, ale już coś

> I - w zależności od wielkości i stanu akumulatora, ale nawet ten miesiąc większość aut by

> przetrzymała (zakładając że to jedyny złodziej prądu na postoju)

A ile bierze autoalarm, immobiliser i komputery?

hmm.gif

Napisano

> A ile bierze autoalarm, immobiliser i komputery?

Zależy od auta ale raczej nie jest zalecany pobór większy od 50mA ok.gif

Napisano

ja w Touranie mialem podobny dylemat.znalazlem wiec wolne gniazdo bezpiecznika "po stacyjce".zasililem z niego bezpiecznik od gniazda 12V[przemostkowalem] i teraz jest ok.gif

Napisano

> Zależy od auta ale raczej nie jest zalecany pobór większy od 50mA

Poboru prądu spoczynkowego w samochodach nafaszerowanych elektroniką nie da się uniknąć. Dlatego staram się pamiętać o odłączaniu każdego kolejnego "złodzieja" przy dłuższym nieużywaniu auta.

Napisano

> Dziękuję.

> A swoją drogą zastanawiające jest że niektóre auta wyłączają zasilanie na zapalniczkę po zapłonie a

> inne nie.

jeszcze jest opcja działania np przez 30 minut po wyłączeniu zaplonu..

Napisano

> Zależy od auta ale raczej nie jest zalecany pobór większy od 50mA

u mnie w alto pobiera 140 mA no.gif

ale mimo ze jezdze tylko krotkie dystanse[do 4 km] to daje rady doladowac,czego nie mozna powiedziec o touranie i wszystkich poprzednich dieslach sciana.gif

Napisano

> Jeżdżę teraz autem które ma zasilanie w gnieździe zapalniczki również po wyłączeniu zapłonu ( Skoda

> Rapid )

> W gnieździe siedzi ładowarka mikrousb z ozdobną diodą ( ładowarka kupiona na Orlenie )

> Czy całodzienne / całonocne przebywanie takiej ładowarki w gnieździe nie będzie miało wpływu na

> akumulator.

> Dioda to zapewne pryszcz ale sama ładowarka nawet bez podpiętego telefonu też coś prądu pobiera.

Mnie taka ładowarka (też z diodą) zrobiła zwarcie w obwodzie zapalniczki i poszedł bezpiecznik.

Od tego momentu wyleczyłem się właśnie z takich wynalazków made in China.

Napisano

> Nie to że nic się nie dzieje, dzieje się, tylko powoli

nie da się zauważyć zmian jak auto stoi dwa tygodnie na urlopie, czasem dłużej - więc nic się nie dzieje , nawet zimą jest Ok

a dwie ładowarki i navi napewno ciągnie więcej niż 50-100 mA

Napisano

> ja w Touranie mialem podobny dylemat.znalazlem wiec wolne gniazdo bezpiecznika "po

> stacyjce".zasililem z niego bezpiecznik od gniazda 12V[przemostkowalem] i teraz jest

Obciążalność typowego gniazda zapalniczki to przeważnie około 10A. Jeżeli prąd czerpany z tego gniazda będzie znacznie mniejszy, to od bidy może tak zostać. Zasilanie gniazda zapalniczki po linii 30 nie oznacza, że producent o czymś zapomniał. Jest to celowe działanie, po to by odciążyć obwód wyłącznika zapłonu 15, do którego i tak podłączonych jest już wiele rzeczy. IMHO jeśli producent tak zdecydował, to lepiej pozostawić zasilanie gniazda na 30 a odcięcie po wyłączeniu zapłonu wykonać na dodatkowym przekaźniku. Ostateczna decyzja zależy od konkretnego modelu i jego instalacji el.

Napisano

> Mnie taka ładowarka (też z diodą) zrobiła zwarcie w obwodzie zapalniczki i poszedł bezpiecznik.

> Od tego momentu wyleczyłem się właśnie z takich wynalazków made in China.

I tu się zgadzam. Rozebrałem kiedyś taką ładowarkę na detale, i to co znalazłem w środku dało mi do myślenia odnośnie bezpieczeństwa użytkowania takich gadżetów. W moim samochodzie napięcie na gnieździe zapalniczki jest odcinane po wyłączeniu zapłonu, ale mimo tego po zakończeniu jazdy z przyzwyczajenia wyłączam wszelkie ładowarki itp. cuda.

Napisano

> nie da się zauważyć zmian jak auto stoi dwa tygodnie na urlopie, czasem dłużej - więc nic się nie

> dzieje , nawet zimą jest Ok

> a dwie ładowarki i navi napewno ciągnie więcej niż 50-100 mA

Tylko z dnia na dzień akumulator starzeje się i traci pojemność. Dodatkowo obciążony i niedoładowywany będzie tracił coraz większy jej procent, aż pewnego dnia - niespodzianka. zlosnik.gif IMO lepiej opóźnić tę chwilę niż ją przyspieszyć.

Napisano

> a ja tak robię od kilku lat i nic się nie dzieje

> teraz w fordzie ładowarki do telefonów sa wpięte chyba trzeci rok prawie bez przerwy

> navi siedzi pod prądem non stop poza urlopami

Ja nie mówię, że coś musi się wydarzyć. Po prostu nie zaufałbym chińskim urządzeniom pozostawionym pod napięciem bez nadzoru. Głupio byłoby gdyby przez wadliwą ładowarkę spłonęłoby mi auto.

Napisano

> Poboru prądu spoczynkowego w samochodach nafaszerowanych elektroniką nie da się uniknąć. Dlatego

> staram się pamiętać o odłączaniu każdego kolejnego "złodzieja" przy dłuższym nieużywaniu auta.

Może wygodniej Ci będzie klemę zdejmać smile.gif i nie zapomnisz o niczym zlosnik.gif

Napisano

> Tylko z dnia na dzień akumulator starzeje się i traci pojemność. Dodatkowo obciążony i

> niedoładowywany będzie tracił coraz większy jej procent, aż pewnego dnia - niespodzianka.

> IMO lepiej opóźnić tę chwilę niż ją przyspieszyć.

zmieniam aku co dwa lata to nie przeszkadza mi starzenie się sprzętu

Napisano

> Ja nie mówię, że coś musi się wydarzyć. Po prostu nie zaufałbym chińskim urządzeniom pozostawionym

> pod napięciem bez nadzoru. Głupio byłoby gdyby przez wadliwą ładowarkę spłonęłoby mi auto.

w domu też wyłączasz wszystko co chińskie , a niemieckie zostawiasz w gniazdku hehe.gif

zobacz jak wygląda ładowarka nokii z chin a jak ładowarka z bazaru za 2 zł - i zacznij używać markowych produktów to przestaniesz się bać

Napisano

> w domu też wyłączasz wszystko co chińskie , a niemieckie zostawiasz w gniazdku

> zobacz jak wygląda ładowarka nokii z chin a jak ładowarka z bazaru za 2 zł - i zacznij używać

> markowych produktów to przestaniesz się bać

W domu mam w miarę stabilne warunki klimatyczne. Ta sama temperatura, ta sama wilgotność, to samo nasłonecznienie. Nie zostawiam podłączonych ładowarek.

W samochodzie w słoneczny dzień plastiki potrafią rozgrzać się do ponad 60*C.. sądzisz, że takiej ładowarce wykonanej z g-litu wysoka temperatura nie mogłaby zaszkodzić? Wypaczyć obudowę, uszkodzić cieniutkie jak włos kabelki i zrobić małe zwarcie?

Napisano

> Może wygodniej Ci będzie klemę zdejmać i nie zapomnisz o niczym

Gdyby jeszcze w środku każdego sterownika były tak po 3 wiecznie działające baterie AA, podtrzymujące zawartość pamięci, to pewnie tak. hehe.gif

Napisano

> W samochodzie w słoneczny dzień plastiki potrafią rozgrzać się do ponad 60*C.. sądzisz, że takiej

> ładowarce wykonanej z g-litu wysoka temperatura nie mogłaby zaszkodzić? Wypaczyć obudowę,

> uszkodzić cieniutkie jak włos kabelki i zrobić małe zwarcie?

dlatego należy używać firmowych zabawek a nie g00wnolity i ryżu

Napisano

> Mnie taka ładowarka (też z diodą) zrobiła zwarcie w obwodzie zapalniczki i poszedł bezpiecznik.

> Od tego momentu wyleczyłem się właśnie z takich wynalazków made in China.

Ale innych nie znajdziesz. Ja po skończeniu jazdy odpinam wszystko, ładowarki, CB itp. wink.gif

Napisano

> Poboru prądu spoczynkowego w samochodach nafaszerowanych elektroniką nie da się uniknąć. Dlatego

> staram się pamiętać o odłączaniu każdego kolejnego "złodzieja" przy dłuższym nieużywaniu auta.

Jeśli samochód trzymamy na parkingu strzeżonym lub garażu/własnej posesji to można zamykać z pilota tylko sam zamek centralny bez aktywacji alarmu (który jak wiadomo niewiele daje, bo mało kto się nim przejmuje)

Napisano

> Mnie taka ładowarka (też z diodą) zrobiła zwarcie w obwodzie zapalniczki i poszedł bezpiecznik.

> Od tego momentu wyleczyłem się właśnie z takich wynalazków made in China.

No popatrz, a np. na Aliexpress piszą

Quote:

Smart Fuse Circuit-Breaker Protection


czyli cos jakby "Inteligentne zabezpieczenie bezpiecznikowo - wyłącznikowe" grinser006.gif Na zdjeciu wygląda na dośc skomplikowany układ. Ale fakt - lepiej unikac tandety za parę zł, bo jeszcze sie zapali yikes.gif

Napisano

> dlatego należy używać firmowych zabawek a nie g00wnolity i ryżu

Wiele z tych "firmowych zabawek" jest made in China, co nie musi od razu oznaczać, że są kiepskiej jakości. Niektóre jednak mają markową etykietkę, a w środku facepalm%5B1%5D.gif Mało kto jednak zagląda do środka, a cięcie kosztów produkcji lub celowe i precyzyjne skracanie czasu niezawodnej pracy elektroniki to dziś tematy na czasie.

Napisano

> Jeżdżę teraz autem które ma zasilanie w gnieździe zapalniczki również po wyłączeniu zapłonu ( Skoda

> Rapid )

> W gnieździe siedzi ładowarka mikrousb z ozdobną diodą ( ładowarka kupiona na Orlenie )

> Czy całodzienne / całonocne przebywanie takiej ładowarki w gnieździe nie będzie miało wpływu na

> akumulator.

> Dioda to zapewne pryszcz ale sama ładowarka nawet bez podpiętego telefonu też coś prądu pobiera.

Już 2 sztuki poszły mi z dymem na moich oczach (jedna nie podłaczona), dlatego sugeruję nie pozostawianie takich "urządzeń" podpiętych do gniazda

Napisano

> Już 2 sztuki poszły mi z dymem na moich oczach (jedna nie podłaczona),

Skoro nie była podłaczona to w jaki sposób poszła z dymem? w ognisku?

Napisano

> Jeżdżę teraz autem które ma zasilanie w gnieździe zapalniczki również po wyłączeniu zapłonu ( Skoda

> Rapid )

Niezaleznie od ryzyka dla samochodu sama ladowarka pewnie się "zużywa" jakis czas temu ktoś własnie szukał ladowarki pisząc że przestają działac po jakims czasie..

Napisano

> Skoro nie była podłaczona to w jaki sposób poszła z dymem? w ognisku?

Pewnie chodziło o podłączenie do odbiornika np. telefonu zlosnik.gif

Napisano

> tylko sam zamek centralny bez aktywacji alarmu (który jak wiadomo niewiele daje, bo mało kto

> się nim przejmuje)

Tylko, że alarm nie załączony często pobiera tyle samo prądu co i załączony, trzeba by w ogóle odciąć zasilanie od niego grinser006.gif

Napisano

> Tylko, że alarm nie załączony często pobiera tyle samo prądu co i załączony, trzeba by w ogóle

> odciąć zasilanie od niego

a dioda kontrolka? z 15 mA pobiera (miganie)

Napisano

> Wiele z tych "firmowych zabawek" jest made in China, co nie musi od razu oznaczać, że są kiepskiej

> jakości.

większość jest chińska, ale firmowe są troszkę lepsze niż bazarowe

Napisano

> Jeżdżę teraz autem które ma zasilanie w gnieździe zapalniczki również po wyłączeniu zapłonu ( Skoda

> Rapid )

> W gnieździe siedzi ładowarka mikrousb z ozdobną diodą ( ładowarka kupiona na Orlenie )

> Czy całodzienne / całonocne przebywanie takiej ładowarki w gnieździe nie będzie miało wpływu na

> akumulator.

> Dioda to zapewne pryszcz ale sama ładowarka nawet bez podpiętego telefonu też coś prądu pobiera.

U mnie też pod wyciągnięciu kluczyka cięgle prąd w gniazdku jest.

Przekonałem się o tym, jak w drodze powrotnej z Cro zatrzymaliśmy się w Primosten na ostatnią kąpiel. Zapomniałem, że w bagażniku zostawiłem włączoną lodówke elektryczną.

Ca szczęście Chorwaci to dobrzy ludzie i w czwórkę zapchnęli załadowane po sufit kombi ok.gif

Napisano

> Ale innych nie znajdziesz. Ja po skończeniu jazdy odpinam wszystko, ładowarki, CB itp.

A ja po prostu przełączam wajchy przy poszczególnych gniazdach w rozdzielaczu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.