Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Golf V 1.4 TSI z przebiegiem 161kkm - szykować się na sprzedaż czy trzymać?

Featured Replies

Napisano
Dnia 28.07.2017 o 21:34, maro_t napisał:

No i to kolejny minus: żeby mieć rozsądne spalanie w dużym klocu musi być diesel

Czy średnia 7.9 to nierozsądne spalanie? Zwłaszcza zważywszy na fakt, że - delikatnie rzecz ujmując - najwolnieszy na drodze nie jestem.

Czy średnia 5.8 - 6.5 przy 120 na autostradzie (wczoraj zrobiłem taki eksperyment) to też nierozsądne spalanie?

Napisano
Dnia 30.07.2017 o 08:36, maro_t napisał:

Niestety, żeby pewnie zrobić jak najwięcej miejsc parkingowych, to zrobili bardzo wąskie podjazdy między piętrami, na każdym trzeba skręcić o 90 stopni i wpasować się w zjazd/wjazd niewiele szerszy od samochodu. Praktycznie każdy właściciel większego auta robił to na dwa razy.

Znam taki parking - bywam tam raz na kilka miesięcy i faktycznie muszę wjeżdżać na 2 razy. Świetny powód, żeby zmienić auto na mniejsze.

Napisano
6 minut temu, Polarny napisał:

Niech zgadnę - parkują przodem?

 

Nie ma znaczenia jak parkuja, 2 auta klasy D obok siedzie na takich parkingach i czasami jest ciezko wysiasc...

 

Napisano
18 minut temu, Polarny napisał:

Znam taki parking - bywam tam raz na kilka miesięcy i faktycznie muszę wjeżdżać na 2 razy. Świetny powód, żeby zmienić auto na mniejsze.

 

A przyjmujesz do wiadomości że niektórzy bywają 5x w tygodniu a czasem też w weekend?

Napisano
Dnia 30.07.2017 o 08:36, maro_t napisał:

 

 że mniejsze auta są jednak poręczniejsze. Ale nie upieram się, jakbym miał dwójkę dzieci, pewnie też bym miał coś większego, co nie znaczy że byłbym z tego powodu szczęśliwy

 

Amen. Lubię duże auta ale jednak wystarczy okazjonalna podróż np takim 126p żeby zrozumieć że tam gdzie pozornie nie ma miejsca parkingowego jednak da się zaparkować ;]

Gdyby SMART nie był takim rozpadającym się smietnikiem to z całą moją niechęcią do tego typu designu chyba bym go kupił, za rozmiar.

Napisano
6 minut temu, koNik napisał:

 

Amen. Lubię duże auta ale jednak wystarczy okazjonalna podróż np takim 126p żeby zrozumieć że tam gdzie pozornie nie ma miejsca parkingowego jednak da się zaparkować ;]

Gdyby SMART nie był takim rozpadającym się smietnikiem to z całą moją niechęcią do tego typu designu chyba bym go kupił, za rozmiar.

 

Lepiej tego nie mogłeś ująć. Matizem był fatalny ale swego czasu musiałem jeździć często na Kopernika z dzieckiem. Zawsze gdzieś się wcisnąłem.

Napisano
28 minut temu, marcindzieg napisał:

 

Lepiej tego nie mogłeś ująć. Matizem był fatalny ale swego czasu musiałem jeździć często na Kopernika z dzieckiem. Zawsze gdzieś się wcisnąłem.

 

ja się poważnie zastanawiam czy sobie tego jakoś nie ściągnąć z GB

 

http://www.peelengineering.com/peels/peel-p50

 

;)

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

Nie ma znaczenia jak parkuja, 2 auta klasy D obok siedzie na takich parkingach i czasami jest ciezko wysiasc...

 

Jest na to prosty sposób - wystarczy że auta parkują na zmianę jedno przodem, drugie tyłem, blisko prawymi bokami.

Znam mistrza, który parkował na takim parkingu Chryslerem Voyagerem, więc dla chcącego nic trudnego.

Napisano
2 godziny temu, marcindzieg napisał:

 

A przyjmujesz do wiadomości że niektórzy bywają 5x w tygodniu a czasem też w weekend?

No to faktycznie warto żeby trzęsło przez wiele godzin w tygodniu zamiast wajchnąć raz wsteczny i raz do przodu 1x dziennie więcej.

Jak już pisałem - mam porównanie - od fiata uno i fabii po superba / renault safrane / bmw 5. Sytuacji, gdy małe trzęsidło ma zalety, jest niewiele. Chyba żebym specjalnie wjeżdżał godzinami na ten parking w celu usprawiedliwienia jego posiadania.

Napisano

Czasem mi się marzy drugie mało autko do miasta - ale drugie. Jak mogę mieć tylko jedno to wolę mieć duże -> kupie TV wkładam do auta i sie nie bawie pożyczanie czy płacenie za transport.

 

Tak samo 99% rzeczy z ikei mieści mi siędo bagażnika ;)

Napisano

Podsumowując

Auto klasy A-B to pieniądze wyrzucone w błoto bo

-pali 0,5l mniej

-OC tańsze o 100zł

-komfort nieporównywalnie gorszy

-ciasne, ale na parkingu zajmuje i tak podobnie miejsca co większe auta

-niebezpieczne

 

Jedyny plus to cena nowego ze dwa razy mniejsza niż klasy D.

Napisano
2 godziny temu, koNik napisał:

Gdyby SMART nie był takim rozpadającym się smietnikiem to z całą moją niechęcią do tego typu designu chyba bym go kupił, za rozmiar.

Faktycznie - gdyby smart nie był taki awaryjny i taki szkaradny, to byłoby tego więcej. Czasem patrzę na mieście jak ludzie smartami w wolnej przestrzeni do parkowania wzdłuż stają w poprzek, bo mieści się tak, albo wpasowują się w miejsca które teoretycznie nadają się tylko dla motocykli - np. wyznaczone miejsce parkingowe na końcu którego stoi latarnia, drzewo, donica, kosz. 2-3m miejsca i nic nie wiejdzie- każdy inny samochód (nawet popierdółka typu Seicento) będzie stamtąd wystawał na jezdnie, a Smart się mieści. I w sumie to jedyny samochód, który może robić różnicę jeśli chodzi o łatwość parkowania. Panda, Yaris, fiesta, Leon - przy parkowaniu ja różnicy nie odczuwam.

Napisano

Smart pokazuje pazury, jak się nim parkuje w poprzek... 

 

the-legal-confusion-over-perpendicular-p 

Napisano
34 minuty temu, Polarny napisał:

No to faktycznie warto żeby trzęsło przez wiele godzin w tygodniu zamiast wajchnąć raz wsteczny i raz do przodu 1x dziennie więcej.

 

OK. Zakładając że nie jesteś Chuckiem Norrisem wytłumacz jak zaparkować 4.5 metrowym samochodem na miejscu, które ma 4 metry albo mniej? Chętnie wszyscy poczytają. A jak już zaparkujesz to może okazać się że jest za wąsko. Ale zawsze można wysiąść przez szyberdach. Jak się go ma. A co do trzęsienia to sorry ale Skoda raczej nie jest jakimś wyznacznikiem komfortu.

Napisano
5 minut temu, grogi napisał:

Smart pokazuje pazury, jak się nim parkuje w poprzek...

 

Niektórzy tak parkują swoimi limuzynami. Zajmując pół ulicy. A potem piszą że mimo dużych samochodów nie mają problemów z parkowaniem.

Napisano
Dnia 27 lipiec 2017 o 21:53, RussianRider napisał:

Streszczając to co pisałem tu już parokrotnie - jak masz pierwsze dziecko to kompakt zupełnie wystarczy. Żona będzie marudzić że mały, ale to samo dokładnie będzie jeśli wydrylujesz się z kasy i kupisz duże kombi - jak zacznie pakować dzieciaka to nie ma zmiłuj, miejsca zawsze zabraknie. :lol: A tak w kompakcie zmieścisz wózek plus niezbędne przydasie, poza tym nie czarujmy się, Ty będziesz to wszystko tachał. ;]

 

Dobrze prawisz.

majac jedno w lanosie HTB dalem rade , przy dwujce  czulem sie jak rumun, BOX na dach 320litrow pomogla ale szalu nie bylo.

Kupilem Auto z bagaznikiem 500l myslac, ze luz blus, ze juz BOXa wozic nei bede i co???

Ano box peka w szwach, bagaznik pelny do rolety (nie lubie pakowac po dach)

Kobieta zawsze znajdzie co sie jeszcze przyta.

Mam nalot 215 tys , auto mi pasuje i nie mysle sprzedawac.

Nowe jest znacznie drozsze niz pewne uzywane chocby utrata wartopsci na dzien dobry jakies 20% rocznie.

Ja das Auto bym zostawil poki nic sie nei dzieje, a jak juz wsadzisz 1000-2000 zl i wio do przodu.

Napisano
Godzinę temu, marcindzieg napisał:

 

OK. Zakładając że nie jesteś Chuckiem Norrisem wytłumacz jak zaparkować 4.5 metrowym samochodem na miejscu, które ma 4 metry albo mniej? Chętnie wszyscy poczytają. A jak już zaparkujesz to może okazać się że jest za wąsko. Ale zawsze można wysiąść przez szyberdach. Jak się go ma. A co do trzęsienia to sorry ale Skoda raczej nie jest jakimś wyznacznikiem komfortu.

Niepotrzebnie marnujesz czas.Zaraz dowiesz się że większe auta mają mniejszy promień skretu,a poza tym dla komfortu podczas 2 wyjazdów wakacyjnych warto męczyć się z parkowaniem przez pozostale 48 tygodni w roku:hehe:

Napisano
4 minuty temu, wlad napisał:

Niepotrzebnie marnujesz czas.Zaraz dowiesz się że większe auta mają mniejszy promień skretu,a poza tym dla komfortu podczas 2 wyjazdów wakacyjnych warto męczyć się z parkowaniem przez pozostale 48 tygodni w roku:hehe:

 

Poprzednia moja firma nie miała własnego parkingu a ja dojeżdżałem Laguną 1. Nie powiem - była wygodna. Ale co żem się nie raz naszukał miejsca do parkowania to moje. Wolałem często jechać godzinę tramwajem żeby tego uniknąć. Więc jak czytam o łatwości parkowania w miastach dużymi kolumbrynami to się zastanawiam jakie miasta i kiedy.

Napisano
46 minut temu, marcindzieg napisał:

Więc jak czytam o łatwości parkowania w miastach dużymi kolumbrynami to się zastanawiam jakie miasta i kiedy.

Gliwice, Zabrze, Tychy jesli chodzi o mnie. A i w Katowicach przynajmniej raz na tydzien sie zdaza. Raczej wioski to nie są. A mimo to nie mam problemów z parkowaniem. Widocznie macie pecha co do miasta ewentualnie miejsc pracy czy zamieszkania:skromny:

Napisano
 
Amen. Lubię duże auta ale jednak wystarczy okazjonalna podróż np takim 126p żeby zrozumieć że tam gdzie pozornie nie ma miejsca parkingowego jednak da się zaparkować ;]
Gdyby SMART nie był takim rozpadającym się smietnikiem to z całą moją niechęcią do tego typu designu chyba bym go kupił, za rozmiar.


Kup C1 lub pokrewne jajo z silnikiem 1.0 64KM z Toyoty to auto nie ma sobie rownych, zapier.. po miescie a wersja 3d jest bardzo mala, bratowa i tescie maja I to pali im do 5,5l po miescie.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
9 godzin temu, Polarny napisał:

Jest na to prosty sposób - wystarczy że auta parkują na zmianę jedno przodem, drugie tyłem, blisko prawymi bokami.

Znam mistrza, który parkował na takim parkingu Chryslerem Voyagerem, więc dla chcącego nic trudnego.

 

zrozum, że Twoje przykłady są do bani, bo w naszym kraju prawie wszyscy olewają myślenie i pomaganie sobie i innym. każdemu sie spieszy, każdy jedzie zaspany, itd...

Napisano
11 godzin temu, slawek_l_83 napisał:

 


Kup C1 lub pokrewne jajo z silnikiem 1.0 64KM z Toyoty to auto nie ma sobie rownych, zapier.. po miescie a wersja 3d jest bardzo mala, bratowa i tescie maja I to pali im do 5,5l po miescie.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
 

 

68KM, 3D jest do bani bo ma jebutne drzwi 

Napisano
Dnia 28 lipiec 2017 o 13:20, blue_ napisał:

 

Pisałem juz wiele razy, napisze znowu:

Z dwójką dzieci i dwoma wózkami zjeździłem prawie całą Polskę cinkusiem. Nigdy miejsca nie brakło. Później jak troche odłożyłem, kupilem kombi, ale szybko sie okazało, ze jak dzieci większe, to rzeczy mniej do zabrania i w 90% wożę powietrze. Dlatego planuje sprzedac pudło i kupic cos mniejszego, ale szybszego

Dokladnie.

Dlatego jesli ktos nie wozi rowerow na dachu to kupic BOXa z 430-500l i spokoj.

Kombi fajne kilka razy w roku.

na codzien jest odczuwalnie dluzsze, ciezsze, niepotrzebnie wozi sie powietrze.

Ja mam kombi bo sie trafilo, ale jak dzieciaki podrosna to wystarczylby mi np Bravo czy tipo HTB

Napisano
19 godzin temu, marcindzieg napisał:

 

OK. Zakładając że nie jesteś Chuckiem Norrisem wytłumacz jak zaparkować 4.5 metrowym samochodem na miejscu, które ma 4 metry albo mniej?

Dokładnie tak samo jak np. fiatem punto, który ma 3.84 - czyli nie da się.

Na tym właśnie polega brak przewagi małych samochodów - niewiele jest sytuacji, gdy da się nimi jeszcze zaparkować, a większym już nie.

Nie odzywałbym się, gdybym nie miał porównania. Którą to zasadę proponuję przyjąć.

 

19 godzin temu, marcindzieg napisał:

A co do trzęsienia to sorry ale Skoda raczej nie jest jakimś wyznacznikiem komfortu.

A co mnie obchodzą jakieś wyznaczniki? Piszę, jak jest w rzeczywistości.  Mam porównanie do A4, XM, Safrane, C5 III (hydro), Mazdy 6, Avensis i ostatnio Focus C-Max (jeździłem nim 10 dni). Jedynie XM jest lepszy od superba w kwestii komfortu, co przyznaje nawet właściciel C5. Avensis czy A4 po przesiadce dają odczucia klasy niżej.

No ale wiadomo - wyznaczniki ...

Napisano
4 godziny temu, Polarny napisał:

Dokładnie tak samo jak np. fiatem punto, który ma 3.84 - czyli nie da się.

Na tym właśnie polega brak przewagi małych samochodów - niewiele jest sytuacji, gdy da się nimi jeszcze zaparkować, a większym już nie.

Nie odzywałbym się, gdybym nie miał porównania. Którą to zasadę proponuję przyjąć.

Też w sumie nie odzywałbym się gdybym nie miał doświadczenia.

Ta sama szkoła-3,8m Splash-parkowanie 10-150m od szkoły.

4,5m V50-parkowanie na sąsiednim osiedlu bo nie ma szans koło szkoly.Przy braku czasu i drugim dzieciaku ktory dopiero ledwie łazi różnica w komforcie kolosalna.W porównaniu z nią różnica w komforcie jazdy miedzy tymi autami wywołuje uśmiech politowania...

Oczywiście w Polsce to przedstawia się nieco inaczej bo auta kupowane są  na wyrost-więc i większa możliwość trafienia miejsca parkingowego:oki:

Napisano
12 minut temu, wlad napisał:

V50

 

Ale to V50 nie Skoda Superb. Jazda nią rekompensuje wszelkie niedogodności. Sorry ale nie mogłem się powstrzymać  ;]

Napisano
16 minut temu, wlad napisał:

Też w sumie nie odzywałbym się gdybym nie miał doświadczenia.

Ta sama szkoła-3,8m Splash-parkowanie 10-150m od szkoły.

4,5m V50-parkowanie na sąsiednim osiedlu bo nie ma szans koło szkoly.Przy braku czasu i drugim dzieciaku ktory dopiero ledwie łazi różnica w komforcie kolosalna.W porównaniu z nią różnica w komforcie jazdy miedzy tymi autami wywołuje uśmiech politowania...

Oczywiście w Polsce to przedstawia się nieco inaczej bo auta kupowane są  na wyrost-więc i większa możliwość trafienia miejsca parkingowego:oki:

 

Superb byś bez problemu tyłem wszędzie zaparkował...

Napisano
35 minut temu, marcindzieg napisał:

Ale to V50 nie Skoda Superb. Jazda nią rekompensuje wszelkie niedogodności. Sorry ale nie mogłem się powstrzymać  ;]

I dobrze że się nie powstrzymałeś, bo - co prawda przypadkowo, ale jednak - udało ci się napisać coś mądrego.

Kiedyś jechałem V50 - starszą wersją. Trzęsie, głośno i ledwo toto jechało. Więc jak najbardziej V50 to nie superb. Właściwie każdy interesujący się motoryzacją zdaje sobie sprawę, że to przerobiony focus.

34 minuty temu, grogi napisał:

Superb byś bez problemu tyłem wszędzie zaparkował...

Generalnie tyłem parkuje się bez problemu tam, gdzie przodem kombinuje się przez kilka minut.

Widzę, że mało macie cokolwiek merytorycznego do powiedzenia i tworzycie jedynie towarzystwo wzajemnej adoracji. Typowy mechanizm obronny.

Napisano

Nie, to Ty idziesz w zaparte.

 

Przyjmij do wiadomości, że na parkowaniu prostopadłym na Twoim parkingu świat się nie kończy... Jakkolwiek fajnie jest mieć 20 cm więcej, to nie zawsze się zmieści - niezależnie czy byś próbował przodem czy tyłem.

 

Promień skrętu też jest inny. Wiem, dla Ciebie to nie problem, zakręcisz tyłem. Ja jednak nie mam ochoty wjeżdżać tyłem na rampę - z takiego prozaicznego powodu, że czytnik kart miałbym po drugiej stronie... 

 

Rozumiem, że większe auto jest wygodniejsze. Ale za Chiny Ludowe mnie nie przekonasz, że parkuje się nim tak samo jak małym, zwrotnym autem miejskim.

Edytowane przez grogi

Napisano
21 minut temu, grogi napisał:

Rozumiem, że większe auto jest wygodniejsze. Ale za Chiny Ludowe mnie nie przekonasz, że parkuje się nim tak samo jak małym, zwrotnym autem miejskim.

To jest właśnie odwieczny problem w tych dyskusjach - nie dyskutujesz z tym co napisałem, tylko ze swoimi wyobrażeniami na temat tego, co piszę.

Przede wszystkim nigdzie nikogo nie przekonuję, że większym parkuje się tak samo jak mniejszym.

Problemy z parkowaniem są po prostu w praktyce znikome w porównaniu z korzyściami płynącymi z rozstawu osi, przestrzeni i komfortu.

Gdybym przykładowo miał do wyboru auto 6-metrowe, to komfort byłby jeszcze większy, ale problemy byłyby już zauważalne - począwszy od jazdy po parkingach podziemnych i uliczkach osiedlowych. Więc pewnie bym go nie wybrał pomimo większego komfortu.

 

A skoro przy 5-metrowym parkuje się w 2% przypadków z problemami, a komfort i przestrzeń mam cały czas, to wybieram 5-metrowe zamiast 4-metrowego, bo korzyści przerastają znacząco niedogodności. Cała filozofia.

Więc to nie ja idę w zaparte, tylko ty nie do końca rozumiesz, co czytasz. Być może powyższa łopatologia okaże się wystarczająca.

 

Napisano

Przy klasie A nie ma pojęcia parkowanie. Wjezdzasz w miejsce i tyle. Dużym musisz dobrze się złamać. To drobnostki ale dla kobiet ważniejsze niż komfort.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Napisano
58 minut temu, bielaPL napisał:

Przy klasie A nie ma pojęcia parkowanie. Wjezdzasz w miejsce i tyle. Dużym musisz dobrze się złamać. To drobnostki ale dla kobiet ważniejsze niż komfort.

Może to niektórych rozśmieszy, ale powtórzę: gdy parkujesz tyłem - nie ma problemu. Nie trzeba się "łamać".

Większość ludzi nauczyła się parkować przodem i wtedy faktycznie czymś dłuższym zaparkować jest dużo trudniej. Nie wiem skąd wynika to wyznawanie parkowania przodem, które de facto jest TRUDNIEJSZE (za wyjątkiem sytuacji gdzie droga się kończy a miejsce parkingowe jest na wprost).

Nie wspominając już o wyjeździe z miejsca parkingowego.

Podobnie widzę manewry ludzi przed szkołą - zamiast cofnąć tyłem i zaparkować, kiwają się minutę w te i we wte, ale nie sprzeniewierzą się zasadzie "wjeżdżam przodem".

Napisano

Pod domem stoi kolka aut. Od 3.5m długości do 5m
Zgadnij ktotym najczesciej jezdzimy z zona poludniu do centrum

Co z tego, że duzym suvem jechalbym w komforcie i prestizu jak potem trace cenne mim na szukanie miejscs na P. O komforcie przeciskania sie po wąskich uliczkach nie wspominając

Kazde auto jest stworzone do czego innego. Maly baczek jezdzi po cenyrum i dookola komina a np duzy suv na wakacje i weekendowe wypady czy dalsze trady w tygodniu.

Jakbym miec tylko jedno auto to zdecydowanie cos wielkosci kompakta najlepiej z podniesionym zawiasem


wysłane z tel.

Napisano
5 minut temu, ppmarian napisał:

Pod domem stoi kolka aut. Od 3.5m długości do 5m
Zgadnij ktotym najczesciej jezdzimy z zona poludniu do centrum

Ja mam jedno auto, ale do centrum też czasami jeżdżę. Kluczę po ciasnych parkingach. Parkuję bez problemu. To samo tyczy się jazdy po wąskich uliczkach w górskich miasteczkach.

Po co mi pierdziawka, skoro i tak bez problemu parkuję?

Jedyne auto, które tu ma przewagę, to Smart - reszta albo by się i tak nie zmieściła, albo ja się i tak mieszczę. Przypadków pośrednich jest nikły procent.

 

Żeby nie było - miesiąc temu przez 10 dni przejechałem c-maxem ponad 1200 km, więc mam porównanie. W kwestii wszystkiego do superba dzieli go przepaść. A pali tyle samo (dychawiczny 1.4 benzyna).

 

Napisano

Podobnie myslalem jak Ty zanim nie spróbowałem auta klasy A.

Takie auto ma 1.5m szerokosci i jedziesz bez zastanawiania sie pi uliczkach w cetrum tam gdzie w suvie mysze sklafac lusterka i przeciskac sie na cm.

Mam porównanie na codzien.




wysłane z tel.

Napisano
14 minut temu, Polarny napisał:

Żeby nie było - miesiąc temu przez 10 dni przejechałem c-maxem ponad 1200 km, więc mam porównanie. W kwestii wszystkiego do superba dzieli go przepaść. A pali tyle samo (dychawiczny 1.4 benzyna).

 

Nie ma to jak porównywać ponad  10 letnie auto z poprzedniej generacji z nowym superbem:hehe:.Poza tym w Focusie  Cmax to akurat byl najniższy silnik którego wybierały tylko grzyby.Jesteś moim mistrzem manipulacji ;l

Napisano
7 minut temu, wlad napisał:

Nie ma to jak porównywać ponad  10 letnie auto z poprzedniej generacji z nowym superbem:hehe:.Poza tym w Focusie  Cmax to akurat byl najniższy silnik którego wybierały tylko grzyby.Jesteś moim mistrzem manipulacji ;l

Mój superb to model z 2008 roku, silnik to konstrukcja właśnie 10-letnia, bo z 2007 roku. Zatem "generacja" jest ta sama. I nie tylko silnik porównuję.

Tyle w temacie moich rzekomych manipulacji.

Napisano
22 minuty temu, ppmarian napisał:

Podobnie myslalem jak Ty zanim nie spróbowałem auta klasy A.

Takie auto ma 1.5m szerokosci i jedziesz bez zastanawiania sie pi uliczkach w cetrum tam gdzie w suvie mysze sklafac lusterka i przeciskac sie na cm.

Mam porównanie na codzien.

Ja porównania nie mam, ale przejeżdżam i parkuję bez problemu. Łatwiej być nie musi.

Napisano
2 minuty temu, Polarny napisał:

Mój superb to model z 2008 roku, silnik to konstrukcja właśnie 10-letnia, bo z 2007 roku. Zatem "generacja" jest ta sama. I nie tylko silnik porównuję.

Tyle w temacie moich rzekomych manipulacji.

Natomiast rzeczony Focus to konstrukcja z roku 2003 a silnik bodajże z 2001.To przepaść -tamten bez turbo,pośredni wtrysk itp...

Napisano
10 minut temu, wlad napisał:

Natomiast rzeczony Focus to konstrukcja z roku 2003 a silnik bodajże z 2001.To przepaść -tamten bez turbo,pośredni wtrysk itp...

Wikipedia twierdzi, że c-max wszedł do sprzedaży w 2007 roku, mój superb - rok później.

Jeszcze raz powtórzę, bo chyba nie dociera - nie chodzi tu głównie o silnik, temat jest o wymiarach i komforcie. W obu kwestiach c-max nie ma startu do superba.

Wolę zatem mieć nieporównywalnie większy komfort i przestrzeń i w zamian za to zaparkować 100m dalej raz na 2 miesiące.

Napisano
13 minut temu, Polarny napisał:

Wikipedia twierdzi, że c-max wszedł do sprzedaży w 2007 roku, mój superb - rok później.

Jeszcze raz powtórzę, bo chyba nie dociera - nie chodzi tu głównie o silnik, temat jest o wymiarach i komforcie. W obu kwestiach c-max nie ma startu do superba.

Wolę zatem mieć nieporównywalnie większy komfort i przestrzeń i w zamian za to zaparkować 100m dalej raz na 2 miesiące.

Ten twoj Cmax to facelifting Focusa C maxa produkowanego od 2003 roku.To dalej Cmax 1-ktory tak ma się do aktualnego jak Superb 1 do Twojego Superba.

Co do jednego się z Tobą zgadzam-gdybym problem z parkowaniem mial tak jak Ty raz na 2 miesiące to oczywiście też nie myślalbym o małym aucie do miasta.Ja jednak taki problem mam średnio 3-4 razy dziennie[podczas roku szkolnego]-więc wisz,rozumisz:hehe:

Edytowane przez wlad

Napisano
6 minut temu, wlad napisał:

Ten twoj Cmax to facelifting Focusa C maxa produkowanego od 2003 roku.To dalej Cmax 1-ktory tak ma się do aktualnego jak Superb 1 do Twojego Superba.

Co do jednego się z Tobą zgadzam-gdybym problem z parkowaniem mial tak jak Ty raz na 2 miesiące to oczywiście też nie myślalbym o małym aucie do miasta.Ja jednak taki problem mam średnio 3-4 razy dziennie[podczas roku szkolnego]-więc wisz,rozumisz:hehe:

Pozostaje zatem porównanie komfortu w starym superbie do c-maxa. Obawiam się, że i tak nic byś nie ugrał (stary superb miał większy rozstaw osi od wersji II - taka ciekawostka).

Pod szkołę też czasami podjeżdżam (nie codziennie, ale jednak) i jakoś parkuję. Więc nadal nie widzę, w czym problem. Ale jeżeli twierdzisz, że większym się nie zmieścisz, to nie będę z tym dyskutował. Ja się mieszczę, więc nie będę zmieniał na turladło.

Nawet rozważałem kupno drugiego auta, dialog z żoną wyglądał z grubsza tak:

Ja: "może byśmy kupili drugi samochód, taki typowo miejski, żeby się łatwiej parkowało, jak pojedziemy do centrum albo na zakupy"

Żona: "przecież tym co mamy łatwo się parkuje".

 

 

 

Napisano
Dnia 31.07.2017 o 16:25, angrius napisał:

Widocznie macie pecha co do miasta ewentualnie miejsc pracy czy zamieszkania:skromny:

 

Dobrze płacą więc nie wiem czy to można nazwać pechem  :)

Napisano
1 minutę temu, Polarny napisał:

Pozostaje zatem porównanie komfortu w starym superbie do c-maxa. Obawiam się, że i tak nic byś nie ugrał (stary superb miał większy rozstaw osi od wersji II - taka ciekawostka).

Pod szkołę też czasami podjeżdżam (nie codziennie, ale jednak) i jakoś parkuję. Więc nadal nie widzę, w czym problem. Ale jeżeli twierdzisz, że większym się nie zmieścisz, to nie będę z tym dyskutował. Ja się mieszczę, więc nie będę zmieniał na turladło.

Nawet rozważałem kupno drugiego auta, dialog z żoną wyglądał z grubsza tak:

Ja: "może byśmy kupili drugi samochód, taki typowo miejski, żeby się łatwiej parkowało, jak pojedziemy do centrum albo na zakupy"

Żona: "przecież tym co mamy łatwo się parkuje".

 

 

 

Ale ja ani na chwilę  nie zanegowałem Twojej idei-"Superb jest bardziej komfortowy od aut kompaktowych".Odnosząc się do S 1 mialem na myśli przepaść technologiczną w porownaniu do S2 ,bo podobnie jest z C maxem.Zaś ostatniej kwestii nie skomentuję bo gdy powiedzialem żonie że dam jej Merive a ja bede jezdzil Splashem[to ona robi większe przebiegi] to był foch "bo ona nie będzie wyjeżdżała 10 minut wcześniej z domu żeby szukać miejsca do zaparkowania".Tak więc widzisz-ile ludzi tyle decyzji.

Napisano

Gdzie mieszkasz?

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Napisano
Dnia 28.07.2017 o 07:07, sowik85 napisał:

1) następne auto to byłoby kombi bo w perspektywie 2-ch lat planujemy kolejne rozmnożenie się ;)

 

Teoretycznie wydaj się, że przy dwójce dzieci kombi jest niezbędne. W praktyce przy dwójce dzieci dawaliśmy radę w miarę spokojnie fiatem Bravo2, a czasami jechaliśmy przez ponad pół Polski w piątkę. Fiata sprzedałem, kiedy dzieci miały 4 i 8 lat.

Jeżeli auto nie generuje kosztów, o gabaryt nie musisz się martwić i śmiało pracować nad drugim dzieckiem ;]. Też miałem golfa 5 i w porównaniu do Bravo2 był bardziej przestronny wewnątrz, ale miał troszkę mniejszy bagażnik.

Ja zmieniłem Bravo na Galaxy i to jest już fajny gabaryt przy starszych dziaciach, zabierasz praktycznie to co chcesz i co dzieciaki chcą ;)

 

Jeżeli chcesz zmienić auto, to wiadomo, zmieniaj. Z życia trzeba korzystać ;]

 

 

Napisano
14 godzin temu, Polarny napisał:

Może to niektórych rozśmieszy, ale powtórzę: gdy parkujesz tyłem - nie ma problemu. Nie trzeba się "łamać".

Większość ludzi nauczyła się parkować przodem i wtedy faktycznie czymś dłuższym zaparkować jest dużo trudniej. Nie wiem skąd wynika to wyznawanie parkowania przodem, które de facto jest TRUDNIEJSZE (za wyjątkiem sytuacji gdzie droga się kończy a miejsce parkingowe jest na wprost).

Nie wspominając już o wyjeździe z miejsca parkingowego.

Podobnie widzę manewry ludzi przed szkołą - zamiast cofnąć tyłem i zaparkować, kiwają się minutę w te i we wte, ale nie sprzeniewierzą się zasadzie "wjeżdżam przodem".

 

to proste parkując przodem widzisz lepiej lukę, wyjeżdżając patrzysz tylko czy coś jedzie, nie musisz wyczuwać dobrze odległości

poza tym jak jedzie sznur aut to ludzie czują na sobie presję że blokują ruch parkując tyłem

Napisano
13 godzin temu, wlad napisał:

Ale ja ani na chwilę  nie zanegowałem Twojej idei-"Superb jest bardziej komfortowy od aut kompaktowych".Odnosząc się do S 1 mialem na myśli przepaść technologiczną w porownaniu do S2 ,bo podobnie jest z C maxem.Zaś ostatniej kwestii nie skomentuję bo gdy powiedzialem żonie że dam jej Merive a ja bede jezdzil Splashem[to ona robi większe przebiegi] to był foch "bo ona nie będzie wyjeżdżała 10 minut wcześniej z domu żeby szukać miejsca do zaparkowania".Tak więc widzisz-ile ludzi tyle decyzji.

Technologiczności nie ruszałem - chodziło mi tylko o komfort. I ten w klasie D jest większy.

Łatwość parkowania superbem wynika wg mnie z dwóch kwestii: ten model jest - pomimo przestronności - dosyć wąski. Węższy chyba nawet od octavii III.

Druga sprawa (po raz n-ty) - dużo łatwiej się wpasować parkując tyłem, wtedy długość tak nie przeszkadza.

Napisano
40 minut temu, bielaPL napisał:

 

to proste parkując przodem widzisz lepiej lukę, wyjeżdżając patrzysz tylko czy coś jedzie, nie musisz wyczuwać dobrze odległości

poza tym jak jedzie sznur aut to ludzie czują na sobie presję że blokują ruch parkując tyłem

Lukę widać doskonale parkując tyłem (od tego są lusterka) - dodatkowo geometria powoduje, że masz dużo większe pole manewru (skrętne koła "tylne"), czyli można zaparkować równo i w takich odstępach bocznych, jakich sobie parkujący życzy.

Przy parkowaniu przodem zaparkowanie "na raz" jest czasami po prostu niemożliwe, a czasami możliwe, ale z "przytuleniem się" do strony, w którą się skręca.

W końcu z jakiegoś powodu wózki widłowe mają koła tyle skręcane, a nie przednie - ciekawe, dlaczego?

I nie przekonasz chyba nikogo, że łatwiej jest wyjechać tyłem niż przodem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.