Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

4 litry płynu do spryskiwaczy w kanapie

Featured Replies

Napisano

A więc przydarzyła mi się katastrofa. Ze 3-4 litry płynu zimowego wylało mi się z fabrycznie zamkniętego pojemnika na tylną kanapę... Płyn wlał się aż do bagażnika i musiałem wyciągać koło zapasowe żeby się go pozbyć. W aucie śmierdzi jak w komorze gazowej :facepalm: Oczywiście nie ma mowy o wożeniu rodziny... Jeżdżę z uchylonymi tylnymi szybami. Kanapa jest cała wilgotna - płyn rozszedł się równomiernie. Niestety nie mam garażu żeby zostawić otwarte auto. 

Macie jakieś pomysły jak pozbyć się szybciej tego płynu? No i smrodu... Bo samo będzie schnąć ze 2 tygodnie w takiej temperaturze... :(

Napisano
1 minutę temu, Jaruga napisał:

A więc przydarzyła mi się katastrofa. Ze 3-4 litry płynu zimowego wylało mi się z fabrycznie zamkniętego pojemnika na tylną kanapę... Płyn wlał się aż do bagażnika i musiałem wyciągać koło zapasowe żeby się go pozbyć. W aucie śmierdzi jak w komorze gazowej :facepalm: Oczywiście nie ma mowy o wożeniu rodziny... Jeżdżę z uchylonymi tylnymi szybami. Kanapa jest cała wilgotna - płyn rozszedł się równomiernie. Niestety nie mam garażu żeby zostawić otwarte auto. 

Macie jakieś pomysły jak pozbyć się szybciej tego płynu? No i smrodu... Bo samo będzie schnąć ze 2 tygodnie w takiej temperaturze... :(

 

Oddac do prania, gdzie będą warunki, żeby to później wysuszyć w ogrzewanej hali :ok:

Ewentualnie poszukać kogos z garażem i tam wysuszyć po praniu.

 

Napisano
4 minuty temu, Jaruga napisał:

Macie jakieś pomysły 

Wymontować siedzisko, wyciągnąć co się da odkurzaczem piorącym. Uprać i wysuszyć w ciepłym. 

Napisano
Godzinę temu, Jaruga napisał:

Macie jakieś pomysły jak pozbyć się szybciej tego płynu? No i smrodu... Bo samo będzie schnąć ze 2 tygodnie w takiej temperaturze... :(

 

Podjedź na myjnię ręczną tam gdzie piorą tapicerki, za 10-20zł wyciągną Ci jakimś ekstraktorem ile się da, reszta niestety musi doschnąć sama, albo zostaw przed pracą u nich to Ci przesuszą ile się da.

Napisano




Macie jakieś pomysły jak pozbyć się szybciej tego płynu? No i smrodu..

Sprzedaj. Kup nowego. Teraz dużo wyprzedaży jest. Coś na pewno znajdziesz.
Napisano

Mnie ostatnio wylało się sporo wody do bagażnika i zciekło pod kanapą na wykładzinę podłogi.

Sporo wody odciągnąłem z tapicerki szmatami. Reszta odparowała (było ciepło i osuszała klima).

Zostawiałem też auto z lekko uchylonymi szybami.

W Twoim przypadku wymontowałbym siedzisko kanapy i wypłukał.

Odciągnął płyn szmatami gdzie się da.

A potem zaprowadził do ogrzewanego garażu, by wywietrzyć.

A jak nie, to w czasie ładnej pogody zostawiaj uchylone szyby.

 

Napisano
17 minut temu, rwIcIk napisał:

A jak nie, to w czasie ładnej pogody zostawiaj uchylone szyby.

Zwłaszcza, że teraz sezon na ładną pogodę nadchodzi ;l

 

Poważnie, to oddałbym do wyprania i albo niech wysusza, albo samemu wyjąć i dosuszyc w domu.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
3 minuty temu, rwIcIk napisał:

Gdy nie pada, można wietrzyć :ok:

 

Niby tak, tylko przy obecnej pogodzie to może się okazać, że po wietrzeniu będzie miał mokre wszystkie fotele :) Wilgoć niestety jest straszna, zostawiłem w bagażniku auta, które stoi pod chmurką papierowy worek, to rano był cały mokry, tyle sobie zassał wilgoci z zdawałoby się suchego auta.

Napisano

Przebijam .. tylną kanapę w Mondeo załatwiłem garnkiem tłustej zupy na mleczku kokosowym .. akurat zapach jest przyjemny .. jeszcze 

Na szczęście wszystko przyjęło siedzisko ... dziś wymontowuję i piorę pod prysznicem, a później schnie w domu ile będzie potrzeba.

 

Zobacz czy u ciebie nie da się w prosty sposób wymontować siedziska i uprać/wysuszyć w domu. Do reszty polecam chusteczki nawilżane dla dzieci. 

Napisano

Koledze kiedyś wylało się prawie całe mleko na fotel pasażera. Kilka wniosków:

 

1. Nie poleca tego.

2. Zaczął częściej korzystać z bagażnika.

3. Ostatecznie sprzedał auto.

Napisano
1 godzinę temu, AkuQ napisał:

Wilgoć niestety jest straszna, zostawiłem w bagażniku auta, które stoi pod chmurką papierowy worek, to rano był cały mokry, tyle sobie zassał wilgoci z zdawałoby się suchego auta.

a może w tym aucie jest jednak ukryta wilgoć? bo moje tez stoi pod chmurką, wożę w nim różne papierowe rzeczy, elektronarzędzia i nic nie jest mokre.

dawno temu w sienie parowały mi notorycznie szyby na jesieni, jak sie pozniej okazało były dziury w podłodze, przez co wykładzina pod wycieraczkami była mokra i stąd potworna wilgoć w aucie

Napisano
Godzinę temu, kubajg napisał:

3. Ostatecznie sprzedał auto.

uwazaj, bo a za takie sugestie dostalem ostrzezenie ;).

 

Chyba najprosciej dla autora tejze katastrofy to odzalowac pare zlociszy, pojechac na pranie tapicerki, dolozyc im z pare zlotych zeby skupili sie na zalanym obszarze. Wyssaja syf, potem zleja chemia, znow wyssaja i tak kilka razy i moze przestanie capic. Jak nie ma garazu, gdzie moze to odparowac to wszystko inne imvho to polsrodki.

Edytowane przez amciek

Napisano

Po wypraniu jeszcze ozonowanie można zrobić dla zlikwidowania resztek zapachu.

Napisano

A swoją drogą zawsze mnie zastanawia co kieruje ludźmi kładącymi 4 litrowy płyn, mleko czy inne płyny na siedzenie. Jak większe zakupy to bagażnik, jak jakieś podręczne to podłoga za siedzeniami. Nawet jak do pracy wiozę II śniadanie, jakaś kanapkę + jogurt, serek wiejski lub sałatkę w pudełku polaną oliwią to również to kładę na podłogę, aby podczas jakiegoś gwałtownego hamowania torba z laptopem nie zgniotła i coś się nie rozlało.

Napisano
11 godzin temu, kubajg napisał:

Koledze kiedyś wylało się prawie całe mleko na fotel pasażera. Kilka wniosków:

 

1. Nie poleca tego.

2. Zaczął częściej korzystać z bagażnika.

3. Ostatecznie sprzedał auto.

A wystarczyło wymienić fotel.

 

To mleko chyba tylko było pretekstem do sprzedazy auta :P

 

Napisano

Niestety po takim pierwszym praniu, tapicerka będzie bardziej podatna na zabrudzenia.

Możesz później spróbować jakimś impregnatem zabezpieczyć.

Kup z 5 kg ryżu, może wciągnie :phi:

 

Napisano
11 godzin temu, blue_ napisał:

a może w tym aucie jest jednak ukryta wilgoć? bo moje tez stoi pod chmurką, wożę w nim różne papierowe rzeczy, elektronarzędzia i nic nie jest mokre.

 

Ciężko powiedzieć, raczej tyle co z powietrza. W sierpniu było prane, ale auto z szyberdachem w lecie otwarty non stop więc doschło, tym bardziej, że pod domem po praniu otwierałem szyby a lato było słuszne. Bardziej obstawiam, że tyle co z porannych jesiennych dżdży, bo mało jeżdżone teraz więc nagrzewnica czy klima nie mają kiedy dosuszyć i się zbiera z powietrza.

28 minut temu, Elephant napisał:

Jak większe zakupy to bagażnik, jak jakieś podręczne to podłoga za siedzeniami.

Dokładnie tak, ale i to nie gwarantuje spokoju. Koledze w bagażniku 5 litrowa farba się rozlała, pomimo gumowej maty przysporzyła sporo problemów. Mleko  wtym samym aucie też mu pękło, pomimo prania gdzieś w zakamarkach bagażnika zostało i jak skisło to śmierdziało niemiłosiernie.

 

8 godzin temu, rallyrychu napisał:

Po wypraniu jeszcze ozonowanie można zrobić dla zlikwidowania resztek zapachu.

W sumie smród metanolu powinien dość szybko zniknąć, bo odparuje jako alkohol, gorzej ze sporą ilością płynu, która sama teraz nie bardzo jak ma się ulotnić z auta.

Napisano
Godzinę temu, AkuQ napisał:

Dokładnie tak, ale i to nie gwarantuje spokoju. Koledze w bagażniku 5 litrowa farba się rozlała, pomimo gumowej maty przysporzyła sporo problemów. Mleko  wtym samym aucie też mu pękło, pomimo prania gdzieś w zakamarkach bagażnika zostało i jak skisło to śmierdziało niemiłosiernie.

15 lat temu pracowałem w serwisie Huty Salowa Wola, zajmowaliśmy się remontami generalnymi oraz odbudową maszyn budowlanych. Koledzy opowiadali jak jeszcze w latach 90-tych przyjechał stały klient, który miał w odbudowie ładowarkę Ł-34 a były to czasy gdzie były problemy z różnymi rzeczami, między innymi z farbą. I przywiózł ten 'prywaciarz' w miarę nowym Passatem dwie bańki po bodajże 50 litrów, które załatwił. I przy wyciąganiu coś tam w jednej pękło i 50 litrów żółtej farby się rozlało 8]

 

łoooo takiej

image.png.7ef91d174d4693bedbeac9ef977cf58b.png

Napisano
2 godziny temu, tomy napisał:

Kup z 5 kg ryżu, może wciągnie

Zamiast ryżu lepszy jest silikonowy żwirek do kociej kuwety. :) Pochłania wilgoć i zapach. :) Usuwasz odkurzaczem.

Napisano
58 minut temu, Rudobrody napisał:

Zamiast ryżu lepszy jest silikonowy żwirek do kociej kuwety. :) Pochłania wilgoć i zapach. :) Usuwasz odkurzaczem.

MI kobitka polecała właśnie silikonowy żwirek dla kotów - zapakować w worek z materiału i niech wchłania.

Napisano
Godzinę temu, Rudobrody napisał:

Zamiast ryżu lepszy jest silikonowy żwirek do kociej kuwety. :) Pochłania wilgoć i zapach. :) Usuwasz odkurzaczem.

 

Silicon to po angielsku krzem.

Stąd tłumaczymy np Silicon Valley na Dolina Krzemowa

Żwirek silikonowy w kuwecie raczej słabo spełniałby zadanie ;)

A żwirki te są poprawnie mówiąc krzemianowe (inaczej: silikatowe)

Edytowane przez wald0

Napisano
1 minutę temu, Rudobrody napisał:

 

do wyboru do koloru...

 

No to ja już nic na to nie poradzę, że wiele sklepów czy innych kocich źródeł (ale nie wszystkie i nie zawsze) popełnia ten błąd.

Napisano
1 minutę temu, wald0 napisał:

kocich źródeł (ale nie wszystkie i nie zawsze) popełnia ten błąd.

Lata mi to koło d...y :) Nazwa handlowa tego tworu jest taka jak widzisz. Spełnia swoje zadanie chłonie wilgoć i zapachy...

Napisano
1 godzinę temu, Rudobrody napisał:

Nie przyjmowałbym jako pewnik tego co ludzie wypisują w tytułach aukcji na allegro.

Można tam przykładowo zakupić odzież firmy Keep away from fire ;l

 

https://allegro.pl/listing?string=keep away from fire&order=m&bmatch=baseline-var-wcl-1-1-1116

 

Napisano
3 minuty temu, Marko33 napisał:

firmy Keep away from fire

Żwirek silikonowy, produkowany z krzemionki, słynie ze swoich właściwości absorpcyjnych. Mechanizm pochłaniania zapachu jest jednak zupełnie inny niż w przypadku żwirków drewnianych lub bentonitowych. W odróżnieniu od innych podłoży nie tworzą się bryłki, które możemy usunąć z kuwet wraz z nieczystościami. Koci mocz zatrzymywany jest natomiast wewnątrz kryształów, a co za tym idzie, żwirek ten świetnie pochłania zapach. Nie ma również problemów z pyłem czy roznoszeniem podłoża z kuwety przez kota. Kiedy wypełniacz przybiera żółty odcień, powinniśmy całkowicie wymienić zawartość kociej kuwety – na bieżąco możemy więc kontrolować zużycie podłoża. Aby działanie żwirku było optymalne, w pomieszczeniu muszą być odpowiednie warunki do odparowania wilgoci.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.