Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz

Featured Replies

Napisano

Jaka sytuacja?

 

Kierowca z towarem wpadł do rowu i trzeba go było ratować. Wsiedliśmy do Outlandera i nie chciał ruszyć - kręciły się przednie koła, tylne stały w miejscu. Po włączeniu lock ruszył. Nie wnikałem dlaczego tak było bo wtedy nie miało to żadnego znaczenia. Opisuję Ci sytuację, którą uważasz za niemożliwą.

 

A napęd Forka AT w przeciwieństwie do Outlandera się nie przegrzewa. Mimo że jest spięty cały czas. Większość czasu 50x50. Jak poszalejesz Mitsu po zakrętach to będziesz miał 5-cyfrową kwotę do zostawienia w serwisie. A w Forku się specjalnie nie zagrzeje. To taka drobna różnica.

Napisano

Moje posty nie są udowadnianiem wyższości któregoś napędu nad innymi

 

Moje też nie. Tylko opisałem sytuację.

Napisano

Kierowca z towarem wpadł do rowu i trzeba go było ratować. Wsiedliśmy do Outlandera i nie chciał ruszyć - kręciły się przednie koła, tylne stały w miejscu. Po włączeniu lock ruszył. Nie wnikałem dlaczego tak było bo wtedy nie miało to żadnego znaczenia. Opisuję Ci sytuację, którą uważasz za niemożliwą.

 

A napęd Forka AT w przeciwieństwie do Outlandera się nie przegrzewa. Mimo że jest spięty cały czas. Większość czasu 50x50. Jak poszalejesz Mitsu po zakrętach to będziesz miał 5-cyfrową kwotę do zostawienia w serwisie. A w Forku się specjalnie nie zagrzeje. To taka drobna różnica.

 

Przejedź się Outlanderem, będziesz wiedział że szalenie tym w zakrętach to ostatnia rzecz na jaką kierowcy mają ochotę.

;)

Napisano

Moje też nie. Tylko opisałem sytuację.

 

No to się dogadaliśmy.  :piwko:

Napisano

Przejedź się Outlanderem, będziesz wiedział że szalenie tym w zakrętach to ostatnia rzecz na jaką kierowcy mają ochotę.

;)

 

Bo nie do tego został stworzony. A to co ma robić robi dobrze. I na tym poprzestańmy.

Napisano

Bo nie do tego został stworzony. A to co ma robić robi dobrze. I na tym poprzestańmy.

 

Szczerze mówiąc do skręcania też wybrałbym inne auto niż nowy Forester. Już Outback czy XV robią to o wiele lepiej.  :ok:

Napisano

Szczerze mówiąc do skręcania też wybrałbym inne auto niż nowy Forester. Już Outback czy XV robią to o wiele lepiej.  :ok:

 

Nowych nie rozważam i raczej prędko nie będę :)

Napisano

Kierowca z towarem wpadł do rowu i trzeba go było ratować. Wsiedliśmy do Outlandera i nie chciał ruszyć - kręciły się przednie koła, tylne stały w miejscu. Po włączeniu lock ruszył. Nie wnikałem dlaczego tak było bo wtedy nie miało to żadnego znaczenia. Opisuję Ci sytuację, którą uważasz za niemożliwą.

 

A napęd Forka AT w przeciwieństwie do Outlandera się nie przegrzewa. Mimo że jest spięty cały czas. Większość czasu 50x50. Jak poszalejesz Mitsu po zakrętach to będziesz miał 5-cyfrową kwotę do zostawienia w serwisie. A w Forku się specjalnie nie zagrzeje. To taka drobna różnica.

Twierdzisz, że w trybie 4WD Outlander w ogóle nie kręcił tylnymi kołami... OK, skoro widziałeś... Mi się przez 140 tys. km nie zdarzyło.

Co do przegrzewania - też mi się nie zdarzyło, choć - przynajmniej teoretycznie - w takiej sytuacji komputer przestawi napęd w tryb 2WD i nic nie powinno się stać.

W Forku sprzęgło międzyosiowe jest znacznie silniejsze, (podobnie jak Haldex), bo jest hydrauliczne, w Mitsu elektromagnetyczne. Żadne z tych rozwiązań nie nadaje się w teren, trzeba znać możliwości tych systemów żeby poprawnie z nich korzystać.

 

A co do Forka i 50/50, to zależy, o jakim roczniku mowa, bo równie dobrze może to być 90/10...

Napisano

Twierdzisz, że w trybie 4WD Outlander w ogóle nie kręcił tylnymi kołami... OK, skoro widziałeś... Mi się przez 140 tys. km nie zdarzyło.
Co do przegrzewania - też mi się nie zdarzyło, choć - przynajmniej teoretycznie - w takiej sytuacji komputer przestawi napęd w tryb 2WD i nic nie powinno się stać.

 

No i właśnie dochodzimy do sedna sprawy - jest stale zapięte a jednak się rozłącza. I o to mi też chodzi.

Nie mam nic do Mitsu. Naprawdę. Przeciwnie - uważam go za świetne auto. I gdyby nie "okazyjne" ceny serwisu i części to była spora szansa że bym miał pierwszego Outka. A dyskutuje tylko o kwestiach technicznych.

 


Żadne z tych rozwiązań nie nadaje się w teren, trzeba znać możliwości tych systemów żeby poprawnie z nich korzystać.

 

Ale to jest oczywista oczywistość :)

Napisano

No i właśnie dochodzimy do sedna sprawy - jest stale zapięte a jednak się rozłącza. I o to mi też chodzi.

Rozłącza się tylko w sytuacji przegrzania, co - podobno - jest sygnalizowane odpowiednim komunikatem na wyświetlaczu. Nie potwierdzę, bo nigdy mi się nie zdarzyło. Wg producenta sprzęgła międzyosiowego (wer. z 2014) może to nastąpić po 70 minutach intensywnego używania, czyli godzina jazdy poślizgami lub w terenie :)

 

Co do cen serwisu i części w ASO - omijać z daleka.

 

A przy okazji napędu warto wspomnieć, że sterowanie momentem przód/tył działa naprawdę sprawnie, ESP współpracuje z tym także doskonale, natomiast kontrola trakcji to totalne badziewie...

Napisano

2. twierdzimy, ze to tylko w krajach gdzie pada descz (znaczy gdzie maja lepsze prawo dla konsumenta) i wymieniamy w Japan.

3. nagle odkrywamy, ze deszcz pada tez w Singapore/Malaysia/Australia/US bo jak VeeDub nie schodzi z pierwszych stron gazet, i ma 100 prawnikow przed drzwami

 

No więc, mam rental Audi A3 - skrzynia działa, ale jeśli chodzi o wykonanie wnętrza to jest masakra :) Plus AC w trybie auto nie działa. Trzeba dać na ręczny, wtedy coś chłodzi. Wyobrażam sobie, że rental nie dba o auta, ale IMO porządny rental (Avis/Budget) powinien dbać, bo ja im napiszę że nie było klimy i ciekawe co za to dostanę następnego? ;-)

Napisano
  • Autor

No więc, mam rental Audi A3 - skrzynia działa, ale jeśli chodzi o wykonanie wnętrza to jest masakra :) Plus AC w trybie auto nie działa. Trzeba dać na ręczny, wtedy coś chłodzi. Wyobrażam sobie, że rental nie dba o auta, ale IMO porządny rental (Avis/Budget) powinien dbać, bo ja im napiszę że nie było klimy i ciekawe co za to dostanę następnego? ;-)

 

idz narzekaj, Avis ma drugie najlepsze podejscie po Hertz ... Hertz - oddalem im troche rozwalonych aut - 3 ? - nigdy nie powiedzieli boo :hehe: , Avis jest moim drugim po Hertz ... Najgorszy jest Europcar ... Eurotrash jak my to nazywamy.

 

Zadzwon, powiedz ze nie dziala, dostaniesz cos lepszego. A3 w Safo to Group F? Poweidz ze jestes niezadowolony i popros a Group G lub H zeby dac ci usmiech :oki:  - masz Wizard #?

Napisano

facet jest chory i kupil 10 nowych Toyota w ciagu 10 lat bo go dobrze traktuja ...

 

chciałem kupić toyotę ale w PL toyota ma w d00pie drobnego klienta  Owszem... obsługo dość miła ale warunki zakupu trochę jak w polmozbycie za komuny  ;l więc kupiłem co innego  ;]

generalnie - gratuluję zakupu, niech będzie grzeczna  :oki:

Napisano
  • Autor

chciałem kupić toyotę ale w PL toyota ma w d00pie drobnego klienta  Owszem... obsługo dość miła ale warunki zakupu trochę jak w polmozbycie za komuny  ;l więc kupiłem co innego  ;]

generalnie - gratuluję zakupu, niech będzie grzeczna  :oki:

 

Alez ja cie rozumiem... Mialem kolegi Amarok przez 4 miesiace, mial problemy ale naprawde dobrze mi sie jezdzilo... :hush: :hush: * Kazdy mowil ze 2.0l silnik, to nie moze jechac, a tu jechalo  ;)  ... 

 

Akurat tak sie zlozylo, ze musialem wziasc auto kupic do racy na rok ... Zagryzlem zeby :hehe:  i zapomnialem o padajacych Turbo, skrzyniach, diff i poszlem kupowac Amarok...

 

Mlody :pifpaf: - teflon suit - krawat, buty wylizane jak u psa  :hehe:  a ja akurat zapierniczalem z chlopcami, shorts, zablocone buty, wygladalem mniej wiecej tak  ;l 

 

467338-nicholas-mackenzie.jpg

 

Ale przyjechalem autem , gdzie kazdy z IQ = wiecej niz karaluch -  jak popatrzy to na tyle lezy w samych narzedziach z $20,000

 

100722_RDLelectrical_triton_071.jpg

 

 

Mlody :pifpaf: - od razu wyskakuje, lize, lize i przechdzi do ataku. Kiedy kupuje? 

 

Bardzo grzecznie i szczerze mu mowie, w ciagu najblizszych 2 tygodni ale albo Amarok, gdzie nie jestem przekonany do wsparcia HQ i obslgi klienta, albo Mazda BT-50 ...

 

Wiec chcialbym sie przejechac ....  :hmm:

 

Mlody  :pifpaf: na to, ze nie - jak bede gotowy to moge, ale on mi moze auto pokazac ...  ;l 

 

Wysmialem go doslownie, odwrocilem sie i wyszelem zostawiajac duza ilosc blota na ich salonowym VeeDub dywanie :skromny:  -specjalnie trzepiac zaschle bloto :chipsy:

 

Przeszlem na druga strone ulicy - i weszlem do salony Mazda, i mowie, dupek na przeciwko mnie wq ... :skromny:  - chce wyjechac w Pon BT-50 ... i tyle place - bierz  business albo ide gdzie indziej ... :jem:  - kolor nie wazny- bialy preferowany ale jak nie ma to trudno.

 

Papiery mialem gotowe, i dostalem metalic w cenie bialego, jeszcze popatrzyi i mowia, wiesz mozemy lepsza cene zrobic niz ta ktora chcesz zaplacic - albo dorzucic komplet 4WD opon i tablice premium ...

 

Wyjechalem tym ...

 

gYI2jni.jpggYI2jni.jpg

 

 

 VeeDub - napisalem email do HQ, a nastepnego dnia podjechalem BT-50 i mowie, ze jestem gotowy kupic, ale wlasciwie to juz kupilem - poprosilem o rozmowe z DP -( Dealer Principal) i mowie co jak, ze wlasnie prze takiego 19-20 latka straciliscie business...

 

Potem wyklepalem opinie na FB VeeDub Oz - bez opowiedzi, Yelp i Google + i kazdy tylko co sie zbliza do ich salonu i chce cos tam kupic - maja tez Honda - to odpedzam :niebij: do konkurencji ...  Mam cicha satysfakcje bo z 4 klientow ode mnie stracili - powiedzmy $50k kazda - $200,000 mniej  :ok: 

 

 

Jako, ze mialem czas a rozmowa z DL mnie nie usatsfakcionowala - to napisalem do ich HQ (maja ze 20 steler-ship) ... i dostalem list z przeprosinami ...

 

Aaa, Mazda zrobila 48,000 km i .... skrzynia padla :hehe: - wiec efekt taki sam jak u veeDub - ale obsluga inna .

 

Naprawa - bez zadnego problemu, na czas dostalem tez czarna BT-50 ... Ale w sumie sie ciesze, ze nie wiele na lease mi zostalo ... :hehe:

 

Ergo - ja cie rozumiem, jakby Toyota taka byla jak VeeDub to bym wyszedl, w ogole TY rozdajesz karty bo ONI chca twoje $$$ - a wlasnie tacy co wyjsc potrafia - a nie dac sie urokowi nowego auta - to sa po prostu wygranymi  :ok:

 

* ja tego nie napisalem ;]  To nie ja bylem bliski kupowania VeeDub :narcyz:

Napisano
  • Autor

 

generalnie - gratuluję zakupu, niech będzie grzeczna  :oki:

 

Aaaa, niegrzecznie bylo by nie podziekowac ;]  - wiec Thx, Moze zrobilem 30km zeby szyby przyciemnic... :zona: nie chce wysiasc  ;l 

 

VzKIS6o.png

Napisano

Moje doświadczenia z serwisem Toyoty: w 9-letnim aucie używanym wymienili mi za darmo bak i wszelkie wężyki, bo był metalowy i zaczął rdzewieć a to zagraża bezpieczeństwu i w 9-letnim aucie nie powinno mieć miejsca. Wartość tej zabawy to 2850zł. Kupili mnie tym, chcę nową Toyotę.  :oki:

Napisano

Alez ja cie rozumiem... Mialem kolegi Amarok przez 4 miesiace, mial problemy ale naprawde dobrze mi sie jezdzilo... :hush: :hush: * Kazdy mowil ze 2.0l silnik, to nie moze jechac, a tu jechalo  ;)  ... 

...

 w PL można się zetknąć z czym innym. Trudno nie odnieść wrażenia, że część dilerów a może i przedstawicieli nie lubi ludzi prywatnych z ulicy. W PL to się nazywa osobo fizyczna. ;]  Nie firma a Kowalski, który chce sobie samochód. Owszem... w salonie są mili, możesz zrobić jazdę próbną... ale już niekoniecznie ci odpowiedzą jakie warunki ubezpieczenia oferują, jakie kredytu. Albo wszystko ci powiedzą, ale przedstawią takie warunki, że musiałbyś być szalonym żeby skorzystać. Np. Toyota proponuje kredyt na nowe auto oprocentowany 10% gdzie w PL inflacja wynosi 0% i na tyle to można wziąć kredyt gotówkowy  ;l

Oni wola sprzedać flocie kilka/kilkanascie samochodów od razu zamiast bujać się z jednym bezem, który będzie chciał taki lakier, takie kółka, taki silnik i jeszcze coś tam będzie wydziwiał. :kara:

Zatem, jak ktoś nie traktuje samochodów w kategoriach religijnych (np VW must have  ;) ) to zrobi tak ja ty, czy jak zrobiłem ja i poszedłem tam, gdzie mnie "dopieszczono" :phi: i gdzie na dodatek kupiłem to co chciałem za mniejszą kasę. Salon VW okazał się być oczywiście najmniej zainteresowany sprzedażą samochodu :hehe:  A podobno Polacy nie chcą kupować nowych aut... ale co się dziwić, skoro przynajmniej 3-4 salony wypuściły mnie bez samochodu, chociaż przyszedłem "z kasą" :pad:

Napisano
  • Autor

Oni wola sprzedać flocie kilka/kilkanascie samochodów od razu zamiast bujać się z jednym bezem, który będzie chciał taki lakier, takie kółka, taki silnik i jeszcze coś tam będzie wydziwiał. :kara:

 

 

Powiedz to Mazda u mnie :hehe:  - flota dla nich nie istnieje - nie sprzedaja :chipsy:  - powod aby utrzymac wartosc na rynku uzywanych ... i co sa na 3 miejscu sprzedazy :oki:

 - ponad 100,000 za 1/2 roku - nad kazdym klientem musisz sie pomeczyc ....

 

To znaczy sprzedaja kazdemu, ale fleet nie dostaje zadnych specjalnych traktowan ... Negocjujesz i nie wiele wiecej dostaniesz niz Mr Joe Blow z ulicy ....  W pracy kupili 120 BT-50 - discount - 7% od sugerowanej ceny detalicznej, ja dostalem 8.4% za ... jedna ;l ;l 

 

 

Mazda3_XD_Astina_profile.jpg

 

 

 

 

Zatem, jak ktoś nie traktuje samochodów w kategoriach religijnych (np VW must have  ;) ) to zrobi tak ja ty, czy jak zrobiłem ja i poszedłem tam, gdzie mnie "dopieszczono" :phi: i gdzie na dodatek kupiłem to co chciałem za mniejszą kasę.

 

I bardzo dobrze - nie ma jak czuc sie dopiesczonym :tuli: :tuli: :* -najgorzej jak musisz wszytko samemu :mast: :mast: :mast: :mast: 

 

;l

 

 

 

 

 

 

Salon VW okazał się być oczywiście najmniej zainteresowany sprzedażą samochodu :hehe:  A podobno Polacy nie chcą kupować nowych aut... ale co się dziwić, skoro przynajmniej 3-4 salony wypuściły mnie bez samochodu, chociaż przyszedłem "z kasą" :pad:

 

U mnie nie mial bys tak latwo ;]  - jak widza $$$ to slina/Vaseline/ KY leci ... Nie dali by ci odejsc dopoki by cie nie urobili... Ale jak mowie, nie jest tak ze wszedzie service jest dobry ... 

 

Jak narazie :no: :no: :no: :no:  - VeeDub, Miss-a-bitchi ... - oboje stracil mnie w glupi sposob...

 

Ciekawe jak jest w pospolitych EU markach - np Renault - toche (5,000) sie ostatnio tego sprzedaje - jakies male smieszne SUV, nawet nie wiem jak sie nazywa . :hmm:  ale widzialem z 3 ...

Napisano

U mnie nie mial bys tak latwo   - jak widza $$$ to slina/Vaseline/ KY leci ... Nie dali by ci odejsc dopoki by cie nie urobili...

 

i to mi się w głowie nie mieści. nie chodziłem po salonach turystycznie tylko z konkretnym zamiarem. Powinni chyba umieć ocenić klienta pod tym kątem. Ale nie mieli ochoty /chęci/potrzeby... żeby mi coś wcisną. Część nawet nie odesłała informacji o które prosiłem a których nie potrafili udzielic na miejscu bo np. "koleżanka ma chore dziecko". Oki. ja to rozumiem, poczekam na @ - ale nic, zero... a srau i pies  :bokser:

Napisano
  • Autor

[...]Toyoty: w 9-letnim aucie używanym[...]w 9-letnim aucie nie powinno mieć miejsca. Wartość tej zabawy to 2850zł. Kupili mnie tym, chcę nową Toyotę.  :oki:

 

I wlasnie dlatego nie moge oblac za nic Toyota. Korea jednak depta im po pietach, u mnie Hyundai jest wielki - znaczy numer 2 - dalej polowa tego co ma Toyota, ale IMVHO nie daleko sa ...

 

Jak dla mnie nastepna bedzie zznow ta nudna Toyota ... Rozum mowi HiLux 4.0l, serce nastepny FJ w ... innym odceniu koloru ktory mam - tablice sa moje -beda mi pasowac ;)

 

P1020805.JPG

 

daCOctN.jpg

Napisano
  • Autor

i to mi się w głowie nie mieści. nie chodziłem po salonach turystycznie tylko z konkretnym zamiarem. Powinni chyba umieć ocenić klienta pod tym kątem. Ale nie mieli ochoty /chęci/potrzeby... żeby mi coś wcisną. Część nawet nie odesłała informacji o które prosiłem a których nie potrafili udzielic na miejscu bo np. "koleżanka ma chore dziecko". Oki. ja to rozumiem, poczekam na @ - ale nic, zero... a srau i pies  :bokser:

 

Nie wiem jak to w PL dziala, ale u mnie zyjesz z takich klientow np wezmiesz kredyt na powiedzmy $40,000 - sprzedawca ma z ciebie $10-20 na miesiac...  przez czas trwania kredytu  :jem: Teraz pomysl, ze sprzedales 200 - 200x powiedzmy te $10, $2,000 na miesiac wiecej dla mnie :oki:

 

Moj lokalny salon Toyota z tego zyje, ja nawet nie wiem kiedy ubezpieczenie mi sie konczy, dostaje telefon - "Stary ubezpieczenie ci sie konczy za tydzien, wiesz pozwolilem ci sobie wyslac quote" - porownaj z Allianz, i jak wyjdzie taniej to daj mi znac to zobaczymy co da sie zrobic ;l "

 

Kazdego roku jestem z Toyota, teraz pomysl ze on to robi dla kazdego komu sprzedali auto :hehe: :hehe: :hehe:  :ok:

 

Z Lexus to samo, papiery skonczylismy, popatrzylem na Allianz wyszlo $945 zeby ubezpieczyc auto na $50k, Lexus mowi, pobijemy ... $940 :hehe:  wiec dla zasady wzielem Lexus, i jak juz wychodzlismy, to widialem jak klepywal w Outlook date ubezpieczenia, wiec jestem pewnien, ze dostaniemy telefon na przyslzy rok...

 

Lud nie rozumie, ze $20 z tego, $20 z tamtego i masz calkiem spora baze klientow ktora na ciebie pracuje  :oki:*

 

 

EDIT: * bez zbytniego pocenia sie ;)

Napisano

Nie wiem jak to w PL dziala, ale u mnie zyjesz z takich klientow np wezmiesz kredyt na powiedzmy $40,000 - sprzedawca ma z ciebie $10-20 na miesiac...  przez czas trwania kredytu  :jem: Teraz pomysl, ze sprzedales 200 - 200x powiedzmy te $10, $2,000 na miesiac wiecej dla mnie :oki:

 

Moj lokalny salon Toyota z tego zyje, ja nawet nie wiem kiedy ubezpieczenie mi sie konczy, dostaje telefon - "Stary ubezpieczenie ci sie konczy za tydzien, wiesz pozwolilem ci sobie wyslac quote" - porownaj z Allianz, i jak wyjdzie taniej to daj mi znac to zobaczymy co da sie zrobic ;l "

 

Kazdego roku jestem z Toyota, teraz pomysl ze on to robi dla kazdego komu sprzedali auto :hehe: :hehe: :hehe:  :ok:

 

Z Lexus to samo, papiery skonczylismy, popatrzylem na Allianz wyszlo $945 zeby ubezpieczyc auto na $50k, Lexus mowi, pobijemy ... $940 :hehe:  wiec dla zasady wzielem Lexus, i jak juz wychodzlismy, to widialem jak klepywal w Outlook date ubezpieczenia, wiec jestem pewnien, ze dostaniemy telefon na przyslzy rok...

 

Lud nie rozumie, ze $20 z tego, $20 z tamtego i masz calkiem spora baze klientow ktora na ciebie pracuje  :oki:*

 

 

EDIT: * bez zbytniego pocenia sie ;)

oczywiście, że w PL mają % od sprzedaży. mają % od kredytu. Jak przynosisz  gotówkę to już w ogóle jesteś na przegranej pozycji  :hehe:

Być może nie zawsze % trafia do handlowca, może nie wszędzie jest bezpośrednia motywacja to im nie zależy.

Ale w PL salony są oceniane. Dzwonią zewnętrzni ankieterzy i proszą o ocenę salonu, samochodów, pracy handlowców.

 

a i tak wszystko porypane :hehe:  

Napisano

Gdy chcialem na szybko zmienic samochod - zostawiam stary wyjezdzam nowym, to tylko jeden diker w Warszawie odpowiedzial. Zajechalem i szybko dobilismy targu. Wycena starego, rabat na nowy, ubezpieczenie i kredyt 50/50. W ciagu tugodnia zalatwilem wszystko i wymienilismy sie z dilerem kluczykami. Tak bylo w Chevrolecie / Oplu :)

Teraz nie gdzie uderzyc. Do Opla Toyoty czy moze do Mazdy ;]

Napisano

 

Jak narazie :no: :no: :no: :no:  - VeeDub, Miss-a-bitchi ... - oboje stracil mnie w glupi sposob...

 

 

U mnie Miss-a-bitchi pracuje na razie nieźle na to żebym tam kupił następne auto jakością serwisu. Mam wrażenie, że gdy coś się w moim aucie zepsuje to ktoś tam będzie musiał popełnić seppuku.

:hehe:

 

Może i ceny mają z sufitu ale jeśli chodzi o stosunek do klienta to jest wzorowo. W Chevym było ok ale zdarzało mi się odnieść wrażenie, że jestem jednym z wielu i niespecjalnie się przejmują. Tylko sprzedawcy pracowali doskonale.

 

Tutaj jest z kolei tak, że mam wrażenie że jestem najważniejszym klientem ich serwisu. Co BTW może nawet być prawdą, bo ceny mają takie że niewielu chyba się decyduje.

;l

Napisano
  • Autor

[...]- zostawiam stary wyjezdzam nowym, to tylko jeden diker w Warszawie odpowiedzial. Zajechalem i szybko dobilismy targu. Wycena starego, rabat na nowy, [...]

Teraz nie gdzie uderzyc. Do Opla Toyoty czy moze do Mazdy ;]

 

Ok  :hmm: to ja jednak nie rozumiem z czego oni zyja -  :nie_wiem: 

 

U mnie to jest normalne ze oddajesz stare auto i bierzesz nowe, malo kto sie bawi w przywatna sprzedaz ... Szczerze przyznam, nie sprzedalem prywatnie auta od 16 lat...

 

Dlateog masz trzy rodzaje cen:

 

1. trade in - czyli ile ci dealer zaplaci za twoje auto

1a. wholesale - czyli za ile ida auta na aukcjach np dla dealer-ow chociaz mozesz sobie tez isc kupic ...  Trade in zazwyczaj = wholesale ale nie koniecznie

2. private sale - czyli prywatna sprzedaz

3. dealer sale - czyli u dealera

 

Roznice masz takie, ze na aukcji kupujesz auto "as is" - czyli nie ma zadnej ochrony od zakupu - wszystko jest twoja odpowiedzialnoscia, mozesz wyjechac z brame i sie rozlozyc na 30 czesci, :hehe: - nikt nawet na ciebie nie spojrzy - ergo ceny najtansze.

 

07-29-GREENLIGHT-Auction-Industry-Survey

 

 

Potem masz sprzedasz prywatna - czyli masz cene nizsza niz u dealer-a ale wyzsza niz na aukcji. Bardzo limitowana ochrona - ale jest. Generalnie wiekszosc rzeczy musisz sprawdzic, np czy auto ma kredyt czy nie

 

200336083-001.jpg

 

Dealer - auto ma czysty tytul, nie musisz nic sprawdzac, mechanicznie, masz zawsze jakas ochrone stanowa - np do x lat masz 6 miesiecy gwarancji na trupa, i powiedzmy 3 - na totalnego trupa :hehe:  Cena najwieksza z tych 3 ...

 

banner-03.jpg

 

Czyli jak wezmiesz np Chevy Cruze 1.8l 4 cyl, 2012 rok i wychodzi tak:

 

I masz tak -

 

prywatnie mozesz go sprzedac za  ok $15k, realistycznie pewnie $13-14 w zaleznosci od stanu

 

I4iwxDj.jpg

 

 

Dealer ci da wg tabel $12,400 ;]  ale... jak sie zalogujesz do systemu ktorego dealer uzywa to wychodzi ze wholesale cena za Cruze jest $10k...

 

Ergo najprawdopowdobniej dostaniesz pomiedzy $10k a $13k w zalenosci od stanu

 

P6YMpL1.jpg

 

 

Czyli kupi za $10, sprzwdzi mechanicnie, prawnie, wrzuci do sprzedazy za $16k, a wiec ponegocjujesz i kupisz za $14k - ....

Napisano
  • Autor

oczywiście, że w PL mają % od sprzedaży. mają % od kredytu. Jak przynosisz  gotówkę to już w ogóle jesteś na przegranej pozycji  :hehe:

Być może nie zawsze % trafia do handlowca, może nie wszędzie jest bezpośrednia motywacja to im nie zależy.

Ale w PL salony są oceniane. Dzwonią zewnętrzni ankieterzy i proszą o ocenę salonu, samochodów, pracy handlowców.

 

a i tak wszystko porypane :hehe:  

 

 

No dobra, ale ja nie znam przwie zadnego salonu co by utrzymywal sie ze sprzedazy aut :hehe:  - mowie powaznie, wiekszosc zyje z service - a tu czytam ze nikt do dealer-a w PL nie chodzi.. Wic z czego oni zyja ???? :hmm:  Klient w d... service u pan Henio ...

 

Ile jest np salonow Skoda w takim miescie jak Warszawa? 30-40 ????? :hmm: :hmm: :hmm:

Napisano
  • Autor

U mnie Miss-a-bitchi pracuje na razie nieźle na to żebym tam kupił następne auto jakością serwisu. Mam wrażenie, że gdy coś się w moim aucie zepsuje to ktoś tam będzie musiał popełnić seppuku.

:hehe:

 

Może i ceny mają z sufitu ale jeśli chodzi o stosunek do klienta to jest wzorowo. W Chevym było ok ale zdarzało mi się odnieść wrażenie, że jestem jednym z wielu i niespecjalnie się przejmują. Tylko sprzedawcy pracowali doskonale.

 

Tutaj jest z kolei tak, że mam wrażenie że jestem najważniejszym klientem ich serwisu. Co BTW może nawet być prawdą, bo ceny mają takie że niewielu chyba się decyduje.

;l

 

 

Czyli miekniesz :hehe:  znaczy pewnie kupisz Challenger :ooniee: 

 

 

BTW czy ja jestem jedyny ktorym sie to auto ... podoba ;l ;l  ?

 

2016-Mitsubishi-Challenger-unveiled.jpg

Napisano

Czyli miekniesz :hehe: znaczy pewnie kupisz Challenger :ooniee:

BTW czy ja jestem jedyny ktorym sie to auto ... podoba ;l ;l ?

2016-Mitsubishi-Challenger-unveiled.jpg

Mi też się nowa stylistyka Mitsu podoba.

Ale na razie nic nie zmieniam. Dobrze mi z tym moim. Auto ma dwie rzeczy, które uważam za absolutnie genialne:

1. Osobny, chłodzony schowek w desce rozdzielczej na napoje

2. Podwójną tylną klapę, której dolna część służy do siedzenia

Nowe modele tego nie mają.

Napisano

Prywatnie po gwarancji malo ludzi serwisuje w ASO.

Ale sporo firm korzysta. Autoryzowane serwisy raczej maja co robic.

Dlatego prywatni są olewani.

Napisano
  • Autor

:mast:

Prywatnie po gwarancji malo ludzi serwisuje w ASO.
Ale sporo firm korzysta. Autoryzowane serwisy raczej maja co robic.

 

No dobra al musisz miec cykl - znaczy jak muszki :sex:   :mast: - zeby zarobic na service, musisz sprzedac, zeby sprzedac musisz zeby klient do ciebie wrocil ...  

 

Moj na wsi np zrobi wszystko zebys do niego na service wrocil, wlacznie ze sprzedaz auta ze strata dla nich .... Odbiora sobie jak bedziesz u nich service robil.

 

Np normalnie Toyota ci daje 100k km gwarancji od zderzaka do zderzaka - jak zapytasz to dostaniesz 175k km - 5 lat lub 200kkm/6 lat -zalezy od negocjacji .

 

Jak ostatnio u nich Toyota kupowalem to nawet nic w czasie negocjacji nie wspomnieli.... potem juz nawet nie pytalem, ale jak odbiralem auto czekalo z 175k km/5 lat. Warunek taki, zeby utrzymac dodatkowe 75k km /2 lata od zderzaka do zderzaka - musisz u nich na service chodzic ;] .

Napisano
  • Autor

Mi też się nowa stylistyka Mitsu podoba.

Ale na razie nic nie zmieniam. Dobrze mi z tym moim. Auto ma dwie rzeczy, które uważam za absolutnie genialne:

1. Osobny, chłodzony schowek w desce rozdzielczej na napoje

2. Podwójną tylną klapę, której dolna część służy do siedzenia

Nowe modele tego nie mają.

 

1. jakto nie?

2. tego nie rozumiem - opisz,pls albo pix

 

 

Mnie sie podobaja, poczekam az Triton dostanie nowa morde ... z obecnego stylu Dynamic Shield Design :chipsy:

 

Triton-Hybrid.jpg

Napisano

1. jakto nie?

2. tego nie rozumiem - opisz,pls albo pix

Mnie sie podobaja, poczekam az Triton dostanie nowa morde ... z obecnego stylu Dynamic Shield Design :chipsy:

Triton-Hybrid.jpg

1. A kto tak ma? Wszyscy mają jeden wspólny schowek.

2. http://cdn1.autoexpress.co.uk/sites/autoexpressuk/files/styles/gallery_adv/public/outlander_commercial_rear_door_open.jpg

Napisano

Dilerzy zyja z serwisu. Ze sprzedazy kokosow nie ma. Ale u nas krocej serwisujemy auta w ASO. Gwarancja u nas to 2-3lata. Czasem mozna dokupic dluzej. Za to firmy korzystaja raczej z ASO.

Daliby więcej gwarancji, mieliby klientów dłużej w serwisie. Sami sobie winni.

Napisano
  • Autor

Dlatego prywatni są olewani.

Dam zywy przyklad - do Toyota Prado 3.0l Diesel - 150 k km service

 

Dealer $750 - duzy service, lancuch jest wymieniany, dodatkowo duzo osob wymienia pompe wody. Razem total ok $1,450-1,490 - koszt total, czesci, wymiana

 

Indi - czyli independent - niezalezy - koszt za to wszystko ok $1,300-1,400.

 

Roznica miedzy dealer a indy to powiedzmy maz $190... ale jesli idziesz do indy ktory np tylko robi 4x4 to za $1,300 -1,400 przejdzie ci przez cale auto i dokladnie sprawdzi :oki:  - Toyota zrobi to wg ksiazki co do punktu czyli jesli x nie podlega sprawdzeniu przy 150,000 km to nie zagladnie. Wiele ludzi dlatego wybiera indy, jesli np gwarancja sie skonczyla.

 

Ditto mialem z BMW, BMW Specialist kosztowal mnie wiecej niz BMW dealer, ale wiedzialem ze przejda przez cale auto i to gdzie dealer- sie poddal oni nie.... Roznica byla , ze dealer liczyl $120/h , moj indy liczyl $125/h....

 

Generalnie nauczylem sie po BMW ze EU auta po gwarancji sie NIE trzyma ...

 

The_new_BMW_X5_landed_on_the_junkyard_4.

Napisano

Ja po gwarancji mam zaufany warsztat. Robia to co sobie zycze. Wychodzi taniej niz w ASO. ASO bierze okreslona kwote za przeglad i osobno np. za wymiane swiec czy klockow. Ostatnio za sama robote po 75 000km zaplacilem okolo 700 zl. IMO za drogo. Moj mechanik jak juz zarobi na czesciach, to za robote bierze rozsadnie.

Napisano

Dam zywy przyklad - do Toyota Prado 3.0l Diesel - 150 k km service

Dealer $750 - duzy service, lancuch jest wymieniany, dodatkowo duzo osob wymienia pompe wody. Razem total ok $1,450-1,490 - koszt total, czesci, wymiana

Indi - czyli independent - niezalezy - koszt za to wszystko ok $1,300-1,400.

Roznica miedzy dealer a indy to powiedzmy maz $190... ale jesli idziesz do indy ktory np tylko robi 4x4 to za $1,300 -1,400 przejdzie ci przez cale auto i dokladnie sprawdzi :oki: - Toyota zrobi to wg ksiazki co do punktu czyli jesli x nie podlega sprawdzeniu przy 150,000 km to nie zagladnie. Wiele ludzi dlatego wybiera indy, jesli np gwarancja sie skonczyla.

Ditto mialem z BMW, BMW Specialist kosztowal mnie wiecej niz BMW dealer, ale wiedzialem ze przejda przez cale auto i to gdzie dealer- sie poddal oni nie.... Roznica byla , ze dealer liczyl $120/h , moj indy liczyl $125/h....

Generalnie nauczylem sie po BMW ze EU auta po gwarancji sie NIE trzyma ...

The_new_BMW_X5_landed_on_the_junkyard_4.

U mnie inaczej. Duży serwis Outlandera z wymianą paska rozrządu:

U indy to ok 1500zl

W ASO dałem niemal 4k po rabatach

Napisano

U mnie Miss-a-bitchi pracuje na razie nieźle na to żebym tam kupił następne auto jakością serwisu. Mam wrażenie, że gdy coś się w moim aucie zepsuje to ktoś tam będzie musiał popełnić seppuku.

:hehe:

 

Może i ceny mają z sufitu ale jeśli chodzi o stosunek do klienta to jest wzorowo. W Chevym było ok ale zdarzało mi się odnieść wrażenie, że jestem jednym z wielu i niespecjalnie się przejmują. Tylko sprzedawcy pracowali doskonale.

 

Tutaj jest z kolei tak, że mam wrażenie że jestem najważniejszym klientem ich serwisu. Co BTW może nawet być prawdą, bo ceny mają takie że niewielu chyba się decyduje.

;l

 

Fakt, tanio nie jest. Ale moj ojciec jezdzi do nich z Lancerem ze swoimi materialami (oleje, filtry) i nie ma marudzenia. A ostatnio sami powiedzieli, ze na nastepnym przegladzie trzeba bedzie zmienic klocki, i zeby przywiozl swoje bo sa tansze a wymiane bedzie mial gratis, bo w ramach czynnosci serwisowych i tak rozkladaja hamulce do czyszczenia wiec moga zlozyc na nowych klockach.

Napisano

Fakt, tanio nie jest. Ale moj ojciec jezdzi do nich z Lancerem ze swoimi materialami (oleje, filtry) i nie ma marudzenia. A ostatnio sami powiedzieli, ze na nastepnym przegladzie trzeba bedzie zmienic klocki, i zeby przywiozl swoje bo sa tansze a wymiane bedzie mial gratis, bo w ramach czynnosci serwisowych i tak rozkladaja hamulce do czyszczenia wiec moga zlozyc na nowych klockach.

Zestawu do wymiany rozrządu nie pozwolili mi swojego przywieźć. A szkoda bo na Allegro mozna taki kupic za 600zl.

Napisano
  • Autor

1. A kto tak ma? Wszyscy mają jeden wspólny schowek.

 

 

 

jakto co - nastepne Miss ...

 

1LteTDy.jpg

 

 

BTW czy w EU tez maja te reklame ? :facepalm:  z Mitsi temacie?

 

https://youtu.be/K8SiBnJdS8A

 

https://youtu.be/0lIB0Vz15wc

 

 

 

A to jest jedna z lepszych funkcji :oki: 

 

 

Land Cruiser ma to samo ;)

 

1118167112_f682d29db3.jpg

Napisano
  • Autor

U mnie inaczej. Duży serwis Outlandera z wymianą paska rozrządu:

U indy to ok 1500zl

W ASO dałem niemal 4k po rabatach

 

Koszt pracy jest inny, ale 4x to spora roznica...

Napisano
  • Autor

Daliby więcej gwarancji, mieliby klientów dłużej w serwisie. Sami sobie winni.

 

I tak i nie - popatrz na VeeDub i padajace DSG. Problem mimo ze niby naprawione, dalej jest ... moze skala nie taka, i trzymaja cicho ale jest.

 

Ergo zamiast blad konstukcji naprawic - to wola wymieniac. Danie dwoch dodatkowych lat gwarancji zamiast 3 lat - dalo by wynik wymiany pewnie x2-3 * - wiec de facto koszt wiekszy niz zysk z extra klientow.

 

Ale :pomysl: :pomysl:  dzieki temu prawo sie u mnie w stanie zmienia - pewnie zajmie jeszcze z dwa lata - ale lemons law beda takie, ze jak masz jakis glowny wpad z autem czyli np DSG ci padnie po wyjezdzie z salonu to ci musza oddac $$$ albo dac nowe auto. Jak narazie moga naprawiac i maja ok 10-12 miesiecy, ergo ciut loteria czy ci wymienienia czy nie ...

 

car-lemon-law.gif

 

 

*czysto zgaduje

Napisano

jakto co - nastepne Miss ...

1LteTDy.jpg

BTW czy w EU tez maja te reklame ? :facepalm: z Mitsi temacie?

https://youtu.be/K8SiBnJdS8A

https://youtu.be/0lIB0Vz15wc

A to jest jedna z lepszych funkcji :oki:

Land Cruiser ma to samo ;)

1118167112_f682d29db3.jpg

Takich schowków nie mają:

https://waynesworldautobloguk.files.wordpress.com/2013/01/waynesworldautobloguk-mitsubishi-outlander-094.jpg

Nowego Outlandera jeszcze u nas nie ma. Ale nowy nie ma ani takiego schowka ani takiej klapy.

Napisano

Zestawu do wymiany rozrządu nie pozwolili mi swojego przywieźć. A szkoda bo na Allegro mozna taki kupic za 600zl.

 

Jakie argumenty? Nie masz innego serwisu w okolicy? Auto na gwarancji?

Napisano
  • Autor

Takich schowków nie mają:

https://waynesworldautobloguk.files.wordpress.com/2013/01/waynesworldautobloguk-mitsubishi-outlander-094.jpg

Nowego Outlandera jeszcze u nas nie ma. Ale nowy nie ma ani takiego schowka ani takiej klapy.

 

i ten na gorze jest z AC, tak?

 

No popatrz tyle razy starym Outlander jezdzilem i nigdy go nie otworzylem ;l ;l  Damn it! :facepalm:

 

 

Jak to nowego?  Przeciez to od lat jest klepane. Mowisz o tym po Facelifitng ?

 

2016-Mitsubishi-Outlander.jpg

Napisano

U nas dalej Outlander wyglada tak

outlander-800x400.jpg

Napisano

Jakie argumenty? Nie masz innego serwisu w okolicy? Auto na gwarancji?

Twierdzą że biorą odpowiedzialność za całą wymianę a to możliwe jest tylko na ich częściach.

Napisano

i ten na gorze jest z AC, tak?

No popatrz tyle razy starym Outlander jezdzilem i nigdy go nie otworzylem ;l ;l Damn it! :facepalm:

Jak to nowego? Przeciez to od lat jest klepane. Mowisz o tym po Facelifitng ?

2016-Mitsubishi-Outlander.jpg

Tak, ten na gorze jest super. Wchodzą duże butelki albo kilka puszek i ma AC.

Nowy model to dla mnie ten FL. Przed FL wygląda jak wielka parówka. To już wolę mojego glonojada.

;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.