Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana oleum - odsysać, czy spuszczać korkiem?

Featured Replies

Napisano

Cześć.

 

Pytanie proste - odsysać olej przez rurkę bagnetu? Czy spuszczać grawitacyjnie przez korek miski?

Dodam, że chodzi o 2.0HDi 8V, chociaż to akurat ma imho zerowe znaczenie - silnik to silnik.

 

Pzdr

 

 

 

Napisano

Są 2 szkoły.

1. Odsysać

2. Spuszczać.

Jest to dyskusja z serii wyższości jednych świąt nad drugimi.

Send from iPhone by Tapatalk

Napisano

Cześć.

 

Pytanie proste - odsysać olej przez rurkę bagnetu? Czy spuszczać grawitacyjnie przez korek miski?

Dodam, że chodzi o 2.0HDi 8V, chociaż to akurat ma imho zerowe znaczenie - silnik to silnik.

 

Pzdr

 

To zależy. Szybciej jest skorzystać z pompki, ale ja najczęściej spuszczam. Po odsysaniu zostaje przeważnie około 0,5l na dnie. Spuszczenie tego wymaga odkręcenia korka, wiec na jedno wychodzi. Chyba że ktoś nie zamierza ruszać korka albo komuś zależy bardziej na czasie niż na usunięciu tej resztki.

Napisano

Cześć.

 

Pytanie proste - odsysać olej przez rurkę bagnetu? Czy spuszczać grawitacyjnie przez korek miski?

Dodam, że chodzi o 2.0HDi 8V, chociaż to akurat ma imho zerowe znaczenie - silnik to silnik.

 

Pzdr

 

 

Zrobić na mieście kilkanaście km, wjechać na kanał, odkręcić korek, iść spać. Rano zakręcić korek i zalać świeżej oliwy

Napisano
  • Autor

Zrobić na mieście kilkanaście km, wjechać na kanał, odkręcić korek, iść spać. Rano zakręcić korek i zalać świeżej oliwy

 

Jakbym miał garaż z kanałem, to pewnie bym tak zrobił. Ale nie mam, więc zapłacić muszę. Kwota podobna, czy to za wymianę w punkcie, czy za zakup pompki. Stąd dylemat. ;)

Napisano

To zależy. Szybciej jest skorzystać z pompki, ale ja najczęściej spuszczam. Po odsysaniu zostaje przeważnie około 0,5l na dnie. Spuszczenie tego wymaga odkręcenia korka, wiec na jedno wychodzi. Chyba że ktoś nie zamierza ruszać korka albo komuś zależy bardziej na czasie niż na usunięciu tej resztki.

 

U mniejest odwrotnie-więcej można wyssać, niż wyleci z korka. Nawet instrukcja podaje dwie wartości dla ilości oleju: dla suchego silnika i przy zwykłej wymianie. 

Napisano

A co określenie "suchy silnik" ma wspólnego z wymianą oleju przez odsysanie :hmm:

Tu chyba raczej chodzi o silnik nowy czy po jakiejś głównej naprawie :)

Napisano

Jakbym miał garaż z kanałem, to pewnie bym tak zrobił. Ale nie mam, więc zapłacić muszę. Kwota podobna, czy to za wymianę w punkcie, czy za zakup pompki. Stąd dylemat. ;)

 Z ciekawości - jaką pompkę chciałbyś kupić? Pytam, gdyż też się zastanawiam nad takim rozwiązaniem...

Napisano

A co określenie "suchy silnik" ma wspólnego z wymianą oleju przez odsysanie :hmm:

Tu chyba raczej chodzi o silnik nowy czy po jakiejś głównej naprawie :)

Przy pierwszej wymianie olej spuszony został przez korek-wlałem 6,3l. Przy następnej oleum zostało wyssane i trzeba było wlać 7l, gdzie suchy silnik potrzebuje 7,2l. W przypadku mojego auta lepiej sprawdza się wysysanie. 

Napisano

Wolałbym spuścić, do tego wystarczy wysoki krawężnik i jakieś naczynie, ewentualnie możesz znaleźć jakiś najazd w okolicy na osiedlowym parkingu.

Napisano

Wolałbym spuścić, do tego wystarczy wysoki krawężnik i jakieś naczynie, ewentualnie możesz znaleźć jakiś najazd w okolicy na osiedlowym parkingu.

I ewentualnie klucz do korka bo teraz są różne wynalazki od kwadratów to torksów.

Napisano

Wolałbym spuścić, do tego wystarczy wysoki krawężnik i jakieś naczynie, ewentualnie możesz znaleźć jakiś najazd w okolicy na osiedlowym parkingu.

 

Mam pytanie do osob samych wymieniających olej... a co później robicie ze starym olejem? Do kanału? ;):P 

Napisano

Mam pytanie do osob samych wymieniających olej... a co później robicie ze starym olejem? Do kanału? ;):P

 

W mieście możesz podrzucić do mechanika przy okazji, większość zbiera i w zimie ogrzewają garaże piecykiem na olej przepalony, jak mieszkasz na wsi to podrzuć jakiemuś sąsiadowi co ma gospodarstwo, przydaje się do zabezpieczenia maszyn rolnych na okres zimowy, aby ruda ich nie brała, lub do impregnacji drzewa typu jakieś deski, kantówki co mają jakiś czas poleżeć. Oczywiście na różnego rodzaju rozpałki do spalenia jakiejś gałęzówki czy tym podobnych spraw również.

Napisano

Ładnie się potem palą budynki gospodarcze o konstrukcji nasączonej starym olejem :)

 

Oddaję do zaprzyjaźnionego mechanika, do niego przyjeżdżają co jakiś czas i chyba mu nawet za to płacą. Przeciętnie oddaję 25-30l/rocznie, to zawsze przy usłudze mam jakiś rabat, czasem jakąś wymianę opon za frajer

Napisano

Ładnie się potem palą budynki gospodarcze o konstrukcji nasączonej starym olejem :)

 

 

 

Budynki nim nie nasączone palą się równie dobrze, a każdy robi jak uważa. Poza tym zazwyczaj budynki to stoją i takie drzewo jest używane w gospodarstwie do innych celów.

Napisano

Ale chyba w każdej gminie jest punkt zbiórki odpadów komunalnych i bez problemu oddasz tam zużyty olej :)

Napisano

Wolałbym spuścić, do tego wystarczy wysoki krawężnik i jakieś naczynie, ewentualnie możesz znaleźć jakiś najazd w okolicy na osiedlowym parkingu.

 

I to wszystko, zeby oszczedzic ze 20 PLN ;]:ok:

Napisano

I to wszystko, zeby oszczedzic ze 20 PLN ;]:ok:

 

Jak chciałem wymienić olej to zadzwoniłem do dwóch warsztatów. Jeden powiedział 35 zł co jest do przyjęcia a drugi 80-90 zł bo trzeba osłonę silnika odkręcać :facepalm:. Miałem zapytać z ciekawości jaką mają cenę rbh, ale odpuściłem.

Napisano

Jak chciałem wymienić olej to zadzwoniłem do dwóch warsztatów. Jeden powiedział 35 zł co jest do przyjęcia a drugi 80-90 zł bo trzeba osłonę silnika odkręcać :facepalm:. Miałem zapytać z ciekawości jaką mają cenę rbh, ale odpuściłem.

 

Dlatego ja kompletnie nie rozumem takiego podejscia, zeby zmieniac sam olej.

Odstawiam auto do warsztatu na coroczny przeglad i za jednym zamachem mam zrobione wszystko co potrzeba.

Bez wnikania czy wymiana oleju kosztowalo 30 czy 50PLN...

Napisano

Mam pytanie do osob samych wymieniających olej... a co później robicie ze starym olejem? Do kanału? ;):P

Zawozisz do pierwszego lepszego warsztatu, gdzie powinni przyjąć ten olej. Albo go przepalą do ogrzewania, albo oddadzą do skupu oleju przepracowanego.

Napisano

Dlatego ja kompletnie nie rozumem takiego podejscia, zeby zmieniac sam olej.

 

Mnie zraziły warsztaty, które odwiedziłem. Niby zwykła wymiana oleju, a i tak potrafią ją spieprzyć. Przez 10 lat 2x byłem wymienić olej w warsztacie i dwa razy zerwali gwint w korku spustowym. Wymiana 20zł, nowy korek 20zł... Samemu 0zł przy okazji odwiedzin u rodziny na wsi i przy okazji można zawieszenie obczaić.

Napisano

Ale chyba w każdej gminie jest punkt zbiórki odpadów komunalnych i bez problemu oddasz tam zużyty olej :)

No wlasnie u mnie w GPSZOKu olejów nie przyjmują. A na terenie "domkowym" problemem jest na ogół mie olej z samochodów, a z kosiarek.

Napisano

Mnie zraziły warsztaty, które odwiedziłem. Niby zwykła wymiana oleju, a i tak potrafią ją spieprzyć. Przez 10 lat 2x byłem wymienić olej w warsztacie i dwa razy zerwali gwint w korku spustowym. Wymiana 20zł, nowy korek 20zł... Samemu 0zł przy okazji odwiedzin u rodziny na wsi i przy okazji można zawieszenie obczaić.

od ponad 15 lat mam nieprzerwanie samochód i jeszcze nigdy mechanik nie zerwał gwintu przy wymianie oleju. Czytam ten wątek i coraz szerzej otwieram oczy. Może pora zweryfikować warsztaty w których wymieniacie oleje.

Napisano

I ewentualnie klucz do korka bo teraz są różne wynalazki od kwadratów to torksów.

 

Racja, teraz różne te korki robią. W Oplu miałem na torx, w Citroenie na kwadrat, w Hondzie na zwykłą nasadkę. :ok: Dodatkowo (z reguły) przy wkładach filtra oleju są też dziwne średnice, w Citroenie miałem na klucz 27 i musiałem specjalnie kupować.

 

 

 

Mam pytanie do osob samych wymieniających olej... a co później robicie ze starym olejem? Do kanału? ;):P

 

Zostawiam sobie do rozpalania w piecu, czasem się przydaje :ok: Nadmiar w grupie warszawskiej na pewno weźmie kolega gn11wasyl :ok:

 

 

 

Dlatego ja kompletnie nie rozumem takiego podejscia, zeby zmieniac sam olej.

 

W Citroenie masz rację, operacja znacznie się wydłuża, bo trzeba (przynajmniej w C4) zdjąć tę wielką osłonę, zawsze przy zmianie oleju mówiłem sobie że wytnę kawałek tej osłony i zrobię na jakichś zawiaskach, żeby nie zdejmować osłony specjalnie aby tylko dostać się do korka miski olejowej ;]

Napisano

od ponad 15 lat mam nieprzerwanie samochód i jeszcze nigdy mechanik nie zerwał gwintu przy wymianie oleju. Czytam ten wątek i coraz szerzej otwieram oczy. Może pora zweryfikować warsztaty w których wymieniacie oleje.

 

No widzisz, do wymiany turbosprężarki bym oczywiście weryfikował, ale przy wymianie oleju nawet mi na myśl nie przyszło, żeby szukać wcześniej pół dnia na necie warsztatu pod kątem takiej trywialnej czynności.

Tak mi się trafiło i niesmak pozostał.

Napisano

od ponad 15 lat mam nieprzerwanie samochód i jeszcze nigdy mechanik nie zerwał gwintu przy wymianie oleju. Czytam ten wątek i coraz szerzej otwieram oczy. Może pora zweryfikować warsztaty w których wymieniacie oleje.

 

Brat kiedyś korek wykręcił z kawałkiem gwintu :) nie wiadomo dlaczego tak się stało, bo korek przynajmniej od dwóch wcześniejszych wymian dokręcany był odpowiednim momentem.

Napisano

Brat kiedyś korek wykręcił z kawałkiem gwintu :) nie wiadomo dlaczego tak się stało, bo korek przynajmniej od dwóch wcześniejszych wymian dokręcany był odpowiednim momentem.

 

I teraz bujaj sie z czyms takim pod blokiem bo zachcialo sie samemu wymieniac olej na krawezniku ;)

Napisano

A potem ile się z tym bujaliśmy, miska zrzucana była ze trzy razy, bo ciągle w innym miejscu uszczelka puszczała i się pociło ;]

Napisano
  • Autor

Wolałbym spuścić, do tego wystarczy wysoki krawężnik i jakieś naczynie, ewentualnie możesz znaleźć jakiś najazd w okolicy na osiedlowym parkingu.

 

Z najazdami to jest jakaś masakra. We Wrocławiu ich jak na lekarstwo. Znam jeden na terenach PKP, wykonany z podkładów torowych. Skrajnie niewygodny, bo trzeba w kucki się zwinąć i tak wczołgać pod auto. Poza tym jest na widoku i można dostać mandat od SOKistów albo Straszaków Wiejskich.

Napisano

I ewentualnie klucz do korka bo teraz są różne wynalazki od kwadratów to torksów.

Teraz? Mam w warsztacie dwa ponad 40 letnie klucze "choinki", kazdy do pięciu róznych lbów korka, ośmiu wklęsłych i dwóch wypukłych.

Napisano

I ewentualnie klucz do korka bo teraz są różne wynalazki od kwadratów to torksów.

 

Oraz nową uszczelkę. :old:

Napisano

ja odsysam olej odkąd zorientowałem się że w silniku VW EA888 plastikowy korek w misce jest 1cm ponad dnem i wysysaniem odciąga się 0,5l więcej niż po zlewaniu. A używam odsysarki ręcznej do sprzętu ogrodniczego:

 

odsysacz-oleju-hecht-hecht54-41780.jpg

Napisano

Wolałbym spuścić, do tego wystarczy wysoki krawężnik i jakieś naczynie, ewentualnie możesz znaleźć jakiś najazd w okolicy na osiedlowym parkingu.

fajna pora roku na takie mycyje :hehe:  

Dobrze, że te najazdy zniknęły z krajobrazu przynajmniej w okolicach gdzie mieszkam i się poruszam. Kojarzę jeden wokół którego chlew był, że o pomstę do nieba to wołało :no:

Napisano

Ja mam garaż z kanałem, więc dla mnie to nie problem. Ale jak potrzebowałem to w Warszawie jest sporo osiedli z dobrymi najazdami, za 5-10zł cieć wpuszcza i robisz co trzeba :ok:

Napisano

Dobrze, że te najazdy zniknęły z krajobrazu przynajmniej w okolicach gdzie mieszkam i się poruszam. Kojarzę jeden wokół którego chlew był, że o pomstę do nieba to wołało :no:

 

Z jednej strony szkoda, że znikają, bo czasem by się przydało na taki wjechać, ale patrząc na ilość oleju zrzuconą na ziemię w miejscach gdzie takie najazdy funkcjonują to niestety popieram.

Napisano

Cześć.

 

Pytanie proste - odsysać olej przez rurkę bagnetu? Czy spuszczać grawitacyjnie przez korek miski?

Dodam, że chodzi o 2.0HDi 8V, chociaż to akurat ma imho zerowe znaczenie - silnik to silnik.

 

Pzdr

 

 

obojetnie...

szkoda czasu na takie dywagacje

Napisano
  • Autor

obojetnie...

szkoda czasu na takie dywagacje

 

No to zobaczymy jak będzie z odsysaniem. Muszę tylko bańkę na zużyty olej skalibrować.

Napisano

Oraz nową uszczelkę. :old:

 

W oplach nigdy uszczelek nie wymieniałem, w toyocie wymieniali tylko w aso (2 zeta za 20groszową uszczelkę). Teraz w toyocie też nie zmieniam. Nic nie cieknie.

Napisano

W oplach nigdy uszczelek nie wymieniałem, w toyocie wymieniali tylko w aso (2 zeta za 20groszową uszczelkę). Teraz w toyocie też nie zmieniam. Nic nie cieknie.

 

Szwagier na czerwonym przejeżdża i nic mu się nie stało. :hehe:  :phi:

A poważnie - są różne uszczelki, np. miedziana się zgniata przy dokręcaniu. :ok:

Nakrętki "samohamujące" tez niektórzy stosują po kilka razy. :phi:

Napisano

Szwagier na czerwonym przejeżdża i nic mu się nie stało. :hehe:  :phi:

A poważnie - są różne uszczelki, np. miedziana się zgniata przy dokręcaniu. :ok:

Nakrętki "samohamujące" tez niektórzy stosują po kilka razy. :phi:

 

Na czerwonym nie jeżdżę.

Podkładki są miedziane i nie tyle są zgniatane co lepiej przylegają przy dokręcaniu. Jednak nie odkształcają  na tyle, żeby nie można ich było używać powtórnie. Prasą tego korka nie dokręcasz.

Napisano

Miedzianą można podgrzać, ewentualnie odwrócić. W Oplu w zależności od modelu były miedziane albo gumowe oringi.

Napisano

Cześć.

 

Pytanie proste - odsysać olej przez rurkę bagnetu? Czy spuszczać grawitacyjnie przez korek miski?

Dodam, że chodzi o 2.0HDi 8V, chociaż to akurat ma imho zerowe znaczenie - silnik to silnik.

 

Pzdr

Odsysyanie:

Plusy - jest szybkie i czyste (małe ryzyko rozlania i zanieczyszczenia okolicy) oraz sprawne i tańsze w utylizacji odzyskanego oleju.

Minusy - mniej skuteczne w opróżnieniu silnika ze zużytego oleju. W rękach niekompetentnego "odsysacza" może pozostać w silniku całkiem pokaźna ilość zużytego oleju.

 

Spuszczanie: 

Plusy -skuteczne, spływa wszystko , a szczególnie osad z dna miski. 

Minusy - czasochłonne i niesie ryzyko zaświnienia okolicy.

Im dłużej trwa, tym efektywniejsza wymiana oleju.

 

Z technicznego punktu widzenia, najlepiej jest spuszczać olej z miski.

Rozgrzany motor, wyjąć filtr oleju, odkręcić korek spustowy i wylać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.