Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ford 1.0 Ecoboost jakie wady?

Featured Replies

Napisano

Cześć,

 

od jakiegoś czasu przeglądam ogłoszenia, i co jakiś czas pojawiają się Focus-y MKIII z ww. uszkodzonym silnikiem po przebiegu ~70-80kkm:totalszok: Doczytałem że silniki do 2013 miały problem z układem chłodzenia, ale nic konkretnego się nie dowiedziałem. Ktoś zna temat tych silników, to aż taka padaka? Obiło mi się też opinia mechanika z ASO Forda, cytuje "nie ma tygodnia, żebyśmy 1.0EB nie wymieniali na gwarancji" ale to zasłyszana opinia nie poparta niczym konkretnym [ typu śwagier kolegi ma kolegę co pracuje w ASO Forda]. pozdrawiam

Napisano

Pismaki z gazety moto pisza tak:
wadliwy uklad chlodzenia - wycieki, przez przegrzanie czesto peka glowica
wycierajace sie krzywki walek rozrzadu, szczegolnie od napedu pompy wysokocisnieniowej
wymiana rozrzadu - poza aso koszt okolo 2 tysi (pasek w kapieli olejowej -> trzeba wymieniac z uszczelnieniami), blokady rozrzadu tylko do tego silnika i ich zalozenie pracochlonne

Napisano

Jednostki z ostatnich lat też tak mają?

Napisano
Godzinę temu, gregoryj napisał:

Pismaki z gazety moto pisza tak:
wadliwy uklad chlodzenia - wycieki, przez przegrzanie czesto peka glowica
wycierajace sie krzywki walek rozrzadu, szczegolnie od napedu pompy wysokocisnieniowej
wymiana rozrzadu - poza aso koszt okolo 2 tysi (pasek w kapieli olejowej -> trzeba wymieniac z uszczelnieniami), blokady rozrzadu tylko do tego silnika i ich zalozenie pracochlonne

Wadliwy układ chłodzenia na to była akcja serwisowa. Problem w jakimś wężu, przez który uciekał płyn chłodniczy a wskaźnik nie reagował bo oczywiście zaoszczędzono na czujniku poziomu płynu. A wskaźnik temperatury na desce jest wybitnie orientacyjny.

Wycierające się krzywki to pewnie efekt interwałów wymiany oleju co 30 tys km, a co do rozrządu zmienia się go co 10 lat lub 200tys.km 

 

Mimo wszystko ja zdecydowałem się odkupić używanego ale 1.6EB, narazie jest ok.

Napisano
  • Autor

Pękał przewód chłodzenia tak jak pisze krzys139, była akcja serwisowa zmiany przewodów z plastikowych na gumowe od 2013r. Doczytałem że wymiana oleju co 20kkm, z tym że zalecana lepkość 5W-20. Rozrząd na pasku, z tym że pasek pracuje w oleju trwałość ponoć 10 lat lub 240kkm.

Edytowane przez steyr

Napisano

Mój mechanik stwierdził że granica dla tych silników to 250-300 tysięcy jak jest prawidłowo esploatowany. Całkiem nieżłe wg niego są. Choć ja bym chyba i tak w używaną kosiarkę się nie pchał ;)

Napisano

Interesowałem się kiedyś tym silnikiem i znajomy z ASO Forda wspominał o wyciekach oleju spod dekla paska rozrządu. Koszt usunięcia wycieku to ok. 1500 zł.

Napisano
Interesowałem się kiedyś tym silnikiem i znajomy z ASO Forda wspominał o wyciekach oleju spod dekla paska rozrządu. Koszt usunięcia wycieku to ok. 1500 zł.
Chyba w ASO;)?

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Napisano
7 godzin temu, steyr napisał:

Cześć,

 

od jakiegoś czasu przeglądam ogłoszenia, i co jakiś czas pojawiają się Focus-y MKIII z ww. uszkodzonym silnikiem po przebiegu ~70-80kkm:totalszok: Doczytałem że silniki do 2013 miały problem z układem chłodzenia, ale nic konkretnego się nie dowiedziałem. Ktoś zna temat tych silników, to aż taka padaka? Obiło mi się też opinia mechanika z ASO Forda, cytuje "nie ma tygodnia, żebyśmy 1.0EB nie wymieniali na gwarancji" ale to zasłyszana opinia nie poparta niczym konkretnym [ typu śwagier kolegi ma kolegę co pracuje w ASO Forda]. pozdrawiam

Dlatego ja bede szukał polifta od 2015r czytałem gdzies że mk3 bardziej wadliwe niz starsze mk2 ..które mam.

Napisano

Nie wiem o czym mowa. Byly akcje naprawcze poza tym one 170KM maja w sporcie i jezdza. Okolo 150KM wytrzymuja nawet ostro palowane. Mnostwo czesci tuningowych plug and play.

 

Z plusow w srodku nie trzesie jak w VW 1.0TSI. Dzwiek w srodku tez mniej dokuczliwy.

 

Z minusow kto wie jak poprzedni wlasciciel dbal ale z drugiej strony uzywany silnik to 1,5k wiec przekladka i do sprzedazy bez jakichkolwiek pakietow startowych. 

 

Podsumowujac IMO nie ma sie czego bac.

 

Tu akurat fiesta ale silnik taki sam.

 

 

Napisano
Dlatego ja bede szukał polifta od 2015r czytałem gdzies że mk3 bardziej wadliwe niz starsze mk2 ..które mam.
Nie wiem skąd takie info, hecko twierdzi że ecoboosty to pancerne silniki. Ja autem żony wybieram się na program a dla siebie mocno zastanawiam się nad st

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Napisano
6 godzin temu, krzys139 napisał:

Wadliwy układ chłodzenia na to była akcja serwisowa. Problem w jakimś wężu, przez który uciekał płyn chłodniczy a wskaźnik nie reagował bo oczywiście zaoszczędzono na czujniku poziomu płynu. A wskaźnik temperatury na desce jest wybitnie orientacyjny.

Wycierające się krzywki to pewnie efekt interwałów wymiany oleju co 30 tys km, a co do rozrządu zmienia się go co 10 lat lub 200tys.km 

 

Mimo wszystko ja zdecydowałem się odkupić używanego ale 1.6EB, narazie jest ok.

 

To trochę tak jak z "czerwoną diodą śmierci" w Seicento.

Nie było wskaźnika temperatury, tylko właśnie dioda. I ona zapalała się jak już było niestety zbyt późno :(

Smutne, bo silnik 1.1 FIRE jako taki był trudny do zabicia, a niektóre po tuningu miały ponad 100KM. Bez turbiny, kręcąc się do jakiś dziwnych obrotów

Napisano
 
To trochę tak jak z "czerwoną diodą śmierci" w Seicento.
Nie było wskaźnika temperatury, tylko właśnie dioda. I ona zapalała się jak już było niestety zbyt późno [emoji20]
Smutne, bo silnik 1.1 FIRE jako taki był trudny do zabicia, a niektóre po tuningu miały ponad 100KM. Bez turbiny, kręcąc się do jakiś dziwnych obrotów
Niestety, jak cokolwiek było sygnalizowane było na desce to już motor ugotowany. Po akcji serwisowej wygrywali jakiś soft do zegarow, ponoć poprawiono błąd.

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Napisano
4 minuty temu, krzys139 napisał:

Niestety, jak cokolwiek było sygnalizowane było na desce to już motor ugotowany. Po akcji serwisowej wygrywali jakiś soft do zegarow, ponoć poprawiono błąd.
 

Szczególnie, gdy zaoszczędzono na wskaźniku temp. zastępując go tylko kontrolką.

Nie wiem, jak w Fordzie, ale w Toyocie już po pierwszych mignięciach czerwonej kontrolki zorientowałem się, że coś jest nie tak i oddałem na diagnozę - padłą uszczelka pod głowicą - po naprawie auto jeszcze długo służyło :ok:

 

Napisano
8 godzin temu, steyr napisał:

Cześć,

 

od jakiegoś czasu przeglądam ogłoszenia, i co jakiś czas pojawiają się Focus-y MKIII z ww. uszkodzonym silnikiem po przebiegu ~70-80kkm:totalszok: Doczytałem że silniki do 2013 miały problem z układem chłodzenia, ale nic konkretnego się nie dowiedziałem. Ktoś zna temat tych silników, to aż taka padaka? Obiło mi się też opinia mechanika z ASO Forda, cytuje "nie ma tygodnia, żebyśmy 1.0EB nie wymieniali na gwarancji" ale to zasłyszana opinia nie poparta niczym konkretnym [ typu śwagier kolegi ma kolegę co pracuje w ASO Forda]. pozdrawiam

 Jeszcze ,..aktualizacja softu (wykrywanie slizgajacego się sprzegla)

 

Napisano
 Jeszcze ,..aktualizacja softu (wykrywanie slizgajacego się sprzegla)
 
Ale to w poliftach chyba, mój nie ma żadnej zaległej akcji ale chyba sprzęgło będzie do wymiany. Jak się rozgrzeje poszarpuje przy ruszaniu delikatnie. 2200 PLN z robota

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Napisano
Cześć,
 
od jakiegoś czasu przeglądam ogłoszenia, i co jakiś czas pojawiają się Focus-y MKIII z ww. uszkodzonym silnikiem po przebiegu ~70-80kkm:totalszok: Doczytałem że silniki do 2013 miały problem z układem chłodzenia, ale nic konkretnego się nie dowiedziałem. Ktoś zna temat tych silników, to aż taka padaka? Obiło mi się też opinia mechanika z ASO Forda, cytuje "nie ma tygodnia, żebyśmy 1.0EB nie wymieniali na gwarancji" ale to zasłyszana opinia nie poparta niczym konkretnym [ typu śwagier kolegi ma kolegę co pracuje w ASO Forda]. pozdrawiam
Szczerze długo rozglądałem się na co zmienić żonie starego VW bora. Auto pancerne i niestety większość obecnie produkowanych aut ma jakieś bolączki. Musisz się z tym pogodzić, albo kupić nowe na gwarancji i się niczym nie przejmować aż gwarancja się skończy;) to tylko auto więc jak Ci się podoba kupuj nabędziesz nowe doświadczenia;)

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Właśnie - możecie coś więcej napisać o tej aktualizacji softu wykrywającego uślizg sprzęgła? Mam to teraz w mondeo 1.5. Na czym to polega? Kastrują moment obrotowy przy ruszaniu, czy to faktycznie jest jakiś kawałek softu który rozpoznaje uślizgi? Czy wymieniają przy tym tarczę? 

Napisano
2 godziny temu, wujekcybul napisał:

Nie wiem o czym mowa. Byly akcje naprawcze poza tym one 170KM maja w sporcie i jezdza. Okolo 150KM wytrzymuja nawet ostro palowane. Mnostwo czesci tuningowych plug and play.

 

Umówmy się, to, że osiągają po tuningu 170 KM, nie znaczy, że można z taką mocą jeździć latami. 

2 godziny temu, wujekcybul napisał:

Z minusow kto wie jak poprzedni wlasciciel dbal ale z drugiej strony uzywany silnik to 1,5k wiec przekladka i do sprzedazy bez jakichkolwiek pakietow startowych. 

 

Akurat niedawno zgłębiałem temat wymiany silnika 1.0 EB i za dobry z jako taką gwarancją rozruchową trzeba dać około 5-6 tys.zł plus koszty wysyłki 200 zł plus wymiana silnika 800 zł, także z tym 1,5 tys. to pojechałeś po bandzie.

Napisano
31 minut temu, kaczorek79 napisał:

Umówmy się, to, że osiągają po tuningu 170 KM, nie znaczy, że można z taką mocą jeździć latami. 

Akurat niedawno zgłębiałem temat wymiany silnika 1.0 EB i za dobry z jako taką gwarancją rozruchową trzeba dać około 5-6 tys.zł plus koszty wysyłki 200 zł plus wymiana silnika 800 zł, także z tym l,5 tys. to pojechałeś po bandzie.

Latami to nie ale to raczej pancerny silnik. Ja mowilem o slupku zeby wsadzic i sprzedac. Tyle mi wyskakiwalo na allegro. Ale nie zglebialem tematu 5k to duzo. Nie spodziewalem sie.

Napisano
2 godziny temu, kravitz napisał:

 

To trochę tak jak z "czerwoną diodą śmierci" w Seicento

A mi w seicento na postoju sie zapalila i to nawet na dluzej niz chwile bo bylem poza autem a auto stalo z odpalonym silnikiem. Zorientowalem sie dopiero jak zauwazylem ze plyn sie leje pod zderzakiem. Zgasilem i po jakims czasie jak przekrecilem kluczyk to nadal sie swiecila tak byl nagrzany. Byl padniety wentylator a ja tego nie zauwazylem wczesniej. Silnik, UPG i reszta przezyli calo i zdrowo. Nie bylo zadnych problemow potem. ;) to byl 1.1 MPI

Edytowane przez patgaw

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, krzys139 napisał:

Szczerze długo rozglądałem się na co zmienić żonie starego VW bora. Auto pancerne i niestety większość obecnie produkowanych aut ma jakieś bolączki. Musisz się z tym pogodzić, albo kupić nowe na gwarancji i się niczym nie przejmować aż gwarancja się skończy;) to tylko auto więc jak Ci się podoba kupuj nabędziesz nowe doświadczenia;)

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
 

Nie chce być testerem, mimo że wymianę silnika sam sobie ogarnę i itp. Ale do tego dochodzi dobra cena jak za takiego auto. Obawiam się trwałości tego motoru, nie będzie to stare dobre 1.2 16v Fire które mam w dodatku nie popędzę tego lpg.

Napisano
27 minut temu, steyr napisał:

Nie chce być testerem, mimo że wymianę silnika sam sobie ogarnę i itp. Ale do tego dochodzi dobra cena jak za takiego auto. Obawiam się trwałości tego motoru, nie będzie to stare dobre 1.2 16v Fire które mam w dodatku nie popędzę tego lpg.

 

Niestety auta z silnikami 3 cylindrowymi nigdy nie były super trwałe /corsa 1.0, grupa vw i silnik 1.2/. Dołożono do nich ekologię i sprężarkę. Cudów nie ma co oczekiwać. Ale tak podchodząc do sprawy to mając pecha palec w tyłku można złamać. Niestety kupując używane auto, które ma opinie bezawaryjnego też trzeba się liczyć z awariami a w każdym młodym aucie nie kosztuje to obecnie 5 zł. 

Za mną chodzi focus st, cupra r albo megane gt220. I chyba skusze się na to ostatnie bo jest najtańsze i zawsze zostanie coś na ewentualne naprawy. A sam ciekaw jestem jak wygląda trwałość cupry r gdzie z silnika 2.0 który jakoś niezawodny nie był generuje się 280koni.

Napisano
  • Autor

Każdy ma inne priorytety. Bliska osoba z rodziny przesiadła się z Mondeo MK3 ST220 na nowe Megane IV 1.2 Tce. Po przesiadce odetchnął z kosztami na paliwo. Owszem też mi się podobają mocne wersję, ale generalnie pokonuje rocznie ~35kkm i zwracam uwagę na koszty paliwa.

Napisano
23 minuty temu, steyr napisał:

Każdy ma inne priorytety. Bliska osoba z rodziny przesiadła się z Mondeo MK3 ST220 na nowe Megane IV 1.2 Tce. Po przesiadce odetchnął z kosztami na paliwo. Owszem też mi się podobają mocne wersję, ale generalnie pokonuje rocznie ~35kkm i zwracam uwagę na koszty paliwa.

Jasne mam ten komfort, ze posiadam auto służbowe ze stajni VW z silnikiem benzynowym. Silnik na razie ok ale ze względu na dsg już raz auto zostawiłem w serwisie. A co do silnika 1.2 tce, to o nim też różne opinie są😊

Napisano
53 minuty temu, krzys139 napisał:

 

Niestety auta z silnikami 3 cylindrowymi nigdy nie były super trwałe /corsa 1.0, grupa vw i silnik 1.2/.

ale jest też sporo trwałych jednostek 3-cylindrowych - zaczynając od tico/matiza i wszelkich konstrukcji w toyotach/daihatsu i innych małych japończykach - tam silniki uchodzą raczej za pancerne. 

Napisano
  • Autor
10 minut temu, Azbest napisał:

ale jest też sporo trwałych jednostek 3-cylindrowych - zaczynając od tico/matiza i wszelkich konstrukcji w toyotach/daihatsu i innych małych japończykach - tam silniki uchodzą raczej za pancerne. 

Miałem Tico, mamy Matiza od salonu w domu i tu bym polemizował. Standard to wytarte wałki rozrządu i zapiekające się pierścienie tłokowe.

Napisano
Godzinę temu, krzys139 napisał:

Niestety auta z silnikami 3 cylindrowymi nigdy nie były super trwałe /corsa 1.0, grupa vw i silnik 1.2/

Taką samą opinie miały r4 wobec V6 itd...

 

Historycznie trzycylindrowe kosiarki to były silniku budżetowe, gdzie oszczędzano na każdym kroku. Wkładano je do najuboższych wersji najtańszych aut. Miało być jeszcze taniej.

 

W tej chwili to silnik mainstream, pakowane już do np. Golfa HL... Presji na cenę nie ma aż takiej, więc i trwałość lepsza.

 

Pewnie, zdążają się fakapy. Ale te tez są w większych jednostkach.

Napisano
13 minut temu, steyr napisał:

Miałem Tico, mamy Matiza od salonu w domu i tu bym polemizował. Standard to wytarte wałki rozrządu i zapiekające się pierścienie tłokowe.

Pamiętam za czasów świetności tych samochodów, że uchodziły za trwałe w porównaniu do reszty obecnego wtedy rynku motoryzacyjnego. Może faktycznie dziś by już nie błyszczały. 

Yarisowe 3-cyl to znam firmę w której jeździły po 300kkm i jeszcze je pracownicy odkupowali dla siebie.

Napisano

To zostaje wolnossący 125KM w mk3 i skrzynia 5 -tka 😊.Może będzie mniej awaryjny ,i bez turbo..

Napisano
Miałem Tico, mamy Matiza od salonu w domu i tu bym polemizował. Standard to wytarte wałki rozrządu i zapiekające się pierścienie tłokowe.
Hmm Tico sprzedałem jak miało 200 kkm i wałki były jak nowe bo sprawdzałem luzy zaworowe. Samochód nie palił oleju i szedł jak do ognia, zimą upalany pod Biedronka na ręcznym, kręcony na 2 do bólu po progi w śniegu i nigdy nie wymiękł. Samochód był karany na 2 do 70-80 km/h i nigdy się nawet nie spocił. Jak cinquecento stały zagotowane na poboczach w korku z Wisły to Tico sobie tylko cykał wentylatorkiem. Ten samochód gnił w oczach, ale silnik był gniotsa nie lamiotsa i wytrzymywał najgorsze katusze młodego gniewnego.

Matiz nie wiem jak się spisywał, ale silnik Tico był solidny.


Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano
To zostaje wolnossący 125KM w mk3 i skrzynia 5 -tka [emoji4].Może będzie mniej awaryjny ,i bez turbo..
Pewne trwałe i sprawdzone...

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 minutę temu, krzys139 napisał:

Pewne trwałe i sprawdzone...

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
 

może i trwałe ... ale tymi ecoboostami jeździ się przyjemniej i ciszej w trasach (niższe obroty)

Napisano
1 minutę temu, krzys139 napisał:

Pewne trwałe i sprawdzone...

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
 

NO..jak moje 100 KM w mk2 ale głośne..

 

Napisano
może i trwałe ... ale tymi ecoboostami jeździ się przyjemniej i ciszej w trasach (niższe obroty)
Coś za coś. Nie można mieć widać wszystkiego. Albo tani w naprawie i sprawdzony silnik lub bardzo fajny silnik, który w naprawie jest droższy....jeżeli faktycznie coś padnie.

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Napisano
To zostaje wolnossący 125KM w mk3 i skrzynia 5 -tka [emoji4].Może będzie mniej awaryjny ,i bez turbo..
Czy ten 1.6 wolnossący to ten sam co w Mk II ? Znam 3 Fordy Focus mkII z 1.6 silnikiem, w tym 2 których właściciele są pierwsi od nowości i uważam, że to chyba jeden z najgorszych silników benzynowych na rynku, ponieważ:

- oba te egzemplarze na zimnym silniku klekocza jak rasowe diesle, jeden kosmiczne głośno, drugi tylko głośno
- nawet ciepłe pracują z wyjątkowo niską kulturą pracy, w kabinie głośno przy każdym nawet muśnięciu gazu
- dużo palą przy żenujących osiągach
- wcale nie są takie bezawaryjne i cudowne (w jednym katalizator nie wytrzymał nawet 100 kkm i się sypie, a jest zintegrowany z kolektorem wydechowym więc koszt naprawy jest kosmiczny jak na taki silnik)

Za to 1.5 ecoboost w smaxie pracuje aksamitne cicho, ale nie wiem jak jeździ.

Jezeli ma być focus to ja bym szukał 1.5 eb, życie jest za krótkie, żeby się męczyć z 1.6 wolnossącym, a 1.5 eb zbiera bdb opinie.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 minutę temu, Spajdi napisał:

Za to 1.5 ecoboost w smaxie pracuje aksamitne cicho, ale nie wiem jak jeździ.
 

... ta aksamitna cisza to nie jest zasługa silnika tylko wyciszenia samochodu i odpowiedniego zawieszenia silnika, które niweluje drgania. Sam silnik telepie się strasznie pod maska i wydaje z siebie dziwną symfonię dźwięków na wolnych obrotach. Także pracuje jak diesel i dopiero powyżej pewnego poziomu obrotów jest znośnie. 

Z perspektywy wnętrza samochodu jest faktycznie aksamitnie i nie czuć żadnych wibracji - mam ten silnik w mondeo. Nie przejechałem nim wiele, ale ciężko się do tego silnika w jakikolwiek sposób przyczepić - jest taki jaki powinien być dobry, nowoczesny silnik - cichy, oszczędny, sporo mocy, momentu i żadnych turbo-dziur. Jeździ się jak sporym silnikiem wolnossącym. 

Napisano
... ta aksamitna cisza to nie jest zasługa silnika tylko wyciszenia samochodu i odpowiedniego zawieszenia silnika, które niweluje drgania. Sam silnik telepie się strasznie pod maska i wydaje z siebie dziwną symfonię dźwięków na wolnych obrotach. Także pracuje jak diesel i dopiero powyżej pewnego poziomu obrotów jest znośnie. 
Z perspektywy wnętrza samochodu jest faktycznie aksamitnie i nie czuć żadnych wibracji - mam ten silnik w mondeo. Nie przejechałem nim wiele, ale ciężko się do tego silnika w jakikolwiek sposób przyczepić - jest taki jaki powinien być dobry, nowoczesny silnik - cichy, oszczędny, sporo mocy, momentu i żadnych turbo-dziur. Jeździ się jak sporym silnikiem wolnossącym. 
Nie nie, stoję 0,5m od maski na zewnątrz i ten silnik nie wydaje żadnych dziwnych dźwięków, tylko cykanie wtryskiwaczy słychać. Smax rocznik 2016. Może były różne wersje, softy nie wiem, ale ten z zewnątrz pracuje bardzo spoko.

Z Fordami Fiesta VAN 1.4 TDCI miałem taką sytuację, że oglądałem używki i komis miał 8 identycznych białych, różnica max. 1 roku, przebiegi różnica +- 20 kkm i jedne wersje pracowały miękko i cicho, a jedne egzemplarze głośno jak Ursus, do dziś nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że czymś się różniły te silniki mimo pozornego podobieństwa.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano
9 minut temu, Spajdi napisał:

Nie nie, stoję 0,5m od maski na zewnątrz i ten silnik nie wydaje żadnych dziwnych dźwięków, tylko cykanie wtryskiwaczy słychać. Smax rocznik 2016. Może były różne wersje, softy nie wiem, ale ten z zewnątrz pracuje bardzo spoko. 
 

... to otwórz maskę :) ... przy zamkniętej masce faktycznie jest cicho ... ten silnik ma nawet grubą warstwę pianki, która robi jako pokrywa. Jak otworzysz maskę to widać jak sam silnik się trzęsie (zdecydowanie bardziej niż wolnossące konstrukcje) i będziesz słyszał dodatkowe dźwięki .. zresztą o niepokojących dźwiękach są całe watki na forach forda - jest nawet sporo filmików na YT, ale to nic niepokojącego - ten typ tak ma. Zaczęło się w sumie od 1.6EB - tamten podobno bardziej niepokojąco pracował, ale nic się z nimi nie dzieje poza tym.

 

tu masz przykład tego aksamitu .. ale jest cała masa filmików o 1.5 i 1.6 ecoboost:

 

 

 

 

Edytowane przez Azbest

Napisano
... to otwórz maskę [emoji4] ... przy zamkniętej masce faktycznie jest cicho ... ten silnik ma nawet grubą warstwę pianki, która robi jako pokrywa. Jak otworzysz maskę to widać jak sam silnik się trzęsie (zdecydowanie bardziej niż wolnossące konstrukcje) i będziesz słyszał dodatkowe dźwięki .. zresztą o niepokojących dźwiękach są całe watki na forach forda - jest nawet sporo filmików na YT, ale to nic niepokojącego - ten typ tak ma. Zaczęło się w sumie od 1.6EB - tamten podobno bardziej niepokojąco pracował, ale nic się z nimi nie dzieje poza tym.
Jak będę miał okazję to otworzę kumplowi maskę w smaxie z ciekawości. Druga sprawa, że jak manewruje na parkingu to samochód nie pierdzi, nie harczy nie wydaje innych dziwnych dźwięków jak konkurencja 1.6 wolnossąca Forda... Po prostu głośniej szumi. Te 1.6 w Focusie Mk II dzwonią jakby miały hydraulikę zaworów i brak ciśnienia oleju istna tragedia, chociaż tam są chyba szklanki do regulacji.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Napisano
4 minuty temu, Spajdi napisał:

Jak będę miał okazję to otworzę kumplowi maskę w smaxie z ciekawości. Druga sprawa, że jak manewruje na parkingu to samochód nie pierdzi, nie harczy nie wydaje innych dziwnych dźwięków jak konkurencja 1.6 wolnossąca Forda... Po prostu głośniej szumi. Te 1.6 w Focusie Mk II dzwonią jakby miały hydraulikę zaworów i brak ciśnienia oleju istna tragedia, chociaż tam są chyba szklanki do regulacji.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka
 

Zgadza się .. ogólnie te fordy z ecoboostami pracują bardzo aksamitnie z perspektywy kierowcy jak i osoby stojącej obok, ale to zasługa raczej dobrego wyciszenia i zawieszenia silnika .. bo sam silnik to już taki aksamitny nie jest (zwłaszcza jak jest zimny) .. ale tylko jak się podniesie maskę

 

Jak już będziesz sprawdzał to podnieś tę piankową osłonę na silniku .. to dopiero będzie rzegotało. 

Edytowane przez Azbest

Napisano
10 minut temu, Spajdi napisał:

Czy ten 1.6 wolnossący to ten sam co w Mk II ? Znam 3 Fordy Focus mkII z 1.6 silnikiem, w tym 2 których właściciele są pierwsi od nowości i uważam, że to chyba jeden z najgorszych silników benzynowych na rynku, ponieważ:

- oba te egzemplarze na zimnym silniku klekocza jak rasowe diesle, jeden kosmiczne głośno, drugi tylko głośno
- nawet ciepłe pracują z wyjątkowo niską kulturą pracy, w kabinie głośno przy każdym nawet muśnięciu gazu
- dużo palą przy żenujących osiągach
- wcale nie są takie bezawaryjne i cudowne (w jednym katalizator nie wytrzymał nawet 100 kkm i się sypie, a jest zintegrowany z kolektorem wydechowym więc koszt naprawy jest kosmiczny jak na taki silnik)

20 minut temu, Spajdi napisał:

Czy ten 1.6 wolnossący to ten sam co w Mk II ? Znam 3 Fordy Focus mkII z 1.6 silnikiem, w tym 2 których właściciele są pierwsi od nowości i uważam, że to chyba jeden z najgorszych silników benzynowych na rynku, ponieważ:

- oba te egzemplarze na zimnym silniku klekocza jak rasowe diesle, jeden kosmiczne głośno, drugi tylko głośno
- nawet ciepłe pracują z wyjątkowo niską kulturą pracy, w kabinie głośno przy każdym nawet muśnięciu gazu
- dużo palą przy żenujących osiągach
- wcale nie są takie bezawaryjne i cudowne (w jednym katalizator nie wytrzymał nawet 100 kkm i się sypie, a jest zintegrowany z kolektorem wydechowym więc koszt naprawy jest kosmiczny jak na taki silnik)

Za to 1.5 ecoboost w smaxie pracuje aksamitne cicho, ale nie wiem jak jeździ.

Jezeli ma być focus to ja bym szukał 1.5 eb, życie jest za krótkie, żeby się męczyć z 1.6 wolnossącym, a 1.5 eb zbiera bdb opinie.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka
 


Nie wiem ..był 100KM bez faz który mam i z fazami 115KM. Fakt ciut klekocze na ssaniu rano .Jak narazie 177 tys i tłumiki są orginalne ,wymieniłem tuleje wahacza przez 3 lata..W sumie nic tu nie robię..Być może kupię cos z ecobosta ale to jeszcze zależy od kasy..Ale to taki 2015 r ..

 

Napisano
13 minut temu, Azbest napisał:

... to otwórz maskę :) ... przy zamkniętej masce faktycznie jest cicho ... ten silnik ma nawet grubą warstwę pianki, która robi jako pokrywa. Jak otworzysz maskę to widać jak sam silnik się trzęsie (zdecydowanie bardziej niż wolnossące konstrukcje) i będziesz słyszał dodatkowe dźwięki .. zresztą o niepokojących dźwiękach są całe watki na forach forda - jest nawet sporo filmików na YT, ale to nic niepokojącego - ten typ tak ma. Zaczęło się w sumie od 1.6EB - tamten podobno bardziej niepokojąco pracował, ale nic się z nimi nie dzieje poza tym.

 

tu masz przykład tego aksamitu .. ale jest cała masa filmików o 1.5 i 1.6 ecoboost:

 

 

 

 

Co tak stuka w nim?

Napisano
6 minut temu, arek_m napisał:

Co tak stuka w nim?

Nie mam pojęcia ... ale wszędzie piszą że TTTM i żeby się nie przejmować. Na tym filmiku te stuki są bardzo "wyeksponowane", ale mój chodzi podobnie. 1.6EB tak miał .. 1.5EB tak ma ... wszystkie jeżdżą i mają się dobrze. 

We wnętrzu tego absolutnie nie słychać ... przez zamkniętą maskę może delikatnie usłyszysz.

Napisano
3 minuty temu, Azbest napisał:

Nie mam pojęcia ... ale wszędzie piszą że TTTM i żeby się nie przejmować. Na tym filmiku te stuki są bardzo "wyeksponowane", ale mój chodzi podobnie. 1.6EB tak miał .. 1.5EB tak ma ... wszystkie jeżdżą i mają się dobrze. 

We wnętrzu tego absolutnie nie słychać ... przez zamkniętą maskę może delikatnie usłyszysz.

U mnie w  mk 2 tez tak stuka delikatnie...jak sie przysłucham...

Edytowane przez arek_m
zły obraz

Napisano
Teraz, arek_m napisał:

W moim mk 2 tez tak stuka delikatnie....dokładnie delikatnie to słychac jak sie przysłucham...

w 1.5EB sa w sumie 2 dźwięki - jedno to stukanie .. trochę jak klekot diesla, a drugie to metaliczny dźwięk - może tu będzie słychać przy zdjętej osłonie.

Wszystko znika przy wyższych obrotach lub przy większym obciążeniu (np. klima) ... ale na wolnych obrotach to raczej mało zachęcające dźwięki wydaje ten silnik.

 

 

 

Napisano
34 minuty temu, Azbest napisał:

w 1.5EB sa w sumie 2 dźwięki - jedno to stukanie .. trochę jak klekot diesla, a drugie to metaliczny dźwięk - może tu będzie słychać przy zdjętej osłonie.

Wszystko znika przy wyższych obrotach lub przy większym obciążeniu (np. klima) ... ale na wolnych obrotach to raczej mało zachęcające dźwięki wydaje ten silnik.

 

 

 

Jesteś prewien, ze to stuka silnik, a nie osprzęt?

Napisano
4 minuty temu, bartekm napisał:

Jesteś prewien, ze to stuka silnik, a nie osprzęt?

możliwe ... nie jestem w stanie zlokalizować dźwięku ... tam pod maska jest ogólnie jeden wielki nieprzyjemny hałas. 

Napisano
36 minut temu, Azbest napisał:
możliwe ... nie jestem w stanie zlokalizować dźwięku ... tam pod maska jest ogólnie jeden wielki nieprzyjemny hałas. 

To chyba cecha aut z wtryskiem bezpośrednim.

 

to cytat od nas z kącika Vw ktoś pyta na co zwrócić uwagę kupując golfa z silnikiem 1.6 pewnie fsi

"

Nierówna praca nie musi oznaczać bliskiegoo padu cewki.

Te silniki z natury nie pracują zbyt kulturalnie na wolnych obrotach.

Wystarczy włączyć kilmę , obroty trochę wzrastają i silnik pracuje równo.

Na forum Golfa każdy pyta o to, dlaczego tak jest i czy można coś z tym zrobić.

Niby można, ale trzeba zmienić soft silnika który podniesie deczko obroty.

Ja przez jakiś czas też mnie to wkurzało ale w końcu przestałem zwracać na to uwagę..."

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez krzys139

Napisano
To chyba cecha aut z wtryskiem bezpośrednim.
 
to cytat od nas z kącika Vw ktoś pyta na co zwrócić uwagę kupując golfa z silnikiem 1.6 pewnie fsi
"

Nierówna praca nie musi oznaczać bliskiegoo padu cewki.

Te silniki z natury nie pracują zbyt kulturalnie na wolnych obrotach.

Wystarczy włączyć kilmę , obroty trochę wzrastają i silnik pracuje równo.

Na forum Golfa każdy pyta o to, dlaczego tak jest i czy można coś z tym zrobić.

Niby można, ale trzeba zmienić soft silnika który podniesie deczko obroty.

Ja przez jakiś czas też mnie to wkurzało ale w końcu przestałem zwracać na to uwagę..."

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
W starszych VAGach dało się wolne obroty vcds'em regulować co 10 rpm i to była bardzo fajna sprawa.

VAG w generacji TSI EA211 poradził sobie w końcu z kulturą pracy z wtryskiem bezpośrednim bo wcześniej było słabo. TCE z renuara też grzecznie pracuje, cichy nawet z otwartą maską, trochę telepie, ale to norma ze względu na zbyt niskiej obroty na jałowym.

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.