Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zabezpieczenie progów auta wewnątrz

Featured Replies

Napisano

wiadomix - wkładamy wężyk i psikamy odpowiednim środkiem... :palacz:

 

ale jest taki czynnik dodatkowy i modyfikujący, że do progów dostawał się syf z drogi bo producent auta tak to głupio wymyślił, że się syf dostawał pomimo nadkoli z przodu :facepalm:

I teraz jest pytanie - czy wypłukać progi wodą, wysuszyć - np. w upalny dzień i wtedy środek do konserwacji profili zamkniętych  czy to jednak głupi pomysł z tym płukaniem woda i więcej zaszkodzi niż pomoże?

 

Mamy tu paru lakierników, dłubaczy i td... jakieś sugestie? 

Napisano
1 minutę temu, Pimpa_Vamp napisał:

wiadomix - wkładamy wężyk i psikamy odpowiednim środkiem... :palacz:

 

ale jest taki czynnik dodatkowy i modyfikujący, że do progów dostawał się syf z drogi bo producent auta tak to głupio wymyślił, że się syf dostawał pomimo nadkoli z przodu :facepalm:

I teraz jest pytanie - czy wypłukać progi wodą, wysuszyć - np. w upalny dzień i wtedy środek do konserwacji profili zamkniętych  czy to jednak głupi pomysł z tym płukaniem woda i więcej zaszkodzi niż pomoże?

 

Mamy tu paru lakierników, dłubaczy i td... jakieś sugestie? 

Mocne płukanie, kilka dni suszenia, endoskop, jak sucho,

to coś co zwiąże ślady ewentualnej powierzchownej korozji i dopiero solidny preparat do konserwacji.

To tak, jak chcesz, żeby było trwałe. A, no i musi być 25+ przynajmniej stopni :piwko:

Napisano
11 minut temu, Pipper napisał:

Mocne płukanie, kilka dni suszenia,

 

Proponowałbym jeszcze po tym wprowadzić wąż ze sprężonym powietrzem i go nie żałować, bo wilgoć będzie siedziała w rdzy w różnych zakamarkach.

Napisano
8 minut temu, Lucyfer napisał:

 

Proponowałbym jeszcze po tym wprowadzić wąż ze sprężonym powietrzem i go nie żałować, bo wilgoć będzie siedziała w rdzy w różnych zakamarkach.

Zawsze pomoże, nie zaszkodzi. :ok:

Napisano

Nic nie płukać wodą.

Zalać obficie środkiem mocno penetrującym, można powtórzyć dla lepszego efektu.

Najlepiej robić to w ciepły dzień i zostawić na słońcu, aby się rozeszło.

 

Woda z zakamarków progów będzie parować bardzo długo i wcześniej narobi więcej szkody, niż pożytku.

Napisano
1 minutę temu, ghost2255 napisał:

Nic nie płukać wodą.

Zalać obficie środkiem mocno penetrującym, można powtórzyć dla lepszego efektu.

Najlepiej robić to w ciepły dzień i zostawić na słońcu, aby się rozeszło.

 

Woda z zakamarków progów będzie parować bardzo długo i wcześniej narobi więcej szkody, niż pożytku.

 

Dlatego sugerowałem sprężone powietrze, bo tam i tak może być nawet bez płukania.

Napisano
2 godziny temu, Pimpa_Vamp napisał:

sugestie? 

 

 

srodek na goraco sanders

20 lat temu ojciec prysnal progi i drzwi w swoim okularze i to podobno jedyny w210 w holandii ktory nie zgnil  ;)

troche dorabia remontujac i zabezpieczajac kampery znajomych i nadal poleca ten srodek

 

tapatalked

Napisano
2 godziny temu, Pimpa_Vamp napisał:

wiadomix - wkładamy wężyk i psikamy odpowiednim środkiem... :palacz:

 

ale jest taki czynnik dodatkowy i modyfikujący, że do progów dostawał się syf z drogi bo producent auta tak to głupio wymyślił, że się syf dostawał pomimo nadkoli z przodu :facepalm:

I teraz jest pytanie - czy wypłukać progi wodą, wysuszyć - np. w upalny dzień i wtedy środek do konserwacji profili zamkniętych  czy to jednak głupi pomysł z tym płukaniem woda i więcej zaszkodzi niż pomoże?

 

Mamy tu paru lakierników, dłubaczy i td... jakieś sugestie? 

 

Wyciąć progi

Umyć wewnątrz

Wspawac progi

Polakierować progi

Zakonserwować wewnątrz 👍

 

 

 

Napisano

W Peugeocie 5008 tak skonstruowali progi ze nie sposob ich zabezpieczyc.... 

Napisano
2 godziny temu, Pimpa_Vamp napisał:

wiadomix - wkładamy wężyk i psikamy odpowiednim środkiem... :palacz:

 

ale jest taki czynnik dodatkowy i modyfikujący, że do progów dostawał się syf z drogi bo producent auta tak to głupio wymyślił, że się syf dostawał pomimo nadkoli z przodu :facepalm:

I teraz jest pytanie - czy wypłukać progi wodą, wysuszyć - np. w upalny dzień i wtedy środek do konserwacji profili zamkniętych  czy to jednak głupi pomysł z tym płukaniem woda i więcej zaszkodzi niż pomoże?

 

Mamy tu paru lakierników, dłubaczy i td... jakieś sugestie? 

A jakie to auto?

Napisano
4 minuty temu, fred77 napisał:

A jakie to auto?

 

Stare i zardzewiałe... :hehe:

Napisano
3 godziny temu, Pimpa_Vamp napisał:

wiadomix - wkładamy wężyk i psikamy odpowiednim środkiem... :palacz:

 

ale jest taki czynnik dodatkowy i modyfikujący, że do progów dostawał się syf z drogi bo producent auta tak to głupio wymyślił, że się syf dostawał pomimo nadkoli z przodu :facepalm:

I teraz jest pytanie - czy wypłukać progi wodą, wysuszyć - np. w upalny dzień i wtedy środek do konserwacji profili zamkniętych  czy to jednak głupi pomysł z tym płukaniem woda i więcej zaszkodzi niż pomoże?

 

Mamy tu paru lakierników, dłubaczy i td... jakieś sugestie? 

Plukac, postawic na górce pod kątem (np dodjazd do garaz jak masz). Przez jedną noc przodem a druga noc tyłem. Jezdzic bez zaslepek i suszyc tak przez tydzien. Oczywiscie operacja wskazana w upalne dni kiedy nie pada. Ja tak zrobilem .. progi byly w sumie  zdrowe ale syfu troche bylo i wylecialo.  Walenie srodka zabezpieczajacego  na piach wewn. progów jak dla mnie bez sensu troche. Wydaje mi się że lepiej juz zeby byly tam ew. resztki wody niz  piasku i innego syfu. No ale moze ktos ma inne przemyslenia

Edytowane przez norbert123

Napisano
50 minut temu, Ksionc napisał:

 

Wyciąć progi

Umyć wewnątrz

Wspawac progi

Polakierować progi

Zakonserwować wewnątrz 👍

 

 

 

Jak sa zdrowe.... to po co wicinac?;). Najlepiej konserwawac jak auto jest juz prawie np 10 letnie.. ale progi ma niezjedzone jeszcze 

 

Edytowane przez norbert123

Napisano
4 minuty temu, norbert123 napisał:

Wydaje mi się że lepiej juz zeby byly tam ew. resztki wody niz  piasku i innego syfu.

 

A co powoduje korozję? Piasek czy woda?

Napisano
  • Autor
27 minut temu, tommy__ napisał:

 

Stare i zardzewiałe... :hehe:

i tu się bardzo mylisz :palacz:

Napisano
8 minut temu, ghost2255 napisał:

 

A co powoduje korozję? Piasek czy woda?

Słony piasek i słona woda:phi:

Napisano
35 minut temu, norbert123 napisał:

Jak sa zdrowe.... to po co wicinac?;). Najlepiej konserwawac jak auto jest juz prawie np 10 letnie.. ale progi ma niezjedzone jeszcze 

 

 

Ten wątek był na HP .... 😉

Napisano
1 godzinę temu, Ksionc napisał:

 

Wyciąć progi

Umyć wewnątrz

Wspawac progi

Polakierować progi

Zakonserwować wewnątrz 👍

 

 

 

 

Ale tak to się co cztery wymiany oleju robi, a w międzyczasie co? ;]

Napisano

kiedyś kupiłem auto 8 letnie i raz na dwa trzy lata wpuszczałem w progi preparat do profili zamkniętych

Valvoline, gdy auto osiągnęło wiek 20 lat i chciałem podnieść je do góry za próg to próg zaczął się giąć

myślę wiec że porządne zabezpieczenie ma tylko sens jak kupujemy auto nowe a przez następne lata użytkowania auta

tylko profilaktyka

Napisano
20 godzin temu, Pimpa_Vamp napisał:

wiadomix - wkładamy wężyk i psikamy odpowiednim środkiem... :palacz:

 

ale jest taki czynnik dodatkowy i modyfikujący, że do progów dostawał się syf z drogi bo producent auta tak to głupio wymyślił, że się syf dostawał pomimo nadkoli z przodu :facepalm:

I teraz jest pytanie - czy wypłukać progi wodą, wysuszyć - np. w upalny dzień i wtedy środek do konserwacji profili zamkniętych  czy to jednak głupi pomysł z tym płukaniem woda i więcej zaszkodzi niż pomoże?

 

Niezbyt dobry pomysł IMHO.

Jak już to płukałby jakimś zmywaczem silikonowym pod ciśnieniem, np. z ropownicy :nie_wiem:

Napisano
17 godzin temu, Pimpa_Vamp napisał:

i tu się bardzo mylisz :palacz:

 

Ile zamierzasz tym jeździć? 30 lat?

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, maro_t napisał:

 

Ile zamierzasz tym jeździć? 30 lat?

może ;) 

Napisano
  • Autor

@maro_t

 

ewentualne wypłukanie progów wodą czy ich przedmuchanie powietrzem  to zero PLN.

1 czy 2 puszki preparatu do profili zamkniętych to ze 3 dychy. 

Pracy przy tym może 2 godziny z piwem ;) 

no i piwo 3 pln. 

 

;)

 

w porównaniu do ewentualnych kosztów przyszłej naprawy to mniej niż zero a jeszcze życie ze świadomością, że mam w progach błoto i rdzę dla mnie jest nie do zniesienia ;]

dlatego idę w to  :oki:

Napisano
1 godzinę temu, Pimpa_Vamp napisał:

dlatego idę w to  :oki:

Czemu nie zlecisz profesjonalistom?

Zawsze pisałeś, ze wolisz robić to co umiesz a za zarobione pieniądze robotę zlecasz innym:)

Napisano
  • Autor
24 minuty temu, volf6 napisał:

Czemu nie zlecisz profesjonalistom?

Zawsze pisałeś, ze wolisz robić to co umiesz a za zarobione pieniądze robotę zlecasz innym:)

bo nikt nie weźmie takiej małej roboty bo tak wygląda rynek usług obecnie. Cała reszta jest zdrowa i świeża tylko mam wątpliwości co do tych progów.

Ale bądź spokojny - zmianę rozrządu, oleju w automacie i przekładniach zleciłem polecanym fachowcom :palacz:

Napisano
1 minutę temu, Pimpa_Vamp napisał:

bo nikt nie weźmie takiej małej roboty bo tak wygląda rynek usług obecnie. Cała reszta jest zdrowa i świeża tylko mam wątpliwości co do tych progów.

Ale bądź spokojny - zmianę rozrządu, oleju w automacie i przekładniach zleciłem polecanym fachowcom :palacz:

Konserwacja samych progów to jakieś nieporozumienie, zabezpiecza się wszystkie profile zamknięte, dodatkowo wnętrza drzwi.

Przy okazji mozna zrobić i konserwację z zewnątrz podłogi i nadkoli.

 

A dla amatora łatwiejsza, szybsza i mniej upierdliwa jest zmiana oleju czy rozrządu niż zrobienie dobrze konserwacji:skromny:

Napisano
  • Autor
6 minut temu, volf6 napisał:

Konserwacja samych progów to jakieś nieporozumienie, zabezpiecza się wszystkie profile zamknięte, dodatkowo wnętrza drzwi.

Przy okazji mozna zrobić i konserwację z zewnątrz podłogi i nadkoli.

 

A dla amatora łatwiejsza, szybsza i mniej upierdliwa jest zmiana oleju czy rozrządu niż zrobienie dobrze konserwacji

chyba jednak nie przeczytałeś mojego pierwszego posta :skromny:

chodzi tylko o progi bo tylko w nich jest błoto

Edytowane przez Pimpa_Vamp

Napisano
3 minuty temu, Pimpa_Vamp napisał:

chyba jednak nie przeczytałeś mojego pierwszego posta :skromny:

chodzi tylko o progi bo tylko w nich jest błoto

To jeszcze oprócz konserwacji musisz wprowadzić jakieś modyfikacje, by błoto dostawać się tam przestało:ok:

Tak czy owak kompleksowa konserwacja nie zaszkodzi.

Ile lat ma auto?

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, volf6 napisał:

To jeszcze oprócz konserwacji musisz wprowadzić jakieś modyfikacje, by błoto dostawać się tam przestało:ok:

Tak czy owak kompleksowa konserwacja nie zaszkodzi.

Ile lat ma auto?

nieco ponad 5 lat

Napisano
6 minut temu, Pimpa_Vamp napisał:

nieco ponad 5 lat

To spokojnie można całość konserwować.

Najlepsze efekty osiąga się wtedy, gdy korozji jeszcze nie ma...

Napisano
Dnia 1.06.2020 o 21:46, ghost2255 napisał:

 

A co powoduje korozję? Piasek czy woda?

A jak myslisz? Chodzi o wilgoc, ktora swietnie "trzyma" sie w piasku w zakamarkach profili.  Dluzej niz bez niego. Tworzy ci sie mikro bagienko gdzie ciagle jest mokro.. Sama woda bez piachu szybciej odparuje przez otwory techniczne ktore sa do tego celu m.in. A jak taka breja piachu je jeszcze zatka....

Edytowane przez norbert123

Napisano
Dnia 1.06.2020 o 21:41, norbert123 napisał:

Wydaje mi się że lepiej juz zeby byly tam ew. resztki wody niz  

masz racje :ok: 

 

 

 

 

wydaje Ci sie  ;] 

Napisano
8 godzin temu, mokrii napisał:

masz racje :ok: 

 

 

 

 

wydaje Ci sie  ;] 

Bardzo merytorycznie zargumentoane :) Ale nie upieram się. Choć nie od dzis sie mowi zeby brud (piach, ziemia itp) sprzyja korozji np podwozia

Edytowane przez norbert123

Napisano
  • Autor

no dobra. Podszedłem do sprawy zawodowo :palacz:

za 34 pln zakupiłem kamerę inspekcyjną i zajrzałem do wnętrza progów.

Z przodu jest więcej piachu, potem już tylko pyłowy nalot na ściankach - rdzy nie stwierdziłem. 

Czyli tu mamy plus :phi:

ostatecznie zrobię chyba tak:

poczekam na upały, wyjmę korki z progów, wystawię sprzęta na słońce przez kilka upalnych dni w celu wysuszenia zawartości, przedmucham powietrzem ile się da, wtrysnę preparat do profili, założę korki i tyle.

Dzięki Państwu za sugestie :pub:

Napisano
Dnia 1.06.2020 o 20:45, Kalkstein napisał:

 

 

srodek na goraco sanders

20 lat temu ojciec prysnal progi i drzwi w swoim okularze i to podobno jedyny w210 w holandii ktory nie zgnil  ;)

troche dorabia remontujac i zabezpieczajac kampery znajomych i nadal poleca ten srodek

 

tapatalked

A nie oddał go czasem w końcu na złom, bo przegniło mocowanie wahacza czy coś w ten deseń ? :cfaniak: 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Motoryken napisał:

to mam plan awaryjny - podłączam suszarkę do włosów do progów i jazda ;l

serio myślałem o tym w razie deszczów :mikolaj:

Napisano
4 minuty temu, Pimpa_Vamp napisał:

to mam plan awaryjny - podłączam suszarkę do włosów do progów i jazda ;l

serio myślałem o tym w razie deszczów :mikolaj:

Suszarka trochę ryzykowna ale dobra opalarka z regulacją temperatury ustawiona na 50st...

Napisano

@Kalkstein w.niemczech dosyć popularny w profile zamknięte itp u nas moze troszkę bardziej wypchany przez Boll,bitex,itp 

 

Kiedyś o tym słyszałem.bardzo dawno temu w czasach degradacji przedwczesnej w fiat CC ale pamiętam.ze zraziło.mnie opakowanie. Takie proste niemieckie jak konserwy z czasów wojny oraz opcja podgrzewania bo w środku smalec

 Odpuściłem. 

Teraz też.natknalem.sie na recenzję internetową że specyfik BDB do profili.zamknietych. 

 

 

 

 

Napisano
12 godzin temu, sebaso napisał:

A nie oddał go czasem w końcu na złom, bo przegniło mocowanie wahacza

 

bardzo byc moze  ;)  ale o ile pamietam zrobil prawie 500tys zanim auto poszlo do huty

w sumie to byla jedna wielka porazka ale ojciec bardzo chcial miec merca i sie wpakowal

 

4 godziny temu, HARDTECHNO napisał:

zraziło.mnie opakowanie

 

wyglada paskudnie fakt, ale dziala bardzo ok

staruszek do dzisiaj konserwuje tym rozne zlomy znajomych, pare groszy wpadnie plus ma zajecie przez kilka miesiecy i nie marudzi

np. kamper rodzicow trzyma sie jak nowy a to wyjatkowy syf czyli ducato

 

tapatalked

Napisano
2 godziny temu, Kalkstein napisał:

 

bardzo byc moze  ;)  ale o ile pamietam zrobil prawie 500tys zanim auto poszlo do huty

w sumie to byla jedna wielka porazka ale ojciec bardzo chcial miec merca i sie wpakowal

 

 

tapatalked

Pamietam tamten Twój sprzed iluś lat(...)wątek i faktycznie na zdjęciach prezentował się świetne :ok: oczywiście jak na kilku letnie w210 ;) .

Napisano

kurde nie wiem

widzialem jak to ojciec robi: grzeje w kapieli wodnej i pistoletem na powietrze laduje w profile i drzwi

nie pamietam zeby to sie jakos wylewalo i brudzilo podjazd

 

tapatalked

 

Napisano
Dnia 3.06.2020 o 21:41, Pimpa_Vamp napisał:

Dzięki Państwu za sugestie

 Ostatnio na FB wyskoczyła mi reklama firmy z zabezpieczeniami antykorozyjnymi - 770zl za całe auto (podłoga, drzwi, progi, profile zamknięte).

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, el_guapo napisał:

 Ostatnio na FB wyskoczyła mi reklama firmy z zabezpieczeniami antykorozyjnymi - 770zl za całe auto (podłoga, drzwi, progi, profile zamknięte).

dzięki za podpowiedź nt. poziomu cen.

Nawet myślałem docelowo o tym takim. 

Po tym jak po gwarancji dałem mazdę :mikolaj: do konserwacji podwozia, a ta przez 9 lat nic a nic nie zgniła po tym zabiegu, ciepło paczam w kierunku bitexów itp. wynalazków ;) :oki:

Napisano
4 godziny temu, Pimpa_Vamp napisał:

bitexów itp. wynalazków

 

Akurat ta fma mocno krytykował bitexy i inne baranki.

 

"Krown Polska" zabezpieczenia antykorozyjne 

Edytowane przez el_guapo

Napisano
6 godzin temu, el_guapo napisał:

 

"Krown Polska" zabezpieczenia antykorozyjne 

dwóch znajomych zrobiło sobie konserwacje tym środkiem, według krown taki zabieg powinno powtarzać się co roku

obaj więcej nie pojechali na powtórzenie zabiegu, jak dla mnie to ten zabieg wyglądał jakby ktoś oblał auto olejem

co miało ściec to ściekło , gdzie się nie dotkniesz w aucie to wszystko tłuste a wiadomo tłuste nie koroduje

700zł bym nie dał za ten zabieg

Edytowane przez Waldek40

Napisano
17 godzin temu, Pimpa_Vamp napisał:

dzięki za podpowiedź nt. poziomu cen.

Nawet myślałem docelowo o tym takim. 

Po tym jak po gwarancji dałem mazdę :mikolaj: do konserwacji podwozia, a ta przez 9 lat nic a nic nie zgniła po tym zabiegu, ciepło paczam w kierunku bitexów itp. wynalazków ;) :oki:

W mojej wsi ok. 1500zl za auto bez korozji tzn. gdy nie trzeba czyscic rdzy i malowac.

Wszystko zależy od tego czym sie zabezpiecza. Najtańsze i najgorsze są oparte na bitumach. Polecam droższe woskowe np. Innotec Hi-temp Wax (cena dla człowieka z ulicy min. 70zl za litr w puszce UBS) ale wytrzymuje wysokie temperatury - można komore silnika, a nawet tlumiki koncowe zabezpieczać. 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.